Dodaj do ulubionych

Joanna Brodzik opowiada niewolnikach franka szw...

IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 09:04
co to jest niewolniczka, chyba niewolnica. Czy nie można zatrudniać w GW ludzi, ktorzy maja chociaż stara maturę?
Edytor zaawansowany
  • Gość: franco IP: 178.73.32.* 12.02.11, 09:16
    We frankach trzeba brać kredyt gdy ten kosztuje grubo ponad 3 zł. Ale niestety banki wtedy nie chcą udzielać kredytu, ponieważ nie zdarłyby z nas skóry:-(
  • Gość: romek IP: *.opera-mini.net 13.02.11, 02:05
    ledwo 1 grosik frank rosnie i juz pisk i placz lemmingow ale jak 10 groszy frank spada to cisza w mediach i mlaskanie lemmingow tylko slychac .
    Nic nie produkujesz nic nie potrafisz i cycki tez do dupy !
    I dlatego tak jest i bendzie O !
  • Gość: wacław IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 09:18
    pokazywała cycki, teraz pieprzy o kredytach, ech...
  • swarozyc 12.02.11, 11:10
    Gość portalu: wacław napisał(a):
    pokazywała cycki, teraz pieprzy o kredytach, ech...
    '''''''''''''''''''''''''''''''
    Joasia ma sliczna buzie, ale cycki fatalne..


    --
    "Państwo i Kościół katolicki są to instytucje skazane na walkę ze sobą zawsze i wszędzie."
    Józef Grabiec-Dąbrowski
    Historyk, Sekretarz Ligi Państwowości Polskiej w roku 1917
    www.greektube.org/content/view/42863/2/
  • Gość: hisz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.02.11, 14:38
    Szału nie ma z tymi cyckami, ale bez przesady, że fatalne.
  • Gość: mm IP: *.acn.waw.pl 12.02.11, 14:56
    "Cycki" - jezyk godzien chama, masakra. Od kiedy chlopstwo czytuje Wyborcza?!
  • Gość: hisz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.02.11, 15:12
    Nazywając kogoś chamem lądujesz co najwyżej na jego poziomie, byku.
    :)
  • Gość: Kolega ze WSI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.11, 09:16
    Gość portalu: mm napisał(a):

    > "Cycki" - jezyk godzien chama, masakra. Od kiedy chlopstwo czytuje Wyborcza?!

    Odkąd zmieniła grupę docelową i zeszła na psy.
  • Gość: memi IP: *.play-internet.pl 13.02.11, 01:47
    Tak Tępego gościa na forum jak swarozyc stale czytam i Takich nic wspólnego z rzeczywistością komentarzy zalecam unikać. Debil i tyle.
  • Gość: Oj Anna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 12:00
    Cycki opadają, a kredyt zostaje :-)
  • Gość: trompke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 16:12
    cycki słabe
  • Gość: kiszczak IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.03.11, 19:55
    kasa kasa moi drodzy! a co lepiej jak marek kondrat pieprzył w reklamach? wszystko to biznes, a ludzie się nacinają i biorą kredyty po grób! Dla odstresowania - www.pocztowkazprzyszlosci.pl
  • Gość: maa IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 09:46
    oto jak media robią kasę na ludziach w Polsce - najpierw za kasę banków wciska się im skrajnie niekorzystne kredyty, a potem jak już są w d...ie rozpisuje się o tym jak mają sobie biedaki radzić i po wszystkim tłumaczy im się mechanizm który ich wpędził w kłopoty, a bidoki mają siedzieć, czytać i oglądać reklamy przy okazji. Porażka, polskie media to największy syf w tym kraju.
  • azsxdcf 12.02.11, 12:44
    dokładnie :) głowa naszego narodu, jasnogród, który rękami i butami wypycha z salonu "prawicowych ekstremistów" sam nie wie jaki durnowaty jest
    jak pryszczaty licealista który sam jeszcze nie wie czego nie wie a ma bardzo dużo do powiedzenia
  • Gość: minuteman IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 09:50
    Nie można patrzeć na oprocentowanie kredytów
    bez porównania inflacji. Inflacja w Szwajcarii wynosi 0,5 %
    (mozna sprawdzić , np. wpisać w google: Swiss inflation) a w Polsce
    3,5 %

    To oznacza to , że kredyt w złotówkach dewaluuje się szybciej
    niż kredyt w CHF. Co prawda płaci się większe raty bo większe odsetki.
    Ale pozostała do spłaty część jest coraz łatwiejsza do spłacenia jeśli tylko
    nasze dochody rosną z inflacją.
    W przypadku CHF należy się liczyć z tym, że Frank będzie się umacniał
    długoterminowo co najmniej o te 3% różnicy w inflacji. Tak będzie w
    najlepszym wypadku ale równie dobrze może być, że szybciej (tak jak ostatnio).

    Do kosztów kredytu w CHF należy doliczyć też koszt spreadów. Wcale niemały -
    przecież banki dawały tak niską marżę na CHF bo liczyły na zarobek na spreadzie.
    Teraz jest rekomendacja S i banki już tak lekko nie dają kredytów walutowych
    z niską marżą.

    Ci co brali kredyty w złotych może i płacą więcej ale ich kapitał do spłacenia
    zdewaluował się. Tzn. łatwiej im będzie zarobić na spłatę reszty kredytu.
  • Gość: br00net IP: *.pruszcz.mm.pl 12.02.11, 11:05
    Ciekawe dlaczego tzw. eksperci o tak oczywistych rzeczach co ty piszesz nie mówili tego szerokiej publice.
    Żaden ekspert cytowany przez GW nie wspomniał o tym, natomiast tylko podkreślali że nawet jak CHF wzrośnie do 2,8 to i dopiero rata będzie ok
  • Gość: wolny IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 12:59
    Ale wtedy franki caly czas twierdzily/twierdza, ze najwazniejsza jest nizsza rata, nie docieralo/dociera do nich, ze te apartamenty wielkosci garazu z widokiem na sciane drugiego bloku, beda splacac do konca swych dni, bo kapital do splaty znacznie wzrosl, a banksterzy beda wymagac dodatkowych zabezpieczen spadajacej wartosci kwadratow.
    A nastepna banieczka, przy tak mizernie malym nowym pokoleniu, nastapi moze za 50 lat.
  • heine-ken 12.02.11, 13:28
    Poziom inflacji ma odbicie w stopach i wszystko się zgadza. Najważniejsze jednak, że obecnie ponad 2/3 każdej raty frankowej kredytu po dobrej marży to spłata kapitału. W przeciwieństwie do złotówek po 6,5%, gdzie większość to odsetki. Wbrew pozorom aprecjacja walut nie następuje na bazie inflacji - jeśli stopy frankowe pozostaną na tak niskim poziomie, przeważała będzie podaż franka i popyt na złotówkę, bo np. na obligacjach polskich da się zarobić niewspółmiernie więcej niż na szwajcarskich. Co do zasady - inflację odejmujemy od oprocentowania każdego kredytu i każdej lokaty.

    To oczywiście teoria, bo, jak wiemy, rynkiem rządzą emocje a nie modele. Jeśli jednak nie nastąpią poważne wstrząsy albo inny koniec świata, należy zakładać, że złotówka będzie w fazie aprecjacji mniej więcej do 2014-15, zanim nie nastąpi załamanie cyklu 7-letniego. To tak słowem otuchy dla frankowców - jeszcze nie wszystko stracone, trzeba po prostu zagryźć zęby i poczekać - to co dzieje się teraz nie jest niczym wyjątkowym.
  • Gość: wolny IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.02.11, 13:44
    Jak zwykle zapomina sie o stopach w Szwajcarii.
    www.global-rates.com/interest-rates/central-banks/central-bank-switzerland/snb-interest-rate.aspx
    W ciagu ostatnich 10 lat stopy zmienialy sie rosnac nawet do 3,5%. Mozna tylko spekulowac jak dlugo frank bedzie na 0,25%
  • Gość: kredytobiorca IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 22:13
    > Poziom inflacji ma odbicie w stopach i wszystko się zgadza. Najważniejsze jedna
    > k, że obecnie ponad 2/3 każdej raty frankowej kredytu po dobrej marży to spłata
    > kapitału. W przeciwieństwie do złotówek po 6,5%, gdzie większość to odsetki.

    6,5% w PLN? Słabiutkie te warunki - chyba że piszesz o poziomach oprocentowania sprzed jakichś 3 lat, a nie obecnych (oczywiście też jak i w artykule mówię o "starych" kredytobiorcach).
    Kredyt (w PLN) mam od 2005 roku. Obecne oprocentowanie wynosi 4,36% - w tym miesiącu lekko skoczy w górę do 4,57%. Ok. Masz rację - większość, czyli 2/3 mojej raty to odsetki. I masz rację, że w CHF proporcja byłaby odwrotna.
    Jest tylko jedno małe, malutkie "ale".
    Mimo tych "szybszych" spłat kapitału i tak w porównywalnym kredycie w CHF kapitał pozostający do spłaty przeliczony na złotówki byłby co najmniej(*) 15% wyższy niż jest dla kredytu w PLN. Tak więc ta "szybsza" spłata kapitału pozwala co najwyżej "szybciej" odrabiać straty ...

    (*) "co najmniej" - bo porównuję z kredytem CHF spłacanym w ratach malejących, czyli o stałej racie kapitałowej. W praktyce będzie to jeszcze więcej - bo mało kto decydował się na taką formę spłaty jak liczyła się tylko i wyłącznie najniższa rata ...
  • heine-ken 13.02.11, 10:04
    Gratuluję warunków, dla PLN marża w wysokości 2-2,5 pp. jest normą. Ja doskonale wiem, w jakiej d..pie znalazło się wielu rodaków po skokowym umocnieniu się franka, szukam jednak jasnych stron ;). Jedną z nich jest spłacany kapitał - w jednym z kredytów dotychczas zapłaciłem 57 rat, w tym pokryłem 1/6 zadłużenia. Większość bezdurnie porównuje ratę kredytu do stawki najmu, jednak ta 1/6 to 20K CHF - to kupa kasy, nieważne po jakim kursie.

    Jednym słowem - cierpliwości. Kredyty na 20-30 lat można ewaluować po 10, a nie po 2-3 latach. Ja na razie nie żałuję decyzji sprzed 5 lat, pomyślę o tym za kolejne 60 miesięcy. A co do zasady, nie wierzę w równoczesne wysoki libor i wysoki kurs (fundamentalnie). Liczę, że wraz ze wzrostem liboru będzie spadał kurs frania. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.
  • Gość: Wiesiek IP: *.183.242.160.dsl.dynamic.eranet.pl 12.02.11, 16:17
    > Ale pozostała do spłaty część jest coraz łatwiejsza do spłacenia jeśli tylko
    > nasze dochody rosną z inflacją.

    warunek nie do spełnienia dla większosci pracujących ;)
  • bronimir 12.02.11, 10:10
    Uwiązali się na całe życie. Tymczasem kariera lubi płatać figle, raz się jest na wozie a raz u wrót banku z egzekutorami. Współczuje im, ja musiałem spłacać "kredyt Balcerowicza" oprocentowany na 90% miesięcznie. To były czasy prowadzące prosto do bankructwa, ale wtedy miała zbankrutować cała Polska żeby zagraniczni inwestorzy mogli wykupić nas za grosze. Mnie kosztowało to tylko dom, innych życie, poszli na linę.
  • Gość: Edek IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 11:55
    Tu przykłady świeżynek: www.pulapka-kredytowa.pl/
  • Gość: Edek IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 12:06
    Wgryzłem się dopiero teraz w stronę (w regulamin) i te historie mogą być jednak tylko chwytem reklamowym. Niemniej na pewno się podobne zdarzają.
  • Gość: ech ... IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 22:22
    > Tu przykłady świeżynek:
    rel="nofollow">www.pulapka-kredytowa.pl/

    Nie "przykłady świeżynek" tylko kolejni łowcy jeleni i wyciągacze danych osobowych (z PESELem włącznie!):

    regulamin:
    # Użytkownik może w czasie korzystania z Serwisu może zostać poproszony o dokonanie płatnych czynności, które mogą być dobrowolnie wykonane przez Użytkownika.
    # Aby uzyskać kod do innych płatnych czynności na stronach serwisu należy podjąć decyzję dotyczącą wykonania płatności, a następnie wysłać wiadomość SMS pod numer 92568. Koszt wysłania jednej wiadomości to 25 zł netto (30,75 z VAT)
    # Serwis nie ponosi odpowiedzialności za nieznajomość ceny usługi oraz własnych możliwości finansowych przez Użytkownika.
    # Opłaty wymienione w punkcie 24 są bezzwrotne.
  • bling.bling 12.02.11, 10:10
    A gazeta zamienia się w TVN. Tam o lotach na księżyc, badaniach nad lekiem na raka czy trendami giełd na rynkach międzynarodowych też dyskutują zawzięcie oraz kompletnie bezmyślnie celebryci znani z tego że są znani.
    W następnym odcinku o ekonomii chyba będzie trzeba zaprosić Manuelę z big brothera
    --
    STOP SLAJDOM na gazeta.pl!
    ZAINSTALUJ AD-BLOCKA!!! FF, Chrome
  • Gość: znajomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 10:15
    Ją akurat można, bo prowadzi własną działalność gospodarczą w Luboniu k/Poznania ("Manuela") ;-)))
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 10:29
    Matko! Co to za koszmarek językowy???
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 11:13
    taki sam jak psycholożka itp
  • rosa_de_vratislavia 12.02.11, 18:29
    Gość portalu: as napisał(a):

    > taki sam jak psycholożka itp

    Mylisz się - polszczyzna ma normalną, poprawną formę żeńską: niewolnica. Dlatego "niewolniczka" brzmi idiotycznie.


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • Gość: AntyFemin IP: *.xdsl.centertel.pl 13.02.11, 06:34
    To co...prowadząca samochód to...kierowniczka?
  • Gość: * IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.02.11, 10:42
    ...jak jest "niewolniczek" to jest i "niewolniczka" :)
  • Gość: ka-mi-la789 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 11:06
    > co to jest niewolniczka, chyba niewolnica.

    To w tym samym języku, co "pracowniczka".
  • Gość: Enon IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 11:25
    Niebywale mnie wzruszyła opowieść Pani Brodzik.
    Biedactwo.
    A właściwie niezbyt rozgarnięta panienka bez wyobraźni pojękująca w mediach.
  • Gość: xxx IP: *.ksknet.pl 12.02.11, 11:38
    Pani Brodzik ma tyle pojęcia o ekonomii co ja o lotach na Marsa... "wtedy kiedy brali waluta byla atrakcyjna a dziś..." Wtedy waluta nie była atrakcyjna, była tania i z punktu widzenia kredytobiorcy własnie nie byla atrakcyjna, bo było niemal pewne ze będzie odbicie i wartość rat a przede wszystkim kapitału mocno urośnie. Frank jest atrakcyjny ale np teraz. Byc moze jeszcze wzrosnie ale napewno nie tak jak kiedyś, natomiast zawsze sa jakieś szanse na spadek.
  • Gość: wolniczek IP: *.play-internet.pl 12.02.11, 11:44
  • Gość: c IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 14:34
    Też mnie uderzył ten tytulik na stronce domowej gazetki.
    "Joanna Brodzik jest niewolniczką...".
    A wszystko dlatego, że redaktorek jest troszeczkę niedouczoniutki a na korektkę czasiku zabrakło.
  • olo-international 12.02.11, 12:26
    To zmniejsza ryzyko. Gdy sie mieszka np w Hiszpanii - to w Euro, w USA - w dolarach, a w Polsce w zlotówkach. To dość znana zasada w innych krajach. Byłem/jestem zdziwiony ilością kredytów w obcej walucie w Polsce. To duże ryzyko, jako że kurs się może istotnie wahnąć w każdą stronę. Gdy się 'udało" to w Polsce jest cisza i wszyscy zacierają ręce. Gdy się wahnęło w niekorzystną stronę, to podnosi się placz, narzekanie, oskarżenia, kwestionowanie zasady .....
  • Gość: Marek IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 14:13
    To bierz i płać więcej i nie namawiaj innych by byli idiotami.
  • Gość: kredytobiorca IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.11, 22:28

    > To bierz i płać więcej i nie namawiaj innych by byli idiotami.

    Był taki jeden tak pewny, że 700 zł miesięcznie "oszczędza" (w stosunku do PLN) że nawet na forum dokładne dane podał: kiedy wziął kredyt, ile wziął kredytu i jaką ostatnio ratę płacił.
    Miał pecha.
    Wziąłem prawie w tym samym momencie, niemal identyczną kwotę (ja nieco większą). I różnica nie wynosi 700zł jak to sobie ubzdurał, ale zaledwie jakieś 30 (przy kwotach rat około 1800zł).
  • Gość: smaug IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.02.11, 18:06
    Na przestrzeni kiludziesięciu lat to robi dużą różnicę. A kredytu na stałą stopę tak łatwo nie znajdziesz, w przeciwieństwie do UK, RFN a zwłaszcza USA. Przecież dopiero taki kredyt (własna waluta+stała stopa) jest najstabilniejszy. Jak nie ma tego otpimum, to ludzie szukają alternatywy, jedni w obcej walucie, inni w polskiej z oprocentowaniem które 10+ lat temu było dwucyfrowe.
  • Gość: Mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 13:32
    Zaczyna się urabianie podatników w sprawie pomocy dla "niewolników franka" z publicznych pieniążków. Wszak 95% tych franko-frajerów to czytelnicy GW i zwolennicy PO, a swoim trzeba pomagać, zwłaszcza przed wyborami, prawda?
  • Gość: w IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 14:59
    Wszak 95% tych franko-frajerów to czytelnicy GW i zwolennicy PO

    Lech Kaczyński miał kredyt we frankach
  • Gość: Mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 16:13
    Ale już nie ma.
  • rychu_taxi_drajwer 12.02.11, 15:08
    Nowi EXPERCI gejzetki - dwie paniusie, w tym jedna polska Ally McBeal.
    Zrzesztą ta druga bardzo dobrze wpisuje się w rolę - produkcje w których wystepuje to akurat dla jej podobnych lemingów i niewolników franka.
  • Gość: xxx IP: *.toya.net.pl 12.02.11, 15:22
    W poprzednim ustroju nikt sobie takiej pętli nie zakładał na szyję, nikt nie brał kredytów, mieszkań się nie kupowało ale się je dostawało i co najlepsze budowało się wtedy o wiele więcej mieszkań rocznie niż w tym momencie.
  • aramco1 12.02.11, 16:12
    nie dostawało się, chyba że się było bardzo zasłużonym dla władzy. Wpłacało się na książeczkę kupę kasy - bodaj równowartość 2 lat zarobków - potem czekało 5,10,15 albo więcej lat na "dostanie" mieszkania (klitki w bloku najczęściej), a potem latami spłacało je spółdzielni.
  • ka-mi-la789 12.02.11, 17:20
    > a potem latami spłacało je spółdzielni.

    Co więcej, zasady tych spłat nie były nikomu znane. Po trzydziestu latach spłacania w dalszym ciągu lokator nie stawał się właścicielem mieszkania. Mógł je ewentualnie "wykupić" za nieosiągalną dla ogromnej większości kwotę. Istniała też wersja dla ambitniejszych i bardziej zajadłych polegająca na żywieniu się przez trzydzieści lat chlebem z margaryną i ciułaniu zaoszczędzonych w ten sposób grosików, żeby około pięćdziesiątki dumnie wprowadzić się do tak zwanego segmentu. Oczywiście, żadne z powyższych nie dotyczyło partyjnych bonzów i tak zwanych prywaciarzy.
  • Gość: gosc IP: *.dyn.optonline.net 12.02.11, 19:12
    Jak ona sie ladnie usmiecha... I ma takie cudowne oczy..
  • Gość: blanka IP: *.b-ras3.mvw.galway.eircom.net 12.02.11, 19:41
    "to jak pętla na szyje - mówi Anika Ochotnicka z Komisji Nadzoru Finansowego" ciekawe ile to babsko zarabia albo ile mieszkań dostała w spadku po dziadku,że sypie takimi tekstami....
  • Gość: tolek IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.11, 21:40
  • Gość: liczykrupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 22:40
    ale co zrobić, jeśli matematyki nie ma na maturze
  • salci_rozencwajgowa 12.02.11, 23:17
    Kazdy ktory twierdzi ze Joasia ma brzydkie piersi, jest nie tylko slepy, glupi ale i antysemita!
    Joasia jest piekna kobieta i bardzo podobna do innej naszej aktorki, Natalii Portman.




    --
    LASHON HARA
  • Gość: Esteta IP: 193.160.251.* 13.02.11, 01:14
    Cycki fatalne - film "dzieci i ryby" sprzed szesnastu lat dobitnie to pokazal. A teraz na pewno jest duuuzo gorzej, wszakze Joasia to juz stare pudlo. Dobrze, ze przynajmniej wasik depiluje.
  • Gość: KLP IP: *.olsztyn.mm.pl 13.02.11, 02:09
    Zapraszam na blog.
  • Gość: Lolo IP: *.dclient.hispeed.ch 13.02.11, 03:09
    Jeszcze glupsze od facetow ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka