Dodaj do ulubionych

Już 9 lutego 2010...a zima trzyma...

09.02.10, 08:16
No i co mam napisać? Że zima trzyma a Kogucik ma jeszcze 5 dni
dyspensy od kukurykania?
A tam! Nie będę na siłę wymyślać -Wszyscy Którzy Nadejdziecie
, - witajcie i i na wiosnę...jeszcze poczekajcie smile
--
Idę na swoje blogi.
Tam mam spokój błogi
...
Hardy
Edytor zaawansowany
  • al-szamanka 09.02.10, 10:16
    Przed domem, w którym mieszkam, trawnik obramowany jest krzewami pigwy ozdobnej. Właśnie wczoraj zauważyłam na nim mnóstwo czerwonawych kuleczek-pączków. Coś mi się wydaje, że koniecznie i jak najszybciej chcą rozkwita, na co oczywiście z utęsknieniem czekam. Tylko noce powinny być bardziej plusowe, a stanie się.
    Heeej, do piątkowego wieczoru mam straszny chaos, gdyż oprócz pracy terminy różnorakie mnie ścigają...dobrych słów i pocieszenia oczekuje wink
    Dobrego dnia, drodzy smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 09.02.10, 10:33
    Już obdarowuję Cię AL dobrym słowem i pocieszenie przynoszę -
    u mnie było w nocy minus 15...to pierwsze pocieszenie. Co do tego
    chaosu - może nie mam aż takiego ale też różne sprawy mam na głowie.
    Co to znaczy? Że jak teraz je mamy to kiedyś muszą przeminąć...tak
    jak zima smile Więc może być już tylko lepiej big_grin

    Czy to wystarczy do uspokojenia, AL? suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 10:46
    No jakby wystarczy wink, ale jeszcze deser być musi. Właśnie rozpoczęłam słoik z masłem orzechowym, to zawsze było mi balsamem na umęczoną duszę. A jak już się z kretesem zaorzechowię, to polecę sprawy załatwiać i dopiero późnym wieczorem się zjawię...hej, takie życie.

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • milky_way_1 09.02.10, 11:22
    Dzień dobry Wszystkim w piękny słoneczny cudowny dzień. smile Tutaj proszę o
    odpowiedź, nie w mailu... bo inaczej wygląda jak napiszecie tutaj niż w mailu.
    Jestem pewna, że napisanie maila z zapytaniem, lub coś miłego jakiś żart
    dostanmy od kogoś to normalne. Jeśli jedna osoba, tutaj ładny uśmiech w Jej
    stronę uważa, że tak nie jet to ktoś widocznie pomylił się... bynajminiej nie
    ja. Jak zwykle grzecienie się żegnam, tą klasę mam...
    Miłego dnia z uśmiechem, słońcem, miłym słowem gdziekolwiek będziecie,
    cokolwiek będziecie robić.smile
  • hardy1 09.02.10, 16:24
    No i po mojej płatnej pracy ale przed pracą kogoś innego co ode mnie
    zażąda zapłaty...chalie...jasna! - tak dobra pralka, tak dobrej
    firmy, ledwie ma kilka lat...i zaczęła coś nawalać. Co mogłem to
    sprawdziłem...został niesprawdzony programator lub łożyska.
    Sacreble..to kilka stówek...jak za dużo zaśpiewa to nie będzie się
    opłacało naprawiać tylko trzeba będzie wysupłać zaskórniaki na
    nową...sad
    PS. A może - może uda się przekonać domownika do starej, dobrej,
    sprawdzonej przez setki lat, ekologicznej metody...tarka
    alibo...jak to się nazywała ta płaska deseczka do walenia po pranej
    odzieży nad brzegiem rzeki czy jeziora? Kijanka czy jakoś tak
    ...suspicious Myślicie że da się namówić? Teraz ekologia w
    modzie...żadnych chemicznych trujących proszków...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...
    Hardy
  • kogucik.2972 09.02.10, 17:34
    ja bym na Twoim miejscu, to nawet nie myślał w obecności lepszej połowy, o tak archaicznych narzędziach... ryzyko straszne.. suspicious

    cześć !

    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 09.02.10, 17:54
    Chaliera...o tym nie pomyślałem...Ty masz rację, Koguciku! Dzięki za
    ostrzeżenie! big_grin To straszna broń w pewnych rękach...mimo że
    archaiczna...a ja zamyśliwałem już nad wystruganiem tej broni...sam
    na siebie bym wystrugał...

    PS.Już niepotrzebna...ta straszna broń dwojakiego zastosowania big_grin
    Tylko kilkadziesiąt zeta naprawa wyniosła! Wszystkie części dobre w
    pralce! To była moneta...terkotała w rurze odpływowej...trącał ją
    pracujący wentylatorek przed filtrem...dlatego jej nie
    widziałem...ufff big_grin Teraz już będę wiedział co i gdzie jeszcze
    szukać jak zacznie mi terkotać big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 09.02.10, 19:04
    Witajcie Wszyscy z wieczora..smile

    Al, jak jeszcze potrzebujesz dobrego słowa i pocieszenia
    to proszę; taki dowcip przeczytałam dzisiaj w Angorze:

    Mąż wraca po pracy do domu, jest bardzo zmartwiony.
    Żona chcąc go pocieszyć przekazuje mu dobrą nowinę:
    - Kochanie, jestem w ciąży
    - Cooo, ty też?!!!!

    Hardy, ta kijanka to niezły pomysł, tylko gdzie Ty
    strumuk znajdziesz?


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 09.02.10, 19:13
    Cześć wieczornie, Karen smile
    O Matko Naturo! Czy naprawdę wszystko musi być zrównouprawnione?!
    Czy nie możemy choć trochę zostawić tak jak natura to wykoncypowała?
    Pewne pomysły Natury w realizacji są całkiem całkiem...hmmm
    przyjemne suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 09.02.10, 19:30
    W życiu!!! Kategorycznie protestuję przeciwko zrównouprawnianiu!

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 09.02.10, 19:37
    a w ogóle to coś "tak tu cicho o zmierzchu"...
    to może pójdziemy na papierosa, Hardy? Teraz mamy kominek, od Al , to możemy przy kominku, nie musimy się chować za drewutnią smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • ulisses-achaj 09.02.10, 19:46
    cześć Robaczki smile Za jaka drewutnię, tak "tete a tete" smile?? Beze
    mnie.. ??? smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 09.02.10, 19:48
    No! (to co do "w życiu!" big_grin)

    Świetnie, Karen! Miałem właśnie chęć...a po co na mróz mamy
    wychodzić jak AL o kominek dla nas zadbała...suspicious nawet nie wie jaką
    przyjemność nam sprawiła big_grin Mówiła że wróci dopiero późnym
    wieczorem...więc możemy spokojnie, pełną piersią, bez oglądania się
    trwożnie na boki...Maja też zajęta...hulaj dusza, AL i Maji nie ma
    ! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 09.02.10, 19:56
    Nie za drewutnią tylko przy kominku,Ulissesie
    i oczywiście , że Ty też....A Ty też palisz? smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • kogucik.2972 09.02.10, 19:59
    poczekajcie kurna... jak się przedrę przez zaspy, to dołączę...
    Boziu ! u mnie znowu sypie...jak tak dalej pójdzie, to naprawdę do roboty na nartach będę musiał...wiecie jak się fajnie pcha trolejbus... ? big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • k.karen 09.02.10, 20:12
    Pchaj sobie spokojnie ( coś takiego jeszcze jeździ?)
    a ja idę upiec jakieś ciasto smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • kogucik.2972 09.02.10, 20:31
    teraz to ja już nie pcham...pchałem rano... big_grin teraz to ja się przepycham... big_grin

    A jeździ, jeździ... W mojej kochanej dziurze, jak nie zamarznie to jeździ... Mamy nawet trolejbus imprezowy Czesio - do wynajęcia znaczy - full wypas, kumpel robił imprezę - wrażenia - niezapomniane...

    cześć Uli...

    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 09.02.10, 20:33
    Karen - musisz z wieczora na ciasto smaku nam narobić? Aż zapachy do
    mnie dochodzą...mmmm...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • ulisses-achaj 09.02.10, 20:17
    Palę jak smok!!! Niestety ... za to co idzie z dymem mógłbym
    spokojnie jechać na Malediwy na długie wakacje... Przy kominku??? OK..
    smile Cześć Koguciku.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 09.02.10, 20:30
    No to sobie kopcim dzisiaj! Jawnie! Nikt nas nie będzie
    podglądał, "podglądaczek" jeszcze nie ma big_grin

    Jasne Uli że czekałem z fajkami...dla Kogucika mam specjalną aby mu
    z dzióbka nie wypadała big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • kogucik.2972 09.02.10, 20:36
    Hardy ! ja to już sobie utworzyłem specjalny plik w notesie - gdzie od dwóch dni wpisuję wszystko co planuję Ci zrobić...suspicious Wkrótce go opublikuję... suspicious A w między czasie - podumaj - co to są rurki z górskim powietrzem, bo kiedyś tam się dziwiłeś...
    a notes... już wkrótce... wiesz, ja ostatnio drażliwy taki.... to i pomysłów fajnych mam sporo...suspicious


    hardy1 napisał:

    > No to sobie kopcim dzisiaj! Jawnie! Nikt nas nie będzie
    > podglądał, "podglądaczek" jeszcze nie ma big_grin
    >
    > Jasne Uli że czekałem z fajkami...dla Kogucika mam specjalną aby mu
    > z dzióbka nie wypadała big_grin


    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 09.02.10, 20:56
    Gdybyś widział Koguciku mój kajecik (gdzie mój kajecik?!)
    to dopiero byś zobaczył ile pytań do Kosmity mam a jak
    niewiele odpowiedzi uzyskałem suspicious
    Miesiącaaamiii, miesiącami zbierane big_grin
    Tak przy okazji - pokaż no ten notesik, sprawdzę czy błędów
    ortograficznych nie zrobiłeś...oczywiście to tylko w ramach
    koleżeńskiej pomocy suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 09.02.10, 20:58
    PS.Rurki z górskim powietrzem? To kijki narciarskie do oddychania w
    lawinie? Czy też bambusiki w dziurki w nosie wsadzane, hę? suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 09.02.10, 20:32
    No popatrz...a ja myślałem że trolejbusy to tylko w Gdyni
    widziałem...smile
    PS.I jak? Dopchałeś trolejbus do domu, Koguciku? Jak już zapłaciłeś
    za bilet to szkoda iść piechotą bez trolejbusu big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • kogucik.2972 09.02.10, 20:38
    bardzo śmieszne... suspicious do pracy pchałem !! i na szczęście tylko kawałek... no i nie sam, bo było trochę towarzyszy niedoli...a ciężki skurczybyk... taka poranna zaprawa... big_grin

    hardy1 napisał:

    > No popatrz...a ja myślałem że trolejbusy to tylko w Gdyni
    > widziałem...smile
    > PS.I jak? Dopchałeś trolejbus do domu, Koguciku? Jak już zapłaciłeś
    > za bilet to szkoda iść piechotą bez trolejbusu big_grin


    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • ulisses-achaj 09.02.10, 20:47
    A ja w ramach ćwiczeń masochistycznych odkopałem samochód ze śniegu,
    najpierw żeby otworzyć drzwi.. smile następnie odkopałem koła i odkułem
    lód, a właściwie dwie lodowe górki z przodu i tyłu auta a następnie
    dzięki pomocy dwóch sąsiadów, którzy pchali mnie to w tył to w przód,
    udrożniłem wyjazd i mam niejaka szanse wyjechać z podwórka... Taaaa...
    brrrr ... smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 09.02.10, 21:01
    Powinieneś Koguciku dopłacić do biletu za ćwiczenia przy
    pchaniu trolejbusu...wiesz ile kosztuje godzina ćwiczonek w płatnej
    sali?! big_grin

    Uli
    - nie rozumiem...po co sąsiedzi pchali CIEBIE w przód i w
    tył...nie lepiej było pchać autko? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 09.02.10, 21:14
    Witaj Ulissesie , jak zwykle przemyślny. To my zwyczajne
    ludziska po kilkakroć (albo i kilkanascie!!) razy byliśmy
    zmuszeni odkopywać sie spod takich śniezno-lodowych gór, a Ty tylko
    raz jeden, i to z pomocą tak licznych sąsiadów?! Ot...juz nic
    nie powiem...wink (pewnie pomyślisz: trzeba mieć tu, a nie tu - i
    wiadomo, o które miejsca chodzi smile ) A ja widziałem dzisiaj w moim
    mieście kilka samochodów zaparkowanych w taki sposób, jakby wspinały
    sie na górę, pod sporym kątem - i tak stoją, zastygłe big_grin (jak
    wiadomo na miejscach dogodnych do parkowania brudne, zlodowaciałe,
    a ogromne pryzmy "na chłopa" wysokie, wszędzie sterczą). Szkoda, że
    nie widziałem tego "pionowego" parkowania, jak te wozy aż tak się
    wspięły? big_grin Niezły musiał być wizg i buksowanie - ale wjechały na
    te górki! Ciekawy musiał być widok, miejski cross suspicious
    --
    agfa
  • 1agfa 09.02.10, 20:57
    Cześć, witajcie smile A znalazł się "niepalacz", znalazł! Ja!
    Otom jest!
    Tu Was widzę, na gorącym uczynku suspicious Ale spokojnie,
    ciiiii, jako pamiętający "jak to jest" nic nie powiem wink, znajcie
    moja tolerancję i wyrozumiałość, Panowie wink HA! Chociaz mi smaku
    narobiliście...Czy możecie sobie wyobrazić, że do dziś mnie ciągnie,
    po latach chyba ca dwunastu od porzucenia dymków, a juz kiedy zdarzy
    się sytuacja nerwowa, to aż ssie po prostu, aż ręka sama zaczyna
    szukać? Jednak twardo się trzymam i daję odpór. NO! Dobrze Wam się
    dzieje, przy kominku i "bez krępacji" smile Tylko ciiii smile
    --
    agfa
  • hardy1 09.02.10, 21:03
    Masz tu butelczynę KM Agfo i odejdź na bezpieczną
    odległość...abyś nie wyczuł...nie będzie kusiło big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • ulisses-achaj 09.02.10, 21:08
    Hardy, pchali MNIE, albowiem na czas ów stanowiłem jedność z biednym
    uwięzionym w śniegach i lodach urządzeniem ... smileNo dobra, chcesz mnie
    łapać za słówka? OK smile Hmmmm, ale sam tego chciałeś Grzegorzu
    Dyndało... smile smile

    Witaj Agfo.. smile GRATULACJE smile
    --
    Ulisses
  • 1agfa 09.02.10, 21:25
    Hardy hahahah! To Ty mnie z deszczu pod rynnę pakujesz?! wink
    No, Twoim zapewnieniom o wartościach "niezwykłych, zdrowie utracone
    przywracających, a takoż pociechę i humor dających" wspomnianej KM,
    co ma byc panaceum (owa KM)- daję wiarę - i przyjmuję! Mało, z
    radością przyjmuje, bo okoliczności niezwykłe smile
    I wcale nie ukrywam, że radość mnie rozpiera wielka, radość nad
    radościami big_grin
    I jakbym w lustro patrzył...smile
    --
    agfa
  • hardy1 09.02.10, 21:36
    Hmmm...to dziadek jest tak podobny czy odwrotnie? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 09.02.10, 21:45
    Witaj Agfo, ciastooooo gotoooweeee!

    Teraz szyfrem ,tylko dla wtajemniczonych:
    ( to fajnie, że nie będzie na mnie, znaczy się, że to ja
    do tego palenia namawiałam...może być, że to Hardy tongue_out )
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 09.02.10, 21:47
    Al, dziekuję za mój kochany Simply Red i Stars kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 09.02.10, 22:09
    Ja? Ja namawiałem?! A niech Cię, Karen! Jam niewinny! No nie..idę
    sobie sad suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 09.02.10, 19:28
    Strumyk, Karen? Kupię tarkę, wystrugam kijankę...w brodziku puszczę
    wodę z kranu...jest strumyk, jest tarka, jest kijanka...jeszcze
    tylko kilka kamieni wrzucę...no i jakąś koszulę czy spodnie do
    prania ...i jest w domu natura,tak jak uwielbiają ekolodzy! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 21:22
    Na nic się nie zda udawanie, że nic się nie stało. Mam doskonałe powonienie i natychmiast śladowe nawet dymki wyczuwam. Nawet kamuflaż Ulissesa nie powiódł się, przecież to niby odkopywanie samochodu, a potem kolebanie go w dwie strony, miało tylko mnie zmylić. I, Hardy, nie zagłuszaj moich słów waleniem kijankami, nie nabiorę się na to.
    Panowie, pomyślcie o swoim zdrowiu...i o możliwościach, które w pewnym momencie, jeżeli nadal tak beztrosko palić będziecie, mogą okazać się niemożliwe wink
    A jako, że mgły po niebie błądzą i gwiazd nie widać, to podsyłam Wam coś dla kontrastu smile

    www.youtube.com/watch?v=izOdvBmTDh0&feature=fvst

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 09.02.10, 21:39
    Cześć AL big_grin Ten zapach to takie...egzotyczne roślinki, zza
    Morza Zachodniego przywiezione...wiesz to tylko taka ładna
    roślinka...a Ty przecież lubisz roślinki, prawda? suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 21:51
    Lubię, lubię, ale za tą nie przepadam. Pamiętacie sławetne OHaPy, byłam na jednym jedynym, w DDRówku. Jako mieszkanka miasta granicznego miałam wyjątkowe zapotrzebowanie na ich marki, to i pojechałam. Przez cztery tygodnie zrywałam liście tytoniu. Praca wyjątkowo wstrętna; kleista, maziowata, a do tego miałam wrażenie, że do końca życia nie odmyję rąk. Co prawda dano nam rękawice, ale w tych nie można było już nic zrobić, a praca była na akord. Najgorszy czas był wtedy, gdy coraz wyższe słonce powodowało parowanie nocnej wilgoci, a wraz z nią odurzającego zapachu. Chodziłam skołowana, oszołomiona, inni zresztą też. To była moja bardzo poważna przygoda z tytoniem i na zawsze wybiła mi z głowy palenie. Chętnym do odwyku gorąco polecam.wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 09.02.10, 22:08
    Hmmm...a może chciałabyś AL popróbować pracy w 50-letni skwar gdzieś
    na Syberii...w ramach OHP-u...przy pieleniu łuku...ups!
    znaczy się cebuli? suspicious Myślę że zmieniłabyś zdanie co
    do "przyjemności" pielenia albo obrywania liści tytoniu wink
    PS.Oczywiście to tylko już teoretyczne pytanie...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 22:12
    Pielenie też jest okropne, ale nie podejrzewam, aby zapachy doprowadzały do mdłości, zawrotów głowy i nocy pełnych halucynacji. No i na pewno nie lepiliście się w tak wstrętny, brązowy sposób sad


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 09.02.10, 22:29
    A to jest coś, o czym nigdy nie myślałem. Kojarzyłem tylko skręcanie
    cygar na damskich udach (jak twierdzi legenda), a co miało dawać
    cygarom kubańskim tę ekstra, specyficzna smakowitość wink Carmen,
    wspaniała ognista Carmen...A powinienem zastanowić się, jak sie to
    zbiera, bo przecież, szczególnie w Polsce północno-wschodniej (ale i
    w innych rejonach) można zobaczyć nanizane na sznurki długie liście
    tytoniu. I zapach kwiatów tytoniu jest podobno niezwykły. Wydawało
    mi się, że te liscie jakoś mechanicznie się zbiera, wybierając tylko
    co lepsze do takiego własnie suszenia ekstra, na sznurach. Twój
    opis, AL, z życia przecież wzięty...to nieciekawe przeżycie
    dla wrażliwej kobiety. No i palaczom rąbnęłas, że hoho!
    Tytoń - zemsta Indian na białym człowieku, tak niektórzy teraz
    mówią, ni to żartem - ni to serio.
    --
    agfa
  • hardy1 09.02.10, 22:30
    Tego nie było...trzeba było jednak zobaczyć rączki po kilku
    godzinach pielenia...o takich burżuazyjnych wymysłach jak rękawice
    to tam nie słyszeli...a pierwszego dnia dwie dziewoje w szpitalu po
    porażeniu słonecznym...to gips?! wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 09.02.10, 22:40
    Al, no nie bądź taka..pomyśl..mróz ( u mnie w nocy ma być minus 18) błogie ciepło z palącego się drewna, filiżanka kawy, pyszne ciasto i jeden malutki, aromatyczny malborasek lajcik...mmmm..taka fajka pokoju, jak mówi Agfa big_grin. Nawet Hardy wrócił bo trudno się oprzeć urokowi kominka big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 09.02.10, 22:45
    No to ja zakładam maskę przeciwgazową sad Kobieta wygląda w tym strasznie nieapetycznie....ale cóż ja mogę wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 09.02.10, 22:57
    Nic co ludzkie nie powinno być nam obce wink Karen witaj smile
    Inaczej człowiek nie wiedziałby, czego ma żałować, lub co
    stracił wink. Mróz nadchodzi, to prawda - już nadszedł...my tak wciąż
    o zimie, ale też takiej nużącej, takiej wszechwładnej i absorbującej
    zimy bardzo dawno nie było. Widziałem niezwykłe zdjęcie, na którym
    człowiek na nartach najspokojniej w świecie jechał sobie po
    Waszyngtonie, naprzeciw Kapitolu. W takie dni mroźne i śniegiem
    zasypane, wieczór przy kominku z rozmaitymi kojącymi utensyliami, to
    sama przyjemność smile Może AL popatrzy w inna stronę? smile
    --
    agfa
  • k.karen 09.02.10, 23:18
    Al, nawet maska p-gaz mnie nie zniechęci ale wolę patrzeć na Ciebie a nie
    na jakieś rury. Dym z kominka neutralizuje zapach tytoniu smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 09.02.10, 23:28
    Kogucik, dopchałeś już ten trolejbus czy dalej pchasz?
    Łeeee i taka to robota z Wami...to ja idę spać.

    Dobrej nocy Wam życzę kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • kogucik.2972 09.02.10, 23:45
    bardzo zabawne.... baaardzo...... poczekaj, Ciebie też dopiszę do notesu....wtedy będzie zabawnie... suspicious
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 10.02.10, 00:20
    Patrzcie! jest już Kogucik! big_grin
    Znaczy się...wreszcie dopchał ten trolejbus...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 09.02.10, 23:57
    Mówiąc, że może ALpopatrzy w inna stronę, nie miałem na myśli
    Jej widoku w masce gazowej (aż tak strasznie nie kopcą nasi palacze,
    AL), ale chciałem, by "nie spostrzegła" palaczowej sytuacji.
    Swoja drogą - heej, Wy, palacze!! trzeba docenić AL
    poświęcenie; jak pamiętam w masca gazowej nie ma się miłych wrażeń,
    oj nie, zwłaszcza w czasie ćwiczeń... suspicious
    No i pora przyszła, moi drodzy, aby dobrej nocy życzyć
    Wszystkim
    smile
    Z wiadomych powodów rzadziej będę zaglądał, aż wszystko się jakoś
    ułoży i wejdzie w swoje codzienne koleiny. Ale nie narzekam! smile smile smile
    Pozdrowienia serdeczne!

    --
    agfa
  • hardy1 10.02.10, 00:19
    Dobranoc Agfo smile

    AL...to może trochę ćwiczonek przeprowadzimy, jak już jesteś
    w masce pgaz, co? Tak trochę okrążeń naokoło Podwórka wykonaj...a my
    w tym czasie spokojnie skończymy z tym dymkiem big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 22:42
    W mojej grupie też porażenia się zdarzały i wymioty i szpital. Zapaskudziłam
    sobie sokiem z rośliny tytoniowej jakieś draśniecie i dostałam zakażenie i w
    związku z tym bolesny zastrzyk. Mowie Wam, tytoń to paskudztwo. Agfo,
    zapach nie jest przyjemny a liście zbiera się i gromadzi ....miedzy udami wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 09.02.10, 22:45
    Oooo...to tytoń rośnie...między udami?!shock Nie wiedziałem...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...
    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 22:56
    a Tobie w to graj wink
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 00:21
    nooo, w pewnym sensie...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 09.02.10, 23:46
    Hej, zdrzemnęłam się przy tym kominku, ale teraz ocknęłam i pomykam do łóżka, aby snu nie zgubić.....dobranoc, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 00:22
    Dobranoc, AL smile Śnij o nadejściu wiosny smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 10.02.10, 00:40
    Więc z Traviatą pobrzmiewającą we mnie udam się w objęcia
    snu...utulę się jak kołysanką smile
    Dobranoc Wszystkim Wam, moi mili smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 10.02.10, 07:47
    Obudziła mnie Traviata...czyżby jeszcze w duszy grała?
    Dzień dobry...dla tych którzy się obudzą smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 10.02.10, 08:32
    A mnie wiosna i lato w duszy gra...
    Dzień dobry Wszystkim

    www.youtube.com/watch?v=rCNJBopK25I
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 10.02.10, 08:36
    No i co, Hardy? To już nie trzeba ćwiczyć ? A ja wcześniej wstałam, zwarta i
    gotowa. Nawet dres włożyłam stosowny do chwili....Phi..to sama poćwiczę smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 10.02.10, 08:45
    Jak to nie ćwiczyć? Czy ty wiesz co za herezje wypowiadasz z rańca,
    Karen?! Nie ćwiczyć?! No jak tak można?! Ćwiczyć, ćwiczyć!
    Wiosna niedługo...a potem lato i bikini...a może i Bikini...i niech
    inne zazdroszczą big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 10.02.10, 09:10
    Ja już po ćwiczeniach "wstępnych", jako że od ponad 4-ech godzin na nogach jestem. Mogłabym sobie odpocząć, może nawet małą drzemkę urządzić, ale jako że głaskania duszy potrzebuję, wiec zaraz jadę po centrum handlowym pochodzić. W takich sytuacjach nowy ciuch i parę kosmetyków są jak balsam i cuda nawet uczynić potrafią.
    sad sad Pączki pigwy lekkim i mroźnym śnieżkiem się pokryły...na to nie mam już słów sad, bo dodatkowo smutną nie mam zamiaru być.

    Jasnego dnia wszystkim smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 09:33
    Cześć AL smile Już jesteś po ćwiczonkach? Chwali się
    chwali...brawo!
    Tak przy okazji - możesz powiedzieć jakie ćwiczonka wykonywałaś?
    Może inne Panie skorzystają, może i ja o jakieś konkretne uzupełnię
    swój zestaw...suspicious
    Muszę przypomnieć że po ćwiczeniach wstępnych
    (rozgrzewających mięśnie) przechodzi się do ćwiczeń
    właściwych...pewnie przypadkiem powiedziałaś o jakimś odpoczynku
    czy...o grozo! ...drzemce....prawda? big_grin No i po tych właściwych
    dobrze trochę rozluźniających...suspicious

    Każdy ma swoje balsamy...dla mnie balsamem jest gorącość od Słońca i
    ciepła woda opływająca moje ciało kiedy płynę i płynęęęę....big_grin to
    najcudowniejszy balsam, kojący dla duszy i ciała smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 10.02.10, 10:09
    Na razie, moi mili, czas mnie odfrunąć smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 10.02.10, 10:32
    To ja już po ćwiczeniach a nawet pobiegałam. Pies to dobry "wynalazek"; lato czy zima, ciepło czy zimno musisz wyjść i nie ma zmiłuj. Cześć AL, to ćwiczenie i bieganie działa lepiej
    niż nowy ciuch i kosmetyki. Mam taki power, że gdyby nie mróz to
    umyłabym okna big_grin Ruszać nam się trzeba, dosyć tego zimowego spania.
    Co to my niedźwiedzie jakieś? No i to Bikini...albo Majorka trochę bliżej big_grin Hardy, a Ty co, red bulika rano wypiłeś, że tak fruwasz? Pytam bo nie zauważyłam, że ćwiczyłeś tylko coś o Trawiacie wspominałeś...
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 10.02.10, 14:07
    Spotkałam WIOSNĘ i zaprosiłam ją na Podwórko kwiat kwiat kwiat



    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/cd/yd/sdnk/g7mT1xTIcF6M8vBHuB.jpg
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 10.02.10, 14:28
    KAREEEEEEEEEEEEEEEEEN , cudne !!! Jakże mnie pocieszyłaś, mnie niepocieszoną (żadnego ciucha nie kupiłam, bo wszystko, be !), a ja właśnie znowu do pracy wylatuję i teraz z taaaaaakim obrazem w głowie. Dzięki wszechwielkie Karen, zaraz lżej na sercu, chociaż u mnie gęsta, zmrożona mgła sypie....a jednak jest nadzieja !!! smile kwiat

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 10.02.10, 14:38
    Spokojnej pracy Al kiss kwiat kwiat kwiat big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • ulisses-achaj 10.02.10, 14:39
    Cześć Wszystkim .. smile Własnie wróciłem z dłuższej wyprawy do
    miasta.. smile Karen, u mnie wiosny jeszcze nie widać, niestety.Ale jeśli to zdjęcie zrobiłaś osobiście,to wygląda na to, że przeoczyłem
    jej oznaki.. smile Nie pamiętam, aby w poprzednich latach wszyscy tak
    bardzo jej wyglądali.. smile Wyznaję ze wstydem, że ostatnio częściej oglądam prognozy meteo, które dotąd i nadal śmiertelnie mnie nudzą...
    smile Dobrego Przedwiosennego Dnia.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 10.02.10, 15:40
    Cześć wszystkim popracowo...ciężko popracowo. Czas trochę
    odpocząć smile
    Karen - czy te widoki-oznaki końca zimy to oryginalne u Ciebie?!
    Wiosnę już czujesz? Jasny gwint, ale zazdroszczę smile
    Uli...muszę przyznać że ten sam wstyd odczuwam...latami wyłączałem
    się jak nadawali prognozę pogody...tym razem słucham sad
    A mimo wszystko - wiosna już niedługo big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 10.02.10, 16:04
    TAAAAAAK, to jest zdjęcie zrobione przeze mnie smile))))))

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 10.02.10, 16:38
    ...w ubiegłym roku? wink Wtedy pora "pierwszego tchnienia wiosny" by
    się zgadzała big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • maja-z-podworka 10.02.10, 17:33
    Witajcie Wszyscy....Wiedziałam kiedy tu zajrzeć smile Wiosnę z zdjęciu
    sobie obejrzałam i natychmiast humor mi się poprawil smile Karen -
    zdjęcie jest przepiękne!

    Widziałam, że nowego gościa mamy - witaj Kitani smile

    Do napisania smile

    Będę zaglądać, bo widzę, że rozbisurmaniliście się strasznie -
    proszę natychmiast wyłazić zza drewutni!!!!!!!!!!! Oczy mam jeszcze
    dobre - WIDZĘ WAS!!!!!!!!
    --
    Maja
  • hardy1 10.02.10, 17:37
    Cześć Maju big_grin
    Jakie "zza drewutni"? W zimie?! My skromnie przy płonącym ogienku w
    kominku...nie wiesz że mamy kominek? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • kitani 10.02.10, 18:55
    Cześć Maju,.
    A ja w przeciwieństwie do Ciebie ledwo co widzę z powodu tego nieustannego wpatrywanie się w monitor. Praca-monitor, rozrywka-monitor, dobrze chociaż, że na ekranie kominek i wyobraźnia moja jeszcze trochę błądzi w obłokach. Inaczej to sama codzienność z okularami na nosiewink
    Co wyście się tak przyczepili tej wiosny. U mnie zima na całego nawet moja kochanego słoneczka nie widać nigdzie, tylko biel i biel.
    U mnie przydrożne zaspy, koleiny na osiedlowych drogach, dobrze przynajmniej, że już śnieg nie sypie.
    Mówiąc z takim wyprzedzeniem o zbliżającej się wiośnie to można by mówić też o tej z 2011- też nadejdzie!
    Na razie grzeję się w domku i marzę o kominku.

    Miłego wieczoru i ciepełka Wam życzę smile
  • hardy1 10.02.10, 19:05
    Witaj Kitani smile
    A jak nie nadejdzie ? Ta wiosna w 2011? A nuż gwałtownie nowy
    glacjał nastanie, hę? Lepiej bierzmy tę wiosne w tym roku...lepszy
    wróbel w garści suspicious
    No i dlatego tak się przyczepiliśmy tej spóźniającej się wiosny...bo
    zimy mamy dosyć! smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • kitani 10.02.10, 19:25
    Witaj Hardy,
    nie martw się na zapas. Co ma być to będzie! Tak było od wieków.
    Wiosna przyjdzie przepiękna w zieleń i w kwiaty kolorowe ubrana z uśmiechem na
    twarzy o jakim nie jeden zakochany już marzy!
    I ubierze się tak nie tylko dla niegosmile
    Ty teraz grzej się(coś)przy kominku i popijaj sobie piwkowink
    Popracuję teraz ździebko...
  • hardy1 10.02.10, 19:47
    Spokojnej pracy, Kitani smile Swoją już na dzisiaj skończyłem smile

    Ale "tak będzie jak ma być" big_grin A wiosna przyjdzie...i będzie wiosna
    piękna i radosna smile
    Pyfffkoo? To prędzej Kogucik...ja tam, rzadko bo rzadko ale wolę
    moją leczniczą kminkówkę, włsnego "chowu"...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 10.02.10, 21:23
    Helllou! Je kto doma? Bo nie wiem czy mam podtrzymywać ogien
    w kominku....wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 10.02.10, 21:35
    Gdyby nie baziowe zdjęcie Karen, to chyba bym dzisiaj zwątpiła, a tak z większym animuszem przedarłam się poprzez zasłonę zmrożonej mgły. Pięknie to wygląda, gdyż wirujące drobinki migoczą w powietrzu niczym diamentowe konfetti...ale zimne toto, w dotyku nieprzyjemne. Dlatego z prawdziwą przyjemnością zasiądę przy naszym kominku, ręce ogrzeję i w płomień popatrzę, a jak przysnę to ktoś litościwy na pewno mnie obudzi...tylko palacze proszę wziąć się w garść, teraz i Majeczka mnie wspiera. Jak palić chcecie to na dwór.

    Hej, kochani, czy to jutro Tłusty Czwartek?....zawsze zapominam, gdyż tutaj nie ma tej tradycji, za to we wtorek, przed Popielcem, stoją na każdej ulicy całe gromady wolontariuszy i rozdają pączki. Wystarczy zrobić mały spacer, a wraca się do domu naładowanym pączkowymi kaloriami tak bardzo (mówię tu tylko o takich niepowstrzymanych łasuchach jak ja, bo inni potrafią jakoś łakomstwo pohamować), że ma się ich dosyć do następnego roku.

    No panowie, kto parę szczapek do kominka podrzuci, płomień coś się skurczył smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 21:53
    Już dawno podrzuciłem smileAle jak mam dalej podrzucać jak mnie ,
    palacza w kominku,, na dwór wraz z Kogucikiem chcesz wyrzucić, na
    mróz siarczysty?! Takaś AL?! wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 10.02.10, 21:57
    No co przecież czuje, że podczas mojej nieobecności na sporo fajek sobie pozwoliliście, a wywietrzone zbyt słabo. Do jutra wytrzymacie, teraz ciepełka zażywać trzeba, aby potem myśli grzeczne i sny miłe były smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 22:16
    A co to za miłe sny mogą być przy grzecznych myślach? Tylko
    niegrzeczne są miłe suspicious
    Machiavelli wiedział co mówi gdy mówił: "Chcę iść do
    piekła, nie do nieba. W piekle cieszyć się będę towarzystwem
    papieży, królów i książąt, a w niebie są sami żebracy,mnisi,
    pustelnicy i i apostołowie"...big_grin

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 10.02.10, 22:23
    Ha, ha, ha....nie tylko Machiavelli tak myślał. Pamiętam, czytałam w dzieciństwie książkę, gdzie jakiś chłopczyk mówił podobnie. Nie chciał do nieba, bo tam nawet mężczyźni muszą chodzić w białych sukienkach i ciągle grać na harfiesmile Wolał do piekła, bo tam to przynajmniej coś się dzieje. No, biała sukienka to jeszcze nie problem, ale ta ciągła gra na harfie....przecież opuszki palców można sobie pozdzierać, a o ile wiem, w niebie nie można dostać wody utlenionej, nie mówiąc o najzwyklejszym plastrze smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • kogucik.2972 10.02.10, 22:26
    pograj na gitarze - wtedy dopiero zobaczysz jak paluchy bolą... big_grin ale tylko przez jakiś czas - później palce się "przyzwyczajają" - zawsze poznam gitarzystę - palce twarde jak beton... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • al-szamanka 10.02.10, 22:34
    Ależ, Koguciku. Czy Ty myślisz, że delikatna szamanka zechce mieć palce jak z betonu? Twoją radę traktuję jako przestrogę, za struny jakie by nie były na pewno się nie zabioręsmile
    Chyba że za te domniemane 21, ale to już kosmiczna historia wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • kogucik.2972 10.02.10, 22:46
    nie wiesz co mówisz Słodziutka ! Nie ma nic piękniejszego - jak dziewczę z gitarą i do tego boskim głosem...a niestety - jak to w życiu - wszystkiego mieć nie można - albo paluszki mięciutkie, albo uwielbienie.....big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • al-szamanka 10.02.10, 22:58
    No to idę skryć się w mysia dziurę....nie jestem boska!!! buuuu....głosu też nie mam
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 10.02.10, 23:20
    Nieeeee, nie w mysia dziurę, zapędziłam się trochę. Ja do łóżka muszę, wyspać
    się chce tym bardziej, że nie potrzebuje zrywać się jutro o 4:30....co za ulga
    smile Przy kominku się wygrzałam, wiec z rumieńcami na twarzy spać idę, jak jakieś
    dzieciątko niewinne smile
    Dobranoc smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 10.02.10, 23:22
    Lepiej nie miej palców jak z betonu, AL, nie słuchaj
    Koguucika...lepiej zajmij się "21" smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 11.02.10, 08:48
    no i proszę ! jak nie wrzasnąć, to Leniwce śpią !....co za czasy...big_grin
    obarczą najmłodszego obowiązkami i zadowoleni...suspicious

    wstawać ! bo Was zasypie ! Cześć !
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • al-szamanka 11.02.10, 09:49
    Koguciku, a mówiłam wczoraj, że w dzisiejsze wolne przedpołudnie chcę się wyspać....a Ty krzyczysz. Następnym razem zatkam sobie uszy woskiem wink Całe szczęście, że świat tak śniegiem zasypało, że Twoje najgłośniejsze pianie nieco stłumione zostało i dobrze, spokoju potrzebuje, bo mam dwa bardzo ważne terminy, a już podenerwowana jestem...i do tego nocka sad
    No zabieram się za przygotowania, muszę wyglądać super...bee mieć dużo przy tym pracy wink
    Spokojnego dnia, milismile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 11.02.10, 11:19
    No to jak wszyscy jeszcze śpią, to ja lecę odśnieżyć samochód, potem muszę
    zdążyć, jeszcze przed praca, na te moje dwa terminy.
    Do jutra nie ma mnie w związku z tym w domu, mam nadzieje, że przetrwam smile

    Paaaaaaaaa


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 11.02.10, 17:21
    Cichoj, Pierunie Kogucie...cichoj...nie wrzeszcz tak...praca nie
    zając ale czasem pogania i trzeba ją gonić...smile
    No i inne sprawy miałem dzisiaj ważne...
    Zadymka od południa u mnie niemożebna! Myślałem że z pracy nie
    wrócę...30/h a i tak każde delikatne przyhamowanie powodowało
    poślizgi...na dwóch kilometrach dwa smochody już były na poboczu
    ulicy...teraz trochę się zmniejszyła ta zawieja. Ale co jest teraz
    poza miastem...
    A zresztą, to co że trwa zima...cześć AL (o ile jeszcze
    jesteś), hej Koguciku i WKN big_grin My nie, my nie, my nigdy
    nie poddamy się ...zimie! big_grin

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 11.02.10, 19:59
    Widze że Podwórko całkiem zawiało...śnieg po pas czy co? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 11.02.10, 19:59
    Dobry wieczór Wszystkim
    hmmm....tak tu cicho o zmierzchu
    W kominku nikt nie napalił, w dziupli też pusto...płakać czy "zajeść" się na śmierć tymi pączkami i faworkami?
    To idę rozpalić i zapalić smile))))))

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 11.02.10, 20:10
    A po co miałem całe szczapy rozpalać na siebie samego? Zapałkami się
    rozgrzewałem suspicious
    Mówisz Karen że możemy? Znaczy się zapalić? O AL jestem
    spokojny...dzisiaj ma "wychodne"...ale z Mają to nigdy nic wiadomo...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 11.02.10, 20:32
    Jak chcesz...mnie tam nic nie straszne, no ale jak się boisz, Hardy big_grin Właśnie siedzę i palę..drugiego suspicious popijam gorącą czekoladę i przyglądam się pączkom i faworkom. Książkę też mam,to poczytam; ciekawsza lektura niż niektóre fora tongue_out
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 11.02.10, 20:46
    Poczęstuj tą gorącą...A co czytasz? smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 11.02.10, 22:00
    zostawiłem wiadomość... tam.
    hej

    Andrzej.
  • m.maska 11.02.10, 22:08
    Witajcie Kochani smile no jest po prostu bialo - temat nieustajacy - pogoda - do
    znudzenia, zanudzenia - padl mi dekoder, a tak by sie teraz przydal, moze
    poogladalabym tv, polska tv.
    Wiecie, ze od czasu jak pamietnego 7.11.2007 niejaki obywatel Ulisses
    proklamowal powstanie Podworka - to ja od tamtego dnia oplacam abonament na
    cyfrowy polsat plus prenumerate jakiegos tygodnika z programem tv "to i owo" i
    co??? do kogo ja mam sie zwrocic o zwrot kosztow za niewyogladane godziny, dni i
    miesiace? a co sie dzieje w klanie? a na plebanii? a na rancho? a czy jest
    jeszcze moda na sukces? bo zanim Ulisses nie popelnil tego "czynu" to ja sobie
    spokojnie siedzialam przy kompie, gralam w jakies gooopawe gierki jednym okiem a
    drugim ogladalam jak lecialo... wiedzialam nawet "Panie, co nowego w polityce" -
    a teraz? teraz dekoder widocznie skoro nieuzywany - wyzional ducha... sad
    p.s. oczywiscie, ze tego badziewia, ktore tam wyliczylam nie ogladalam, ale jak
    to efektownie brzmi smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 11.02.10, 22:50
    Cześć Masko smile Poczekaj, podrzucę szczap do ogniska, zimno jest...smile
    A kto Ci kazał tak długo opłacać? Sama do siebie miej pretensje smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 11.02.10, 23:17
    Ulisses wcale nie zapowiadal, ze to bedzie Odyseja... wygladalo na krotka
    zabawe.. jak wszystkie inne watki. Gorzej ze ten abonament jest oplacony do
    marca 2011 i teoretycznie moglabym te tv ogladac, ale nie mam jak, bo dekoder
    wyzional ducha... oczywiscie, ze tylko teoretycznie.

    --
    http://i50.tinypic.com/2yl1wd5.jpg
    maska
  • m.maska 11.02.10, 23:22
    p.s. teoretycznie ogladac smile
    --
    http://i49.tinypic.com/2vwtfzn.jpg
    maska
  • hardy1 11.02.10, 23:26
    a widzisz Masko...ja mam lepiej - mam kartę tivi w kompie i oglądam
    sobie co chcę pisząc na kompie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 11.02.10, 23:49
    No pewnie, ze masz, tylko, ze Ty masz polski kabel, ktory dostarcza Ci internetu - a ja tutaj w tej ekskluzywnej dziurze nie mam nawet kabla sad
    --
    http://i50.tinypic.com/2yl1wd5.jpg
    maska
  • hardy1 12.02.10, 00:06
    ...tym różni się ekskluzywna dziura od zwykłego szarego miejsca
    zamieszkania...coś za coś big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 12.02.10, 00:29
    No wlasnie tak to jest, ekskluzywnie, jestem posiadaczka dwoch talerzy, poniewaz
    ja na ogol korzystam z satellity hotbird a KM tylko z astry - wiec zeby nie bylo
    problemow i tzw. zezow... no to jest wlasnie tak - dwa talerze i juz mozna
    zaszadac do posilku smile
    --
    http://i50.tinypic.com/2ni9sw9.jpg
    maska
  • hardy1 12.02.10, 00:34
    Bardzo ekskluzywne big_grin
    Muszę iść lulu, dobranoc Masko, dobranoc Wszystkm smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 12.02.10, 01:34
    http://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

    Dobranoc Podwórko zamykam

    furtkę


    http://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

    --
    http://i49.tinypic.com/2vwtfzn.jpg
    maska
  • hardy1 12.02.10, 07:43
    Wstawać! Ruszać się! Śnieg na dworzu, sypie...furtkę trza odsypać...
    Przynajmniej brudów na zewnątrz nie widać big_grin

    Chalie...znów skrobanie i odkopywanie...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 12.02.10, 14:18
    Hej! Czy ne ma nikogo do odśnieżania?
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 12.02.10, 14:51
    Hardy, ja odśnieżałam wczoraj w dzień, dwa razy w nocy, dzisiaj rano...i mam tego dość sad Idę spać, bo już się słaniać zaczynam...
    Dobranoc....do wieczora wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 12.02.10, 15:38
    AL! Poczkaj, poczkaj - najlepiej "umysłowi" odpoczywają przy
    pracy fizycznej... Ja Ci to mówię big_grin Chodź, poodśnieżamy jeszcze
    trochę wspólnie, będzie raźniej, przy okazji porozmawiamy...a
    później dopiero później się zdrzemniesz...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 12.02.10, 18:56
    Zaczynam odczuwać zmęczenie...długo mam sam odśnieżać?
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 12.02.10, 19:25
    no to chodz zrobimy balwana....
    --
    http://i50.tinypic.com/vfb1gz.jpg
    maska
  • k.karen 12.02.10, 19:28
    Odpocznij Hardy, pomogę Tobie i chętnie odśnieżę.
    Przy okazji rozpalę w kominku i poczekam...mam czas i nadzieję,
    że już nie będzie śnieżyc smile

    Dobry wieczór Wszystkim smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 12.02.10, 19:41
    Kaaaren... Hardy tak jest juz zasniezony... ze trzeba go bedzie odsniezyc... co
    sie dzieje... u mnie sypie snieg sad
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 12.02.10, 19:51
    ...i to proszę szybko mnie odśnieżyć! Bo jeszcze się kto pomyli i w
    buzię jakąś marchew mi wsadzi...a w rękę miotłę podiwanioną
    dozorcy big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 12.02.10, 20:02
    http://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0140-rofl.gif
    noooo Hardy... Ty to bys byl rozmiar XXL - suuuper
    juz to widze, jakbys Ty ustal w miejscu piec minut...
    --
    http://i50.tinypic.com/2yl1wd5.jpg
    maska
  • k.karen 12.02.10, 20:06
    Taaa, tylko skąd ja mam wziąć drabinę? uncertain Przecież nie dosięgnę do czubka
    głowy? wink
    Maskoooo...u mnie też znowu sypieeee...ratunku..sioo zima! suspicious
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 12.02.10, 20:14
    Przy tej wielkości opadach śniegu obawiam się że mógłbym urosnąć do
    rozmiaru XXXXX...a bardziej po rzymsku - do L - "pięćdziesiątki" big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • ulisses-achaj 12.02.10, 19:59
    Cześć Kochani, supper's ready??? smile smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 20:12
    Nooo, Achaju - Ty powinieneś najlepiej znać źródłosłów słowa
    "barbarzyńca"... - to ten który nie mówi w ludzkim (u nas -
    polskim) języku
    suspicious Więc mów po ludzku, jak nie chcesz być
    barbarzyńcą big_grin Czy ja muszę się domyślać że chcesz się załapać na
    gotową kolacjię? Nie chcę się domyślać...poczekam aż przemówisz jak
    człowiek, po ludzku suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • ulisses-achaj 12.02.10, 20:14
    hej, Hardy to tez ale własnie słucham sobie tego kawałka i tak mi sie
    skojarzyło... smile sorry, kuż nie będę... dobrze Was widzieć.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 20:29
    I dalej barbarzyńsko postępujesz, Achaju, dalej nie wyjaśniłeś w
    ludzkim języku o co "Ci biegało" big_grin Więc nie kurz tylko przejdź na
    ludzki, sarmacki język wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • ulisses-achaj 12.02.10, 20:38
    Słuchałem piosenki Genesis "SUPPER'S ready" - jednej z moich
    ulubionych, a zamiast "już" weszło "kuż"... A że nastrój mam nieco
    melancholijny , napisałem co napisałem.. :-0
    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 20:43
    Widzę że napisałeś "0" big_grin I dalej nie wyjaśniłeś w ludzkim
    języku "o co Ci biegało" wink Nie mam obowiązku znać jakichś
    barbarzyńskich języków suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • ulisses-achaj 12.02.10, 21:08
    Hardy, dobra posypuję głowę popiołem popielcowym ze słowiańskich
    popielnic kultury łuzyckiej ... smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 21:28
    Lepiej wsadź głowę do dymarki...nie będziesz musiał się wysilać z
    sypaniem od góry...big_grin
    A ja cierpliwie czekam aż przemówisz ludzkim językiem wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • ulisses-achaj 12.02.10, 21:32
    A ślęczę sobie nad różnymi mapkami, dokumentami i innymi publikacjami i
    planuje pobyt w P. co ekstraordynaryjnie poprawia mi nastrój, bo mam
    serdecznie dosyć tego, co widzę za oknem.. I tak sobie myślę, że kiedyś
    fajnie byłoby sie skrzyknąć i pojechać gdzieś wspólnie.. smile
    --
    Ulisses
  • m.maska 12.02.10, 21:45
    No Ulissesie - maj nad Sekwana... napewna nie bedzie zimowy - do tej pory juz
    wszystko splynie.
    Razem pojechac.. to jest mysl.. ale moze wtedy na lono natury? moze gory albo
    jeziora? no wicaz jest przeciez szansa na Odyseje smile
    Czyli dobrze zrozumialam, ze jestes Supper ready?
    --
    http://i50.tinypic.com/2ni9sw9.jpg
    maska
  • m.maska 12.02.10, 21:33
    Haaaardy, on nam po prostu nie chce powiedziec co to takiego... Achaj jest chyba
    SUUUUUPEr GOTOWY - tylko na co????
    --
    http://i50.tinypic.com/vfb1gz.jpg
    maska
  • 1agfa 12.02.10, 21:36
    Wszystkim Paniom kwiat i Wszystkim Panom przesyłam
    pozdrowienia z całkiem zasypanego miasta smile Dzień jest paskudny,
    ale.....haiku:

    O takim dniu jak dzisiaj
    można powiedzieć:
    Również przeminie

    Shiei

    Pozdrawiam, dobrej nocy, trzymajcie sie...ciepło wink
    --
    agfa
  • m.maska 12.02.10, 21:46
    Agfo smile
    dzieki za haiku - bardzo optymistyczne smile
    --
    http://i46.tinypic.com/346ugsh.jpg
    maska
  • ulisses-achaj 12.02.10, 21:46
    Witaj Agfo... smile Otóż własnie... dziękuje.. smile
    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 12.02.10, 22:00
    Masko, mentalnie tak, pozostaje dopracować szczegóły.. smile

    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 22:04
    Tyyy, Tyyy...Ty Dorze, Ty! big_grin A pogodę też zaplanowałeś na maj,
    Uli? suspicious
    Cześć Agfo smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 12.02.10, 22:15
    Hardy z ta pogoda to jest tak: zima tego roku obrodzila nieoczekiwanie... trzeba przyznac, ze w miedzyczasie wszyscy zapomnielismy jak wyglada prawdziwa zima - no to teraz wiemy...
    Maj w Paryzu, moze byc nawet upalny...
    Pamietam jak ktoregos roku wyladowalam we Wroclawiu w kwietniowy piatek, w sobote jeszcze ogrzewalo sie mieszkanie a w poniedzialek buchnelo latem, jeszcze przed swietami Wielkanocnymi - Ulisses moze przezyc w Paryzu upalny maj - ja swoja pogode tez obserwuje wg paryskiej mody... przychodzi do mnie znad Oceanu

    --
    http://i46.tinypic.com/346ugsh.jpg
    maska
  • ulisses-achaj 12.02.10, 22:38
    Kochani, muszę popracować albo przynajmniej spróbować
    popracować... do napisania zatem. Hardy pogoda będzie ok. co do tego
    nie mam żadnych wątpliwości .. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 12.02.10, 22:42
    Na razie Uli smile pzdr.
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 13.02.10, 01:00
    Paryz w majowym deszczu tez ma urok... to juz nieistotne nawet smile
    ale bedzie juz na pewno zielono i to jest to i jak to sie mowi??? wybiegna
    dziewczeta w kolorowych sukienkach i zakwitna jak kwiaty...

    Ale... wystrzegaj sie turystycznych sciezek, zapelnionych Japonczykami - oni
    powinni tylko plywac po Sekwanie i tam wykrzykiwac swoje zachwyty smile i to tylko
    w okreslonych godzinach, zeby i inni niewinni turysci mogli w ciszy kontemplowac
    urok tego miasta


    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 13.02.10, 01:13
    Japończyków łatwo rozpoznać...to ci którzy mają zawieszonych na szyi
    po kilka aparatów fotograficznych...i poruszają się, zwiedzając,
    prawie biegiem...nawet nie mają czasu się zatrzymać na dłużej przed
    Giocondą...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 13.02.10, 02:51
    Wiesz Hardy - ja bedac w Paryzu przezylam szok, jesli chodzi o Japonczykow.
    Przed laty spedzilam w Japoni kilka tygodni, mam tez kilku znajomych Japonczykow
    z ktorymi od lat utrzymuje kontakt - poznalam ich jako bardzo spokojnych,
    powsciagliwych, cichych, prawie niewidzialnych - ale to co przezylam kilka lat
    temu wlasnie w Paryzu kazalo mi zrewidowac opinie o Japonczykach.
    Po Sekwanie plywaja przeszklone wycieczkowe barki... nastrojowo, milo, wieczor,
    wszystkie obiekty znajdujace sie na obu brzegach Sekwany pieknie oswietlone -
    moznaby podziwiac - glos spikera spokojnie objasnial co widac najpierw po jednej
    stronie a w drodze powrotnej po drugiej stronie rzeki a w srodku dzicz...
    Japonczycy, ktorzy nieustannite latali z jednej strony barki na druga, gdyby
    tylko biegali, ale jeszcze glosno nawolywali sie nieustannie... nikt niczego nie
    slyszal oprocz ich wrzaskow...
    Turysta trzeba potrafic byc... smile

    Dobranoc Podwórko
    --
    http://i50.tinypic.com/vfb1gz.jpg
    maska
  • hardy1 13.02.10, 09:12
    Witam porannie WKN smile

    Widzisz, Masko - Japończycy wyżywają się na wycieczkach. Nie
    wiem na ile się zmieniło ale dawniej dopiero na emeryturze zaczynali
    zwiedzać świat...no i mogli się "wyżyć" poza Japonią, poza
    konwenansami. Wycieczka musiała mieć jak najwięcej "punktów do
    zwiedzania", nawet najsłynniejsze rzeczy do oglądnięcia, arcydzieła
    dorobku ludzkości i kultury światowej "miały" przeznaczone tylko
    tyle i tyle minut smile Nie było czasu na kontemplację arcydzieła, na
    zadumę..."a teraz przechodzimy do...proszę się pośpieszyć, proszę
    nie zostawać w tyle
    !" big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 13.02.10, 10:38
    Witaj Hardy, Witajcie WKN
    Wyglada to jednak nieco inaczej... to sa zorganizowane grupy.
    Japonia mimo wszelkiej nowoczesnosci, wtedy kiedy tam bylam a nie sadze zeby
    cokolwiek od tego czasu sie zmienilo, bo Japonczycy to narod wyjatkowo karny,
    otoz Japonia jest wciaz panstwem patriarchalnym. Pracownik jest niejako
    wlasnoscia pracodawcy, podporzadkowanym, poslusznym, wydajnym, nalezy mu sie
    wprawdzie urlop, ale go nie bierze - bo przeciez moglby w ten sposob ujac firmie
    - Szef firmy rewanzuje sie niemal ojcowska opieka - roztacza takze opieke nad
    rodzina pracownika... Jednak raz w roku temu pracownikowi nalezy sie tez jakis
    tydzien urlopu - wlasnie wtedy sa dla nich organizowane wyjazdy zbiorowe,
    wycieczki do Europy, polaczone ze zwiedzaniem najwazniejszych miejsc, tzw.
    Europa w pigulce - grupy ktore panoszyly sie wtedy na barkach na Sekwanie tzw.
    Bateaux Mouches - wysypaly sie z autobusow, ktore mialy wloskie numery
    rejestracyjne - wiec albo przyjechaly z Rzymu i byla to ich stacja koncowa, moze
    jechaly tez dalej do Londynu - a moze wlasnie z Paryza zabieraly kolejna porcje
    turystow i jechaly do Rzymu, Pizy, Florencji... spotkalam tez takie grupy w
    Pradze, duzo mniej w Hiszpanii - widocznie nie lezy ona w kregu ich zainteresowan.
    Wracajac do opieki pracodawcy, pamietam z jaka duma opowiadal mi zaprzyjazniony
    Japonczyk, ze w podroz poslubna pojechal na Hawaje - to byl wlasnie prezent
    pracodawcy... smile taniej mu zapewne wyszlo zafundowac im tydzien na Hawajach niz
    udzielenie np. miesiecznego urlopu. Z drugiej strony taki obdarowany pracownik
    czuje sie w takiej firmie dobrze i bezpiecznie, jak w rodzinie.
    Podczas kiedy on przebywal w delegacji w Polsce, firma dostarczala paki z
    zywnoscia. Poniewaz nie sa oni przyzwyczajeni na dluzsza mete do ciezkostrawnego
    odzywiania jakie wowczas oferowaly polskie restauracje, ich zoladki nie
    wytrzymywaly tego.
    W tym samym czasie jego zona urodzila dziecko i firma roztoczyla nad nia
    calkowita opieke... plusy i minusy tego na pewno sa - takie podswiadome
    przywiazanie "chlopa do ziemi"...

    Dzień Dobry Podwórko
    --
    http://i50.tinypic.com/2yl1wd5.jpg
    maska
  • hardy1 13.02.10, 12:55
    Masz rację, Masko - japońska firma to struktura patriarchana -
    pracownik był od początku pracy do emerytury "przywiązany" do
    jednej firmy - żądała firma całkowitej lojalności ale i prawie o
    wszystkie potrzeby pracownika dbała. Mieli nawet (nie wiem jak
    teraz) trzy kategorie pracowników - pierwsza kategoria to właśnie
    ci "dożywotni" pracownicy. Ich się praktycznie nie zwalniało z pracy
    nawet w okresie kryzysu i redukcji załogi. Pracownik nigdy nie
    wychodził nim nie wyszedł szef...więc nominalny czas pracy u nich to
    była teoria... Czasem i 2-3 godziny później wszyscy kończyli pracę,
    oczywiście nawet przez głowę im nie przyszło o jakichś nadgodzinach.
    Potem często cały dział z szefem na czele szedł do jakiegoś lokalu i
    tam dalej deliberowali o pracy...a żony potulnie czekały w domu aż
    pan i władca powróci... Wiele Japonek pracuje tylko do chwili
    zamążpójścia...
    To są "wiadomości" gdzieś sprzed 20 lat...nie wiem jak teraz jest.
    Ale pewnie niedużo się zmieniło...mentalność ludzka bardzo powoli
    się zmienia, zwłaszcza jak tak jest się wychowywanym od dziecka.
    Widziałem w dokumentalnym tivi sfilmowaną scenkę z Tokio - tłum
    śpieszących się Japończyków, idzie bizneswomen, bardzo elegancko po
    europejskiemu ubrana...staje, wyjmuje z torebki komórkę, odbiera...i
    wśród tłumu mijających ją innych Japończyków, w czasie tej
    telefonicznej rozmowy zaczyna się w pas kłaniać... Rozmawiała z
    szefem lub starszą osobą...smile ...a przecież jej nie widziała big_grin Tak
    działa ukryte w podświadomości wychowanie smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 12.02.10, 22:41
    Masko - przez całe lata 90-te i początek nowego tysiąclecia
    jeździłem z kolegami na 1-3 maja do miasta S. niedaleko
    Wrocławia...mieliśmy tam turnieje w siatkę, co roku... Wyjeżdżaliśmy
    od nas z miasta bez młodej zieleni, bez listków - a w S. - piękna
    młoda zieleń, w większości bardzo gorąco, - to jak przelot samolotem
    z zimy do tropików big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka