Dodaj do ulubionych

Ile to kosztuje i dlaczego tak drogo: rata kred...

IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 25.07.11, 19:28
bardzo dobre pytanie, no i jeszcze gdzie w ogole mozna bez wiekszych problemow kredyt dostac, bo z tego co sie zdazylam przekonoc, dostanie kredytu graniczy z cudem
Edytor zaawansowany
  • Gość: tara IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.11, 20:37
    Wiesz co... Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma banku, który nie robi żadnych problemów. One po prostu muszą się zabezpieczyć, bo nie chcą kasy stracić i chcą mieć pewność o ile taka jest w ogóle możliwa, że kasę odzyskają. Ważne jest tylko, żeby nie mnożyły formalności. ja ostatecznie zdecydowałam się na getin, bo jakoś ludzko do mnie podszedł.
  • Gość: jelen IP: *.54.18.41.static.telsat.wroc.pl 30.07.11, 14:23
    a jak tam spready w getinie ? dalej po"ludzku" walą jelonkow w dupala ???
  • Gość: Olek IP: *.internetia.net.pl 26.07.11, 23:20
    Ciekawych ofert nie brakuje ale moim zdaniem najlepiej szukać przez doradce przyanjmniej zaoszczędzimy czas i nerwy!
  • Gość: olo IP: *.51-151.net24.it 30.07.11, 13:19
    Gość portalu: Olek napisał(a):
    > Ciekawych ofert nie brakuje ale moim zdaniem najlepiej szukać przez doradce prz
    > yanjmniej zaoszczędzimy czas i nerwy!

    Bzdury walisz,unikać jak ognia chodziś po bakkach i negocjować.

    Bo później będzie:
    Cytat:
    "".... w tym marża: 1,8 proc."""
    + spreed

    To się nazywa wyzysk..
    Trochę poszukałem osobiście rozmawiałem w banku z dyrektorkami itp i mam marża 0,33%
    + euribor 3m

    Przez ponad rok to ja płaciłem około 1% całość...

  • megasceptyk 30.07.11, 13:48
    bank nie musi pożyczać pieniędzy, żeby nam dać
    więc koszt pozyskaniam wynosi zero (0zł).

    Bank ma prawo wymyśleć 10 razy więcej pieniędzy
    niż ma zgromadzonych w rzeczywistości na lokatach.
    Taki jest prawo!

    Bank wymyśla pieniądze wirtualne
    poprzez wpisanie w komputerze kwoty.
    Komupterowe pieniądze, które tak naprawdę nie istnieją
    zaczynają żyć. Ludzie je kupuja i sprzedają
    jak prawdziwe.

    Na samym końcu my wpłacamy prawdziwe pieniądze
    uzupełniając lukę.

    Tak bank z wymyślonych pieniędzy robi prawdziwe.
  • Gość: Tomek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.07.11, 15:29
    Słyszałeś dzwony, ale nie wiesz w jakim kościele.
  • Gość: g IP: 91.112.14.* 30.07.11, 15:36
    Jak jestes taki madry,
    to napisz co konkretnie
    sie nie zgadza w wypowiedzi,
    ktora skomentowales,
    a nie zachowuj sie
    jak jakis niedorozwiniety ksiadz
    bredzacy cos o kosciele.
  • Gość: a IP: *.net-serwis.pl 30.07.11, 17:54
    Przedmówca ma racje. System bankowy działający jako całość w sytuacji wysokiego ubankowienia społeczenstwa ma możliwość kreacji pieniądza o której piszesz. Pojedyńczy bank tak nie może (chyba że byłby jedynym). Działa to tak, że kredyt z jednego banku jak już posłuży do dokonania jakiejś transakcji staje się często depozytem drugiej strony tej transakcji w innym banku i moze posłużyć do udzielenia kolejnych kredytów. Bank oczywiście musi mieć finansowanie aby móc pożyczać pieniądze (patrz wskaźnik L/D ratio). Ograniczeniem ostatecznym przy założeniu ubankowienia 100% jest wartość kreacji M3=M0/r gdzie r to centralna stopa rezerw obowiązkowych. W rzeczywistości większym ograniczeniem jest wymóg kapitałowy tzn minimalna wartość TIER1 i CAR. Np: jeśli TIER1=10% to w przybliżeniu bank może pożyczyć swoim klientom 10X tyle co ma kapitału własnego. 10% finansuje kapitałem własnym a resztę finansowaniem zewnętrznym hurtowym, lub detalicznym (depozyty). Tak więc proponuje lepsze zgłębienie tematu zanim bedziesz wysmiewał ludzi którzy wiezą więcej od ciebie
  • sokolasty 09.08.11, 09:47
    Sam napisałeś, że jednak nie ma racji. Skoro 10% to kapitał własny, a reszta to pożyczone (czyli depozyty itp), to gdzie tu kreacja? Pożyczam od Ciebie za 1%, a potem pożyczam to samo za 2%.

    Chyba, że czegoś nie rozumiem?
    --
    "Życie jest jak umiejętne wyrwanie zęba. Cały czas myślisz, że to najważniejsze dopiero przyjdzie, gdy nagle spostrzeżesz, że już po wszystkim"
  • megasceptyk 30.07.11, 15:42
    Spróbuj mnie oświecić.
    Co to jest lichwa każdy rozumie.

    Co to jest bankowa lichwa?

    To jest taka zwykła lichwa
    tylko 10 razy bardziej.

    Można powiedzieć, że mamy postęp
    w tej dziedzinie.
    Taka nowa zdobycz ludzkości.
    Obozy koncentracyjne
    i kredyty bankowe.
  • Gość: 4g63 IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 16:09
    z banków trzeba umieć korzystać, trzeba umieć je wykorzystywać, a kredyty to niestety są dla głupich
  • megasceptyk 30.07.11, 17:54
    ale jak mawiał Napoleon
    "W polityce głupota nie stanowi przeszkody"
    a to właśnie politycy chodza na smyczy banków.
    Rękami polityków banki łupią całe stada baranów.
    W ten sposób niszczona jest ludzkość i człowieczeństwo.
    Do tego dodajmy zbrodnicze sekty np. Watykan.
    Smutek i żal.
  • Gość: BartekP IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.11, 13:15
    W pojedynkę to może być trudno otrzymać kredyt jeśli zarabia się w okolicach średniej krajowej. Dlatego najlepiej brać kredyt z kimś. Wtedy jeśli się przedstawi dochody dające w sumie 2 średnie krajowe to nie powinno być kłopotów z otrzymaniem kredytu z ratą 1300 zł.
  • Gość: spam.vivaldiego.pl IP: *.54.18.41.static.telsat.wroc.pl 30.07.11, 14:17
    oo! widze ze naczelny naganiacz z vivaldiego ciagle na posterunku. Pewnie pare postow ponizej sam sobie odpowie ze najlepiej udac sie do "doradcy" lub getinu :) . Rozdwojenie jazni to jednak ciezka choroba ...
  • placebo99 30.07.11, 14:52
    Miłego pierdzenia!
  • Gość: Wiesiek IP: *.183.242.120.dsl.dynamic.t-mobile.pl 30.07.11, 15:34
    dlaczego taka firma jak getin płaci takim matołom?
  • Gość: Wars IP: 178.73.32.* 30.07.11, 16:10
    Skąd banki mają kasę na te przekręty?! Obejrzyj film na y.ou.tub.ie... wpisz Money as Debt w polskiej wersji. Cała prawda o bankach, bankowcach i ich przekręcie!
  • Gość: panbramkarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 17:09
    Najdziwniejsze jest to ze bank i klienta obowiazuje zupelnie inne prawo .......... jak bank zbankrutuje to problem ludzi majacych pieniadze w takim banku i ci ludzie praktycznie tych pieniedzy zgodnie z prawem nie sa w stanie odzyskac. Jak klient kredytobiorca staje sie nie wyplacalny to bank za pieniadze podatnikow ma cala strukture (sady, komornikow itp.) zeby wydusic pieniadze z kredytobiorcy. Dlaczego ryzyko jest tylko po stronie klienta? dlaczego skoro bank zabezpiecza kredyt na nieruchomosci ktora jest rowna wartosci kredytu zabierajac ta nieruchomosc dalej sciga klienta o procenty od calosci zadluzenia? Dlaczego klient musi placic kare za wczesniejsza splate kredytu? bo co bo bank nie zarobi tyle ile sobie zalozyl? to dlaczego banki potrafia zmniejszac oprocentowanie lokaty.
  • Gość: FreakyMisfit IP: 87.206.251.* 30.07.11, 18:04
    Czym się różni mały złodziej od dużego? Ktoś wie?
    Otóż mały napada na banki.
    Duży je zakłada.
  • Gość: bgterag IP: 83.251.82.* 30.07.11, 18:48
    Moge splacic kiedy chce. Tak zrobilem. W jednym z bankow przyszlo mi po miesiacu ze mam okolo 20 groszy na minus. Zadzwonilem i jakis glos powiedzial mi, 20 groszy to nie jest dlug. Konto zostalo wyzerowane w czasie kilku sekund, jego czas byl duzo wiecej wart niz pierdo..nie o 20 groszy, ktore zreszta chcialem zaplacic. Powiedzialem dziekuje i do zoo.
  • Gość: bgterag IP: 83.251.82.* 30.07.11, 18:53
    Przepraszam, policzylem " w zla strone". To byly 3 grosze dlugu.
  • jakub-11111 13.08.11, 17:22
    Od dluzszego czasu , a zwlaszcza od paniki z powodu franka, zaczalem sie zastanawiac o co w tym wszystkim chodzi. Podejzewam jednak, ze w ojczyznie panuja wilcze prawa.
    Dwadziescia lat temu bralem kredyt na zakup mieszkania w jednym z panstw UE w walucie tego panstwa. Pozyczona suma byla na 20 lat i oprocentowana w wysokosci 2% . W pierwszej kolejnosci nalezalo obowiazkowo splacic oprocentowanie. Poniewaz tyle kasy akurat mialem, splacilem te 2% na raz. Reszta , czyli kapital zostala rozlozona na raty, ktorych wysokosc znana mi byla od pierwszego dnia. Teraz ten kredyt jest juz splacony, a ja nie kumam dlaczego ludzie w Polsce skarza sie na stale rosnace raty, i ogromne oprocentowanie przekraczajace czasem kapital. Czy moze mi ktos to wyjasnic?
  • Gość: GTPRESS IP: *.cable.mindspring.com 13.08.11, 19:53
    jak mozna pol zycia poswiecic na bogacenie bankierow? to jest chore!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka