Dodaj do ulubionych

29 kwietnia anno domini 2010

29.04.10, 10:37
A ja juz nie pamietam jak otwiera sie codzienne watki.. wink
O pogodzie pisac nie bede - zeby nie zapeszyc - jest po prostu pieknie.
Wczoraj lezalam w ogrodzie i marzylam o tym zeby taka pogoda sie utrzymala smile a tymczasem zbliza sie pora "zimnych ogrodnikow" i od jutra podobno ma byc juz duzo chlodniej.
Mozecie wierzyc lub nie - u mnie jest w tej chwili 16° - w cieniu naturalnie, na dzien dzisiejszy zapowiedziano huczne 26°... niestety i to by bylo na tyle - od jutra koniec lata sad

Witam Podwórko
--
http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
maska
Edytor zaawansowany
  • k.karen 29.04.10, 11:15
    Dzień dobry Podwórko smile

    A ja się cieszę, Maseczko, że to właśnie Ty otworzyłaś
    nowy wątek i podoba mi się Twój pomysł na "podróżniczy wątek".
    Z przyjemnością i ciekawością poczytam o Twoich ( i Innych)
    podróżach. Może i ja coś tam dodam ale na pewno nie będzie to
    takie ciekawe jak Wasze wspomnienia smile

    Przy okazji życzę Natce udanego i miłego pobytu w Paryżu smile

    Ufff...a teraz do Hardego smile
    Eeee tam, uszy to ja mam w porządku tylko moje zainteresowanie
    piłką nożną ograniczyło się do minimum jak "nasi" spadli do światowej "ligi podwórkowej" sad No i wyszło jak w "radiu Erewań"-
    nie Bayern tylko FC Barcelona z In. Mediolan, i nie przegrała tylko
    wygrała...ale do finału wszedł Bayern i Inter Mediolan. Nooo...teraz już chyba dobrze? big_grin


    Pogoda u mnie cudowna, słońce i ciepło - w tej chwili 20 stopni więc
    chwile posiedzę i poczytam co na forach i trzeba korzystać ze słońca.

    Miłego i spokojnego dnia życzę Wszystkim smile


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 29.04.10, 11:48
    No wiec ja sie wypowiem na ile interesuje mnie to o czym piszecie...
    Kiedy to bylo? hmmm... mistrzostwa swiata...mialam tuz pod nosem jedno z boisk na ktorych odbywaly sie mecze - kraj zwariowal. Oczywiscie, ze pojechalam obejrzec co sie dzieje w miescie, glowna ulica zostala zamieniona w deptak, staly tam namioty w ktorych umiescili sie przedstawiciele roznych grajacych druzyn.. raz tam bylam, trzeba to bylo zobaczyc i... starczy przeciez smile
    A kiedy zblizaly sie polfinaly - ucieklam na Madere - tam dopiero przezylam szalenstwo, kiedy Portugalia weszla do polfinalow...

    Piatek, tydzien temu - mialam szczytne plany, zeby pojechac na zakupy do rosyjskiego sklepu. Dlaczego do rosyjskiego? po ogorki na mizerie - tutaj dostane tylko dlugie ogorki inspektowe a sklep rosyjski oferuje frykasy jakich Niemcy nie znaja.. smile
    Jednego nie przewidzialam, ze o godzinie 18 odbedzie sie mecz w Kaiserslautern i druzyna K'lautern bedzie grala o wejscie do pierwszej ligi - tak to chyba bylo - uswiadomila mnie w tej sprawie moja przyjaciolka, ktorej syn jest kibicem wiec i ona wie cos na ten temat..
    Spokojnie wsiadlam do samochodu ok. godziny 16:30, pojechalam najpierw po szparagi, w odwrotnym kierunku i wszystko byloby ok... tylko szanse na powrot wydaly mi sie marne.. utknelam w gigantycznym korku, poniewaz co madrzejsi zjezdzali z totalnie zatkanej autostrady na zwykla droge, ktora prezentowala sie chyba jeszcze gorzej, bo wiodla przez miasteczka, skrzyzowania, swiatla... ok. godziny 17:15 wszystko nagle zniknelo jak zly sen.. hihihi... przegrali, byla spokojna noc dla mieszkancow Kaiserslautern a mimo to poprzez jakies inne punkty i liczenia podobno weszli do tej czy tamtej ligi...tyle wiem... hihihi
    Tak to wygladalo wtedy na ulicach... w dzien, o nocach lepiej nie wspominac i o dniach w ktorych wlasnie tam odbywaly sie mecze...

    http://i44.tinypic.com/nq7chw.jpg
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • ulisses-achaj 29.04.10, 12:06
    Cześć Wszystkim ... smile O wiośnie /i pogodzie/ można by w
    nieskończoność smile Dla mnie jednak, który przez najbliższe dni musi
    oddać się pracy /brr smile/ , pracy i jeszcze raz pracy, rozkoszowanie
    się egzystencją pośród kwitnących kwiatków, drzewek i krzewikow /:-
    )/ pozostanie li tylko tzw. potencjalnością , czyli mówiąc po ludzku,
    wkurzającym uczuciem, że chciałoby się ale nie można.. smile Za to od 9
    maja daję sobie permisję na zupełny "odlot" i tego będę się trzymał i
    przy tym będę trwał i z tego nie zrezygnuję, nawet gdyby przestało mi
    się chcieć.. smile smile smile Dobrego Dnia.. smile
    Ulisses
  • m.maska 29.04.10, 12:16
    Hihi... witaj Ulisses.. rzadki gosc.. rozumiem ze nawet kolejny wybuch wulkanu o
    tej przedziwnej nazwie nie zdola powstrzymac Cie przed "odlotem"..
    Ulisses, ktory od miesiecy zjawia sie tylko przypadkowo, na "odlocie" - miejmy
    nadzieje, ze po "przylocie" chociaz opowiesz o tych kwiatkach, drzewkach i
    kasztanach na placu Pigale smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 29.04.10, 12:40

    k.karen napisała:
    ...No i wyszło jak w "radiu Erewań"-
    > nie Bayern tylko FC Barcelona z In. Mediolan, i nie przegrała tylko
    > wygrała...ale do finału wszedł Bayern i Inter Mediolan.
    Nooo...teraz już chyba
    > dobrze? big_grin


    Teraz już dobrze, Karen smile Poprawkę zdałaś...nie trzeba było
    tak od razu? big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 29.04.10, 12:58
    Nie mogłam Hardy od razu bo...no właśnie nie bardzo ( a właściwie to prawie wcale)
    się tym interesuję. Jestem za to pasjonatką Formuły1 i odkąd
    jeździ R. Kubica nie opuściłam żadnego GP smile A w zimie,
    kiedy jest przerwa w F1 oglądam skoki i inne "puchary"
    w narciarstwie smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 29.04.10, 13:01
    Witaj Ulissesie smile
    Mam nadzieję, że jeszcze do 9 maja to zajrzysz na Podwórko?
    Ale tak na wszelki wypadek to trzymam Cię za słowo i nieśmiało
    przypomnę o fotkach z P. smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 29.04.10, 13:22
    Dla mnie przede wszystkim siatkówka big_grin...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 29.04.10, 12:37
    Witam wszystkich i tych którzy nadeją smile
    Ufff...już po egzaminach smile
    O częstotliwości "odwiedzin" na P. nie będę się wypowiadał...nawet
    nie będę patrzał czy nożyce się odzywają wink Każdy wchodzi kiedy może
    lub ma ochotę smile
    W każdym razie najważniejsze że już maj...prawie...a niedawno był
    dopiero wrzesień big_grin
    Natko - miłej podróży i wrażeń smile W kolejności wyjazdu -
    Uli
    - miłej podróży smile W kolejności kolejnego wyjazdu - będę
    życzył jak będę wiedział big_grin
    Masko - podziękuj przy okazji Karolowi Młotowi. Gdyby nie
    on...pewnie chodziłybyście teraz w hidżabie. Karen zaś by
    miała problemy z "ujeżdżaniem" Dromaderów wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 29.04.10, 15:07
    Ufffff, drodzy, jeszcze zdążyłam wpaść przed pracą na Podwórko. Nieprzewidziane, nagłe i ważne rzeczy do załatwienia zmusiły mnie aż do tej pory do hopsasowania po wszelkich możliwych kątach mojego miasta. Jestem zgrzana (bo gorąco) i nadal w pospiechu sad

    Wieczorem będę dłużej....smile
    Fajnego popołudnia wszystkim smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 29.04.10, 15:09
    Jorus, w bezgranicznym zdumieniu, otworzył szeroko usta i zapomniał je zamknąć. Jak to, jeżeli Bezpowrotny Tunel nigdy nie istniał, to dlaczego ród przeora zawsze z takim przekonaniem opowiadał o nim w kazaniach? Czyżby to oznaczało, że wszyscy odchodzący z tego świata doznawali przeistoczenia bez względu na to, czy byli bluźniercami, czy też przestrzegającymi prawo? To było niepojęte, niewyobrażalne i napawało dziwnym, przytłaczającym lękiem. Lęk ten odczuwał każdy, gdyż wyraz twarzy Jarubisa zdradzał, że nie był to koniec niesamowitych wiadomości. Przeor wpatrywał się w niego z wyraźnym napięciem, nos i policzk mu poczerwieniały, na skroniach wystąpiły grube zygzaki żył, kurczowo zaciskał pieści i wyglądał jak szykujący się do ataku dziki baran. Jakiś brat-dziecko zawołał głośno; oooooo, i znowu zapanowała pełna oczekiwania cisza.
    - I wierzcie mi - ciągnął dalej Jarubis - inni wiedzą także, co się działo przed Końcem Świata...jego też właściwie nie było. Było za to ogromne nieszczęście, które w jednej chwili zatrzęsło posadami świata i wywróciło go do góry nogami, zniszczyło prawie wszystkich ludzi i prawie wszystko, co stworzyli. Zostały po nich podziemne klasztory, wielka ilość bezładnych kopców kamieni i pamięć w głowach mędrców. Ci przekazują wiedzę z pokolenia na pokolenie nie tylko w słowie, ale także w znakach umieszczanych na płachtach. Nawet dzieci innych potrafią te znaki rozpoznać, dlatego pamięć jest u nich zawsze ta sama i niezmienna, wiedza zaś wzrasta i pozwala tworzyć coraz to lepsze ułatwienia życia. Tam, za Wielką Przepaścią widziałem rzeczy, które dla każdego z was wydałyby się cudem, a przecież są tylko wymysłem człowieka, chociażby te kule, którymi można latać daleko, niczym ptak i wypatrywać jeszcze innych, ocalonych z nieszczęścia. Nie zostaliśmy stworzeni w ziemi, aby potem wyjść z jam na świat, my tą ziemią zostaliśmy przysypani przez co powstało przekleństwo zapomnienia i skrzywionej prawdy. Teraz jednak, przy pomocy nowych braci, odrodzimy się i rozpoznamy w sobie tych, którymi byliśmy.
    Jarubis zamilkł nagle, gdyż z grupy wokół przeora podniósł się groźny pomruk. On sam przyskoczył do skrzyni i szarpiąc ją gwałtownie zaczął wykrzykiwać nad nią najstraszliwsze klątwy.
    - Zgiń w otchłani potworze bluźnierców! Przepadnij na wieki! Niech grom Zbawiciela spopieli na wieki ciebie i tych tu grzeszników!
    Uniósł swoją kolczastą rózgę i bez opamiętania zaczął chłostać przybyszów, którzy zaskoczeni atakiem, nawet nie próbowali się uchylać. Jorus, oszołomiony, spoglądał na widowisko, w głowie mu huczało, czuł się tak, jakby stracił życie, jakby go nigdy nie miał, bo nie było po co żyć, ani teraz, ani dla przeistoczenia, targała nim rozpacz i niezrozumiała wściekłość. Zerwał się na równe nogi i nie zwracając uwagi na chóralny okrzyk grozy, wytrącił z ręki przeora zakrwawioną rózgę, po czym z całej siły pchnął w gromadę, wzburzonych jego grzesznym czynem, krewnych.
    - Koniec waszego panowania! - wrzasnął w ich kierunku - Ci ludzie przynieśli nam inną prawdę. Po stokroć lepszą. Wierzę im, a nie waszym fałszywym świętościom, wam dały wygodne życie, lecz pozostałym zabraniały myśleć i skazywały na śmierć. Dość tego! Wasza moc nie ma już siły!
    - Nie ma?! - odkrzyknął szyderczo przeor wyciągając przed siebie Relikwię Zbawiciela - Grzeszniku, jeszcze chwila, a potępię cię za życia i tych obcych też. Zapominasz, że jestem przeorem, wykonawcą woli Pana. Na twarz bluźniercy, albowiem wasz czas jest wymierzony! Na twarz, powiadam!
    I obracając się na wszystkie strony, triumfalnie potrząsał relikwią ponad głowami przerażonego ludu, Jorusowi ugięły się kolana, a głowa sama chyliła się w pokorze przed wielkością pańską.
    Głośny śmiech Jarubisa przerwał błagalne mamrotanie o łaskę, ku nieopisanemu zdumieniu wszystkich, wyciągnął nie wiadomo skąd drugą, taką samą relikwię.
    - Ludzie - zawołał - to żadna relikwia, żadna cudowna świętość, to jest coś, co posiadali wszyscy nasi przodkowie.
    Nazywali to....kalkulator...



    (a jako że to już koniec, ciąg dalszy nie nastąpi) wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 29.04.10, 18:04
    ...dobra dobra, AL wink Nie strasz... to tak jakbym ja zaczął
    straszyć ze przestanę pisać u siebie na blogu big_grin Długo bym
    wytrzymał? suspicious

    Więc spokojnie poczekam na ciąg dalszy przygód zwykłego
    kalkulatora...któren stał się Relikwią Zbawiciela winkbig_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 29.04.10, 18:33
    Ja się nie zgadzam Al! Jaki koniec?!
    Przecież to dopiero początek wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 29.04.10, 21:36
    Nic z tego, tak było postanowione, postawiłam kropkę, napisałam koniec i będzie
    koniec.

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 29.04.10, 21:26
    Właśnie gdzieś mi mignęło przed oczyma, że Natka, jutro skoro świt wyjeżdża.
    Natko, spokojnej podróży, przemiłego pobytu w Paryżu....i szybkiego powrotu wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 29.04.10, 23:04
    Dobrowieczornie witam smile
    Natko - spokojnej podróży i dużo atrakcji w zwiedzaniu smile
    AL - ja tam kropki u Ciebie nie widzę. Przecież nie jesteś
    Hinduską big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 29.04.10, 23:20
    Ale tu cicho o zmierzchu...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 30.04.10, 07:41
    Cudny dzień mnie obudził, o wiele wcześniej niż wstać zamierzałam. Takiego dnia nie można zmarnować na siedzenie przed komputerem, wiec przygotowania czynie, aby po świecie na moim stalowym rumaku pohasać.
    Wstawajcie leniuchy, ruchu zażywajcie....i o uśmiech na acyl dzień proszę smile

    Przemiłego dnia wszystkim smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.04.10, 07:46
    Wstajemy, wstajemy, AL big_grin
    Tak krzyczysz że na Podwórku aż wicher powstał, świeżymi listkami i
    małymi gałązkami poruszył smile

    Ale masz rację - szkoda dnia na siedzenie przed komputerem, cudny
    dzień i u mnie się zapowiada smile
    Po prostu trzeba zaglądnąć będzie i do pracy suspicious

    Witam WKN smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 30.04.10, 07:53
    Pardon....tam w poprzednim moim wpisie miało być .na cały dzień- ach ten pospiech wink
    Do pracy zajrzeć, powiadasz? Ja dzisiaj nie potrzebuje, mam wolny dzień, a jutrzejszy prawie cały, bo nocny dyżur zaczynam o 17-ej. Przez tyle wolnego czasu
    Właśnie dopijam kawę, a potem siebie uporządkuję, aby jak człowiek wyglądać i haaaajda smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 30.04.10, 08:33
    Dzień dobry Al, Hardy i WKN smile
    Tak, cudny dzień i bardzo ciepło.

    Miłego wypoczynku i spokojnej pracy kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 30.04.10, 10:48
    Czesc Wszystkim, witaj Podworko...
    w biegu jestem, wrrr... ostatni dzien miesiaca, terminy mnie gnaja, jak ja tego nie lubie - za chwile znikne i zapewne odnajde sie wieczorem, wtedy opowiem Wam o nocy Walpurgii

    Noc Walpurgi (Walpurga, Walpurgis, Walpurgisnacht) - w mitologii nordyckiej noc zmarłych, złych duchów. W naszym regionie Europy najczęściej kojarzona jest jako sabat czarownic odbywający się na górze Brocken w noc z 30 kwietnia na 1 maja, którego obchodom przewodziła bogini śmierci Hel.

    Nazwa tego święta pochodzi od św. Walburgi, która była zakonnicą w Devon - pomagała potem św. Bonifacemu, który nawracał Niemcy na chrześcijaństwo i zginęła w 777.


    A ja Wam opowiem, jak to wyglada tutaj... smile
    Do napisania mili smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 30.04.10, 14:40
    Mili, właśnie wleciałam do mieszkania i oczywiście zaraz znowu wskoczę na rower (bo mi jazdy za mało), ale musiałam Wam coś pokazać, coś cudownego! Wreszcie są! Świeżutkie kaczuszki, chyba dopiero przedwczorajsze! Mama kaczka bardzo była moja obecnością zaniepokojona i nawoływała maleństwa głośnym kwakaniem, a te podskakiwały na falach niczym prześliczne pomponiki.


    http://i39.tinypic.com/11l76s3.jpg


    I aby Wam pięknie pachniało...oszalałe kwiatami bzy...zdjęcie pstryknięte dzisiaj przed południem


    http://i44.tinypic.com/ouwg49.jpg


    No to znowu jadeeeeeeeeeeeeeeeeeeee...smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.04.10, 17:36
    Witam popołudniowo smile
    Masko - tu wiosna w pełni a Ty o jakichś nocach? smile
    AL - piękne zdjęcia smile Wziąłem się również za swój rower...mam już
    gotowy smile Jeszcze tylko drugi posprawdzać, podpompowac i...czas
    wycieczki rowerowe uskuteczniać smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 30.04.10, 17:56
    Hej, hej Podwórko big_grin
    Na rowery, na spacery a ja przeprosiłam się z moimi rolkami
    i za chwilę idę pojeździć...noo gdyby mnie nie było tak ze dwa
    tygodnie to szukajcie mnie na oddz. chirurgii urazowej big_grin big_grin

    Do wieczora ( mam nadzieję ) smile))))))
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 30.04.10, 18:03
    Hardy, nic na to nie poradze - ze to najgorsza noc w ciagu calego roku - tej nocy pada blady strach na tych, ktorzy np. trzymaja samochody na ulicy - jesli takie auto np. zostanie przy pomocy wylacznie wody owiniete rolka papieru toaletowego, to bajka - gorzej jesli np. samochod w kolorze czerwonego wina, za sprawa wspomnianych czarownic, rano objawi sie np. na kolorowo teczowo w barwach pasty do zebow... sprobuj to zmyc w dniu 1 maja - kiedy wszystko jest pozamykane na glucho a przede wszystkim myjnie samochodowe... a wiesz jak taka pasta sie smaruje po lakierze? ile razy to trzeba zmywac, zeby w koncu odzyskac kolor?
    ... najzabawniejszy znany mi przypadek, chyba juz o tym pisalam kiedys... rano otwierasz drzwi mieszkania, a przed Toba, pojawia sie... MUR, po prostu sciana... czarownice uczynnie zamurowaly Cie... nie jest to az tak zlosliwe oczywiscie... ale potrafia sobie zadac troche trudu - jednym poteznym kopniakiem mozna to rozwalic, ale i sprzatnac potem trzeba... takich i innych podobnych "zarcikow" mozna sie spodziewac... totez spanie dzisiejszej nocy bedzie raczej zadne. Faktem jednak jest tez, ze z roku na rok coraz mniej zabawiaja sie tym juz dorosli, przejely to dzieciaki a te nie maja ani takiej sily, ani fantazji... bywalo, ze po kolezensku potrafiono wstawic komus samochod przez plot w takim miejscu, ze nie mial mozliwosci ruchu i musial czekac, kiedy zartwonisie sie znowu pojawia - co nigdy nie odbywa sie darmowo, taka "pomoc" trzeba potem zdrowo oblac... smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 30.04.10, 21:56
    Pojeździłam, jestem cała smile
    Czy u Was też jest teraz wieczorem tak ciepło?

    Maseczko, najlepiej dołączyć do tych co robią kawały
    i psikusy w tę noc, będzie pewne że nikt nie zamuruje Ci wejścia
    do domu big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 30.04.10, 22:14
    Ufff...zdążyłem smile
    Pojeździłem na rowerze, potem trochę pobiegałem...
    Karen - pięknie, słonecznie i bardzo ciepło , 25 stopni
    miałem, teraz jeszcze 16 smile Ale miałem jeszcze pewną ważną "pracę"
    do wykonania...dobrze że jest internet...dzisiaj do północy
    termin...ufff, z problemami ale właśnie skończyłem. Należy mi się
    odpoczynek smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 30.04.10, 22:17
    Masko - na wszelki wypadek weź na dzisiejszą noc drabinę
    składaną do domu...zawsze będziesz miała zapasowe wyjście przez
    okno wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 30.04.10, 23:09
    Nie, nie, nie Hardy - mam troche narwanych przyjaciol, ale nie az tak... czasy
    takich wyglupow juz minely smile
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • al-szamanka 30.04.10, 22:19
    Tu u mnie Nocy Walpurgi nie świętuje się, może gdzieś w pomniejszych wioskach....tradycje zanikają, niestety.
    Jednakże wydaje mi się, że natura o tej szczególnej dacie sobie przypomniała i ledwie zmrok zapadł burza goni burzę. Niegdyś rozpalano ogniska i bito w dzwony aby odstraszyć czarownice, dzisiaj grzmi i błyska niebo....no, chyba przejęło się tymi wiedźmami. Właśnie jedna burza zapadła się za pobliską górę, druga już majaczyć zaczyna na horyzoncie dlatego skorzystałam z okazji i aby Was zobaczyć, szybko włączyłam kompa....
    Powietrze pachnie wiosenną wilgocią smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.04.10, 22:33
    ...te grzmoty u Ciebie, AL, to pewnie ktoś u góry gra w
    kręgle...albo czarownice głazy przetaczają aby podnieść szczyt Łysej
    Góry...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 30.04.10, 23:12
    Czy Ty AL uwazasz, ze urodzilas sie pod bardziej sprzyjajacym niebem? jeszcze
    wczoraj spogladalam w niebo i lapalam promienie sloneczne, zeby zmienic kolor -
    dzisiaj hmm... niebo zasnute, temperatura poszybowala w dol.. a dlaczego masz
    miec lepiej? na poniedzialek tutaj zapowiadaja 11°... Natka nie bedzie
    miala szczescia, Paryz w deszczu przy 9°C - nie wiem... ile widac spod parasola? sad
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 01.05.10, 11:03
    ...a u mnie już zanosi się...lunie albo nie...a jest parno i 20
    stopni...uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 01.05.10, 11:07
    U mnie tylko lekko pokropilo a wspomnienie ciepla jest juz tak odlegle...wrrr i na nastepne TYGODNIE... nie przepowiadaja nawet powyzej 20°... http://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0121-angry.gif
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 30.04.10, 22:29
    Tak mi ni z tego ni z owego przyszło na myśl pytanie:

    Dlaczego najwięcej wynalazków i odkryć od Renesansu do połowy XX
    wieku, prawie cały postęp cywilizacyjny - dokonał się w
    geograficznej strefie umiarkowanej?


    Dlaczego bardziej gorące i bardziej zimne strefy geograficzne
    nie "brały w tym" udziału?
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 30.04.10, 22:46
    Ach, Hardy, to jasne. W strefie gorącej tracono wiele czasu na poszukiwanie wody, albo na przesypianie najbardziej upalnych godzin dnia. W strefie zimnej skupiano się przede wszystkim na zapewnieniu pokarmu, no i też na spaniu, aby zbyt dużo energii nie tracić. I jak w takich warunkach można było myśleć o postępie, o wynalazkach? I na co by się w ogóle przydały? Chyba tylko po to aby wyemigrować w umiarkowane strefy i tam kontynuować postęp smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 30.04.10, 23:16
    No tak...myślałem że zrobi się dłuuugi wątek...ponaprowadzamy się
    wzajemnie...a Ty AL od razu zdradziłaś wszystko! Zaglądałaś
    mi pod kopułkę! Skradłaś myśli! Ty szamanko!
    Nie bawię z się z Wami...biorę swoje zabawki i idę...no gdzieś sobie
    pójdę...angry
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 01.05.10, 08:32
    Pozdrawiam Was wszystkich w pierwszy z trzech dni świąt smile

    Święto Pracy - Święto Flagi - Święto Konstytucji 3 Maja...
    a chwilę później:
    Święto Unii Europejskiej (5 Maja), Dzień Zwycięstwa (8 Maja) i
    znów Dzień Zwycięstwa (9 Maja)
    ...
    a chwilę później:
    rocznica zamachu majowego Piłsudskiego (12 maja 1926) i urodziny
    mamy, rocznica śmierci Piłsudskiego (12 maja 1935)
    ...
    pewnie po drodze jeszcze jakieś święta lub rocznice...

    Ależ ten maj bogaty w święta i rocznice!
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • maja-z-podworka 01.05.10, 09:21
    Co Wy tak o tych podróżach i jeżdżeniu?!!!!!
    W ciągu ostatniego tygodnia przejechałam ponad tysiąc dwieście
    kilometrów, z tego przez ostatnie dwa dni - ponad osiemset. Mam dość
    siedzenia za kółkiem i przemieszczania się inaczej niż pieszo, w
    ramach spacerów! Ale - dobrze wrócić smile

    Dzień dobry Podwórko smile
    --
    Maja
  • hardy1 01.05.10, 09:28
    Ależ Maju smile Mówimy o przemieszczaniu się i podróżach - ale
    właśnie "per pedes" i na rowerze! big_grin Zwiedzania i w plenerze
    zwierzątek i roślinek podziwiania. smile Żadnych samochodowych!
    Masz całkowitą rację - pewnie jazdy samochodem masz "po dziurki w
    nosie" smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 01.05.10, 10:10
    Zdradzę Wam dobrą wiadomość smile Jestem, i to taka sama jak wczoraj. Żadna wiedźma, dzisiejszej nocy, nie zadała sobie najmniejszego trudu, aby chociaż na mnie spojrzeć, a co dopiero zamienić w jakaś żabę, wronę lub wierzbę płaczkę. A noc była magiczna, naelektryzowana siłą błyskawic i deszczu, który walił nieprzerwanie w parapet i szumiał w młodych liściach. Za to spałam jak suseł, gdyż deszcz wiosenny jest szczególny, taki rozanielający.....smile

    Majeczko, bardzo Ciebie rozumiem, nie znoszę jeździć samochodem, nawet 20 km potrafi zmęczyć mnie niewyobrażalnie.

    Mili, cudnego dnia pierwszomajowo świątecznego smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 01.05.10, 10:32
    I Tobie również świątecznego, AL big_grin I nie zmieniaj się w
    żadną żabę! Bądź jaka jesteś smile
    U mnie się zanosi na burzę...na południu kraju podobno już wszędzie
    leje. U mnie ciężkie powietrze, naelektryzowane. Ma ktoś
    koniczynkę? - powróżę sobie - lunie-nie lunie, walnie-nie walnie...

    A ja chcę po południu na rumaka stalowego wskoczyć, wycieczkę
    zrobić...i co mam robić, przy takiej niepewnej pogodzie?! shock
    At, najwyżej siądę sobie wieczorem na Przyzbie, pobloguję sobie...za
    długa przerwa big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 01.05.10, 10:44
    Nie wiem dlaczego, ale przypomniał mi się pochód pierwszomajowy, gdy byłam w drugiej klasie podstawówki. Nauczyciel kazał nam przynieść bukiety kwiatów, co moja Mama uważała za zupełnie pomylony pomysł i nie dala mi na to pozwoleństwa. Popadłam w rozpacz, bo cóż powie pan, wszyscy będą mieli kwiatki, tylko ja tak z pustymi rękoma. Na pochód wyszłam wcześniej niż inni domownicy, z bólem serca wysupłałam tak mozolnie składane drobniaki i kupiłam trzy czerwone tulipany. Byłam jedynym dzieckiem, które przyniosło kwiaty, widocznie koleżanki i koledzy nie przejęli się nakazem nauczyciela, a może byli bardziej posłuszni rodzicom, którzy doszli zapewne do takich samych wniosków, co moja Mama. Dzień był wyjątkowo upalny i moje kwiaty więdły w zastraszającym tempie....i gubiły płatki. Gdy doszliśmy już pod trybuny władz ( z nakazu pana należało rzucić bukietem w kierunku pierwszego sekretarza), z moich kwiatów pozostały nędzne kikuty. Zrozpaczona, lecz nadrabiając miną, rzuciłam je mimo wszystko. Jako bardzo wrażliwe dziecko nie mogłam się z tego powodu uspokoić przez parę następnych dni, mój zawód był tak ogromny, że już nigdy potem, w całym moim życiu nie kupiłam ani jednego tulipana, nie mówiąc już o tym aby rzucić w kogoś kwiatem wink


    http://www.naturetoprint.de/uploads/Tulpen/roteTulpen0441.jpg


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 01.05.10, 11:05
    ...i od tego czasu AL zamiast rzucać w kogoś kwiatem sama się
    w niego rzuca big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 01.05.10, 11:13
    Maju smile
    nie masz pojecia, jak ja Ciebie rozumiem... jak ja nie lubie jezdzic(prowadzic),
    kiedys to byla przyjemnosc, teraz obowiazek - moze zbyt wiele tych kilometrow
    przejechalam... wtedy nie bylo takiego ruchu na trasach, ale i komfort jazdy byl
    inny. Samochody byly "twardsze"... jest wygodniej, a ja coraz niechetniej siadam
    za kolkiem...
    Dyskretnie pomine fakt, ze Ty chyba jezdzilas po "polskich drogach" - to juz
    naprawde zadna przyjemnosc... Buziaki Majeczko.. dobrze, ze juz jestes smile

    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • z_malej_litery 01.05.10, 10:55
    A Święto Bzykające? - że cichutko przypomnę big_grin
  • hardy1 01.05.10, 11:06
    ...a kto dzisiaj bzyka, Literko? Bo już nie wspomnę big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 01.05.10, 11:08
    Aj! Wiadomo! Przecież dzisiaj dzień pierwszy Maja! big_grin

    O ile pamiętam, Maja nie chciała bzykać, tylko brzęczeć...niech Jej
    będzie. Jak zwał tak zwał,...byle bzykał...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 01.05.10, 11:13
    Spokojnie, Literko, jako takie bzykowe świętowanie już było, a teraz, jak to już Hardy wyżej napisał, jest taka kumulacja świąt, że nie zdążymy nawet wszystkich należycie uczcić. To bzykowe nabrało już wartości kultowych i może być w każdym momencie wznawiane, czy to z braku laku, czy też...bo taka potrzeba naszła wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 01.05.10, 11:27
    Potrzebę bzykania...eeee...znaczy życia... każdy normalny
    Ziemianin...i Ziemianka...mają zakodowane big_grin

    Wtedy jest święto kiedy jest bzykanie! smile A każdy lubi święta,
    prawda? wink

    Na razie, idę zobaczyć czy mnie nie ma na dworze wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • z_malej_litery 01.05.10, 11:53
    mniejsza z tym, kto bzyka, ważne by było słychać big_grinbig_grinbig_grin
  • m.maska 01.05.10, 12:33
    Witaj Literko...
    u mnie NIC nie bzyka... wszystkie pszczolki sie pochowaly, zimno sie zrobilo
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • z_malej_litery 01.05.10, 12:38
    u mnie ciepło jest. ptaki pięknie śpiewają, gołąb od wczoraj buduje na dzikiej gruszy gniazdo smile

    o! słońce wyszło smile

    jest pieknie smile
  • m.maska 01.05.10, 12:54
    Literko smile wyraznie znajdujesz sie bardziej na wschod niz ja...u mnie
    zaledwie 11° w tej chwili... buuuuuuuuuuuuu.....
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 01.05.10, 14:35
    Masko - otwórz okno, zaproś pszczółki do ciepłego mieszkania -
    może sobie pobzykają z radości że mają ciepło smile Masz tylko plus
    11? Nooo...chociaż raz u mnie cieplej smile Mam plus 20 ale takie
    ciężkie, duszące powietrze...mam nadzieję że nie będzie burzy bo po
    obiedzie chcę wsiąść na stalowe rumaki smile

    Literko - ptaki śpiewają, gniazda budują? Zdaje mi się że
    gdzieś pisałaś iż lubisz wielkomiejski gwar i zapach spalin...czy to
    nie Ty pisałaś? wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 01.05.10, 14:37
    PS.Mnie jednak Literko oprócz tego "aby było słychać
    bzykanie" - interesuje jednak "kto bzyka" big_grin big_grin big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 01.05.10, 10:58
    Witajcie Pierwszomajowo, hej Podworko smile
    podobnie jak AL, przypomnialy mi sie te pochody, te spedy, te listy obecnosci, te marznace i dygocace z zimna sportsmenki...
    Nie pamietam juz nawet od ktorej klasy zaczelo to byc obowiazkiem, pod grozba wylecenia ze szkoly, jesli...
    Oczywiscie srodki lokomocji nie dzialaly, trzeba bylo gdzies sie tam stawic, koniecznie dac sie zauwazyc, zadbac o to zeby przy nazwisku zostal postawiony ptaszek i w najmniej odpowiednim momencie zniknac - przez wszystkie te lata, NIGDY, nie doszlam do trybuny... taka bylam asocjalna.. sad
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 01.05.10, 11:22
    Ha, ha, Maseczko, to makabryczne doświadczenie drugoklasistki było dla mnie taką nauczką, że moja asocjalność stała się legendarna....oczywiście tylko wśród zaufanych, gdyż produkowane przeze mnie wybryki mogły spowodować mój odlot z liceum. Miedzy innymi tak sprytnie spreparowałam chorągiew niesioną podczas zaprzysiężenia szkoły, że złamała się jak zapałka w najbardziej ważnym momencie...hmm, dyrektor musiał za to odpowiadać na dywaniku w kuratorium smile

    A teraz lecę przygotować majowe sobie śniadanie, jakoś do tej pory o tym nie pomyślałam......


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 01.05.10, 11:57
    Wiesz AL, moj opor przeciw temu swietu jest tak wielki, ze postanowilam dzisiaj zrobic to przeciw czemu bronie sie skutecznie w kazdy inny dzien - tzn. przymierzam sie do porzadkow... odkurzacz i te rzeczy... w kazdy inny dzien, odsunelabym to na jutro - ale nie dzisiaj... uwazam, ze to jedyny dzien w roku, kiedy warto wlasnie w ramach protestu... kto wie, moze nawet pokazowo umyje okna, ktorych nie umylam przed swietami - a ze robie to na raty, bez specjalnego pospiechu - mam jeszcze chyba trzy do umycia... tak wyszlo sad
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 01.05.10, 14:16
    U mnie pokazało się w tej chwili milutkie słonce, dlatego korzystam z okazji i biegnę się poopalać, a potem, jak przystało na odpowiedzialną osobę pojadę czcić święto pracy nocnym dyżurem wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 01.05.10, 14:40
    Wróciłem przed chwilą z miasta...a trafiłem pod spichrzami na zjazd
    samochodów Alfa Romeo...nie wiedziałem że jest. Policzyłerm
    dokładnie 51 tych samochodów. Niektóre prawdziwe cacka...big_grin Raj dla
    miłośników smile

    AL - nie przypal się za mocno wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 01.05.10, 17:13
    A mnie brakuje, na 1-go, 2-go i 3-go maja festynów, o!

    Witam Podwórko smile



    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 01.05.10, 20:16
    Mnie też big_grin Ale za to zrobiliśmy długą wycieczkę rowerową,
    obejrzałem budowany most przez rzekę...smile ładne widoki smile
    Cześć Karen smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 01.05.10, 21:16
    No moi mili, tak swietnego nocnego dyzuru dawno nie mialam smile Ze wzgledu na swieto, na weekend pozostalo tylko trzech klientow. Dwoje zdecydowalo sie wlasnie pojsc spac, trzeci oglada w swoim pokoju program telewizyjny - piosenki ludowe smile A ja palaszuje wlasnie wielki kawal tortu ( siostra jednej z klientek przyniosla) i jest mi calkiem fajnie pomimo, ze po 17-ej znowu burze sie scigaja.


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 01.05.10, 22:18
    Cześć kochani smile Wieczór ciepły ale nareszcie trochę popadało.
    Nareszcie bo rośliny bardzo potrzebują wody.

    W ogóle nie czuję, że to dzisiaj święto. Tak jakoś źle nam się
    ono kojarzy.

    Dawno nic nie grałam to zagram Kayah - Twój portret
    obejrzyjcie jakie piękne motyle smile

    www.youtube.com/watch?v=MWmkgqT2gzE
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 01.05.10, 22:58
    A ja sobie poświętowałem smile po południu długa wycieczka rowerowa...a
    wieczorem, jak oglądałem mecz siatkówki...nagle musiałem wyjechać do
    kogoś. Dopiero wróciłem...wreszcie odpocznę smile

    Ale nie padało u mnie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 01.05.10, 23:43
    Oczy mi się dzisiaj zamykają...dobranoc wszystkim smile
    Jutro też jest dzień...oby pogoda dopisała na wycieczki smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 02.05.10, 00:12
    Dobranoc, Hardy dobranoc Podwórko smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 02.05.10, 09:13
    Dzień dobry i życzę słonecznego dnia na Podwórku - własnym i
    tutaj, naszym smile


    Kto ma dziś ładną pogodę? Ja.
    Kto ma gorszą? nie wiem...ale patrząc na prognozę pogody mogę się
    domyślać wink
    Życzę spacerów i wycieczek rowerowych. Święta świętami...zapchany
    ten początek maja. Ale dlaczego nie ma coś "dla zabawy"? Brak
    jakichkolwiek festynów majowych...

    (I jeszcze od wczoraj wieczorem mam nagle wynikły kłopot zdrowotny w
    rodzinie...echhh, takie życie...)
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 02.05.10, 09:51
    Dzień dobry Podwórko...po 16-stu godzinach spędzonych w pracy każdy dzień wydaje się dobry i piękny smile
    Właśnie popijam kawę i zastanawiam się co dalej, jako, że prognozy pani w telewizji sprawdziły się i na świecie szaro-ponuro jest, aczkolwiek bardzo pachnąco, gdyż wilgoć cudownie trzyma wo wszystkiego co kwitnie, a rzeczywiście kwitnie dosłownie wszystko. Poza tym spokój jest ogromny i w mieście prawie samochody nie jeżdżą, wczoraj większość ludzi świętowała na wszelakiego rodzaju imprezach, festynach, a także prywatnie (grill) i teraz odsypiają te atrakcje.
    JAk mnie rozłoży to tez się zdrzemnę i jak siebie znam może to stać w każdej chwili u niespodziewanie.

    Przepięknego dnia, mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 02.05.10, 12:14
    Dzień dobry Al, Hardy i WKN, dzień dobry Podwórko smile

    Dzisiaj Święto Flagi Narodowej i Dzień Polonii.
    Wszystkim rodakom przebywającym na emigracji życzę
    pomyślności i realizacji planów.

    Miłego wypoczynku smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • ulisses-achaj 02.05.10, 12:49
    Cześć Wszystkim .. Hardy , mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży
    - dużo pozytywnych myśli..
    A ja oprócz pracy, która mnie męczy wziąłem sobie także na głowę
    ułożenie planu marszruty po P wedle określonego klucza. O ile mnie to
    nie znudzi, spodziewam się ciekawych doznań.. smile

    Przeżywam własnie niejakie rozterki, bo pracy huk, ale ja niebacznie
    zapatrzyłem się na to, co za oknem, a tam jedna, zielona Obietnica..
    smile
    --
    Ulisses
  • m.maska 02.05.10, 13:41
    Ulissesie, a skoro juz dasz sie uwiesc tej Obietnicy, to moze i Ty pokazesz nam
    jakies fotki... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • m.maska 02.05.10, 12:59
    Dzien Dobry Podworko
    Karen - bardzo dziekuje, odbieram Twoje Zyczenia jak najbardziej osobiscie smile
    Kiedys, dawno temu, zaproponowano mi zmiane obywatelstwa - Pan byl tak pewien, ze to zrobie, ze chyba nawet nie pomyslal, ze mogloby byc inaczej i szybko dodal, ze powinnam takze automatycznie zmienic obywatelstwo syna(wtedy nieletniego) - nie zrobilam tego.. hihihi... przez co moj syn ma obywatelstwo podwojne, ktore przypadlo mu niejako automatycznie poprzez urodzenie...
    Pogoda - temat nieustajaco aktualny.. wczoraj bylam na spacerze, majac na sobie ciepla kurtke i to co ujrzalam... musze tam dzisiaj wrocic i zrobic zdjecia - natura oszalala...ale pogody napewno nie podeslal "Azor" - stamtad zawsze tylko wyz i cieplo...
    Natka i Paryz w deszczu, jutro 7° - brrrrr....
    a u mnie w najblizszym czasie tez bedzie tak samo jak u AL w tej chwili.. to kto sie chwalil, ze ma ladnie? Hardy? - sprawiedliwosc musi byc, ja juz jestem opalona, teraz niech inni łapią slonce..http://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0157-sun.gif
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • al-szamanka 02.05.10, 13:30
    Hmm, hmm, hmm....hmm, tymi odgłosami sama udowodniłam sobie, że jestem, jako że nie za bardzo byłam tego pewna winkPodrzemałam trochę i jeszcze połową siebie w śnie, krążyć po mieszkaniu zaczęłam, a momentami nie miałam pojęcia gdzie jestem....dlatego to hmykanie. Dziwne, ale przepowiednia pani pogodynki sprawdza się, właśnie następuje zapowiadana luka w chmurach, słońce wyszło, a ja powoli dochodze do wniosku, że muszę ją wykorzystać na opalanie. Jeżeli Ty, Maseczko jesteś już opalona, to ja muszę być chociaż troszkę....idę w mój kącik, gdzie słońce pięknie już przygrzewa smile

    Nie narzekaj na Obietnicę, Ulissesie, bez niej ciężko byłoby żyć smile

    Karen, też dziękuje....oby smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • ulisses-achaj 02.05.10, 13:41
    Al, przez myśl mi nie przyszło, żeby na Nią narzekać, to zupełnie inne
    uczucie, a raczej ich splot.. smile
    Masko, Al, nie chcę was martwic ale w sezonie 2010 modna jest cera
    "alabastrowa"... smile smile smile smile
    --
    Ulisses
  • m.maska 02.05.10, 14:20
    Ulissesie... nie zapomnij w takim razie wziac kapelusza na swoje
    wycieczki po Paryzu - co bys nie zalapal przypadkowo promieni slonecznych i nie
    utracil karnacji hinduskiej ksiezniczki... wink
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 02.05.10, 19:18
    Pierwsze słyszę - to hinduskie księżniczki miały alabastrową skórę?!
    shock Do tej pory "podejrzewałem" że dość ciemną big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 02.05.10, 19:36
    Hardy, hinduskie ksiezniczki ukrywaly twarz pod welonem, nie wystawialy jej
    nigdy na slonce, stad ich karnacja byla wlasnie jasna w przeciwienstwie do
    wiesniaczek, ktore pracowaly w polu... moda na opalenizne u nas pojawila sie tez
    nie tak dawno..szczegolnie kobiety ukrywaly twarz przed dzialaniem promieni
    slonecznych pod parasolkami od slonca...a na lapki wkladaly rekawiczki... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 02.05.10, 21:05
    Wiem o tym, Masko...ale jednak nie zgodziłbym się że cera
    hinduskich księżniczek przypominała barwą alabaster...cech
    genetycznych nie dało się zmienić smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 02.05.10, 21:30
    http://www.netbird.pl/assets/article_image/43594.png



    Hardy, czy Ty mi sugerujesz, ze alabaster oznacza jasna karnacje? tu nie chodzi
    o barwe, chodzi o delikatnosc alabastru.... tzn. skora niewychlostana wiatrem i
    sloncem....

    Alabaster ist eine sehr häufig vorkommende, mikrokristalline Varietät des
    Minerals Gips(spat). Es hat eine gewisse Ähnlichkeit mit Marmor, ist aber im
    Gegensatz zu diesem ein schlechter Wärmeleiter. Alabaster fühlt sich deshalb
    warm an. Seine Farbe kann je nach Förderstelle weiß, hellgelb, rötlich, braun
    oder grau sein.
    - jego barwa, w zaleznosci od miejsca wydobycia ma kolor
    bialy, jasnozolty, czerwonawy, brazowy lub szary....
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 02.05.10, 22:14
    ...aaaaa, chyba że w tym sensie..., wtedy zgoda smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 02.05.10, 13:55
    Jestem i ja chwilę smile

    Dalej mam pogodę ładną - więcej słońca, trochę chmurek. Należy się i
    mnie smile
    Zielono u mnie wreszcie jest naprawdę smile Korzystajcie z pierwszych
    dni maja...

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 02.05.10, 14:01
    PS.Miłe Panie - jestem przeciwnego zdania niż "moda" - alabaster
    zostawmy na rzeźbach. wy lepiej będziecie wyglądać pod złotawym
    odcieniem opalenizny smile Nie każda moda jest dobra. Zresztą - uważam
    że o modzie to każdy z nas sam decyduje, co mu pasuje lub w czym
    dobrze...a nie patrzy na jakieś aktoreczki czy aktorzyny od siedmiu
    boleści... Zawsze tak robiłem i dobrze mi z tym...i nie tylko mnie smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • jokker39 02.05.10, 14:17
    Kolejny jak dla mnie nieudany dzień majówki uncertain
    Jest brzydko po prostu.
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 14:32
    Hihi... Jokker to na jakiej Ty dlugosci i szerokosci geograficznej rezydujesz, ze u Ciebie brzydko?... z tego co czytam, to dzisiaj miedzy 49°00’ a 54°00’ szerokości geograficznej północnej oraz między 14°07’ a 24°08’ długości geograficznej wschodniej wszyscy zachwyceni sa pogoda...
    Hmm... Jokker okaze sie, ze sie wysypales...http://www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0116-evilgrin.gif- po pogodzie ich poznacie...


    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • jokker39 02.05.10, 14:35
    smile)
    Rzeczywiście się wsypałem! Ale jestem strasznie zły, bo pogoda nadaje się przede
    wszystkim na siedzenie w domu. Dlatego marudzę uncertain
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 14:51
    Jokker smile poczytaj tylko jacy oni wszyscy uradowani pogoda - i juz
    wiadomo gdzie siedza...

    Pociesze Cie, u mnie robi sie slonecznie...49°4410' polnoc 7°5639' wschod... wink

    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • jokker39 02.05.10, 15:02
    Nie pomyślałem, że trzeba być bardziej powściągliwym w odnoszeniu się do pogody! smile
    Mam teraz nauczkę big_grin
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 15:21
    Jokker- bo kazdy jest troszke ciekawski... mnie np. niektorzy mieli za zle dociekliwosc, hihi... taki ciag do "demaskowania" - im bardziej ktos sie chcial ukryc, tym bardziej byl intrygujacy smile Ulisses tak sie ze mna bawil kilka miesiecy...
    No i teraz lada moment sie okaze, ze moze jednak nie jestes ksiedzem, ale np. zakonnikiem...ktory mieszka w Krakowie a pogode wzial sobie z netu.. smile zwykla zmylka, chociaz to "marudzenie" bylo bardzo wiarygodne smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • jokker39 02.05.10, 16:14
    Och, Masko, przyjmijmy po prostu, że jestem duchownym wink
    To znaczy, że Kraków ma dziś ładną pogodę? smile)
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • k.karen 02.05.10, 15:07
    Wiesz Maseczko, ja myślę że można mieć i wszystkie
    obywatelstwa świata ale o tożsamości narodowej i Ojczyźnie
    to chyba decyduje język w jakim się myśli smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 02.05.10, 15:09
    Al, co tam moda, delikatna opalenizna to oznaka
    zdrowia więc korzystaj ze słoneczka i odpoczywaj smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 02.05.10, 15:12
    Ulissesie, będę Cię męczyć - proszę o fotki z P. smile
    Praca, praca, praca...eee tam, korzystaj z "Obietnicy" smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 02.05.10, 15:14
    Hardy, dołączę do Ulissesa i też przesyłam duuużo
    pozytywnych myśli. Zazdroszczę Ci pogody.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 02.05.10, 15:17
    Witaj Jokker, jak miło Cię widzieć na Podwórku smile

    U mnie też pochmurno i w dodatku zrobiło się teraz chłodno
    ale jak widzisz, u nas na Podwórku zawsze pogodna i słoneczna
    atmosfera. Zaglądaj częściej, proszę smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • jokker39 02.05.10, 16:15
    smile)
    Wczytuje się trochę i już poznałem Podwórkowe zasady i filozofię smile
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 15:21
    Acha, Karen... to jak z ta pogoda u Ciebie?

    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • m.maska 02.05.10, 15:23
    to moze byc mylace... u AL sie wypogodzilo.. czyli tamte tereny odpadaja, u mnie
    tez jest juz slonecznie, chociaz chlodno - Jokkera, po pogodzie znajdziemy... smile
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 02.05.10, 15:39
    Miłe Panie - a u mnie cały czas ładna pogoda...znaczy się ładna bo
    taka jaką chcę big_grin
    Karen, dziękuję smile Zaraz wyjeżdżam na kilka godzin na
    przejażdżkę rowewrową i wpadnę jeszcze odwiedzić kogoś w szpitalu.
    Jutro rano będzie..dzisiaj to już prosty, prawie zabieg smile (mam
    nadzieję).

    Cześć Jokkerze smile Maska już "niucha" w jakim rejonie
    jest dzisiaj "zła pogoda" big_grin A może dla Jokkera - oznacza to "zbyt
    dużo słońca", hę? suspicious Wpierw Masko doprecyzuj co oznacza ten termin w
    rozumieniu Jokkera big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • jokker39 02.05.10, 16:16
    Cześć Jokkerze smile Maska już "niucha" w jakim rejonie
    jest dzisiaj "zła pogoda"


    smile) to może powinienem powiedzieć, że już się wypogodziło i świeci słońce? wink
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 16:58
    Wiesz Jokkerze, Hardy ma racje, najpierw nalezy sprecyzowac, co dla kogo jest zla pogoda.. smile bo rozne sa upodobania - ja nie kierowalabym sie nawet tym co jest w necie. Juz niejednokrotnie przekonalam sie, ze mial byc u mnie deszcz, w tym samym momencie kiedy byla piekna pogoda...
    Krakow - to nasz zapracowany Ptak - moze gdyby ja wyciagnac z dziupli na chwile, zdradzilaby jaka tam naprawde pogoda smile
    Jaka pogoda Jokkera nastraja na marudzenie?

    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • jokker39 02.05.10, 17:53
    Och, to ja zlękniony nic więcej w kwestii nie dopowiem wink
    Marudzenie jokkera polega na tym, że czasem jest bardziej marudny niż normalnie,
    a dziś mu się skumulowało wink
    --
    Pod Ziemiańską zajechała pusta dorożka. Po chwili wyszedł z niej Leśmian.
  • m.maska 02.05.10, 19:24
    Jokker a może to tylko mała chanderka?
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • k.karen 02.05.10, 15:36
    Łeeee...właśnie zaczął kropić deszcz sad I taka to
    do kitu majówka sad
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 02.05.10, 17:07
    I niech mi ktos sprobuje powiedziec, ze NATURA nie oszalala - wrocilam tam dzisiaj....

    http://i44.tinypic.com/8yz5n6.jpg
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • al-szamanka 02.05.10, 17:22



    http://i41.tinypic.com/culw8.jpg
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 17:25
    wiesz AL to tylko dodatkowy dowod na to szalenstwo smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • m.maska 02.05.10, 17:30
    i juz zakwitly rododendrony - ciekawe, ze widzialam juz w wielu miejscach kwitnace krzewy rododendronow - ale tylko bialych - te rozowe i czerwone i pink maja juz pelne paki, ale jeszcze sie nie otwieraja... czy to ma cos wspolnego z kolorem? ze jedne kwitna wczesniej?... hmm... nie jestem ogrodnikiem.. KAREN!!!!! to Ty nieustannie grzebiesz w ogrodku, prosze udzielic mi info...bo jestem ogrodowa analfabetka sad
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 02.05.10, 20:28
    Masko, Al dzięki za te piękne zdjęcia kiss

    Nie wiem dlaczego zakwitły te białe. Może to jest taka
    wczesna odmiana, która szybciej kwitnie?
    Fakt, że nieustannie grzebię w ogródku ale jestem amatorką
    ogrodniczką i jeszcze muszę dożo się nauczyć. Ostatnio znajomy
    leśniczy pouczył mnie, że nie należy sadzić krzewów berberysa obok
    tui czy jałowców, czy innych iglaków. Podobno berberys "roznosi"
    jakieś choróbska.
    Myślę, że Agfa dużo lepiej zna się na ogrodnictwie i mógłby
    odpowiedzieć na Twoje pytanie smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 02.05.10, 20:40
    Karen, wiele jest takich tricków, co z czym i dlaczego. Ponoć róże dobrze hodować w pobliżu lawendy - nawet to do mnie przemawia, gdyż razem tworzą fantastyczną kompozycję. Moja babcia nigdy nie sadziła jednego warzywa na grządce, tylko zawsze naprzemiennie z jednym, albo dwoma innymi i nigdy nie potrzebowała się martwic o żarłoczne owady. Rośliny chroniły siebie nawzajem a plony były wyjątkowe. To są jednak stare mądrości, które teraz odkrywa się na nowo.smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • k.karen 02.05.10, 20:57
    Masz rację, Al. Też stosuję takie naturalne metody,
    np. posadziłam niedźwiedzi a także ozdobny czosnek między
    krzewami bo zapobiegają mączniakowi i są ozdobą.

    A jeśli chodzi o makijaż to powiem szczerze, że kobiety
    nieumalowane to wyglądają jak "nie wywołane" big_grin Zwłaszcza
    naturalne blondynki ( tak jak my) z jasną karnacją, potrzebują delikatnego
    makijażu. Brunetki mogą sobie pozwolić na "ostrzejsze"
    malowanie. Ale czasami widzę kobiety tak fatalnie pomalowane,
    że rzeczywiście lepiej by było gdyby w ogóle nie robiły makijażu.

    A jeśli chodzi o opalanie to mieszkamy w strefie umiarkowanej
    gdzie większość roku to miesiące zimne i chłodne z przewagą dni
    pochmurnych. Tak więc nasze organizmy potrzebują słońca i wit. D
    Wszystko jednak z umiarem smile


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • al-szamanka 02.05.10, 21:11
    Ten umiar w opalaniu to i tak taki raczej wymuszony...za mało czasu sad A poza tym ja i tak nigdy w życiu nie byłam brązowa, tak jak to mają brunetki. Mogę się opalać cały rok, a i tak odcień mojej opalenizny nie będzie inny niż pomarańczowa miedź wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • al-szamanka 02.05.10, 17:32
    Ojejejejejej, kliknęłam nie tam gdzie trzeba i niebieski deszcz poszedł bez tekstu. Maseczko, rzeczywiście NATURA oszalała. Pokazałaś cudne drzewo, a ja wczoraj, tak trochę w przelocie pstryknęłam to cudo. Tak obficie kwitnącego niebieskiego deszczu, o tej porze roku, jeszcze nie widziałam, istna kaskada smile

    Skorzystałam trochę ze słońca i nic mi to, że ponoć cera alabastrowa tego roku w modzie. Ulissesie, moda to ja się nigdy nie przejmowałam, a raczej może inaczej powiem, stosowałam się do niej na tyle, aby rażąco nie podpadać, stawiam na wygodę i sama dobrze wiem, co do mnie pasuje. Czy wyobrażasz sobie mnie z modnymi w tym sezonie, wielkimi poduchami na ramionach i to do tego w szpic do góry, prawie jak baranie rogi? O nieeeee, w modnych butach tez nigdy nie potrafiłam chodzić i wcale się tym nie przejmowałam smile

    Z pustej dorożki wychodzi nie tylko Leśmian, ale jak widzę, i Jokkerowi tez to się zdarza smile smile smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 02.05.10, 19:31
    AL - bądź sobą a nie jakichś "celebrytów modą"! Modne to jest
    być sobą właśnie - i nosić co wygodne i sobie pasujące. Nie lubię
    matrycy...kobieta ma być oryginalna.
    Miłe Panie - bądźcie sobą smile w każdym razie to moje zdanie i nie
    będę go zmieniał...smile
    Masko, AL - ależ nam się PODWÓRKO ukwieciło big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 02.05.10, 19:39
    Hardy, zapewniam Cię, że nie mam zamiaru się zmieniać, jest mi ze sobą wyjątkowo wygodnie, a poza tym jestem niesamowicie leniwa i już chociażby z tego powodu po prostu nie chciałoby mi się.

    No i jak ma się nam Podwórko nie ukwiecać, jeżeli świat aż trzeszczy w posadach od tego kwiecia smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 20:00
    I ja dodam za AL - zbyt leniwa jestem???? ale czy az tak??? ona kreci, bo to nie tak... dla leniwych jest jedno haslo: jaką żeś mnie Panie Boże stworzył taką mnie masz - to jak to jest AL? a makijaz? tu konczy sie Twoje(moje takze) lenistwo... hihi
    A moda - ona ma dodawac uroku a nie zobrzydzac...
    To co ostatnio obserwuje i to na mlodych dziewczynach - bleeeeeee.... tak jakby to mialo byc, "im brzydziej tym ladniej"...

    KWIECIE - Hardy, nie mozna obok tego przejsc spokojnie - Ulisses pisal o zielonej Obietnicy - my przynioslysmy od razu ukwieconą
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • al-szamanka 02.05.10, 20:05
    Makijaż, Maseczko, to zupełnie inna, nie mająca nic wspólnego z lenistwem, pozanawiasowa sprawa smile Makijaż poranny to terapia ! Howgh ! Amen ! itp


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 20:11
    hihi... a wieczorny? shock
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 02.05.10, 20:14
    Tooo...terapia, AL?! shock Tego nie wiedziałem big_grin Człek się całe
    życie uczy wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 02.05.10, 20:23
    Ooooo, tak, Hardy, i świetnie zapobiega nerwicy. Możesz spróbować, ale wiesz, z terapią to już tak jest, że nie na każdego działa wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 02.05.10, 21:00
    Wiesz AL...jakby to powiedzieć...mam swoje wypraktykowane
    sposoby zapobiegania nerwicom big_grin Muszę z doświadczenia rzec że są
    skuteczne wink
    Ty masz swoje sposoby...więc niech każdy korzysta z tych które
    wypraktykował "na sobie:" smile

    Domyślam się że wieczorny makijaż (który tak Maskę
    zainteresował) polega na demakijażu big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 02.05.10, 21:35
    akuuuurat...
    Hardy - Ty sie chyba nie znasz na makijazu.. oczywiscie, ze jest dzienny
    makijaz i wieczorny i miedzy nimi jest zasadnicza roznica.. demakijaz to
    usuwanie tego juz tylko...
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • maja-z-podworka 02.05.10, 22:02
    Wiesz Maseczko...To i dobrze, że Hardy nie zna się na makijażu.
    Prawdziwy mężczyzna nie powinien się na nim znać - powinien być
    przekoany, że to wszystko taka naturalna uroda. Tak...sama z siebie.

    Wróciłam właśnie z kina - byłam na Alicji w Krainie Czarów w
    3D...Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem...największe wrażenie
    zrobiła na mnie reklama filmu o oceanie - też w 3D. jak mi taka
    uzębiona rybka kłapnęła paszczą kilka centymetrów od nosa, to
    patrzyłam tylko gdzie się schować smile. Nieprawdopodobne - czego
    ludzie nie wymyślą. Czytałam poprzednio Waszą dyskusję o Awatarze,
    ale nie potraktowałam tego tak poważnie, jak powinnam. Jestem pełna
    zapału - chcę jeszcze coś takiego obejrzeć - smile Zapowiedzieliśmy
    też naszym Mamom, że je na taki film zabierzemy, bo to jednak nowa
    jakość w kinie smile

    --
    Maja
  • maja-z-podworka 02.05.10, 22:05
    PS Dobry wieczór Podwórko smile
    Czy nikt nie widzial jeszcze konwalii? Już bardzo za nimi tęsknię smile
    Donoszę, że u mnie też pogpda obrzydliwa.


    --
    Maja
  • m.maska 02.05.10, 22:17
    Witaj Majeczko smile
    jak nie widzial... oto tutaj moje wlasne konwalie... stoja sobie w pokoju i pachna smile

    http://i39.tinypic.com/nd3ic2.jpg
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • maja-z-podworka 02.05.10, 22:22
    Maseczko smile dziękuję. Są śliczne smile Dlaczego ja dotąd nie
    wymysliła, żeby sobie je posadzić w doniczce?
    AL smile Tobie dobrze...to byl tylko owad. Ja mialam przed sobą
    olbrzymią rybę z ostrymi zębiskami!!!! Kłapała nimi na mnie !!!!

    --
    Maja
  • k.karen 02.05.10, 22:26
    Witaj Maju smile
    Polecam Ci film "Książę Persji - Piski czasu" - będzie grany
    w 3D. Ma dobre recenzje smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 02.05.10, 22:27
    hi hi hi..oczywiście Piaski a nie Piski big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • maja-z-podworka 02.05.10, 22:53
    Stanowczo - wybiorę się na tego Perskiego księcia smile Masz rację
    Karen - perski książę w wwersji 3D, to może być coś smile
    --
    Maja
  • al-szamanka 02.05.10, 22:27
    A ja na filmie leciałam z głównym bohaterem w przepaść....strasznie szybko, strasznie głęboko....a ja mam lęk wysokości, buuuuuuuuuuu
    Ale kłapanie zębami, nie tylko wielkimi i ostrymi, tez jest okropne wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 02.05.10, 22:10
    Mówisz Masko że wieczorem jest jeszcze wieczorny makijaż?...w
    takim razie muszę się zgodzić z Mają że się nie znam na
    makijażu...a więc jako taki nieobeznany - muszę być tym którego
    określiła Maja winkTo też nie jest złe smile

    Z jednym zastrzeżeniem! - pod dłonią lubię czuć naturalną, delikatną
    żywą skórę a nie jakieś mazidła big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 02.05.10, 22:14
    smile smile smile...to tak jak ja Majeczko, odpędzałam sobie sprzed nosa uprzykrzonego owada dopóki nie zrozumiałam, że lata on w filmie smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 22:21
    hihi... ale tam tych latajacych to bylo wiecej niz jeden... coraz sie cos do
    mnie zblizalo... jakies takie bylo, o ile pamietam dosyc "milosnie" nastawione
    do widzow.. smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • al-szamanka 02.05.10, 22:30
    Mówisz, Maseczko, o tym zwalistym potworze, co to o mały włos mnie nie stratował? Hardy miał szczęście, bo nie oglądał tego filmu w 3D i w związku z tym nie byl wystawiony na aż takie niebezpieczeństwo wink


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 22:43
    nieeee... to lataly jakies takie male biale parasolki, tuz przed moim nosem.. Eeeetam spadanie nie robilo na mnie wrazenia - tez mam lek wysokosci, ale to byl tylko film...http://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Haha.gif
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • maja-z-podworka 02.05.10, 22:52
    Masewczko...Niby masz rację, że to tylko flm. Tylko czy to
    stworzenie z tymi zębiskami koło mojego nosa też o tym wie?! Bo
    wiesz...wolę byc ostrożna - film filmem, ale nos mam jeden i jest mi
    potrzebny.
    --
    Maja
  • al-szamanka 02.05.10, 23:03
    No właśnie...tego tak do końca nie wiadomo wink
    Moja babcia, gdy wstydziła się podglądaczy telewizyjnych, to po prostu wyciągała wtyczkę. W kinie nie mamy takich możliwości wink

    Ale ja mam możliwość, aby pospać we własnym łóżku....dlatego

    Dobranoc moi mili smile


    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • m.maska 02.05.10, 23:11
    Maju smile to byla mowa o tym lataniu w dol - przy moim leku przestrzeni,
    musialbym skorzystac z prochow, zeby to przetrzymac - jedynym wyjsciem w tej
    sytuacji bylo uswiadomienie sobie, ze to tylko film smile zadzialalo... a mimo to
    cos latalo mi przed nosem smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • k.karen 02.05.10, 23:17
    To i ja lecę...do łóżeczka w objęcia Morfeusza smile

    Dobrej nocy i cudownych snów jak ktoś lubi to w 3D smile

    Dobranoc Podwórko kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 03.05.10, 00:05
    http://i48.tinypic.com/1zbh1c3.jpg

    Dobranoc Podwórko,

    zasuwam zasłony w kolorze

    http://www1.bestgraph.com/gifs/espace/etoiles/etoiles-16.gif

    Blue

    Velvet
    (link)
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 02.05.10, 20:12
    ...logicznie rzecz biorąc i ekstrapolując - ja i inni Panowie
    jesteśmy wśród Was najbardziej leniwi - bo nie stosujemy
    makijażu...big_grin Więc aż tak leniwe nie jesteście, AL i Masko smile
    A dziewczynom...ileż ja delikatnie nazwracam uwagi iż makijaż ma
    podkreślić urodę a nie zastąpić...i ten kilogram czernidła na
    rzęsach chłopaka aż odrzuca...echhh wink Chociaż muszę "sam sobie
    przyznać": że do niektórych "kobietek" dociera co mówię...odbierają
    jako pomoc a nie potępienie smile

    ...a kwiecie piękne smile

    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka