Dodaj do ulubionych

Czy Goci byli barbarzyńcami?

02.01.12, 20:38
Bardzo ciekawy program oglądnąłem dzisiaj na kanale History.

Historię Gotów (Galów) znamy przede wszystkim ze źródeł pisanych przez...Rzymian. Opisywani jako barbarzyńcy, z barbarzyńskimi zwyczajami. Gdzie im do cywilizacji rzymskiej...podobno. Dopiero po zdobyciu Galii przez Cezara i pod ich panowaniem Galowie stali się cywilizowani.

W każdym razie tak jest zapisane przez rzymskich historyków i pisarzy Cezara.

Badania archeologiczne z ostatniego dziesięciolecia we Francji oraz dokładne przeanalizowanie zapisów rzymskich pozwala na diametralną zmianę oceny Gotów. Podręczniki historii trzeba napisać od nowa...

To była cywilizacja gocka a nie prymitywne plemiona. Zbudowali co najmniej 12 dużych miast i kilkaset mniejszych (jedno z najważniejszych miało ponad 5-kilometrowy kamienny mur obronny). Żyli tam rzemieślnicy, kupcy. Handlowali z republikańskim Rzymem i innymi ludami.
(cdn.)
--
hardy.bloog.pl/
Hardy
Edytor zaawansowany
  • 02.01.12, 21:10
    Rzymianie opisali zwyczaje i prawo Gotów jako barbarzyńskie. Dla Rzymian faktycznie musiały być "barbarzyńskie":
    - w Rzymie kobiety były (poza wyjątkami) praktycznie pozbawione praw. Wśród Gotów miały dużo praw, nawet były na wysokich stanowiskach władzy. Mogły się rozwieść - następował podział majątku (zatrzymywały swój posag) i mogły ponownie zawrzeć małżeństwo.
    - w Rzymie prawa obywatelskie miał tylko mężczyzna, głowa rodziny. Był właścicielem własnego dziecka - kiedy nie odpowiadał mu potomek, mógł je po prostu wyrzucić na śmietnik, jak zepsutą rzecz. Wśród Gotów dziecko było otaczane opieką i dbałością taką, jaką mieli ich kapłani. Dorośli mieli obowiązek opiekować się dziećmi. Dorosłe dzieci miały obowiązek pomagać swoim starym rodzicom.
    (cdn.)
    --
    ref="hardy.bloog.pl/" target="_blank">hardy.bloog.pl/</a>
    Hardy
  • 02.01.12, 21:36
    Rzymianie zostawili nam opis barbarzyńskich Gotów, którzy nie znali podobno cywilizacji. Ostatnie odkrycia wskazują, że większość swoich miast po zdobyciu Galii Rzymianie wznieśli na ruinach i fundamentach miast gockich.

    I teraz najważniejesze - Rzymianie opisywali że właściwie nic nie było ciekawego w połowie Europy zamieszkanej przez Gotów. Nic wartościowego.

    Czego więc szukał tam Cezar ze swoimi legionami?
    -Dlaczego oblegał Wercyngetoryksa, oblegał ćwierć miliona (większość kobiet, dzieci i starców) Galów w Alezji, nie pozwolił cywilom wyjść z obleganego miasta, skazując ich na śmierć głodową? Galowie wypuścili ich z miasta ale Cezar zakazał ich przepuścić...wojownicy galijscy obserwowali z murów, jak ich rodziny umierają z głodu...
    -Dlaczego wcześniej kazał wyrżnąć część ludzi a część sprzedać w niewolę z innego plemienia gockiego - całe ćwierć miiona ludzi?

    Co było takiego wartościowego i ważnego że Cezar postanowił zdobyć Galię, podobno całkowicie bezwartościową, zarośniętą podobno wyłacznie puszczą i zamieszkałą przez prymitywnych ludzi?

    Oto było pytanie...
    (cdn.)
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 02.01.12, 22:48
    Co było takiego wartościowego w Galii? Co skusiło Cezara?

    To, czego było mało w republice rzymskiej - złota. Na terenie Galii bylo około 400 kopalń złota. Galowie płacili w handlu z Rzymianami złotem, bili złote monety (ostatnie były z wizerunkiem Wercyngetoryksa). W Rzymie w tym czasie praktycznie nie było złotych monet.

    Juliusz Cezar miał ogromne długi. Tak prywatne jak i "służbowe" - zaległy żołd dla swoich legionistów. Potrzebował również złota a przekupstwa polityków i Senatu. Dlatego rozpoczął podbój Galii. Zdobył ogromne bogactwo, spłacił żołd swoim żołnierzom, stał się bardzo bogatym człowiekiem i...opromieniony dodatkowo sławą zwycięzcy przekroczył Rubikon ("kości zostały rzucone"), wkroczył z legionami do stolicy. Wybuchła wojna domowa, która zakończyła się jego zwycięstwem. Został dyktatorem aż do swojej śmierci w idy marcowe 44 roku pne...

    Czym zostało okupiona jego żądza bogactwa i władzy? Zginęło lub zostało wymordowanych aż milion Galów (na tamte czasy ogromna liczba), zniszczone całe ziemie, miasta i wioski. Cezar dla zastraszenia innych stosował okrutne metody - po zdobyciu jednego z miast galijskich, kazał wszystkim obrońcom odrąbać ręce...

    Historię życia "wspaniałego wodza i polityka Juliusza Cezara" należy pisać na nowo. Przede wszystkim zaś, należy napisać na nowo historię cywilizacji Gotów/Galów...
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 03.01.12, 00:05
    Taaa... wystarczy powiedzie słowo złoto...
    i otwierają się nowe horyzonty...

    historia... to dziwna sprawa. Nigdy nie wiadomo ...czy jest prawdziwa, czy tylko napisana...
  • 03.01.12, 00:49
    Historię piszą zwycięzcy...

    Dopiero teraz odcyfrowano zapis kalendarza gockiego...po wielu latach. Był wykuty (czy też wyryty w metalu) ale wcześniej nie było "zaczepienia".
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 03.01.12, 00:51
    Po zrabowaniu złota Galów przez Cezara, wartość tego kruszcu w państwie rzymskim spadła gwałtownie o 20%. To daje miarę ilości zdobyczy...
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 03.01.12, 09:50
    A teraz podobne rzeczy dzieja sie za sprawa ropy naftowej,która trzeba odbierac "barbarzyncom" pod jakimkolwiek pretekstem.
  • 03.01.12, 14:36
    Dużo racji, bo to "czarne złoto". Nawet cenniejsze. Bez złota można w ostateczności przeżyć.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 04.01.12, 23:42
    Na wszystko zgoda, tylko nie na to że Goci to Gallowie!

    Gallowie to Celtowie - tak, jak Bretończycy, Walijczycy, Brytowie, Irlandczycy - tylko, że zamieszkali na terenach Galii - dzisiejszej Francji. Byli z początku też najeźdźcami i omal nie zdobyli Rzymu (gdyby nie te gęsi! big_grin ). Potem zawędrowali na zachód i północ Europy i stworzyli tam swoje państewka i kulturę.
    Goci natomiast, to Germanie. Przybyli do Europy znacznie później niż Celtowie, bo dopiero około IV-V wieku naszej ery i wcale nie byli tacy cywilizowani. Najechali ziemie Cesarstwa Rzymskiego, zniszczyli Konstantynopol, Rzym (Wandalowie), założyli państwo na terenie Italii (Ostrogoci), Hiszpanii (Wizygoci) i inne, mniejsze, na terenie dzisiejszych Niemiec (Alanowie, Markomanowie, Alemanowie, Teutoni i inni).

    Jedyne, co łączyło Celtów, Germanów i... Rzymian, a także Greków, to fakt, że wszystkie te ludy
    to Indoeuropejczycy z azjatyckich i nadczarnomorskich stepów... Tak samo jak my, Słowianie...
    smile

  • 05.01.12, 00:38
    Ale błąd! Masz całkowitą rację, Sorellino big_grin Oczywiście że Gallowie to Celtowie...nie wiem o czym myślałem równolegle, pisząc wątek big_grin I cały czas tkwilem w błędzie. Posypuję głowę popiołem smile

    PS. Z lekką poprawką co do czasu przybycia Gotów do Europy - żyli już wcześniej w Skandynawii (prawdopodobnie tereny obecnej Szwecji). W I wieku n.e. przeszli do środkowej Europy a w III nad Morze Czarne. Reszta jak już napisałaś.
    Jedyne co mnie tłumaczy to to, iż...Rzymianie w II i do połowy I w. p.n.e. też mylili czasem Celtów z zachodnimi plemionami Germanów (to już wolałem sprawdzić wink ).

    Dziękuję za poprawę, Sorellino smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 05.01.12, 12:43
    Ja z kolei dziękuję za Twoją poprawkę, Hardy! smile
    Germanie rzeczywiście przywędrowali ze środkowo-rosyjskich (!) stepów do Skandynawii już w I wieku, w III-cim zaczęli nękać Cesarstwo Rzymskie, ale ich prawdziwa ekspansja i podboje zaczęły się na dobre wiek później.
    Nawiasem mówiąc nie lubię licytowania się, czyja kultura wyższa, czyja bardziej humanitarna, czyja bardziej etyczna. Każdy lud (boć jeszcze nie naród! ), plemię, z początku jest - bo musi być - ksenofobiczny, okrutny, wojowniczy. Każda grupa etniczna bez wyjątku miała swoją "epokę bohaterską", opisywaną później często w poematach epickich. A przecież w gruncie rzeczy była to po prostu epoka wojen, przemocy, podbojów...
    Ojcowie kultury europejskiej - Grecy - nie od razu byli demokratami, artystami, filozofami poszukującymi prawdy, piękna i dobra. Oni też najpierw byli bezwzględnymi, okrutnymi zdobywcami, częstokroć tyranami... Stworzyli jednak podstawy nauki, filozofii, sztuki i etyki Zachodu.
    Podobnie Rzymianie. Owszem, byli zaborcami, ciemiężcami, uciskali podbite ludy, ale zbudowali także podwaliny zachodniej organizacji państwowej, infrastruktury, a przede wszystkim prawa.
    Stworzyli, krótko mówiąc, podstawy europejskiej cywilizacji. Celowo podkreśliłam to słowo, bo często zdarza nam się mylić cywilizację z kulturą.
    A kulturę Zachodu tworzyły w równej mierze różne ludy: romańskie, celtyckie, germańskie, słowiańskie... także inne, np. arabskie, żydowskie...
    Wszystkie te ludy miały w swojej kulturze karty jasne i ciemne, okrucieństwo (np. celtyckie i germańskie składanie ofiar z ludzi, słowiańskie palenie wdów na stosie pogrzebowym mężów)
    i humanitaryzm (gościnność, troskę o starców, poczucie honoru...).
    Nie ma ludów ani narodów jednoznacznie "kulturalnych" i "prymitywnych", genialnych i głupich, humanitarnych i okrutnych. Tak, jak nie ma ludzi jednoznacznie dobrych i złych,
    moralnych i niemoralnych.
    Świat ludzi - nasz świat - nie jest czarno-biały. Czy dlatego jest taki fascynujący? smile

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.