Dodaj do ulubionych

14 czerwca? To juz prawie lato :D

14.06.10, 07:43
Witam prawie w lato big_grin Cześć Natko i Zorro boście już z rańca
zawitali na poprzednim watku smile Pozdrowienia pozostali WKN
niech odbierają w miarę własnego budzenia się big_grin

Informuję że to już praktycznie lato. Maja dopytywała
się "gdzie ta wiosna?" którą zapowiadałem. Znaczy wiosnę a nie
Maję big_grin Była Maju, była...tylko musiałem ją skrócić - spóźniła się,
więc aby lato nie było spóźnione to ją skróciłem o połowę...chyba
dobrze, prawda? smile Możemy zacząć naukę pływania połączoną czasami z
hippiką...Karen jako nowa adeptka jest mocno zainteresowana...wink
Masce
nie uda się już wymigiwać podejrzanymi zwolnieniami wink
--
Idę na swoje blogi.
Tam mam spokój błogi
...
Hardy
Edytor zaawansowany
  • k.karen 14.06.10, 07:57
    Dzień dobry Wszystkim smile

    Padaleje, lejepada to pewnie Maseczko u Ciebie też sad

    No, to nawet basenu nie musimy szukać. Przemyślałam sprawę
    i nie muszę pływać w tym kombinezonie bo zanim Hardy
    zacznie nas uczyć to ja będę już tak mało ważyć, że nie pójdę
    na dno smile

    Miłego dnia smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 14.06.10, 08:16
    Zorrku, pytałeś jak się poznaliśmy.
    Mamy przecież skype, gg, meile no i real.
    Właśnie niedługo mamy spotkanie we Wrocławiu.
    Z realem to problem bo wszyscy są bardzo zapracowani i zebrać
    się w jednym czasie i miejscu to bardzo trudne.
    Już się cieszymy smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 14.06.10, 08:22
    Natko, jak znajdziesz czas to proszę daj mi
    jakiś nowy przepis ale wysokokaloryczny. Z góry dziękuję smile
    Chyba znajdziesz nasz kulinarny wątek?

    Mam nadzieję, że chociaż u Ciebie będzie cudowny dzień smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • cieplanata 14.06.10, 09:28
    Karen, potrawy wysokokaloryczne wcale nie tuczą, gdy ktoś nie ma skłonności, a
    np mnie tuczy nawet woda, no cóż...........wiek już taki.
    Pomysle o czymś dla Ciebie, ale ja ostatnio to tylko truskawki, wszystko z
    truskawkami i truskawkami pogania
    --
    "Potrzebowałem całego życia, by zrozumieć, że nie muszę wszystkiego rozumieć."
    Rene Coty
  • m.maska 14.06.10, 11:46
    Czesc Natko, wpadam na chwilke jedynie - truskawki i szparagi.... swietny
    sposob... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • 1zorro-bis 14.06.10, 11:51
    skype nie mam, z "realem" to ciezko a co to g.g?
    Rozumiem, ze wszyscy z Wroclawia?
  • m.maska 14.06.10, 11:59
    Nie, nie, Zorro - tylko ja z Wroclawia, przejazdem, pobytowo...
    ale Wroclaw piekne miasto, mozna polaczyc piekne z pozytecznym - zaplanowac
    dzien i wieczor we Wroclawiu - obejrzec miasto przy swietle latarni - Ostrow
    Tumski to absolutnie nie to samo w dzien czy przy swietle gazowych latarni...no
    i te oslawione juz laserowe fontanny...
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • 1zorro-bis 14.06.10, 15:25
    z Wroclawia...czyli "korzenie lwowskie"? Z rodzinnych przodkow?
  • m.maska 14.06.10, 15:52
    tylko czesciowo...Zorro - bo po dziadkach ze strony ojca...po mamie - to
    absolutnie poplatane dzieje i niezwykle dlugie...ale to raczej Polska centralna,
    Rydzyna - nieduze to ale urokliwe smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • maja-z-podworka 14.06.10, 17:55
    Witajcie smile

    Hardy! Ty nie ściemniaj. Miałeś nas uczyć już rok temu! Teraz
    sobie przypomniałeś? Jak na urlopy się rozjeżdżamy?
    Normalnie nas zaniedbałeś (co z bąbelkami zrobiłeś wolę nie
    dochodzić, ale wydaje mi się, że teraz to po prostu nie mamy w czym
    pływać! Zużyłeś wszystko?!)
    Poza tym ja jednak nabrałam podejrzeń - ostatnio jak Maseczka
    próbowała pływać, to jakieś podejrzane odgłosy wydawała. Nie chcę
    robić paniki, ale najbardziej to przypominało bul...bul...bul...i to
    wypowiadane tonem rozpaczliwym. To ja się zastanowię!
    A te konie to to nie wiem czy się z tych sznurków nie pourywają...To
    ja sie tym bardziej zastanowię...Chyba jużsię zastanowiłam!

    Zorro smile
    Niektórzy z nas znają się już prawie trzy lata - to kawał
    czasu. ...Mieszkamy w różnych stronach - nie tylko Polski. Niektórzy
    mają również korzenie na Kresach Wschodnich smile

    --
    Maja
  • k.karen 14.06.10, 18:19
    O właśnie Maju, tak, tak...a jak wczoraj mówiłam,
    że kto tam Hardego wie czy nie chce nas potopić,
    to się zarzekał, że niby wszystkie żyją to nie mógł potopić. A mogło być tak, że tylko się nie udało potopić. A to prawda, wielka prawda, że incydent
    z Maseczką daje wiele do myślenia i podejrzeń bo że
    się topiła to wszyscy wiedzą ale, że niby trolle jakieś a później
    niby że to Hardy ją ratował...eee, ja tam nie wiem, nie widziałam
    tego na oczy to i uwierzyć nie muszę. A poza tym to było dawno temu,
    w zamierzchłych czasach i nawet w przekazie tej legendy mogą być przekłamania. jednak będę się uczyć pływać ale w kombinezonie płetwonurka co też ma drugi plus bo będę trochę cięższa big_grin

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • k.karen 14.06.10, 18:26
    Maseczko, Ty mi musisz koniecznie dokładnie opowiedzieć
    jak to z tym topieniem było. Dlatego musimy spotkać się
    w "cztery oczy", wieczorową letnią, najszybciej jak się da - powiedzmy w piątek
    i najlepiej przy tych cudownych wrocławskich fontannach. Obejrzymy laserowe
    cuda, posłuchamy dobrej muzyki i wszystko mi objaśnisz od A do Z smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 14.06.10, 18:38
    Karen - koniecznie wieczorowa pora - zaprowadze Cie na moj ukochany most,
    pokaze Ci jak piekny jest przy swietle latarni - pokaze Ci to czego NIGDY nie
    zobaczysz dniem... przyjezdzaj...Wroclaw noca - mama pokazala mi cala serie
    fotografii, ktore sa dolaczane co tydzien do Gazety Wroclawskiej - wlasnie pod
    tym tytulem...niektorych miejsc nawet nie rozpoznalam, tak bardzo zmieniaja sie
    w nocy... a fontanny? koniecznie, a ta gielda staroci? wczoraj ogladalam na
    Polonii, chyba cotygodniowy reportaz, prowadzi go facet ktorego poznalam kiedys
    w Desie w zwiazku z pewna wycena - wczoraj byl temat roznego rodzaju
    szabli...tylko po co mi szable? hihi...ale oczywiscie tematy sa rozne. Ta gielda
    staroci odbywa sie w ostatni weekend miesiaca.
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 18:33
    I Ty Karen contra me?! Mówię szczerą prawdę co to
    leniwe niedoszłe adeptki ubiegłorocznej nauki pływania chcą teraz
    zwalić na mnie niewinnego swoje nieuctwo! I ukryć przyczynę bąbelków
    do nauki pływania zniknięcia...

    Muszę głęboko przemyśleć czy włączyć Ciebie do grupy uczennic...nie
    dość że chcesz powodować komplikacje nauki przez ciężkość pływania
    przez ten niepotrzebny strój płetwonurka...to jeszcze wyraźnie
    chcesz dołączyć do spiskownic/spiskówek (jak się TO
    odmienia?!)...bo przecież widać jak na dłoni że to BUNT! Bunt
    przeciwko uczycielowi Waszemu...

    Muszę to przemyśleć...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 14.06.10, 18:24
    Ja ściemniam, Maju? Ja?! A kto te bąbelki...bul bul bul...
    spowodował ich zniknięcie, hę? Kto? Kto, się pytam?! I to nie przy
    pływaniu a w gardle bulgotaniu! Wypiłyście prawie cały basen
    bąbelków to w czym Was miałem uczyć pływać? W suchym basenie?! Koń
    by się uśmiał...a nawet gorzej bo tenże "kuń" nie chciał pływać na
    sucho tylko rżał że nie będzie potwierdzał iż "poszły konie po
    betonie"... O! Żeby uczyć pływać trzeba mieć w czym! Ja załatwiłem
    pełen basen bąbelków...bo "lepiej bedziemy pływać w
    bąbelkach"
    - mówiłyście. I co? Nie chodziło o pływanie a o
    przyziemne...feee...bąbelków spożywanie. Nie dość że wysuszyłyście
    prawie do basenu dna to jeszcze brak efektów nauki pływania...na
    mnie zwalić chceta?! Jak Was miałem uczyć? Na sucho? Nie
    wspomnę że byłyście po tych bąbelkach bardzo wesołe i wcale już Wam
    się nie chciało uczyć pływać...chociaż poruszałyście
    się...hmmm...jakbyście chciały pływać...takie "pływackie ruchy"
    wykonywałyście jak ścian do podtrzymania szukałyście...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • 1zorro-bis 15.06.10, 06:35
    acha...Ale to tak jak wiekszosc: Wroclawianka z "desantu"....Dbig_grinbig_grin:
  • hardy1 15.06.10, 07:55
    Cała zachodnia i północno-wschodnia Polska zamieszkiwana jest przez
    ludzi "z odzysku"...ale tak możemy mówić o pierwszym pokoleniu.
    Teraz już mieszka tam trzecie i czwarte pokolenie -to już tuziemcy big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 15.06.10, 21:21
    ja nie jestem z "desantu" - ja jestem rodowita wroclawianka....big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • 1zorro-bis 16.06.10, 12:48
    rodowita tak, ale z "desantu"...Dbig_grinbig_grin:
  • hardy1 16.06.10, 18:07
    Desant był skuteczny. Zadomowił się big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • 1zorro-bis 16.06.10, 12:47
    no, my tu tez som z odzysku....
  • hardy1 16.06.10, 18:04
    Ja też jestem w Polsce rodowity...ale rodzice z odzysku smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 14.06.10, 08:30
    Cześć Karen smile
    Jak będziesz pilnie wiczyła pod moim okiem to na pewno nie bedziesz
    szkieletorem, nie ma obawy. Za to jaka sprawność, jaka
    ogólnorozwojówka...a jakie zadowolenie z efektów big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 11:51
    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO

    Hardy- nie zawracaj glowy, caly rok sie obijales, kiedy przyszly upaly,
    pojechales "sobie" poplywac, NAS pozostawiles na pastwe potopienia, a teraz
    kiedy padaleje, to Ty chcesz NAS uczyc plywac? czy ja mam spedzic reszte pobytu
    pod koldra i z katarem? Ty z gory wiesz, ze zadna z NAS w tej sytuacji nie
    skorzysta z Twoich lekcji - to zwykly wybieg taktyczny...smile


    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 14.06.10, 13:19
    Eeeeh, wiecie co? zblizamy sie wlasnie do magicznej liczby pieciu jedynek...kto
    trafi?
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 13:56
    Bajek tu mi nie opowiadaj, Masko - do nauki pływania musi być
    znośna pogoda a nie upały...smile A może chcesz być "panem
    instruktorem od nauki pływania"?
    Może chcesz mnie
    zastapić?...jeżeli wiesz jaka pogoda jest potrzebna do nauki? suspicious
    PS.Oczywiście Twoja nauka nie może zakończyć się tylko na "suchej
    zaprawie" i nauce pływania żabką...z brzuchem na taborecie big_grin

    No więc jak - Ty będziesz uczyła czy jednak ja mam Was uczyć? suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 14:14
    Hardy - jak zwykle stosujesz uniki taktyczne, tym razem jest to ucieczka
    do przodu... ok... to moze juz zacznij przygotowywac ten instruktaz, najlepiej w
    punktach - do niektorych tylko tak dociera...

    A teraz znikam w otmetach miasta mego... mam umowione spotkanie...buuuu i nie
    doczekam tych pieciu jedynek?
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • m.maska 14.06.10, 14:15
    a wlasciwie po co mam czekac? sama nabije... wink
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • m.maska 14.06.10, 14:17
    Jest MÓJ - post nr 11111 big_grinbig_grinbig_grin
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • m.maska 14.06.10, 14:18
    http://www.emoticons.gr/albums/uploads/Gadu/Yes.gif



    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 14:22
    Podziękuj mnie, Masko - odczekałem bo wiedziałem że masz
    ogromną chęć na te "11111" big_grin
    I uważaj z tym zanurzaniem się w "odmęty miasta" - nie zgub drogi
    powrotnej na PODWÓRKO smile

    Nauczę Was pływania, nauczę...żadnych zbędnych fatałaszków które
    przeszkadzają w nauce pływania, żadnych wymówek big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 14.06.10, 14:24
    Gratulacje, Maseczko!!!!!! kiss

    ( włącz skype)
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 14.06.10, 14:28
    .hihi..walnelam blad?... a co mi tam... tez musi czasami byc.... no to
    znikam...do napisania...

    Dzieki Hardy...mojej wdziecznosci nie bedzie konca.... kiss
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 14:41
    Sprawdzę tę wdzięczność "za odczekanie", Masko big_grin

    Oooo, Ty Karen żyjesz?! shock...myślałem że Natka już Cię
    tuczy od rana i jesteś ciężko zajęta nadążaniem z łykaniem potraw
    Natkowych...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 14.06.10, 18:33
    Żyję Hardy, jeszcze żyję bo na szczęście nie rozpoczęliśmy nauki pływania suspicious Już mnie prawie przekonałeś ale
    Maja przytomnie zauważyła, że coś jest na rzeczy z tym
    topieniem, no to poczekam smile

    ( Pytanie techniczne: dlaczego tekst tak mi się "rozjeżdża,"
    czy jest możliwość ustawienia szerokości wiersza? )

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 14.06.10, 18:50
    Karen -co do rozjezdza, to nie wiem o czym piszesz - mnie sie tutaj
    rozne dziwne rzeczy robia - np. word mi strajkuje - bo nie moze sie chyba
    dogadac co do ustawien...ale sobie radze, jakos tak.... nie pamieta hasel, a to
    juz problem - bo ja tez nie pamietam...hihihi


    Plywanie, to juz stalo sie sztuka dla sztuki - zamiast przejsc do objasnien i
    teorii - Hardy wciaz usiluje przerzucic wine za to ze wciaz nie umiemy plywac,
    na NAS - czy faceci juz tak maja? ze nie potrafia sie przyznac, ze popelnili
    blad? - no tak, chyba, ze ja mam takie "szczescie" - Junior znajdywal
    natychmiast tysiac powodow dla ktorych nie mogl zrobic tego czy tamtego i
    jeszcze mial do mnie pretensje, ze w ogole o tym wspominam - no przeciez, on nie
    mogl, bo wyniknela inna "wyzsza koniecznosc", a to ze cos obiecal i nie
    dotrzymal slowa - to mu tak jakos umykalo, po prostu...a teraz Hardy, obiecal,
    ze nauczy plywania i twierdzi, ze wody w basenie zabraklo - no to kto ma dbac o
    to cos w czym sie plywa? uczyciel organizuje lekcje, to niech zadba tez o
    warunki treningu, czy moze my mamy te babelki w butelkach donosic? a skoro tak -
    to ile butelek na glowe nieplywajacej jeszcze uczennicy?...
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 14.06.10, 19:32
    Szanowna Pani Prezes S.O.M.M.W-u,
    ( Stowarzyszenia Odzyskanych Miłośników Miasta Wrocław
    a nie jakichś spiskówek czy innych spiskowczyń, Kolego Hardy)

    Droga Koleżanko Maskosmile

    Proponowane spotkanie w piątek, w godzinach późnopopołudniowych bądź wczesnowieczornych jest niezbędne. Musimy zaplanować spotkanie
    na szczycie naszego Stowarzyszenia, bynajmniej nie o szczyt Iglicy przy Hali Ludowej mnie się rozchodzi ( dla mnie to była, jest i będzie Hala Ludowa i niech se tam po temu nowemu nazywają jak chcą.
    Zaplanujemy z planem gdzie i co mamy zobaczyć smile

    Droga Koleżanko Maju:

    Drugim punktem naszych obrad, będzie sprawa usiłowania utopienia, podtopienia czy jak zwał to zwał ale zamach jakiś był. Od tego zależy czy wciągniemy Kolegę Hardego na członka z ramienia naszego Stowarzyszenia smile
    Sprawa bąbelków też jest do rozwiązania - w butlach gazowych mogą być bąbelki big_grin

    Drogi Kolego Hardy:

    Stoi Kolega przed wielką szansą zostania członkiem naszego Stowarzyszenia, i nic to że z ramienia ale funkcja zaszczytna.
    Dlatego uprasza się Kolegę o zweryfikowanie, dokładne przypomnienie
    sobie co Kolega tak naprawdę zamierzał tego dnia kiedy to niby trolle chciały utopić naszą Koleżankę Maskę. Niech Kolega dobrze to przemyśli bo korzyści wynikające z tak zaszczytnej funkcji są niewspółmierne nawet z pracą instruktora pływania big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 14.06.10, 19:43
    Kolezanko Karen
    Wroclaw pieknym miastem jest i nic wiecej juz nie dodam stop
    most Pajeczy - mozna ogladac tylko przy swietle gazowych latarni stop
    Rynek takoz, urody dniem to on nie ma /podobnie jak wieza Eiffla/ - stop
    multimedialne fontanny dniem, to nieporozumienie - stop
    ogladalam w Barcelonie - pozna noca - za dnia ich nie pokazywano - stop
    Peregryn jest piekny o kazdej porze dnia i nocy - stop
    Dobrze ze zaplanowalas wieczor - masz moje slowo - bede na pewno - chyba ze
    zejde w miedzyczasie smiertelnie - wtedy stawie sie duchem - stop
    A wiec do....piatku - juz sie ciesze...stop
    p.s.
    A co z moimi dia? - mialy byc na 18.06? no to obejrzysz je po drodze? gdziez tam
    - to trzeba wsadzic do kompa.... hihi... zrob sobie kopie stop

    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • 1agfa 14.06.10, 20:01
    Witam Karen kwiat smile, witam Panie i Panów smile!
    Choć do Wrocławia nie wybieram się w najbliższym (a także pewnie i
    dalszym) czasie, z największym zainteresowaniem postaram się
    zapoznać z wynikami tego spotkania "na szczycie", które jak żywię
    nadzieję opisane zostanie ogólnie i szczególnie w szczegółach. Oj,
    Hardy - jak to będzie, kiedy z ramienia na członka wciągniety
    zostaniesz, i to w babelków szumie?!
    Baaardzo interesujące wink
    Kompa nie odzyskałem jeszcze, jeszcze użytkowany bywa przez siły
    bliskie, acz zewnętrzne. Ale że w rozjazdach jestem - to i nie żal.
    Dobrze, że zajrzałem dzisiaj, że mogłem - przegapiłbym
    inaczej...! smile Pozdrawiam Wszystkich, zalatany, zabiegany, zajęty
    etc. Z rodziną zagramaniczną na dokładkę. Miło, gwarno, ruchliwie,
    niecicho...no co ja będę! shock Nawet poczta moja leży, niestety,
    odłogiem. Ale to nadrobię jakoś - może...wink Cześć Wszystkim. smile
    --
    agfa
  • sumitra1 14.06.10, 20:28
    Witaj zabiegany, dawno niewidziany, Agfo smile Całusy dla Żuczków kiss kiss i
    pozdrowienia posyłam... smile


    --
    Jestem, jaka jestem...


    " Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje poznać się z
    innej strony..." W.Grzeszczuk
  • 1agfa 14.06.10, 20:47
    Przepraszam miła Sumitro, bardzo, kajam się - ale bo biegiem,
    biegiem - nie dojrzałem kwiat Dzięki za pozdrowienia - żuki
    kwitną smile, ku mojej radości.. Ale podobno nie należy zbyt głosno sie
    cieszyc, podobno bogowie bywają zazdrośni shock Bądź zdrowa i
    wszystkiego dobrego! Bardzo serdecznie pozdrawiam! smile
    --
    agfa
  • hardy1 14.06.10, 21:43
    Cześć Agfo smile Pilnuj Żuczków bo ktoś na nasze emerytury musi
    w przyszłości pracować big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 20:35
    Witaj Agfo, milo Cie znowu widziec smile
    spotkanie na szczycie zostanie zrelacjonowane - mam nadzieje, ze takze
    zilustrowane w odpowiednim miejscu - w koncu Karen pilnie uczyla sie fotografii,
    mam wiec nadzieje, ze przywiezie aparat i zdjecia nocne tez beda jak nalezy... smile
    Milo bedzie, bo jakby inaczej byc moglo? tyle zesmy ze soba juz pisaly, znamy
    swoje zapatrywania, mamy takie same zasady i pryncypia - jesli nie udawalysmy,
    ze jestesmy kims innym, a tego jestem dziwnie pewna - bedzie ok... big_grinbig_grinbig_grin


    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • k.karen 14.06.10, 22:41
    Witaj Agfo smile
    Wszystko zależy od Pani Prezes Maski ponieważ to Ona
    organizuje to spotkanie "na szczycie" a potem musi zaakceptować
    sprawozdanie i przekazać do druku. Ale obiecuję, że dołożę wszelkich
    starań aby wyniki zostały opublikowane jak najszybciej smile

    Pozdrawiam Cię i Twoje Żuczki smile)))
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 14.06.10, 21:55
    "Welkąś mi ujmę na honorze chcesz czynić, tym wciąganiem swoim,
    moja droga koleżanko Karen"
    Jak mogłaś myśleć że MNIE
    można wciągnąć...i to jeszcze na członka?! shock ...chociażby i z
    ramienia... To ja wciągam! Mam stosowne pieczątki, uprawnienia a
    nawet inklinacjesuspicious No! Mnie nie można "wciągać"...mnie można
    tylko "przyjąć" jako członka. I to prężnego z ramienia! O!

    Co zaś się tyczy naszej koleżanki Maski to trolle Jej się
    chyba w oczach roiły od tych bąbelków...tylko warkoczyki Ją
    uratowały...i moję prężne ramię...co żem już niżej szczegółowo
    opisał "jak to prawdziwie bywało"...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 14.06.10, 22:34
    Drogi Kolego Hardy!

    A dlaczego Kolega czyta pisma skierowane do Koleżanki Mai, hę?!
    Kolega nie powinien wiedzieć co my tam sobie planujemy.

    I nie ma mowy o żadnej ujmie a tym bardziej na honorze bo w piśmie
    do Kolegi wyraźnie stoi...co muszę udowodnić:

    Cyt. "Drogi Kolego Hardy:

    Stoi Kolega przed wielką szansą zostania członkiem naszego Stowarzyszenia, i nic to że z ramienia ale funkcja zaszczytna." koniec cyt. smile

    musi Kolega wiedzieć, że my z Koleżanką Mają już dawno zostałyśmy wciągnięte na człon....
    no, że dawno już działamy jako człon...
    jak zwał tak zwał...to my decydujemy kto jeszcze dostąpi zaszczytu
    zapowiedź trzecia i ostatnia shock big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 14.06.10, 22:54
    Droga koleżanko Karen...
    W pierwszych słowach mego listu zapodydowywuję do wiadomości ogółu
    że pismo sama koleżanko wysłałaś okólnikiem...a więc do wiadomości
    wszystkich. Pretensje więc proszę mieć do siebie lub sekretarza
    swego...pewnie pierwszego a może i generalnego big_grin

    Co zaś do ujmy to będzie ona w momencie mnie wciągania...na tego
    członka. Jako rzekłem mnie można tylko przyjąć...od prężnego
    wciągania jestem ja. O! big_grin

    I co ja się dowiaduję - Wy koleżanko Karen działacie wraz z
    koleżanką Mają jako...człon? Jeden człon? Czego człon?! shock
    hmmm...ciekawe...suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 14.06.10, 23:16
    Zaraz, zaraz, drogi kolego Hardy...
    wciąganie, wciąganie..hmm i o jakichś rurkach coś było...
    Ha! To ja już wiem co kolega tak wciąga! shock
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 15.06.10, 00:29
    Nie skręcajcie z tematu, koleżanko Karen. Mówimy o tym interesującym
    mnie wspólnym członie Majowo-Karenowym...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • maja-z-podworka 14.06.10, 19:00
    ! Hardy! A co miałyśmy robić, jak basen z bąbelkami był, a uczyciela
    nie było? Miał się marnować???!!!
    Poza tym to są niesłusznie rzucane oskarżenia, bo bąbelki by
    wybąbelkowały, więc myśmy je ratowały. Przypominam Ci, że to juz
    kiedyś omówiliśmy dogłębnie i Ty sam tak w tych wyjaśnieniach
    naplatałeś, że nawet ja, z całą moją gotowością do zrozumienia tych
    mętnych tłumaczeń - nie zrozumiałam.

    Karen - tym płetwonurkowym strojem, to mnie zainteresowałaś. Ale
    tak na boku, poza mikrofonem... - po co nam wtedy te bąbelki? Masz
    jakiś sposób na uskutecznianie spożycia z tą maską na twarzy?
    Obejrzałam ten strój - tam są przy ustach takie różne rurki - to
    może służy do bąbelkowania? To ciekawe jest, bo wtedy nawet
    bulgotania by nie było słychać. CHOCIAŻ OCZYWIŚCIE TAMTE BULGOTANIA
    TO MASECZKA WYDAWALA BEZ ZWIĄZKU ZE SPOŻYCIEM...w kazdym razie - nie
    spożywała dobrowolnie.

    --
    Maja
  • m.maska 14.06.10, 19:13
    wiesz Majeczko, takie rurki to ja widzialam - zreszta mam nawet, to kiedy robie
    Latte Macchiatto - to sie taka wklada do mleka, i ono babelkuje - to moze po to
    sa te rurki? ja tylko nie wiem, czy Karen to tylko ten kombinezon z izoprenu
    chce na siebie zalozyc, plus pas obciazajacy, zeby jej do gory nie wyrzucalo?
    czy tez te wszystkie pletwy, butle, okularki, zegarki glebinowe itd... no jesli
    bedzie miala te rurki, to juz wlasciwie babelki mamy zalatwione...
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 14.06.10, 20:47
    No proszę - chwilę mnie nie było a rozbisurmaniły się Panie
    jak...no ten tego...no dziadka bicz. Z oczu nie można Was spuścić!
    Bąbelki, rureczki, stroje, płetwonurki...może ten płetwonurkowy
    jeszcze w kokardki i wstążki przystroicie, hę?! Jeszcze z dobrego
    mlecznego mleka chcą wściekłe chyba zrobić shock Rurkami i bąbelkami
    chcą je traktować...


    Echhhh, gdzie te stare dobre czasy...siedziały sobie białogłowy
    cichutko w kąciku, żarło podały, dłonie nam obmyły w misce,
    wdzięczyły się, chusteczkę na kopii zawiązywały...na pożegnanie nam
    machały jak na dalekie wyprawy się wybieraliśmy...my pewien
    kluczyk "dla bezpieczności i pewności" sobie za pazuchę chowaliśmy
    co by złe myśli nas nie nachodziły jak Saracenów alibo
    Bizantyjczyków odwiedzać w gości chodziliśmy...ech...stare dobre
    czasy...

    Teraz nawet na chwilę z ócz nie można Was spuścić...i nie
    poznasz - chłopię to alibo dziewczę płoche...a czasem i madonna co
    lat jej nie zgadniesz...wszystko w legginsach alibo szarawarach
    przechadza się, bez pozwoleństwa głos zabiera ...echhh...co za
    czasy...uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 21:06
    Hardy i o co Tobie chodzi? sploty dlugie nosze, coby na warkoczyki sie
    nadaly - bo obciac zabroniles MI - to ja grzecznie nie obcinam... i jeszcze zle?
    jasne ze spodnie, a co macie jakis patent na spodnie? wlasnie dowiedzialam sie
    ze obcasy to dla zolnierzy wymyslono, a to znaczy dla facetow - coby im sie
    wygodniej maszerowalo...no to noscie te swoje obcasy, wieksi bedziecie - tylko
    czy Tobie to akurat potrzebne? ale skoro to Wam przypisane, ja sie sprzeciwiac
    nie bede...
    No bo jesli do tego basenu wpuscimy np. cala flaszke plynu do kapieli - to
    bedzie baniek co niemiara... takich ladnych kolorowych, i wiesz co? tego nikt
    nie wypije, a jak w tym ladnie do twarzy? w takich pieknych kolorowych bankach?
    i unosic sie na nich mozna...a gdybysmy przeniesli ten kurs plywania na Morze
    Martwe? tam to podobno kazdy umie plywac.... smile

    Pamietam nasza pierwsza kapiel na Costa del Sol - Junior wskoczyl do wody i
    krzyk - "alez ta woda jest slona... jak na rozsadna mame przystalo - zapytalam
    spokojnie: Ty chciales plywac w tej wodzie, czy ja pic? po czym sama zanurzylam
    sie i oniemialam, to bylo jak w solance...do hotelu wracalismy boso, bo nie
    sposob bylo pozbyc sie piasku ze stop, kleil sie zwyczajnie do ciala... a po
    powrocie szybki prysznic, coby te sol z siebie obmyc... tam to ja umialam plywac
    nawet - a to nie bylo Morze Martwe, tylko Srodziemne.. smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 21:40
    I słusznie że nosisz, Masko. "Niestrzyżone Hardy strzeże".
    A co Cię uratowało od topieli jak nierozważnie w nocy cichcem
    do basenu się udałaś? Bo jak Was już zaniosłem zabąbelkowane po uszy
    (spać mi iść - nakazałem!) to Tobie mało było, rureczkę
    cichcem wzięłaś aby jeszcze trochę z basenu bąbelków wysuszyć...i
    co? Byłaś tak zabąbelkowana że wpadłaś w bąbelki...furkot
    warkoczyków usłyszałem, z zasłużonej drzemki nocnej się wyrwałem, w
    ancugach przybiegłem i...te warkoczyki Cię uratowały...miałem za co
    chwycić, do góry pociągnąć, z bąbelków Ciebie wykaraskać... A jak
    mile zabrzmiał mi w uszach Twój wrzask...jakby noworodek pierwszy
    głos dał...bo urodziłaś się na nowo big_grin Dzięki warkoczykom suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 21:45
    Hardy czy ja mam Ci dac teraz medal za odwage? czy za bohaterstwo? a moze
    za poswiecenie? - tak te swoje zaslugi opisujesz, jakbys conajmniej wlasnym
    zyciem ryzykowal... big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 14.06.10, 21:58
    Order! Order za podwójne bohaterstwo...
    Przecież nie tylko swoim ale i Twoim życiem ryzykowałem...suspicious Tylko
    te warkoczyki uratowały...szósty zmysł, szósty zmysł mi nakazuje
    abym wymagał u białogłów warkoczyków big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 14.06.10, 22:07
    Maju - Ty mi tu nie bąbelkuj...znaczy nie ściemniaj, dobrze?!
    Te bąbelki nie były dla Was...tylko dla konia co by łagodnie Was
    traktował przy hippicznej nauce pływania. A Wyście wybąbelkowały
    prawie wszystko z basenu... I co ja wtedy miałem zrobić? Basen był w
    połowie suchy, koń odmówił "pójścia jak konie po betonie"...a do
    tego jeszcze Maska cichcem się wróciła, bąbelkować się dalej
    Jej zachciało...tylko te warkoczyki Ją uratowały.

    Jak widzisz - tylko mnie chwalić za ówczesne poświęcenie a nie
    jeszcze niesłusznymi oskarżeniami obrzucać...ot, wdzięczność
    niedoszłych adeptek pływania...uncertain A ja i tak Was nauczę!
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 22:21
    Wg mnie to juz tym bohaterskim czynem zasluzyles na pomnik - Hardy, tylko
    czy trzeba robic Ci jakis postument? bo wiesz, jesli ja juz i tak musze glowe
    zadzierac, to jak z tym pomnikiem? hmmm... zajmie wtedy sporo miejsca na
    Podworku - Ty sobie poszukaj miejsca w Tryptyku, gdzie chcialbys zeby stanal...
    moze Benu Ci cos tam wmaluje.. smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 14.06.10, 22:38
    Już wolę żeby Benu mnie wmalowała...bo Ty możesz coś
    zmalować, Masko big_grin
    A pomnik? Pomnik możet` byt` smile Wreszcie moje poświęcenie zostanie
    docenione. "Zasłużony dla nauki"...taki napis bedzie ładnie
    pasował na postumencie. Oczywiście "dla nauki pływania
    Podwórkowiczek"...big_grin
    Tylko mamy problem...trzeba będzie gdzieś na Podwórku znaleźć
    miejsce na wykopanie basenu...bo inaczej znów mi będziecie się migać
    przed nauką...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • cieplanata 14.06.10, 22:45
    czy możemy ten basen wykopać w prawym dolnym rogu?
    --
    "Potrzebowałem całego życia, by zrozumieć, że nie muszę wszystkiego rozumieć."
    Rene Coty
  • k.karen 14.06.10, 22:48
    Świetny pomysł Natko..wow, wow kiss
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 14.06.10, 22:58
    Hmmm...obawiam się że będziemy musieli się zrzucić na dokupienie
    kawałka ziemi za murem...inaczej biedny Ptak padnie ze
    zmartwienia...już i tak Tryptyk ujawnia jak PODWÓRKO jest
    zapchane...wink a tu na basen miejsca nam jeszcze trza...
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 23:05
    Hardy - nie kombinuj i sie nie uchylaj - basen w prezencie dostales?
    dostales - to nie badz egoista i go udostepnij - pamietam dobrze, ze ma
    otwierany dach tzn. nadaje sie do plywania zima i latem - do tego masz jeszcze
    fitness-studio, kto Cie tam wie, jakie korzysci czerpiesz z tego - a nam karzesz
    szukac basenu? oj to nie po kolezensku... sad
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 14.06.10, 23:19
    (oglądając się na boki) - Masko, ciiiszej proszę...ja Wam nic
    nie każę...jakoś się dogadamy...może chcesz ulgowy karnecik na lato,
    co?
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 23:27
    no i wyszlo szydlo z worka - tos Ty taki? cichcem? za plecami przyjaciol? - no
    nie Hardy, tego sie po Tobie nie
    spodziewalam...http://1.1.1.2/bmi/www.emoticons.gr/albums/uploads/skype/emoticon-0106-crying.gif
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • k.karen 14.06.10, 23:30
    Kochani, ja już mam na dzisiaj dosyć tej głupawki
    ale dziękuję za dobrą zabawę kiss

    DOBRANOC I CUDOWNYCH SNÓW smile)))))
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 15.06.10, 00:45
    No nie...źle mnie zrozumiałaś, Masko...miałaś tak "cicho"
    aby nikt oprócz przyjaciół nie usłyszał. Dla nich oczywiście też
    znajdę karnety suspicious

    Dobranoc, Karen smile--
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 14.06.10, 22:58
    No dobrze, ale w prawym dolnym rogu, to sie chyba Maja rozsiadla i wcale
    nie jestem pewna, czy nam to miejsce pozwoli zaanektowac na basen - do twarzy
    jej tam, a moze to AL? sama nie wiem...
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 15.06.10, 08:04
    Musimy poczekać na decyzję Mai...posunie się trochę? Inaczej
    trzeba będzie jednak przeprowadzić zbiórkę i kupić ten kawałek ziemi
    za płotem na basen...
    Maju - tylko się nie pomyl. Mówimy o tym basenie dla ludzi ale DO
    NAUKI PŁYWANIA i w ogóle pływania. Basen do nauki dla Podwórkowiczek
    a nie "do używania" smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • cieplanata 15.06.10, 07:23
    Witajcie kochani czuję, ze dziś będzie cudowny dzień, całuję mocno na
    dzień dobry i uciekam do pracy kiss
    --
    "Potrzebowałem całego życia, by zrozumieć, że nie muszę wszystkiego rozumieć."
    Rene Coty
  • hardy1 15.06.10, 07:58
    Cześć Natko i WKN smile Pogoda zapowiada się dzisiaj
    jako "zdatna do życia" smile Potwierdzam smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 15.06.10, 11:04
    DZIEN DOBRY PODWORKO
    Witaj Natko, Hardy i WKN

    Hardy
    - do zycia a do plywania?
    Ja jeszcze tylko w kwestii formalnej: czy ja moge sobie zaplesc jeden warkoczyk?
    bo jakos tak mam sciete te wlosy, ze jeden sie lepiej zaplata, no i kiedy
    ciagniesz, to mniej "ciagnie" smile
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • k.karen 15.06.10, 11:20
    Dzień dobry Maseczko, Natko, Hardy i Wszyscy smile
    Witam i...odmeldowuję się.
    Do napisania....smile
    --

    Karen
  • hardy1 15.06.10, 14:28
    Cześc Masko i Karen smile

    Masko - jak ja mówię "do życia" to jednoznaczne jest
    że i "do pływania".Przecież to nieodzowny komponent życia smile
    Z wody antenaci nasi wyszli na ląd smile

    Natomiast w kwestii Maski warkoczyka zamiast warkoczyków - zezwalam.
    Zezwalam na jeden grubszy. Dwa są trochę cienkie i mogą się
    wyślizgnąć mi z dłoni w razie potrzeby ciągnięcia...smile No i Ty
    będziesz miała odczuwalną przyjemność że "mniej ciągnie" jak
    przyjdzie co do czego...może nie będziesz wtedy tak wrzeszczała przy
    wyciąganiu jak ostatnio...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 15.06.10, 16:29
    A ja juz po cichutku zaczynam wrzeszczec, ale nie od plywania, czy
    wyciagania z wody, jeno dlatego, ze ostatnie szlify robie przed
    powrotem z urlopu. Dlugi on byl i wyjatkowo wypelniony, a i w
    ostatnich dniach wiele mnie czeka, ale juz niedlugo bede mogla byc z
    WAmi dluzej i to mnie cieszy. Strasznie mi Was brakuje.......

    Do napisania......smile

    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 15.06.10, 16:58
    AL - jak dobrze że znalazłaś możliwość zaglądnięcia na
    Podwórko smile Bardzo się cieszę... Urlop masz zapchany bo tak
    zaplanowałaś...ale następny zrób już sobie naprawdę urlopowy smile

    Jak wrócisz to będę musiał porządnie zagnać Was do nauki
    pływania...zbumelowałyście cały rok i jeszcze na mnie co poniektóre
    chcą winę zrzucić...smile

    PS.Co AL będziesz zaplecione miała do nauki pływania? Warkoczyk czy
    warkoczyki? smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 15.06.10, 19:04
    Hardy - a czy Ty jestes pewien, ze poradzisz sobie z taka iloscia
    warkoczykow? nie lepiej byloby poszukac pomocnika-ratownika?
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 15.06.10, 20:35
    Nie potrzebuję dodatkowego ratownika, Masko. Masz mieć jeden
    gruby warkocz a nie dziesiątki małych i cienkich. Co Ty...mówiliśmy
    o jednym zamiast dwóch a Ty teraz chcesz zamienić je
    na ...dziesiątki? Nie ma mojej zgody.

    Oczywiście robię to tylko ze względu na Ciebie - zmarnowany byś
    miała czas i uciążliwe zaplatanie - łatwiej zapleść jeden duży niż
    ileś tam małych...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 15.06.10, 21:24
    Hardy przestan mieszac, chodzilo mi o warkoczyki Nasze, a nie iles tam na
    jednej glowie, przeciez AL tez kazales zaplatac. Ja tylko jestem bardzo ciekawa,
    ktora z moich kolezanek ma rownie dlugie wlosy jak moje "sploty topielicy"
    big_grinbig_grinbig_grin ktore swietnie sie nadaja na warkoczyki wlasnie big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 15.06.10, 21:45
    Aaaa...to mów tak od razu, Masko, że chodzi o warkoczyki ale
    po jednym na każdej głowie uczennicy. Z tym sobie poradzę...zagarnę
    wszystkie za jednym zamachem big_grin

    Tylko jedno mnie niepokoi i podaje w wątpliwość czystość Twoich
    intencji, Masko - napisałaś że: "moje sploty...które świetnie się
    nadają na warkoczyki własne". "Warkoczyki własne" w liczbie
    mnogiej! Więc kiedy mówisz prawdę?! surprised
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • z_malej_litery 15.06.10, 22:00
    chciałam coś napisać, ale nie wiem, co???

    big_grin

    mamroczę ze zmęczenia !
  • hardy1 15.06.10, 22:36
    ...pewnie też nie umiesz pływać i chcesz się zapisać u mnie na kurs,
    Literko big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • z_malej_litery 15.06.10, 22:47
    NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!



    .........wrzasnęłam dziko! za żadne skarby!!!!!!!!!!! - mam uraz na punkcie wody smile
  • m.maska 15.06.10, 23:01
    hihi...Literko!!!! - witaj w klubie... tylko, ze my planujemy REJS,
    sladami Odyseusza vel Ulissesa no i plywanie sie przyda - to jak chcesz wejsc na
    poklad? w kapoku?
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • z_malej_litery 15.06.10, 23:04
    myśmy na Loży też sposobili się do pięknego rejsu. a ja? .... no cóż,
    jak ta Penelopa, miałam stać na brzegu i CZEKAĆ na powrót smile
  • hardy1 15.06.10, 23:27
    "Nie bój nic", Literko smile Jak masz uraz do wody to nie będę
    Cię zmuszał do mycia się w wodzie...tylko nauczę pływać...w
    bąbelkach big_grin Spytaj się Maski i innych Pań to potwierdzą smile

    A ile zaznasz przy tym przyjemności...już przez rok doznają jej
    przyszłe adeptki nauki pływania...a jaki mam basen! I nauczysz się
    hippiki końskiej w basenie...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • z_malej_litery 15.06.10, 23:39
    hmmm.... a jakie mają być kostiumy kąpielowe? jednoczęściowe, czy dwu,
    czy bikini? hę? ...no, do tej nauki big_grin
  • hardy1 16.06.10, 00:13
    (dwu- to bikini big_grin)
    Gdybyś Literko wcześniej poczytała to byś wiedziała - każdy
    zbędny fatałaszek przeszkadza w nauce pływania...nawet Karen
    rezygnuje (która chciała początkowo wdziać strój płetwonurka w
    obawie przed szkalującymi mnie podejrzeniami o podtapianie) smile

    Widzisz? Nie będziesz wyrzucała pieniędzy w błoto na jakieś tam
    jedno- czy dwu-częściowe big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • z_malej_litery 16.06.10, 01:01
    Hardy smile

    sprawa ma się tak smile polazłam się myć, nie, nie polazłam,
    poczłapałam, wlazłam do tej wody, postałam jakiś czas pod prysznicem
    i nagle olśniło mnie! po prostu olśniło! ....a po kiego licha ja mam
    w jakimś basenie pływać, w chlorowanej wodzie, skoro ja ma swój
    własny tusz pod którym nie utonę smile)) no chyba że się w makaronik
    nitkowy zamienię i spłynę otworkami kanalizacji sad((( - big_grin

    Hardy. ja jednak pozostanę suchą nogą na lądzie .... już chciałam
    wzmóc heroiczność mej postawy i dodać słówko: "stałym"

    obiecuję kiwać wam myjką do ciała! smile))))
  • cieplanata 16.06.10, 06:57
    ooooooooooooo, to tak jak ja, ja będę sie uczyła pływać pod prysznicem big_grin
    --
    "Potrzebowałem całego życia, by zrozumieć, że nie muszę wszystkiego rozumieć."
    Rene Coty
  • k.karen 16.06.10, 08:05
    Dzień dobry, moi mili smile

    Ho, ho! widzę, Natko, że ranny ptaszek z Ciebie.

    Popieram! Najbezpieczniej i najhigieniczniej pod prysznicem
    i co najważniejsze nie urosną człowiekowi jakieś błony między palcami i skrzela od tego basenu. Jednak dobrze, że ubrałam kombinezon bo po trzech dniach w wodzie to na pewno już byłabym rybką - złotą rybką big_grin big_grin big_grin

    Miłego dnia Wszystkim smile))))

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 16.06.10, 09:03
    Witam Wszystkich...

    Karen - po tych trzech dniach, to nie wiem czy bylabys zlota
    rybka
    , ale katar mialabys jak w banku... wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 16.06.10, 09:19
    Cześć Masko smile Widać od razu że jesteś zahartowaną i pełną
    ochoty do nauki uczennicą big_grin

    No widzisz, Karen - Maska mówi to samo - nauka pływania u
    mnie w kombinezonie płetwo... musi skończyć się tylko katarem.
    Natomiast bez zbędnego obciążenia (strój płetwonurka...phi! Ja nie
    topię, ja uczę utrzymania się na wodzie. Popatrz na Maskę - dotąd
    żyje i ciągle ma ogromną ochotę na naukę pływania smile)

    Natomiast przy nauce pływania u mnie przemienisz się Karen co
    najmniej w złotą rybkę...zażyczysz sama sobie - chcę się nauczyć
    pływać
    - i...niech się spełni smile

    Masko, potwierdź smile Dostaniesz w promocji trzy dodatkowe lekcje smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 16.06.10, 09:28
    Hardy - ja Tobie niczego nie potwierdze, bo cos mi mowi, ze masz w tym
    jakis interes - a teraz juz mnie naprawde nie ma
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 16.06.10, 10:06
    Powiesz jak na spowiedzi - przecież jesteś prawdomówna smile

    Na razie, ja też lecę...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 16.06.10, 18:18
    A ja na chwilę przyleciałam smile

    Hardy, oglądasz Mundial?

    Słyszałam dzisiaj takie zdanie:
    "Włosi grają jak nie Włosi, Brazylijczycy jak nie Brazylijczycy.
    Szkoda, że nasi nie grają bo na pewno Polacy zagraliby jak Polacy" big_grin big_grin big_grin

    Na razie smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 16.06.10, 18:23
    ...a ja już lecę, Karen big_grin Będę gdzieś za godzinę...

    Chciałbym żeby Polacy grali jak Szwajcarzy z Hiszpanami...smile Ale
    megasensacja! big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 16.06.10, 18:31
    hi hi hi..czyli Szwajcaria zagrała jak Hiszpania big_grin

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 16.06.10, 20:30
    Nieee...niemiecki trener Szwajcarów wyregulował ich drużynę i
    zagrali taktycznie jak w szwajcarskim zegarku smile

    Zresztą nie skręcaj z tematu, Karen! Rozmawiamy o stroju
    płetwonurka jako przeszkadzającym w nauce pływania a nie o piłce.
    Maska
    potwierdzi jak wróci smile Strój płetwonurka przyda nam się w
    Rejsie ale nie teraz smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 16.06.10, 08:11
    Bez heroiczności, proszę! Bez heroiczności, Literko! W tej
    sprawie nie ma może będę-może nie będę... Po prostu tego
    słowa na "nie" nie ma w "Instruktażu Hardego pływania
    podczas nauki pływania"
    . Kapewu? Nie lubię się powtarzać. No!

    Czy do Natki też dotarło?! No.

    Po pierwsze i najważniejsze - to ja wiem czy potrzebne Wam będą
    umiejętności pływania. Jesteście zbyt młode aby tak poważne rzeczy
    człecze pojąć. To ja wiem. Aby się nie powtarzać to spytajcie się
    ubiegłorocznych uczennic, które tylko z własnej winy powtarzają
    kurs...Wy tylko macie dołączyć...właściwie powinniście podziękować
    tym Paniom za drugoroczność bo macie niespodziewaną okazję dołączyć
    do grupy...smile

    Co do "chlorowania" to jest obraza...wpierw trzeba obejrzeć "jaki to
    basen" a dopiero potem się wypowiadać, Literko. Poproś Maskę to
    pokaże MÓJ basen...darowany mnie już prawie dwa lata temu big_grin W takim
    basenie chlor?! shock To byłaby dopiero poruta!

    Więc się nie martwcie - nie ma chloru. Za to samam przyjemność nauki
    pływania smile

    Natomiast Literko zboczyłaś z tematu - jesteś niedoinformowana co do
    fatałaszków...czy mam powtórzyć że każdy dekagram zbędnego
    obciążenia "obciąża i przeszkadza w nauce pływania"? Nawet jak nauka
    będzie się odbywała w połączeniu z hippiką? Znaczy ujeżdżając
    jednocześnie konia? No.

    PS.Suchy ląd pod mokrą nogą zapewniam po wyjściu z basenu...i leżaki
    do odpoczynku. Wszystko do oglądnięcia "przed" aby pozbyć się
    wątpliwości. No smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 16.06.10, 08:16
    Czy ja dobrze widzę? Uczennica Karen stwarza jakieś opory?
    Czarny pijar rozsiewa? Ledwie na rekruta awansowała a już? Trzeba
    będzie wziąć Ją na stronę i fizycznie wytłumaczyć konieczność nauki
    pływania...do tego dwa w jednym bo łączoną z nauką
    ujeżdżania smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 16.06.10, 09:25
    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO
    Witam Wszystkim Slonecznie

    i to by bylo na tyle - do wieeeeeeeeeeeeczora - nie potopcie sie dziewczyny...
    smilesmilesmile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • 1zorro-bis 16.06.10, 12:48
    dzien doberek...Dbig_grin:
  • hardy1 16.06.10, 18:07
    ...chodzi o dzień berka czy dobermanka, Zorro? Hę? smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 16.06.10, 18:45
    Ha, Hardy, dla nie jest aktualne jedno i drugie. Parę godzin bawiłam
    się w nietypowego berka, czyli chaotyczna i uciążliwa praca w
    ogrodzie, a w międyczasie podkarmiałam fałszywego dobermanka, czyli
    psa powsinogę, który jadł wszystko, co mu rzuciłam, byle posmarowane
    jakimś pasztetem....kapusty zasmażanej nie chciał wink

    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 16.06.10, 20:17
    Cześć AL big_grin Od razu jest mi lepiej jak dasz "znak życia" smile
    Mówisz że "jedno i drugie"? smile Znaczy się Zorro dobrze
    życzył big_grin

    Widzisz, AL - pies wie co jest dobre...same byle warzywka nie dadzą
    mu siły...wie że bez kawałka dobrego białka nie ma się
    energii...big_grin suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • hardy1 17.06.10, 07:09
    Wreszcie nowy dzień...już minęła noc smile

    Znów tabuny dzieci będą sie przewalały po ulicach i zapełniać
    plaże...jak co roku po szkolnym roku smile
    Dzień dobry Wszystkim
    smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • cieplanata 17.06.10, 07:19
    Cześć Hardy cześć Podwórko, dzieci to tak mają, ze sie po ulicach
    przewalają smile
    Hardy, czy możesz zajrzeć do krzynki z listami?
    --
    "Potrzebowałem całego życia, by zrozumieć, że nie muszę wszystkiego rozumieć."
    Rene Coty
  • hardy1 17.06.10, 09:01
    Cześć Natko smile To już ostatnie dni kiedy jeszcze ulice przed
    południem są w miarę puste big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • al-szamanka 17.06.10, 09:06
    Cześć drodzy...okazyjnie ostatni dostęp do netu przed powrotem z
    urlopu. Po wielogodzinnej pracy na świeżym, wiejskim powietrzu
    spałam jak zamroczona pełnych 9 godzin. Mięśnie bolą a miejsca po
    ukąszeniach wściekłych komarzyc swędzą na piekąco i nie do
    wytrzymania, ale nic to !!! Wypieliłam chwasty, pokopałam, co do
    kopania było, popodlewałam - chyba w nadmiarze - ....i niestety,
    musze opuścić to miejsce. Szkoda, bo ogród właśnie zaczyna być
    prawdziwie zaczarowany...eeech, takie życie sad

    Cudnego dnia, kochani smile
    --
    http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg
    AL
  • hardy1 17.06.10, 09:14
    Hej AL big_grin Zdrowa praca zdrowia doda big_grin
    Do usłyszenia po Twoim powrocie smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 11:30
    Witaj AL, ja Ci to powiem, co trzeba robic,. by miec ten net, na kazde
    zawolanie... smile tzn. pod warunkiem, ze nie znikasz tak w ogole i przestajesz
    byc dostepna dla kogokolwiek... wtedy nawet net moze byc gdzie chce... smile nie
    powiem, ze sie smuce, ze konczy Ci sie urlop - wiem, wiem, jestem po prostu @ -
    ale wtedy jestes przynajmniej dostepna... kiss

    Witajcie Natko, Hardy....Zorro-golutki chyba - Hardy Ty go nakryj czyms
    cieplym, bo dostanie kataru... i WKN...


    DZIEŃ DOBRY PODWÓRKO...
    - witam i przesylam serdeczne, sloneczne
    pozdrowienie z Wroclawia...
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 11:47
    Cześć Masko smile
    Ja mam nakrywać "czymś cieplutkim" Zorro?! shock O Sodomio, o
    Gomori
    o! Mnie o takie bezeceństwa podejrzewać?! surprised
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 11:58
    Toz popieracie sie wzajemnie - to chcesz zeby Zorrokataru dostal?
    przynajmniej przynies mu kminkowki...brrrr...jak to mozna pic...tyle alkoholu
    skupione w jednym malym kieliszku, no ale jesli kto lubi smile a Ty robisz temu
    reklame, to uwazam, ze wszystkim chetnym powinienes po piersiowce doslac hihi...
    ja moge zrezygnowac wspanialomyslnie na korzysc kogos bardziej spragnionego smile
    Dla nieobznajomionych, podkreslam - probowalam, wstrzasnelo mna, oczka wylazly
    mi z orbitek(ale jakie mialam nagle ogromne) i grzecznie chyba(?) podziekowalam...
    Hardy, kiedy teraz bedziesz ja produkowal, to od razu rozlewaj w plaskie
    butelki, latwiej je pakowac... kiss


    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 12:19
    My? Popieramy? My się nawet nie podpieramy...po mojej kminkówce
    każdy jest zdrów jak ryba albo i lepiej - jak rydz! O koniu nie
    wspomniawszy...smile

    I nie obrażaj mojej kminkówki pospolitując ją przyziemną nazwą
    "alkohol". Też coś! Może i ma ździebko alkoholu w sobie, jak
    wiele skutecznych lekarstw (akurat trafiłaś widocznie na ciut ciut
    mocniejszą partię) ale ten napitek jest przede wszystkim
    "medicuum"! Na wszystko skutkował i skutkuje, pomagał i dalej
    pomaga smile Chyba moi antenaci i tamtejsi tuziemcy wiedzieli czym się
    leczyć, na sobie doświadczali jej dobroczynnych skutków...smile No!

    A co Ty Masko jeszcze z tą "piersiówką" wyjeżdżasz?
    Piersiówka, piersiówka...czyżbym miał komuś okład z własnych piersi
    robić czy jak?! shock No nie...co Ty dzisiaj za kosmate myśli masz...i
    to z samego rańca...uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 12:31
    Hardy - nie mieszaj dwoch pojec... ok...nie do "piersiowek" a do plaskich
    butelek... oj tego roku bedziesz musial tego naprodukowac i rozeslac po ludziach
    - reklame temu zrobiles taka, ze juz kazdy chce sprobowac... nawet Maja,
    wyrazila chec, chociaz powiedzialam jej, ze sama poprzestalam na jednym malym
    lyku tegoz trunku, co zaowocowalo ostrym pieczeniem w gardle i wyjsciem oczek
    poza orbitki... a gdybys tak zaczal to produkowac na wieksza skale?

    Moja propozycja, nowy watek i reklama tegoz "trunku"... smile ale by
    bylo... Podworko mialoby nowy produkt...hmmm...chetnych na pewno nie
    zabraknie... ja swoja dzialke przekaze na cele dobroczynne, rozcienczac tego
    szkoda a w stanie oryginalnym - to ja odpadam.

    A jesli ma to byc lekiem - to raczej ostroznie, chory moze pasc od procentow,
    ja wybieram ten kogel-mogel z czosnkiem, mimo wszystko...hihi
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • k.karen 17.06.10, 12:35
    Dzień dobry, Państwu smile

    To ja chcę tę piersiówkę i nie o piersi Hardowe bynajmniej
    mnie się rozchodzi, choć nie ukrywam, że i te przydałyby mi
    się na ten czas. No, choćby bolącą głowę wesprzeć na owych
    piersiach torsem zwanych smile
    Tak więc powtarzam - kminkówki chcę i to jak najszybciej skoro
    ma takie lecznicze właściwości.

    Dobrego dnia, moi mili...a ja idę się trochę posmażyć
    na słońcu, może to coś mi pomoże bo morze mi nie pomoże i skoro kminkówki, póki co, nie mam smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 17.06.10, 13:15
    "Zgiń, przepadnij, maro nieczysta"!
    Masko - Ty chcesz aby nam forum zamknęli albo jeszcze
    nasłali Urząd Skarbowy czy jak?! big_grin Żadnych wątków o kminkówce,
    żadnej "większej produkcji"- lekarstwo robię na własne potrzeby i
    ochotnie poczęstuję chętne smile...nawet recepturę sprokuruję...ale
    żadnych wątków big_grin

    Karen
    , witam smile Na bolącą głowę podobno najlepszy jest
    mój "okład z piersi zwanej torsem" big_grin No i kminkówka się znajdzie na
    wspomożenie big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 14:13
    Hardy czy mam rozumiec, ze Ty to tylko leczniczo te "kminkowke" a
    tak dla poprawy humoru to nic? ja sobie moge bezkarnie pisac, bo ja tego i tak
    juz nawet probowac bym sie bala... oczka mi sie potem szklą - to nie jest dobre
    dla mnie... sad
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 15:17
    Jak lekarstwo pomaga to i humor się poprawia, prawda Masko?
    Takie dwa w jednym...smile A przecież stosuje się kminkówkę i
    profilaktycznie - wtedy już całkiem humor ma się nieziemski
    big_grin I lepiej nie psuj opinii mojemu lekarstwu, dobrze? Bo
    jeszcze ktoś uwierzy...w to szklenie Twoich oczu...uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 17.06.10, 15:24
    A ja bardzo chcę doświadczyć tego "piorunującego efektu"
    choćby dla sprawdzenia jak wielkie mogą być moje oczy, już
    i tak wcale niemałe. Nawet zgodzę się na uwiecznienie tego momentu na fotografii big_grin Przyznam się, że nie piję mocnych
    trunków a jedynie, a i to rzadko, dobre wino do obiadu albo
    Porto lub nalewkę wiśniową jako dodatek do słodkich deserów.
    No ale kminkówka Hardego to przecież lekarstwo i muszę tego spróbować! Muszę bo się uduszę big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 17.06.10, 16:16
    Hardy, no i widzisz - nic innego Ci nie pozostaje, tylko przy okazji
    nowej produkcji powinienes rozlac "to" w plaskie butelki. Rozlewaj a potem juz
    tylko poczta i...aha...mnie tez mozesz podeslac - a wlasciwie dlaczego nie?
    dorobie temu bujna historie i bede wydzielac po naparstku - coby mi goscie nie
    padli "z wrazenia", bo niezwyczajni takich trunkow... big_grin
    A Karen - powinienes koniecznie doslac i to szybko... chocby probeczke
    mala, bo jak sie udusi - to bedziesz ponosil tego konsekwencje...zyc Ci
    nie dam... smile
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 17.06.10, 16:20
    Hmmm...coś trzeba będzie z tą chęcią Karen zrobić...no nie
    jestem przecież aż taki drań żeby "spragnionej nie napoić" big_grin
    Na pewno nie dusi! Maska bajki opowiada a przed kompem teraz
    pewnie się oblizuje big_grin

    Porto, mówisz Karen? Porto? Hmmm...Madera, Porto...echhh...ciężkie i
    słodkie wina...mmmmmmm...marzenie suspicious
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 16:50
    ja dodaje jeszcze Sherry.... smile

    Na Maderze, sa piwnice(mozna to nazwac raczej strychami - bo beczki z Madera sa
    przechowywane pod dachem) w Funchal - stolicy Madery - chyba cztery. Najbardziej
    znana i ceniona to: Madeira Blandy's. W kazdej z nich mozna dokonac degustacji -
    serwowane sa 4 razy po 25ml 5-letniej Madery tzn, wytrawna(Sercial),
    polwytrawna(Verdelho, polslodka(Bual albo Boal) i slodka(Malvasia albo Malmsey)
    i kazdy gatunek ma inna temperature w ktorej powinien byc serwowany -
    degustacja nic nie kosztuje i po przejsciu przez wszystkie te "pijalnie" mozna
    miec problemy z powrotem do domu, tym bardziej, ze na zewnatrz panuja upalne
    temperatury...mysle, ze lokalnym "degustatorom" jednak nie udostepniaja tych
    "probek"...szybko wyszlyby im 5-letnie zapasy a wtedy i o 10-cio i 20-to letnie
    byloby trudno...

    Hardy - tyle sie naprobowalam, ze w koncu nie wiedzialam ktore smakuja mi
    najbardziej, efekt byl taki, ze dopiero na lotnisku wlasnie na stoisku Blandy's
    zdecydowalam sie ostatecznie - tym bardziej ze wspanialomyslnie zabrano moj
    bagaz podreczny gratis i w ten sposob uwolniono mi dwie rece, moglam je obciazyc
    Madera... smile mam jeszcze w domu Madere Malmsey - tej uzywam do specjalnego
    napitku...tzw. Cortado... to gorace Espresso z dodatkiem slodkiej madery
    i plasterkiem cytryny - a jak rozgrzewa? pierwszy raz pilam to w schronisku po
    zejsciu z gor, troche bylo nam zimno - za to potem szlo sie jakby nieco lzej... smile
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 17:09
    Masko - to już są złośliwe tortury psychiczne które uprawiasz
    wobec spragnionego...sad Co mi dadzą Twoje opisy nawet dziesiątek
    win...wolałbym chociaż jedno popróbować...
    Eeee tam, zdenerwowałem się. Jadę na trochę nad jezioro...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 17:21
    jakie poprobowac? przed plywaniem? wykluczone... uncertain
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • k.karen 17.06.10, 18:01
    Wiedziałam! Wiedziałam, że Was Maseczko i Hardy wystarczy
    na chwilę zostawić to znowu będzie rozmowa na temat pływania,
    potem basenu i zakończy się na bąbelkach. No dobra! Sami tego
    chcieliście. Niech już będzie ten basen i to koniecznie z bąbelkami
    ale mam jeden warunek bo ja nie cierpię żadnych podrób i erzaców z plastikowymi
    korkami. Jak już, to musi to być coś specjalnego co lubię najbardziej i piję
    tylko na bardzo, bardzo szczególne i uroczyste okazje - Louis Roederer Cristal
    2002 big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • hardy1 17.06.10, 19:38
    czy te......Cristal...to też z bąbelkami, Karen? suspicious
    Ale pewnie wytrawne uncertain...lubię półsłodkie lub słodkie. Zresztą to
    zrozumiałe - Wy jesteście słodkie same z siebie...my musimy się
    dosładzać...wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 17:10
    tak Hardy bedziemy plywac... smilesmilesmile tylko w czym? w takim stanie po
    spozyciu?
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 17.06.10, 19:35
    Co masz na podorędziu, Masko? Dłużej nie zdzierżę...właśnie
    wróciłem...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 21:24
    I co spragniony jestes jak na pustyni?
    eeetam ja to sherry - polslodkie wlasnie, ale on zostalo tam, tam... a juz
    szczegolnym upodobaniem daze Vinho Verde - portugaliskie wino zielone, ma tyle
    ile piwo, ktorego nie znosze, tylko 7% - tak sobie mysle, ze przed nastepnym
    przyjazdem musze tutaj podeslac jakas skrzyneczke tego - cobyscie poprobowac
    mogli... smile lekkie, latwe i przyjemne wink
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 17.06.10, 21:37
    "gadał dziad do obrazu"...big_grin Pytam się co masz Masko "na
    podorędziu" a nie gdzieś tam, hen...
    Kto szybko daje dwa razy daje - pamiętasz o tym
    przysłowiu? smile Mam chęć TERAZ a nie na święte nigdy wink
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 21:57
    Hardy - zachowujesz sie jakby Ci juz zapasy kminkowki wyszly - no
    no...

    Tak jak Karen lubie zeby to bylo cos szczegolnego a do tego odpowiednia oprawa.
    Zadne piwo...bleeee - ale dobre czerwone do obiadu, biale albo zielone do
    deseru, likier do kawy.... a do dobrej kolacji szampus i to z gornej polki...

    Wiesz z tym likierem to ja mam niejaki problem...jest np. taki likier Cointreau
    - pomaranczowy, dobry jest, ale tego sie pic nie da - bo to to to ma 40% jest
    robiony na bazie slodkich i gorzkich pomaranczy, ja to uzywam do wypiekow -
    smakowo swietny, ale do picia? nie dla mnie sad jest drugi pomaranczowy Grand
    Marnier tez rownie wysokoprocentowy na bazie gorzkich pmaranczy i koniaku... no
    i tych procentow jest ciuuuuut za wiele....

    Ja juz sie przezornie nie przyznam, do czego ostatnio uzywalam wodki
    Krolewskiej... nie powiem, ale na pewno nie bylo to u mnie pite... big_grinbig_grinbig_grin




    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • m.maska 17.06.10, 22:08
    Pytales co mam tutaj, na podoredziu? mama ma... sporo tego, a czy ja komus
    grzebie w barku? u mnie w domu dwa barki sa zapchane i juz sama nie wiem co mam,
    do tego w piwnicy KM bawi sie w obracanie butelek win, coby sie osad nie
    utworzyl - no i jeszcze gdzies po katach porozstawiane to co sie w barkach nie
    zmiescilo, bo bylo ponadgabarytowe...wrrrr...
    Amerykanie maja np. takie pomysly, ze w prezencie przynosza 2-litrowa flaszke
    koniaku - to gdzie ja mam znalezc miejsce na taka baterie? potem szukam
    odbiorcy, chetnego do spozycia - no bo u mnie jak NIC, sie zmarnuje....
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 22:21
    Taaa....pewnie tę Królewską...używałaś butelki do toczenia jako
    ćwiczenia gimnastyczne stopy big_grin

    A na te trunki i bąbelki znajdziemy zastosowanie...trzeba przecież
    ponownie wypełnić basen...wszystkoście poprzednio wypiły, bąbelki
    ustami i uszami puszczały...no to teraz przed kolejną nauką pływania
    będzie jak znalazł smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 22:42
    Hardy, ja Ci zdradze cel do ktorego uzywalam tej Krolewskiej, tylko nikomu nie mow... byla w domu, no to wykorzystalam - skoro juz jest, to niech sie przyda. Otoz kupilam sobie tej wiosny mokasyny skorzane, troszeczke mnie cisnely, gdybym kupila wieksze, spadalyby mi z nog a tak, jak sie posmaruje takie obuwie krolewska, to bucik uklada sie do stopy i wtedy chodzi sie po krolewsku - tak kilka dni, zuzycie niewielkie, a zysk na przyszlosc...i buciki "leżą jak ulał" - hihi...to pewnie od tego ulewania wzielo sie to powiedzenie...przynajmniej sie do czegos ta wodka przydala - bo to tylko czysta nadaje sie do takich operacji.. big_grinbig_grinbig_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 22:53
    O Matko Naturo?! shock To Ty Masko Królewskiej użyłaś do tak
    przyziemnego celu...żeby nie powiedzieć gorzej?! To się robi
    denaturatem...a Ty...Królewską!!!! Świat się wali...uncertain
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 23:09
    No wiesz Hardy - co za pomysl? denaturat? po raz - tego to akurat nie
    mam, po dwa - buciki byly biale, wiec taki denaturat moglby pozostawic
    niepotrzebne zacieki, po trzy - buty byly drozsze od tej Krolewskiej, a wiec
    warto bylo w nie wlac to wlasnie, a nie cos tanszego np. dębową... bo tez sie
    gdzies w drewnianej butelce placze po katach, jeszcze nie sprobowana przez
    nikogo... a poza tym Krolewska to krolewska no i jest czysta i nadaje sie jak
    "ulał" wlasnie big_grin
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • k.karen 17.06.10, 23:28
    Nie doczekam się na odpowiedź. Może rano się dowiem
    co czytasz Hardy smile

    Idę już lulu. Dobranoc Maseczko, dobranoc Hardy smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 17.06.10, 23:33
    Karen - przeciez ja Ci odpowiedzialam, NAS czyta... a Hardy - to
    juz potwierdzil...hihi...wiedzialam...

    Dobranoc Karen - do jutra wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • k.karen 17.06.10, 22:46
    No właśnie cały czas Ci to uświadamiam Hardy,
    jeśli już ten basen to tylko z bąbelkami i to z wysokiej półki
    ale już nie będę taka i nie zażyczę sobie tego szampana z jeszcze
    wyższej półki np. Armand de Brignac Brut Gold big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 17.06.10, 22:49
    Nie Karen, absolutnie jestem przeciw - z tego bedziemy strzelac w gore,
    na wiwat, zesmy sie nie potopily....no i chyba do plywania maski, zeby sie nie
    zachlysnac babelkami... wink
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 22:57
    Korkami z wysokiej półki to sobie strzelajcie...ale dopiero po
    każdej lekcji pływania...mnie też możecie zapraszać suspicious

    A resztę bąbelków - do basenu! Karen wie co robi mnie
    popierając...i Masko nie kryguj się, dobrze? Sama o tym
    myślisz...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 17.06.10, 22:23
    Wow! Maseczko! Zapomniałam o moim ulubionym Cointreau,
    mmm...naprawdę lubię ten likier smile
    Masz rację, jak bąbelki to SZAMPAN ale górna półka. Louis Roederer
    Cristal 2002 ( rocznik 2000) jest co prawda wytrawny ( ja też wolę półwytrawne i słodkie ) ale za to WYTRAWNY i jak się go raz skosztuje to tego smaku się nie zapomina, jest doskonały pod każdym względem. No ale nie chciałam sięgać jeszcze wyżej na tej górnej półce dlatego wybrałam trochę skromniej Louisa...do basenu oczywiście bo przecież to będzie szczególna okazja big_grin
    A piwo...fuuuuuj, uważam za najbardziej paskudny napój sad
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 17.06.10, 22:54
    Karen mieszkam w kraju piwa i zawsze kazdy sie dziwil kiedy przyjezdzalam
    do Polski, ze nie lubie piwa - powiem wiecej, nie tylko ze nie lubie, ono moze
    dla mnie w ogole nie istniec
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 23:00
    taaaa....a ja sobie czytam i czytam...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • k.karen 17.06.10, 23:06
    A co czytasz?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
    Karen
  • m.maska 17.06.10, 23:20
    Karen - Hardy czyta to o czym my piszemy i sie "upaja"
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • m.maska 17.06.10, 23:20
    big_grinbig_grinbig_grin
    --
    http://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
    maska
  • m.maska 17.06.10, 23:21
    miejmy nadzieje, ze jeszcze nie upoil sie tak 2doglebnie" i jeszcze sie
    odezwie...hihi...
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 17.06.10, 23:29
    ...od samego czytania kręci mi się w głowie...big_grin
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 17.06.10, 23:41
    No popatrz Hardy - jak tobie niewiele trzeba... big_grin
    --
    http://i43.tinypic.com/v771ar.gif
    maska
  • hardy1 17.06.10, 23:59
    ...to tylko tak się zdaje...muszę się krygować...smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 18.06.10, 00:14
    Hardy - no wiec przestan sie krygowac, bo to takiemu facetowi, jak Tobie,
    zwyczajnie nie pasuje... wink
    --
    http://i40.tinypic.com/2nvayr9.gif
    maska
  • hardy1 18.06.10, 00:25
    to wlej mi małą lampkę...tak z pół literka, na dobranoc...bo idę już
    niedługo spać smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy
  • m.maska 18.06.10, 00:35
    A prosze bardzo Hardy - bierz ile dusza zapragnie....big_grin

    http://www.vacationideas.me/wp-content/uploads/2008/12/old-blandy-wine-lodge-funchal-madeira.jpg

    Mam nadzieje, ze dobrze Ci sie bedzie spac....Dobranoc Hardy smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2a4pv01.jpg
    maska
  • hardy1 18.06.10, 00:49
    Ooo...dziękuję big_grin
    Dobranoc Masko, dobranoc śpiąca już pewnie Karen smile
    --
    Idę na swoje blogi.
    Tam mam spokój błogi
    ...
    Hardy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka