Dodaj do ulubionych

Ludzie !! Luuudzieee !!

23.02.10, 09:05
Ależ mamy dziś fantastyczną pogodę ! A u nas zapowiadają 9 st. Słońce od samego świtu !!

sorry....big_grin ale mi na wiosnę odbija.... big_grin będziecie się musieli przyzwyczaić !..... no chyba, żeby nie.....big_grin


cześć wszystkim ! Będę dzisiaj świrował.... jakoś to przeżyjecie... big_grin
--
UWAGA ! PIEJĘ !
FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
Edytor zaawansowany
  • k.karen 23.02.10, 09:41
    big_grin Nie tylko Ty Koguciku! Ja dzisiaj też mam "dzień świra". Rano ćwiczonka dla
    kondycji, słoneczko świeci a w duszy tak mi gra:

    www.youtube.com/watch?v=VS0SKQnpddM
    Można nie lubić Urszuli Dudziak ale "Papaja" dodaje mi skrzydeł jak "red bulik"
    big_grin Widziałam wczoraj zdjęcie pierwszego bociana. Wiosna naprawdę nadchodzi!

    Miłego dnia życzę Wszystkim smile)))))))
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 23.02.10, 09:52
    A coście tak szybko poprzedni wątek zamknęli? Jeszcze dużo miejsca
    tam zostało...ustalaliśmy że przenosimy jak wpisów jest ponad sto z
    nakładką...aby tylko na jednej stronie pisać smile I ponad 2 godziny
    temu już tam byłem...wink

    Ale dobra, jak Kogucik zaczął nowy wątek to się tu też
    przeniosę...cześć Karen i Koguciku smile Aaaaachhh...Kogucik
    specjalnie nowy otworzył aby wyglądało że on był z rańca i
    kukurykał...niedoczekanie! Znów się spóźniłeś, nie wypłacisz się big_grin


    Dobra - a to było moje ranne:

    Hej! Śniegi spływają Witam już porannie WKN

    Hasło "Sam sprawdzam piersi swoich pracownic" - takie
    hasło zaczynają propagować niektóre duże firmy. Usłyszałem je
    dzisiaj w tivi... kontrowersyjne, prawda? A okazało się że tym
    hasłem zaczyna się rozpowszechniać wśród pracodawców potrzebę
    kierowania swoich pracownic na badania mammograficzne...W każdym
    razie, zgodnie z tym że "z informacją trzeba się przebić wśród szumu
    informacyjnego" - dzięki tej dwuznaczności następuje oczekiwany
    odzew.

    I tu problem - co liczy się - skuteczność jakiejś akcji osiąganej
    przy pomocy "takich haseł" czy też poprawność polityczna? Bo
    oczywiście od razy odezwały się pewne środowiska oskarżając
    inicjatorów akcji że są "seksistowscy". Pewnie w USA zaraz by
    wystąpili do sądu o odszkodowania za "straty moralne tych w których
    imieniu uważamy że mamy prawo występować"...

    Co się liczy - kontrowersja aby się przebić z informacją czy
    poprawność polityczna niwecząca z gory prozdrowotną akcję? Hmmm...

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • ulisses-achaj 23.02.10, 10:19
    Cześć Karen, koguciku, Hardy i WKN... smile smile Issa napisał
    takie oto haiku /przekład Miłosza/:

    Śliwy w kwiecie.
    Moja wiosna
    Jest zachwyceniem

    Nieco to jeszcze na wyrost.. ale liczą sie przecież intencje, a i śliwy w końcu zakwitną... smile smile A Wam Wszystkim życzę, żeby Pani
    W. była dla Was równie łaskawa jak dla Issy, no i Wy, oczywiście dla
    Niej, bo bez tego sie nie uda.. smile
    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 23.02.10, 10:24
    PS i tak to jest jak sie kopiuje z internetu.. "w kwieciu" rzecz
    jasna...smile
    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 23.02.10, 10:27
    PO dłuższym namyśle -- "w kwiecie" też ma sens ..... smile smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 23.02.10, 10:39
    Jasne...pewnie "w kwiecie wieku" big_grin

    Cześć Uli smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 23.02.10, 10:47
    trza było mi o górnym limicie powiedzieć, bo nie wiedziałem... suspicious

    a poza tym miałem ochotę się wydrzeć..... big_grin i co mi zrobisz... ? suspicious

    zresztą na wstępie uprzedziłem, że dziś świruję.... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 23.02.10, 11:04
    ...dolnym limicie, Koguciku, dolnym wink Górny też jest
    niedookreślony...ot, taki ogólny limes: "jedna strona niech się
    otwiera" smile

    A świruj sobie do woli, Kogucie! Wiosna przynajmniej wcześniej
    nadejdzie big_grin
    Na razie...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 23.02.10, 12:16
    Hardy, poruszyłeś niezwykle ważny temat! Uważam, że tylko w taki sposób,
    tylko takimi kontrowersyjnymi hasłami można zwrócić uwagę kobiet na ten, ciągle
    jeszcze, duży problem. Hasło " Badaj piersi" nic tak naprawdę nie daje, jest
    takim samym sloganem jak " Palenie albo zdrowie, wybór zależy od ciebie". Mówiąc
    szczerze i dosadnie, krew mnie zalewa jak słucham te "samowystarczalne" i
    feministyczne Manuele, którym rozumy z siedzeniami zamieniły się na miejsca.
    Mylą cały czas pojęcia PARTNERSTWA z równouprawnieniem. Takie kobiety zawsze
    doszukają się we wszystkim seksizmu, nawet w zwykłym spojrzeniu mężczyzny na
    kobietę. Ja też umiem wbić gwóźdź w ścianę i wiem jak użyć wiertarkę ale to nie
    znaczy, że mam we wszystkim i zawsze wyręczać mojego męża. Złoty środek - to
    zasada, która najlepiej określa PARTNERSTWO smile
    Ważny jest skutek takich właśnie kontrowersyjnych haseł.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 23.02.10, 14:49
    ...u mnie jest w tej chwili 13, słońce zwariowało zupełnie dlatego i Ty masz prawo świrować - co ja zresztą od baaardzo wczesnego świtu czynię.
    Kochani, jestem przelotem i z daleka Wam tylko ręką macham....ot taki dzień chaotyczny, właśnie ostatnie przygotowania przed pracą robię, tez w pospiechu....

    Pięknego dnia wszystkim....i do wieczoraaaaaaaaaaaaa.....smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 23.02.10, 14:57
    Lataj nisko i powoli, Al. Spokojnej pracy kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 23.02.10, 15:08
    Witaj Agfosmile

    Nie wiem dlaczego kobiety wstydzą się takich badań. To jest chyba ten sam problem jak u mężczyzn, związany z badaniami prostaty. Niestety żyjemy jeszcze w ciemnogrodzie i brakuje edukacji w tych tematach. Wychowanie też odgrywa ważną rolę a wpajanie dziecku wstydu z powodu własnego ciała i seksualności przynosi w późniejszym wieku opłakane skutki. Niedawno czytałam u Hardego na bloogu, że w jakimś polskim serialu dziewczyna twierdziła, że podczas badania cytologicznego zrobiono jej zabieg in vitro!!! Nawet nie chce mi się tego komentować...
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • 1agfa 23.02.10, 16:03
    Ty Karen powaznie mówisz, o tej cytologii, co to niby-in-vitro?!
    No własnie, mówiłem o tym dziwnym podejściu do oczywistych,
    ludzkich spraw, niewczesnej, niepotrzebnej wstydliwości, zwłaszcza
    kobiet. O niedoinformowaniu. O tych typowych w Polsce
    tematach "tabu". Ale przebija sie powoli (zbyt powoli) informacja,
    porady, może dzięki mediom? Tylko że (jak bardzo słusznie
    zauwazyłaś), nie mogą to byc suche slogany, hasełka - to musi być
    coś uderzającego, ostrego, nawet szokującego, aby dotarło!
    A blog Hardego... i tu mnie zawstydziłaś, Karen. I
    wobec Hardego głupio. Tak rzadko tam zaglądam, a przecież
    tyyyle sie mozna dowiedzieć, i Jego pisanie coraz lepsze (w Kurniku
    pióro wyostrzył, do pojedynków na udeptanej się sposobiąc suspicious ) Dawno
    nie byłem - szkoda. Ale pójdę (czas kupię, czas kupię, czas
    kupię...
    smile
    P.S. ZA PAPAYĘ PODZIEKOWANIE! big_grin
    --
    http://hedi.first-design.net/Wallpaper/2_JPG_jpg_small.jpg
    --
    agfa
  • hardy1 23.02.10, 16:19
    Niestety, Agfo - o tej "cytologii in vitro" usłyszałem na
    własne uszy...i w pierwszej chwili własnym uszom nie
    uwierzyłem...ale musiałem. W "dyskusji" udział wziąłem...i to
    opisałem.
    Taka niestety jest potęga tivi w naszym niewyedukowanym i
    obskuranckim w dużej części społeczeństwie...wolno zmienia się
    mentalność...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 23.02.10, 15:03
    ...I za AL pobiegło tylko echo, echo, echo...smile Powodzenia,
    AL, i bez przewrotek więcej! Kiedy się ktoś tak wiecznie
    spieszy, to się diabeł cieszy (stara i nudna mądrość ludowa,
    aczkolwiek dziwnie sie sprawdza...).
    A ja przewrotnie rodzinkę pingwinków zaadoptowałem, biedaki w ramach
    ocieplenia, tających lodów, u mnie przytulisko znalazły big_grin
    --
    agfa

    http://hedi.first-design.net/Wallpaper/2_JPG_jpg_small.jpg
  • 1agfa 23.02.10, 14:55
    Witaj, Karen i Wszyscy, którzy zajrzą Co do poruszajacego
    wyobraźnię zwrotu suspicious o piersiach, o którym to zwrocie i
    piersiach suspicious Hardy wspomniał, to jest to trafienie w
    dziesiątkę, masz racje smile! Tylko taka metoda może,
    niejako "wstrząsowo", bo w sposób niewątpliwie zwracający uwagę tak
    pań jak panów, uczulić kobiety na odpowiednie badania. A z
    profilaktyką w Polsce jest tragicznie, ze wszystkim się czeka na
    ostatnia chwilę. Zamiast kosztów sto - dwieście zł, później koszty
    idące w dziesiątki i setki tysięcy, że nie wspomnę o najgorszym:
    prawdziwych tragediach...
    Dlaczego kobiety się wstydzą takich badań?! tak mi mówił znajomy
    lekarz. W ogóle - sie nasłuchałem sad
    U mnie topiel, ze wzgórz "na chłopa" pozostają małe wzgórki, za to
    stoją na trotuarach kałuże nasyconej solą wody. Się brodzi i hyca z
    suchej wysepki - na drugą sucha wysepkę.
    Jednak słońce swoje robi, coraz więcej suchych ulic smile
    Miłego popołudnia, wieczoru - pozdrowienia smile
    --
    agfa
    http://hedi.first-design.net/Wallpaper/2_JPG_jpg_small.jpg
  • hardy1 23.02.10, 15:42
    Cześć Karen, AL (już poognaaałaaaa...byle znów się
    poprzewracała smile) i Agfo smile Miało być u mnie słońce
    a...deszczyk kropi bez przerwy, słońca nie ma...znaczy jest ale
    schowane za chmurami siąpiącymi deszczykiem...sad Ale może i dobrze,
    jest plus 5 i wolniej wody spływają smile

    Co do tych badań profilaktycznych - to jest właśnie kłopot -
    jak przebić się z informacją? I prawda - tylko kontrowersyjne hasła
    czasem mają szanse się przebić...tu ważniejsza jest skuteczność a
    nie metoda. Chodzi przecież o sprawę najważniejszą - zdrowie i życie
    naszych Pań. Tu nie ma fałszywego wstydu, tu można się tylko
    wstydzić niekorzystania z tych badań. Podobnie właśnie z badaniem
    prostaty u mężczyzn - gnajcie Panie, gnajcie na badania swoich
    Panów...jednak to Wy bardziej dbacie o zdrowie. Sam po sobie wiem
    jak ciężko mi się zmusić na pójście do lekarza smile
    Chociaż...z 2 lata temu poszedłem na takie zapowiedziane badania.
    Wiecie co mnie zaskoczyło? Tłum, tłum stał. W tym bardzo wielu
    starszych mężczyzn również. Nieważne czy to ich panie wygnały czy
    sami przyszli...ważne że byli...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 23.02.10, 16:20
    Hardy, Panie nas poganiają na okresowe badania (ja choćby
    przykładem), ale o sobie zapominają! smile
    Tak więc nawzajem trzeba sie poganiac i pilnować, nie
    czekać, aż zbyt późno, albo całkiem za późno(i tu właśnie,
    jakże często, staje sie tragedia...).
    Upatruję tu wiele zaległości w ogólnym podejściu do życia, do
    obywatelskiego rozumienia swego miejsca w państwie. Że trzeba samemu
    zadbać, pomyśleć o sobie, a nie czekać, że ktoś za człowieka
    pomyśli, podsunie pod nos, namówi. To też jest sprawa - jednak -
    edukacji i informacji (to już Karen zwięźle wyłożyła).
    Jeszcze niedawno (tak słyszałem smile ), kobiety uciekały do lasu
    przed "objazdowym" ambulansem z ginekologiem! big_grin Czy to anegdota,
    czy prawda?...Sądząc z Twego opisu "o in vitro", domniemywam, że
    mogła to być prawda big_grin big_grin big_grin Niby śmieszne, a jednak...? sad
    "...Długa droga, daleka przed nami..."

    http://hedi.first-design.net/Wallpaper/2_JPG_jpg_small.jpg
    --
    agfa
  • hardy1 23.02.10, 16:46
    O tych ambulansach które jeździły po wsiach z miernym skutkiem, to
    niestety prawda. I jest coś gorszego - w ub.roku w jednym
    województwie wznowiono taki objazd...i "chętnych pań" było jeszcze
    mniej w procentach niż przed 20-30 laty. Dawniej to państwowe
    fabryki z dużymi załogami kobiecymi organizowały różne badania
    profilaktyczne pań u siebie, na miejscu... teraz jest dużo gorzej...

    Gdzieś to dzisiaj czytałem (w sprawie zanieczyszczeń środowiska w
    Chinach ale i tutaj pasuje): Konfucjusz powiada: Trzy są
    sposoby zdobywania mądrości. Pierwszy to refleksja - najbardziej
    szlachetny; następnie naśladowanie - jest on najłatwiejszy; a trzeci
    to doświadczenie - najbardziej gorzki ze wszystkich.

    Obyśmy w tych sprawach nie polegali tylko na
    doświadczeniu...każde doświadczenie to tragedia jakiejś osoby i
    całej rodziny...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 23.02.10, 18:28
    Nie trzeba żadnych ambulansów, Hardy. Kobiety po 50-tym roku życia mają dostęp do bezpłatnych badań mammograficznych. Tylko, że sporo z tych kobiet nie bada się systematycznie i profilaktycznie. Dlatego nie ma co oczekiwać, że zrobią badanie piersi. Kuriozalne jet też to , że studenci z kilku krajów zachodnich przyjeżdżają do polskich klinik ginekologicznych żeby zobaczyć raka szyjki macicy. W tamtych krajach dawno już zapomniano o tym nowotworze. Bywają też lekarze ginekolodzy, którzy bez dokładnych badań mammograficznych czy USG przepisują kobietom środki hormonalne, w tym też i antykoncepcyjne. To jest skandaliczne! Bo te środki mogą czasami spowodować rozwój komórek nowotworowych.
    Wspomniałeś Hardy o swojej wizycie u lekarza, że widziałeś tam oczekujących w kolejce wielu starszych mężczyzn. A ja się pytam dlaczego tam nie było młodych mężczyzn, tych 40-sto letnich, którzy powinni robić badania. I jeszcze jedno: nie wierzę, że zacofane kobiety będą nakłaniać swoich mężów czy partnerów do takich badań. Same się nie badają więc ich panowie też nie muszą. Panowie (i panie też) powinni sami, bez nakłaniania badać się systematycznie.

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 23.02.10, 18:45
    Agfo, za moich szkolnych lat były lekcje wychowawcze, na których dyskutowaliśmy o życiu seksualnym, o roli kobiety i mężczyzny,o zagrożeniach wynikających ze zbyt wczesnej inicjacji seksualnej, o badaniach, o środkach antykoncepcyjnych, o życiu, tak po prostu jak to powinno być w szkole. Co się dzisiaj stało, że cofnęliśmy się w edukacji do czasów średniowiecza? Nauczyciele piszą jakieś durnowate konspekty, muszą zdawać konkursy, zajmują się biurokracją a gdzie ten przyjacielski, wychowawczy kontakt z młodzieżą? Nauczyciele są przemęczeni, zestresowani i rzadko który chce jeszcze pełnić rolę prawdziwego wychowawcy. Jak dołożymy do tego wiecznie zajętych i zapracowanych rodziców to obraz naszego społeczeństwa jest niezbyt optymistyczny. Dlatego takie akcje, nawet ubrane w kontrowersyjne hasła to dobra robota smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 23.02.10, 19:56
    Karen - te ambulanse, okazuje się , znów są potrzebne - na
    wsiach, takich "zapyziałych", zwłaszcza popegeerowskich. Tam nic nie
    ma , żadnych ośrodków zdrowia. Nie porównuj miasta z takimi
    wsiami...tam się tylko wegetuje. Sam takie widziałem...
    Na badaniu prostaty byli i 40-letni mężczyźni...ale to prawda, mało
    ich było, niestety.
    I znów wróciliśmy do kwestii wdrażania do dbania o zdrowie od
    maleńkości...a więc do rodziców...i szkoły też. Ale w szkole
    ważniejsze są lekcje religii niż jakieś tam lekcje o
    zdrowiu...znaczy nie szkole ile tym co ministerialne programy
    nauczania przygotowują...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 23.02.10, 20:41
    Kolejny problem Hardy. Nie będzie żadnych ambulansów dopóki Służba Zdrowia nie doczeka się poważnych reform.
    Za moich, szkolnych czasów nie było religii w szkołach i jakoś moja a także innych wiara na tym nie ucierpiała. Ale niech już religia będzie w szkołach tylko niech uczą przygotowani, odpowiedzialni katecheci. Chyba już wspominałam jak to w Szkole Podstawowej, w piątej klasie katechetka zadała uczniom temat wypracowania "Egzystencjalizm"...taaa..To tak tylko na marginesie.
    Wychowanie to przede wszystkim rola rodziców. Szkoła ma uczyć i tylko pomagać w wychowaniu.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 23.02.10, 21:17
    Karen, Hardy właściwie na temat profilaktyki i świadomości zdrowotnej powiedzieliście już, co powiedziane być miało, w szczegóły nie będę się zagłębiać, bo jak wiecie w tych realiach zbytnio zorientowana nie jestem. Pamiętam jednak niejedną relację mojej bratanicy, właśnie z lekcji religii. Pani katechetka miała zwyczaj sprawdzać piątkowe, drugie śniadania. Kanapki z produktami mięsnymi kazała wrzucać dzieciom do kosza i wystawiała ocenę niedostateczną za nieprzestrzeganie postu. Byłam wstrząśnięta, że taki człowiek ma za zadanie czuwać nad duchowością rozwijających się osobowości.

    W związku z tym....dobrze Was widzieć smile
    I dlatego, dla każdego ...


    http://c.wrzuta.pl/wi16385/ef4ec34900001a3e48ac2be0/0/koniczyna




    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 23.02.10, 21:36
    Cześć ALsmile Jaka piękna, czterolistna koniczynka...teraz wygrana w totolotka już jest pewna smile

    A panie i panowie katecheci to szczególne "zjawisko". Klasyczny przykład hipokryzji i fanatyzmu: Jeść produkty mięsne w piątek - grzech ale wyrzucić jedzenie do kosza - to nie grzech ( już nie komentuję samego faktu sprawdzania uczniom kanapek). Dostaję alergii jak słyszę o takich faktach. Nic mnie tak nie wnerwia jak fanatyzm..wrrrrr ale dzisiaj nic nie zburzy mojego dobrego humoru ( mam nadzieję) big_grin
    Ps jak Twoja nóżka? smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 23.02.10, 22:00
    Karen, jeżeli masz taki wspaniały humor, to już nie rzeknę ani słowa na wiadomy i jakże wkurzający temat. Nie kojarzyłam koniczyny z wygraną w totolotka, ale być może, wklejając to zdjęcie, w szczególny sposób działała moja podświadomość, może chciała coś przekazać, a Ty prawidłowo odczytałaś jej proroctwosmile Jaki z tego wniosek? Stanie się to, co ma się stać wink Byle tylko to, co najlepsze!


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 23.02.10, 22:19
    czyli musimy (w końcu) wysłać tego totolotka i dopomóc szczęściu big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 23.02.10, 22:25
    Karen, co musimy? Ja już to zrobiłam. Mam w programie dwie kumulacje. Jeżeli chociaż w jednej mi się powiedzie (wolałabym jednak tę drugą, gdyż jest znacząco większa), to rejs jest bardziej niż pewny...dla wszystkich smile
    Na razie jednak dopomogę sobie porządną łychą masła orzechowego...i wiem po co Ty sięgniesz - miętowa Areo? wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • kogucik.2972 23.02.10, 22:41
    ludziee ! ludzieeeee !......ale mnie wiosennie łepek.... boli....

    Dziewczyny, jak Wy możecie to słodkie...coś wsuwać....ciacho to jeszcze
    rozumiem, ale mała orzechowe... ? czekolady.... ?

    i cicho, bo mnie straaasznie boli łepek.....
    --
    UWAGA !PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • al-szamanka 23.02.10, 22:58
    Ojejej, Koguciku, pewnie jakaś brzydką migrenę masz. Gdybyś był pod ręką zrobiłabym Tobie masaż, albo inne głaskanie ( wczoraj tę samą metodę zastosował Hardy na moje potłuczenia), a tak, to tylko garstkę tabletek podesłać mogę. Tylko nie łykaj wszystkich od razu, to nie cukierki wink

    http://en.sknews.ru/uploads/posts/2009-10/1254387029_tabletki.jpg

    I rzuć w końcu te papierosiska.....!!! smile
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 23.02.10, 23:05
    Noooo smile Mam baaardzo długie ręce...sięgnęły aż do AL i masaż
    ulgę przynoszący potłuczonym mięśniom Jej przyniosły big_grin

    Musiałaś drażnić tymi papierosiskami, AL? Niech sobie palą, mi nie
    przeszkadzają wink Każdy ma swoje przyjemnostki...bo zaraz zacznę
    Ciebie gnać do codziennej gimnastyki! Może powiesz że nie jest
    potrzebna, co?!
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 23.02.10, 23:21
    za masaże to ja Ci serdecznie dziękuję... suspicious łapki przy sobie.... a gimnastykę to ja mam, codziennie kilka razy. Ale Ty ćwicz...ćwicz, słabszego głupio bić... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 23.02.10, 23:40
    A Tobie co, Koguciku? Aż tak główka boli?! Ja AL masowałem a nie
    Ciebie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 23.02.10, 23:01
    Łebek boli? Mamy coś wspólnego, Koguciku...chociaż akurat
    dzisiaj ani ani big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 23.02.10, 23:09
    Karen - wytnij tę czterolistną koniczynkę z monitora i idź z
    nią skreślić w Lotto...na pewno nie zaszkodzi a może pomoże smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 23.02.10, 22:58
    Cześć AL smile
    No, gdyby taka katechetka wpadła mi w rączki...jestem na takich
    fanatyków wprost cięty... potrafiłem...dobra, nie dziisaj smile Kiedyś
    opiszę, wiadomo gdzie :smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 23.02.10, 23:02
    Dobrze, że nie wpadła wink

    ....a ja właśnie znowu do łózka wpaść muszę....dobranoc, mili smilehttp://smiliestation.de/smileys/Schlafend/1.gif


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 23.02.10, 23:07
    Dobranoc AL smile Do wiosny wyleczysz potłuczenia smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...
    Hardy
  • k.karen 23.02.10, 23:13
    Tak Al smile Właśnie "wcinam" moje miętowe Aero.

    Ktoś tu o jakimś głaskaniu wspominał...bo ja właśnie idę lulu i też bym chciała big_grin....no dobrze już, dobrze...tylko żartuję big_grin

    DOBRANOC WSZYSTKIM kiss

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 23.02.10, 23:20
    Hardy ( rzutem na taśmę)...lepiej położę kupon przy monitorze to nabierze
    mocy urzędowej smile
    Jeszcze raz Dobrej nocy smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 23.02.10, 23:43
    Niech nabiera tej mocy, Karen wink
    MUSI wreszcie ta szóstka paść smile
    Dobranoc smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 24.02.10, 00:01
    Po wędrówkach tu i ówdzie, po Waszych
    rozmów posłuchaniu, po Krystka tekstów przeczytaniu, dobrej nocy
    życzę Wszystkim, spokojnej i zdrowej.

    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • hardy1 24.02.10, 07:22
    ...ja zaś o poranku (jeszcze) lutowym życzę aby chandra
    przedwiosenna jak najszybciej minęła...
    ta zima zaczyna
    mnie...wiadomo co. Wrrr...jedyne co mnie trzyma przy nadziei to to
    że z każdą godziną bliżej końca zimy smile
    Byle do wiosny! smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 24.02.10, 09:20
    Witaj Podworko!!!!
    Hardy, jaka zima? wylazlo u mnie zielone spod tego bialego, juz
    calkowicie - tzn. zielone, to moze za duzo powiedziane wink, no "burozielone"
    ale... w kazdym niemal sklepiku juz promocje, juz truskawki z okolic Barcelony a
    wyjatkowo sa slodkie tego roku smile
    I tym radosnym faktem witam Was, jedzac "truskawkowe" sniadanie i popijajac je
    kawa ... smile

    http://i50.tinypic.com/rszjit.jpg
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 24.02.10, 09:41
    No! Wreszcie ktoś się obudził...cześć Masko smile Już jesteś po
    ćwiczonkach, rozumiem? Bo trzeba już do wiosennych ciuchów się
    dopasowywać big_grin
    Apetyczne te truskawki...ale w smaku nasze truskawki pewnie biją je
    na głowę smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 24.02.10, 10:22
    Hardy... no wlasnie, zaraz bede cwiczyc - cos trzeba...
    Jesli chodzi o truskawki, to najlepsze truskawki sa tutejsze z Palatynatu.. ale na te trzeba poczekac i to calkiem dlugo... sad
    No musze pocwiczyc.. a u Ciebie jak tam? juz po cwiczeniach?
    No to ja...ok biore hula-hop http://www.gif-paradies.de/gifs/bunte-welt/freizeit/freizeit_0010.gif
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 24.02.10, 13:05
    m.maska napisała:
    > No musze pocwiczyc.. a u Ciebie jak tam? juz po cwiczeniach?


    Ja już Masko po ćwiczonkach i po innych obowiązkach big_grin Wiosna
    się zbliża więc już kładę się wcześniej, aby wstać wcześniej i
    ćwiczyć...a przy okazji na PODWÓRKO i fora zaglądać smile
    Tak przy okazji - możesz mi rzec co masz Masko w zestawie ćwiczonek?
    Może sam coś wykorzystam...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 24.02.10, 18:14
    Hardy wink no przeciez pokazalam jakie... to nie zarty, hula-hop wlasnie smile a reszta cwiczen to akurat z tym jest tak: kobiety maja inne miejsca o ktore musza zadbac niz faceci i ja Tobie chyba tego nie musze objasniac... smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 24.02.10, 10:23
    Dzień dobry, Masko, Hardy i WKN smile

    Tak wygląda wiosna w moim ogrodzie

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/cd/yd/sdnk/KFW0C7s51a7ymlm1GB.jpg
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 24.02.10, 10:45
    Koguciku obudź się smile

    Pozwolę sobie, na poprawienie humoru, podzielić się prezentem jaki wczoraj dostałam od Ciebie big_grin Pamiętacie "Spotkania z Balladą"?
    To proszę. M.Rewiński w monologu..... big_grin

    www.youtube.com/watch?v=BYjxEDGalIw
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • kogucik.2972 24.02.10, 10:49
    witam szanowne zgromadzenie. Dziś dla odmiany, kulturą najwyższą zamierzam się szczycić, zachowywać, stosownie do wieku jakby nie było - bardzo dorosłego..., spokojnością nad wyraz się wykazać, kontemplując w uniesieniu nadchodzące zmiany w przyrodzie.....


    czyli kurna - główka nadal trzaska, do tego mam uczulenie i do wieczora zeświruję całkiem.

    niniejszym witam !
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • k.karen 24.02.10, 11:06
    Na uczulenie to najlepszy Hydrocortison smile Ale co by nie było, że taka jędza jestem to Cię pogłaszczę po trzaskającej główce big_grin
    Matkoooo! Masz zamiar wstąpić do ...zakonu kontemplacyjnego?!
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • kogucik.2972 24.02.10, 11:12
    raczej do zakonu bractwa pijarów.....big_grin
  • k.karen 24.02.10, 11:29
    ...ale bracia pijarzy to raczej kontem_plują big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 24.02.10, 13:20
    Lepiej niech Kogucik zapisze się do karmelitów bosych
    ...wystarczy spojrzeć na niego - zima w pełni a on...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 24.02.10, 16:48
    Przygotuj, Koguciku, przygotuj...może coś nowego się dowiem i
    wykorzystam smile
    Ja zaś chyba podaruję Tobie onuce na te gołe łapki big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 24.02.10, 13:15

    k.karen napisała:
    Tak wygląda wiosna w moim ogrodzie


    Cześć Karen smile To u Ciebie wiosna pełną gębą!!! Zieleń,
    młodziutką zieleń u Ciebie w ogródku widzę! Aż zazdroszczę smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • 1agfa 24.02.10, 15:14
    Karen! Pozazdrościć! smile Wczorajsze słońce mnie "namówiło" smile
    Dziś na moment zajrzałem do siebie na działkę - ale tam lity śnieg,
    pokryty na dodatek zeszkloną, zmarzłą skorupą, aż chrupało pod
    nogami. Ptaki pewnie po wierzchu dreptały niewidzialnie (bo nawet
    śladów ptasich nie było). Buty z najwyższą cholewką założyłem, a i
    tak ośnieżyłem całkiem. Warstwa śniegu ciągle gruba, wszystko
    zakrywa; to nie ogródek, tylko podleśny teren, tam ciągle jeszcze
    zima. Jedyny objaw życia, to (jednak! big_grin ) świergot małych
    ptaszków...i myszy w domku!! big_grin Ale myszy też ludzie...wyniosą sie z
    wiosną, kiedy nareszcie przyjdzie. Ta prawdziwa, nie tylko
    przydomowa smile. Karen smile i tak zazdroszczę - te zielone kły,
    które na ziemi, na Twojej foto widać, czy to nie krokusy, albo coś
    takiego? Zatem jest zwiastun...smile Pozdrawiam smile
    --
    agfa

    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • m.maska 24.02.10, 18:19
    A u mnie nagle pojawil sie pajak... hmmm... nie chcac biedaka utluc i odbierac
    mu zycia wyrzucajac za okno, wrzucilam na przetrwanie do wanny, ale chyba slaby
    byl, bo sobie nie poradzil... sad a ptaszki to mi juz od kilku dni swiergola
    switem bladym.. smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 24.02.10, 14:23
    Cześć, mili, czasu mało, ale właśnie króciutką przerwę w zalataniu zrobiłam smile
    I proszę, smakowitości i zieloności kiełkujące widzę smile
    Karen, co tam takie pypcie wink, Maseczko, co tam truskawki spod Barcelony wink, ja dzisiaj przebiśniegi i krokusy widziałam...I NAWET JE SFOTOGRAFOWAŁAM !!!
    Niestety w pospiechu jestem, ale jak z pracy wrócę, to postaram się wsadzić je w kompa i na wątek je wkleić....abyście widzieli, że prawdomówna jestem wink

    OK, spokojnego dnia, a ja znowu biegnę....do wieczora smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 24.02.10, 14:49
    Ja Tobie wierzę, AL , jednak z przyjemnością obejrzę fotki z pięknymi zwiastunami wiosny smile

    Ps czy mogłabyś trochę zwolnić i już nie biegać? Wszystko poczeka na Ciebie, nigdzie nie pójdzie smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • 1agfa 24.02.10, 15:24
    Witaj,AL smile Ja już nic nie powiem, ja będę czekać na te
    zdjęcia. Jak kania dżdżu wiosny wyglądam - a taki obrazek, choć z
    cieplejszego rejonu pochodzący, jednak wspomaga nadzieję, że
    nareszcie skończy sie ta .olerna zima!! DOSYĆ jej mam, po uszy, i
    nie tylko ja smile Mam ochotę pojechać gdzieś, wsiąść do tramwaju byle
    jakiego, patrzeć jak zima zostaje w tyle (trawestując) big_grin
    --
    agfa

    http://www.e-
gify.strefa.pl/gify/lokomocja/tramwaje/tramwaje1.gif
  • 1agfa 24.02.10, 15:33
    Witam Wszystkich Podwórkowiczów i Każdą Osobę, Która
    Zajrzy: dobrego, pogodnego dnia!

    --
    agfa
    --
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • k.karen 24.02.10, 16:03
    Wiesz Agfo, możesz mi nie uwierzyć ale kiedy pstrykałam tę fotkę to myślałam o Tobie smile To są pędy tulipanów i piwonii. Budzi się życie smile)))) Samych pogodnych i "wiośnianych" nastrojów smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • 1agfa 24.02.10, 16:33
    A wiesz,Karen smile, że to bardzo sympatyczne przesłanie, co
    napisałaś?! To jeszcze prędzej wylezą z ziemi te rośliny, bo popędzi
    je moje zdalne wspomaganie! U mnie są posadzone różne krokusy, kępka
    przebiśniegów, sporo tulipanów, peonie też (kępa peonii ma nawet
    nazwę!). Ale duuużo później wszystko się ukazuje, niż w mieście,
    jest tam zimniej. Dlatego tak mnie cieszą Twoje i AL odkrycia
    wiosenne. Spacery wiosenne, to nie takie "coś", jak teraz.
    Powodzenia w dalszych wiosennych odkryciach! smile
    --
    agfa
    --
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • hardy1 24.02.10, 16:55
    Cześć i AL oraz Agfo smile Noooo...to mogę ogłosić
    urbi et Podwórko
    - wiosna! Wiosna za progiem! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 24.02.10, 17:56
    Masko zgodnie z Twoją sugestią zamieszczam ten tekst na PODWÓRKU mając
    jednocześnie nadzieję na dyskusję smile

    Przedwiośnie to taki czas kiedy robimy porządki, robimy miejsce na powitanie
    nowego, budzącego się życia. Porządki nie tylko w domu czy ogrodzie ale także w
    naszych sumieniach. Odwieczny temat, dlaczego w ludziach jest tyle zła. Gdzie
    leży przyczyna podłości, chamstwa i wykorzystywania cudzych słabości i
    uczciwości do własnych celów.
    O tak! Ja też wewnętrznie się uspokajam kiedy znam przyczynę i jestem wtedy w
    stanie wiele wybaczyć. Tylko, że podli ludzie nie chcą odpowiedzieć na pytanie
    "dlaczego?" bo musieliby przyznać się, sami przed sobą, że są podli. Czytałam
    sporo na temat sekt i manipulacji, to wręcz przerażające jak łatwo można
    manipulować. Wcale to nie muszą być ludzie z problemami. Najczęściej ulegają
    manipulacjom osoby ufne, otwarte i szczere. Już samo to, że wyśmiewa się takich
    ludzi mówiąc - "ale naiwniak" świadczy o niedocenianiu wartościowych cech
    drugiego człowieka. Zresztą manipulacja, czy ładniej nazwane - zabiegi
    socjotechniczne wink zjawisko, które towarzyszy nam na co dzień. Choćby w
    sklepach, metoda ułożenia towaru na półkach, pieczywo gdzieś na końcu sklepu tak
    aby "zwiedzić" wszystkie półki zanim sięgniemy po chleb, promocje, reklamy itd.
    Można by na ten temat ciągnąć dyskusję w nieskończoność a osoby odpowiedzialne
    za podłe czyny i tak spokojnie ( do czasu bo kiedyś dzień zapłaty zawsze
    nadchodzi), przeświadczone o własnej racji, będą dalej tkwić w nieuzasadnionej
    nienawiści albo pogardzie dla drugiego człowieka. Smutne to ale trzeba raczej
    rozejrzeć się dookoła i dostrzegać ludzi, którzy są nam życzliwi, którzy są
    przyjaciółmi. Wtedy łatwiej i szybciej można osiągnąć to uspokojenie, wiedząc że
    nasi przyjaciele są blisko i nie pozwolą nas krzywdzić smile

    Najgorzej jest wtedy, kiedy wpadniemy
    " z deszczu pod rynnę" i "rynna" wykorzystuje naszą ufność do jeszcze gorszej i
    podlejszej manipulacji bo dokładnie zna nasze doświadczenia. Nie ma nic gorszego
    na świecie jak fałszywy przyjaciel. Najgorszy, najpodlejszy i na wskroś zepsuty
    człowiek - dla takich ludzi nie ma nadziei na refleksję i przyznanie się do
    krzywdzenia innych. To beznadziejne przypadki i trudno mówić o takich ludziach,
    że są ludźmi. Oni nawet nie są zwierzętami. Wobec takich ludzi nie jesteśmy
    zobowiązani do okazywania im szacunku, tu nawet śliny szkoda.

    Przestaję wierzyć, że kiedykolwiek dostaniemy odpowiedź na pytanie "dlaczego?"
    Ale życie toczy się dalej i nie wolno nam tracić wiary w człowieka smile)))

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 24.02.10, 18:11
    Karen..smile
    objelas w tym poscie sporo.. oczywiscie, ze mam nadzieje na dyskusje, bo temat
    jest w kazdym wypadku na czasie.
    Na razie, to ja w kwestii tej przyziemnej - te towary na polkach...
    Nie jestem typowa, wpadam do sklepu jak do pozaru, czesto tylko z koszykiem w
    rece, zeby nie posuwac wozka przed soba.. przeciez wiem, gdzie co i jak - jesli
    nie musze kupowac ogromnych ilosci owocow, koszyk w rece wystarcza i... staje
    przed polka, na ktorej od zawsze lezala herbata.. nie ma, no jak to nie ma? moze
    pomylilam regaly? bo przede mna stoja puszki z zielonym groszkiem.. niczego nie
    pomylilam - komus sie nudzilo i poprzestawial mi wszystko. Po co? bo tak
    kupilabym zaplanowana herbate, a moze kupie ten groszek, skoro juz przede mna
    stoi, a zanim znajde gdzie ukryli mi te herbate - to moze kupie jeszcze mase
    innych artykulow, ktorych w ogole bym pewnie nie zauwazyla, gdyby herbata lezala
    tam gdzie byla od miesiecy... wrrrr... i tak co kilka miesiecy.
    Dlatego tak sobie cenie zakupy za zachodnia granica, od lat, wszystko stoi w tym
    samym miejscu i... niezaleznie czy jest to Carefour, Leclerc czy Cora -
    wszystkie sieci maja podobne ustawienie artykulow... i jakos tez nie gina z
    braku sprzedanych towarow..
    Eeeeh.. to jest temat smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 24.02.10, 20:02
    Przyjaciel-fałszywy przyjaciel, zaufanie-brak zaufania...

    Wyznaję jedną zasadę - ufam tak długo aż okaże sie że ktoś okazał
    się niegodny zaufania. Nie zakładam u nikogo z góry złej woli.
    Jeżeli jednak później okaże się że ktoś nadużył zaufania - wtedy
    przerywam znajomość albo ograniczam do niezbędnego minimum.
    I tu najważniejsze, w czym zapewne różnię się od wielu innych - nie
    rozpaczam z tego powodu, nie powoduje to u mnie bezsennych nocy.
    Przyjmuję jako jeszcze jedno doświadczenie i jeszcze jedno co mnie w
    życiu spotkało...ale nie rozdzieram z tego powodu szat. Dlaczego? Bo
    to nic nie da poza stresem, nic już się nie zmieni. To JUŻ się
    zdarzyło.
    Pamiętam o przeszłości ale żyję teraźniejszością i przyszłością.
    Trudno iść do przodu z głową ciągle zwróconą do tyłu smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 24.02.10, 22:38
    Masz rację Hardy, że trudno iść do przodu z głową zwróconą ciągle do tyłu ale gdzie tu jest zasada "złotego środka"? Jeżeli nigdy tej głowy nie odwrócimy to w końcu możemy niespodziewanie oberwać kopniaka. To jest tak samo jak ktoś zawsze chodzi z podniesioną do góry głową i jest tak sztywny, że nie potrafi tej głowy schylić i jest bardzo zdziwiony kiedy wdepnie w psie g. Nie chodzi o rozdrapywanie ran ale o refleksję, wrażliwość i niestety ból. Pewne sytuacje w życiu powinny mieć swój finał a jak skończyć kiedy nie było "przepraszam"? Jak wybaczyć i spokojnie już wtedy zamknąć raz na zawsze ten rozdział? Rozpacz? Chyba mocno przesadziłeś. Nikt tu nie rozpacza ale oczekuje rozliczenia rachunków. Taką postawę jak opisałeś można i należy przyjąć tylko w sytuacji, kiedy ktoś umiera bo już nic i nikt tego faktu nie zmieni.
    I jeszcze jedno, na pewno nie zakładasz u nikogo z góry złej woli? Ufasz od razu i bez zastrzeżeń? wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 24.02.10, 22:53
    Różnie to w życiu bywa, Karen. Czasem potrzebne jest "przepraszam" a
    czasem lepiej zostawić w spokoju. Są sytuacje że
    właśnie "przepraszam" potrafi spowodować dalszą eskalację jakiegoś
    zdarzenia. Tak że wszystko zależy od okoliczności i obu stron
    wrażliwości. Czasem potrzebne jest zamilknięcie a czasem
    słowo "przepraszam". Życie przynosi wiele niespodzianek, ludzie są
    tak różnorodni w swoich zachowaniach interpersonalnych że trudno
    przyjąć jakąś normę jako obowiązującą. Tu lepiej działa
    improwizacja - wyczucie...smile
    Ale to zbyt poważna dyskusja na nocną porę. I nie wiem czy akurat
    potrzebna...

    Starczy, swoje powiedziałem. Dalszy mój wywód byłby tylko
    powtarzaniem się smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 24.02.10, 22:55
    PS.A JA I TAK WAS WSZYSTKICH LUBIĘ smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 24.02.10, 23:01
    HARDY, sama prawda......JA TEZ WSZYSTKICH LUBIE!!!!!!!
    smile smile smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • kogucik.2972 24.02.10, 23:29
    nad tym, to ja się muszę poważnie zastanowić.... suspicious ... Bysiu....

    hardy1 napisał:

    > PS.A JA I TAK WAS WSZYSTKICH LUBIĘ smile


    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 24.02.10, 23:35
    A zastanawiaj się Koguciku, zastanawiaj...smile Nie zapomnij mnie
    powiadomić o wynikach tych peregrynacyjnych zastanowień Twoich big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 25.02.10, 00:09
    to może potrwać. Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, to w sumie chyba najpierw muszę pomyśleć kiedy i gdzie Cię dopaść.... suspicious
    ..a później pomyślę nad resztą...
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 25.02.10, 00:15
    taaakkk...pomyśl nad resztą...zwłaszcza nad drogami ucieczki big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 25.02.10, 00:22
    nic nie bój.... już Ci parę przygotowałem.... tylko pamiętaj, nie przez
    mosteczek, bo nie wytrzyma pędzącego Indora... big_grin


    hardy1 napisał:

    > taaakkk...pomyśl nad resztą...zwłaszcza nad drogami ucieczki big_grin


    --
    UWAGA !PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 25.02.10, 00:36
    To świetnie, Kogucie! Przygotowałeś już parę?...no to będę mógł
    Ciebie gnać jak będziesz tymi dróżkami zwiewał big_grin A o mostek nie bój
    nic - będziesz przez niego uciekał, więc jak wbiegnę za Tobą to
    mostek pod nami się zarwie...ja wpadnę po łapki a Ty po
    szyję, "mikrusie" big_grin

    Dobra, teraz możesz obmyślać drogi ucieczki...a ja idę spokojnie
    spać. Obojętnie którymi będziesz uciekał ...i tak nie uciekniesz big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 24.02.10, 23:09
    A ja niestety jestem nieufna, nie wierze, nie ufam i nie wpuszcze do domu
    kazdego kto mi opowie, ze "jest dobrym czlowiekiem" - niestety... zbyt wiele
    razy sie nacielam i... nie zapominam tego, bo to oznaczaloby, ze nie wyciagnelam
    wnioskow z wlasnych doswiadczen. Juz nie pamietam kto, chyba Krzys ex f. kiedys
    pisal, ze trzeba zapomniec, wybaczyc - no... szczegolnie trzeba wybaczyc tym
    ktorzy wcale o to nie prosza - zeby sie mogli usmiac... wtedy dalam chyba
    zupelnie prozaiczny przyklad...
    W niemieckiej tv sa regularnie programy nt. roznego rodzaju prywatnych
    naciagaczy i kanciarzy.. kilka lat temu zapukala do mnie policja i pytali mnie
    czy znam jakas hmm... chyba cyganke - ktora powolujac sie na znajomosc ze mna,
    zapukala do sasiadki, kobiety po 80-ce i poprosila ja, czy moglaby od niej
    dostac kartke papieru, zeby zostawic wiadomosc dla mnie.. zostala wpuszczona, za
    nia weszla druga, ktora zaopiekowala sie tym co mozna bylo zwinac...oczywiscie
    nigdy nie znalam tych osob mimo, ze powolywaly sie na mnie a i policja pytala
    tylko pro forma, bo znane im byly takie przypadki..
    Nie, nie ufam kazdemu a kredyt zaufania daje w bardzo ograniczonym wymiarze...
    A kiedy zawiedzie przyjaciel, hmmm... to nie jest takie latwe do przelkniecia,
    wtedy trzeba sie zastanowic, czy to rzeczywiscie przyjaciel...jesli traktowalam
    to jak zwykle kolezenstwo - to mozna rzeczywiscie lekko odhaczyc..
    Tutaj w jezyku niemieckim slowo "Freund" - nie wiem, moze latwo sie go uzywa,
    moj syn juz w przedszkolu kazdego kolege nazywal przyjacielem, po kilku
    godzinach znajomosci... ja mam nieco inne doswiadczenia pod tym wzgledem,
    przyjazn - to cos co sie sprawdza niemal kazdego dnia, czesto latami -
    przyjaciel/przyjaciolka to ktos kto jest nie "poniewaz jestesmy wspaniali" a
    "pomimo naszych wad"... smile osobiscie mam dwie przyjaciolki, ktore nigdy mnie
    nie zawiodly a przyjaznie te trwaja juz ponad 25 lat jedna a druga jeszcze
    dluzej i rozne burze sie przez nas przetaczaly i dwoch przyjaciol, tez z
    poteznym stazem - gdyby ktos z nich mnie teraz zawiodl - nie potrafilabym jutro
    o tym zapomniec i nie myslec.. nie wyobrazam sobie tego..
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • 1agfa 24.02.10, 23:09
    Karen przeczytałem, co napisałaś. Na długie to rozmowy
    materiał, bardzo długie. Na solidne rozważenie za- i przeciw. Na
    porządne przemyślenie, bo rzecz tego warta. Wpadanie z deszczu pod
    rynnę...Ale to już nie na dziś, takie rzeczy, temat bardzo trudny,
    poruszający.
    Do głowy mi wrzuciłaś ciężki pakiet.
    Dobranoc smile
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • m.maska 25.02.10, 11:49
    I tutaj Karen popieram Ciebie calkowicie... moze sprowadzilas to do rozrachunku
    indywidualnego... do matrixu... ale wezmy historie, rozliczenia? mieszkam w
    Niemczech, jak wszyscy wiecie, kraj ktory przez ponad 45 lat nie mial
    podpisanego traktatu pokojowego... to nastapilo definitywnie, albo zostalo za
    takowy uznany w dn.12. September 1990r. ... zgodnie z zasada zapominam, odhaczam
    i nie mysle.... historia niczego by nas nie uczyla. Kazdorazowo bylibysmy czysta
    kartka papieru bez pamieci... a tak nie jest i dobrze, w ten sposob mozemy
    ustrzec siebie przed kolejnymi zlymi doswiadczeniami...

    Dzien Dobry Podworko smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 25.02.10, 11:52
    I tutaj Karen popieram Ciebie calkowicie... moze sprowadzilas to do rozrachunku
    indywidualnego... do matrixu... ale wezmy historie, rozliczenia? mieszkam w
    Niemczech, jak wszyscy wiecie, kraj ktory przez ponad 45 lat nie mial
    podpisanego traktatu pokojowego... to nastapilo definitywnie, albo zostalo za
    takowy uznany w dn.12. wrzesnia 1990r. ... zgodnie z zasada zapominam, odhaczam
    i nie mysle.... historia niczego by nas nie uczyla. Kazdorazowo bylibysmy czysta
    kartka papieru bez pamieci... a tak nie jest i dobrze, w ten sposob mozemy
    ustrzec siebie przed kolejnymi zlymi doswiadczeniami...


    Dzień Dobry Podwórko

    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 24.02.10, 21:13
    Jak obiecałam, dzisiejsze ślady wiosny wklejam. Czyż nie jest to cud ???


    http://i49.tinypic.com/2nbr85t.jpg



    http://i49.tinypic.com/23j5n9j.jpg


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 24.02.10, 21:39
    AL - u Ciebie jest naprawdę wiosna! big_grin Echhhh...mieszkasz w
    lepszym miejscu...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 24.02.10, 21:48
    Hardy, sama się nie spodziewałam, że aż na takie ślady trafię. Tak naprawdę szukałam dla Agfy kwitnącego derenia, ale w momencie, gdy te cuda zobaczyłam, zapomniałam o całym świecie. Ostatnie dni były u mnie niezwykle ciepłe, nawet noce plusowe, a pod ziemią wszystko czekało aby na świat się wychylić i zrobiło to, jak widać na zdjęciach, bardzo gwałtownie....i prześlicznie smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 24.02.10, 22:28
    Patrzę, patrzę - AL oczom wierzyć się nie chce... pisałem
    dzisiaj, jaka jest na mojej działce ciągle zima sroga. Aby ptaki
    małe słychać. Szaro-biało. Gołe gałęzie. Nawet na dereniach nic nie
    widać (chyba może przez szkło powiększające smile ) A tu - taki widok
    pyszny przyniosłaś, taki obiecujący smile
    A więc czekam.
    Bo przecież te krokusy i u mnie wreszcie zakwitną! Niech tylko wiatr
    zachodni przyjdzie, przyniesie ulgę. Bo juz za długo to trwa, pomimo
    że Hardy wiosnę obwieścił. Może za cicho?! big_grin Dziekuję Ci
    bardzo, AL, za te zdjęcia. Dobrej, powycieczkowej nocy smile
    I Wszystkim takiej nocy, spokojnej i zdrowej życzę.
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • al-szamanka 24.02.10, 22:37
    Agfo, jakem szamanka i siłą mojej jasnowidczej mocy przepowiadam, że i do Twojego ogródka wiosna przybędzie....abrakadabra...widzę, widzę....nadchodzi - jeszcze trochę wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 24.02.10, 22:56
    smile AL, może na kołach prędzej będzie? Wiosna tramwajem
    zajedzie? W połączeniu z "abrakadabrą", to juz z całą pewnością! I
    powtórz jeszcze raz te szamańskie czary. Ponownie dziękuje,
    wróciłem, aby się pogapić na te zieloności. smile
    --
    agfa
    http://www.e-
gify.strefa.pl/gify/lokomocja/tramwaje/tramwaje1.gif
  • hardy1 24.02.10, 23:02
    AL - a dla mnie? Agfie przepowiadasz i ofiarowujesz
    wiosnę...a ja to co? Sroce spod ogona wypadłem?! TEŻ chcę wiosny!big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 24.02.10, 23:27
    Agfo - to wrzeszczę na pełen regulator -
    WIOOOOOSSSSNNNNAAAA!!!!! Dawaj wreszcie! Ileż mamy czekać???!!!!
    -
    -
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • ptakbenu9 24.02.10, 22:54
    Kochani! Wyprałam twardy dysk przenośny trzy dni temu, możecie mi pogratulować.
    Odezwę się gdy mi odpuści. Pozdrawiam.
  • al-szamanka 24.02.10, 23:05
    Benu, niechże odpuści Tobie jak najszybciej. Od abrakadabry się wstrzymam w Twoim przypadku, bo Ty sama szamańsko zakręcona jesteś wink wink wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 24.02.10, 23:10
    I tu znowu nadeszła ta chwila...że dobranoc rzec muszę...wiośnianych snów każdemu z osobna życząc smile

    Do jutra, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 24.02.10, 23:31
    Cześć Ptaku big_grin Gratuluję! Teraz wysusz po praniu ten dysk...i
    będzie jak nowy big_grin
    Dobranoc, AL smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 25.02.10, 06:49
    Cichutko, cichuteńko głos daję - dzieeeń dobry smile WKN życzę
    aby ten śnieg spadły w nocy jak najszybciej zniknął...i aby
    zapowiadane mrozy od przyszłego tygodnia...skończyły się najpóźniej
    po miesiącu...i aby te piękne pierwsze kwiatki u AL przetrwały...i
    aby u nas też się nam pokazały i łebki świeżutkie a wiosnę
    zwiastujące...się ukazały smile

    Ogłaszam że to ostatnie podrygi zimy! Szlus!

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 25.02.10, 08:23
    Hej, dzień dobry Wszystkim mówię.
    Znów słoneczko świeci u mnie.
    Trochę mgiełki, lekki mrozik.
    Ale uśmiech nie zaszkodzi.
    smile))))) kwiat kwiat kwiat

    Ps LUBIĘ WAS WSZYSTKICH!!!!! big_grin ( bez "i tak")
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 25.02.10, 08:31
    Cześć Karen smile "Bez" już u Ciebie rośnie? big_grin
    To świetnie, podobno to pierwsze oznaki wiosny...oczywiście po
    pierwiosnkach i takich tam innych wczesnych...nie jestem specjalistą
    od roślinek...od tego są na Podwórku inni smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 25.02.10, 08:42
    " Dobry żart tynfa wart"
    Jak śmietana...żarciki z rana big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 25.02.10, 13:15
    ...mówisz Karen że wart całego tynfa? Ten żart? smile Ale
    ale...jeszcze przed domieszką miedzi czy ten....później wybijany? Bo
    to jednak znacząca różnica suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 25.02.10, 13:30
    A wiesz Masko, tak się teraz zastanawiam...Pisząc ten tekst miałam na
    myśli "zjawisko" a nie jakieś dokładne personalne przykłady ale istotnie, gdybym
    nie miała takich doświadczeń to pewnie nie pisałabym o tym. Byłam ciekawa jak
    radzą sobie inni z takim problemem bo ja nie umiem powiedzieć, że sprawy nie ma.
    Może to chodzi o to, że tylko osoby, które mają podobne doświadczenia mogą i
    potrafią to zrozumieć i wtedy to jest właśnie EMPATIA. Podałaś świetny przykład
    z historii Niemiec i od razu skojarzyło mi się to ze słynnymi słowami kard.
    Wyszyńskiego "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie". Ktoś mądry powiedział, że "miłe
    słowa nic nie kosztują ale ich skutki rozbrzmiewają na wieki" smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 25.02.10, 13:45
    Miałam, Hardy, na myśli TEGO tynfa, z monogramem króla Jana Kazimierza big_grin
    ale (oczywiście) takiego tynfa, który dzisiaj jest prawdziwym rarytasem dla
    numizmatyków big_grin big_grin big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 25.02.10, 15:00
    "TEGO tynfa..." big_grin Karen - jak tynf szybko stracił swoją
    realną wartość, właśnie z powodu dodawania do srebra znacznej
    domieszki miedzi, to monogram ICR (Joannes Casimirus Rex)
    tłumaczono jako: "Initium Calamitatis Regni" (początek
    upadku królestwa
    ). Niestety, to złośliwe przeinaczenie okazało
    się proroczymi słowami...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 25.02.10, 14:33
    Karen...
    moge tu tylko wypowiadac sie w swoim imieniu... temat jest trudny, bywa i tak,
    jak to "ktos" bardzo niedawno napisal do mnie w mailu... cyt.to co jednym
    przeszkadza, innych zupełnie nie rusza...
    i z tym trzeba niestety zyc. To co
    dla Ciebie bedzie wazne, zwlaszcza jesli ktos wyrzadzil krzywde, to przeciez nie
    po to, zeby przepraszac - bo gdyby zrobil to niechcacy, nie czekalby z tym
    "przepraszam"... innych nie interesuje...
    Sa slowa, sa gesty, ktore potrafia przelamac lody, potrafia dotykac wnetrza,
    jesli sa prawdziwe...
    Dwa lata na forum, to doswiadczenie nie byle jakie... nie chce juz powracac do
    tego co zniknelo kilka tygodni temu, miejmy nadzieje bezpowrotnie - a wlasciwie
    i tak nie wiem co dzialo sie tam juz przez ostatnie dwa tygodnie istnienia, bo
    juz tam nie zagladalam - i nawet gdyby sobie nadal istnialo to juz nie
    zmieniloby to mojego nastawienia.

    Karen, w tamtym przypadku, juz zadne slowa niczego nie mogly zmienic...
    Kiedys mialam burzliwa dyskusje z Ulissesem, podjal pewne decyzje, zdenerwowal
    sie, napisal cos co brzmialo definitywnie - po kilku miesiacach postapil tak, ze
    wygladalo na to, ze przenicowal wszystko to co pisal wczesniej - pytalam go o to
    wtedy i napisal mi: bo ja nigdy czlowieka nie przekreslam... oczywiscie, ze jest
    zawsze jakas granica, spoza ktorej juz powrotu nie ma... kilka miesiecy
    obserwowalismy sami tego rodzaju postepowanie, poza ta granica..


    Tutaj jest wirtual, tutaj slowo jest jedyna bronia - mozna komus przyprawic
    "twarz" tak jak to sie dzialo w wielu przypadkach i nie licz na to, ze sprawcy,
    kiedykolwiek powiedza "przepraszam" - potwarz, pomowienie - potem mozna to
    jeszcze przepoczwarzyc i wykorzystac... smile

    Ostroznosc jednak jest wskazana... smile

    A temat SEKTY i wykorzystywanie ludzi, manipulacja, przekazy podprogowe,
    indoktrynacja.. to juz niebezpieczenstwo jak najbardziej realne..

    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • kogucik.2972 25.02.10, 12:36
    Się troszkę spóźniłem... big_grin no ale jestem. Cześć wszystkim wiosennie ! U mnie nic nie popadało, więc dalej w poczuciu wiosennym brykam do swoich zajęć.
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 25.02.10, 13:12
    Uważaj Koguciku na przejeżdżające bryki - mogą ochlapać.
    Najgorsze są te z oponami; z żelaznymi obręczami tak nie chlapią suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 25.02.10, 14:47
    Mili, jak tylko wróciłam po ósmej do domu, to postanowiłam zajrzeć na Podwórko, ale zanim komputer zaskoczył, to niespodziewanie przysnęłam. Po małej drzemce nie pozostawało mi nic innego jak rozespać się na dobre, co też zrobiłam. Przed chwilą zjadłam śniadanie i czuje się na silach, aby wybrać się na dłuuuugaaaaachny spacer, tym bardziej, że wiosna nadal cudownie się panoszy smile
    Wczoraj powiedziałam za Hardym, że wszystkich Was bardzo lubię....dzisiaj chce to niejako podkreślić słowami z Puchatka

    Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
    -Tygrysku...
    -Co Prosiaczku...?
    -NIC-odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za łapkę
    -chciałem się tylko upewnić czy jesteś...

    Dobrego, świetlistego dnia, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 25.02.10, 15:04
    Cześć Masko, witaj AL smile Ot i Prosiaczek wiedział jak
    coś wielkiego powiedzieć bez wielkich słów smile
    I mam wreszcie trochę świetlistego dnia! big_grin Od godziny świeci
    słońce...ooo, już się chowa za chmurami...ale przypomniałen sobie
    jak wygląda bezchmurna pogoda big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 25.02.10, 17:14
    Prosiaczku...gdzie jesteś?
    - zapytał cicho i niepewnie smutny Tygrysek.
    --

    Karen
  • kogucik.2972 25.02.10, 17:57
    -"Wszystkich nas poniosło." - powiedział Królik cichutko wzdychając.

    -"Jeżeli nas poniosło to możemy przynieść się z powrotem." - zauważył Puchatek, wybierając resztki miodku z garnuszka... big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • hardy1 25.02.10, 18:43
    ...jeszcze, jeszcze poczytajcie mi o Prosiaczku....plisssss smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 25.02.10, 18:56
    - Powiedz Puchatku - rzekł Prosiaczek - co ty
    mówisz, jak się budzisz z samego rana?
    - Mówię: "Co też dziś będzie na śniadanie?" -
    odpowiedział Puchatek. - A co Ty mówisz, Prosiaczku?
    - Ja mówię: "Ciekaw jestem co się dzisiaj wydarzy ciekawego".
    Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
    - To na jedno wychodzi - powiedział.
  • hardy1 25.02.10, 19:14
    Hmmm...czy: "co będzie na śniadanie" a: "co wydarzy się ciekawego"
    to na jedno wychodzi? Chyba wybrałbym to drugie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 25.02.10, 19:42
    "To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu. Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka, a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że jest się pszczołą." big_grin
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • 1agfa 25.02.10, 20:51
    Cześć, Koguciku, Witam Wszystkich smile Kubuś Puchatek... Dla
    Kubusia śniadanie jest ciekawym wydarzeniem, dla Prosiaczka ciekawe
    wydarzenie - to po prostu nowe ciekawe wydarzenie. Czy w wielu
    ludziach nie siedzą takie Kubusie i Prosiaczki (że nie wspomnę o
    Tygryskach, o Kłapouchych... smile. Ta książeczka jest ciągle aktualna,
    dla dzieci i dla starszych dzieci, a nawet dla całkiem dojrzałych
    dzieci!
    Nauczyłem się dzisiaj czegoś nowego - zawsze można się czegoś
    nauczyć. Zawsze pozostaje coś, czego się nie zna, a warto poznać. W
    Stumilowym Lesie, w którym wszyscy żyjemy smile
    Dobrego wieczoru, Podwórko!
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • al-szamanka 25.02.10, 21:10
    Ha, ale się na Podwórku rozpuchatkowiło wink To tak jakby mały dodatek do wiosny się dział.
    Moim ukochanym cytatem jest jednak ten "Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było". Zawsze, gdy sobie te słowa przypominam humor mój wzrasta w niezastraszającym tempie wink

    ....no i dzieciństwo sobie przypominam, gdy zamykałam mocno oczy i ogłaszałam, że mnie nie ma wink
    Podejrzewam Agfo , że pewna mała osoba już próbuje ten numer smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 25.02.10, 21:52
    Próbuje, próbuje AL smile Widok to jest nie do opisania
    pocieszny. Ten przytoczony przez Ciebie cytat jest jednym z
    najlepszych, z Kubusiowych pogaduszek smile, równiez dla mnie big_grin
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • al-szamanka 25.02.10, 22:08

    http://www.lachtrainerin.de/resources/DSCN3682_Smile_Blumen.jpg Agfo


    No poczekaj jak cieplej będzie i działka zielonością się pokryje. Wtedy to będzie gdzie się chować....głowa w krzaki, pupka wypięta i za nic w świecie nie da rady znaleźć - no nie da rady wink




    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 25.02.10, 22:26
    Heeejjjj...właśnie wróciłem smile Jak zwykle w czwartek, fizycznie
    zmęczony, psychicznie zadowolony big_grin
    A tu dalej Kubuś Puchatek i przyjaciele jego smile Wrzućcie coś
    jeszcze, chętnie poczytam smile

    AL, Masko, Karen, Agfo, Koguciku - zieleń wiosny już widzę na
    Podwórku..znak to niechybny do spacerów smile Agfa ma najlepiej -
    będzie się bawił w chowanego z główka schowaną w krzakach big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 25.02.10, 22:35
    Hardy, Ty też tak mógłbyś...z tą główką. To tylko sprawa dobitnej perswazji wink Bo jak Puchatek już mówił: " Są tacy, co potrafią, a są tacy, co nie potrafią. W tym cała rzecz." wink
    Oczywiście możesz mi na to także odpowiedzieć cytatem. Chociażby: "Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to?"
    smile smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 25.02.10, 23:18
    Nie będę "cytatował", AL smile Mógłbym mógłbym...tylko że nie chodzi o
    to czy ja mógłbym tylko czy NG już chce uncertain Ćwiczę cierpliwość smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 25.02.10, 23:20
    A kiedy już tak wszyscy ziewacie i prawie śpicie, to i ja na spoczynek się udam, a na koniec jeszcze mały cytat, który o tej porze prawie jak modlitwa przedsenna mi się jawi: "Boże spraw, żeby nam się chciało tak bardzo, jak nam się nie chce" wink

    Dobranoc smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 26.02.10, 00:01
    Dobrej nocy, z Kubusiem Puchatkiem, a rano małe
    Conieco niech czeka. Ażeby się chciało chcieć.

    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • hardy1 26.02.10, 07:53
    Spało mi się dobrze z Kubusiem Puchatkiem smile I mnie się
    ciągle chce żyć
    big_grin Zwłaszcza że mam dla kogo i i z kim
    smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 26.02.10, 09:05
    Hardy, że Ci się chciało w ogóle wyjść z łóżka, jeżeli miałeś tak cieplutko i mięciutko i pewnie pachniało miodkiem, może nawet akacjowym wink
    A ja pomimo wolnego dnia, nie mam takiego świetnego nastroju jak Ty, szaro buro na dworze i dlatego tak jakoś smętnie się zrobiło, muszę sobie ciekawie dzień zorganizować i nacieszyć się właśnie tym życiem, o którym wspominasz. Postanowiłam też odstawić substancje dopingujące w postaci masła orzechowego i nutelli, jako że w konsekwencji niepotrzebnie mnie "obciążają".

    A wszystkim, którzy jeszcze nadejdą, wpiszą się, albo tylko okiem rzucą, cudnego, nadziejnego dnia życzę smile

    http://farm4.static.flickr.com/3648/3488341924_f30a5bd545.jpg




    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 26.02.10, 09:55
    ...bo prawda jest w najprostszych słowach i gestach... smile

    www.youtube.com/watch?v=ylQpxzAMg-c
    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO kwiat
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 26.02.10, 12:29
    Cześć AL i Karen big_grin Zaglądam na P. w antrakcie...a tu znów
    zieleń smile patrzę przez okno - wreeeszcie przepiękna pogoda, pełne
    słońce...tego mi trzeba jako nieodrodnemu synowi Ra big_grin I nie
    narzekaj AL - zobacz uśmiechniętą buzię Karen i moją smile
    Chyba kiedyś wreszcie się skuszę na tę nutellę czy masło
    orzechowe...wink Ale AL masz rację - zima się kończy więc odstaw
    nutellę big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • 1agfa 26.02.10, 14:26
    http://img374.imageshack.us/img374/1615/39162271gs6.jpg
    KLIK!
    Witam, Podworko - miłego dnia smile
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • hardy1 26.02.10, 15:36
    Cześć Agfo smile
    Mam nadzieję że nie propagujesz ponownego palenia książek? Że to
    tylko emanacja siły ducha zawartego na stronach, myśli autora
    przelanej na papier? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 26.02.10, 15:47
    Ach, jaki śliczny obrazek Agfo, aż ochoty się dostaje do napisania czegoś i pewnie to zrobię, tym bardziej, że przeczytałam Karen na NIETU, NIETERAZ.
    Karen, jak w ogóle możesz myśleć, że ktoś zechce wymazać takie coś. Przepiękne!!! smile kwiat
    Jak to cud krokusa może spowodować cud słów !!!
    Ja chcę więcej smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 26.02.10, 16:08
    Witaj AL smile w książkach zawsze coś ciekawego, za tajemniczą
    mgłą, można znaleźć - zobaczyłaś to, co chciałem pokazać. Właśnie smile
    Dobrze, że zasygnalizowałaś, co Karen napisała, "jadę, pędzę"
    czytać. Pewnie bym przegapił, dziekuję. Co ta wiosna wyprawia...ale
    niech wyprawia! smile smile
    --
    agfa
    http://www.e-
gify.strefa.pl/gify/lokomocja/tramwaje/tramwaje1.gif
  • 1agfa 26.02.10, 15:59
    Własnie, Hardy , siła ducha i siła życia emanuje! Właśnie to
    chciałem pokazać i dobrze odczytałeś. Jak widzę, nie kliknąłeś w
    obrazek, aby wysłuchać piosenki. Nauczyłem sie czegoś i się
    popisuję, bo wiosnę czuję suspicious (a dzisiaj marcowanie kotów za oknem
    dało mi popalić, oj dało, pół nocy...rozmawiałem, pół nocy
    czytałem smile ) Już chyba Twoje zapowiedzi się sprawdziły, a to od
    momentu owego głosnego WEZWANIA Wiosny big_grin Pozdrawiam smile
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • hardy1 26.02.10, 17:45
    Nie "odczytałem" że trzeba kliknąć, Agfo smile Ale już to
    zrobiłem i odsłuchałem. Nawet nawet...ale oryginalny timbre głosu
    Franka Sinatry jest nie do podrobienia smile

    Mówisz że już marcowe igry koty uskuteczniać poczęły? smile To dobry
    objaw big_grin Wezwanie pomogło...nawet klkudniowy powrót zimy przetrwamy
    w spokoju smile
    Byle nie były to idy marcowe big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 26.02.10, 16:21
    Ach, Agfo, do tajemniczych mgieł miałam już zawsze wyjątkową słabość - bardzo potrafią wyobraźnię podkręcić. A jak jeszcze coś pięknego przeczytam, to już w ogóle się rozpływam.
    Zawsze spoglądam na liczbę wpisów na NIETU, NIETERAZ i zawsze z nadzieją, że coś nowego się pojawi. Nie wiadomo kiedy komuś z nas wpadnie coś do głowy ....i na klawiaturę wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 26.02.10, 17:00
    Masz rację, AL, nigdy nie wiadomo, szaleństwa pory wiosennej
    i nieprzespane noce, również na klawiaturę paść mogą...wink Któż to
    wie, co przyniosą następne dni, podążające w poszukiwaniu śladów
    krokusów i innych roślinnych cudów w ogrodach smile...
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • k.karen 26.02.10, 17:54
    Jak miło Was czytać. Al, dziękuję kiss a co do więcej..eee...może kiedyś. Ja proszę o więcej opowiadań Julenki a Twój opis "zaczarowanej góry" spowodował, że na chwilę byłam tam i widziałam smile

    Jestem pod wrażeniem, Agfo jak szybko się uczysz i że jesteś w tym taki wytrwały smile ..buuu to tylko ja zostałam wśród tych nieuków kompowych ale jestem za bardzo leniwa, noo nie chce mi się. A "Come fly with me"...bardzo ładna ta piosenka i ta mgła... big_grin. Oj tak, to jest szaleństwo pory wiosennej. A ja najbardziej czekam na kwitnące magnolie.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 26.02.10, 18:13
    ....a ja na kwitnącą paulownię smile....a potem na akację, której kwiaty wręcz wielbię smile
    Magnolie są cudne, ale tak szybko opadają i wtedy ziemia pod nimi robi się maziowata, a mi robi się smutno,że tak to się skończyło sad
    ....no i dlatego muszę od razu coś słodkiego


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 26.02.10, 18:24
    ...a u moich sąsiadów rosną magnolie, które kwitną dwa razy w roku smile

    to jeszcze raz zagram dla Was Al, Agfo, Hardy i WKN

    Rod Stewart - THIS OLD HEART OF MINE...( ale moje jeszcze młode smile
    www.youtube.com/watch?v=nd5vvoWcQ4A
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 26.02.10, 18:27
    "Postanowiłam też odstawić substancje dopingujące w postaci masła
    orzechowego i nutelli, jako że w konsekwencji niepotrzebnie
    mnie "obciążają"."


    Nie wiesz czasem AL, kto powyższe słowa dzisiaj rano
    wypowiedział? Bo u mnie z pamięcią dzisiaj trochę kiepsko...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 26.02.10, 19:59
    Hardy, to i z moją pamięcią dzisiaj coś nie tak, ale tylko częściowo, bo przecież nic z tych rzeczy nie wymieniłam....powiedziałam "coś słodkiego". I rzeczywiście, ani masło orzechowe, ani nutella, lecz owocowe żelki w ilości- tu spuszczam uszy po sobie i niewyraźną mam minę - znacznej, nawet o wiele za bardzo znacznej. Co mam zrobić, jestem osobą o słabej woli i do tego blondynką niestety smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 26.02.10, 20:11
    Czemu pomyślałem, AL, że "uczepisz się ostatniej deski
    ratunku" iż pisałaś ogólnie o czymś słodkim a nie konkretnie o
    nutelli i maśle orzechowym? big_grin No i proszę...pewnie w myślach Twych
    czytałem big_grin Więc ćwicz wolę, mimo że jesteś blondynką...a co to -
    blondynka to nie człowiek?! suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 26.02.10, 20:25
    Oczywiście, że człowiek....powiedziałabym nawet wyjątkowy, chociażby pod tym względem, że nie potrzebuje farbować sobie włosów na jasne wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 26.02.10, 22:40
    Dziękuję Krystkowi za opowiadanie big_grin big_grin big_grin

    ...a ja jeszcze wczesnowieczornie lecz niedowidzącłzawiąco
    i będąc odrobinę zmęczona, życzę Wam spokojnonocnych
    i kolorowobajecznych snów kwiat

    DOBRANOC PODWÓRKO kiss




    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 26.02.10, 22:48
    To jesteśmy zgodni, AL...ustaliliśmy że "blondynka też
    człowiek". Słyszę chóralne "ufff" wydobywające się z kształtnych
    piersi wszystkich blondynek big_grin

    Dobranoc Karen, wylecz się i wyśpij smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • kogucik.2972 26.02.10, 23:12
    no tak się dziś zaganiałem, że ledwo na zamknięcie zdążyłem big_grin

    ale się melduję ! Tak dla porządku !
    --
    UWAGA ! PIEJĘ !
    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
  • 1agfa 26.02.10, 18:24
    Droga Karen smile, nauczyłem się, to prawda! Ale nie umiem
    buszować po "youtubie", nie znam tytułów piosenek, jednakże nic to -
    dalej sie uczę. Dziś nauczyłem się "tinypica" big_grin
    Wiosna budzi wszystkie rozespane osobniki, nie tylko Kubusie
    Puchatki wink Przeczytałem Twój wpis w NIETU NIETERAZ. Pisz smile
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/lokomocja/statki/statki6.gif
  • al-szamanka 26.02.10, 20:04
    Popieram Agfo, Karen powinna pisać, chociaż podejrzewam, że ma więcej takich rzeczy w szufladzie i tylko powoli się ujawnia wink. Coś na naszym Podwórku zbyt dużo jest chomików wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 26.02.10, 23:29
    dobranoc smile

    Aniołkowych snów smile

    http://contenido2.wambie.com/noticia/1666.jpg


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • 1agfa 26.02.10, 23:58
    A ja się w Krystku zaczytałem, dwukrotnie nawet, zdanie po zdaniu.
    AL - dziękuję smile Również, ponownie Karen smile
    Z nadzieją, że wkrótce tak właśnie będzie na gołej i szarej ziemi,
    jak na załączonym obrazku, Wszystkim Paniom i Panom dobrej nocy
    życzę, zdrowej i spokojnej smile
    Nie moje to zdjęcie, niestety, w necie znalezione.

    http://i43.tinypic.com/2a6kols.jpg
    --
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • 1agfa 27.02.10, 00:14
    Oczywiście zapomniałem napisać, że AL dziękuję za owego
    śpiącego aniołka. A już to ja wiem, dlaczego dziękuje szczególnie smile
    Dobranoc smile
    --
    agfa
    http://www.e-gify.strefa.pl/gify/zwierzeta/jeze/jez17_(www.e-
gify.pl).gif
  • hardy1 27.02.10, 00:56
    Też sobie poczytałem Krystka smile
    Poszliście lulu? To z oddali jeszcze zsyłam na Was tchnienie snów
    wiosennych...otuli delikatną kołderką i utuli smile Dobranoc AL,
    Karen i Agfo...Kogucikowi
    na wszelki wypadek bo pewnie jeszcze
    gdzieś tam podskakuje o śnie nie myśląc big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka