Dodaj do ulubionych

19 stycznia AD 2010...czasu gregoriańskiego

19.01.10, 07:00
Czekan, czekam...gdzie ten Kogucik?!
Znów Go nie ma posterunku!Później przyjdzie spóźniony i będzie
udawał że jest na czas...taaa...jakiś arbacki alibo kazański...może
chociaz dat nie pomyli i nie powróci do juliańskiego...albo jak ci
Amerykanie dla których na primier data 06.07.2010 to: siódmy
czerwca. A przecież wszyscy wiedzą że to szósty lipca...no i jak z
takimi cudakami się umówić pisemnie?! Nie wspomnę o tych ludach co
jakieś dziwaczne kalendarze prowadzą...w ogóle już całkiem z nimi
jest pokićkane...

Mimo wszystko - miłego dnia Podwórkowicze i goście którzy nas
nawiedzają lub nawiedzą smile
--
Hardy
Edytor zaawansowany
  • al-szamanka 19.01.10, 08:58
    Upraszam usilnie, abyście w końcu przestali kręcić z tym czasem, jako że już w
    ogóle mi się pomieszało i sama nie wiem w jakim aktualnie się znajduję. Słowo
    daję....w pierwszej chwili myślałam (ponieważ znam Twoje poczucie humoru) że
    dzisiaj jest dwudziestego, a Ty wystawiłeś fałszywą datę. Całe szczęście, że to
    jednak ta prawdziwa, czyli jednak dzisiejsza promocja w pewnym centrum handlowym
    jest jak najbardziej aktualna....jadę tam! smile
    Wesołego dnia, moi milismile
    --
    AL
  • hardy1 19.01.10, 09:15
    Cześć AL smile
    A czyja to wina? Z tym czasem? Antenatów naszych...ne pomyśleli że
    kiedyś będzie globalizacja i wtedy wynikną takie perturbacje z
    ustaleniem daty spotkania...A jeszcze ten niemetryczny podział doby
    na jednostki czasu...>smile
    Były już różne próby z nowym kalendarzem i podziałem doby.
    Proponowano 100 sekund - 100 minut - 10 godzin na dobę. Były też
    inne propozycje. Podobnie i z nowym kalendarzem. Znajda jakąś datę -
    np. rozpoczęcie ery kosmicznej. Pewnie kiedyś będzie to wprowadzone -
    takie ujednolicenie czasu i dat. Potrzeba wymusi...
    PS.Tylko wyobrażacie sobie 8-godzinny dzień pracy przy 10-godzinnej
    dobie? big_grin
    --
    Hardy
  • k.karen 19.01.10, 10:11
    Co Wy wymyślacie z tymi zegarami, no! Ja tam wstaję, kiedy słoneczko wstaje...a wstało dzisiaj, wstało...a jakie piękne, ho, ho big_grin
    A jaka piękna odwilż! Tylko problem maleńki się zrodził bo pontonów ci u nas brak, no a ja wpław nie umiem.

    Dzień dobry PODWÓRKO big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 19.01.10, 12:08
    Ty masz dobrze, Karen smile U mnie niby tylko minus 5...ale
    warstwa lodu na szybach auta na pół centymetra! Nim wyjechałem to
    ponad kwadrans drapałem...i dopiero się domyśliłem że przy tak
    grubej warstwie lepiej wpierw podrapać tą stroną z ząbkami
    drapaczki, pionowo i poziomo; dopiero potem gładką stroną...wtedy
    poszło już łatwiej. Ale ledwie na czas zdążyłem tam gdzie się
    śpieszyłem... Wyjrzałem rano przez okno i nie było widać tego lodu...

    Karen - wstajesz wraz ze słoneczkiem? Hmmm...a jak przez tydzień
    jest schowane za chmurami to...cały czas śpisz? suspicious

    PS.No tak, następna nienauczona podstawowej umiejętności rodu
    ludzkiego...będę musiał porządnie się za Was wziąć...no bo jak to?
    Nie umieć pływać?! Strach byłby z Wami na plażę wyjść suspicious big_grin
    --
    Hardy
  • ulisses-achaj 19.01.10, 12:14
    Cześć Wszystkim... smile A u mnie szaro i zimno... Szyby samochodowe z
    półcentymetrowej niemal warstwy lodu oczyścić przyszło, ale niczego
    na nie nie wylewałem, bo po co biegać na górę wink Mam taki użyteczny
    "michałek" w moim samochodzie. Polega to na tym, że błyskawicznie
    nagrzewa wnętrze - lód taje i łatwo schodzi z szyb. Trzeba tylko
    zaczekać ok 5 min. Co zresztą uczyniłem... smile
    Benu, widziałem... smile smile Powiesz mi jak "zrobiłaś" przystanek??
    Wszystkim już Obecnym i TKN Dobrego Dnia.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 19.01.10, 12:53
    Cześć Uli smile O jakim "michałku" mówisz? Chyba nie o zwykłej
    nagrzewnicy samochodowej?
    --
    Hardy
  • ulisses-achaj 19.01.10, 13:05
    To nic takiego , Hardy... Po prostu po wciśnięci tego "michałka"
    dmuchawa daje 2x mocniej /i głosniej/a nagrzewanie jest błyskawiczne -
    w samochodzie panuje "mała burza" z ciepłego powietrza, a okna odtajają
    w oczach.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 19.01.10, 13:16
    Sacreble! To jest coś takiego! Trochę zazdroszczę suspicious...fabryczny
    michałek?
    --
    Hardy
  • ulisses-achaj 19.01.10, 13:30
    Fabryczny... ale myślałem, że to juz teraz standard.. moje auto już troszkę przeżyło.. smile
    --
    Ulisses
  • al-szamanka 19.01.10, 14:02
    Nic nie musiałam odmrażać smile smile smile !!! U mnie takie wiośniane plusy, że bez
    ogrzewania miałam w samochodzie tak cieplutko, iż musiałam zdjąć kurtkę i
    jechałam tylko w cienkim sweterku. Uciekałam jednak z centrum handlowego
    najszybciej jak mogłam, nie lubię przebywać w takich miejscach, przebiegam tylko
    przez interesujące mnie sklepy, ostatni był Zara, po 5-ciu minutach miałam to co
    mi się podobało, w tył zwrot i tyle mnie było. smile
    A teraz ufff mi pozostało i przedpracna kawasmile
    --
    AL
  • hardy1 19.01.10, 14:15
    AL - mówisz o wiosennych temperaturach a u mnie zapowiadają
    od jutra kilkudniowe mrozy kilkunastostopniowe...może te nasze
    temperatury...machniom? Nie będziesz przynajmniej narzekała że mokro
    i pada kapuśniaczek suspicious
    --
    Hardy
  • k.karen 19.01.10, 15:08
    Hardy, po co się zamieniać? Ty się przeprowadź tam, gdzie mrozów nie ma i będziesz zadowolony smile

    Ps Coraz więcej wody, na naukę pływania za późno! Jak nie ponton to chociaż koło ratunkowe potrzebne od zaraz.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 19.01.10, 15:55
    Karen - szybciej mi wyjdzie to "machniom" niż przeprowadzka :-
    ) Chociaż to nie jest głupi pomysł smile

    Pontonu nie mam, koła ratunkowego nie mam, ręki pomocnej nie podam
    bo za daleko...mogę podesłać bryk "Teoria i praktyka pływania na
    sucho ze wstępnymi elementami mokrymi w postaci nasiadówek
    parowych..."...możet` byt`? To co, wysyłać? big_grin
    --
    Hardy
  • m.maska 19.01.10, 16:00
    Witaj Podworko i Wszyscy Obecni... kto zyw proszony o przesylanie mi pozytywnej energii, na 17 ide do kina, na Avatar... wspomagajcie dobra mysla. Po filmie musze jeszcze samochod prowadzic... a juz cos czuje, ze mi sie na sama mysl w zoladku cokolwiek kreci... hmmm... na co mi to bylo? i jeszcze do tego bede musiala doplacic tzn. niekoniecznie ja, ale jednak - kasa za takie wrazenia. Juz jestem ciekawa ile.
    p.s. AL doradzala zabranie ze soba samolotowego woreczka - ale samolot jakos znosze i jest ok...
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 19.01.10, 16:02
    Aha, z wrazenia zapomnialam napisac... do po http://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Bye_Kiss.gif



    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 19.01.10, 16:12
    Cześć Masko smile
    Mam coś lepszego niz wspomaganie zwykłą dobrą myślą. Godzinę później
    niż Ty też zasiądę...też w fotelu...tylko że...dentystycznym. Pomyśl
    że chętnie się z Tobą zamienię fotelami...co wybierasz? suspicious
    --
    Hardy
  • m.maska 19.01.10, 16:22
    Haaardy... Ty ie masz pojecia, jak ja przezywam tego rodzaju wyprawy "podniebne"
    nie wiem czy nie zamienilabym sie z radoscia, ale juz przepadlo, stchorzyc nie
    wypada....
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 19.01.10, 16:38
    ...mnie czy Tobie? Czy też...obojgu? big_grin

    --
    Hardy
  • k.karen 19.01.10, 17:30
    Hardy, serdecznie suspicious Ci dziękuję za chęć przysłania mi poradnika. Nie fatyguj się bo myślę, że w tej chwili to bardziej Tobie przyda się nasiadówka parowa...tak z 15 min. przed wizytą U DENTYSTY suspicious big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 19.01.10, 21:38
    Karen - teraz wizyta u dentysty to jak wizyta u
    manicurzystki big_grin
    Nic się nie czuje! big_grin
    Dlaczego nie było tak z 20-30 lat wcześniej?! Wtedy to były tortury!
    Maaaakaaaabraaaa!!! Madejowe łoże!!!
    Ufff...i tak dobrze że nie urodziłem się dużo wcześniej...nie
    dożyłbym tych bezbolesno-wizytowo-dentystycznych dzisiejszych
    czasów suspicious
    --
    Hardy
  • kogucik.2972 19.01.10, 21:48
    no to kukuryknę dla odmiany z wieczora.... big_grin

    ja tam ...wolny jestem... żadne czasy mnie nie ograniczają... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 19.01.10, 22:08
    A o jakich "czasach" tak kukurykasz, Koguciku? O "ruskich
    czasach"?
    Tych zdobycznych czasach które...bojcy w `45 im dalej
    szli na Zachód tym mniej miejsca zostawało im przez nie na
    przedramionach?
    Czy też...ten który z sentymentu leży u mnie w szufladzie? Z 30 lat
    go nie używam...przed chwilą go wziąłem, nakręciłem i...chodzi!
    Gniotsia nie łamiotsia
    ! big_grin Nie wszystko co wschodnie jest złe big_grin
    --
    Hardy
  • m.maska 19.01.10, 22:32
    Uffff, obejrzalam AVATAR - wrazenia.. smile troche jak jazda na otwartej
    platformie w gore i w dol na wieze tokijska, tyle ze tempo zawrotne - i do tego
    bez trzymanki, troszke mi sie w zoladku mieszalo - na wszelki wypadek nie jadlam
    wiele - pop corn, to nie jest niebezpieczne..coca coli nawet nie zdazylam wypic
    smile czasu bylo malo - byla przerwa, jak zwykle kiedy filmy sa dluzsze. Tak wiec
    pomyslano o tym zeby zrobic mala przerwe na przyzwyczajenie oczu do widokow
    normalnych. OK - fabula... taka sobie, ale swietliki chetnie bym polapala, bo
    lataly mi tuz przed nosem, no i takie fajne parasolki, to chyba amorki byly smile
    byly na wyciagniecie reki - chetnie bym sobie takiego jednego wziela, by go
    zawsze przy sobie miec smile
    Benu... nie wiem ile wytrzymujesz, ale wyszlo mi lzej niz pomnik Kolumba w
    Barcelonie, duuuuuzo lzej smile o Santa Justa w Lisbonie nie wspominam, bo
    schodzilam stamtad tylem i przyblokowalam wszystkich chetnych do zejscia, a
    jazda tramwajem po ulicach Lisbony tez wydaje sie bardziej ekstremalna, niz
    latanie na tym filmie. Bieganie nad przepasciami, no... ja bym sie moze
    przeczolgala taka sciezyna i do tego z zamknietymi oczami. Ogolnie - niezly...
    byl czas, kiedy Junior namietnie gral w gry komputerowe 3D i wtedy sie
    naogladalam tego na ekranie tv - moze dlatego, bylo mi latwiej niz sobie
    wyobrazilam..
    Nalezy obejrzec smile
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 19.01.10, 23:04
    No dobrze! To po tych dentystach i Avatarach zagram Wam:


    Scorpions - DUST IN THE WIND
    www.youtube.com/watch?v=ww6ctlP-Xvw
    Dobranoc big_grin

    Oddalę się teraz w całkiem bezpieczne i suche miejsce
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 19.01.10, 23:37
    No tośmy oboje wytrzymali siedzenie w fotelach, Masko big_grin
    Tak Karen, przyda się chwila muzyki dla uspokojenia smile
    --
    Hardy
  • al-szamanka 20.01.10, 09:03
    Jej, kochani, w biegu kawę popijam, bo już jakbym spóźniona była, a przecież od
    4:30 na nogach jestem. Tak to jest jak się prace w ciemnościach zaczyna, a potem
    z wolna reszta dnia poradzić sobie nie można. No, jeszcze parę łyków...
    Dobrego dnia, milismile
    --
    AL
  • hardy1 20.01.10, 10:14
    Jakiego czasu, AL? Ta...godzina 4:30? suspicious
    Spokojnej pracy smile
    Dzień dobry WKN smile
    Znów minus 12 na dworzu...sad
    --
    Hardy
  • al-szamanka 20.01.10, 14:40
    Ufff, najeździłam się, co wiele sił mnie kosztowało. Słońce świeci tak
    przeraźliwie, że momentami widoczność jest żadna, ale za to ptaki wrzeszczą
    chwilami tak, jakby z całych sił przywoływały wiosnę....mam nadzieję, że wkrótce
    im to się uda smile

    http://www.herr-rau.de/wordpress/archiv/voegel3.JPG


    A teraz do obowiązków wracam...czasami je miewam wink
    --
    AL
  • m.maska 20.01.10, 15:21
    Wiiiiitajcie Kochani...
    ja w takim razie wolam glosno HEJ... bede zagladac smile jakos tak ta zima
    wszystkich przytkala sad mnie chyba tez.
    Z wiosna sie pobudzimy do zycia, bedzie dobrze smile bo byc musi smile

    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • ulisses-achaj 20.01.10, 15:37
    Cześć Wszystkim smile Maska ma rację,chyba wszyscy zastygli w
    oczekiwaniu... smile Al, a czy te ptaki nie mogłyby powrzeszczeć u
    mnie..? ?? smile
    --
    Ulisses
  • m.maska 20.01.10, 16:29
    Ulisses... kup sobie kanarka i powies nad kompem.. bedzie Ci wrzeszczal




    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 20.01.10, 18:09
    Hej wieczornie smile
    Gdzie ta wiosna?! U mnie mróz...znów...
    Nawet kanarek nie pomoże...póki wiosna zimy nie zmoże...
    --
    Hardy
  • m.maska 20.01.10, 20:31
    No dajcie spokoj... niech sie skonczy ta pora roku, siedze przy kompie i glowka
    mi spada na klawiature...
    A ja mam pomysl i chce go zrealizowac... a gdyby tak, to na razie tylko pomysl.
    Pamietacie jak Kogutek wstawil link na ogladanie panoram? wlasnie pomyslalam, ze
    moznaby w ten sposob zrobic TRYPTYK Benu, jako panorame.. musze sie jeszcze
    tylko dowiedziec gdzie to, juz po zrobieniu, mozna umiescic...

    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 20.01.10, 23:22
    Oj, Maseczko, już się boje tego Twojego pomysłu, gdyż wiem że w dalszej
    kolejności zmusisz mnie do zainstalowania jakiegoś programu, co jest dla mnie
    czymś okropnym i prawdopodobnie spowoduje u mnie załamanie nerwowe. Sama wiesz,
    jak się wycierpiałam przy ostatniej instalacji, a przecież nic z niej nie mam,
    bo boje się z niej korzystać.
    O ja biedna, olaboga wink
    --
    AL
  • hardy1 21.01.10, 00:18
    O, dopiero się pojawiłyście smile Jakieś kłopoty techniczne są
    wieczorem z pocztą, nie mogę wejść...
    Późno już, muszę powiedzieć dobranoc Masko i AL i WKN smile
    --
    Hardy
  • m.maska 21.01.10, 02:16
    Noooo AL nie rob przedstawienia - bo ja jeszcze nie zrobilam tej panoramy, jak
    na razie to ona mi po glowie chodzi i wiesz co? jesli sie inaczej nie da to...
    no wlasnie, przeciez blogu nie zaloze... cos mi mowi, ze w galerii panoramy nie
    bede mogla umiescic, na you tube tez nie, na blogu mozna - hmmm... a my przeciez
    mamy tutaj na miejscu jednego bloggera... no wiec tak, jesli sie inaczej nie da
    - wtedy umiecimy te panorame na blogu Podworkowicza... i damy link na to
    miejsce... juz sie ciesze, na to o ile mu tych odwiedzin przybedzie smile
    Musze sie szybko z tym pozbierac - pierwotnie mialam inny plan, jesli chodzi o
    Tryptyk, ale teraz widze, ze to bedzie najlepsze rozwiazanie...

    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 21.01.10, 02:24
    http://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

    Dobranoc Podwórko,

    zasuwam zaslony w kolorze
    http://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

    Blue

    Velvet
    (link)

    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 21.01.10, 10:12
    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO smile

    http://www.wp-bilderwelten.de/blumen-2/maigloeckchen-kl.jpg

    Coś takiego śniło mi się tuz nad ranem. Czy myślicie, że był to może sen
    proroczy? A może tylko i wyłącznie życzeniowy, jako że ta zima rozchandrycza
    mnie wyjątkowo sad.
    Ech....
    Dobrego dniasmile
    --
    AL
  • k.karen 21.01.10, 10:30
    Dzień dobry Al i WKN smile
    Piękne konwalie i piękny sen....
    A co ja będę mówić, lepiej Wam zagram:

    Hania Stach - Właśnie taki dzień smile))))
    www.youtube.com/watch?v=NyTMq4WfevY&feature=channel
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 21.01.10, 11:50
    Witam miłe Panie w chwili wolnejsmile (AL, Karen...a Maskę mogę
    witać? Niby odezwała się już dzisiaj...czy to znaczy że już nie
    spała czy też jeszcze nie? Hmmm...suspicious) WKN też a conto powitam smile
    Masko - nic z fotek jeszcze na Przyzbie nie umieszczałem ale chyba
    najwyższy czas uatrakcyjnić...w razie czego nie ma sprawy, jestem
    otwarty na propozycje smile
    AL - czy takie kwiatki u Ciebie już są? A u mnie na jutro
    zapowiadają w dzień minus 14...od weekendu do minus 24...tylko
    gdzie? Czy u mnie? Tego nie powiedzieli sad
    Karen - nie ma to jak dobra muzyczka na takie dni smile
    Na razie, muszę wyjechać smile
    --
    Hardy
  • m.maska 21.01.10, 19:50
    Witajcie Wszyscy Ktorzy Nadejda w skrocie WKN - uwazam, ze czasami trzeba
    pewne skroty wyjasniac, zeby nie wygladalo na to ze mowimy szyfrem... hihihi...
    nie tak dawno wyjasnialam Kogucikowi co oznacza skrot NG(Nosicielka Genow) -
    Majeczka chyba miala racje, slowniczek na gorze nalezy zalozyc, jesli tak dalej
    pojdzie. Jesli ktos pominie jeden post w ktorym takie haslo sie znajduje, bedzie
    potem pokutowal dlugo, nie wiedzac o czym wszyscy pisza.
    Hardy, wrocimy do tematu - KONIECZNIE, na razie przygladam sie.

    Dobry Wieczor Podworko smile
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 21.01.10, 20:47
    I ja "dobry wieczór" mówię smile
    Jestem lżejszy big_grin niedużo, o deczko...ale zawsze big_grin
    Cześć Masko smile A reszta gdzie? Śpi snem zimowym czy
    też...jak ostatnio w Korei Południowej, hę? suspicious
    PS.Masz rację ze skrótami...odruchowo je piszemy a nie są dla
    wszystkich zrozumiałe,...słowniczek szyfrów - skrótów podwórkowych
    trzeba udostępnić big_grin
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 21.01.10, 20:56
    Witajcie smile Ja nadal w roli komety smile, ale niedlugo będzie
    lepiej...chyba smile
    Zaglądam, żeby pozdrowienia Wszystkim przesłać smile i zawiadomić, że
    nie zaginęłam w Czarnej Dziurze Kosmiczej jak pewien znany nam
    osobnik Kosmitą zwany, tylko mam sluszne powody do trwania w
    nieobecności smile.
    Do napisania smile
    --
    Maja
  • k.karen 21.01.10, 21:51
    To już tylko DOBRANOC Wam mówię i zagram:

    GOYA - Jutro obudź mnie...
    www.youtube.com/watch?v=1qs23IGjY7U
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 21.01.10, 22:08
    Dobry wieczór Maju i dobranoc smile
    Dobranoc, Karen smile
    Też na wszelki wypadek powiem - dobranoc smile Jestem dzisiaj
    trochę...przemęczony smile

    --
    Hardy
  • al-szamanka 21.01.10, 22:22
    Heeeeeeej, ja tez zmęczona, może to już zmęczenie wiosenne, jak myślicie? Tylko
    takie zmęczenie mogłoby mnie ewentualnie zadowolić.
    Ale pomysł ze spaniem bardzo mi się podoba...zima powinno być się trochę
    susełkiem, wink
    --
    AL
  • kogucik.2972 21.01.10, 22:28
    no to zdążyłem chociaż na dobranoc... big_grin - ale wiecie rozumiecie - miałem kupę ... roboty i w ogóle.... suspicious
    podpadliście okrutnie, ale myślę, że się jednak zrehabilitujecie... big_grin

    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • m.maska 22.01.10, 07:06





    http://i50.tinypic.com/5b5qip.gifDzień Dobry Podwórko




    A ja polecam Wam dzis rano.. taka oto piosenke.. poniewaz niestety jest ona w
    jezyku niemieckim - zamieszczam szybkie tlumaczenie(podkreslam szybkie)



    Guten Morgen Liebe
    Sorgen
    (link)

    Dzien Dobry kochane troski
    Jestescie juz tutaj wszystkie?
    Tez dobrze wyspane?
    Czyli wszystko jasne

    1.Spuszczam zwinnie
    lewa noge z lozka
    chodniczek daje mi poslizg
    az przed „klozet”
    Skoro juz tutaj jestesmy
    To i zostaniemy
    Wooaah! Gotowe: gdzie jest papier?

    Dzien Dobry kochane troski...

    2. Kiedy dzien zaczyna sie
    tak wspaniale, to wiadomo juz
    wszystko jest mozliwe
    Dzisiaj prysznic bedzie zimny
    Rure diabli wzieli
    Slizgamy sie na kafelkach
    Nabijamy guza
    Ukoronowaniem tego
    Kawa smakuje jakos dziwnie potem

    3. Gazeta ukradziona
    co z tego, tam i tak pisza tylko g...
    notatka na stole
    Aha, zona odeszla
    Z moim samochodem i psem
    I to sie nazywa milosc
    Zbiory porno tez zabrala
    Okazja czyni zlodzieja

    Dzien Dobry kochane troski...

    4. Wypijam jednego, wsiadam do auta
    wciskam pelen gaz
    polowanie na kaczki po pijaku
    to podwojna przyjemnosc
    o nie... dlaczego ten przede mna
    tak ostro hamowal?
    Jeszcze to pomyslalem
    I nastala noc

    5. Budze sie, a przy moim lozku
    stoi stary facet i mowi_
    „mial pan wypadek",
    i glupo sie usmiecha.
    Ja pytam: ok a wlasciwie
    Dlaczego mam wciaz
    Kierownice w rece?
    On mowi: nieeee
    To sie w kregach anielskich
    Nazywa harfa

    Dzien Dobry kochane troski...


    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 22.01.10, 07:10
    Hardy - co bys juz pytac nie musial... wstalam smile hihihi
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 22.01.10, 08:51
    Maseczko, wcale Cię nie poznajęwink Chociaż i ja, korzystając z wolnego dnia,
    wstałam wcześniej, aby pozałatwiać ciągle się piętrzące zaległe rzeczy.....i nie
    potrzebuje szyb w samochodzie skrobać, bo u mnie noc nieznacznie plusowa była, a
    zapowiadają, że i słońce się pokaże. Dlatego za chwile w świat ruszam, im
    wcześniej tym lepiej, zanim ulice zupełnie się zakorkują, jak to w piątek bywa....
    Dobrego dnia i do potemsmile
    --
    AL
  • m.maska 22.01.10, 09:33
    Witaj AL- hihihi... Ty chyba rzeczywiscie niczego nie zrozumialas smile bo
    jezeli ja wstaje wczesnie, to nie dlatego, ze mam wolne, tylko dlatego, ze
    wolnego nie mam sad... czy Ty sobie to wyobrazasz? ze ja zdeklarowany len, musze
    wstac wczesnie, bo... no bo mam termin, ale kole poludnia powinnam juz byc przy
    kompie... sesja wyjazdowa niestety. U mnie temperatura chyba tez na plusie, bo
    spogladam przez okno i nie ma tam nawet sladu bialego czegos... spod niego
    pokazal sie zielony trawniczek smile

    Do potem Podworko - bo czas mi znowu gdzies miedzy palcami sie przelewa...

    http://i50.tinypic.com/2lcy2k5.jpg

    Uporczywosc pamieci - S.Dali


    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • georg1960 22.01.10, 12:06
    Witajcie masko, hardy, al i WKN, właśnie co wróciłem
    od fryzjera i głowa taka jakaś lżejsza wink
    A na zewnątrz plus trzy i słoneczko po błękitnym niebie zasuwa nie przejmując
    się czasem ani gregoriańskim ani kazańskim (a tam dziś minus 28)... Dzień wolny
    dobrze mieć. Zyczę takiegoż samego wszystkim.
  • hardy1 22.01.10, 12:19
    Witam wszystkich WKN, witam i tych "wstałych" o normalnej
    porze - Maskę, AL i George`a (jak Ciebie odmieniać, hę? suspicious
    Nie masz sygnaturki to po prostu nie wiem big_grin)
    Ja zaś już po wszystkim z rana...wróciłem. Miałem wczoraj i dzisiaj
    zabieg-any dzień...wreszcie spokojniej i lżej big_grin
    Plusy u Was na celsjuszowskim termometrze? U mnie w pewnym sensie
    też podobnie...tylko tę kreskę pionową też trzeba położyć
    poziomo...minus 15 w nocy było, teraz minus 10...przynajmniej pełne
    słońce big_grin Ważne że auto zapaliło. Ale to i tak ciepło - od tej nocy
    do środy ma być jecze "cieplej"...w nocy do minus 30...Będę musiał
    chyba pedałowac per pedes...
    Pocieszenie jest - gorzej mają bardziej na Wschodzie, zwłaszcza w
    Wierchojańsku...smile
    --
    Hardy
  • georg1960 22.01.10, 14:09
    hardy oj tak w Wierchojansku zapowiadaja na poniedzialek minus 49. Wtedy
    bedzie zimno...
  • ulisses-achaj 22.01.10, 15:13
    Cześć Wszystkim... smile Nareszcie piękne słońce.Na zewnątrz minus 10 a
    pokoju z 7 oknami plus 25 ! smile Niezbadana tajemnica natury...
    Ponieważ jest dosyć zimno nie ciągnie człowieka na długie spacery,
    ale wygrzewanie się w cieple i podziwianie zimy w temperaturze
    typowej dla lipca ma swoje uroki.. smile Samochód mam unieruchomiony,
    bo ukochany dozorca pozgarniał śnieg z całego podwórka za mój tylny
    zderzak.. smile smile Taaaaa.... chyba odrobina ćwiczeń fizycznych sie
    przyda. Mnie albo jemu.. smile Dobrego Dnia..
    --
    Ulisses
  • hardy1 22.01.10, 15:37
    Jakie tam zimno, Georg. Na wtorek zapowiadają w Wiechojańsku
    54 na minusie. A i tak to dla nich pewnie prawie wiosenna
    temperatura smile W każdym razie od razu mi cieplej big_grin

    Cześć Uli smile To masz w domu pewnie cieplarnię...dzięki tym
    inspekto...znaczy się 7 oknom z szybami big_grin
    Szufla, Uli, szufla! I nie chodzi mi o podanie ręki tylko o takie
    narzędzie do węgla przerzucania. Nadaje się świetnie i do
    śniegu ...mam taką w domu i odgarniam tam gdzie staję autem. Na
    szczęście od kilku dni nie pada śnieg. Spokój, bezwietrznie,
    słoneczko, mroźno...znaczy się ciepło w stosunku do Wierchojańska suspicious

    Chyba skoczę dzisiaj na ten "Avatar"...jak wszyscy to wszyscy big_grin
    --
    Hardy
  • al-szamanka 22.01.10, 15:52
    Heeej, to będzie taki dłuższy skok, Hardy, bo film prawie trzygodzinny...i
    torebki nie zapomnij, albo tabletki od bólu głowy.wink
    A ja tak sobie myślę, że jeszcze ciut, a będę mogła się za bärlauchem rozglądać.
    Niekiedy bywało, że już w lutym pierwsze listki się pojawiały. Georg, u Ciebie
    jest on ponoć pod ochroną.
    --
    AL
  • hardy1 22.01.10, 16:08
    Jadę już na ten film, AL...jak dostanę bilet. Najwyżej pójdę na
    nastepny seans smile
    Torebek nie potrzebuję, nie mam zawrotów głowy...zawsze potrafię
    oddzielić realność od obrazu...chociaż z każdym rokiem będzie to
    pewnie trudniej... Podłączą nam jakieś urządzenia bezpośrednio
    wpływające na nasze zmysły...mózg będzie odbierać wtedy "program"
    jak rzeczywistość...chaliera jasna, jak wtedy się połapiemy co jest
    jawą a co "snem"?! "Pamięć absolutna" się zbliża suspicious
    Na razie...smile
    --
    Hardy
  • m.maska 22.01.10, 19:43
    Hardysmile
    AL oczywiscie przesadza, bylam, obejrzalam - tez polecala mi samolotowe "pomocniki", nie bylo potrzeby, ani w samolocie, dotychczas, ani tym bardziej w kinie.
    Ale ja o czym innym chcialam. Hihihi
    Kto z Was pamieta, z jak wielka reklama wchodzil na ekrany film pt. "Trzesienie ziemi"? EFEKTY SPECJALNE, WRAZENIA NIEZAPOMNIANE - kiedy im sie ziemia trzesla, mnie trzesla sie podloga w kinie - ogladalam ten film w Hali Ludowej we Wroclawiu, no przeciez to trzeba bylo obejrzec i przezyc ten strach, poczuc te adrenaline. No to ja teraz pytam, czy podwyzszyl sie NAM w miedzyczasie prog wrazliwosci????
    Tamten film wszedl na ekrany w 1974 roku - u nas pewnie byl w 75...35 lat, kto wtedy myslal o internecie? na zamontowanie telefonu stacjonarnego ludzie czekali po 20 lat... o telefonie we wlasnej kieszeni...hmmm to chyba tylko wymyslali pisarze w rodzaju Lema - a i to w wielu przypadkach rzeczywistosc juz dawno wyprzedzila science-fiction...
    http://blogsimages.skynet.be/images_v2/002/595/266/20090522/dyn001_original_500_200_gif_2595266_966127973b2c9688bd8f9467af56f5c9.gif



    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 22.01.10, 21:26
    Żadne torebki nie były mi potrzebne...z dwóch powodów:
    -po wtóre, nie jestem aż tak wrażliwy i drażliwy...w latach
    minionych byłem strażakiem-ochotnikiem, zjeżdżałem na linie z
    trzeciego piętra, zjeżdżałem z trzeciego piętra w worku ewakuacyjnym
    plecami w dół...no nie działa na mnie takie różne smile
    -po pierwsze i ważniejsze - wkurzyłem się! Okazało się że kino w
    mojej miejscowości nie wyświetla "Avatara" w 3D! Tylko normalnie na
    panoramicznym ekranie...więc całą atrakcję diabli wzięli! Gdybym
    wcześniej wiedział to bym się nie wybrał. Sacreble!
    --
    Hardy
  • al-szamanka 22.01.10, 21:48
    Nooooooo, jak to nie było w 3D, to zrozumiałe, że woreczków nie potrzebowałeś.
    --
    AL
  • k.karen 22.01.10, 21:49
    Masko, a to "Trzęsienie ziemi" to nie było wyświetlane czasem w kinie Śląsk? Masz rację, wtedy to były wrażenia. Dlatego lubię oglądać "Gwiezdne wojny".
    Hardy, idę jutro na "Avatar". Będzie wyświetlany w systemie 3D. Tylko ja się nie znam i nie wiem, o co chodzi z tym 3D?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 22.01.10, 21:58
    Karen, zakładasz okulary i widzisz wszystko przestrzennie, czyli 3D. Wyobraź
    sobie, że podczas projekcji oganiałam się automatycznie od owadów, bo zdawały
    się przelatywać koło mojego nosa, odchyliłam głowę bo piłeczka golfowa leciała
    wprost w moje okowink
    --
    AL
  • k.karen 22.01.10, 22:14
    Aaaaa to taki system! Projekcja "trójwymiarowa" To rzeczywiście Hardy stracił na efektach specjalnych a w filmach sf to bardzo ważne.
    Ech...ciężki ten dzień dzisiaj. Idę spać..
    Hardy, kuruj się szybko smile

    Dobrej nocy - Wszystkim
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 22.01.10, 22:24
    Śpij smaczno, Karen. A hardowe kurowanie, to sama przyjemność.smile
    --
    AL
  • hardy1 22.01.10, 23:00
    No i właśnie tę przestrzenność straciłem sad Może gdzie indziej,
    kiedy indziej odbiję...lubię przestrzennie smile
    O jakim to "hardowym kurowaniu jako samej przyjemności" tu mowa, hę?!
    shock
    --
    Hardy
  • al-szamanka 22.01.10, 23:10
    Ha, no przecież już biłam Tobie brawo....a gdzie dowody?
    --
    AL
  • hardy1 22.01.10, 23:57
    Moje słowo starcza za dowód.
    Pytałem się jednak co oznacza "...to sama przyjemność"? Co to
    oznacza, hę? smile suspicious
    --
    Hardy
  • al-szamanka 23.01.10, 00:01
    O tym to sam się jeszcze przekonasz....dobranocsmile
    --
    AL
  • hardy1 23.01.10, 00:23
    Chyba wreszcie domyślam się o jaką to przyjemność chodziło Tobie,
    AL...pewnie że czasem czegoś brak jest przyjemnością smile
    Dobranoc AL i Karen, dobranoc WKN smile
    --
    Hardy
  • m.maska 23.01.10, 08:28
    Hardy, Hardy
    ja tez chce zobaczyc... no te dowody smile
    A tak w ogole, to dlaczego dzisiaj Ciebie jeszcze nie ma? co to ma znaczyc, ze
    ostatnio to ja tak wczesnie sie pojawiam?... moze zaczne cwiczyc.. ale zimno mi
    jakos..u mnie temperatury sa hm.. jednak na sweter i cieple skarpetki hihihi...
    niektorzy nawet wiedza, dlaczego czasami trace lacznosc z kompem, nagle i
    niespodziewanie smile ale nic to, juz niedlugo i bedzie znowu cieplo.. bylebym nie
    musiala przynosic znowu wentylatora z piwnicy.. ale musze jeszcze przetrzymac to
    zimno.
    A u mnie nawet nie ma juz sladu po sniegu...
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 23.01.10, 08:20
    AL ta pileczka nie byla taka zla, ale te muszki, ktore mi lataly przed nosem, te robaczki swietojanskie i te "amorki" w postaci takich fajnych fruwajacych parasolek - przeciez juz pisalam, ze takiego wzielabym chetnie do domu. Z jednej strony, nawet jeden ladnie by sie prezentowal w narozniku pokoju nad biblioteczka, z drugiej to on chyba symbolizowal "czystosc charakteru" tego wokol kogo sie krecil - ale to jakos tak wyszlo dopiero potem, bo na poczatku myslalam, ze te parasolki fruwaja w charakterze "amorkow"... smile

    Karen - to byla Hala Ludowa... nie wiem czy w ogole w kinie Slask byly takie efekty...

    Kilka lat temu bedac we Wroclawiu poszlam na znakomicie przygotowany spektakl "Carmina Burana" - w okresie letnim jest wystawiana na ogol jako Openair(na swiezym powietrzu) na sasiadujacej z Hala, Pergoli - ja ogladalam ja wewnatrz - to byl swietny spektakl...zostawiam tu probke tego.. ale, no ma sie to oczywiscie nijak, nawet nie mozna sobie wyobrazic jak monumentalnie zostalo to dzielo wtedy przygotowane. Na sasiednim parkingu pojawilo sie wiele autobusow z Niemiec, ktore jak wywnioskowalam z zaslyszanych rozmow, przyjechaly przede wszystkim na ten spektakl...gdyby ktos z Was mial kiedys okazje obejrzec - polecam smile

    Carmina Burana


    Dzień Dobry Podwórko

    http://www.gif-paradies.de/gifs/gemischtes/guten_morgen/guten_morgen_0026.gif




    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 23.01.10, 08:48
    Karen wink
    kiedy bede we Wroclawiu nastepnym razem - zapraszam Cie smile
    Bedzie moze okazja, zeby oko nacieszyc... tutaj pozostawiam probke.. naprawde warto.. smile Fontanna-Wroclaw-Pergola
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • ulisses-achaj 23.01.10, 09:14
    Cześć Wszystkim. Za oknem słońce i minus 21 ... Ponieważ jest schyłek
    nocy, tym którzy sprawiedliwie śpią - spokojnego snu, a nocnym markom
    wydajnego bycia, czymkolwiek sie własnie zajmują. Samochód odkopany
    przez dozorcę, Hardy. smile Szufla niepotrzebna. System jednak działa..
    smile Dobrego Dnia ... smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 23.01.10, 09:47
    Witam południowo...prawie smile Masko i Uli...oraz WKN smile
    Masko - "dawać dowody" to jeszcze znam to określenie. Ale "zobaczyć
    dowody"? Nie znam big_grin Zwłaszcza że...jak można zobaczyć coś czego już
    nie ma, hę?! suspicious Ja mówię raz - rzekłem - moje słowo jest dowodem
    . Nie powtarzam się. Mam tylko jedną twarz i żadnej innej smileNo
    chyba że jesteś tak ciekawska...lubisz oglądać czarne nitki? big_grin Czy
    poczekasz tydzień? suspicious
    Po drugie - nie wszyscy mają możliwości techniczne do "zobaczenia
    czegoś czego nie ma". Ale mogą wysilić wyobraźnię big_grin

    Uli - ooo, wreszcie raz u Ciebie lepiej niż u mnie - o jeden stopień
    na minusie pobiłeś mnie big_grin Ale szuflę kup...dozorca też ma prawo do
    choroby. Co zrobisz jak akurat będą obfite opady śniegu? suspicious
    Strzeżonego rozum strzeże
    big_grin

    PS.Masko - rano to ja czekam aż Kogucik zapieje na PODWÓRKU...niech
    tam, nawet może być z playbacku smile Widocznie wszedł z Tobą w
    komitywę i zastępujesz go...nawet sprawnie Ci to wychodzi... Może
    przejmiesz na stałe "funkcję"? suspicious
    --
    Hardy
  • m.maska 23.01.10, 09:55
    Dzien dobry Hardy smile
    no juz dobrze, to juz sie sprawdzi inaczej... nitki, a po co mi nitki ogladac?
    czarne pisales??? bo to niby mniej widoczne niz biale? - no moze to i prawda wink
    to zalezy zawsze od.. no tak smile
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 23.01.10, 10:04
    No widzisz Masko. Co nagle to po diable. Po co nitki
    oglądać big_grin Odczekasz, się doczekasz smile
    Czarne, czarne...chociaż najlepiej by "się zlewały z tłem" biało-
    czarne...no tak big_grin
    --
    Hardy
  • m.maska 23.01.10, 10:13
    FAKT smile
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • georg1960 23.01.10, 09:38
    Dzien dobry Wszystkim. Juz tu rano wczesnie zagladnalem
    pocichutku, ale nikogo nie bylo i nie wazylem sie nikogo budzic.
    Masko Carmine Burane ogladnalem dwa lat temu we wspanialym wydaniu
    (przy "O fortuna velut luna..." ciarki przechodza). A ta Burana
    (lacinska nazwa) to miejscowosc zaledwie 20km od mojej. Na pocieche
    hardyemu: mam plus dwa i trudno mi uwierzyc w takie mrozy! To
    jak? Klimat sie mial przeciez ocieplac! Znowu jakies uczone z dwoch
    minusow zrobily plus?
  • georg1960 23.01.10, 09:39
    ehhhh... mialo byc: Na pocieche
    > ulissesowi: mam plus dwa i trudno mi uwierzyc w takie
    mrozy! To
    > jak? Klimat sie mial przeciez ocieplac! Znowu jakies uczone z
    dwoch
    > minusow zrobily plus?
  • m.maska 23.01.10, 09:49
    Witaj Georg, no tak - jak nic musze przewiezc sie tych pareset km, ale
    najbardziej to mnie rajcuja te palmy, ogrody, kaskady... bylam tam latem, ale
    przeciez wiosna musi byc piekna - a to juz tuz tuz... chyba, skoro KM dzisiaj
    zaofiarowal sie, ze samochod mi umyje smile bo.. trzeba juz podobno z niego sol
    zmyc. Znowu bedzie candywhite smile hihihi... nawet mi go posprzata w srodku tzn.
    odkurzy.. przez ten snieg i chlape chodniczki sa nie takie czysciutkie... no tak
    - a ja moge sie oddac temu co potrafie najlepiej tzn. slodkiemu lenistwu
    Milego Dnia Wszystkim smile
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 23.01.10, 09:58
    Cześć Georg big_grin
    Kto pierwszy wstaje ten pierwszy budzi...na PODWÓRKU nie za bardzo
    można liczyć na obowiązkowość kogutkową Kogucika smile
    Jakie mrozy? Te minus 20...? W noc z niedzieli na poniedziałek
    dopiero "lekkie" mają być...do minus 30...więc u mnie gdzieś z minus
    25 będzie...
    Ide zobaczyć czy moje nocne zapalanie silnika w aucie po północy coś
    dało... Mam nauczkę, mój błąd z akumulatorem i brakiem kabli
    rozruchowych...ale ostatnie zimy były łagodne, nie miałem żadnych
    problemów z akumulatorem...to teraz "cierp ciało kiej wcześniej
    myśleć się nie chciało"...sad
    PS.Z tymi uczonymi jest różnie...są uczeni i uczeni. Uczeni którzy
    za żadne dotacje i sfinansowanie badań nie ogłoszą wyników "cbdu
    -co było do udowodnienia". Niestety są często i tacy którym
    zawsze wyjdzie wynik zgodny z oczekiwaniem sponsorów...wszystko
    można ustatystycznić, uogólnić, zaokrąglić końcówki,
    ekstrapolować...i na końcu z kozy wychodzi koń...a koń jaki jest
    każdy widzi...cbdu...niestety dla prawdy naukowej, stety dla
    sponsora i uczonego który ma dalsze finansowanie swojej placówki i
    badań...echhh uncertain
    --
    Hardy
  • hardy1 23.01.10, 11:17
    PS.Zapalił big_grin Nie ma to jak w nocy wyjść na kilka minut i dać
    akumuatorowi "papu"...znaczy podładować big_grin

    A pogoda przepiękna...pełne słońce. W dzień jest przepięknie bez
    chmur. Niestety w nocy jest na odwrót - ciepło z ziemi szybko ucieka
    przy bezchmurnym niebie - wtedy są te bardzo niskie temperatury. Po
    prostu chmury działają jak kołdra, powstrzymują szybkie schładzanie
    się ziemi. Możecie zrobić doświadczenie - w nocy zrzućcie kołdrę i
    spróbujcie spać...możecie rano o efektach ciepłoty i
    przyjemności "spania"...rano zakomunikować suspicious
    --
    Hardy
  • al-szamanka 23.01.10, 11:30
    A ja Twój głos, Hardy, słyszę i wyczuwam w nim radość, że dzisiejszej nocy gram,
    bo na pewno nie deko lżej się Tobie spało.wink
    --
    AL
  • hardy1 23.01.10, 11:46
    Powiedzmy że kilka gram...a co mi "gram" jak mówisz? Znaczy co mi
    grasz, AL? suspicious
    Czy ja przez sen mówiłem? I to jeszcze tak głośno? Wiem że w mroźną
    i suchą pogodę głos daleko niesie...ale aż tak daleko?! Po drugie
    przez sen nie gadam...hmmm.coś tu nie gra smile
    PS.Zapomniałaś że nitki też ważą...suspicious
    --
    Hardy
  • al-szamanka 23.01.10, 11:22
    Cześć kochani, słońce mnie obudziło i wrzask ptaków (żadne Beny), i świeżość
    powietrza wpadająca przez uchylone okno. Dzień mam dzisiaj zaplanowany, niby do
    ostatniej minuty, a jednak popatrzeć musiałam, co tu się dzieje i od razu piękna
    niespodzianka na wychodnym....MASECZKOOO, przeczytałam Twój wiersz na wątku
    Nietu Nieteraz. Zawsze mówiłam, że byłaby z Ciebie doskonała felietonistka, ale
    że szykujesz się do Nobla za poezję...no, no smilePiękny!!!!
    Dobrego dnia, moi milismile
    --
    AL
  • 1agfa 23.01.10, 11:31
    AL dzień dobry. Wiesz co? suspicious Tu na Mazowszu, a także w całej
    Polsce (i nie tylko, jak wiem) mróz, śnieg, lodownia, a Ty o
    ptaszkach za oknem?! Za otwartym oknem?! Że też nie możesz
    przesłac trochę tego ciepełka...ja się piszę na taką przesyłkę wink! Z
    drugiej strony zinterpretuję Twój opis jako znak, że jednak wiosna
    juz bliżej smile
    Pozdrawiam.
    --
    agfa
  • al-szamanka 23.01.10, 11:46
    Agfo, jeszcze przed pracą mam zamiar pojechać ( niestety samochodem, a
    nie rowerem, bo bym nie zdążyła) do mojej koleżanki, brzozy Klary. Stoi ona na
    brzegu polany, która w tej chwili tonie w słońcu i podejrzewam, że gdy się do
    Klary przytulę, też takiej rozgrzanej, to ciepła mi swojego dużo przekaże i
    cudownej energii, bo to nie jakaś sobie brzoza....tylko taka mojasmile
    --
    AL
  • 1agfa 23.01.10, 12:05
    AL smile kiedy te brzozę dotkniesz, to pomyśl i o mnie - bardzo
    lubię brzozy, a na działce żadnej nie ma, za sucho. Pozdrów ode mnie
    tę brzozę...choć to imię niezbyt lubię, to jednak jest to BRZOZA.
    Zawsze pierwsza okrywa się zieloną mglą, zwiastun wiosny smile smile
    --
    agfa
  • hardy1 23.01.10, 11:33
    Witaj AL...te wrzaski ptaków...to były już takie wiosenne?
    Nieee, pewnie zimowo-mroźne...na wiosnę to słyszymy ćwierkanie i
    miłosne trele-morele a nie ptasie wrzaski suspicious
    PS.Spałaś przy uchylonym oknie? To jaką masz temperaturę za oknem?!shock
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 23.01.10, 11:56
    Cześć Wszystkim!

  • m.maska 23.01.10, 12:14
    Ptaszku smile dobrze Cie dzisiaj widziec - ciesze sie, naprawde...
    i Ciebie Agfo.. smile

    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 23.01.10, 12:04
    Witaj AL, czy Ty mozesz przestac sie wyglupiac?... prosze Cie.. sad nie wiem co
    mi odpalilo.. chyba to co sie wczoraj wydarzylo.. sad
    wracam, tam skad wylazic nie powinnam.. sad
    --
    http://internetbezchamstwa.pl/images/button2.gif(link)

    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • 1agfa 23.01.10, 11:23
    Witam Wszystkich, którzy są i którzy przyjdą, zajrzą, bardzo
    serdecznie. Heeej smile Mróz! (nowinę obwieściłem! big_grin - proszę
    sie nie śmiać wink ) - Mazowsze zamarznięte, oblodzone, aż strach
    pomyśleć, co się na mojej działce dzieje. Drzewka przygięte do ziemi
    ciężarem suto oblodzonego śniegu. Z gałęzi i gałązek zwisają grube
    sople, całe nawisy sopli. A starsze, grubsze drzewa też pochylone
    pod ciężarem czap lodowych...Krajobraz baśniowy, jak z bajki o
    Królowej Śniegu. Pod pozornie "ślicznym" obrazkiem pomalowanej na
    biało roślinności toczy się walka o roślinne życie, całkiem tak, jak
    w tej bajce o złowrogiej Królowej. Nie lubię zimy, zawsze przynosiła
    mi paskudne problemy i przeżycia. Tak więc za Hardym pokrzykuję: aby
    do wiosny big_grin - i liczę dni, których brakuje do tego czasu.
    Bardziej niz zwykle jestem zmuszony do "podziwiania" zimowych
    uroków, bo z pewnych (a oczywistych) powodów chadzamy na spacery z
    p.Ż. I nie ma wytłumaczenia, że jest prawie 10 st., nie ma! Zimny
    wychów. Ale jest nagroda: śniegowa wspólna zabawa. I nawet śladu
    przeziębienia, katarku big_grin
    Witajcie!
    --
    agfa
  • hardy1 23.01.10, 11:31
    Cześć Agfo smile I taka jest prawda - zimny wychów! Pamiętasz
    ile jako dzieciaki w domu siedzieliśmy, obojętnie w jakiej porze
    roku? Jak w zimę całe dnie się przebywało na dworze? A zimy to wtedy
    były normalne...tak jak w tym roku big_grin I co? Do dzisiaj nie wiem co
    to za jakaś grypa o której naokoło ciągle mówią i straszą...co to
    jest przeziębienie...hmmm...zimny wychów hartuje ciało i duszę big_grin

    Dodatkowo jak z p.Ż. uskuteczniasz zimowe wyprawy...czegóż trzeba
    jeszcze? suspicious
    Tylko te minus 10...toż to prawie sauna u Ciebie! I Ty Agfo mówisz o
    mrozach?! Phi! big_grin
    --
    Hardy
  • 1agfa 23.01.10, 11:59
    Hardy cześć, to nie tak! U mnie jest -17 st. w tej chwili, i
    dzisiaj nie ma spaceru... Mówiłem, że p.Ż. wychodzi na spacery do
    minus 10.st, teoretycznie, a było juz wg. mnie 12.st - i hajda na
    spacer! co się w głowie nie mieści wielu innym. To prawda, że w
    niektóre dni w parku pustki, cały park, plac zabaw tylko dla nas,
    można biegać, podskakiwać i pokrzykiwać skolko ugodno, bez
    podpadnięcia, że się starszy pan wygłupia big_grin ! Fajnie jest.
    Masz rację, kiedyś nikt tak nie przestrzegał niczego,z termometrem,
    wagą i miareczką w ręce. No i namarzło się w warunkach, które
    dzisiaj w telewizji pokazują, jako "bardzo trudne", a wtedy były to
    warunki normalne, powszechne. Tak jest, całe lata, ba!
    dziesięciolecia nie oglądałem lekarza (ani on mnie smile! smile Jak
    widzisz - tradycja jest kontynuowana. smile P.Ż. (odpukać) jest okazem
    zdrowia. smile
    --
    agfa
  • georg1960 23.01.10, 12:35
    Agfo, Hardy, WKN, WKS Ja bym chcial do
    takiej zimy, zeby tak snieg poskrzypial pod butami, zeby byly opary
    z ust gdy sie mowi, mnie teskno do takich sniegow az po plot i do
    wydeptanych sciezek na polach.... a tu co?
    A tak w ogole pomyslalem sobie, ze to wspaniala rzecz tak moc
    zerknac na podworko od czasu do czasu bedac w pracy przy biurku i
    sluchajac relaksujacej muzyki...
  • 1agfa 23.01.10, 13:04
    Georg, cześć! Ja widzę, że Ty skróty złapałeś! big_grin WKN -
    Wszyscy, Którzy Nadejdą
    ..., ale co to jest WKS?! Aaaa,
    to pewnie Wszyscy, Którzy Śpią!! big_grin No tak - u nas "mróz po
    pas, śnieg trzydzieści stopni!" big_grin Swoją drogą dawno takiej zimy
    nie było, wszyscy się odzwyczaili, rozpuścili, w lekkich kurteczkach
    się chodziło...Poza miastem (w parku już mniej) widoki są
    rzeczywiście bajkowe; kiedy się jedzie szosą, tam gdzie blisko
    szosy są drzewa, odnosi się wrażenie jazdy w białym tunelu. Przy
    wąskiej szosie, na drogach lokalnych, te drzewa nieomal stykają się
    w górze, przygięte zlodowaciałym śniegiem. Jakby się jechało jakimś
    jarem. Zatrzymałem sie w takim miejscu, w ciszy - było słychać tylko
    poskrzypywanie tych drzew na wietrze, a kiedy wyszedłem rozprostować
    nogi, skrzyp twardego od mrozu, głębokiego na poboczu śniegu pod
    butami...Przyznam się, że długo nie spacerowałem! winkWszędzie dobrze,
    gdzie nas nie ma, Georg, człowiek jest nienasycony i albo z
    tęsknoty, albo kierowany wspomnieniami, chce być "gdzie indziej".
    Jeszcze zobaczysz taaaaki mróz i śnieg, zaspy "po pas" I
    poczujesz, na twarzy na dłoniach, lodowaty oddech...jeszcze zimie
    nie koniec, luty też może pokazać, co umie! smile
    --
    agfa
  • georg1960 23.01.10, 14:01
    AgfoAles to pieknie opisal... i jak ja mam sie na pracy
    skupic? ... WKS mialoby znaczyc: Wszyscy Ktorzy Sa. Znaczy wszyscy
    obecni.... No nic, wracam dalej do excela sad
  • hardy1 23.01.10, 15:00
    Tak i ja odebrałem WKS - Wszyscy Którzy Są smile
    PS."Excel" to pewnie od "Excel-encji" wśród inszych
    programów...jakieś wyróżnienia muszą być big_grin
    --
    Hardy
  • georg1960 23.01.10, 15:24
    Hardy smile a tak, tak, jakis ranking programow musi byc
    przeciez. chyba pierwsze miejsce zajmowalby... quick time? Wtedy
    czas pracy moznaby zquiknac.
  • k.karen 23.01.10, 15:46
    Dzień dobry PODWÓRKO smile

    No nie! Czwarty raz to piszę i mam nadzieję, że mnie teraz nie "wywali"
    Proszę nie narzekać na zimę. Co to za zima -12? Dawniej to były zimy! Poza tym roślinki potrzebują mrozu bo będą ładniejsze na wiosnę.
    Masko, ręce mi opadły bo jestem tak blisko a jeszcze nie widziałam TEJ FONTANNY. Cudo! Mam nadzieję, że kiedyś razem to obejrzymy i żadne kataklizmy i inne plagi egipskie mi nie przeszkodzą.
    U mnie dzisiaj mróz ale i pięknie słonecznie.
    Życzę Wszystkim miłego popołudnia i wieczoru smile

    Ps - nie dostałam na dzisiaj biletów. Idę jutro. Obejrzałam tę salę kinową - KOSMOS!

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 23.01.10, 17:17
    Zaglądam....A tu wszyscy albo o zimie...albo o mrozie....albo o
    konieczności cwiczeń o świtaniu(nie, nie wszyscy - serdecznie Cię
    pozdrawiam, Agfo smile)Zostać tu....? A jak zaczną o prognozach mówić?
    Tam gorzej, bo większe mrozy idą....sad....
    Nie można by jakiegoś ognia na kominku w dreutni zapalić, Hardy?
    Żeby choć jeden ciuch z siebie zrzucić? (Bez głupich komentarzy -
    zostanie ich jeszcze 2389712.)
    Witajcie wszyscy smile

    --
    Maja
  • ptakbenu9 23.01.10, 17:24
    Dobry wieczór smile
    Karen ja przywołuję do porządku! proszę nie narzekać na plagi... chociaż na plagi może ale egipskie w żadnym wypadku!
    Argumentuję: Uli użył wczoraj piasku, po kolana, więc ja sobie myślę, że to była bardzo słuszna koncepcja tyle, że w świetle dzisiejszych mrozów, ale! to nie wszystko, to sie łączy z inkryminowaną brzozą, świadkiem w zeznaniach AL, o którą zabiega Agfa- to znaczy brzozę w tym wypadku... co wydaje mi sie bardzo słuszne gdyż ta brzoza na suchym jak sie Agfa wyraził terenie w bardzo szybkim czasie najpierw doprowadzi do zestepowienia się obszaru po czym powoli zamieni go ( teren działki) w przytulną pustynię- na ten czas ( natenczas) wskazanym będzie usunąć szkodnika i zastąpić go trzema/ pięcioma palmami, o tak właśnie...
    Widzę, że nie jesteście Państwo przekonani... no tak, to duże zmiany w krótkim czasie..., zawsze możemy zacząć od czegoś mniej spektakularnego- na przykład zaciszny gaj oliwny... albo przynajmniej mała agawa z agamą. Tylko myśl o Saharze! tylko!... i mały toczek nomada, żadne tam rękawice z bobra!
    Kochani to jest takie wielkie przymrużone oko a o jeszcze większe proszę z Waszej strony gdyż nie mogę się oprzeć czemuś co właściwie już rano było bardzo konkretne właśnie z powodu mrozu ( dodam tylko, że dziś było tak ostre powietrze, a jeszcze wyjsć muszę, że zastanawiałam się czy to nie przypadkiem skutkiem rurek z powietrzem, które przyjdzie któregos dnia porzucić) A oto nasza gwiazda:
    AAAMANDAsmile
    DN Miłego wieczoru smile
  • hardy1 23.01.10, 17:40
    Brrr!!! Muszę się rozgrzać! Pojechaliśmy po obiedzie pochodzić po
    jeziorze...i wyszło! Nie narzekam na zimę, Karen! (tylko
    autko sad) Chodziłem po wodzie (w innym stanie ale zawszeć woda) suspicious
    Mrozik...miodzio! big_grin Brrr!!! Pięęękna pogoda big_grin Suchą nogą po wodzie
    na wyspę zawędrowaliśmy smile Kilka zdjęć zrobiliśmy póki zachodzące
    słońce jeszcze nad głową świeciło big_grin Przynajmniej akumulator auta
    podładowałem...przed nocnymi podładowaniami...bo już minus 17...
    Georg
    , słyszysz? zamienimy się temperaturami? Chciałeś normalną
    zimę zobaczyć? Nie ma sprawy, łaskawie zgodzę się na zamianę... To
    co, machniom? suspicious
    --
    Hardy
  • hardy1 23.01.10, 18:02
    Witaj Maju smile Możesz spokojnie zdjąć to jedno
    odzienie...inaczej się przegrzejesz wśród nas na PODWÓRKU...nie
    martw się o obcoludzkie zawistne plotki - pozostanie jeszcze ich
    trochę...ile? Aha, 2.389.711 sztuk...a niech zazdroszczą ilości!
    Niech zarobią! (bo przecież mówiłaś o dwuznacznościach w sensie
    zazdrości odzieży ilości, prawda suspicious)
    Ptaku, hmmm...mówisz o nanorurkach do oddychania powietrzem?
    To jest myśl! I powietrze przy wdychaniu zdąży się zimą ogrzać, i
    oczyści się...drobinki kurzu i smogu zostaną w rurkach...świetny
    pomysł! big_grin
    Tak przy okazji - z góry jak skrzydła rozkładasz i szybujesz...widać
    już tę wiosnę w oddali, na horyzoncie? smile
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 23.01.10, 18:55
    Benu...palma to dobry kierunek, ale agamy to sobie
    darujemy...Dobrze? No, wieziałam, że sie ze mną zgodzisz. One by sie
    tu źle czuły, a my powinniśmy o żywe stworzenia dbać.

    Hardy...Ty mnie nie zagaduj, tylko o ogień sie staraj smile.
    Zanim Benu tutaj oaz stworzy - my zamarzniemy.
    --
    Maja
  • hardy1 23.01.10, 19:10
    Dobra dobra...tylko to szczapy takie przemarzłe... Możesz klka
    drewienek na rozpałkę ogrzać trochę aby odtajały, Maju?
    Możesz na primier włożyć między sztuki nr 2.389.710 a nr
    2.389.709...potrzymaj z pół godziny, wygrzej to zaraz rozpalę
    ognisko na PODWÓRKU big_grin Pod wierzbą będzie dobrze? Nieee, przy
    ziemiance i drewutni chyba lepiej...będę mógł zobaczyć czy za
    drewutnią mnie czasem nie ma suspicious
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 23.01.10, 19:45
    Niedawna rozmowa na temat pamięci o ludziach, którzy odeszli....Nie
    wiemy kim by człowiek, który pierwszy odważył się sięgnąć po ogień
    i wykorzystać go. Może zresztą było to kilku ludzi niezależnie od
    siebie? jakiej odwagi to wymagało! Przecież dla nich ogień musiał
    być przede wszystkim żywiołem niszczycielskim. Gddyby nie
    oni ...gdzie bylibyśmy dzisiaj?

    A teraz jesteśmy dużo dalej, mamy piece, kominki...i pod żadną
    wierzbą, ani NA podwórku, tylko w drewutni na kominku proszę! I
    zadne papierochy bo nic Ci ta gimnastyka poranna nie pomoże - to
    okropna trucizna jest!
    --
    Maja
  • hardy1 23.01.10, 20:12
    Prawdopodobnie ogień został opanowany niezależnie, przez wiele grup
    ludzkich, i to w różnych miejscach i w różnym czasie. Ta odwaga i
    ciekawość pchała naszych protoplastów do poznawania świata,
    przezwyciężania lęku przed nieznanym...a wiadomo że nieznane jest
    najstraszniejsze. Właśnie okiełznanie ognia a następnie umiejętność
    jego rozpalania dała nam przewagę nad innymi gatunkami, w pierwotnym
    świecie... A zaczęło się od ciekawości i przezwyciężenia
    strachu...nie byłoby tego bez uzyskania samoświadomości że "ja
    jestem, istnieję"...

    Maju, a co to za za ognisko w kominku? Rozpalimy i tam ale
    ognisko pd drewutnią musowo musi być! Kiełbaski popieczemy, ja moje
    rezerwowe 3 ltr KM przyniosę...no jak? Dzisiaj sobota, wolny
    dzień big_grin I nie zaglądaj za drewutnię! To jest szkodliwe dla Ciebie!
    Zwłaszcza dla oczu suspicious
    Karen, chodź pokażę Ci takie fajne miejsce za drewutnią suspicious
    Tam ani Maja ani AL nie zaglądają...odpocząć można od
    ich obserwacji big_grin
    --
    Hardy
  • k.karen 23.01.10, 19:50
    Taaaa...rurki, rurki...i co z tego, że u mnie jakieś światłowody czy inne takie coś. Wyrzuca mnie z inetrnetu co chwilę!
    Benu, Sahara? Czemu nie? Tylko dlaczego jak pomyślę to habub widzę? I ten wszechobecny piasek..nawet w konserwach suspicious Żeby to chociaż..."fata mrugana" ale gdzie tam. Chciałam coś ładnego, to oglądałam przez 5 min mojego zamioculcasa...nic nie pomogło! Dalej ten habub. No to jak tu nie myśleć o egipskich plagach? Idę na dymka, zawsze to trochę cieplej tongue_out
    No, ciekawe? Wywali mnie teraz, czy nie?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • ptakbenu9 23.01.10, 20:14
    smile

    http://i45.tinypic.com/nckrib.jpg" border="0" alt="http://i45.tinypic.com/nckrib.jpg">

    smile
  • maja-z-podworka 23.01.10, 20:27
    Oooo..... Ptaszku !!!!!!!!!!!! smile
    Jesteś niesamowita!!!!!!!!!!!
    --
    Maja
  • maja-z-podworka 23.01.10, 20:29
    Eeee....hardy....może zrezygnuemy z tego kominka i podejdziemy sie
    rozejrzeć....A tu kiełbaski....Osiołkowi w żloby dano......Nie.
    Sztuka zwycięża. Idziemy obejrzeć te wielbłądy. W końcu - kiełbaski
    nie uciekną.
    --
    Maja
  • k.karen 23.01.10, 20:42
    Tak, Benu smile Teraz trochę..."przejrzyściej".
    Buuu...a ja chciałam pokazać Wam ogród Jardin Majorelle w Marakeszu i nie mogę znaleźć sad

    ( Hardy, ciiichoooo...takie rzeczy o tym co za drewutnią to tylko szyfrem...pewnie, że " cośtam cośtam i lecę )
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 23.01.10, 21:07
    Acha...i chciałam się zapytać czemu to mamy się wpisywać według
    czasu jakiegoś tam...niechby nawet był i gregoriański....na własny
    nas nie stać?!
    Czas podwórkowy...według czasu Podwórka....A w dodatku każdy może
    mieć swój własny, indywidualny. Czas podwórkowo - julenkowy... czas
    podwókowo - alowy (alusiowy?)...malowany czas wielostrefowy Benu,
    czas podwórkowo - maskowy...,cesarsko - królewski czas według C-
    K,....czas podwórkowo - karenowy...czas podwórkowo-
    majowy...., .....czas bajkowo-podwórkowo-krzysiowy, czas podwórkowy
    według Agfy....czas podwórkowo - piejący Kogucika,czas Podwórka
    według strefy Ulissesa, czas podwórkowy w strefie Hardy'ego smile
    Mielibyśmy nawet własny czas kosmiczny smile


    --
    Maja
  • k.karen 23.01.10, 21:23
    Maju, bo Hardy się pomylił. To miał być czas
    podwórkowo - georgoriański a nie jakiś tam gregoriański big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 23.01.10, 22:05
    "Pax, pax między astronomy..." Wprowadzamy kalendarz
    Podwóriański zmienny
    - znaczy daty są identyczne ale czas
    godzinowy jest indywidualnie dopasowany do upodobań
    Podwórkowiczów...echhh, zmuszonym wprowadzić taki "zmienny"...za
    dużo indywidualności na Podwórku. Nigdy inaczej nie dogadalibyśmy
    się "która jest godzina"? Jedynym wyjściem jest "godzina
    zmienna"...ale od daty nie odstąpię!
    Pierwszym dniem nowej ery Podwóriańskiej był dzień siódmego
    listopada 2007 roku według "kalendarza gregoriańskiego"...nie chce
    mi się przy weekendzie liczyć...jaki dzisiaj mamy dzień i miesiąc (a
    właśnie, trzeba ustalić nazwy miesięcy...) kto obliczy jaki dzień
    dzisiaj mamy? Może Maska? Ona jest ścisła w naukach ścisłych... Bo
    że rok trzeci nowej ery podwóriańskiej to jest pewnik (a nie
    jak z tym przestarzałym Anno Domini ...pomylili się o cztery
    lata...powinni już obchodzić chyba 2014 a nie dopiero 2010 suspicious)
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 23.01.10, 22:09
    ....z tym, że Domini może zostać.....smile smile smile
    --
    Maja
  • hardy1 23.01.10, 22:18
    ...to wpierw niech poprawią datę na właściwą smile
    A nasza era jest Podwóriańska! Poza Podwórkiem...dalej jest
    AD...wlazłeś między wrony smile Odnosi się "i tu i tam" suspicious
    --
    Hardy
  • k.karen 23.01.10, 22:20
    ...a że Hardy go określił, znaczy się ten czas Podwórkowy
    to wypada, żeby był Hardo Domini smile

    Nie mam siły walczyć z internetem...zamarzły im anteny czy co?
    Zatem : DOBRANOC Wszystkim smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 23.01.10, 22:48
    Karen, miłe to ale...tak nie może być. Moja jest tylko
    propozycja, nic więcej smile Jesteśmy Podwórkowiczami i nie ma wśród
    nas nikogo wyższego ani niższego. Dlatego może być tylko: Roku
    Podwóriańskiego
    .
    Maju, jak to będzie po łacinie? Anno...jak jest po
    łacinie "Podwórko"? wink Czy ktoś wie?
    --
    Hardy
  • kogucik.2972 23.01.10, 23:10
    Wiecie co ? To Wy sobie teraz sami piejcie... ! Bo jak to poczytałem, przetrawiłem, to nie dość, że już nie wiem o której mam wstawać, żeby się nie nadwyrężyć, to jeszcze nawet nie wiem - jaki to teraz rok mamy...
    No więc piał nie będę, bo się boję, że za wcześnie się wyrwę, a więc się obudzę nie daj Boże o świcie... no bo już teraz to nie wiem, kiedy ten świt przypada... czy to teraz - niby ciemno za oknem, ale zanim zaświta.. to też jest ciemno - no to jak teraz jest świt, to mnie tu nie ma bo śpię, ale jeśli to byłby wieczór, to też już nie wiem, czy piać, bo Wy to jakoś tak dziwnie spać chodzicie - jedni mówią dobranoc, na co inni odpowiadają - dzień dobry... ja chyba jednak przy kukaniu pozostanę - kukać mogę o każdej porze i nikt się nie zdziwi....

    no i nie wiem - dzień dobry... ? dobranoc... ?

    cześć wszystkim big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 23.01.10, 23:41
    Koguciku - chłopskim targiem, jako że Czas Podwórkowy jest
    zmienny z natury...z natury Podwórkowiczów rzecz jasna...to Ty się
    nagraj na płytę i zostaw ją pod wierzbą - kto pierwszy mniej więcej
    rano przyjdzie to włączy i "kukuryku" ogłosi poranek...znów
    w miarę porannie big_grin Możet` byt`? wink
    --
    Hardy
  • kogucik.2972 24.01.10, 00:46
    toż ja przecież tak chciałem, toście mnie zakrzyczeli, że z playbacka i w ogóle... no weźcie się zdecydujcie... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 24.01.10, 01:19
    Zaraz zaraz...jak ktoś z nas w nieobecności Twojej Koguciku -
    puści płytę z kukuryku! Twym - to nie będzie playback...nikt
    za Ciebie nie będzie ruszał dziobem udając Kura "kukuryk" wink A
    pobudka będzie...i ciesz się że tak to wykoncypowałem! Podziękowanie
    należy się! big_grin
    --
    Hardy
  • 1agfa 24.01.10, 01:28
    Co ja widzę, co ja widzę?! Pustynia nocą, pustynia dniem, i to
    wszystko, co z działki mojej zostało, palmy mi posadzili, dromadery
    zamiast sikoreczek i dzięciołów, takoż wiewiórek i bażantów, dziurę
    przestrzenną zainstalowali, na przestrzał przez pory roku, przez
    pory doby, przez przestrzeń i rozumienie moje czegokolwiek
    tudzież... uffff suspicious A dobrze mi tak, trzeba było na mróz się nie
    uskarżać. big_grin
    A to niespodzianki!! big_grin Jutro obejrzę i poczytam, bo mnie poraziło
    najpierw słońce pustyni, a potem schłodził nocny ziąb pustynny,
    dromadera bym dosiadł, choć nieco krzywo pewnie bym dromaderem
    powodował (z wrażenia, z wrażenia!!), ale spać już pora. No i te
    palmy gotowe mi się do głowy hm...rzucić wink Benu Ptaku, coś
    wspaniałego, naprawdę!!
    Tylko zaglądam, o Bibliotekę strwożony, o ogrzewaniu, ogniskach coś
    mówiono? (no własnie, te wszystkie moje opowieści o mrozie!!) ale
    jak widzę, Hardy czuwa wink Wróciłem dopiero co z imprezy, na
    okoliczność i ku czci, na sobotę przełożonej. A zatem dobrej
    nocy i dzień dobry Wszystkim
    big_grin big_grin d.n.
    --
    agfa
  • hardy1 24.01.10, 02:27
    Czuwaj, druhu Agfo! Czuwam! big_grin Przed pożarem w bibliotece
    ostrzegam i przestrzegam!
    Żadna mroźna zawierucha nie załamie we mnie ducha!
    Teraz głowę idę skłonić...wszyscy śpią?...Ognisko wygaszone?
    Akumulator auta podładowany? No to...w poczuciu dobrze spełnionego
    obowiązku...idę również lulu. Dobranoc WKJŚ (Wszystkim Którzy Już
    Śpią smile)
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 24.01.10, 10:16
    Podwórko się fredrowskie zrobilo - wpływ Kogucika widzę smile.
    Jesteście nieprawdopodobni smile smile smile

    Po pierwsze: JAKIE USZCZELNIENIE?????!!!! ak się w takie
    uszczelnione coś wilgoć dostanie, to mamy pleśń jak
    banku....no....może w bankach jej nie mają, ale my mieć będziemy!!!
    MA BYĆ SUCHO I PRZEWIEWNIE!!!!!!!!!!

    Po drugie - Kogucik ma rację. Jako pomysłodawczyni
    zalegalizowania prywatnych stref czasowych, które i tak już w szarej
    strefie w róznych miejscach były wykorzystywane, muszę się z
    Kogucikiem zgodzić. Nie może tak być, że On będzie piał "na
    żądanie". Proponuję nagrać to pianie, egzemplarz płytki z nagraniem
    każdemu do garści i niech sobie każdy pieje kiedy chce. Ale musi być
    autoryzowane pianie! Płytka z autografem...może być elektroniczny
    podpis. wystawianie na allegro - będzie ścigane z urzędu.

    Słusznie też Koguciku zwróciłeś uwagę na problem pozdrowienia. Nie
    znasz całej historii Podwórka. Tea sprawa została już w
    zamierzchłych czasach załatwiona. Mówimy: Dobrej Doby. Skrót:
    DD
    smile

    Co do propozycji Georga żeby zastosować rok rzymski....należy
    się zastanowić. Era Podwóriańska bardzo mi odpowiada.....Masz rację
    Georg - trzeba to wszystko jakoś uporządkować.

    Po ostatnie, ale nie najmniejsze: AGFO!!!!!!!!
    Absolutnie nie rezygnujemy z wiewiórek i spółki smile. jakiś płotek w
    tej bramie się zrobi....Się zrobi.....???????? ......HARDY!!!!!!!

    --
    Maja
  • hardy1 24.01.10, 10:33
    Co HARDY!!!! Co HARDY!!! A co ja, na zawołanie jestem,
    stolarz Podwórkowy czy jak? Pewnie znów chodzi o jakieś konstrukcyje
    drewniane...pewnie jakieś płotki komuś się zamarzyły. Długo spokoju
    nie było..jak trwoga to do Hardego...
    No nie mówiłem?! Płotków nowych Maji się zachciewa! Przy tym
    mrozie?! Aha, dla Agfy? Dla jego wiewiórek? Nooo, jak dla
    Agfy...a jaki ma być ten płotek? Do skakania dla wiewiórek czy aby
    nie uciekły? Bo wtedy wysokość będzie inna...
    No właśnie - Dobrej Doby Wszystkim smile)) Mnie nie...akumultor
    kaputt...mam nauczkę że i takie zimy w Polsce mogą być...
    Rok trzeci Ery Podwóriańskiej...ale który dzień? Czy ktoś już
    obliczył? I jaki miesiąc? Miesiące nie nazwane...jest tu jakiś
    skryba od obliczania?
    O płytce z kukuryku Kogucika już wczoraj zostało ustalone,
    Maju smile Myśleliśmy jednak jedną płytkę pod wierzbą zostawić,
    ogólniedostępną. Myślisz o indywidualnych, z autografem? Obawiam się
    że wszyscy wtedy głęboko schowają taki rarytas i nikt nie będzie
    ryzykował odgrywania pobudki z niej...smile Może tę jedną ogólną
    zostawmy w rezerwie...
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 24.01.10, 10:40
    Witajcie Wszyscy smile
    Hardy....Płotek, żeby się wielbłądy nie przedostały, bo tu zmarzną i
    bałagan zrobią. Wiewiórki nie sągłupie - nie uciekną, a dęby też się
    do Arabii raczej nie przeniosą. Więc sam rozumiesz. Rób jak uważasz,
    na pewno zrobisz dobry. Tylko....z czego będziesz robił? Może
    najpierw to uzgodnimy....

    O płytce nie doczytała. Sejf jakiś by się na Podwórku przydał.
    Lata...to chyba Georg by musiał liczyć, bo widać, że biegły bardzo w
    datach.....a po wtóre sam wiesz, że liczyć lata... kobietom nie
    wypada smile
    --
    Maja
  • ulisses-achaj 24.01.10, 11:27
    Cześć Wszystkim smile Pomysł mierzenia czasu wedle epoki podwóriańskiej
    jest historycznie uzasadniony ... Moim zdaniem trzeba jedyne wyraźnie
    odciąć sie od wszelkich związków i skojarzeń z kalendarzem
    wprowadzonym w czasie Rewolucji francuskiej.. smile Indywidualne strefy
    czasowe to idea genialna ... Jestem za. No i Kogucik wszelkiego
    "molestowania w kwestii piania" dzięki temu uniknie.. Wiewiórki jak
    najbardziej, ale z jednym zastrzeżeniem skromnym: nasze RUDE, nie
    SZARE amerykańskie .. smile Nazwy miesięcy najprościej od nicków
    naszych utworzyć zgodnie z upodobaniami do pory roku, albo daty
    urodzin.. hmmm : Było to trzynastego dnia miesiąca hardego roku 3
    e.p. .... smile smile Dobrego Dnia i DD smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 24.01.10, 12:29
    Hej Uli smile
    Mówisz że bez skojarzeń? Nie wszystkie rewolucje były tylko złe (na
    primier neolityczna alibo naukowo-techniczna suspicious), nie wszystkie
    ewolucje były tylko dobre. "Po wynikach je oceniajcie..." Ale masz
    rację - nasze dojrzenie do wprowadzenia Ery Podwóriańskiej
    "wyewoluowało ewolucyjnie" smile
    Czas porządkować. Co już jest ustalone? Pierwszy dzień EP- to
    na pewno 7 listopada 2007 roku według kalendarza
    pozapodwórkowego, znaczy się gregoriańskiego. Drugie - dla
    łatwiejszego przyswojenia i niewprowadzania niepotrzebnego zamętu
    proponuję aby wyjątkowo pierwszy miesiąc
    EP był skrócony dniowo do ostatniego dnia miesiąca listopada
    kalendarza gregoriańskiego. Kolejne miesiące i ilości dni w
    miesiącach już odpowiednio do "gregoriańskiego". Tak że każdy
    kolejny Nowy Rok EP zaczynałby się zawsze 7 dnia starego miesiąca
    listopada
    ...
    Nazwy miesięcy od nicków naszych? Jestem za! big_grin Tylko chyba nie
    według upodobań bo...miesięcy letnich nie starczy a inne miesiące
    będziemy musieli cyframi oznaczać z braku chętnych do
    nazwania "imieniem swym"... Lepsze z tymi urodzinami lub imieninami.
    Jeżeli nikt nie ma nic przeciwko to "miesiąc hardego" wziąłbym tak
    jak w propozycji Twojej Achaju - stary miesiąc listopad; jako że
    imieniny i urodziny tak mam zaklepane big_grin
    --
    Hardy
  • ulisses-achaj 24.01.10, 14:44
    No to gra, Hardy smile Teraz trzeba teraz zaczekać tylko na zdanie
    pozostałych Podwórkowiczów. Czy dawny marzec mógłby być "achajem"??
    --
    Ulisses
  • ptakbenu9 24.01.10, 15:05
    smile oj czuję, że wkroczyć muszę- a czy Benu mógłby być dawnym Majem?
  • ptakbenu9 24.01.10, 15:11
    Witajcie smile
    Kochani, mam taki sobie dzień, więc zakończę tylko jeszcze wczorajsze sprawy i
    ... muszę się okopać na jakiś czas. Bardzo mi się podoba EP bo wobec
    szeptów o zbliżającym się końcu naszego świata jest po prostu Strzałem w
    Dziesiatkę
    , Hardo Domini- też ładnie brzmiało! Karen smile.
    Miłego Dnia Podwórko
  • al-szamanka 24.01.10, 15:21
    Mam życzenie. Czy czerwiec mógłby nazywać się AL, ale tylko do piętnastego.
    Resztę miesiąca zaś pozostawiam do dyspozycji kogoś kto zechce. Mozna pisać
    pełną nazwę przez myślnik...byłoby tez ciekawiewink prawie jak w oriencie.
    Wyobrażam sobie z łatwością coś na podobieństwo AL-Maska, albo AL-Benwink
    Cześć, Podwórkosmile
    --
    AL
  • maja-z-podworka 24.01.10, 15:42
    Benu...musimy się podzielić, bo ja w maju i imieniny i
    urodziny...i nick jakby trochę....ale, z drugiej strony, jak nie
    chcesz się dzielić, to mogę wziąć wrzesień smile albo październik z
    powodów rodzinnych.

    HARDY!!!!!! po pierwsze nad Twoimi sposobami liczenia lat
    kobietom to ja mogę tylko pokiwać głową ze zgrozą i
    politowaniem..Nie wiem czego więcej. Można ew. liczyć do 35 w
    okresie....To jest ten wiek, którego według mojej Prababci kobieta
    mądra nigdy nie przekracza.

    Co do płotka..to jakieś nieporozumienie - TY się MNIE pytasz jak to
    zrobić? Chyba żartujesz...A ja tak z całym zaufaniem oddałam to w
    Twoje ręce sad....

    --
    Maja
  • kogucik.2972 24.01.10, 16:16
    to ja tak przywitam się przelotnie...

    szczególnie Benu dziś pozdrawiam, bo mi humor na resztę dnia wydatnie poprawiła - Benu - to dla mnie bardzo wiele znaczy... big_grin

    A Ty Hardy znowu masz krechę - jak to nie zapraszałem ? Ogłosiłem bal już w czwartek ! Jak Ty Kurniczka pilnujesz - a ?

    a wszystkim gromkie cześć !
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • ptakbenu9 24.01.10, 16:28
    smile Skrzydło!
  • hardy1 24.01.10, 18:42

    Noooo...już jestem wolny smile
    Miłe Panie, nie mieszajcie z tymi miesiącami, nie dzielcie na
    pół. Miesięcy starczy - jeden miesiąc - jeden nick! Chcecie
    pozostałe cyframi oznaczać?!
    Co mamy już zaklepane? Marzec - achaja, listopad - hardego..
    AL, Maju, Benu - dogadajcie się wreszcie który która bierze.

    HD (Hardo Domini) 03 EP...ładnie brzmi, nie przeczę...ale nie
    poczuwam się do takich zasług abym akurat ja był wyróżniony.
    Wszyscy tworzyliśmy i urządzaliśmy PODWÓRKO...nie chcę się
    wypowiadać w tej sprawie...Może jakieś inne propozycje?

    PS.Georg - wiem że 7 listopada jest historyczną datą...ale my
    mamy własną historię smile Dla Twej informacji - PODWÓRKO powstało
    właśnie 7 listopada 2007 roku. Dlatego jest to Nowy Rok Ery
    Podwóriańskiej
    ...kapewu? Znaczy - zrozumiałeś teraz? big_grin
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 24.01.10, 20:00
    A Maj- Benu? i Al- Maska? na maj czerwiec ? Pytam bo nie wiem wink
    Muszęć Hardy powiedzieć, że wyprodukowanie dowodów na moją dbałość o bibliotekę trwa- głównie z powodu urzędnika, który dopiero późnym wieczorem będzie mógł te dokumenty podbić... ale ja cierpliwa jestem smile
  • hardy1 24.01.10, 20:37
    Maj-Benu na miesiąc gregoriański- maj?
    AL-Maska odpowiednio na miesiąc czerwiec?
    Co Wam tak zależy na wspólnych miesiącach? Papużki-nierozłączki czy
    jak? suspicious
    Ale jak chcecie...Wasza decyzja smile

    Więc mamy dwa kolejne miesiące "obstawione". big_grin
    --
    Hardy
  • 1agfa 24.01.10, 21:46
    big_grin DDW - Dobrej Doby Wszystkim! Poważne niezwykle
    delibaracje tu widzę, i główkowanie nad kalendarzem...Aby to
    tylko "ad Kalendas Graecas" nie trwało, bo widze, że uzgodnień a
    uzgodnień trzeba (a tu jeszcze o wiek Pań sie zahaczyło...Hardy
    , to Ty nie wiedziałeś, że Panie mają zawsze tylko ...naście,
    albo ...dzieści..., ...siąt
    juz sie nie trafia, albo
    sporadycznie?! A nade wszystko nigdy, ale to nigdy nie należy się
    dopytywać? Twoją tabelę nieco bym zmienił - bez tych dwudziestu
    po...
    . Reszta chyba już może być przez Panie zaakceptowana? wink
    Swoją drogą sprytnie jest to obmyślone przez Ciebie, nie przeczę.
    Czy ja egoistycznie lipiec mogę zaklepać, wspaniały słoneczny
    lipiec, mój lipiec?
    W ciągu dnia wędrowałem, nosi mnie. Mróz i głowa
    obolała zatrzymały w domu, pół dnia Morfeuszka koiła...wink Teraz mam
    do obmyślenia zadanie: jak z mojego nicku da się utworzyć w
    miarę foremną nazwę miesiąca? sad O ile, oczywiście, jeszcze ten
    lipiec jest wolny...
    Georg ma dobrze smile Wspaniała nazwa wyszła, dźwięcząca spiżem.
    Heeej smile
    --
    agfa
  • al-szamanka 24.01.10, 22:25
    Jakie naście, drogi Agfo ja mam ciągle 9 lat, ale dodaje sobie 3, bo 12 lepiej
    się prezentuje i już trochę kobietę udawać możnawink
    Głowę tez mam obolałą, bo na wczorajszej wyprawie niespodziewanie zimne
    powietrze trochę mnie zawiało, a ja wrażliwa jestemsad
    Ta zima wszystkich nas jakoś niedźwiadkuje....smile
    Nigdy bym się nie zgodziła nazwać moim nickiem którykolwiek z zimowych miesięcy
    --
    AL
  • hardy1 24.01.10, 22:37
    Zimowy miesiąc, AL? Przecież masz już współdzielny z Maską
    miesiąc czerwcowy, prawda? smile

    AL, Agfo - tak dla uzupełnienia. Po pierwsze zastanawiam się
    jak mamy z AL postępować...nie ma nawet 15 lat smile
    Po drugie mężczyźni liczą lata do 18-tki i od nowa kolejne. Na
    primier - "ten Pan ma dwie osiemnastki i jeszcze pięć lat". Ładnie
    brzmi, prawda? suspicious
    --
    Hardy
  • 1agfa 24.01.10, 23:20
    Wiesz Hardy, a własciwie po co te dane "wiekowe", do
    kalendarium potrzebne, czy co? Z osiemnastkami, to wiesz, jakie
    liczenie na palcach by się odbywało, aby je zsumować, kto ciekawy by
    był? shock Każdy ma tyle, na ile się czuje! big_grin Ale!! ... co
    do AL to ja właściwie nie wiem, kto pozwala takiej małolatce
    o tej porze przy kompie siedzieć? I dodaje sobie jeszcze dla
    powagi ...suspicious Tak sobie o dodawaniu osiemnastek pomyślałem...
    "...Kiedy rano jadę osiemnastką, chociaż ciasno, chociaż tłok..." -
    zaraz mi sie przypomniała ta stara piosenka z czasów słusznie
    minionych, co waliła przez radio, chciał - nie chciał...ot - sporo
    piosenek o osiemnastkach było. "Osiemnaście mieć lat - to nie
    grzech! ...wink Fajnie brzmi, rzeczywiście, te...dwie (tylko
    dwie) osiemnastki suspicious
    --
    agfa
  • hardy1 25.01.10, 01:26
    Cichaj Agfo, cichaj...z tymi dwiema osiemnastkami. Jeszcze
    kto pomyśli iż chodzi o dwie "osiemnastki" pełci
    przeciwpołożnej big_grin suspicious To był tylko przykład...bo to nie mój wiek
    metrykalny tylko biologiczny! big_grin

    Czy dane wiekowe są potrzebne czy nie? Hmmm...do kalendarium to może
    i nie ale...porządek musi być! Zresztą to Maja tak się
    dopominała suspicious

    A co do AL masz całkowitą rację. To przecież nawet nie
    dzierlatka...gdzie są opiekunowie?! Kto Jej pozwolił biegać o tej
    nocnej porze po PODWÓRKU?!
    --
    Hardy
  • hardy1 24.01.10, 22:30
    Witaj Agfo smile
    Po co masz na siłę wymyślać? Miesiąc agfy (w lipcu) - też
    dobrze brzmi smile Chyba że zmienisz. Twoja głowa big_grin Jeszcze wszystko
    układamy, wszystko można zmienić suspicious
    --
    Hardy
  • k.karen 24.01.10, 22:39
    Dobrej Doby Wszystkim, dobry wieczór PODWÓRKO smile

    Po pierwsze: wróciłam z kina, "Avatar" fantastyczny, piękny, doskonały!
    i powiem tylko:..."Widzę Was" big_grin

    Po drugie: co tu się dzieje? Dlaczego listopad już zajęty?
    To może ustalimy, kto bliżej początku listopada, ten może "zabukować" sobie ten
    miesiąc tongue_out, hę? suspicious

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 24.01.10, 22:44
    I nie miałaś zawrotów głowy, Karen? Hardy nie miał, bo oglądał "na płasko", a to
    nie to samosmile
    --
    AL
  • k.karen 24.01.10, 22:55
    Al, żadnych negatywnych wrażeń, wszystko fantastycznie piękne i ta wizja Camerona. Jestem pod wielkim i pięknym wrażeniem. Doskonała technika, obejrzana w "kosmicznej" sali kinowej, efekty dźwiękowe, piękne zdjęcia. Dla mnie SUPERsmile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 24.01.10, 23:02
    Cześć Karen smile To miałaś wrażenia których
    mnie "oszczędzono"...sad big_grin

    Listopad zajęty bo kto późno przychodzi to sam sobie szkodzi suspicious
    Ale...możesz wziąć inny bliski miesiąc - październik, grudzień. Są
    jeszcze inne wolne: styczeń, luty, sierpień i wrzesień. Mnóstwo do
    wyboru smile
    --
    Hardy
  • k.karen 24.01.10, 23:14
    Tak, Hardy, straciłeś na tym "płaskim" oglądaniu.
    Zdjęłam na chwilę okulary, tak dla porównania...to nawet
    nie ma porównania!
    Hmmm...jestem ugodowy człowiek i zgadzam się na wrzesień big_grin,
    ten miesiąc też ma dla mnie specjalne znaczenie, chociaż ani imienin,
    ani urodzin nie mam w tym miesiącu. Biorę! big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 24.01.10, 23:19
    No i zapomniałam:

    Dobrej Odnocnej Doby Wszystkim. Idę spać...a sny w technice 3D smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 24.01.10, 23:15
    Ha, Karen, jak widzę, o treści nie mówimy, bo w tym wypadku to rzecz drugorzędna, ale zgadzam się z Tobą w zupełności; cudowne widoki, wspaniała kolorystyka...no i ta fantazja. Słyszałam, że już niedługo będziemy mogli przeżywać coś takiego w domu, bo ponoć telewizja 3D chce zapukać do naszych drzwiwink
    --
    AL
  • hardy1 25.01.10, 01:15
    Karen, AL - przestańcie, bo nie zdzierżę! Coraz bardziej
    nerwy mi wysiadają kiedy wspominacie tę ucztę dla wzroku i zmysłów,
    która mnie ominęła...w 3D Avatara nie oglądnąwszy sad Może jeszcze
    gdzieś nadrobię...smile
    AL - to prawda - już są telewizory wykonane w technice 3D. Na razie
    bardzo drogie...pokazali je ostatnio na wystawie nowinek
    technicznych. Ale to tylko kwestia czasu kiedy stanieją i...kwestia
    powstania nowych kanałów tivi nadających w tej technice big_grin

    Dobranoc AL i Karen...i WKJŚ smile
    --
    Hardy
  • hardy1 25.01.10, 01:16
    PS.Bym zapomniał - zapisuję: wrzesień - miesiąc karen smile
    --
    Hardy
  • hardy1 24.01.10, 20:40
    PS.Czekam na te dokumenta, czekam, Ptaszku smile
    Masz też inne wyjście o którym wspomniałem..."Rejencie" big_grin Wtedy
    przymknę oko i zapomnę o zagrożeniu pożarowym który mogłaś stworzyć
    koksownikiem tym w bibliotee suspicious
    --
    Hardy
  • georg1960 24.01.10, 20:36
    Jestem za! Niech bedzie 3. rok EP. To tak ladnie w
    almanalach bedzie brzmialo: "w roku trzecim Ery Podworkowej za
    panowania..."
    A gdybym skromnie mogl to bym wybral miesiac kwiecien - Aprilius,
    bom w nim urodzon, no i Rzym powstal w kwietniu 21.-go, a co
    poniektorzy historycznie znani osobnicy tez sie w kwietniu byli
    rodzili, prawda? Moze moglbym nazwac kwiecien np.: Georgius?
    Z kogo sklada sie Komisja (Wysoka) Kalendarzowa?
  • hardy1 25.01.10, 01:33
    W czwartek Koguciku to byłem czym innym zajęty, nie miałem
    głowwy do balu suspicious
    I pośpiesz się bo wolne miesiące znikają...Podwórkowicze sobie już
    wybierają. Śpiesz się bo coraz mniejszy wybór...jaki miesiąc EP
    chcesz imieniem swym nazwać? big_grin
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 24.01.10, 16:27
    Majeczko- my w ogóle mozemy tak od połowy do połowy liczyć, nawet przykłady
    są... a od 07 do 15 listopada uznać za osiem dni ... radości smile; którą połowę
    maja byś chciała?
  • hardy1 24.01.10, 19:02
    Maju - czyżby moja klasyfikacja lat kobiecych była zła?!
    Pomyśl tylko:
    -ile pani ma lat? (alternatywnie), odpowiedź przykładowo:
    -20 UK (od) Urodzenia Kobiety;
    -20 UPD (od) Urodzenia Pierwszego Dziecka;
    -20 UPW (od) Urodzenia Pierwszego Wnuka;
    -20 UPPW (od) Urodzenia Pierwszego Prawnuka.

    Czyż to nie brzmi pięknie? I...zawsze wskazuje właściwy wiek. Nie
    trzeba czekać aż do 35 lat, jak proponujesz Maju big_grin
    --
    Hardy
  • georg1960 24.01.10, 15:03
    No tak, kalendarz ciekawy, ale ta dat siodmego listopada 2007
    kojarzy mi sie ze Swietem Wielikoj Oktjabrskoj Rjewolucji i to
    akurat 90-leciem... I dlatego rozumiem ten cytat: "Po wynikach je
    oceniajcie..." Ale masz rację - nasze dojrzenie do wprowadzenia
    Ery Podwóriańskiej
    "wyewoluowało ewolucyjnie" smile"
    ... a mialo byc: rewolucyjnie wink
    ??
  • hardy1 24.01.10, 11:29
    Płotek? Przeciwko wielbłądom? Maju! Czy Ty myślisz że
    wielbłądy są wielkości naszej kozy alibo owieczki łagodnej? Przecież
    musiałbym co najmniej zeribę stawiać dwumetrowej wysokości...a gdzie
    ja znajdę u nas tak mocno kolczaste gałęzie? Różyczki rodzime są za
    małe...to muszą być krzakory! Przecież nie postawię ostrokołu bo nie
    będziemy rodzimych drzewek naszych ekologicznych ścinać...one dają
    nam tlen, osłonę przed oślepiającym słońcem. Co ja zrobię? Przecież
    nie postawię "elektrycznego pastucha"...chociaż to jest myśl! big_grin

    Sejf? Na płytkę? Hmmm...suspicious

    Myślisz że Georg obliczy? Myślałem że Maska...ale może być i Georg.
    Obliczył dobrze "od założenia Rzymu"...znaczy się 753 pne według
    czasu juliańskiego obowiązującego poza Podwórkiem, na łacinie cosik
    się zna.. Nawiasem, dobrze że Rzymianie nie zmieniali ciągle
    kalendarze jak insze narody...mogli przecież liczyć od powstania
    Republiki, od obalenia Parkwiniusza Pysznego...albo jak
    Egipcjanie...co faraon to nowy kalendarz. Ci Rzymianie mieli łeb!
    Dlatego przetrwali te tysiąc lat...

    PS.A kto kobietom lata chce liczyć? Nie im lata liczyć ale one mogą
    innym liczyć...big_grin Zrestzą mogą mieć własny kalendarz...nawet coś mi
    przyszło do głowy, podsumowując powyższe... Mogą przecież liczyć na
    trzy sposoby...po kolei kalendarz lat swój zmieniając:
    1/od urodzenia kobiety; następnie wyzerowuje i:
    2/od urodzenia pierwszego dziecka (tu jest duże pole do
    popisu bo można i od kolejnych ponownie rozpoczynć); następnie:
    3/od urodzenia pierwszego wnuka (z pemutacjami jak przy
    dzieciach); następnie:
    4/od urodzenia pierwszego prawnuka(z permutacjami...).
    Czy takie liczenie będzie dobre? Wystarczy na żywot długi
    każdej kobiety? big_grin suspicious Oczywiście nikt nie będzie przecież pytał
    kobiety, który sposób alibo permutację stosuje...suspicious

    To co, Georg? suspicious
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 23.01.10, 21:31
    Własnie Majeczko mielibyśmy... gdyby był Kosmita. Ja nie wiem ale
    tak mnie tu samą w dziupli zostawić! na pastwę tych mrozów i prześladowań! A
    tak! Prześladowań! Bo kto sie mnie dzisiaj pytał, że niby gdy lecę to co widzę i
    czy wiosnę widzę, jeszcze tego Kogoś się żarty trzymały? No?! Ja wiem Kto! To ja
    odpowiadam! Bo już mi usta odmarzły i język od zębów ( tak, ta czapla tak ma, ze
    zęby też ma- jeszcze) się zdążył odkleić- odpowiadam więc, że o mały włos
    Dowcipnisiu nie zostałam Czaplą z zapałkami!- ale tę historię na pewno opisałby
    no nie wiem La Fontaine na pewno nie Andersen! Zresztą to i tak na jedno
    wychodzi, pierwszy cynik a drugi defetysta.
    Może coś tam jeszcze wkleję... gdy mi skrzydła do reszty odmarzną.
    Majeczko! bardzo miło Cię widzieć na Podwórku! Tak na dłuższe dłużej. smile
    Panie, Panowie- miłego wieczoru.
    PS. tak na wszelki wypadek- w drewutni może być koksiak... może by go tak "
    natenczas" bo kominek może nie wystarczyć smile
  • hardy1 23.01.10, 22:14
    Ptaku - "uderz w stół"...więc się odzywam - ja się Ciebie
    zapytytowuję no bo tylko Ty możesz z góry dojrzeć czy już
    nadchodzi...tak wyczekiwana Pani Wiosna...Jak nie Ty to kto inny
    dojrzy?!
    A w drewutni żadne koksiaki! To grozi pożarem (biblioteka!) a i
    wygląd estetycznie nie ten tego... Obowiązkowo kominek big_grin
    --
    Hardy
  • hardy1 23.01.10, 22:18
    PS. A na "Natenczas" to mogę na rogu Wojskiego zagrać big_grin
    --
    Hardy
  • hardy1 23.01.10, 21:51
    Obejrzałem, Maju. To dromadery a nie baktriany. Znaczy się
    Arabia...cieplutko smile))
    |Teraz czas na ognisko...ogrzałaś już te szczapy? Zimno się robi,
    kiełbaski zamarzną...suspicious
    --
    Hardy
  • hardy1 23.01.10, 21:40
    Brrrr...zimno już na dworzu...ale jak mus to mus. Ważne że już
    wróciłem smile
    Ptaku! Ja cię kręcę...nie wiedziałem że Tryptyk jest
    tunelem czasoprzestrzennym
    ...znaczy się widzę że w pierwszym
    wydaniu bramą przestrzenną big_grin
    Przenosimy się tam gdzie ciepło?! Jestem za! Na miesiąc..albo dwa big_grin
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 23.01.10, 21:57
    Karen...Ty ich jeszcze mało znasz...(to ma być ponuro...) On
    tak się myli naumyślnie. Bo sama pomyśl...taki gregoriański to co
    znaczy? ŻE TRZEBA WSTAWAĆ WEDŁUG ZEGARKA CO POKAZUJE PRAWDĘ JAK JEST
    I NIE MA ZMILUJ SIĘ TYLKO WSTAWAJ I LEĆ DO PRACY I NIE MA CZASU NA
    NC!!!!!!!!!! Ale my się nie damy. Żadne wstawanie i gimnastyka! W
    czasie majowo-podwórkowym nie ma czasu na gimnastykę. Nie ma i juz.
    Trudno. Jakby był, to oczywiściee bym ćwiczyła o tej nieludzkiej
    porze. ale nie ma i to nie jest moja wina.

    Benu...Kosmita jest...gdzieś. Znajdzie się - mam
    nadzieję...jestem pewna...chyba. Tęsknię za nim okrutnie, ale sama
    wiem, że czasem trudno się wyrwać z realu. Poczekam. smile

    Hardy...Jakie ogrzewanie, kiedy Arabia tak blisko? Nic nie
    będę ogrzewać. Szczapki się przez bramę przestrzenną przepchnie i w
    try miga wyschną....Zrobimy sobie składzik pod palmą smile
    --
    Maja
  • hardy1 23.01.10, 22:22
    O tej porze, Maju? Myślisz że na pustyni nocą jest ciepło?
    Temperatura spada poniżej zera...bo kołderki z chmur utkanej nie
    ma... tak i my mamy tejże nocy! Więc ogrzewaj wreszcie te szczapki!
    Kiełbasek się chce...smile
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 23.01.10, 22:50
    Chcieliście w nocy... tak mi się wydawało... no to jest, późnym wieczorem i
    nieco zlodowaciały:
    http://i49.tinypic.com/rh8klk.jpg" border="0" alt="http://i49.tinypic.com/rh8klk.jpg">

    Cześć AL!
  • al-szamanka 23.01.10, 22:01
    Okruszynke czasu wygospodarowalam i akurat na brame przestrzenna trafiamsmile Zaraz mi sie czasy przepominaja, gdy w jednym z cieplych krajow oferowano za mnie stadko wielbladow, a jednak handel nie doszedl do skutku, bo ponoc ich o 50 za malo bylowink
    Ja tez, Hardy, jestem za, nawet od razu. Co prawda u mnie dzisiaj slonce wariowalo, ale zadowolona jestem, ze w ostatniej chwili zdecydowalam sie na cieplejsza kurtke. Zaledwie 15 km poza miastem, a juz kilka stopni mniej, zimny wiatr i zamglone niebo, za to powietrze nad zamarznietym biotopem wyjatkowo swieze, a na pobrzezu lasu, wyjatkowo kolorowy bazant dziobal cos zawziecie. Chcialam zrobic zdjecie, ale szybko zwial, podejrzewam, ze to jakis zagraniczny kuzyn agfowego bazantawink
    A ja dzisiaj poza domem spie, wszystkim lekkich snow zycze, nieobciazonych czarnymi nitkamiwink
    --
    AL
  • hardy1 23.01.10, 22:26
    Masz rację, AL, nie rozdrabniaj się...za jakąś setkę wielbłądów nie
    daj się przehandlować wink No chyba że sama byś chciała, nawet bez
    wielbłąda...wtedy insza inszość big_grin
    Gdzie ta wiosna?! Wiosną nie będzie już śladu po czarnych nitkach suspicious
    --
    Hardy
  • maja-z-podworka 23.01.10, 23:06
    Hardy...jeśli chodzi o Benu i koksiaki...to na nic przeciw
    ościeniowi wierzgać. Jak postanowi to zainstaluje. Popatrz na
    fantannę...Stoi? Stoi. Książki mokną? Mokną. Ktoś się przejmuje?
    TAK -JA!!!!!!!! Walczyłam jak lwica...cóż ja mówię! Jak stado lwic!
    I co? Nic - jak widać - stoi...i mokną....te książki. Więc moze ten
    koksiak...rozumiesz...może je wysuszy?

    Dobranoc Podwórko smile
    --
    Maja
  • hardy1 23.01.10, 23:18
    Taaaa...wysuszy...na popiół. Nie ma mojej zgody, Maju! Nie
    dam! Bibliotekę następną chcecie spalić? Mało było
    aleksandryjskiej?! Nie dam! Koksiak na zewnątrz, proszę bardzo. Tam
    może stać. Nawet mogę jeden przerzucić na tę nocną pustynię co nam
    Ptak podrzucił przez Bramę Przestrzenną...ogony i podogonie
    przynajmniej wielbłądy podsuszą i ogrzeją big_grin Ale nie w drewutni!
    Grozi pożarem a ja na bezpieczeństwo ppoż. jestem uczulony! surprised
    Tylko za pilnowanie wielbłądów na Podwórku odpowiadasz Ty, Benu! wink
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 23.01.10, 23:37
    Oj no ja nie wiem, normalnie jak z dziećmi! Litości! Czy ja gdzieś napisałam, że
    w tym koksiaku się pali? A czy jak narty stoją w piwnicy ewentualnie na strychu,
    to czy to oznacza, że one tam jeżdżą slalomem?
    A książki nie mokną, nie mokną! bo tam są szybki w tej bibliotece- jak w każdej
    uczciwej bibliotece, a nie widać, bo szybki są przezroczyste, no ja nie wiem
    normalnie jak do dzieci trzeba!, no i nie mokną, bo akurat w tej, jak i w innych
    częściach nie pada. Ja wiem to jest prowokancja! Taaak! przejrzałam żem Was Moi
    Mili Państwo! Chcecie koniecznie zdyskredytować moje niedoścignione dzieło
    sztuki, ośmieszyć mnie i poniżyć wobec ludzkości, historii, potomnych a nawet
    nie zawaham się użyć tego słowa, wobec wieczności!!! Oooo! ale miarka się
    przebrała! Dawno! Już dawno wiedziałam, że coś knujecie, że chcecie mnie
    zniszczyć ... itd itp uśmiałam się
    Kochani posiedzę jeszcze chwilkę, ale pożegnam się "zawczasu'
    Kolorowych snów Podwórko i ... nie zmarznijcie!
    Wy mi tu
  • hardy1 24.01.10, 00:36
    Taaa...Tymitu Ptaku nie wyjeżdżaj ze słowami
    wiecznymi...to są wietrzne słowa!
    Swoje niby mówisz na
    wieczność, wystawisz je specjalnie na wietrzność...fiuuu...i szukaj
    wiatru w polu! Znaczy się...słowa spróbuj od nowa poskładać w głoski
    przez wiatr w powietrzu porozdmuchiwane... Tak i z tymi szybkami...a
    uszczelnienie gdzie?! Kartki aż w bibliotece na wietrze fruwają...a
    tam nie tylko inkunabuły ale i papirusy są, i na glinianych
    tabliczkach...kruchutkich na mrozie...spisane wersety
    babilońskie...pewnie i Gilgamesz gdzieś w róg wciśnięty jest.
    Widziałemi pierwsze wydanie Kamasutry! I Konfucjusza dzieła... A Ty
    Ptaku...niby koksownik artystycznie tylko chcesz obok
    postawić, bez rozpalania koksu w nim...znam te...artystyczne! Mądrzy
    ludzie już w dzieciństwie mym uprzedzali - jak strzelba w teatrum na
    ścianie wisi to w ostatnim akcie MUSI wypalić! MUSI! To i koksownik
    może się zapalić...nie dam! Chyba że koksownik namalowanym będzie
    alibo po nowoczesnemu hologramem wyświetlony...tylko na tyle
    pozwolić mogę. Inaczej inspekcję pracy i straż pożarną napuszczę!
    Jakem Hardy! big_grin
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 24.01.10, 01:07
    Aleś Waćpan jest zaraza!
    Chryste!
    Bosze!
    Gnomie- Magu!
    Ooo! To Potwarz jest zwyczajna!
    Że ja nie dbam?
    Że narażam?
    Udowodnię zatem Panu,
    Jutro prześlę dokumenta,
    Coś wymienić Waćpan raczył,
    Iż się błąka i pałęta,
    Po dziuplanej biblotece...
    Pieczęć wezmę od rejenta
    Choć niedziela jutro- święta-
    Ale wydrę jako żywo
    By tę potwarz niegodziwą
    Zmyć!
    I ... no właśnie
    Dobranoc!
  • hardy1 24.01.10, 01:47
    O! Już czytam!
    Toś Ty Rejent
    mój Ty Ptaku.
    Tymitu nie podskakuj!
    Niby chucha, niby dba
    a już kłamstwa prawie dwa!
    Nooo...jest jedno. Ale jakie!
    Już niedzielę z niepoznaki
    na następny dzień tygodnia
    chce przenosić.
    Poniedziałek przecież znosić
    nie wypada.
    Nie dam się uprosić!
    W poniedziałek do roboty!
    Niech nie będą to omłoty.
    Ale czeka portret zamówiony.
    Toż konterfekt przedstawiony
    był perfekt. Nie zaprzeczysz!
    No i prawie zapłacony...big_grin
    Nie konterfekt ale portret.
    Jeszcze nie wiem jaka płatność...
    Proponuję barter wink Za to radość
    na mym licu wnet zagości big_grin
    No i mogę Cię ugościć! suspicious

    Wnet zapomnę o pożarze
    który bibliotece groził.
    Prawie wina Twa...się zamażesuspicious

    A więc zgoda?
    Zgoda! Zgoda!
    Ptak Hardemu rękę poda! big_grin




    wolny zrobić.
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 24.01.10, 23:12
    Do Pana Hardy'ego

    Pismo procesowe w sprawie o domniemane zaniedbania dotyczące biblioteki wraz z
    dowodami.

    No... toś Waść się wytłumaczył!
    Treść przekręcił, przeonaczył;
    Toż na czyją było cześć
    Tak przez zgliszcza, wiatry grześć?
    ( wymiennie z " leźć")
    Ja nie wspomnę o umowie,
    Rzecz nieprędka
    Tyle powiem!
    Co w szczególe,
    To we mgle,
    Sople lodu
    i te pe.

    Ale! Rzecz to wprost jest niepojęta
    Przyrównywać do rejenta
    Ptaka?!
    Nihilistę, abnegata?!
    Życiowego konformistę?!
    Złego ducha i dybuka!
    Jeża, wydrę, ćmę i strusia,
    Nosorożca i węgorza?!
    Czaplęć Bogu ducha winną
    Co resztkami siwych piór
    Unieistotnić wielce pragnie
    Biblioteczny, mroźny spór?!
    - Cisza!-
    Oto są te dokumenta,
    A dokument to rzecz święta!
    ( że konkretnie?, w którym miejscu?
    tego nie wiem, nie wykażę,
    ale to rzecz niepojęta,
    że jak każą i pokażą,
    uginają sie kolana
    ludzi prostych i lekarzy)

    Otóż dowód pierwszy zgłaszam co do tablic
    rytych w glinie
    Sztuk szesnaście- co jest, nie zginie!
    Gilgamesza pieczęć?- jest.
    I papyrus- proszęż- też.
    Jest tu fresk
    Co był zaginął
    Zeszłej zimy
    Lecz się znalazł.
    I rękopis nie wiem czyj,
    Smok tam czuwa
    Jemu chwała!
    Są też pierza całe stosy,
    Parę sznurków latynoskich,
    Dwie egipskie kute klamry
    Jeden Zamek
    Dwa sandały.
    Waćpan wszystko znajdziesz w spisie,
    Ponumerowane
    I na półkach biblioteki ułozone znakomicie...
    Słucham, słucham?
    Ach tak! Owszem!
    Jest gobelin
    I pudełko z tym paznokciem.
    I ta rysa- ta szczególna
    Jest " po lewo", półka górna.
    Włos?- o tu w koszulce, proszę.
    Oka błysk? Jak ja tej buchalterii nie znoszę!
    Ale jest! Proszę bardzo,
    Razem z deszczem, mgłą i Harfą.
    Klej jest w dolnej
    Uśmiech w górnej
    Cień w szufladzie po przeciwnej
    A dział miar jest w lewym skrzydle.
    Słucham? Pilot od telewizora?
    ( no... za chwilę sie upomni
    o przedwczorajszego pora)
    Aaa smile Skleroza nie choroba
    Urlop wziął był tydzień temu,
    Ryby łowi, chyba phishing,
    Tak to brzmi po ichniemu...

    A następnym razem proszę,
    By zatrudnić kogoś może,
    Kto nie wierszem lecz wprost powie:
    Proszę ptaka się nie czepiać!
    Ptak jest taki i owaki,
    Ptak jest ptakiem no i basta!
    Jak się Komu nie podoba
    To ptak mówi:
    B'noches, hasta!
    ( głos suflera: Rasta! Rasta!...
    statyści! szybko, szybko!)
    No! I stoi z nim Kasta!

    dowody rzeczowe:

    http://i49.tinypic.com/2v96edi.jpg" border="0" alt="http://i49.tinypic.com/2v96edi.jpg">

    http://i48.tinypic.com/2gxmlqg.jpg" border="0" alt="http://i48.tinypic.com/2gxmlqg.jpg">

    http://i50.tinypic.com/28b8ghc.jpg" border="0" alt="http://i50.tinypic.com/28b8ghc.jpg">

    http://i48.tinypic.com/121s87d.jpg" border="0" alt="http://i48.tinypic.com/121s87d.jpg">

    http://i50.tinypic.com/dcgahv.jpg" border="0" alt="http://i50.tinypic.com/dcgahv.jpg">

    http://i48.tinypic.com/jg0ew0.jpg" border="0" alt="http://i48.tinypic.com/jg0ew0.jpg">

    http://i46.tinypic.com/21o3ekx.jpg" border="0" alt="http://i46.tinypic.com/21o3ekx.jpg">

    http://i45.tinypic.com/apgxt4.jpg" border="0" alt="http://i45.tinypic.com/apgxt4.jpg">

    http://i46.tinypic.com/6j2hhs.jpg" border="0" alt="http://i46.tinypic.com/6j2hhs.jpg">

    http://i48.tinypic.com/25jz0rd.jpg" border="0" alt="http://i48.tinypic.com/25jz0rd.jpg">

    spis rzeczy:
    1- trzy ocalałe kostki brukowe z przecznicy ulicy przy której znajdowało się
    dawne Podwórko.
    2- opasłe woluminy stojące równo na półce bez śladu kurzu, pleśni, nadpalenia i
    innych zaniedbań.
    3- witrynka z motkiem do wyznaczania przestrzeni.
    4- zabezpieczona terakotowa figurka pochodząca z Ameryki Południowej
    przedstawiająca wnuczkę K. Kolumba.
    5- wzór pieczęci Gilgamesza- gliniany wałek zabezpieczony woskiem.
    6- pojemnik na jesień.
    7- sznurki latynoskie.
    8-światło
    9- zaginiony fresk inspirowany papyrusem.
    10- Dobre Oczy- tajemnicze Dobre Oczy, jeden z najcenniejszych obiektów, zwykle
    go nie pokazujemy, udostępniliśmy tylko dla dobra sprawy- którą uważamy za
    zamkniętą.




  • hardy1 25.01.10, 01:08
    Pismo procesowe odrzucone, powódko Ptaku Benu. Proszę
    uzupełnić. Podstawa:

    Mój Ty Ptaku, Ty Niebiański...
    Na pieczęci? To Gilgamesz? Phi!
    Przecież to są znaki rastafariańskie!
    Te nawet wieku nie mają.
    Nyślisz że dojrzali mężczyźni
    na historii Haiti się nie znają?
    Suflera: Rasta! - Tobie nie pomoże
    kiedy oglądam "dowody" w kolorze.

    A te niby gliniane tabliczki...
    toż to zwykłe kamienie z bruku
    XIX-wiecznej miejskiej uliczki.
    Zielone światło laserowe
    nie pomiesza mi w głowie!

    Inkunabuły...są, przyjmuję.
    Ale papirusu nie znajduję.
    Tymitu liśćmi jesiennymi w skrzynce
    głowy nie zawracaj
    ani indiańskim strojem,
    niby po wnuczce Kolumba... -
    biblioteki w holu nie zagracaj.

    No i brak najważniejszego eksponatu:
    gdzie Kamień z Rosetty?!
    Jakżeś Ptaku pilnował biblioteki
    żeś Kamienia nie wpisał do kartoteki?!

    Zapisuję: spis z natury inwentarzowy
    niekompletny. Nie przyjęty.
    Za dużo braków.
    Poprawić i uzupełnić, Ptaku.
    --
    Hardy
  • ptakbenu9 25.01.10, 01:42
    Odnośnie odmowy odpowiadam zatem:
    Oby Cię jasn... .... wzięła!
    Tyżeś normalnie nie skapował dzieła!
    Ale podpowiem Waści uczciwie
    Gdzie są ukryte treści, zerknij wnikliwie.
    Nie rzecz w tym, że nie kompletna (lista)
    Lecz, że odbiega od sprawy, to rzecz oczywista!!!
    A była moim właśnie zamiarem bo
    Mieszać fikcję z prawdą należy z umiarem.
    Ukłony
    PS. Jak we wcześniejszym piśmie
    Sprawę uznaję za zamkniętą.
    O otwarcie w drugiej instancji
    Proponuję ubiegać się w liście
    Poleconym, za opłatą
    Adres kancelarii wyślę.
    Morał taki ma ballada:
    Są granice fikcji, których przekraczać nie wypada.
    smile
  • georg1960 23.01.10, 23:48
    To ja jeszcze do wątku czasowego, ale nie temperaturowego się włączę. Jestem za czasem indywidualnym i dla mnie lata liczą się od założenia Rzymu, a tak! I dzisiaj mamy: ante diem octavum (VIII) kalendas Januaris anno MMDCCLXIII (2763 auc) a sobota to dies saturni - tradycyjny rzymski dzień kąpieli (Hardy juz chodził po wodzie). „Dopóki stoi Koloseum, stać będzie także Rzym, kiedy Koloseum przestanie istnieć, przestanie istnieć także Rzym, a z końcem Rzymu nastąpi koniec świata.” Gdybym umiał włożyłbym jakiś obrazek. Dobranoc. Prawie północ czasu rzymskiego.
  • hardy1 24.01.10, 00:42
    Georg...czas rzymski się zgadza...chociaż o jeden rok nie jestem
    pewny...chyba ichni gdzieś koło początku naszego marca się
    zaczynałwink
    Idę zobaczyć czy te minus 20 na dworze da się wytrzymać w aucie
    przez 10 minut...podładuję akumulator...big_grin
    --
    Hardy
  • 1agfa 23.01.10, 11:44
    Wczoraj rano tak mi ręce zmarzły, że skasowałem w telefonie jakieś
    smsy, niechcący całkiem, a może były ważne? A może "od
    Tajemniczej Nieznajomej" ?
    ...i przepadły bezpowrotnie, a to
    moje niezgrabne kasowanie przyniosło obopólną stratę
    hm...duchową ? wink
    A, i jeszcze chciałem dodać, że jeśli myśleliście, że gdzieś mnie
    wcięło, to nie! smile Te wieści były przesadzone smile Jestem, choć lekko
    schłodzony, jednakże zajęty, zabiegany, zalatany, na pisk padający.
    Pozdrawiam Wszystkich!
    --
    agfa
  • hardy1 23.01.10, 12:08
    Wiadomo że jesteś "wcięty" z powodów obiektywnych smile
    Przynajmniej poprawi się Tobie wcięcie w talii big_grin Im więcej z p.Ż.
    na powietrzu tym lepiej dla wcięcia suspicious
    --
    Hardy
  • 1agfa 23.01.10, 13:16
    Hardy big_grin O "wcięciu" nie rozmawiajmy, co? Bo to "wcięcie"
    tak jakoś zmniejszyło się shock nie wiedzieć kiedy, wspomnienie miłe
    tylko po sobie zostawiając! big_grin i tu masz rację, może się
    znowu pojawi? Bardzo by się przydało! Ale "póki co", to lepiej nie
    poruszać tematu "wcięcie". Ale kiedy się lubi rózne różności
    konsumować...Drażliwa sprawa wink, nie to co Ty. Z góry zastrzegam:
    żadnych ćwiczeń o świtaniu!! suspicious
    --
    agfa
  • hardy1 23.01.10, 13:33
    Nie wiem czy to będzie zadośćuczynienie, Agfo...w zimę zawsze
    kilka kg mi przybywa...za to wiosną zaczynam intensywniej spalać...a
    latem...hajda pływać! Od razu inaczej wyglądam...big_grin Spodnie letnie
    mogę spokojnie ubrać tylko latem suspicious
    PS.Na razie "w takim razie" przyjmijmy że rozmawiamy o wcięciu w
    talii...szyi big_grin
    --
    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka