Dodaj do ulubionych

Już 27 marca 2010, zmiana czasu będzie...

27.03.10, 06:26
Dzień dobry, moi mili smile Mam nadzieję że już dawno jesteście
na nogach, jako i ja. Znaczy się w tej chwili siedzę na niewymownej
części ciała ale za chwilę znów będę "na nogach" wink Trzeba przecież
trochę porozruszać zastałe i ostygłe przez długie spanie
mięśnie...prawda? suspicious
Ta noc była ostatnią tak długą...jutro wcześniej wstajemy! Hurrra!
Nie ma bezaktywnego długiego spania i się wylegiwania big_grin
--
Idę na swoje blogi.
Tam mam spokój błogi...

Hardy
Edytor zaawansowany
  • k.karen 27.03.10, 08:11
    Witaj Hardy i WKN smile Ja już dawno jestem na nogach ale ten dzień taki pochmurny i jest zimniej jak wczoraj. Mam nadzieję, że dzisiaj już nie będzie takich kłopotów z netem.

    Tak po cichutku, żeby nie zbudzić tych którzy śpią zagram to:

    Diana Krall - A CASE OF YOU smile
    www.youtube.com/watch?v=BGrsc5FeQDs
    Miłego dnia kwiat
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 27.03.10, 08:56
    Witam Karen big_grin Abyś się rozchmurzyła...u mnie podobna pogoda
    ale takie powitanie z rana może pobudzi krew wiosennie do
    rozkwitania
    big_grin: kiss
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 27.03.10, 09:09
    Po takim miłym Twoim powitaniu to żadne chmurzyska już mi humoru nie zepsują...a to ja też dla Ciebie przesyłam kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 27.03.10, 09:13
    Witaj Maju smile To w którym wątku rozmawiamy bo widzę, że jesteście z Hardym jeszcze w urodzinowym?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 27.03.10, 09:18
    Witajcie Wzyscy...oczywiście, rozmawiamy na nowym...ja, zaaferowana
    jeszcze urodzinowymi problemami i przemyśleniami, po prostu nie
    zauważyłam nowego wątku smile.

    --
    Maja
  • k.karen 27.03.10, 09:27
    To jeszcze i dla Ciebie Maju poranny buziak kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 27.03.10, 09:32
    ja też jeszcze raz witam smile.
    Teraz wychodzę...będę po południu.
    --
    Maja
  • hardy1 27.03.10, 09:39
    Hej Maju, dzień dobry i do usłyszenia smile
    Na "urodzinowym" wpisujmy ew. te związane jeszcze z
    urodzinami...jak ktoś o czymś zapomniał smile

    A u mnie "deszcz jesienny, deszcz..."
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 27.03.10, 10:56
    No proszę, co ja czytam za wiadomość - jednak siła Natury jest
    potężna...smile Czytam że najsilniejszym stworzeniem na świecie jest
    żuk gnojowy
    który podnosi 1141 razy większy ciężar niż sam waży
    (człek musiałby podnieść na raz kilkadziesiąt autobusów z
    pasażerami). Do tego tylko ten żuk który jest całkowicie na "diecie
    gnojowej". Te które jedzą co innego są słabsze...
    Ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze że tak potężną siłę
    wyrabia sobie ten żuczek walcząc o dojście do samiczki smile :
    "Prawdopodobnie żuki gnojowe rozwinęły tak nadludzką siłę na
    skutek swych zwyczajów godowych. Gotowa do zapłodnienia samica kopie
    wtedy w gnoju tunel, we wnętrzu którego kopuluje z samcem. Jeśli
    samiec w poszukiwaniu samicy natknie się na rywala, próbuje go
    wypchnąć z tunelu. Silniejsze samce mają więc większą szansę na
    zapłodnienie samicy".


    Ależ macie potężną siłę przyciągania, moje Panie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 11:35
    Hardy, przeraziłeś mnie - to już ta noc ? Zupełnie straciłam wyczucie zmian czasu na letni, nawet zapomniałam, że coś takiego w ogóle istnieje. Eeeech, nie w smak mi to, tym bardziej, że okrutnie niedospana jestem, a tu jeszcze w perspektywie, niejako zredukowanie nocne ma nastąpić. Tym razem chyba się do tego nie przyzwyczaję sad

    Zajrzałam jeszcze na wczorajszy watek. Ha, Majeczko, niedźwiedzia i groszek pachnący można pięknie połączyć. Od razu wyobraziłam sobie słodkiego misia z gałązką groszku zawadiacko zatkniętą za oklapniętym uszkiem i z mordką upaćkaną akacjowym miodem. Taki obraz Ulissesajest mi wyjątkowo miły, wiec zostaję przy nim i już nigdy go nie zmienię.wink wink wink...chyba, że on sam zaprotestuje smile
    A jako, że zmęczona jestem i głowa boli, wiec postanowiłam rozpocząć, w trybie natychmiastowym, leniuchowanie. Najpierw odeśpię, a potem nic nie będę robić, a potem znowu pójdę spać, ot co !smile

    Po niebie chmury z zawrotna szybkością pędzą, jakby słońce wymazać chciały...pszczoły stukają w szyby, przeszkody szklanej nie widzą, ha, dowód to na to jak dobrze okna wypucowałam smile

    Dzień dobry Podwórko....i małe dobranoc smile


    http://images.easyart.com/i/prints/rw/lg/5/3/St-phane-de-Bourgies-Branche-de-pommier-53948.jpg
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 27.03.10, 13:23
    Dzień dobry Al smile Miłego i zasłużonego leniuchowania, odsypiaj - dobranoc smile

    Ps Tak, masz rację, taki obraz jest wyjątkowo miły - słodki misiu z gałązką groszku..tylko to klapnięte uszko coś w mojej wyobraźni nie "klapuje" wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 27.03.10, 13:55
    AL - powinnaś się cieszyć że godzinę wcześniej będziemy
    wstawać smile Za dwa dni zapomnisz o zmianie a za to dzień dłużej
    wieczorem jasnym jeszcze będzie big_grin

    Wyraźnie Al była senna i z bolącą głową...nawet nie zauważyła że ten
    żuk gnojownik jest na diecie bezmięsnej...nooo,. przynajmniej nie je
    mięsa bezpośrednio...i taki temat AL opuściła?! shock big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 27.03.10, 13:15
    Najpiękniejsze dzieje się wtedy, Hardy, kiedy dajecie się Panowie przyciągnąć big_grin Już my kobiety dobrze wiemy po co Was przyciągamy wink Jakże nudne i nieprzyjemne byłoby rozmnażanie przez partenogenezę.... Jakie to szczęście, że jesteśmy ludźmi a nie jakimiś paskudztwami i bynajmniej nie o żuka gnojaka mi chodzi bo to ładne żyjątko, mimo wszystko, a do tego pożyteczne big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 27.03.10, 13:59
    Uli "z oklapniętym uszkiem stał"? big_grin Chciałbym to zobaczyć big_grin

    Karen - Wy może wiecie po co nas i czym
    przyciągacie...mogłybyście choć rąbka tajemnicy tej wszechwiecznej i
    nam ujawnić suspicious
    Partenogenezie mówimy stanowcze NIE!!! A żuczek jest miłym
    stworzonkiem i bardzo pożytecznym smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 27.03.10, 16:36
    Mam teraz problem, Hardyponieważ sam napisałeś, że to "wszechwieczna tajemnica" ale ponieważ bardzo Cię lubię i leży mi na sercu twoje dobro i spokój to zdradzę Ci tę tajemnicę, jednak tylko na uszko i nie musi być ono przyozdobione gałązką pachnącego groszku big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 27.03.10, 19:22
    Ufff...jestem ponownie wieczorem smile Jest tu ktoś?! smile
    Wczoraj były problemy z netem, dzisiaj coś się działo na
    blogach...ale wreszcie mogłem umieścić smile

    Karen, już nadstawiam ucha...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 19:42
    Nie wiem tak za bardzo o co chodzi, ale też uszko nadstawiam wink
    Lepiej się pochwal, Hardy, jak zmagania poszły. Jakoś tak po Twoim głosie poznaję, że w dobrym humorze jesteś....wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 20:12
    Jak na nasze "wieki" to łatwo skóry z młodzieniaszkami nie
    sprzedaliśmy big_grin Szkoda że kilku z nas ma "kontuzjen" i ledwie
    skleciliśmy skład. Ale co pograliśmy to nasze...mam nadzieję że z 20
    lat jeszcze pogram...jak myślisz, AL? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 20:25
    20 lat to zdecydowanie zbyt mało. Widzę Ciebie jeszcze za lat 30, w zgrabnym dresiku, albo jeszcze zgrabniejszych pantalonkach, skocznego jak kangur, z dobrze obciążonym ogonem, abyś jednak zbyt wysoko nie skakał, bo drużyna przeciwna byłaby przecież bez szans.
    Czy zadowala Ciebie mój obraz przyszłości, Hardy? wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 20:44
    Nooo...chcesz aby pisali o mnie w Księdze Guinesse`a ? big_grin Chciałbym
    jak ten kangur...ale jestem człekiem...urodzonym...hmmm....jeszcze w
    ubiegłym Millennium big_grin
    Zaciekawił mnie ten "dobrze obciążony ogon"...co masz na myśli, AL
    ? smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 20:56
    Hardy... no to przeciez jasne, obciazony, zebys za wysoko, jako ten kangur, nie
    skakal... smile
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • hardy1 27.03.10, 22:52
    Nie jestem pewien czy o to chodziło AL, Masko wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 20:44
    Witam Wszystkich... ktorzy "som" albo "nadejdom"... na dzis zaplanowane, od
    ponad dwoch lat przekladane z roznych powodow a definitywnie na dzisiejszy dzien
    przeniesiony wypad(bo przedtem mialam letnie opony i nie chcialam prowokowac
    losu, mimo, ze pogoda juz byla odpowiednia)... no i wybralam sie i oczywiscie
    pogoda nawalila, chociaz bylo wszystko, po drodze lalo wsciekle, na miejscu niby
    tez, no wiec najlepiej zaczac barowo by sie rozgrzac, wiec kafejka, troche jakby
    mniej padalo, potem nawet slonce twarz pokazalo, a potem znowu lalo... i tak
    wciaz... za to miasteczko urokliwe wyjatkowo wita turystow promocjami... no bo
    kto w dzisiejszych czasach zawita do miasteczka, ktore zyje tylko wlasciwie z
    bizuterii? szlifiernie mineralow i kamieni szlachetnych i... to... Kosciol
    zawieszony nad miastem, wtopiony w skale...ma w sobie cos...

    http://i41.tinypic.com/2vuea7b.jpg
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 20:57
    Ze zdjęcia wygląda to na ciekawe miasteczko, Maseczko, ale gdzie zdjęcia wspanialej biżuterii? Co prawda żadnej nie nosze, ale popatrzeć lubię smile
    Hardy, no jak to, nie rozumiesz co to dobrze obciążony ogon. Widziałeś jak kangur podbija się swoim ogonem - trzeba go obciążyć, żeby tak wysoko nie skakał....no nie wiem czym, w ostateczności przywiązać sznurkiem do podłogi, do takiego żelaznego kółka w nią wmontowanego. wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 21:03
    Dobra dobra, nie kręć Masko jak fakir niewymownymi na
    gwoździach...smileKupiłaś tego Koch-i-noora czy nie? smile Jak się udało
    Tobie tanio kupić a potem sprzedamy drogo to...może na Rejs
    starczy? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 27.03.10, 21:21
    A gdzie mój post?
    Musiałam coś źle nacisnąć. Wizję mialam bardzo zbliżoną do Twojej,
    AL...Te dwadzieścia lat, to Hardy bardzo skromnie liczy....chyba, że
    będzie nas za bardzo gimnastyką męczył, to może następnego roku nie
    dożyć i KAŻDY SĄD MNIE UNIEWINNI.
    Ale popatrzeć sobie na takie rozgrywki lubię, i jak będę na
    emeryturze, to pojadę, żeby Ci kibicować, Hardy - możesz na mnie
    liczyć.

    Maseczko - co sobie kupiłaś? Bo przecież niepowiesz, że w takim
    miasteczku, co to tylko biżuteria, to Ty zakupów nie zrobiłas.
    --
    Maja
  • al-szamanka 27.03.10, 21:34
    Majeczko, spodziewam się, że Maseczka pokaże nam coś podobnego do tego poniżej, przecież wszyscy wiemy, że kocha się w opalach...

    http://www.topasio.com/v/vspfiles/photos/TKT0032R-W-OP-2T.jpg


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 21:54
    Opale są przepiękne, AL...ale Maska miała konkretne polecenie -
    kupić okazyjnie tego Koch...Chyba że akurat wygrała już w Lotto...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 22:24
    Nic z tego - wyniki u mnie dopiero po 23.... czekamy... tzn. wyniki losowania...
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 27.03.10, 21:58
    AaaaaaaaL... nie tym razem nie opale... ilez mozna miec tych opali...
    oczywiscie, ze sa cudne, odbijaja sloneczne drobiny we wszystkich barwach... mam
    pierscionek, ktorego odbicie slonca bawi mnie szczegolnie w lecie, kiedy stojac
    na swiatlach trzymam reke na kierownicy - to jest przesmieszne, ale tylko wtedy
    mu sie przygladam - bo poza tym, to go nie zauwazam - ale wlasciwie od lat nosze
    ten jeden moj ukochany opal.
    Pojechalam, bo chcialam kupic "kamien Atlantydy" LARIMAR - no po prostu
    mnie zauroczyl - AL- szamani przypisuja mu niezwykle zalety... ogladalam
    wiele tych kamieni w internecie, ale ryzyko jest zbyt duze, ze kamien ktory mi
    przysla nie bedzie odpowiadal moim wyobrazeniom - kolor moze byc zwodniczy,
    moznaby wybrac tylko fason, gorzej z kolorem... ma odcien hmmm...wody - w
    koncu jesli z Atlantydy smile
    Hardy, moja przyjaciolka kupila sobie rozpustnie brylanty... ja poprzestalam na
    LARIMAR... to piekny kamyk na lato...
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 22:03
    No to przestań wodzić na zaciekawienie i pokaz wreszcie ten nowy nabytek larimarowy smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 22:13
    Rozpustne są kobiety jak im świcidełkami w oczy zaświecić ...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 22:18
    Hardy, co Ty tutaj wymyśliłeś o tej rozpuście. Raczej nie mówisz tu o kobietach tylko o kociakach. My do tej grupy się nie zaliczamy, pomimo że z jednym wyjątkiem, wszystkie jesteśmy blondynkami wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 27.03.10, 22:36
    No i o to chodzi AL, o to chodzi - blondynki... hihihi...no wlasnie...ale z Benu
    da sie pogadac, pewnie nie bedzie sie nawet sprzeciwiac i wtedy juz bedziemy
    wszystkie blond - ale takich "rozumkow" na prozno by szukac wsrod inaczej
    farbowanych wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 27.03.10, 22:45
    Masko - nie chcę obcinanych ani przefarbowanych!!! shock
    Przestańcie mnie denerwować przy weekendzie surprised
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 27.03.10, 22:41
    A czyje to słowa, AL? : "Hardy, moja przyjaciolka kupila sobie
    rozpustnie
    brylanty"
    Na pewno nie moje to słowa big_grin Nic nie
    wymyślałem, tylko relacji dzisiejszej wysłuchałem suspicious Jedyne czego
    nie wiem czy TEŻ jest blondynką big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 22:58
    Oczywiscie, ze jest blondynka, a jakby moglo byc inaczej... ale ona rozpustnie,
    a ja nie... nagle w ostatniej chwili przypomnialo jej sie, ze potrzeba jej
    brylantow, bo ma piekny wisiorek ale nie nosi go, bo nie ma tych pozostalych
    niezbednych dodatkow.... hihihi... no dobrze, bizuteria to taki konik...
    Zostalysmy od razu zaproszone na pierwszy weekend sierpnia - w tych dniach
    odbywaja sie tam targi niemieckich szlifierzy i zlotnikow, szlifiernie pokazuja
    to czego na codzien zobaczyc nie mozna - obrobke kamieni... jesli bede w tym
    czasie na miejscu - zapewne wybiore sie... smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 23:04
    Tak czytam, czytam, Maseczko, co o tych jubilerskich dziełach piszesz i zastanawiam się dlaczego mnie to nie rusza, dlaczego mając w szufladzie trochę tych świecidełek nigdy ich nie nosze. Chyba nie jestem prawdziwą kobietą, ot zmartwienie....
    Kiedyś namiętnie uwielbiałam perły, od czasu gdy zostałam wegetarianką, ani razu nie miałam ich na szyi wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 23:40
    Eee tam ,świecidełka...to WY macie świecić smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 23:45
    Hardy... my to BŁYSZCZYMY.. big_grinbig_grinbig_grin
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • m.maska 27.03.10, 23:46
    i to pod kazdym wzgledem big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • m.maska 27.03.10, 23:44
    Kiedy wiesz, ja mam slabosc do opali - bo ciesza oko...kolorami.. tez nie uznaje
    obwieszania sie, w koncu nie jestem choinka...
    A Ty tak niiiiiic? nawet pierscionka?
    Wlasnie zauwazylam dzisiaj, ze chyba wraca moda na kamee - widzialam wyjatkowo
    duzo kamei w kolorze niebieskim - podobna zachwycila mnie wiele lat temu we
    Florencji. Tam bylo tego zatrzesienie, na Ponte Vecchio... a co? popatrzec
    mozna... dzisiaj to moja przyjaciolka zwariowala - ja spokojnie... tylko to co
    chcialam.. wink
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • m.maska 27.03.10, 22:33
    A co nie jest sliczny? jak woda... i to kamien ktory lubi wode smile

    http://i39.tinypic.com/50i5ox.jpg

    p.s. tyle ze ja do zdjec ani sprzetu, ani talentu - wiec, wyszlo jak wyszlo sad
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 22:42
    Ale mam nadzieje, że będziesz to nosiła na szyi, a nie w ramkach, zawieszone na ścianie. Na razie prezentuje się jak eksponat, musisz nosić, aby dać mu możliwość życia, a sobie poznanie tajemnicy Atlantydy - nie wiadomo czy w jakichś wizjach Ci się nie objawi...smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 27.03.10, 23:08
    hmmm... no tak, chyba go trzeba nosic... podobno jesli traci kolor, nalezy go
    wlozyc do wody... tyle o nim wyczytalam... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 23:15
    Może nawet do słonej wody, aby przypomniało mu się niemowlęctwo na Atlantydzie. Podejrzewam, że kolor musi stawać się wtedy bardziej intensywny...


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 27.03.10, 23:49
    nie nie nie... tyle wyczytalam... najlepiej do gorskiego strumienia...
    Ale zobacz sama, wyjatkowo interesujaca jest historia i w ogole to cale pipapo
    ktore o nim pisza smile
    larimar-stone.com/
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • m.maska 27.03.10, 22:42
    no i to jeszcze, zdjecie nie oddaje tak zupelnie barwy - wlasnie dlatego
    kupowanie tego w necie jest dosyc ryzykowne....
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 27.03.10, 21:52
    ...i każdy sąd mnie uniewinni?! shock Maju, co Ty zamyślasz? A
    przysięga tego Hellena H. to pryszcz?! Zapomniałaś? Nastajesz na
    życie me jedyne?! surprised
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 27.03.10, 22:38
    Hardy - ja bede Maje na pewno popierac - czasami nie da sie inaczej big_grin
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • hardy1 27.03.10, 22:49
    Widzę że będę musiał wprowadzić jakąś formę kwarantanny...albo
    selekcji...jeszcze chcę przecież pożyć...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 22:58
    Jeżeli chcesz pożyć, to się zlituje i nie obetnę włosów na pół zapałki...a miałam już taki zamiar wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 27.03.10, 23:07
    Ach tak AL? powaznie? i kto mialby dokonac tego haniebnego czynu? Ty sama?
    wiesz, dopoki one nie sa na pol zapalki, to mozesz je ciac sama - wsrod
    zawirowan niezbyt rowne podciecia gina - ale... przy pol zapalki, musialabys
    odwiedzic fryzjera - co wydaje sie niemozliwoscia - sadzac po Twoich
    peregrynacjach w tej dziedzinie - w zwiazku z tym, wiadomo juz, ze tylko
    chcialas Hardego przerazic.... smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • al-szamanka 27.03.10, 23:08
    ...chciałam, chciałam....niech wie, że potrafię być też okrutna wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 27.03.10, 23:44
    Idę spać, okrutnice...uncertain , tak człekowi humor zepsuć, no...o włosach
    na zapałkę sad
    Idę lulu, dość się dzisiaj nagrałem big_grin Pamiętajcie - jutro mamy
    dłuższy dzień dzięki krótszej nocy big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 10:02
    Żeby świecić (wg AL) czy też błyszczeć (wg Maski) jako
    te gwiazdy na niebie to trzeba zachować dłuższe włosy - jako te
    promienie świecące i otaczające gwiazdę. Pamiętać. No! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 27.03.10, 23:47
    Tak wiec świecimy jako te gwiazdy na niebie, Hardysmile
    Ale jako ze o gwiazdach mowa, to przypomniało mi się, że czas spać, noc króciutka będzie, trzeba wszystkie godziny skrzętnie na odpoczynek wykorzystać....

    Dobranoc, mili smile smile smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 28.03.10, 03:11
    Oto garsc informacji..
    W Niemczech to juz od 30 lat przestawia sie zegary, Francja byla prekursorem... wprowadzila zmiane czasu jako pierwsza, bylo to nastepstwem kryzysu na rynku paliwowym w roku 1973 - chodzilo o to zeby przedsiebiorstwa i mieszkania prywatne zuzywaly mniej pradu, gazu....
    a ja w takim razie biore moj swiecznik i...

    http://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

    Dobranoc Podwórko,

    zasuwam zasłonę
    http://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0105-wink.gif

    http://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • m.maska 28.03.10, 03:00
    http://i42.tinypic.com/2qdbrlk.jpg
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • hardy1 28.03.10, 09:57
    Wczoraj przestawili zegarki? Nie zaspali? Na czas na śniadanie
    wstali? Ablucje poranne już wykonane? Pościel schowana? W "dzienne"
    przebrane? Uczesane? Lekko podmalowane?

    Jeżeli już z tym ogarnięte jesteście to teraz macie chwilę
    odpoczynku, możecie już rozmawiać smile

    Karen - hip hip hura! Kubica! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 28.03.10, 10:55
    Dobrze, że dzisiaj rano były wyścigi F1 to zmiana czasu i "zabranie" godziny snu minęło niezauważone. Brawo, brawo Kubica!!! Tak więc dzień zaczęłam od radości a do tego słoneczko choć nieśmiało ale już wyjrzało zza chmur.

    Dzień dobry, Hardy i WKN. Miłego dnia smile

    --

    Karen
  • maja-z-podworka 28.03.10, 11:04
    Witajcie Wszyscysmile
    Też się cieszę, że Kubica weszcie przełamał ten australijski czar.

    Zegar przestawiony...złodzieje jedne, okropne (komuniści - bo to oni
    nam tę godzinę ukradli)! Nie mogę im tego darować! Dziwnie łatwo
    przyzwyczajam się do czasu zimowego, za to z letnim za nic nie mogę
    sobie poradzić.

    Coś mi nie bardzo idzie z tym pisaniem - nieustannie wywala mnie z
    sieci. Sygnał słaby. Trzecie podejście do wysłania tego postu -
    przypominają mi się czasy na TVNie smile. Ale mam nadzieję, że
    to "przejściowe trudności".

    --
    Maja
  • k.karen 28.03.10, 11:36
    Cześć Maju smile Ja też mam trudności z netem ale to chyba zawsze tak się dzieje w
    dni wolne od pracy. Jak to dobrze, że nie musimy na GW walczyć z moderatornią smile
    Jedyne, czego żałuję to tego, że wcześniej nie trafiliśmy na GW.
    Miłego dnia i słoneczka smile
    --

    Karen
  • al-szamanka 28.03.10, 12:58
    Eeeeetam słoneczko, czekałam na nie od śniadania, aby w kocu wybrać się na dziki czosnek (w większych ilościach) i gdy już przed dziesięcioma minutami byłam gotowa, bo nagle z przejęciem zabłyszczało, to już w parę chwil potem zaszumiało, poszarzało....i rozpadało się..eeech, może chociaż tęcza wyjdzie na pocieszenie.

    Zegarek przestawiam zawsze zanim pójdę spać, w ten sposób bronie się przed porannym szokiem.

    A kto to jest Kubica?

    Pięknej niedzieli, mili smile



    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • ulisses-achaj 28.03.10, 13:47
    Cześć Wszystkim... smile A u mnie własnie słońce wyszło zza chmur... smile
    Pakuję graty i znikam... smile ... szkoda dnia.. ale w przeciwieństwie do
    Mai cieszę się z czasu letniego.. dłużej trwa dzień.. moja ulubiona
    pora to koniec maja i czerwiec, kiedy zmierzch zapada o 21 i później..
    smile Aha, własnie pada grad.. smile smile Nic to... Do napisania smile
    Dobrego Dnia.. smile
    --
    Ulisses
  • al-szamanka 28.03.10, 13:51
    Piękna sprawa...grad, będziesz miał bezpłatny masaż, Ulissesie, to takie prawie SPA w naturze wink
    Miłej wyprawy, ja tez się chyba na podobną zdecyduję...zawsze można się gdzieś schować smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 28.03.10, 15:29
    Też lubię letni czas bo dłuższy dzień jest wieczorem smile
    AL - grad u Ciebie? To oznaka wiosennych burz...u mnie dalej
    pogoda przeplatana. Ale od jutra znów ma być pięknie smile
    Maju - chyba wszysycy mamy kłopoty z tym netem - znów mi
    wolno chodzi...ale to u nich kłopoty widocznie są.
    Uli - masz przeprowadzkę? Graty przenosisz...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 15:16
    Karen, Maju - sprawdźcie czy dobrze to tłumaczę AL...:

    AL - Kubica to taki pan który ściga się zawodowo
    najbardziej wyrafinowanymi technologicznie samochodami. Pan
    to osobnik jednej z pełci gatunku ludzkiego który pewne rzeczy ma a
    pewnych nie ma. (Jeżeli niezbyt dokładnie wytłumaczyłem to daj znać.
    Wytłumaczę dokładniej smile). Samochód to takie coś co ma
    cztery koła. Koło to takie coś ma formę okręgu i pozwala
    swobodnie sie toczyć. Toczenie to...
    Czy do tej pory wszystko zrozumiałaś? Pewnie tego po czym
    poznać "pana" niezbyt...doprecyzować? suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 28.03.10, 13:30
    Dzien Dobry Podworko.. smile
    AL - Kubica, to taki facet, ktory jezdzi samochodem, tylko nie wiem
    dlaczego oni sie tak o nim rozpisuja - gdyby mnie ktos za to placil i do tego
    takie pieniadze, tez bym jezdzila, a tak nie lubie jezdzic...
    Hardy... co to znaczy "podmalowane"? to naprawde Twoj post? przeciez
    zawsze mialo byc "naturalnie" - bo Ty naturszczik jestes - czy Tobie sie troszke
    "w kwiecie wieku" gust nie zmienil?
    Majeczko, Karen - fajnie ze jestescie...
    Ulissesie - jesli ktos juz tysiace razy obchodzil urodziny, powinien
    stanowczo wiedziec, jakie horoskopy go dotycza, no przynajmniej znac wszystkie z
    basenu morza srodziemnego... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 28.03.10, 13:57
    Aaaa, to teraz wiem, Maseczko, chyba widziałam tego Kubice, zawsze pokazują jego twarz od połowy czoła, ciekawe dlaczego. Prawdę mówiąc, fanów tego pana proszę o nieczytanie, nie mogłam nigdy zrozumieć, że można się pasjonować takim kręceniem się w kółko, a już te odgłosy samochodowe.... bziuuuuuuuuuuuuuu, bziuuuuuuuuuu, działają na mnie tak okropnie, że natychmiast dostaję rozstroju nerwowego


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 28.03.10, 14:26
    AL...smile Ci wspaniali mężczyźni w swych wyjących maszynach! Ty jakaś
    nietypowa jesteś smile

    Tą numerologią (na wątku urodzinowym) toście mnie dobiły - tego w
    ogóle nie wzięłam pod uwagę. Chyba na serio zajmę się sprawą
    horoskopów podwórkowych bo widzę, że ciekawych rzeczy można się o
    nas dowiedzieć. Na razie trzeba oczywiście wykończyć Ulissesa, ale
    to już dużo czasu nie zabierze smile. Potem weźmiemy się za resztę....-
    )
    --
    Maja
  • al-szamanka 28.03.10, 14:47
    Majeczko, to w takim razie, zanim się zabierzesz za moje wykończenie, przebiegnę się po świeżym powietrzu, sił nazbieram i może wtedy zdzierżę wink

    Właśnie słońce zza chmur wyszło, mam nadzieje, że towarzyszem wędrówki mi będzie smile

    Pogodnego dnia wszystkim życzę smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 28.03.10, 15:35
    AL jest nietypowa, Maju? Pewnie tak...pewnie sama lubi
    ujeżdżać wyjące maszyny a nie tylko patrzeć jak inni to
    robią big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 15:41
    m.maska napisała:
    > Hardy... co to znaczy "podmalowane"? to naprawde Twoj post?
    przeciez zawsze mialo byc "naturalnie" - bo Ty naturszczik jestes -
    czy Tobie sie troszke "w kwiecie wieku" gust nie zmienil?


    Nie zmienił Masko, nie zmienił smile Zapomniałaś jednak że nie
    jestem fanatykiem w żadną stronę. "Złoty środek", Masko smile
    Więc leciutkie podkreślenie urody (podkreślenie a nie
    zastąpienie big_grin) ma swój walor smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 28.03.10, 19:07
    Dopiero teraz doceniam zmianę czasu. Wieczór a tu jasno,
    nawet słoneczko jeszcze zdążyło wyjrzeć zza chmur.

    Przypomniała mi się taka stara piosenka Urszuli
    tak więc z lekką nutką optymizmu:

    www.youtube.com/watch?v=22CXY4havuE
    Miłego i spokojnego wieczoru kwiat


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 28.03.10, 19:35
    Ech...tak tu cicho i pusto a przydałoby mi się
    jakieś męskie ramię do wsparcia i nie musi to być
    ramię kierowcy bolidu F1 smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 28.03.10, 19:56
    Cicho...bo dla niektórych to jeszcze nie wieczór smile
    Nie mam niestety tak małego ramienia jak kierowca formuły F1...więc
    nie wiem czy moje jest przydatne. Ale jak rozumiem - trochę większe
    nie robi różnicy. Więc służę smile

    (u mnie od popołudnia strony na forum otwierają się jak mucha w
    smole...jakbym leciał z prędkością podświetlną a czas prawie już
    stanął. Są kłopoty z normalnym pisaniem...u Was to samo jest?)
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 28.03.10, 20:14
    Wiedziałam, że mogę Hardy na Ciebie liczyć, dziękuję smile
    Tak, u mnie jest to samo - to znaczy z otwieraniem stron,
    problemy z pisaniem też mam ale myślałam, że to wina mojego
    bólu głowy sad

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 28.03.10, 20:33
    Wspieraj się Karen jak potrzebujesz smile

    Dzisiaj wszyscy wszędzie narzekają na ślimacze tempo otwierania się
    stron. Otwierają się tak tępo że całkowicie pisanie straciło
    tempo uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 15:05
    Witam ponownie Wszystkich smile Ponad 4 godziny temu wywaliło mnie z
    netu, ze wszystkiego. Więc sobie zrobiłem szybki marsz, chociaż
    pogoda była niezbyt... Wróciłem, zjadłem co nieco smile Na szczęście
    już mkam net smile
    Co sie dzieje z tym netem?! Od kilku dni co chwila ktoś ma
    problemy...
    No dobra, zobaczę o czym rozmawialiście smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 28.03.10, 20:56
    Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, a ja szperając w necie znalazłam coś fajnego....jednak net to cudowna rzecz !!!!
    Oglądałam to jeszcze jako dziewuszka, chyba z pierwszych klas podstawówki i uważałam to wtedy za najpiękniejszą bajkę, jaka kiedykolwiek widziałam w kinie
    Patrzecie....

    www.youtube.com/watch?v=1DmcVutgeVk&feature=related
    Cały film można w ten sposób zobaczyć, po każdej dziesięciominutówce trzeba tylko kliknąć na następną cześć. Heeeej, obejrzałam dopiero pierwszą, ale jak czasu starczy to pójdą w ruch i następne.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 28.03.10, 21:23
    No to AL jest już na dzisiejszy wieczór "utopiona" big_grin Przy
    okazji przypomni sobie język Puszkina smile
    Chyba to najlepsze wyjście, przy tym dziisiejszym necie ruszającym
    się jak mucha w smole
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 28.03.10, 21:30
    Nie za bardzo utopiona, po prostu zadowolona, że na te bajkę trafiłam. Nawet nie wiesz, Hardy, jak bardzo się nią zachwycałam będąc dzieckiem. Dzisiejsze filmy dla dzieci nie są już takie dobre, brak im tego czegoś...a rosyjskie były, moim zdaniem, szczególnie piękne.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 28.03.10, 21:33
    Nie da się pisać sad Net chodzi jak żółw, a w dodatku nadal mam
    słaby sygnał - jak już się w końcu strona otworzy, to okazuje się,
    że wywala mnie z siecisad.
    A na dodatek - ukradli mi godzinę sad
    Świat jest okropny sad
    Idę spaćsad
    PS AL - ja też ogromnie lubilam rosyjskie baśnie smile Teraz wydali
    trochę na DVD - kupuję jak na nie trafię smile Rodzina patrzy
    podejrzliwie, czy zdziecinnienie objawia się u mnie jeszcze w jakiś
    inny sposób smile A mój mąż ogląda mecze! - to przecież chyba jest
    gorsze - nie?! Dać im więcej piłek, niech tak nie biegają za tą
    jedną!
    A te baśnie były cudowne...smile Dzięki za adres - też poszukam. Chcę
    baśń o carze Sałtanie!

    --
    Maja
  • al-szamanka 28.03.10, 21:37
    Majeczko !!!!, WIEM, że widziałaś baśń o carze Saltanie smile smile smile, to bieganie za jedną piłką Ciebie wydało !!! Właśnie, dlaczego oni to robią, przecież w sklepach piłek nie brakuje, a oni muszą za tą jedną smile smile smile szaleju się najedli, czy co ?


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 28.03.10, 21:49
    Żartujcie sobie , żartujcie smile Ja sobie też pożartuję jak znajdę z
    czego...coś dziewczyńskiego big_grin

    Pamiętam że hen lat temu w Warszawie oglądałem jakąś baśń, chyba
    kaukaską. W trójwymiarze, po dzisiejszemu 3D. Kino..."Moskwa"? Jak
    aktor rzucił złotymi pieniędzmi w stronę widzów to dziesiątki rąk
    dziecięcych i dorosłych wystrzeliło w górę...moje też big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 22:35
    Ha! "Kaukaska branka"! Świetna komedia smile Od razu przypominam
    sobie scenę jak trzem drobnym złodziejaszkom wbijają zastrzyki
    usypiające w tyłek...temu ogromnemu strzykawką dla koni...a on nawet
    nie drgnął big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 28.03.10, 23:15
    Dobranoc AL, Karen i Maju smile Pamiętajcie o wcześniejszyum
    wstawaniu smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 29.03.10, 07:27
    Dzień dobry smile (miejmy nadzieję big_grin)
    Czy wszyscy pamiętali? Już jest po godzinie siódmej a nie dopiero po
    szóstej...wstawać śpiochy! smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 29.03.10, 09:42
    Hardy! Czy Ty musisz przypominać o tym wstawaniu?! mam dziś
    urlop...myślałam, że sobie pośpię, a tu z Podwórka - POBUDKA!!!!
    musisz tak głośno wrzeszczeć, że już późno?
    Trudno....jak już wstałam sad to zabieram się do roboty...głównie
    poza domem, więc będę tylko zaglądać "z doskoku"

    WITAJCIE WSZYSCY smile
    --
    Maja
  • k.karen 29.03.10, 11:11
    Dzień dobry Wszystkim smile

    Widzę, że jesteście ranne i zapracowane ptaszki a do mnie
    nie dotarła pobudka. Dzisiaj mogę sobie pozwolić na słodkie lenistwo
    i dlatego poszperałam trochę w necie. Natknęłam się na tekst Rafała Wołowczyka w
    Racjonaliście ( chyba z 2004r.), w którym wypowiada się na temat
    kobiety wyzwolonej. Zgadzam się całkowicie z opinią autora i pozwolę
    sobie zamieścić link do tego tekstu smile

    www.racjonalista.pl/kk.php/s,3544
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • ulisses-achaj 29.03.10, 12:30
    Witajcie... Praca mnie dogoniła, - określenie eufemistyczne, bo w
    istocie to jest NAWAł pracy.. Będę zaglądał w miarę możliwości.. smile
    Dobrego Dnia Wszystkim.. smile
    --
    Ulisses
  • hardy1 29.03.10, 18:55
    Przeczytałem ten tekst z Racjonalisty, Karen... Autor też jest zbytnio emocjonalnym, jeszcze nie poznał życia jak pisał ten tekst smile Mocno udziwnił, na siłę szukał słów i oceniał. Część ocen jest słusznych...ale można to było napisać prostszym językiem. Autorem jest student filozofii, więc mogę zrozumieć dlaczego zastosował taki styl smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 29.03.10, 07:32
    Hej, szaro buro na dworze, wiosna, jak zawsze kapryśna jest. Cała noc padał deszcz, po parapecie dzwonił - nie mogłam spać, tym bardziej, że koszmary mnie jakieś trapiły...czy ktoś widział, aby wraz z zamknięciem oczu lądować w wannie, w pachnącej co prawda i pianą pokrytej wodzie, ale w ubraniu? Po ostatnich dniach, pełnych horoskopów, zaczynam się zastanawiać, co taki sen może oznaczać wink
    Jednakże teraz czasu na to nie mam, śpieszę się na zebranie i dopiero późnym wieczorem na Podwórku będę.

    Dobrego, spokojnego dnia, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 29.03.10, 08:32
    Cześć AL smile Znaczy że miałaś pachnący sen smile
    Cześć, ja też muszę lecieć na prawie cały dzień smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 29.03.10, 18:39
    Ufff...mogę już powiedzieć - dobry wieczór?
    Cześć AL, Maju, Karen, Uli i WKN Miałem chole...ciężki i długopracowity dzień. Dopiero jestem w domu. Nawet nie miałem kiedy obiadu zjeść...muszę teraz odpocząć. Jak ja to nazywam "wycyckany jestem do cna"...znaczy muszę odpocząć big_grin

    Jak czytam, niektórzy się zdenerwowali że mają dzisiaj wolne...ci co nie mieli wolnego "się" nie zdenerwowali. Dlaczego? czyżby aby się denerwować trzeba mieć na to wolny czas?! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 29.03.10, 18:58
    Ot tak, dla odpoczynku i relaksu po męczących obowiązkach dnia,
    jednocześnie dziękując Wszystkim za to, że JESTEŚCIE - choć daleko to blisko tak. Szczególnie Tobie, Hardy za wsparcie i za to, że z nadzieją mogę zrobić krok naprzód kiss - taka piękna kompozycja:

    PAT METHENY - LETTER FROM HOME smile
    www.youtube.com/watch?v=_5-pBkwyUxc&feature=related


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 29.03.10, 19:10
    Hardy, dziękuję że przeczytałeś. Nie oceniałam stylu bo nie jestem krytykiem
    literackim i nie mogę wypowiadać się na temat poprawności zastosowanych środków
    stylistycznych. To treść zawarta w temacie tego artykułu zwróciła moją uwagę i
    całkowicie zgadzam się z opinią autora. smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 29.03.10, 20:06
    Jak Karen wiesz - jestem zwolennikiem złotego środkasmile Więc podobnie chyba jak Ty i autor smile Wyrażone to samo w tylko dwóch słowach big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 29.03.10, 20:19
    Jakie "chyba"? Dokładnie tak samo jak Ty, znasz mnie przecież! Pewnie, że Tobie
    i mnie wystarczyłoby tylko to ostatnie zdanie:
    "Najgenialniejsza kobieta ma odwagę być naturalną i nie krępuje się żadną
    teorią; przy niej zamilknę! " - ale tekst był apelem skierowanym do feministek a
    nie do nas smile Wiesz, w ten sposób to można krytykować wszystkie dzieła
    filozoficzne bo po co tyle słów? wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 29.03.10, 20:45
    Przecież filozofia właśnie polega na dyspucie i artykułowaniu różnicy poglądów big_grin Bez tego filozofia umiera smile
    Ostatnie zdanie w tekście: "> "Najgenialniejsza kobieta ma odwagę być naturalną i nie krępuje się żadną teorią; przy niej zamilknę! " - z tym się zgadzam w całej rozciągłości smile Równość ludzi w ich różnorodności i umiejętność korzystania z danej przez naturę kobietom kobiecości (a nie wbrew niej) - to jest według mnie właściwe podejście.
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 29.03.10, 20:55
    A z którą częścią opinii autora zgadzasz się, Karen? jestem
    strasznie ciekawa, bo muszę przyznać, że ja z nimi nie zgadzam się
    generalnie. Postulując równe prawa kobiet i mężczyzn nie należy
    zapominać że istnieją między nimi różnice. Jego wywody można
    sprowadzić do tez:
    Musicie rodzić dzieci i jest wyłącznie wasz problem. Otóz problem
    nie jest wyłącznie kobiecy, bo to są wspólne dzieci.
    Odpowiadacie za dom i to jest wyłącznie wasz problem - jak się nie
    będziecie starać, to same będziecie sobie winne....To jest wspólny
    dom.

    "Próbując łączyć dom, dzieci, męża i karierę — zaniedbujecie w
    konsekwencji najpierw siebie, potem co bądź. Podczas, gdy właśnie na
    siebie w pierwszej kolejności winnyście zwrócić największą uwagę, by
    podobać się partnerowi, bowiem tylko On pomoże w realizacji całej
    reszty, w zachowaniu odpowiednich proporcji i harmonii. "

    Smutne nieporozumienie. Feministkom chyba chodzi właśnie o to, żeby
    realizacja celów, którym chce sie poświęcić kobieta, zależała w tym
    samym stopniu od mężczyzny, co realizacja jego celów - od niej. To,
    co proponuje ten autor to swego rodzaju prostytucja ... handel - coś
    za coś, całkowita uznaniowość.

    "Kobieta — zaiste problem to dla mnie filozoficzny. Problem, który
    sam zaczął zabierać głos w kwestiach typowo męskich. Wprowadzając
    niemało świeżości i uroku do dziedzin wyświechtanych naszym sposobem
    myślenia. Tęgi i skupiony umysł faceta w konfrontacji z żywym,
    naiwnym i subtelnym umysłem kobiety dostrzega często szczegóły, a
    nawet całe wątki i zastosowania, problemu, który wydawał się już
    martwy. Na nowym tle nabiera on teraz owej, kobiecej piquant. "

    Dawno nie czytałam tak napuszonego, aroganckiego tekstu. smile

    Wiele mam do zarzucenia feministkom, ale nie zapominam, ze
    zawdzięczam im prawo do nauki, prawo do wykonywania zawodu, który
    sama wybrałam, prawo do dysponowania swoimi pieniędzmi i
    wypowiadania swoich pogladów, prawo wyborcze....To tacy ludzie, jak
    autor tego artykułu walczyli z tymi prawami - warto to sobie
    uświadomić.
    Tych najbardziej wojujących feministek po prostu nie lubię, bo razi
    mnie radykalizm, ale wystarczająco wiele widziałam kobiet w różnych
    sytuacjach życiowych, by sądzić, że wszystko jest swietnie na
    najlepszym ze światów.
    Bardzo żałuję, że nie ma teraz wystarczająco dużo czasu, żeby to
    dokładnie przeanalizować, ale jeśli masz ochotę - chętnie do tej
    dyskusji wrócę po Świętach.

    --
    Maja
  • maja-z-podworka 29.03.10, 20:59
    Acha. teraz przeczytałam ostatnią wymianę zdań między Tobą, a
    Hardym smile
    Karen ja bym sie tez z tym zdaniem zgodziła, gdyby z calego artykulu
    nie wynikało, ze to ten autor ocenia, co jest dla kobiety natualne,
    a co nie...i uważa, że w wielu wypadkach ona sama nie umie tego
    ocenić właściwie.
    na złoty środek zgoda cłkowita...pod warunkiem, że zastosują się do
    tej zasady obie "pełcie" smile
    --
    Maja
  • k.karen 30.03.10, 08:27
    Dyskusja już się skończyła ale muszę odpowiedzieć.

    > Karen ja bym sie tez z tym zdaniem zgodziła, gdyby z calego artykulu
    > nie wynikało, ze to ten autor ocenia, co jest dla kobiety natualne,
    > a co nie...i uważa, że w wielu wypadkach ona sama nie umie tego
    > ocenić właściwie.

    Maju, ja zrozumiałam, że autor nie oceniał wszystkich kobiet ale tylko niewielką grupę i to , skrajnych feministek. Dla mnie taka skrajność i "wchodzenie na siłę" w rolę mężczyzny jest śmieszne. W najśmielszych wyobrażeniach nie widzę siebie pracującą przy piecu hutniczym albo na przodku w kopalni. Jest duża różnica między tzw. kobietą wyzwoloną a kobietą nowoczesną. Masz rację pisząc " na złoty środek zgoda całkowita..pod warunkiem, że zastosują się do tej zasady obie płcie" - z tym zgadzam się całkowicie smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 30.03.10, 08:30
    Też tak myślę, Hardy, że to wina skaczącego ciśnienia.
    Wzięłam już tabletkę i zaraz pewnie pomoże smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 30.03.10, 08:50
    Otwórz też szeroko okno i wciągnij kilka razy głęboko powietrze -
    dotleń mózg. To też lekko pomaga przy migrenach smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 29.03.10, 20:10
    Nie wiem jakie wsparcie i krok naprzód ale rozumiem że pozytywnie smile
    Pewnie przez ten ból głowy moje koncepcyjne myślenie nawala smile Idę wziąć tabletkę smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 29.03.10, 21:05
    Karen, ten tekst przeczytałam w przerwie międzypracnej, ale nie miałam czasu zabrać zdania, ale przyznaje, że zgadzam się z Majeczką.Dziwnie jest czytać, że poprzez narastające poczucie godności, kobieta stawia siebie na równi z mężczyzną i przypisuje jemu swoją rolę. Czyżby? O kim ten pan pisze? I o jakiej kobiecie marzy? Znowu o słabej, pięknej osóbce ("powinna podobać się partnerowi, bo tylko On pomoże w realizacji całej reszty"), przy której facet, tylko dlatego że jest facetem i bez zbytniego wysiłku, może zrealizować się jako prawdziwy samiec, bo to przecież z jego punku widzenia sprawa jest przedstawiona. Czyli znowu, kobieta, jako zadana mężczyźnie przez Boga istota do pomocy i umilania jego życia. A ja nie nazwę siebie ani kobietą wyzwoloną, ani emancypowaną. Jestem po prostu kobietą, ze swoimi słabościami i mocnymi stronami, jestem sobą. I mam dużo zdrowego egoizmu, bo w pierwszej kolejności myślę o sobie a nie o mężczyźnie i tylko wtedy, gdy jest szansa na powodzenie myślę o nas.

    Ale, temat........smile



    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 29.03.10, 21:33
    (Czemu mnie dzisiaj głowa boli confused)

    Pewnie...możliwe że po długiej dyskusji zgodzicie się z moim zdaniem wytłuszczonym w poprzednim poście - jako wspólnym mianownikiem smile
    Więc spokojnie poczekam...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 29.03.10, 21:39
    Hardy, wytłuszczenie mi odpowiada, jako że ni mniej ni więcej to samo chciałam powiedzieć, może nieco innymi słowy, ale to samo smile

    Nie wiem dlaczego boli Ciebie dzisiaj głowa, gdybyś był blisko, to bym ją pogłaskała, pewnie by pomogło...jakem szamanka wink
    Tymczasem poczekaj trochę, tabletka zaraz zadziała


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 29.03.10, 21:49
    Nie masz szans Hardy. To znaczy - nie do końca się zgadzam.

    Pierwsza część zdania jest oczywista i wszyscy się z takim
    stwierdzeniem zgodzimy - to tzw. truizm smile natomiast część druga...
    Kobiecość - co to jest według Ciebie?Bo dla mnie to fakt, że jestem
    kobietą i to, co mnie jako kobietę wyróżnia spośród ludzi. jak
    mogłabym nie posiadać umiejętności bycia kobietą, skoro nią jestem?
    Co przez to rozumiesz?
    A co to znaczy "umiejętność bycia mężczyzną"?
    To znaczy...ja mogę się z tym zdaniem zgodzić, ale nie jestem pewna,
    czy oboje rozumiemy ja tak samo smile. A fakt, że podkreśliłeś
    konieczność umiejętności bycia kobietą, nie czując potrzeby
    wypowiedzenia się podobnie na temat mężczyzny - budzi we mnie
    niepokój.
    Współczuję bólu głowy - odpocznij, bo sam mówisz, że dzień miałeś
    ciężki
    --
    Maja
  • al-szamanka 29.03.10, 22:03
    Majeczkosmile, to już są drobiazgi.smile Umiejętność bycia kobietą lub mężczyzną....nawet się nad tym nie zastanawiam. Jestem kobietą tak jak ja to rozumie i basta, a jak komuś nie pasuje, to może sobie pisać dziwne artykuły i uważać się za mądrego mężczyznę - też mu tego nie bronię, a pośmiać zawsze się mogę wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 29.03.10, 22:22
    A żeby było rzeczywiście zabawnie, to mały cytat

    Ruch wyzwoleńczy klas proletariackich jest zawsze związany z fermentem wśród kobiet.

    Karol Marks

    ...prawda, że słodkie wink

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 29.03.10, 22:45
    A ja AL jestem po prostu człowiekiem...
    Dobranoc Podwórko smile
    --
    Maja
  • hardy1 29.03.10, 23:44
    Wreszcie mi minął ból głowy smile
    Maju - AL już Tobie odpowiedziała - tak ja to rozumiem. Pewne rzeczy "same się rozumieją", nie potrzeba obudowywać je w słowa. Równość tam gdzie można, różność tam gdzie trzeba. A bycie kobietą czy mężczyzną - właśnie z tym jest związane. Nie występujmy na siłę przeciwko biologii i nie występujmy na siłę przeciwko równości płci smile Wystarczy trochę zrozumienia i tolerancji smile
    Dobranoc smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 30.03.10, 00:13
    A ja bezczelnie powiem Dobry Wieczor... smile
    wybaczcie, niczeog nie czytalam - mam zaleglosci - ambitnie zabralam sie wczoraj
    za czynienie sztucznego oddychania mojemu la ptokowi... ktory juz jest w
    leciech, zajelo mi to sporo czasu, bo i update'y i inne cuda wianki, anty virusy
    i nawet fajnie zaczal chodzic, tak jakby bylo wszystko ok - niestety dzisiaj
    zaczal sie wysypywac - sad niebieski ekranik pokazywal sie na tyle krotko, ze
    nie zdolalam przeczytac o co chodzi i wchodzil znowu w tryb restartu. W zwiazku
    z tym wrocilam grzecznie na nowy la ptok i sprobuje tamten przywrocic raz
    jeszcze do zycia, mam nadzieje, ze mi sie uda - to taki wygodny komp, ktory do
    tej pory ze mna jezdzil wszedzie..
    No tak, ja w szponach techniki zginelam, a Wy poszliscie juz spac... tak wiec,
    spokojnej nocy i pieknych snow, a jakze smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • k.karen 30.03.10, 08:56
    Al napisała:

    > . Czyli znowu, kobieta, jako zadana mężczyźnie przez Boga istota do pomocy i um
    > ilania jego życia. A ja nie nazwę siebie ani kobietą wyzwoloną, ani emancypowan
    > ą. Jestem po prostu kobietą, ze swoimi słabościami i mocnymi stronami, jestem s
    > obą. I mam dużo zdrowego egoizmu, bo w pierwszej kolejności myślę o sobie a nie
    > o mężczyźnie i tylko wtedy, gdy jest szansa na powodzenie myślę o nas.
    >

    Al, i z Tobą się zgadzam ale z małą różnicą bo kiedy zdecydowałam się na życie w związku ( partnerskim a nie takim jak opisałaś wyżej) to od tego czasu myślę w kategoriach "my i nas". Nie zauważyłam w tym tekście takiej opinii- " Czyli znowu, kobieta, jako zadana mężczyźnie przez Boga istota do pomocy i umilania jego życia." Ale każdy ma prawo do własnej opinii i rozumienia po swojemu przekazywanych treści. Ja też jestem po prostu kobietą, ze swoimi słabościami i mocnymi stronami, jestem sobą i nie ma takiej możliwości żebym musiała coś udawać smile


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 30.03.10, 08:59
    Dziękuję Hardy, zaraz się dotlenię bo właśnie za chwilę muszę wyjść. Sprawdzałam prognozę pogody i wygląda, że ciśnienie już spada.

    Do wieczora, miłego dnia Wszystkim smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 30.03.10, 07:48
    Witam z rańca Wszystkich...orgnizm przyzwyczaja się jeszcze
    do nowych wskazań czasu letniego smile
    A Ty Masko - już całkiem przeszłaś na tryb życia nocny? W ten
    sposób trudno rozmawiać big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 30.03.10, 08:02
    Dzień dobry Wszystkim smile
    Oj tak, Hardy, trudno się wstaje, zwłaszcza, że za oknami
    straszna mgła. Wstałam z bólem głowy sad Widzę, że wczorajsza dyskusja była bardzo
    burzliwa i żałuję, że nie mogłam z Wami rozmawiać.

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 30.03.10, 08:27
    Witam Karensmile
    U mnie też była mgła ale już się rozeszła i świeci piękne słońce.
    Jak czytam - prawie każdego z nas po kolei ból głowy dopada. Jednak
    jesteśmy meteoropatami...ale to znaczy że jak ból przyszedł tak
    odejdzie smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 30.03.10, 10:53
    Ja także witam wszystkich radośnie, bez bólu głowy, a wiosna
    niesamowita na dworze. Dodatkowo wieje halniak i po południu można
    się spodziewac temperatury coś pod 30 stopni....jutro ma juz byc
    inaczej
    Karen, jak już wczoraj Majeczka powiedziała....jesteśmy
    ludzmi, człowiekami, każdy patrzy na życie tak jak chce i postepuje
    mniej wiecej tak jak może. Ważne, aby nikogo nie krzywdzic, zawsze
    tym sie kierowałam, chociaż nie zawsze na tym dobrze wychodziłam sad

    A teraz idę trochę pospac,bo powieki opadaja

    Spokojnego, pieknego dnia smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.03.10, 14:06
    30 stopni, AL?! shock To u Ciebie już tropiki big_grin
    Ale...u mnie już pąki też nabrzmiewają, soki ruszyły smile A mówiłem 2
    tygodnie temu że wiosna za 2 tygodnie przybędzie...zgodnie z umową big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 30.03.10, 11:47
    Witajcie smile
    nic nie zdazylam poczytac, nawet tego wczorajszego nie doczytalam sad ani tego
    artykulu o ktorym dyskutowaliscie.. no nic, jedynie zalapalam sie, na to, ze u
    AL rozpoczelo sie lato i temperatury osiagna juz 30° - no to ja niewiele mam do
    przebicia... zaledwie takie cos dzisiaj zauwazylam...

    http://i44.tinypic.com/2zzm69j.jpg

    a ciepla niestety zaledwie polowa tego tylko co u AL... tzn. 15 - ale we
    wszystkich przydomowych ogrodkach praca wre...

    Dzień Dobry Podwórko
    smile
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • hardy1 30.03.10, 14:09
    To sobie poczytaj, Masko smile
    I możesz się ze mną zamienić na temperatury...będziesz miała
    przyjemne 13 stopni a nie takie upały wink

    PS.Dalej preferujesz sowi tryb życia? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 30.03.10, 20:08
    Ja sie tez melduje... Maju, ja przepraszam, ze pytam, czy Ty dajesz sie
    zwariowac na Swieta?... nadejda, u mne zaczynaja sie juz w piatek, jak juz o tym
    wspominalam, Wielki Piatek, to tutaj dzien wolny.... NIC nie robie... kiedys
    chcialo mi sie przygotowywac, mialam taki ulubiony mazurek pomaranczowy, roboty
    przy tym bylo huk... bo trzeba bylo na tarce ucierac mase skorki pomaranczowej,
    chyba z dzieisieciu pomaranczy, stanowila w nim zastepstwo maki - byl wspanialy,
    ale od kilku lat nie ma na rynku niepryskanych pomaranczy - wiec i to mi
    odpadlo... smile
    AL, ja rozumiem, ze takie skoki temp. moga sie odbijac na samopoczuciu,
    ale pomarzyc mozna... wtedy ubocznych efektow sie nie odczuwa.. smile
    Hardy, no pewnie ze "sowi" wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 30.03.10, 20:55
    ...proponuję Masko przejść na tryb "skowronkowy"... Jest dużo
    zdrowszy big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 30.03.10, 21:04
    Nie wiem Hardy... to takie male ptaszki i one niektore wieksze osobniki budza ze
    snu...czy to jest zdrowe?
    Kiedys ogladalam pewien program tv w ktorym jasno bylo powiedziane, ze...
    czlowiek ma wlasny system i nie ma co z tym walczyc... ja jestem zgodna, nie
    sprzeciwiam sie. W mojej rodzinie to juz od pokolen, same sowy - podobno
    pradziadek nalezal do skowronkow, ale to tez nie jest takie pewne, czy po prostu
    obowiazki nie zmuszaly go do wczesnego wstawania i dopilnowania wszystkiego..
    przez latas przetrwalo jego powiedzenie.. kiedy wchodzil do salonu i ok godziny
    11 panie(zona i trzy corki) siedzialy przy sniadaniu wypowiadal sakramentalne:
    "A panie, jak po balu".... smile
    to jak ja moge sie sprzeciwiac i walczyc z wlasna natura i antenatkami? smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 30.03.10, 22:06
    To prawd, Masko smile Są ludzie sowy i ludzie skowronki...

    Tylko ja jak zwykle jestem inny smile Muszę tylko przespać właściwą
    ilość godzin. Muszę wstać wcześniej - kładę się spać wcześniej. Mogę
    później wstać - kładę się później. I normalnie rano funkcjonuję big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 30.03.10, 22:20
    A ja Hardy, to najbardziej lubię bywać niebieskim ptakiem i coś mi się wydaje, że Maseczka też wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.03.10, 23:01
    Kiiiimmmmm?!!!! Niebieskim ptakiem?! shock
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 31.03.10, 01:11
    O to to AL, nie tyle niebieskim, a nawet blekitnym, to piekniejszy odcien
    nawet, jak niebo... ale moje ukochane ptaszki, to rajskie ptaki wink

    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 30.03.10, 14:28
    Hardy, u mnie pąki już od dawna pękają, że aż trzeszczy, Kwitną wszystkie forsycje,pigwy, derenie, jaśmin wiosenny i wczesne śliwy, lasy pełne już niedźwiedziego czosnku. Drzewa pokryte są już delikatną mgiełką zieleni, pszczoły wariują...
    Niestety, jutro załamanie pogody, ochłodzenie i całe to pękanie na pewno się zatrzyma, a już myślałam, że w przyszłym tygodniu zakwitną kasztany.
    Maseczko, a jednak do 30-stu nie dobiło, tylko 27, ale zapewniam Cię , że takie skoki temperatury niezbyt dobrze robią, co rusz słyszę sygnały karetek pogotowia sad

    Ale teraz szykować się muszę, na chleb z omastą zarobić trzeba.

    Do wieczora, mili smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.03.10, 15:23
    Mówisz że u Ciebie ma być ochłodzenie, AL? Może u mnie w tym
    czasie pogoda nadgoni opóźnienie wiosenne big_grin
    Spokojnej pracy, bez bólu głowy smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 30.03.10, 19:31
    Witajcie Wszyscy smile
    Jeśli te Święta zaraz nie nadejdą, to ja na nos padnę!
    Tylko się melduję sad
    Pozdrowienia smile
    --
    Maja
  • hardy1 30.03.10, 21:12
    Cześć Maju smile Biedniaga Ty, tylko współczuć smile
    W mojej rodzinie, podobnie jak u Maski, od 2 lat już odchodzimy od
    ogromnych przygotowań świątecznych , kilku dni
    przygotowań "świątecznego jedzonka" smile Trochę jedzenia się
    przygotowuje ale już bez przesady smile Zwłaszcza na Wielkanoc - rano
    śniadanko i...wyjście z domu, wycieczki, zwiedzanie. Dopiero
    wieczorem po powrocie ponownie siadamy do stołu. Jakie żołądki mamy
    odciążone...i dużo mniej przygotowań smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 30.03.10, 21:28
    Fajny wyraz ta biedniagasmile Moje przygotowania do świąt odkładam zawsze na ostatnią minutę. A w ogóle robię coś tylko po to, żeby w dniach świątecznych nie mieć nic do roboty i zająć się leniuchowaniem. Mój repertuar jest stały; pasztet sojowy, jakieś ciasto i sałatka z czerwonych buraków(kupione już ugotowane) z fasolą, do tego kupne, malowane jajka. Wszystko razem robię około dwóch godzin i mam kłopot z głowysmile. Przygotowywanie stosów jedzenia, a potem obżarstwo nie ma dla mnie sensu.

    A żeby Was rozruszać

    www.youtube.com/watch?v=RvUFUCJXE6Y

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.03.10, 22:11
    No to przed obżarstwem świątecznym zaordynuję na P. kilka
    ćwiczonek smile Jutro rano zbiórka! Maja i Maska też! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 30.03.10, 22:31
    Odpada Hardy.Sprzątałam dziś rodzinne groby i na temat ćwiczeń
    ffizycznych na świeżym powietrzu mam zdanie wyrobione. NEGATYWNE.
    Mogę to, jeśli chcesz, powtórzyć większymi literami. Skłony,
    przysiady, 1 przewrotka, skakanie na jednej nodze, tor przeszkód,
    podnoszenie ciężarów - wszystko wykonane. Wystarczy.
    Nie wiem czemu skarga na zmęczenie i brak czasu natychmiast kojarzy
    się Wam z przygotowaniami do Świąt? Ulegacie stereotypom.
    W Niedzielę Wielkanocną idziemy do mojej MAmy. Będzie tam też
    Teściowa. Jedzenie każdy przygotuje trochę - nie przemęczymy się. W
    domu naturalnie też trzeba mieć coś świątecznego do jedzenia i
    wystrój mieszkania odpowiedni, ale to nie jest wielki problem.
    Bardzo tęsknię do Świąt, bo wtedy: Nie tknę żadnej pracy. WYŚPIĘ
    SIĘ. Spokojnie sobie coś poczytam bez uczucia, że kradnę czas.
    Pójdziemy na spacer. Posiedzę sobie spokojnie z rodziną. Czy już
    mówiłam, że się WYŚPIĘ? Nie zaszkodzi powtorzyć smile (niestety
    najpierw muszę odpracować dyżur).
    Bardzo się cieszę, że są Święta smile
    Dobranoc Podwórko smile
    PS Są sowy i są skowronki...Ja jestem susłem.smile
    --
    Maja
  • al-szamanka 30.03.10, 22:39
    Ja też chce być susłem !!!!!!!!!!!!!!!Właściwie niewiele on się różni od niebieskiego ptaka...czasami. Majeczko, widzę, że spędzisz święta bardzo przyjemnie i ciesze się, że tak właśnie będzie.
    Wyśpimy się razem, dobrze?


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 30.03.10, 22:50
    Melduję się...i odmeldowuję ale zostawiam Wam
    tę balladę - kołysankę:

    Anna Maria Jopek & Pat Metheny - MOON PRINCESS smile
    www.youtube.com/watch?v=_q8LDhTQpwg
    Dobranoc Al, Maju, Maseczko i Hardy kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 30.03.10, 23:07
    Maju - przy sprzątaniu grobów pracowały inne mięśnie niż te
    które uruchomię u Ciebie smile Po drugie i te zmęczone trzeba
    porozciągać...nie ma zmiłuj! big_grin
    Jakie susły, jakie susły, AL? Czy chodzi o takiego co CIĄGLE
    śpi? Nie ma mowy! Maska też nie jest susłem!
    Spytajcie się tu obecnej Karen - ona już się przekonała do
    ćwiczonek, poczuła przyjemność i zdrowie big_grin
    Dobranoc Wam smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 31.03.10, 01:18
    Akurat... Hardy- znowu nic nie zrozumiales... bo to tak jak z tymi
    horoskopami Ulissesa, on byl i baranem i krowa i malpa i niedzwiedziem i
    leszczyna a nawet byl groszkiem pachnacym... to kazda z nas moze byc: sowa,
    suslem, czasami leniwcem, albo niebieskim ptakiem, a kazda z nas to rajski
    ptak.. nie probuj zaprzeczac, bo bedzie Ci sie ciezko zylo... wsrod tego
    "rajskiego" swiergotu..
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 31.03.10, 07:39
    Witam z rańca Wszystkich smile
    Muszę przemyśleć to o "ptakach" Masko big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 31.03.10, 11:34
    Witam Podworko... i WKN smile
    Hardy, czyzbys nabral "wody w usta"?
    No dobrze, lepiej to rzeczywiscie "przemysl" - bo... jestes w mniejszosci, mimo
    wszystko big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 31.03.10, 12:14
    Na razie Masko - przeżuwam te wszystkie sowy, skowronki i
    leming...ups! Susły! big_grin Ciężko mi idzie to myślenie...psychiki
    kobiecej żaden z mężczyzn jeszcze dogłębnie nie rozgryzł...myślisz
    że mi się uda pierwszemu? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 31.03.10, 12:41
    Nie wiem Hardy- probuj... przeciez psychika kobieca zajmowali sie zwykle wlasnie faceci.. big_grin czyli probowali zrozumiec hihihi... i chyba nadal probuja.
    Tylko Hardy, bardzo prosze http://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/No.gifnawet przez pomylke, zadne lemingi - bo mozesz miec tu ciezki zywot...http://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Talk.gif - Panie sa tu w wiekszosci...
    --
    http://i50.tinypic.com/2lclf6a.jpg
    maska
  • al-szamanka 31.03.10, 13:49
    Dobrze mówisz Maseczko, Hardy może mieć tu ciężki żywot - zresztą już mi podpadł mówiąc o rozgryzaniu kobiety. Typowy przykład żargonu myśliwca, pozostałość chyba jeszcze po Neandertalczykach, kiedy to męskie osobniki rozgryzały wszystko co wyszarpały ze świeżo upolowanego mamuta. Dlaczego nie zaznaczył, że chce wręcz wygłaskać duszę kobiety do stanu widoczności i podziwiając jej piękno postarać się ją zrozumieć. Takie słowa wzruszyłyby mnie wyjątkowo i może wtedy dałabym się rzeczywiście poznać wink

    W humorze jestem, bo mogłam dzisiaj dłużej pospać, a potem wiele rzeczy pozałatwiać. Po drodze widziałam przecudnie kwitnące już migdałowce i ogródki pełne żonkili...aaaaa, fiołki też już są, ale nie miałam aparatu, aby zrobić zdjęcie.

    Pięknego dnia, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 14:32
    Przecież się wycofałem z tych lemingów, Masko big_grin Przy okazji -
    to trochę bujdy o tej ich skłonności do masowych
    samobójstw...przyczyna jest trochę inna, według naukowców smile

    O nie AL! To nie jest cała prawda! Rozgryzały i kobiety! Do
    tego warzywa, korzonki i owoce też się rozgryza! smile
    Ale o tym wygłaskaniu zamiast z dusz Waszych wyszarpywaniu...hmmm,
    pomyślę...wink
    --
    Idę na swoje blogi,
    tam mam spokój błogi...
  • hardy1 31.03.10, 14:33
    PS.Chyba nie chcecie typowo damskiego towarzystwa? big_grin Różnorodność
    się przydaje, ciekawsza jest dyskusja...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 15:04
    Różnorodność wzbogaca, o Hardysmile I chyba dlatego, popijając z wolna kawę zaczęłam sobie wyobrażać, jakbyś wyglądał w ubraniu Neandertalczyka, z malowidłem wojennym na twarzy, rozkudłanymi włosami i wielką maczugą za pasem...bardzo plastycznie to sobie wyobraziłam i doszłam do wniosku, że na pewno wybraliby Ciebie na przewodnika stadawink
    A ja mogłabym być szamanką, robić lecznicze papki z ziół i czytać w dymie....eeeee, prawie że się rozmarzyłam wink wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 31.03.10, 17:17
    Witajcie smile

    Ufff...powiem jak Maja: niech już będą te święta!
    Tak, Hardy, przekonałam się do porannych ćwiczonek
    i czerpię z tego przyjemność ale po ćwiczonkach...buuu.
    Dzisiaj męczę się z czyszczeniem srebrnych sztućców,
    najmniej roboty jest z nożami bo tylko trzonki ale cała reszta ..łeee i ta okropna pasta.
    Już mi się odechciewa, palce bolą a jeszcze sporo zostało. Do tego
    już czekają inne srebrne drobiazgi. Ratuj Hardy bo Ty masz
    dobre pomysły na takie różne domowe prace smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 31.03.10, 17:23
    Maseczko, jestem za rajskimi ptakami!
    Mnie kojarzą się one z pięknymi, egzotycznymi kwiatami - ze sterylicjami smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 31.03.10, 19:31
    Hej Karen, a tutaj masz, sama robilam, ta fotka sterczy od miesiecy na naszej klasie i wlasnie jest tak podpisana... ze ta strelicja wyglada jak rajski ptak smile

    http://i39.tinypic.com/16jfp4z.jpg
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 31.03.10, 18:09
    Karen - akurat na czyszczenie srebra nie znam domowych
    sposobów bo ich nie potrzebuję... Możesz sprzedać sztućce i po
    kłopocie...ale chyba nie o taką poradę Tobie chodzi big_grin

    Spytaj się w tych sklepach gdzie sprzedają srebra, w antykwariatach -
    powinni znać sposoby na czyszczenie. Gdzieś widziałem reklamę
    jakiegoś środka do czyszczenia sreber - jakieś pastylki do
    rozpuszczania w wodzie - zanurza się zrebro i po pewnym czasie jest
    oczyszczone.
    Możesz spróbować z octem. Albo tym papierem wodnym ściernym - ale o
    bardzo drobnej gramaturze - 500 albo 600. Ale spróbuj ostrożnie bo
    teoretyzuję smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • maja-z-podworka 31.03.10, 18:26
    Witam Wszystkich smile
    Wtedy też długie włosy były praktyczne, Hardy smile Oczywiście - u
    wrogów. Można było za nie złapać...Co do wędrówki Nea....Na czym by
    to miało polegać, że podejrzliwie spytam/
    Dziewczyny - trzeba zacząć gromadzić konserwy - z ogniem jakoś sobie
    poradzimy, ale będziemy bez przypraw! Sól!!!! Ja wiem - biała
    śmierć! Ale wszelka przesada jest zła.
    To już może przyłóżmy się bardziej do organizowania tego rejsu, co?

    MYDŁO!!!! Ooo, nie - nigdzie w takie czasy nie jadę!
    --
    Maja
  • hardy1 31.03.10, 18:35
    Maju - nie będziemy jechać "w tamte czasy" tylko
    obecne...jest jeszcze trochę dzikich miejsc. Trochę ówczesnego
    survivalu się Wam przyda big_grin Nie pytaj się z podejrzliwością,
    wszystko wyjdzie "w trakcie". Przecież lubicie niespodzianki i
    trochę emocji, prawda miłe Panie? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 31.03.10, 18:40
    Cześć Maju smile
    Konserwy możemy gromadzić bo czy na rejs, czy na wędrówkę Nea to się przydadzą. Sól musi być obowiązkowo! Ja tam bez soli nie mam zamiaru gotować. Mydło będzie a na popas zatrzymamy się gdzieś przy gorących źródłach smile Idziemy Maju bo ja muszę koniecznie te "rozkudlone" włosy Hardego zobaczyć big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 31.03.10, 20:13
    Fale, naturalne fale miałem a nie jakieś skudlone, Karen
    uncertain smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 20:49
    I jeszcze jakie piękne fale miałeś Hardy, właśnie znalazłam Twoje zdjęcie w dwojgu postaciach, pamiętasz....rok temu mi je podesłałeś zachwalając nową farbę do włosów - jak widać, piękny odcień. Dlatego nie rozumiem, że strzyżesz się teraz na króciutko...smile


    http://www.biotechnologie.de/BIO/Redaktion/Bilder/de/Newsfotos/neandertaler-mensch,property=bild,bereich=bio,sprache=de.jpg


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 21:05
    ...bo skończyła mi się ta piękna ruda farba do włosów. Ta, którą tak
    Tobie nieopatrznie polecałem. Całą mi zużyłaś...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 31.03.10, 17:37
    Al, jak skończę z tą "brudną" robotą to zrobię fotki
    moich ogrodowych fiołków - pięknie kwitną obok żonkili i krokusów smile

    Hmm..Hardy w ubraniu Neandertalczyka? Mogę sobie wyobrazić, to malowidło na Jego twarzy też ale mam
    problem z tymi "rozkudłanymi" włosami..hi hi hi..aż tak bujnej wyobraźni to nie mam big_grin
    Maska jako przewodnik stada, Al - wiadomo - szamanka, to mnie pewnie
    przypadłaby rola gotowania potraw z tego co upolowałby Hardy big_grin
    ...się też prawie rozmarzyłam...big_grin big_grin big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 31.03.10, 18:00
    Zaraz zaraz, Karen - nie zmieniaj ustaleń wywiedzionych
    przez AL - to JA zostałem przewodnikiem hordy
    Neandertalczyków big_grin Chyba oprócz planowanego Rejsu trzeba
    będzie organizować Wędrówkę Nea...chyba będzie łatwiejsza do
    zorganizowania big_grin
    Myślisz że nie nosiłem długich i naturalnie falujących włosów?
    Nosiłem...gdzieś chyba mam nawet takie zdjęcie. Teraz noszę krótkie
    bo inna moda panuje...i są praktyczniejsze smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • m.maska 31.03.10, 19:14
    popatrzcie, to bylo u mnie przed chwila...smile

    http://i41.tinypic.com/4uxbf7.jpg
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 31.03.10, 20:10
    Piękna tęcza, Masko smile Wygląda jak hiperbolowy ślad po
    wystrzelonym pocisku...nawet widać wylot lufy w lewym dolnym rogu wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 20:18
    Śliczna tęcza, o takiej właśnie od paru dni marzę, ale niestety nie chce się pokazać na niebie i właśnie słyszę, że u mnie mogą być jutro rano przymrozki i nawet śnieg sad

    Karen, możesz sobie gotować to co Hardy upoluje. Ja będę się odżywiała sama wrzucając w ognisko wygrzebane z ziemi dzikie bulwy, może nawet odkryję w ten sposób ziemniaki...wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 31.03.10, 20:39
    Wy to jakieś nienormal...dziwne jesteście! Jeszcze AL rozumiem -
    dostaje małpiego rozumu na myśl o tych wszystkich korzonkach, którym
    sama bedzie się żywić i jeszcze nas, w braku mamutów, nakarmi. Ale
    Ty Karen? pamiętaj - ja Hardy'ego znam dłużej niż Ty i wiem dobrze,
    co myśleć o tych atrakcjach. Będzie pięknie! smile Bujać to my, ale
    nie nas.
    Prawdę o przwidywanych warunkach zakwaterowania i aprowizacji można
    łatwo odkryć przy pomocy dobrze przemyślanych i zręcznie
    (znienacka!) postawionych pytań. Na przykład:
    pozostawiamy na boku rozważania dotyczące najprostszego wyposażenia
    w niewielkie objętościowo niezbędne rzeczy typu płynów do kąpieli,
    kremów itp. Same o to możemy zadbać, byle nam tragarzy zapewnili.
    Natomiast pytanie podstawowe jest w swej prostocie porażające: Jest
    jaccuzi? I tu wychodzi na jaw brutalna prawda o warunkach
    neandertalskich - NIE MA I NIE BĘDZIE!!!
    I to by było na tyle. Howgh!



    Maseczko - oba zdjęcia bardzo piękne smile
    --
    Maja
  • al-szamanka 31.03.10, 20:54
    Nie byłabym taka pewna Majeczko, Hardy słynie ze swoich złotych rączek. Jak dobrze pokombinuje, to i jaccuzi nam załatwi. Kremami osobiście się zajmę, a jeśli chodzi o płyny do kąpieli, to jako szamanka mam na tyle wiedzy o roślinach, że z łatwością wyszukam te, bogate w saponiny....będzie piana, że hej smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 31.03.10, 20:54
    Cześć Maseczko, ale TĘCZA!!! A ten rajski ptak - cudo smile
    Szkoda, że sterylicje nie nadają się do naszych ogrodów.

    Spokojnie Al, jedzonko musi być urozmaicone, mogę gotować
    i te bulwy...kto powiedział, że będziemy jeść tylko to co Hardy
    upoluje? wink

    Nie ma mowy, Hardy o żadnym sprzedawaniu - to pamiątki rodzinne, używane tylko na specjalne okazje. Pewnie nie czyściłabym ich teraz ale pomyślałam, że kilka sztuk podaruję komuś z okazji Świąt i wypada doprowadzić je do idealnego wyglądu. Szkoda, że nie możesz mi nic poradzić - wszystkiego już próbowałam a papier drobnoziarnisty nie nadaje się bo jest za dużo "zakamarków" - ale dzięki za dobre chęci smile

    Ps Czy u Was też jest tradycja tzw. "zajączka" z okazji Świąt? smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 31.03.10, 21:01
    Nie wiem co to jest ta tradycja "zajączka". Może byś opowiedziała, Karen, na czym ona polega smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 21:17
    Widzisz Karen? Nawet Maja potwierdza że ze mną na
    Wyprawie Nea "będzie pięknie" big_grin
    A AL będzie zagryzała te bulwy...na surowo wink
    Jacuzzi będzie prawdziwe w wersji "soft neandertal" - jama w ziemi i
    świeżutkie kawałki lodu z lodowaca - od ciepła Waszych ciał lód się
    rozpuści i woda ogrzeje. Bicze wodne będą spływały z góry
    lodowca... wink
    Natomiast co do kremów - łój i sadło z upolowanych mamutów będziecie
    miały w najlepszym gatunku - świeżutkie, bez żadnych konserwantów.
    Do zaspokojenia pragnienia w jacuzzi dla wybrednych będzie "Krwawa
    Mery" - chłodzona krew mamucia. Samo zdrowie...pomaga odzyskać siły
    witalne...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 21:31
    A beeeeee !! Co byś powiedział na papkę z orzechów jako substytut kremu i miazgę z dzikiej dyni jako doskonałą maseczkę na twarz -także dla osobnika rodzaju męskiego. Zamiast krwawej Mery proponuje sok z brzozy, a jednocześnie podpowiadam innowację w sprawie jacuzzi - możesz przekopać do niego kanał z pobliskiego gejzeru- oszczędzi to nam wysiłku cielesnego ogrzewania wink


    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • maja-z-podworka 31.03.10, 22:12
    No...patrzcie, patrzcie smile

    "Maju - nie będziemy jechać "w tamte czasy" tylko
    obecne...jest jeszcze trochę dzikich miejsc."

    Ciekawe...gdzie Ty w naszych czasach tem mamuty znajdziesz. Zaplątać
    się łatwo, jak się nie pilnujesz, Hardy. Jak mawiał mój Dziadek -
    złapali Kościuszkiego!

    Uwaga koleżanki - Hardy najwyraźnej jakiś sposób znalazł, żeby nas w
    czasy neandertalczyków uprowadzić - cały czas to podejrzewałam, i
    proszę.
    Uważaj AL...z tymi bulwami może nie być łatwo - nie wiem jakie
    roślinki wtedy rosły, ale na znane Ci gatunki nie bardzo możesz
    liczyć. Ze zwierząt, to zdaje mi się, że niedźwiedź jaskiniowy,
    tygrys szablozębny, parę ciekawych ptaszków...
    Podsumowując sprawę - JA NIE JADĘ i Wam nie radzę. To się ładnie
    nazywa - wycieczka, a potem za szpitalem to się tam próżno
    rozglądać. Zresztą i potrzeby nie będzie, bo nie będzie czego/kogo
    ratować. Surwiwal!!!! Właśnie!!!!!
    --
    Maja
  • hardy1 31.03.10, 22:28
    AL - nic nie przebije "Krwawej Mery" - a sił witalnych
    będziecie potrzebowały. Na samych korzonkach długo nie pociągniesz big_grin
    Żadnego kanału nie będzie potrzeby przekopywać. Wrzucę Was prosto do
    gejzerów - po jednej do każdego. Która po dłuższej chwili jeszcze
    będzie wydawała nieartykułowane dźwięki zadowolenia - to tam będzie
    właściwa temperatura...tam też wtedy wejdę smile

    Maju - jak sama widzisz, będzie co oglądać w ichnim ZOO; w
    naszym nie obejrzysz wink Oferuję jeszcze niedźwiedzia jaskiniowego,
    takie niby-hieny (troszkę, tak trzykrotnie większe) i jeszcze kilka
    ciekawych okazów...gdzie indziej nie zobaczysz! Myślę że przekonałem
    Ciebie do Wyprawy Nea...smile
    A o mamuty się nie martw! Coś poradzimy...o szpital też nie. AL
    zna się na leczniczych ziołachsmile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 22:53
    Masz racje Hardy, szpital niepotrzebny. Wtedy rosło dużo takich samych ziół co i teraz, a właściwości miały jeszcze lepsze, bo nieskażone, ekologiczne. Zwykłym naparem z wiązówki błotnej wygonię z Was pasożyty jelitowe, gorączkę i reumatyzm, okładami z żywokostu wyleczę złamania powstałe na skutek walki wręcz z psychopatycznymi mamutami. No i co, nie wystarczy? wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 31.03.10, 23:01
    Pora na dobranoc, to zagram Wam "zajączkowo"
    i miłych snów życzę smile

    www.youtube.com/watch?v=qRjQPth7fmA&feature=related
    DOBRANOC PODWÓRKO kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 31.03.10, 23:04
    Prześliczne one malutkie smile

    DOBRANOC Karen smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 31.03.10, 21:07
    Karen
    ponizej przepis na czyszczenie srebra... bez wysilku.

    Miske, najlepiej ceramiczna, porcelanowa, albo odporna na gotujaca wode szklana
    wylozyc na dnie alufolia i posypac ja sola, na to polozyc srebrne przedmioty i
    zalac gotujaca woda.Pozostawic te srebra tak na pol godziny do 45 minut, po
    wyjeciu wypolerowac... fertig smile

    Sprobuj... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • maja-z-podworka 31.03.10, 21:08
    AL...jak to sie mówi? Wymiękłam smile
    smile smile smile smile

    Karen - oczywiście, że jest taka tradycja. Moja córka właśnie
    niedawno wyjaśniła nam, że stosowanie jej tylko do małoletnich
    dzieci jest kompletnym nieporozumieniem. I że skoro tak cenimy
    wszelkie tradycje, to sami rozumiecie....jednym słowem - kolczyki
    kupione, zapakowane...czekają smile
    --
    Maja
  • k.karen 31.03.10, 21:21
    Maseczko, dzięki Ci Dobra Kobieto, jutro natychmiast to zrobię kiss

    Al ooooochhhhh...prawie zemdlałam z zachwytu..taaaak, Hardy będzie przywódcą stada...i ten płomień w tych rozkud...ups..w tych falach wink

    Majeczko nie marudź, dobrze? Przecież gorące źródła smamowsobie mają bąbelki. A jak zabraknie naturalnych to przecież Hardy, jako dobrze zaznajomiony z ludnością tubylczą, nałapie nam niewol..ups..pracowników i będą dmuchać w kije bambusowe i bąbelki gotowe wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 31.03.10, 21:26
    Al, "zajączek" to szukanie pomalowanych jajek, wcześniej schowanych w różnych miejscach - najlepiej w ogrodzie. Kto znajdzie najwięcej jest nagradzany prezentem smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 31.03.10, 21:35
    No proszę, znam to oczywiście, jako dziecko poszukiwałam namiętnie, ale u nas to się po prostu mówiło....szukanie jajek. I nikt nie dostawał prezentu, ale trzeba było się tymi jajkami stukać, a kto miał w końcu najmniej "potłuczone" ten wygrywał wszystkie pokonane pisanki smile Hmm, przyznam, że oszukiwałam....wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 22:30
    Karen - u nas też chowało się jajka, potem stukało oraz
    kulało z pochylni...już o tych zwyczajach zapomniałem. Przypomniałaś
    je smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 22:45
    U mnie nie była to pochylnia tylko specjalne korytko bez jednej, tej krótszej ścianki. A na kulanie mówiło się taczanie i dlatego wszystkie poobijane po takich zawodach jajka nazywały się taczanki. Uwielbiałam tę zabawę, a ile śmiechu przy tym było, no i jaką ogromną ilość pisanek trzeba było przygotować. Przecież bywały czasy, że zbierało się 15 osób, a każdy musiał mieć przynajmniej 3 jajka do taczania, nie mowiac o tych na stole i do dekoracji smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 23:02
    U nas rzadko było aż tyle osób ale też dość tłoczno...tamte święta
    wspominam z sentymentem smile Mama kolorowała jajka na brązowo gotując
    je w łupinach z cebuli. My je potem drapaliśmy rylcem w różne
    wzory...lub przed kolorowaniem wzory robiliśmy rozgrzanym woskiem
    który później się odrywało big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • hardy1 31.03.10, 22:58
    k.karen napisała:
    Hardy, jako dobrze zaznajomiony z
    > ludnością tubylczą, nałapie nam niewol..ups..pracowników i będą
    dmuchać w kije
    > bambusowe i bąbelki gotowe wink


    Mogę spróbować nałapać tę tubylczą, Karen. Muszę tylko
    zaznaczyć że to łapanie jest obciążone pewnym ryzykiem - jak nie my
    a oni nas złapią to mogą nas nadmuchać przez te kije bambusowe i
    używać jako baloniki ozdobne...smile
    To co, ryzykować? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • k.karen 31.03.10, 23:19
    Jakie ryzyko?! Ciebie, Hardy nikt nie pokona,
    w końcu wiemy kogo wybieramy na Przywódcę big_grin
    A nawet gdyby coś ...to szybciej, powietrzną drogą,
    wrócimy do domu big_grin

    Dobranoc smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 31.03.10, 23:29
    Ehmrmmmmmmmm........ DOBRANOC!!!!
    --
    Maja
  • hardy1 01.04.10, 00:19
    Nie wierz bezgranicznie, Karen smile
    Ale widzę że Maja wyraziła zgodę na Wyprawę Nea swoim
    okrzykiem
    A Maska gdzie znikła? Pojawiła się na chwilę jak
    meteor...smile big_grin

    Późno już...dobranoc Wszystkim smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy
  • al-szamanka 31.03.10, 23:13
    No to u mnie było tak samo. Dodatkowo dziadek przyrządzał jakieś czarodziejskie mikstury roślinne, tak że gotowane w nich jajka nabierały pięknego, żółtego lub zielonego koloru. Niestety nie zdradził jakie to były rośliny, byłam zresztą za mała, aby się tym zainteresować.

    Tez pójdę już do krainy snu...
    Dubghru !, to takie dobranoc po neandertalsku, przypominam sobie z Walki o ogień -) ( r koniecznie wypowiadane gardłowo, jakby po francusku, o którym jednakże nie mieli jeszcze wtedy pojęcia)


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 31.03.10, 23:26
    ...oni nie...ale autorzy filmu tak big_grin
    W każdym razie film zrobiony wspanialeeee!!!
    Dobranoc, AL. Śnij już o Wyprawie Nea...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi...

    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka