Dodaj do ulubionych

01 lutego 2012, CWP

01.02.12, 07:25
Dzień dobry Wszystkim...chciałem rzec - mroźny. Nie szkodzi, żyjemy Jeszcze kilka dni i mróz poluźni smile

Na poranne dogrzanie się uśmiechem :
-Jasiu, twoje wypracowanie jest bardzo dobre. Ale wypracowanie Kazia jest takie samo. Co mam o tym sądzić?
-Że jego wypracowanie jest też bardzo dobre!

wink
--
hardy.bloog.pl/
Hardy
Edytor zaawansowany
  • kicho_nor 01.02.12, 08:25
    Byłem wczoraj na działce, wystawiłem fizys do słońca, nie na długo
    bo wiatr.
    Po śladach na śniegu widać, że ktoś chodził po działce. Za czym ktoś chodził
    po działce, nie wiem. Może szukał ogórków albo bobu.
  • hardy1 01.02.12, 10:26
    Mał szczęście, że był wcześniej niż Ty Kichonorze, a nie równocześnie. Pewnie by dostał "bobu"...chyba że byłby działkokrążcą. Takiemu pokazuje się tylko kierunek furtka.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 01.02.12, 10:49
    Dzień dobry Hardy, Kichonorze i WKN smile

    Syberyjskie mrozy trzymają uparcie suspicious ciężki czas dla bezdomnych.

    Opowiadała nam znajoma, że którejś zimy pozwoliła zamieszkać
    w altanie na działce bezdomnemu. Ucieszył się chłopina, wyremontował
    jej tę altanę i mieszkał sobie na tej działce spokojnie przez miesiąc, przy
    okazji pilnując tej i sąsiednich altan przed złodziejami.
    Ale dowiedział się o tym pewien aktywista z Zarządu Ogródków Działkowych,
    "dobry i życzliwy" człowiek, doszukał się w przepisach i regulaminie, że nie wolno mieszkać
    w altanach w czasie zimy.
    Zwołał zebranie, ludziska się stawili i zaczęła się awantura. Część działkowców
    przyklasnęła aktywiście bo wiadomo jak bezdomny to pijak i złodziej.
    Na szczęście zwyciężył rozsądek a nie bezduszne przepisy i....wywalono aktywistę.








    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 01.02.12, 14:09
    A to bardzo dobra wiadomość (dzień dobry, Karen smile)...o życzliwym "aktywiście" wink
    I niespodzianka dla mnie. Optymistyczna niespodzianka.
    --
    agfa
  • k.karen 01.02.12, 14:17
    Dzień dobry, Agfo smile

    Tak, to optymistyczna wiadomość i zawsze się cieszę jak zdrowy rozsądek
    zwycięża z bezdusznymi przepisami smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • blondynka.2801 01.02.12, 14:55
    Karen,
    Napisałam Ci więcej.
    --
    http://fla.fg-a.com/8aflow4a2.gif
  • k.karen 01.02.12, 15:37
    smile Blondynkosmile

    kwiat
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kogucik-2972 01.02.12, 11:31
    dzień dooooooobry big_grin koleżanki i koledzy big_grin

    na wschodzie taki mróz że mi pies na uszach chodzi big_grin aleee niedługo wiosna big_grin
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • k.karen 01.02.12, 12:11
    Cześć Koguciku smile

    Biedne te nasze zwierzątka! Ale jest nadzieja, synoptycy obiecują,
    że w przyszłym tygodniu już będzie lepiej...tylko obawiam się,
    czy to "lepiej" to nie będzie - lepiej nie mówić... uncertain
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kogucik-2972 01.02.12, 13:01
    e tam, mam teraz 3 letnie bydlątko, młode, zdrowe to niech się hartuje big_grin
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • 1agfa 01.02.12, 13:58
    Cześć Koguciku smile Hartujcie się razem, ptaki też muszą się hartować suspicious
    --
    agfa
  • kogucik-2972 01.02.12, 17:38
    ptaki to się w cieple trzyma suspicious

    big_grin
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • cieplanata 01.02.12, 17:48
    kalesony należy nosić tongue_out
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 18:05
    ...co to są kalesony?
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 01.02.12, 18:10
    ja mam wiedzieć? na jakimś forum przeczytałam, ze w zimie trzeba to to z szafy wyciagać
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 18:35
    Całą szafę przerzuciłem...znalazłem wszystko co znam z nazwy, ale żadnych rzeczy o nieznanej mi nazwie. Ponieważ nie znam nazwy "kalesony" i nie wiem do czego ją przypisać, więc...nie mam kaleson. Cbdu...wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kogucik-2972 01.02.12, 19:15
    Naci się marzą faceci w rajrtuzach big_grin
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • hardy1 01.02.12, 20:00
    Aaaaa...to niech tak od razu Natka mówi, a nie kręci jak...ten tego...w rajtuzach suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kogucik-2972 01.02.12, 20:27
    no Ty też mógłbyś być bardziej domyślny...big_grin
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • hardy1 01.02.12, 20:39
    Przy takim mrozie za oknem?! Na samą myśl o tym myśl mi się zmroziła...więc jak mogłem się domyślić? wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kogucik-2972 01.02.12, 20:42
    niby doświadczony a bab nie zna...suspicious
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • hardy1 01.02.12, 20:56
    Baby nigdy do końca nie rozgryziesz...nie wiedziałeś?! To już wiesz suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • blondynka.2801 01.02.12, 21:02
    Dobry wieczór.

    Widać dziś taki dzien, że przynoszę tylko bardzo smutne wieści.
    Wisława Szymborska nie żyje.
    [*]
  • 1agfa 01.02.12, 23:40
    Dobry wieczór Blondynko - to nieTy przyniosłaś wiadomość, Ty ją tylko przekazałaś...
    Nie wybieramy wiadomości, które spadają.
    "...Chwilami życie bywa znośne...", to warto jest zapamiętać smile
    --
    agfa
  • hardy1 01.02.12, 23:46
    ...ale wspomnienie zostaje...
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 01.02.12, 18:06
    Czy ja dobrze czytam? Kogucik jest młodym, zdrowym, 3-letnim...hmmm...tym, no...kogutem? suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kogucik-2972 01.02.12, 19:17
    pies ...suspicious pies kurna...suspicious cztery łapy, ogon, kufa i wiadro sierści ...suspicious pies jest trzyletnim młodym zdrowym...suspicious
    --
    Stalker copyright all rights reserved
    Dworzec Centralny
    http://gify.city24h.pl/data/thumbnails/55/0062pociagi(gify.city24h).gif
  • hardy1 01.02.12, 20:02
    Szkoda...confused A już myślałem że będzie pieczyste na jakąś uroczystość,...starczy dla wszystkich...uncertain suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 1agfa 01.02.12, 14:06
    Dzień dobry Wszystkim, słonecznie jest nad podziw - aż oślepia to wysokie słońce. W szybach się odbija, po oczach bije ostrą skupioną wiązką - tak mi się przytrafiło.
    Dobrze jednak, że jest, zgniliznę przegoni.
    Bardzo zalatany dzisiaj mam dzień, moi drodzy - niespodzianie i niezbyt ciekawie..., nic to!
    Wieczorem zajrzę (a może wcześniej, może się coś zmieni? w mojej marszrucie wink)
    --
    agfa
  • rata.sofisticada 01.02.12, 17:28
    A u mnie wiosnasmile
  • cieplanata 01.02.12, 17:48
    szczęściarz smile
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • rata.sofisticada 01.02.12, 18:00
    szczęściarz smile

    Ciezko powiedziecsmile Kilka dni temu temperatura gwaltownie wzrosla, tydzien bedzie fajny, a potem gwaltowny spadek. Nie przepadam za skokami temperatursmile
  • hardy1 01.02.12, 18:08
    Dobry wieczór przedwieczornie Wszystkim smile
    Skandal. Skandal nad skandale! Gdzie tu sprawiedliwość?! Żądam równości! ...znaczy równości w temperaturach...confused
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 01.02.12, 18:14
    hmmmmmmmmmmm u kolegi wiosna, więc mysle, ze temperatura mniej wiecej + 12 stopni Celsjusza u nas mróz ponad - 18 stopni Celsjusza, czyli +12-18=-6:2 (no bo srednia) to sprawiedliwie bedzie minus 3 . big_grinbig_grinbig_grin Ale sobie policzyłam jak ta blondynka big_grin
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 18:33
    ...wynik, wynik się liczy...a on właściwy big_grin
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • eb13 01.02.12, 18:26
    Cześć Wam smile

    No OK Hardy, wzięłam "se" do serca Twoje wczorajsze słowa i proszę o listę obecności do podpisania big_grin
  • hardy1 01.02.12, 18:31
    ...leży przy furtce po lewej stronie. Tam, pod kamieniem wink Proszę podpisywać listę czytelnie...bo czasem kropka, przecinek lub cyferka może zmylić suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • eb13 01.02.12, 18:40
    podpiszę drukowanymi literami - o TAKIMI, może być ? wink
  • cieplanata 01.02.12, 19:01
    ja się podpisuję krzyzykiem, nikt mnie nie podrobi bo sie wszyscy krzyżyka dotknąć boją big_grin
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 19:09
    O jasny gwint! Zwinęłaś krzyżyk z...Krakowskiego...?! shock suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 01.02.12, 19:29
    nieeeeeeeeeeeeee tamten pilnowali za bardzo.................
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 20:05
    Ja nie o tym wielgim...ja o tym, którym ta Główna Obrończyni ciągle wszystkim wygrażała...wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 01.02.12, 20:11
    aaaaaaaaaaa, to mnie tam też nie dopuszczono big_grin
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 01.02.12, 20:14
    Widocznie wykazałaś za mało zaangażowania big_grin
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 01.02.12, 19:10
    "TAKIMI" ? Takiego podpisu jeszcze nie było, to oryginał...może być, Ebi big_grin
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • leziox 01.02.12, 19:45
    Posiadam w wojewodztwie warminsko-mazurskim odleglych krewnych mieszkajacych na dzialkach.
    Kazdego dnia mysle sobie jak sie czuja.
    Kupilem im pare dni temu pol tony brykietów bo wegiel im sie skonczyl ale to i tak pikus zdaje sie przy tych mrozach.Byle nie bylo gorzej,to przezyja.
    I nawet mi tak troche glupio choc moze nie powinno ze ja mam cieplo.
    To tak na marginesie tych sladów na dzialce.
  • hardy1 01.02.12, 20:13
    Miałem taką trochę dalszą krewną w innym mieście. W tym sęk że nie chciała przenieść się do bliskich krewnych, mimo wielokrotnych ich próśb. Mieszkała w starym małym domku gospodarczym, w starym ogrodzie. Co pewien czas "peregrynowała" po wszystkich krewnych...dostawała drobne kwoty, ubrania... Nie chciała się...ucywilizować.

    Niedawno zmarła. Ten domek okazał się jednym wielkim śmietnikiem - pod sufit worki ze wszystkim i z niczym.

    To też problem - nie była niepoczytalna, więc miała tak prawo żyć. Taką odpowiedź otrzymali z urzędu jej najbliżsi krewni.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 01.02.12, 20:41
    Słucham wiadomość - w Egipcie pobili się kibole dwóch klubów piłkarskich. Około 50 osób zabitych, kilkaset rannych...
    Kibole? Nie, to są bandyci.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 02.02.12, 01:03
    Na mnie już też czas. Dobranoc Wszystkim Wam, moi mili smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 02.02.12, 02:22
    Za oknem -18 stopni.
    Będzie się doskonale spało! big_grin
    Dobranoc
  • hardy1 02.02.12, 07:59
    Witam Wszystkich z rańca smile Piękna pogoda...jestem lepszy od Kosmity. Mam minus 20 a nie jakieś nędzne minus 18 suspicious Przestałem żałować, że zapłaciłem za nowy akumulator...współlokatorka zrobiła "pyk" i...od razu silnik auta zapalił big_grin

    Czego Wszystkim życzę. Ja zaś wolę per pedes. Nie mam wtedy obaw czy zapali...silnik. Mój osobisty silnik ciągle na chodzie, ciągle ciepły...ciągle rytmicznie pracuje...czego i Wam życzę suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 02.02.12, 09:15
    ...pewnie wszyscy jeszcze odmrażają...się...wink
    Na razie, czas zapoznać się z temperaturą na dworze. Szybki marsz dobrze wpływa na funkcjonowanie wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 02.02.12, 10:01
    Cześć Hardy, dzień dobry Wszystkim smile

    Nie zamarzłam, w domu mam bardzo ciepło a za oknami
    przepiękny błękit nieba i cudowne słońce, szkoda mi tylko roślinek w ogrodzie.
    Boję się, że zmarzły młode pędy. smile

    Miłego i spokojnego dnia Wszystkim smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • blondynka.2801 02.02.12, 10:06
    Dzięn dobry. smile
    Karen, odbierz pocztę, proszę. smile
    --
    http://smileys.smilchat.net/emoticon/astrology/verseau.gif
  • hardy1 02.02.12, 14:36
    Witam Karen i Blondynko...jest ktoś jeszcze? wink
    Ajjj...zaglądnęłyście kiedy mnie już nie było. Zaglądam, kiedy Was już nie ma...na tym polega "urok" forum w ciągu dnia, gdzie ludzie mają różne zajęcia i obowiązki smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 02.02.12, 14:45
    Witajcie Wszyscy fajny dzisiaj dzień, cieszę się, że Was "widzę" smile
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • k.karen 02.02.12, 15:49
    Cześć Natko smile
    A jak ja się cieszę, że Ciebie widzę! smile

    Dla mnie też fajny jest ten dzień. Udało mi się załatwić parę spraw,
    które wydawały się trudne do załatwienia.
    Przy okazji spotkałam koleżankę z Wrocławia, z którą nie widziałam się całe "wieki" smile




    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kkkkosmita 02.02.12, 17:39
    Ale zimno
    ale mróz
    to heca z tym Celsjuszem
    Ciąąągle minus
    a nie plus
    z robotą dziś nie ruszę! big_grinbig_grin

    Zapomniałem dalszą część
    tej piosenki o mrozie!
    Warto przynieść trochę drew
    i napalić w kozie! big_grin

    Uszy zimne
    zimny nos
    mróz trochę siedzi w kościach
    ale w domuuu
    dooobrze jest
    więc jezdem kawał gościa! big_grinbig_grinbig_grin
  • hardy1 02.02.12, 18:35
    Ooo...zakrzyknąłem, echo się odezwało na Podwórku, ale...usłyszeliście smile Cześć Natko, Karen i Kosmito smile
    Widzę że mimo mrozów humory dopisują smile

    Mróz nie mróz,
    zimna nie musimy się bać.
    Kiedy na Podwórku
    można się rozmową,
    poważną albo krotochwilą...
    wieczorem zabawiać smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 02.02.12, 18:52
    Cześ Hardy!
    Postanowiłem się samowychwalać!
    Nie mogę dopuścić do tego, żeby Ciebie chwalbiono... a mnie nie!
    Ja też chcę być chwalony!

    Zaraz tylko sprawdzę, kto to Ciebie tu na podwórku chwalił... i udam się pod odkryty adres... i będę stanowczo domagał się chwały i wyrazów uznania i szacunku...
    no i w ogóle...
    zobaczę co dam radę załatwić!!!! big_grin
    O!
    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
  • hardy1 02.02.12, 19:34
    O cholera! Uzurpator! Chce mnie pozbawić należnych mi wyrazów hołdu i wielbienia! Gorze Kosmicie!
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 02.02.12, 20:55

    Nie uzurpator tylko Koń-kurent!
    Ot co!
    Zaraz wywęszę to źródło pochwał! i s-koń-sumuję

    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg

    Kurcze ... przewiało mnie... i jakiś taki ...zmęczony jestem
  • hardy1 02.02.12, 20:59
    A co tu za końska morda mi się wpycha?! Kuń-kurent?!
    Zamykać fora bo wywęszy i s-kuń-sumuje pochwały mnie należne!

    Cholera...nie choruj, Kosmito. Szkoda czasu na chorowanie...confused
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 02.02.12, 21:19
    w koń-cu dojdzie do tffffu rywal-i-z-akcji
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • blondynka.2801 02.02.12, 21:34
    Dobry wieczór, Państwu smile

    Oby ta koń-kuń-kurencja się nie skuń- tfffu skończyła na etapie "budem rezaty" big_grin
    Aby temu zapobiec, trzeba chyba pochwalić Kosmitę...
    Doooobry Kosmita, mąąąąądry Kosmita, koooochany Kosmita...big_grin big_grin big_grin
    --
    http://image.fg-a.com/plant_2.gif
  • hardy1 02.02.12, 22:29
    No i już się zaczęło, chwalą Kosmitę confused
    Gdzie moja szabla?!
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • blondynka.2801 02.02.12, 22:42
    Hardy,
    Z szablą na słabą kobietę?!? shock shock shock
    Nie uchodzi, nie uchodzi...
    big_grin
    --
    http://image.fg-a.com/plant_2.gif
  • hardy1 02.02.12, 22:46
    ...ujść nie uchodzi... Nie zdąży ujść, wcześniej uciąć można! devil
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • blondynka.2801 02.02.12, 22:56
    Dobra, dobra, Hardy. I tak Ci nie wierzę! tongue_out smile

    I, niestety, nie doczekam który z Was - Ty, czy Kosmita - powie "Kończ waść, wstydu oszczędź".
    Nie doczekam nie dlatego, że mnie usieczesz, tylko dlatego, ze idę spać.
    I widzisz, pstryk i włączam Twoją szabelkę... wink smile
    Dobranoc, Hardy. smile
    Dobranoc, Podwórko. smile

    P.S. Kosmito, przepraszam, że piszę szeptem, ale nie chcę, żeby Hardy usłyszał, że to właśnie Tobie życzę powodzenia w tej potyczce... smile--
    http://smileys.smilchat.net/smiley/fantastic/fear/vil-sorc.gif
  • blondynka.2801 02.02.12, 22:57
    Sorry - miało być "wYłączam" Twoją szabelkę!!!
    A może to Freud się kłania... big_grin
    Dobranoc.
    --
    http://image.fg-a.com/plant_2.gif
  • k.karen 02.02.12, 23:08
    Gdzie? Jakie dobranoc, Blondynko? Ja dopiero przyszłam...uncertain
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 02.02.12, 23:17
    Gdzie? Jakie przyszłam, Karen? Przyszedłam się mówi...to my mówimy: ja przyszłem, ty przyszłeś, on...przyszł...suspicious

    PS. Chyba dzisiaj długo nie posiedzę, coś i mi się oczka mruuuużą...ale walczę, walczę dzielnie wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 02.02.12, 23:21
    To jak wszyscy śpiący, co najbardziej widać po Tobie Hardy wink
    to ja też już pójdę lulu.

    Dobranoc Wszystkim, do jutra.... smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • blondynka.2801 02.02.12, 23:20
    Karen kochana, ja Cię całuję baaaaardzo sennie. kiss
    Przyjdź jutro wcześniej, proooooszę....
    --
    http://smileys.smilchat.net/smiley/fantastic/fear/vil-sorc.gif
  • k.karen 02.02.12, 23:23
    Oooo, jeszcze zajrzałaś Blondynko kiss

    Obiecuję, jutro będę wcześniej smile))
    Paaa, dobranoc smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 02.02.12, 23:53
    Przydrzemałem, ale obudziłem się prawie na czas, aby powiedzieć jeszcze Wam i Wszystkim - dobranoc smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 03.02.12, 00:57
    No!
    -Troszkie lepiej...
    (trochę pospałem i się wygrzałem bo diabeł mnie podkusił i po dachu biegałem. Szukałem komina, ale ktoś go zwinął! big_grinjaja jak berety, wszędzie są cegły... niestetyyy)

    -ale za to później...
    -Więc też nie najlepiej....
    Kurczę!
    A kiedy to w końcu będzie dobrze???
    Idę szukać pochwał! big_grin
    a jak je znajdę... to dopiero będzie dobrze!

    A Hardego się nie ulęknę! bo z koń-kurentem nie ma szans wygrać.
    nikt nie oprze się uśmiechowi kunia!

    Czaro Tego kunia znalazła, a ja go od niej WYCYGANIŁEM!
    A Natka mi kunia zmniejszyła i dlatego jest taki piękny
    Hardy nie ma szans!big_grin
    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
  • hardy1 03.02.12, 07:53
    ...dowiedziałem się, gdzie mogę tanio kupić uzdę, wędzidło i ostrogi... siodło wypożyczę...suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 02.02.12, 23:00
    Masz szczęście Blondynko, że kursyw...wężykiem, wężykiem! nie dowidzę suspicious
    Dobranoc smile Śpij i śnij o u/cięciu wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 03.02.12, 07:26
    Cześć porannie Wszystkim smile Już dnieje, kto musi autem jechać, to...do skrobanek, rodaczki i rodacy big_grin Ja zaś się przejdę szybkim marszem. Same plusy przy minus 19 - szczypie zdrowotnie, skrzypi, lasek, słońce, człek rozgrzany, gazetę po drodze można kupić, dłonie nawet w rękawicach nie zmarzną bo nie muszą skrobanki uskuteczniać... suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 10:33
    Cześć Hardy i WKN smile
    Mam nadzieję, że dotarłeś do celu swojego porannego marszu
    i nie zamarzłeś po drodze? Tak mi się jakoś przypomniał stary kawał
    o papudze i lodówce. wink

    Idzie na lepsze, siostry i bracia rodacy! Zmienił się kierunek wiatru
    na południowo-wschodni a to znaczy, że powoli odsuwa się od Polski
    ten zimny front syberyjski. Tak więc....niedługo wiosna big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 03.02.12, 12:36
    Dzień dobry, dzień dobry Wszystkim smile
    Przez przeszło dobę nie miałem internetu.
    Ten trójkącik...wink był ostrzegawczo czerwony.
    A dziś patrzę! big_grin - zielony!
    Nie wiem, czy pomogły telefony,
    czy domowa dłubanina i przewracanie wszystkiego do góry nogami.
    Heeej! smile
    --
    agfa
  • 1agfa 03.02.12, 12:43
    Już myślałem o koniu, butelce i szabelce...do czego to człowieka doprowadza...taki nagły i niespodziewany brak internetu big_grin


    --
    agfa
  • kkkkosmita 03.02.12, 13:25
    ciumkam sobie na dzień dobry.
    Więc tak:
    To co mi się nie podoba:
    Na poczcie mam 10maili.... które trzeba będzie przeczytać odpowiedzieć a niektóre wydrukować i sprawdzić. Muszę jeszcze trochę/sporo pracy i będę się dzisiaj szlajał po mrozie.

    To co mi się podoba:
    -Hardy myśli, że na rżącym koniu da radę sobie pojeździć... ihhhahahahaaaabig_grin
    rodeo z efektami dźwiękowymi... mogłoby go nieźle zaskoczyćbig_grin
    -Blondynka mnie chwaliła! a ja..... jakbym miodku pojadł
    -Czaro wkleiła nieznany mi wierszyk o kotach. Ona... zawsze znajdzie coś...spokojnego, nastrojowego....ładnego.
    -Szczur.... jak zwykle... temat a jajem znalazł... można się śmiać, albo rozmawiać
    - Natka... zielona i smaczna w czytaniu... i pomysłów pełna
    -Karen... spokojna i krzepi ducha... zawsze wiem o czym mówi
    -Sorellina... pewno zjawi się z przekornym uśmiechem...
    -Kichonor... zapomniał, że dzisiaj jest piątek...a przecież... to weekend. Najważniejszy dzień w tygodniu! i nie wpisał żadnej łamigłówki słownej.. i myślowej...za którą i tak nie nadążę...
    -Agfa ...jest !i można znów czytać ładnie napisane posty na ładne tematy
    - Rudka... może jeszcze śpi, gdzieś daleko... ale dobrze na nią czekać.
    -Kogucik... no co on jeszcze wymyśli?
    Bo pewne jest ..., że oskubać się nie da!big_grinbig_grin
    -Mirka... noooo! gdzie ona się podziewa ze swoimi pomysłami???

    -Ciekawe... czy nas dzisiaj ktoś odwiedzi?
    .... bo zdarzają się miłe odwiedziny...

    A więc... pociumkałem sobie z wesołością w duchu...
    a teraz...
    muszę stać się pracującym starym koniem...

    ale jeszcze zarżę sobie...
    A co mam sobie żałować! big_grin

    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
  • kkkkosmita 03.02.12, 15:34
    Oooo....
    wiem o kim nie pomyślałem
    O Ulissesie...
    i o Wściekłym...
    Nooo... ale czegóż można się spodziewać, po kosmicie....
    który własnych macek nie potrafi się doliczyć big_grinbig_grinbig_grin
    http://i39.tinypic.com/2m4ah79.gif
  • cieplanata 03.02.12, 15:43
    Uwielbiam Cię raczy Rumaku big_grinbig_grinbig_grinbig_grin Ileż ja sie naśmieję z Waszych pisanin, chyba po to forumuję, zeby się śmiać, bo nie znoszę jako ta była blondyna za dużo myśleć, myślenie mi szkodzi
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • kkkkosmita 04.02.12, 00:46
    Uwielbiam Cię raczy Rumaku

    Natko....kwiatbig_grin
    .więcej kopytami wymachuję, niż biegam...
    ale do niektórych... takich zielonych... to zawsze mi się śpieszy!
    O! big_grin
    http://i53.tinypic.com/ae3cep.jpg
  • hardy1 03.02.12, 17:49
    Postanowienia weekendowe:
    1/Co do Pań "się zastanowię, bo każda jest innego wymagania"...
    2/Podziękować Agfie za "piosenka i szła i szła i szła" .
    3/Rozpocząć ujeżdżanie Kosmity...ale niech ten stary koń wpierw komin odnajdzie i maile przeczyta.
    4/Kogutowi na ogonie pióra policzyć i ewentualnie skórę wygarbować aby miększa była.
    5/Co do Ulego też się zastanowię, kiedy Go namierzę.
    6/Co do Hardego - przypomnieć mu aby robotę pracową zrobił. Mógł nie brać papierów do domu. Wziął? Wziął. To niech teraz robi.
    7/Przypomnieć też Hardemu, że należy się wreszcie ruszyć autem. 6 dni postoju to aż nadto dla biednego autka...wymarzło się pewnie milusińskie...

    Resztę postanowień przemyślę jutro...wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 20:02
    Przypominam Hardemu, że musi ruszyć autem ale czarno widzę
    to ruszanie po 6 dniach postoju uncertain

    A tę robotę to po jakie licho wziąłeś do domu? suspicious

    Aaaa i szybciej się zastanawiaj "co do Pań" bo ja jutro wybywam do Wrocławia
    i nie chciałabym żeby ominęły mnie Twoje postanowienia weekendowe smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 03.02.12, 20:38
    Wierzę w polskie akumulatory, Karen...jeżeli co dzień zapala przy minus 20 akumulator połowicy, to i mój zapali...wink

    ...a bo licho mnie podkusiło, abym wziął pracę na weekend, Karen suspicious

    Co do Pań podjąłem postanowienie...postanawiam z każdą oddzielnie, na osobności się rozmówić...suspicious
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 21:48
    Coś tak zabrzmiało, Hardy jakbyś każdej z Pań chciał..krzywdę zrobić,
    że tak na osobności? shock

    To niech Cię teraz inne licho podkusi żeby rzucić tę robotę w kąt,
    nie ucieknie, przecież nie zając smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 03.02.12, 22:04
    ...to by fałszywie zabrzmiało, Karen smile Rzeczywistość jest inna...i ona się liczy wink

    Ucieknie maksimum do niedzieli...ale nic to, jak rzekł mały rycerz wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 23:34
    Ano nic to...dałeś się podkusić to teraz musisz walczyć z papierzyskami smile

    Idę już spać.

    Dobranoc Wszystkim, spokojnej i pięknosennej nocy smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 04.02.12, 00:00
    Dobrej nocy, Karen smile
    --
    agfa
  • hardy1 04.02.12, 00:16
    Dobranoc, Karen smile Jutro też jest dzień smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • cieplanata 03.02.12, 20:07
    7/Przypomnieć też Hardemu, że należy się wreszcie ruszyć autem. 6 dni postoju to aż nadto dla biednego autka...wymarzło się pewnie milusińskie.

    Nie żartuj Hardy, nie ruszysz autem? przecież masz chyba normalne auto, a normalne auto rusza pomimo mrozu, wsiądź, przekręć kluczyk w stacyjce i ruszysz, może kilka razy autko zrobi brumbrumbrum, ale ruszy, bo to normalne, milusińskie autko
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 03.02.12, 20:44
    Już nie żartuję, Natko, przed godziną sprawdziłem - troszkę się wnerwiłem tymi spadającymi temperaturami, codziennie ponad minus 20 stopni rano...
    No więc poszedłem i sprawdziłem - zrobiło dwa razy brumbrum i...zapaliło smile Prawdziwy polski akumulator a nie jakaś zagramaniczna podróbka big_grin To nie chińszczyzna...chociaż stopniowo "chińskie" - zaczyna brzmieć dumnie...Japończycy podobnie zaczynali...wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 19:54
    A co mi tam i ja Ciebie Kosmito ciumkam wieczornie,
    co się mam krygować jak i tak wszystko w kosmicznej rodzinie zostanie big_grin

    Ps. Ładnie o nas wszystkich napisałeś, to za to jeszcze jeden ciumek ode mnie kiss
    ale brakuje tam Kosmity.

    Kosmita - (mój gwiezdy brat) - zawsze uśmiechnięty. Często udaje, że jest zły
    ale tylko wtedy kiedy ma dużo pracy. Tak naprawdę to On nie umie się złościć.
    Pisze fajne wierszyki i w ogóle jest najlepszym Kosmitą w naszej Galaktyce.
    Dzień bez Kosmity to dzień stracony! smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 03.02.12, 20:47
    Dzień bez Kosmity to dzień stracony! - wężykiem, wężykiem big_grin big_grin big_grin
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 04.02.12, 00:59
    Karen... http://emots.yetihehe.com/2/kwiatek.gif... Wiesz... nie zawsze się uśmiecham, ale brak uśmiechu ucieka daleko... kiedy tutaj zajrzę...
    I wiesz co...
    tylko tutaj w tym towarzystwie potrafię wierszykować...trochę błaznować... nie martwiąc się, że ... ktoś źle o mnie pomyśli...
    Napisałem prawdę...
    Nawet dzisiaj to moje ciumkanie...
    Niezbyt ...byłem ...szczęśliwy...
    ale zajrzałem tutaj... i inny świat...
    miałem ochotę zrobić się wesoły...
    Czasem... nie jest na duszy zbyt wesoło, ale można tu zajrzeć... znaleźć się trochę w innym świecie... i...jest lepiej!
    http://i39.tinypic.com/35k37nr.gif
  • 1agfa 04.02.12, 01:56
    Kosmito, to powiedziałeś, co i ja myślę smile A co tam! Człowiek wkurzony jest lub zmęczony, zganiany - fajnie jest choćby poczytać, a nawet napisać coś co się chce, luźno i swobodnie. Czasem co na wątrobie leży, czasem żartem się podzielić i uśmiechem właśnie. Coś obejrzeć.
    Bo, Kosmito - u siebie jesteśmy smile
    Ty jestes u siebie. I Twój uśmiech i tzw. "ciumkanie", wierszykowanie - mocno wszystkich cieszy.
    Robi sie taka ciepła, wesoła piguła, niczym kula śniegowa, która sie toczy i zbiera z sobą te okruchy, przebłyski uśmiechu, żartu, rozweselenia, przyjrzy się temu człowieki i jest jakoś łatwiej.
    Choć nie brakuje również zadumy, namysłu, dyskusji i ciekawostek - to jest po prostu - Podwórko smile
    --
    agfa
  • 1agfa 04.02.12, 02:01
    Noc juz głęboka, czarna, zimna... a zatem -
    dobrej nocy Wszystkim życzę, cichej, ciepłej, spokojnej, udanego poranka smile
    --
    agfa
  • kkkkosmita 04.02.12, 02:10
    Agfo... czasem... to ja myślę, że działam jak zwierciadło...
    no może trochę wykrzywione...
    ale na wesoło wykrzywione! big_grin
    Tak myślę!
    Ot... na... takie gadanie mi się zebrało....hmmm...
    http://i39.tinypic.com/2m4ah79.gif
  • hardy1 04.02.12, 09:08
    No co, no co, no co ja mam powiedzieć? big_grin
    Już wszystkio za mnie powiedzieliście...smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 1agfa 03.02.12, 12:51
    Dzień dobry, Karen smile Trzymam Cię za słowo. Nie słuchałem prognoz, ale nadziei nie tracę, że ta wiosna już tam gdzieś zza węgła wygląda, że się skrada i że za tym wiatrem południowym powoli podąża. Ja dotąd - mróz szczypie i niebo, choć rozsłonecznione, to dziwnie zimny ma kolor.
    Później zajrzę, zajęć huk, nawet na czytanie nie mam czasu; póóżniej wink
    --
    agfa
  • cieplanata 03.02.12, 13:07
    Agfo smile witam smile Witam Wszystkich
    Kochani, wiosna jest tuż tuż........ja ja czuję każdą cząsteczką mojej roześmianej duszy smile
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • czaro.01 03.02.12, 16:19
    Dzięń dobry Podwórko smile oj tak, Natko, niech już będzie ciepło i zielono.
    http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/photos-ak-snc1/p480x480/v4936/18/43/689556376/n689556376_2592038_4808998.jpg

    Czaro.
  • k.karen 03.02.12, 19:56
    Czaro, śliczne są te rysunki smile))
    Skąd je bierzecie?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • czaro.01 04.02.12, 05:01
    Autor mieszka w Irkucku smile to nie jest żart.... smile napiszę o NIM jutro.

  • hardy1 04.02.12, 09:05
    W Irkucku? Oooo...kiedyś byłem bardzo blisko, ledwie półtora tysiąca kilometrów z okładem...smile Jak mówią Sybiracy - "100 rubli to nie pieniądz, 100 gram to nie wodka, 100 wiorst to nie odległość" smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 03.02.12, 19:44
    Natko smile Twoja sygnaturka jest tak bardzo smakowicie wiosenna,
    że kiedy na nią patrzę to już żadne mrozy za oknami mnie nie interesują smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • k.karen 03.02.12, 19:41
    Agfo smile Jest coraz lepiej, niebo się wreszcie zachmurzyło
    i wiatr zelżał smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • k.karen 03.02.12, 20:19
    Jutro w Polsacie po 20-tej, będziemy mogli obejrzeć jeden z najlepszych
    filmów wszech czasów - Skazani na Shawshank. ( Otrzymał 7 nominacji do Oscara )
    Jest to historia pewnego finansisty, który zostaje niesłusznie skazany na dożywocie
    za zamordowanie żony i jej kochanka. Odsiadując karę wymyśla misterny plan zemsty.
    Film powstał na podstawie powieści Stephena Kinga - Rita Hayworth and Shawshank.

    Kto nie widział to gorąco polecam a jak ktoś widział to z pewnością obejrzy jeszcze raz,
    tak jak ja planuję smile))
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • sorel.lina 03.02.12, 20:45
    Widziałam ten film dwa razy, ale jutro znów obejrzę.
    Są filmy, które mogłabym oglądać ciągle, książki, które mogłabym czytać wciąż od nowa, muzyka, jakiej mogłabym słuchać na okrągło, obrazy, które na które mogłabym patrzeć w nieskończoność, by...poczuć nieskończoność...
    I... robię to smile
  • cieplanata 03.02.12, 20:59
    Ja tak bez końca mogę oglądać Filadelfię, i zawsze płaczę jak Tom Hanks umiera.
    Ale ten film też jutro obejrzę ponownie, z wielka przyjemnością.
    Wiec jutro po 20 nikto na Podwórku nie będzie się bawił?
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • k.karen 03.02.12, 21:55
    Natko, na razie to już pewne, że nie będzie Ciebie, Sorelliny i mnie
    ale myślę, że nie tylko my smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • k.karen 03.02.12, 21:53
    Widziałam ten film dwa razy, ale jutro znów obejrzę.
    Są filmy, które mogłabym oglądać ciągle, książki, które mogłabym czytać wciąż od nowa, muzyka, jakiej mogłabym słuchać na okrągło, obrazy, które na które mogłabym patrzeć w nieskończoność, by...poczuć nieskończoność...
    I... robię to


    Ja tak samo, Sorellino smile I też widziałam go dwa razy ale z przyjemnością obejrzę jeszcze raz.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 04.02.12, 00:09
    Dobry wieczór Sorellino, widzę że podobne mamy upodobania - ja jednak potrzebuję przerw pomiędzy takimi powtórkami. Mam na myśli książki, filmy. W dłuższej perpektywie można zrobić więcej "odkryć", wiecej znaleźć przegapionych fragmentów, frapujących dialogów, scen...
    Do niektórych wraca sie częściej, do innych rzadziej - to chyba zależy od ich wartości...
    Które to stwierdzenie jest oczywiście subiektywne smile
    --
    agfa
  • czaro.01 04.02.12, 01:16
    Dobranoc Podwórkowink

    http://i7.caedes.net/resize/400x300/vladstudio-1224257579.jpg
  • czaro.01 04.02.12, 02:54
    http://www.bankfotek.pl/thumb/1176431.jpeg
  • czaro.01 04.02.12, 02:57
    http://www.bankfotek.pl/image/1176431.jpeg
  • hardy1 04.02.12, 08:45
    Czaro, czy to są duchy,
    czy też dziurawe naparstki...
    a przez to i paluchy? big_grin
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • leziox 11.02.12, 06:36
    Zycie pisze swoje scenariusze tak szybko,ze czlowiek nie nadaza.
    1 lutego pisalem tutaj o krewnych mieszkajacych na dzialkach,a wczoraj jeden z nich zmarl.
    Nie z zimna,bo opal dotarl na czas,ale serce nie wytrzymalo.Jego zona poszla po wode,wrocila po dziesieciu minutach a jego juz nie bylo.
    Ksiadz za pogrzeb zazadal 650 zlotych,o 70 zl wiecej od sumy,jaka teraz zonie zmarlego bedzie zostawac na miesiac.To chyba wlasnie objaw tego milosierdzia o którym tak chetnie ksieza kat.opowiadaja na kazaniach.Ale nie bede tego tutaj komentowac,bo nie chce sie bardzo brzydko wyrazac a poza tym jakos opadaja rece.
    W kazdym razie chcialem tylko powiedziec,ze to bardzo smutna historia,obrazujaca,jak niewiele w naszym zyciu znacza rzeczy materialne i jak szybko mozna znalezc sie na tamtym swiecie, niezaleznie od tego kim jestesmy,co umiemy i ile posiadamy.

  • cieplanata 11.02.12, 07:19
    dlatego moim naczelnym hasłem jest "trumna kieszeni nie ma"
    A jeżeli chodzi o cenę pogrzebów???? nie wiem dla jednych jest to dużo, dla innych mało, mnie, gdy organizowałam pogrzeb teściowej wystarczyły pieniądze jakie otrzymałam z ZUSu
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • leziox 11.02.12, 07:46
    No dobra,tylko z tego co wiem,ZUS nie honoruje tego co trzeba zaplacic dla kosciola.
  • cieplanata 11.02.12, 08:09
    ZUS nam wpłacił na konto przysługującą ustaloną w Ustawie sumę i nie pytał sie na co wydajemy. Ale może w innym mieście pracownicy ZUS inaczej działają
    --
    http://i41.tinypic.com/kcf28j.jpg
  • hardy1 11.02.12, 08:17
    Najłatwiej by było w tym momencie napisać "samo życie".
    Tyle że w bardzo negatywnym kontekście. Zwłaszcza dotyczącym instytucji kościoła i zachłanności jego urzędników.
    Kościół stał się taki w momencie, kiedy wiara stała się dla tej instytucji nie celem, a tylko środkiem do zdobywania władzy i pieniądza. I tak jest od ponad 1.600 lat.

    Przykre, Lezio.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • leziox 11.02.12, 13:29
    Jedyne dobre co mozna o KK powiedziec,to chyba to,iz marketing opanowal do perfekcji.
    Poza tym zycie idzie dalej i jakos trzeba sobie z tym radzic.
    Pozdrawiam cieplutko.
  • k.karen 11.02.12, 13:58
    Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego ktoś, komu było "nie po drodze z KK"
    przez całe albo większą część życia, chciałby mieć pogrzeb katolicki?
    Komu to potrzebne? Po co ta farsa? Płacić za ...tradycję a nie wewnętrzne
    przekonanie o wartościach płynących z wiary i sakramentów?

    Z drugiej strony ksiądz, który "kasuje" za taki pogrzeb, nie mający żadnego odniesienia
    do życia zmarłego, nie nadaje się do sprawowania funkcji duchownego. Sam jest farsą.

    Za idiotyczne też uważam domaganie się chrztu dziecka, którego rodzice ani myślą żyć
    zgodnie z Katechizmem i kościół dla nich to tylko instytucja domagająca się pieniędzy,
    a wiara dla nich to nie wiara a jedynie tradycja. Na pytanie księdza - dlaczego chcecie ochrzcić dziecko - odpowiadają: a bo tak robią wszyscy, rodzina przyjedzie i trzeba zrobić przyjęcie. Dlaczego nie chcą dla swojego dziecka chrztu świeckiego w Urzędzie Stanu Cywilnego?

    Nikt nie zmusza do życia zgodnego z wiarą katolicką, nikt nie zmusza do chodzenia do kościoła, do datków na tacę, do przyjmowania księdza po kolędzie, do spowiedzi i przyjmowania innych sakramentów, nikt nie zmusza do katolickiego pochówku. Czemu służy ta farsa i to zakłamanie?
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 11.02.12, 20:01
    Dzisiaj przeczytałem, że nawet człowiek, który formalnie dokonał aktu odstąpienia od Kościoła (aktu apostazji), z dogmatycznego punktu widzenia nie przestaje być katolikiem (choć jest ekskomunikowany). Gdyby chciał pojednać się z Kościołem, nie może wstepować doń po raz drugi, nie musi byc po raz drugi chrzczony. Pozostaje tylko zdjęcie ekskomuniki...Zatem nawet kiedy wystąpi z Kościoła, dalej w nim jest...!
    Bo raz ochrzczony łaski chrztu nie może utracić...
    --
    agfa
  • leziox 11.02.12, 20:24
    Karen,zgadzam sie z toba calkowicie.
    Ale trzeba pamietac,ze sa to ludzie wychowani od najmlodszych lat w otoczce katolicyzmu, sa wierzacy,nie umiejacy pewnych rzeczy rozroznic,odroznic a ksiadz u nich jest autorytetem i nic na to poradzic nie mozna.Czyli-umra z glodu ale dla kaplona dadza kase na tace,zapozycza sie i zaplaca za pogrzeb.Mnie osobiscie ten temat irytuje,bo mam zupelnie inne poglady,nie przepadam za ostatnio jakze pasozytniczym klerem.Nie usilowalem jednak ich "nawracac"bo ani nie mam ku temu prawa ani ochoty.Tylko zawsze-tam gdzie cienko,to sie rwie i róznorakie hieny wykorzystuja sytuacje bez wahania i bezwzglednie.
    Agfo.Jestem po apostazji,dokonanej/wykonanej za granica-brzmi to jakos szpitalnie,wiem.
    Nikomu nie musialem tlumaczyc motywów,gdybym musial,doznalbym chyba ataku szalu,poniewaz jest to tylko moja i wylacznie moja sprawa.
    Na szczescie za biurkiem siedzial tylko urzednik a nie ksiadz i wszystko odbylo sie bez wzywania policji lub odzialu antyterrorystycznego.

    A ja nadal mam cale kosci.
  • k.karen 11.02.12, 20:48
    Leziu, jeżeli byłeś chrzczony w Polsce to aktu apostazji powinieneś
    dokonać w Polsce, inaczej nie jesteś katolikiem w kraju gdzie składałeś akt apostazji
    a w Polsce nadal jesteś.
    Jedynym dokumentem potwierdzającym apostazję jest obecnie akt chrztu z odpowiednią adnotacją, poświadczającą apostazję. Apostazję natomiast formalizuje prawnie wpis do księgi chrztu o dokonanym akcie.



    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 11.02.12, 20:54
    Jestem racjonalistą. Wiara-niewiara - to wyłącznie osobista sprawa. Mam w większości wierzącą rodzinę. Bardzo dobrą rodzinę. O religii nie rozmawiamy, bo wyznajemy zasadę, o której wyżej napisałem. W naszych rodzinnych kontaktach osobiste światopoglądy nie przeszkadzają.

    Natomiast jestem "uczulony" na nachalne nagabywania niektórych księży, z którymi miałem czasem do czynienia. Wtedy...przeważnie żałowali. Z prostego powodu - uczą ich w seminariach hagiografii oficjalnego Kościoła. Prawdziwej historii nie znają. No i są...ogólnie niedouczeni.

    Inne zdanie mam o ludziach wierzących, a całkiem inne o instytucji kościoła r-k. Zwłaszcza o hierarchii oficjalnego kościoła w Polsce. Jej pysze, zachłanności i upolitycznieniu.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • 1agfa 11.02.12, 21:42
    Poczytaj, Leziox. Jest tak, jak napisała Karen - pomimo Twojego odstapienia, w Polsce to sie nie liczy. Masz przechlapane...Twarde to są cęgi, nie popuszczają.

    wyborcza.pl/1,75478,11124243,Zegnaj__Kosciele.html
    --
    agfa
  • leziox 11.02.12, 21:46
    Mnie to w sumie rybka.W Polsce nie mieszkam wiec i te cégi mam,ze tak delikatnie powiem-gdzies.
    Tylko tak czasami jak patrze z perspektywy odleglosci na to co sie dzieje w kraju-to mnie sie niejednokrotnie jakos tak samoczynnie scyzoryk w kieszeni otwiera.
  • k.karen 11.02.12, 21:59
    Nie jest tak źle, Leziox, spokojnie smile
    Dobre wiadomości nie są medialne więc słuchasz czy oglądasz te złe, skandaliczne
    i "wołające o pomstę do nieba".
    Nie same Rydzyki, Głódzie, Michaliki i inne mohery są w K.K. smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • euroxia 11.02.12, 22:12
    Witam wieczorno=nocną porą smile
    Co do zachowań księży.... Z życiorysu Euroxi:......

    Ksiądz po kolędzie mnie nawiedził dwa lata temu.
    Pyta o nieobecnych domowników. To odpowiadam: córka za granicą.
    A on na to: "córka w liceum nie uczęszczała na lekcje religii, jak widzę ...
    Ja na to: owszem, wybrała etykę.
    Na co duszpasterz: " No to będzie problem ze ślubem..."

    I szlag mnie trafił!

    Przekaz informacji od księdza z liceum córki do jej parafii - idealny!
    SB nie działało tak sprawnie!

  • k.karen 11.02.12, 21:54
    Agfo smile I tak najważniejsze w relacjach człowiek -Bóg, jest sumienie
    a nie podpisane papierki smile
    Znam ateistów, którzy są bardziej chrześcijańscy niż niejeden katolik.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • 1agfa 11.02.12, 22:03
    O! I tak własnie jest, Karen. Pośrednicy, zyskując najwięcej, równoczęsnie w tych relacjach najwięcej niszczyli.
    Jak każda zwyczajna biurokracja.
    --
    agfa
  • z.pasternakiem 11.02.12, 22:38
    kKkaren:
    "Za idiotyczne też uważam domaganie się chrztu dziecka, którego rodzice ani myślą żyć
    zgodnie z Katechizmem i kościół dla nich to tylko instytucja domagająca się pieniędzy,
    a wiara dla nich to nie wiara a jedynie tradycja. Na pytanie księdza - dlaczego chcecie ochrzcić dziecko - odpowiadają: a bo tak robią wszyscy, rodzina przyjedzie i trzeba zrobić przyjęcie. Dlaczego nie chcą dla swojego dziecka chrztu świeckiego w Urzędzie Stanu Cywilnego? "

    ...a jest coś takiego jak chrzest świecki??
    Jestem ateistką, a dziecko ochrzciłam. Przekonał mnie mąż (też niewierzący), że córka będzie żyła w społeczeństwie katolickim i może jednak kiedyś być jej chrzest potrzebny. Chociaż dla mnie i tak nie jest to mocny argument, ale zgodziłam się.
    Trafiliśmy przypadkiem na świetnego księdza. Nikogo nie okłamywałam, rodzice przecież niczego nie przyrzekają (chyba że ceremonia była dostosowana dla dziecka niedowiarków?), tylko rodzice chrzestni, których wybraliśmy jak najbardziej katolickichwink
    Oczywiście żadnej pompy nie było.
    Aha, ksiądz za chrzest chciał "co łaska" (!)
    Tak sobie przypominam, jak w siódmej klasie szkoły podstawowej zapisałam się sama na lekcje religii (chodziłam cały rok, po tym roku zauważyłam, że jednak nie wierzę). Nie miałam komunii, więc cieszyłam się, że mam chociaż chrzest wink

    Tak w ogóle to przywitać się chciałabym, bo jestem tu zupełnie nowa. Poczytałam trochę i bardzo mi się wasze podwórko podoba. Ogrodzenia nie widzę, więc weszłam...
  • hardy1 11.02.12, 23:21
    ...się przywitałaś smile Dobry wieczór...hmmm...nie wiem jak się zwrócić wink Nie wiem czy chodzi o roślinę "przedziemniakową", czy o nazwisko Borysa smile Fakt że na końcu wpisu...ale to nieważne. Zawsze można czytać od końca wink

    Co do meritum...mój ślub to oddzielna opowieść wink I jeszcze jedno zdarzenie, o kilka lat późniejsze. Trochę na podobieństwo Twoich wspomnień...z tym że bardziej...ekspresywne wink Nie wiem, zastanowię się, czy opisać...
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • z.pasternakiem 11.02.12, 23:30
    Opisz, proszę.

    figa z makiem była już zajęta, gdy się kiedyś rejestrowałam...
    więc o to warzywo chodzi
  • z.pasternakiem 11.02.12, 23:40
    dotarło do mnie, że może nie znasz tego powiedzenia, które się narzuca z mojego nicku?
    nie pytałbyś o Borysa...
  • hardy1 11.02.12, 23:45
    Znam przysłowie smile Tyle że nie chciałem się pytać o figowce, bo u nas nie rosną. Mogłaś chodzić przecież "z Pasternakiem" pod rękę...znaczy z jego książką pod pachą smile
    Dalej nie wiem, jak się zwracać...ot paster...znaczy ćwieka mam wbitego.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 11.02.12, 23:48
    Hej Z.pasternakiem, witaj na Podwórku smile

    Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś porozmawiamy. Dzisiaj przepraszam
    ale dla mnie jest już bardzo późno. Odpowiem tylko na Twoje pytanie,
    tak, istnieje coś takiego jak uroczyste nadanie imienia w USC, taki świecki chrzest smile

    Do napisania...smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • z.pasternakiem 11.02.12, 23:56
    "Dalej nie wiem, jak się zwracać...ot paster...znaczy ćwieka mam wbitego."
    wymyśl coś smile

    Karen - nie wiedziałam, może takie uroczystości są od niedawna?
    witaj i dobrej nocy
  • z.pasternakiem 12.02.12, 00:18
    jeśli nick mój problem stwarza wink, to mogę być figa po prostu
  • hardy1 12.02.12, 00:34
    Od razu lepiej się rozmawia smile Witaj Figo smile Smaczny to owoc...a i znany piłkarz taki jest smile

    PS. Zaś o moim ślubie...może napiszę...jutro. Znaczy dzisiaj smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • z.pasternakiem 12.02.12, 00:39
    znaczy później?
    znaczy takie później, co jest wcześniej w gruncie rzeczy, bo teraz późna noc
  • hardy1 12.02.12, 00:59
    ...na osi czasu - później. W skali dnia - to później będzie wcześniej smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • hardy1 13.02.12, 00:33
    Co do mojego ślubu...krótko a treściwie wink :

    Podwójny ślub, dwie siostry. Ja i przyszły szwagier (ona i on kilka lat młodsi...z pewnych względów do naszego ślubu szybko się musieli...dokooptować suspicious). Zapłaciliśmy według stawki po 400 zeta w USC. Po drugiej stronie kościół. Weszliśmy do zakrystii, ustalamy. Po wszystkim, jako najstarszy pytam:
    -ile będzie kosztowało?
    -Co łaska.
    -To dobrze. Mamy jeszcze akurat tyle co w USC. Wpłacimy po czterysta.
    -Cooo?! To nawet na organistę nie starczy!

    (alem się w tym momencie wkurzył...)
    -Słucham? Na organistę nie starczy?! To co to za "co łaska"?! Złodziejstwo uprawiane w żywe oczy?! W kościele?! Szwagier - idziemy! Znajdziemy inny kościół a nie u tych wydrwigroszy!

    Nie czekałem, wściekły - przyszłą żonę pod pachę, machnąłem ręką na przyszłego szwagra i wyszliśmy. Nasze narzeczone na zewnątrz do nas z gadką, że to że tamto...a ja - szwagier, idziemy na piwo. Idziecie z nami? Nie będą z nas głupków robić.

    W tym momencie wylatuje za nami...aż nabrzmiały i purpurowy na twarzy, faryzeusz - "sprzedawca usługi po co łaska". Macha rękami, przeprasza, że to że tamto, że źle go zrozumieliśmy , że nie to miał na myśli... Nie chciałem z nim rozmawiać. Jednak po chwili...dla dobra sprawy...po naleganiach dwóch przyszłych połowic...wróciłem. Zapłaciliśmy...

    Ślub był w sobotę. Wpierw w USC, potem w kościele. Przed nami już ślub w kościele. Czekamy na zewnątrz w kolejce. Wychodzi wreszcie wcześniejsza para, chcemy wejść...wybiega znajomy ksiądz, prosi abyśmy "pięć minutek" poczekali. Ki diabeł? No nic. Wreszcie zaprasza do środka. Patrzymy - a tu chodnik czerwony dodatkowo rozłożyli, świece palą się...
    Ślub był bardzo ładny. Organista u góry grał i grał...pięknie grał. Po wszystkim - wyszliśmy ukontentowani. Zerknąłem przy wyjściu do tyłu...o cholera! Świece gasili i chowali, chodnik czerwony zwijali...kolejna para już na te ekstrawagancje albo nie zasłużyła albo nie zapłaciła...

    ...a miało nawet na organistę nie starczyć...wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • z.pasternakiem 13.02.12, 00:58
    dobre smile
    ksiądz jak kupiec na arabskim suku - odchodzisz, to jednak za tobą pobiegnie i na stawkę się zgodzi
    świece i dywan ci dołożył, żebyś tylko nie rozpowiadał, a ty tak wszem i wobec...
    --
    Figa
  • hardy1 13.02.12, 08:41
    ...no to rozwiałaś moje ostatnie złudzenia, Figo... Złudzenia, które pielęgnowałem przez dłuuugie lata. Do tej pory uważałem, że to zdarzenie było przykładem, iż nawet w takich księżach istnieje minimalny pokład wstydu...zwykłego ludzkiego wstydu.

    Ty zaś otworzyłaś mi oczy...to nie był wstyd. To była zwykła obawa przed utratą części potencjalnych klientów w wyniku mego...jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli - czarnego (całkowicie słusznego!) pijaru.

    Teraz już moje "wszem i wobec" jest już tylko wspomnieniem, nie rzeczywistością. Udało mu się...
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 12.02.12, 13:33
    Znam ateistów, którzy są bardziej chrześcijańscy niż niejeden katolik

    Bo oni sami muszą się zająć swoją duszą!
    nikt tego za nich nie zrobi! big_grinbig_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka