Dodaj do ulubionych

Oj Ziemkiewicz, Ziemkiewicz...:/

15.01.13, 15:17
Dziennikarz "Gazety Polskiej Codziennie" Dawid Wildstein do autora m.in "Polactwa".

Sami przeczytajcie i zapytam raz jeszcze: czy można to indywiduum cytować jako autorytet? Mam na myśli oczywiście Ziemkiewicza.

"Z zadziwieniem obejrzałem Twój wykład, Rafale Ziemkiewiczu, który wygłosiłeś w Klubie 13 Muz (5 grudnia 2012 r.). Tym bardziej byłem zdziwiony, ponieważ wydaje mi się, że stoi on w sprzeczności z tym, co dotychczas prezentowałeś i czym mi imponowałeś" - napisał Dawid Wildstein.

"Cóż, wielu rzeczy się z Twojego wykładu dowiedziałem. Nie tylko o historii Polski, ale co gorsza, o części swojej krwi. Dowiedziałem się, że międzywojenni Żydzi, w tym moi przodkowie na wyższych uczelniach, to była skorumpowana sitwa zdegenerowanych karierowiczów. Dowiedziałem się, że cudowna endecja była wolna od wszelkiego zła, a jak już robiła coś źle, to z przymusu społecznego. Dowiedziałem się, że źródłowe teksty skrajnych endeków, które sam czytałem, i które operowały wobec Żydów rasistowskimi kategoriami, to wymysły salonu. Ogólnie, Rafale, kiepsko się poczułem. Nie dość, że żaden ze mnie bogobojny katolik, nie dość, że, jak rozumiem, moi przodkowie byli sitwą przeszkadzającą prawdziwym Polakom się rozwijać, to jeszcze dodatkowo zacząłem wątpić w swoje własne zmysły, które kazały mi stać się członkiem salonu" - pisze Wildstein.

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13207898,Wildstein_o_slowach_Ziemkiewicza__Dostrzegam_na_prawicy.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2I3NA71cp







--
http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
Edytor zaawansowany
  • mirekms 15.01.13, 16:25




    http://www.konserwatysci.org/sites/default/files/ziemkiewicz-polactwo.jpg?1320936895http://www.legimi.com/imageshandler/23955/miniature/?size=w200
  • kkkkosmita 15.01.13, 16:36
    Mirku...
    Kurcze, w końcu dojdzie do tego, że będę musiał tę książkę przeczytać...
    co w niej jest takiego
    że wszyscy o niej mówią?
    Wiem, że to jest katalog wad polskich w krzywym wrogim zwierciadle ukazany...
    I wiem, że są tacy, którzy się Polactwem zachwycają i cytują...
    i są tacy, którzy....nie lubią tej książki....
    aaaaaaa
    ..... jako powód swojej niechęci, mówią... że to dlatego, że ją Ziemkiewicz napisał...tongue_out

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • mirekms 15.01.13, 16:50
    drogi kolego Kosmito


    większej szui od red.Rafała Ziemkiewicza nie ma na tym bożym świecie
    antysemita w biały rękawiczkach,żądny krwi,zły człowiek

    jak masz zbyt dużo czasu,czytaj Ziemkiewicza
    a czy warto? nie, nie warto

    do niego jest jeszcze jeden podobny,Stanisław Michalkiewicz
    antysemita,i on to głośno mówi i pisze,widocznie można

    tych ludzi trzeba trzymać na odległość kija,dziadostwo

  • kkkkosmita 15.01.13, 17:14
    Własnie o to chodzi, że nie mam czasu na Ziemkiewicza i Polactwo...
    Ale ta książka jest zbyt często przytaczana, żebym o niej nie miał własnego zdania...
    a więc... kurde!!!
    W koncu Polactwo będę musiał przeczytać!
    Wrrrrr!
    Z tego co wiem teraz...
    Jest to swoista biblia frustratów, ktorzy rozkraczają się jak krowa na rowie... i głośno wyją...
    Niiic nieeee daaa raaadyyy zroooobiiić...
    bo Polacy są tacy źli i głupi!
    Pomysł konieczności czytania tego dzieła ..., denerwuje mnie i tyle!
    Ale chyba tego nie da rady uniknąć!

    Aaaaa.... i zauważyłem jeszcze jedno.
    Ziemkiewiczowi odpowiada nie Bronisław Wildstein tylko jego syn Dawid!

    wpolityce.pl/dzienniki/krakowski-klub-wtorkowy/23997-wojciech-mucha-i-dawid-wildstein-czyli-mlodzi-pod-rzadami-donalda-tuska-koniec-europejskich-mirazy


    To na co jestem osobiście bardzo uczulony to na POGARDĘ w stosunku do ludzi!

    Każdego kto pozwala sobie na okazywanie pogardy, bez merytorycznego uzasadnienia jej powodów (konkretne czyny, słowa..., fakty i tylko fakty którymi można gardzić! ) w jakikolwiek sposób, traktuję jako osobistego wroga.

    a teraz... kurde...
    na jakiś czas znikam.

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • sza.aliczek 15.01.13, 17:18
    W ogóle nie mam czasu na bzdety.
    A prawicowo-nacjonalistyczna publicystyka jest dokładnie takim bzdetem.
    Dookoła miliardy ciekawych książek i gazet, po co czytać bzdet?

    : )
  • mirekms 15.01.13, 17:33



    kol.Szaliczkowa


    święta słowa,święte słowa
  • sza.aliczek 15.01.13, 17:46
    Mirku, ja dopiero wczoraj zaczęłam czytać świąteczną Politykę! A czekają kolejne dwa numery.
    Dobrze że Karen wyszukała artykuł - jest do strawienia bo zawiera esencję zjawiska, zaś książek wspomnianych 2 panów nie przeczytam nigdy.
  • hardy1 16.01.13, 10:59
    Kiedy przeczytałem, że "na prawicy były tylko antysemickie ekscesy (w domyśle: mało znaczące i odosobnione), od razu przypominam sobie zabójstwo prezydenta Narutowicza ("to żydostwo go wybrało a nie prawdziwi Polacy"), getta ławkowe na uczelniach, pogromy, polowanie w czasie wojny na ukrywających się Żydów przez oddziały NSZ, wypowiedzi typu - "szkoda że Hitler nie zdążył dokonać dzieła"...

    Nie mam chęci dalej przypominać. I nie mam najmniejszej chęci czytać skrajnego nacjonalisty Ziemkiewicza. Wystarczają mi próbki jego "wypowiedzi", na które co chwila napotykam się w necie i mediach.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 15.01.13, 16:29
    Świetny temat Karen.
    Widziałem kiedyś... sporo programów Wildsteina...(Największe wrażenie zrobił na mnie taki program, który wyjaśniał, dlaczego w Polsce środowisko prawników jest nie do ruszenia...)
    Były logiczne i nieźle zrobione (te, które były, bo nie wszystkie były.tongue_out)
    Wiele wypowiedzi Ziemkiewicza... , charakteryzuje pewna celność...spostrzeżeń...

    Uważam, że tych ludzi warto obserwować... chociażby dlatego, że są rodzajem elity intelektualnej... opcji politycznej, która jest dla mnie nie za bardzo atrakcyjna, ale....

    ...Widząc obecną sytuację w Polsce, uważam..., że nie wiadomo kto następny wygra wybory...
    robi się coraz bardziej nerwowo w świecie i polityki i gospodarki...
    Sumując....
    Dobrze by było , tak na spokojnie.... pomacać trochę tych panów...
    i oddzielić ziarno od plew.... tongue_outbig_grin


    P.S. Na razie muszę wyjść....


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • sza.aliczek 15.01.13, 19:49
    Kosmitku, naprawdę uważasz, że nasza prawica, taka jaka jest, ma szanse wygrać wybory?
    Ale z czym! Ale z czym do ludu?!!! : D
  • sorel.lina 15.01.13, 20:03
    >naprawdę uważasz, że nasza prawica, taka jaka jest, ma szanse wygrać wybory?
    > Ale z czym! Ale z czym do ludu?!!!


    No tak, Szaliczku,... a lewica z czym? sad
  • sza.aliczek 15.01.13, 20:19
    Prawdopodobnie, z trudem, minimalnie, ale wygra PO.
    Ja jestem ze środka: ) Z lewicą mi nie po drodze, a jeszcze bardziej z prawicą.
    I tu i tu odrzuca mnie swoista ideologia. No i rozmijanie deklaracji ze stanem faktycznym : )
  • ulisses-achaj 15.01.13, 20:31
    Cześć smile Moim zdaniem pisanina Ziemkiewicza to zwykłe walenie siekierą. Pseudo intelektualne analizy, nieuprawnione uogólnienia, wszystko w niestrawnym sosie ideolo. Może sie to podobać bytom prostym, lecz zasupłanym na sobie samych, szukających prostych "wytłumaczeń", do zastosowania w charakterze cepa do bicia innych p głowach smile .. Nic z tego nie wynika, oprócz naiwnej wiary, że oto "ja wiem więcej i widzę dalej, nie jestem lemingiem " i zwykłej łupaniny, oraz,oczywiście, pieniędzy dla ob. Ziemkiewicza. No ale, jak to mówią, pokaż mi kogo cenisz, powiem ci , kim jesteś... smile
    --
    Ulisses
  • sza.aliczek 15.01.13, 20:46
    Ale kto czyta Ziemkiewicza prócz garstki mu najwierniejszych?
    Ciąga się go po telewizyjnej publicystyce bo jest tak toporny, że zawsze wzbudzi niechętne reakcje, a więc i temperatura programu wzrasta. A to się liczy : )
  • sorel.lina 15.01.13, 20:53
    Moja tolerancja dla panów Ziemkiewicza, Terlikowskiego, Sakiewicza czy Macierewicza, ogranicza się do tego, że gdy pojawią się w tv, nie wyłączam odbiornika, a
    jedynie głos. smile
  • k.karen 15.01.13, 21:14
    A ja nawet nie wiedziałam, że Ziemkiewicz ma jakieś objazdowe występy.

    A co do pozostałych i Ziemkiewicza, Sakiewicza, Terlikowskiego, Macierewicza, J. Nowaka - bo to też "fajny" ufoludek - wszystkich uważam za szuje.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 16.01.13, 11:09
    Dokładnie tak.
    Tyle że jeżeli natykam się w tivi na "dysputę" z udziałem tych szowinistów (ostatnio bryluje wszędzie Terlikowski), to jednak, z niesmakiem ale słucham. Po pierwsze - aby wiedzieć co prezentują, po drugie - aby wiedzieć co i jak mówić u siebie w pracy. Jak uczyć tolerancji i szacunku do drugiego człowieka, niezależnie od wszelakich różnic. Jak trafić do młodego człowieka, aby nie dał się nabierać na proste, prymitywne, nienawistne hasełka. Część z nich jest kibolami...a jaki kibole mają "światopogląd" można obserwować na meczach piłkarskich.

    To mój malutki udział w walce z szowinizmem i rasizmem.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • sza.aliczek 16.01.13, 12:10
    Też co jakiś czas słucham, choć Ziemkiewicz jest prócz tego i wizualnie nie do zniesienia. No, Michalkiewicz podobnie wink

    Pamiętacie jeszcze czasy, gdy w telewizji rządziło Pis? - panowie byli wtedy wszechobecni, razem z panem Pospieszalskim.
    Czasem oglądałam Frondę. Zajrzyjcie. www.fronda.pl/fronda-tv/video/komunikat-ministerstwa-prawdy-nr-234-tylko-na-frondapl-wosp-nie-dla-nienarodzonych,1694.html

    najsmutniejsze jest to, ze są ludzie którzy mentalnie naprawdę pasują do Ziemkiewicza: (
  • witekjs 16.01.13, 15:30
    sza.aliczek napisała:
    /.../
    > najsmutniejsze jest to, że są ludzie którzy mentalnie naprawdę pasują do Ziemki
    > ewicza: (
    i to, że są wśród nich, również ludzie wykształceni...
  • hardy1 16.01.13, 16:14
    Oglądnąłem tę "Frondę". Poziom dna - popluć, wyśmiać. Wszystko co nie "nasze" to z założenia musi być złe.
    Wykształcenie o niczym nie świadczy. Przypomnę tylko że Pol Pot i Yeng Sary byli bardzo wykształconymi ludźmi...żeby nie cofać się do władców państwa hitlerowskiego.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 16.01.13, 13:38
    Ale kto czyta Ziemkiewicza prócz garstki mu najwierniejszych

    Z tego co wiem, sporo ludzi go czyta...
    Ja do tej pory raczej go omijałem...
    Chyba dlatego...
    że...
    Nawet jego fantastyka była kiedyś dla mnie nudna... mało atrakcyjna...
    pomimo, że każdą fantastykę wręcz pożerałem...
    Już wtedy dziesiątki lat temu... uznałem go za ...nudziarza...
    Ha ha ha...
    a tu okazuje się, że w międzyczasie...
    nieźle sobie nadrapał...tongue_outbig_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 16.01.13, 16:18
    Taką samą ocenę miałem SF pisanej przez Ziemkiewicza. Po dwóch chyba kupionych i przeczytanych książkach przestałem go kupować.
    Teraz tym bardziej. Wystarczą mi urywki jego "wywiadów".
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 16.01.13, 16:39
    Wydumane nudy... taka była jego fantastyka.
    Nie dałem rady tego czytać...pomimo szarpiącego głodu na fantasykę!Nie przeczytałem 2-ch książek w całości...pomimo upartych prób.

    Ta Fronda jest śmieszna...
    zajrzałem... i to tak dla mnie wygląda jakby jacyś przemądrzali gimnazjaliści się wymądrzali...

    ...aaaaaa tytułyyyyyhi hi hi!tongue_outtongue_outbig_grinbig_grin
    Co piąte dziecko pochodzi z nieprawego łożatongue_outtongue_outtongue_out
    albo...

    Zatrute owoce oświecenia


    Trzymajta mnie bo rozpuknę się ze smieeechuuuuu....tongue_outtongue_outtongue_out

    Do licha...
    To czasem mnie niektórzy ludzie wnerwiają, bo myślę że są bardziej głupi niż to regulaminy przewidują...
    no ale...
    to ja głupi jestem, bo ci ludzie... są jednak tytanami myśli rozumu...przy tych z frondy

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 16.01.13, 16:43
    A kurde...
    Wścieknę się...Hardy...
    ale to Polactwo muszę spróbować.... przynajmniej sczytać...
    Bo już mnie to wkurza!
    ojeeeej...
    pożiwiooom....uwiidiim....
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 16.01.13, 17:33
    Kosmito, chcesz to czytaj to "Polactwo". Najwyżej się powkurzasz.
    Ja selekcjonuję.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • sorel.lina 16.01.13, 16:42
    Znalazł proch w samolocie, a teraz matkę w SB!

    "Cezary Gmyz, dziennikarz powstającego tygodnika Lisickiego - a więc projektu byłych dziennikarzy "Uważam Rze", prześwietla rodzinę sędziego Igora Tuleyi. Z tekstu wynika, że matka Tuleyi była funkcjonariuszką SB.(...) Gmyz cytuje Wiesława Johanna, byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, adwokata, który w czasie PRL bronił opozycjonistów. Stwierdził on, że z powodu takich powiązań rodzinnych sędzia powinien wyłączyć się z orzekania w sprawach lustracyjnych" /Dziennik.pl/

    Dajcie człowieka, a paragraf Gmyz znajdzie!
    Czy to Wam czegoś nie przypomina? Czy to nie przywodzi na myśl praktyk pewnej, na szczęście - minionej, epoki?
    Eeeh! Batiuszka zza grobu wąsa podkręca...
  • mirekms 16.01.13, 17:09


    kol.Sorellino

    Hardy swego czasu stworzył nowe słowo:gmyzić
  • hardy1 16.01.13, 17:31
    Sorellino, napisałaś o tym, na co czekałem. Byłem pewny, że zaczną grzebać w "rodowodzie" sędziego Tuleya do siódmego pokolenia wstecz i siódmego pokrewieństwa w bok. Przecież najważniejsze dla Gmyza i jemu podobnych jest, czy czasem któryś z przodków nie ma obcego pochodzenia..."nieważne, kim jesteś, ważne z jakiego rodu". Typowe gmyzienie.
    Batiuszka i Wyszyński wąsa podkręcają. Mają naśladowców w Polsce. Ich myśl "jak niszczyć wrogów" nie zginęła z ich śmiercią i ideologią totalitarną. Ot i wszystko.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 15.01.13, 21:15
    ulisses-achaj napisał:

    > Cześć smile Moim zdaniem pisanina Ziemkiewicza to zwykłe walenie siekierą. Pseudo
    > intelektualne analizy, nieuprawnione uogólnienia, wszystko w niestrawnym sosie
    > ideolo. Może sie to podobać bytom prostym, lecz zasupłanym na sobie samych, sz
    > ukających prostych "wytłumaczeń", do zastosowania w charakterze cepa do bicia i
    > nnych p głowach smile .. Nic z tego nie wynika, oprócz naiwnej wiary, że oto "ja
    > wiem więcej i widzę dalej, nie jestem lemingiem " i zwykłej łupaniny, oraz,oczy
    > wiście, pieniędzy dla ob. Ziemkiewicza. No ale, jak to mówią, pokaż mi kogo cen
    > isz, powiem ci , kim jesteś...


    A pod tym postem, Ulissesie to tylko mogę się podpisać bo cóż tu więcej dodawać smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • witekjs 15.01.13, 21:31
    k.karen napisała:

    > ulisses-achaj napisał:
    >
    > > Cześć smile Moim zdaniem pisanina Ziemkiewicza to zwykłe walenie siekierą.
    > Pseudo
    > > intelektualne analizy, nieuprawnione uogólnienia, wszystko w niestrawnym
    > sosie
    > > ideolo. Może sie to podobać bytom prostym, lecz zasupłanym na sobie samyc
    > h, sz
    > > ukających prostych "wytłumaczeń", do zastosowania w charakterze cepa do b
    > icia i
    > > nnych p głowach smile .. Nic z tego nie wynika, oprócz naiwnej wiary, że ot
    > o "ja
    > > wiem więcej i widzę dalej, nie jestem lemingiem " i zwykłej łupaniny, ora
    > z,oczy
    > > wiście, pieniędzy dla ob. Ziemkiewicza. No ale, jak to mówią, pokaż mi ko
    > go cen
    > > isz, powiem ci , kim jesteś...
    >
    >
    > A pod tym postem, Ulissesie to tylko mogę się podpisać bo cóż tu więcej dodawać
    > smile

    Również podpisuję się pod tym postem i dodaję dwa cytaty Tomasza Lisa z ostatniego Newsweeka:


    Intrygujące, że trzeba było upadku państwa robotników i chłopów, by zatriumfowała u nas estetyka wiejsko-odpustowa. Zlała się ona z tzw. kulturą masową (czy to nie oksymoron?) w szeroką rzekę nieposkromionej, ofensywnej tandety. Tak narodziła się disco Polska.

    Nasza wioska staje się coraz mniej globalna i coraz bardziej wioskowa.
    Na wałach jasnogórskich tuż po homilii setki kiboli skandują: „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę” i „Bóg, honor i ojczyzna”. Pal diabli tę wrzeszczącą nienawiść i głupotę. To jest po prostu symboliczne zwycięstwo troglodyty i kiczu. Po szwedzkim zaborze dla ojczyzny ratowania Czarniecki rzucił się przez morze. A po potopie kiczu? I gdzie jest ten Czarniecki?


    opinie.newsweek.pl/tomasz-lis-o-disco-polsce-zlego-gustu-i-kiczu,100358,2,1.html
  • ulisses-achaj 15.01.13, 22:05
    Jednym z pisarzy, których bardzo cenię jest Hesse. A on napisał:

    "Można być mądrym nie przeczytawszy ani jednej książki; wierząc zaś we wszystko, co jest napisane w książkach, nie można nie być głupcem"

    Do której kategorii zaliczają się wielbiciele Ziemkiewicza ? ... smile smile
    --
    Ulisses
  • k.karen 15.01.13, 22:22

    "Można być mądrym nie przeczytawszy ani jednej książki; wierząc zaś we wszystko
    , co jest napisane w książkach, nie można nie być głupcem"


    Do której kategorii zaliczają się wielbiciele Ziemkiewicza ? ... smile smile



    Odpowiedź jest tak oczywista Ulissesie, że tylko wypada mi po raz kolejny
    zacytować W. Młynarskiego - Ziemkiewiczowi i jego wielbicielom big_grin


    "No właśnie"

    Na pewnej naukowej, sporej uroczystości,
    Z dość ważnym profesorem siadłem wśród licznych gości.
    Pan prelegent bajdurzył i się mizdrzył nieskromnie.
    Pan profesor się wkurzył i tak szepnął był do mnie:
    - „Pan nie słucha Wojtku miły, bo pan jest pacholę,
    Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich…” , no właśnie.

    Profesor już „na chmurce”, lecz jego szczerozłote,
    Cudowne powiedzonko stało się moim mottem.
    To mój protest totalny, a ujmując rzecz prościej
    To jest rys niezbywalnej mej prywatnej wolności.
    Czuję durniu wzrok niemiły, lecz jeszczem nie poległ.
    Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich… no właśnie.

    A tutaj tłum przez miasto z transparentami wali.
    Tłum rodem z ciemnogrodu drze się, pochodnie pali.
    Gdy widzę to nieszczęście co kraj chce wciągnąć w matnię,
    Myślę, że ja na szczęście mam tu słowo ostatnie.
    I z tym słowem do mogiły ja pozostać wolę:
    „Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich…”, no właśnie.

    _____
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • k.karen 15.01.13, 22:14
    A po "potopie kiczu" to już tylko "Wolak z ziemi wolskiej do Wolski" wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • ulisses-achaj 15.01.13, 22:21
    Otóż to. Akceptacja kiczu jest moim zdaniem cechą takich "umysłowości". Kiczu, którego oczywiście nie dostrzegają; kicz, kiczowatość: nie tylko rzeczy, które im sie podobają, ale kiczu w myśleniu, emocjach, zachowaniu etc . Jednym słowem tandeta. Coraz powszechniejsza i coraz bardziej pewna siebie. smile
    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 15.01.13, 22:22
    PS Tośmy sobie ponarzekali !!! smile smile smile smile
    --
    Ulisses
  • witekjs 15.01.13, 22:49
    ulisses-achaj napisał:

    > PS Tośmy sobie ponarzekali !!! smile smile smile smile

    Nie narzekamy tylko, dzięki panu Lisowi uzmysłowiliśmy sobie, z kim mamy do czynienia, nie tylko na wałach Jasnej Góry...
  • ulisses-achaj 15.01.13, 22:55
    Mirku, pan Lis napisał tylko to, co dostrzega bardzo wielu ludzi smile
    --
    Ulisses
  • witekjs 15.01.13, 23:00
    ulisses-achaj napisał:

    > Mirku, pan Lis napisał tylko to, co dostrzega bardzo wielu ludzi smile

    To prawda ale bardzo podoba mi się, również pierwsza część cytatu:

    Intrygujące, że trzeba było upadku państwa robotników i chłopów, by zatriumfowała u nas estetyka wiejsko-odpustowa. Zlała się ona z tzw. kulturą masową (czy to nie oksymoron?) w szeroką rzekę nieposkromionej, ofensywnej tandety. Tak narodziła się disco Polska.
  • kkkkosmita 16.01.13, 14:02
    intrygujące, że trzeba było upadku państwa robotników i chłopów, by zatriumfowała u nas estetyka wiejsko-odpustowa. Zlała się ona z tzw. kulturą masową (czy to nie oksymoron?) w szeroką rzekę nieposkromionej, ofensywnej tandety. Tak narodziła się disco Polska.
    Kiedyś Lis w słowach pełnych pogardy i inwektyw wypowiedział się na temat tego co sądzi o swoich słuchaczach.
    Od tego czasu nie jest dla mnie żadnym autorytetem.
    Mogę tu jeszcze dopisać swoją uwagę...
    otóż...

    Cóż...po upadku państwa" robotników i chłopów" polikwidowano kółka zainteresowań w szkołach (chemia, fizyka, teatr, chór)
    Wycieczki szkolne są nie dla wszystkich, bo niektóre dzieci nawet na jedzenie nie mają.
    Skończyły się wyprawy do teatrów...(piszę o większości szkół, z pominięciem tzw. lepszych szkół w miastach) do kina..., muzeów...itd
    Polikwidowano bezpłatne Młodzieżowe Domy Kultury (gitara i inne instrumenty, taniec, śpiew, rysunek, żagle... itd)
    Autorytet nauczyciela... tego siewcy kultury i nauki został sprowadzony do zera...
    Biblioteki niedofinansowane a niektore wręcz likwidowane...
    ksiązki drogie i tylko dla tych, którzy mogą płacić
    Kultura w Polsce coraz niżej dofinansowywana...
    itd.itp.itd.itp...
    To czego do licha w takiej sytuacji należy się spodziewać?

    Coraz bardziej liczy się siła, bezczelność...donośny głos... nawet jak wrona kraczący!
    Coraz większy jest obszar głupoty... braku poszanowania dla jakichkolwiek wartości intelektualnych...
    Disco polo... to jeszcze najmniejsze zło...
    bo muzyka, jaka by nie była, łagodzi obyczaje!

    I tyle...
    tiii... pustka... nigdy nie trwa wiecznie, zawsze ją coś wypełni...

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 16.01.13, 14:56
    Może sie to podobać bytom prostym, lecz zasupłanym na sobie samych, szukających prostych "wytłumaczeń", do zastosowania w charakterze cepa do bicia innych p głowach

    kiczu w myśleniu, emocjach, zachowaniu etc . Jednym słowem tandeta. Coraz powszechniejsza i coraz bardziej pewna siebie.

    Cóż w demokracji...
    Większość decyduje , również o tym co dobre a co złe...
    Niedouczonych, prymitywnych młodych ludzi jest coraz więcej i więcej...

    A takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie.
    Zostali wychowani ... tak jak to widać!
    Ubogo! bez kultury i nauki refleksji... na reklamach, tabloidach i gorszących wypowiedziach np. w tv

    I taką Rzeczpospolitą zbudowaliśmy wrzucając kartki do urny sad

    Warto winy szukać tam, gdzie ona jest.

    Nie ma uczciwości w kręceniu nosem...
    spoglądając z wyżyn swojej wiedzy..., pozycji społecznej i doświadczeń, na pole...które z braku naszej opieki... i staranności...,wydaje nędzny plon.

    Te byty proste zostały ukształtowane...
    a Ziemkiewicz jak rozumiem... wie jak się z bytami prostymi dogadać...

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • ulisses-achaj 16.01.13, 15:11
    Kosmito, przecież nie tylko młodych. Jaka grupa wiekowa dominuje na "miesięcznicach", na spotkaniach z Macierewiczem etc . 50 +. A oni/my mielismy bezpłatne bilety do muzeów, koła zainteresowań, etc... smile
    --
    Ulisses
  • kkkkosmita 16.01.13, 15:22
    Ulissesie!
    Ci 50+ i więcej, to z braku opieki lekarskiej niedługo.... może w niebie będą głosowaćtongue_out

    Natomiast... tzw kibole...
    Nasze salony, elity traktują ich jak śmieci, zaistniałe w procesie przemian w Polsce...
    Wyrażają ubolewanieeee...pogardę....
    Kulturę disco mają im za złe... (pomimo, że Ci ludzie .... nie wszyscy z własnej woli w tej kulturze się znaleźli...)

    A kościół...???
    Ha ha ha...tongue_outtongue_outtongue_out
    Gdzieś tu czytałem, że na Jasnej Górze jakieś śpiewy kibolskie słychać było...
    Kościół dobrze wie co robi i co chce tym osiągnąć...
    A w dodatku, tymi kibolami też ... trzeba się zająć...

    I ja mam liczyć na to, że Polska będzie krajem neutralnym światopoglądowo...?
    Coś czuję, że lepiej tego nie robić.
    Nasze władze kręcą wytrwale ten stryczek...
    Szkoda, że również na moją szyję!

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 16.01.13, 15:32
    50 +. A oni/my mielismy bezpłatne bilety do muzeów, koła zainteresowań, etc...

    Na wsi, w małych miasteczkach...zmiany nie następują tak szybko...
    I kościół tam miał zawsze wielkie znaczenie...

    ...Ale Ci ludzie o których piszesz, byli dumni np. z tego... że ich dzieci w mieście...w inżyniery poszły...albo na uczelniach pracują... w mieście im się powodziiii...
    Nieśmiało i ukradkiem..., ale zerkali do przodu , w przyszłość...

    Tak grupa wiekowa, przy ich możliwościach intelektualnych... tak naprawdę została zmanipulowana/oszukana.
    miało być lepiej...
    A jak jest?
    Daj im godne warunki życia.
    Perspektywę dla wnuków...
    Sprawiedliwość w sądzie...
    Godną starość...
    To tylko największe uparciuchy zostaną...i będą wyły pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściutongue_outtongue_outtongue_out
    Ci ludzie spodziewali się lepszego życia...
    Mają gorsze życie.
    Byt kształtuje świadomość...
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • mirekms 15.01.13, 23:02


    Uli
    Witek,Mirek,podobne imiona

    Ziemkiewicz odejdzie,Polska zostanie
    niech żyje Polska,Ziemkiewicz niekoniecznie
  • ulisses-achaj 15.01.13, 23:08
    Sorry Witku, sorry Mirku smile Zakręcony jestem nieco.. smile
    --
    Ulisses
  • witekjs 16.01.13, 07:49
    mirekms napisał:

    >
    /.../
    >
    > Ziemkiewicz odejdzie,Polska zostanie
    > niech żyje Polska,Ziemkiewicz niekoniecznie

    Mamy jeszcze takie straszne kwiatki
  • k.karen 16.01.13, 09:13
    Jakie to... śliczne, Witku big_grin

    Kiedyś były Triumwiraty,
    teraz mamy "Trójwariaty" tongue_out


    big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • mirekms 16.01.13, 09:44
    Karen,Witku

    mam jeszcze jeden Trójwariat

    publicysta Terlikowski,red.Piotr Semka,i red Gmyz
    terroryści medialni

    przez Semkę nie słucham RMF Classic,on reklamuję się jako niepokorny

    wieczorem odsłuchuję moich ulubionych:red.Łasiczkę,Karolinę Głowacką i Jakuba Janiszewskiego
    live Tok Fm nie mogę słuchać,ptaki się płoszą na głos Trójwariatu
  • witekjs 16.01.13, 10:23
    Trzeba ich zobaczyć przez chwilę, bo słuchanie lub czytanie jest zbyt trudne.

    wpolityce.pl/site_media/media/cache/16/c8/16c80cee0c3eaa1f67499f2680e94748.jpg
    encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT9jrvNDMYOXxZ5Sz4_F4mRdSafqr9auT7s6PvaiFEi0y4oLDFf
    bi.gazeta.pl/im/4/9758/z9758324Q,Cezary-Gmyz--byly-dziennikarz--Rzeczpospolitej-.jpg
    wyborcza.pl/1,76842,13096421,Prawicowi_publicysci_jak_rycerze_Jedi__Zakladaja_Telewizje.html
  • sza.aliczek 16.01.13, 12:16
    Mirku, a dlaczego Ty nie słuchasz radiowej Dwójki?
    Tam zero polityki, za to fascynująca literatura, kultura, myśl filozoficzna, malarstwo i piękna muzyka: ) No i jacy goście!

    Posłuchaj Bożeny Fabiani ( jaki dziwny a bardzo sympatyczny głos ma ta kobieta). Przecież to perełka - tak potrafić przybliżyć mistrza i jego dzieło!!!
    www.polskieradio.pl/8/747/Artykul/756490,Malarz-od-Trzech-Kroli
    Udało mi się znaleźć w necie wszystko, o czym tu opowiedziała: ) Nawet Matkę Boską w sukni pikowanej w romby! : )))
  • mirekms 16.01.13, 12:33
    Szaliczku,dziękuję za link
    raz w tygodniu proszę o jeden link,ale tylko jeden

    wtedy mam gwarancję,że wejdę na stronę
    przy większej ilości linków różnie bywa

    a najlepiej wyszukaj balsam,tzn.operę (nie operetkę) na moją cierpiącą duszę na tym bożym świecie


    nisko się kłaniam

    Mirosław
  • sza.aliczek 16.01.13, 14:54
    Tu sobie poszperaj: ) ... chociażby.
    forum.gazeta.pl/forum/w,89738,130431287,130431287,Audycje_Polskiego_Radia_Program_II.html
    Niektóre już spadłym ale są nowe.

    Mirku, nie doradzę opery. To nie moje królestwo : )
    Wystarczy jednak że zadasz sobie trud szukania, a odnajdziesz tu przeogromne pokłady muzyki: dawnej, współczesnej. Są i rewelacyjne transmisje, są opery, chyba operetki : )

    Proszę, to strona startowa. Reszta należy do Ciebie : )
    www.polskieradio.pl/8,Dwojka
  • illmatar 16.01.13, 13:43
    Szaliczko, ja często słucham Dwójki, a mąż ma na stałe włączoną. Oboje uważamy, że polityki jest tam o wiele za dużo, za to muzyka jest na najwyższym poziomie. I prawie tylko ona.
    Stale gadają w duchu katolicko-narodowym i włażą w ... jedynej stałej sile politycznej w naszym kraju, czyli kk. Bo czy u żłoba PO czy PiS, to kk zawsze na wierchu.

    Ja tam nie wiem, bo tej pani rzadko słucham, ale mąż od razu wyłącza radio. Twierdzi, że pani Fabiani leci po sensacjach z życiorysu, a na sztuce się albo nie zna, albo nie uważa za ważne żeby o niej wprost rozmawiać. Może to za ostre słowa, ale ja na ogół słucham samej muzyki, ze szczególnym uwzględnieniem pasma "Źródła".

    I tak Dwójka to prawie jedyne co da się słuchać.

    --
      tp://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
  • sza.aliczek 16.01.13, 14:49
    A widzisz, to każdy ma inne odczucia Illmatar. I każde czego innego szuka. A oferta jest tak bogata, że zadowoli i Ciebie, i Twojego męża i na pewno Mirka. Bo mnie satysfakcjonuje dokumentnie: )
    Nie jestem plastykiem, więc sztukę traktuję zaledwie jako dodatek. Dla mnie Fabiani jest przeurocza, wprowadza mnie w tematy których nie znam, zaciekawia i czasem zaczynam szperać dalej niż, to usłyszałam: )
    O, a Twoich Źródeł wysłuchuję rzadko - nie kocham się w ludowości, folku czy innym podobnym.

    Tego ducha KK o którym wspominasz nie czuję. Może to dlatego, ze większości dnia nie ma mnie w domu, więc Dwójki odsłuchuję chodząc po moim kanonie audycji. Rano, w trakcie ubierania się, słucham Trójki. To też moja stacja. No i nad muzykę klasyczną stawiam jednak rocka. Porównując obie ... no nie da się porównać, bo każda ma inny styl. Ale polityki znajduję o wiele więcej w Trójce właśnie. Według mojej oceny źle oceniasz polityczność Dwójki : )
  • sza.aliczek 16.01.13, 14:55
    oj, obie stacje : D - zjadłam domyślnik : D
  • illmatar 17.01.13, 11:34
    Wszystko pięknie, tylko że według mnie nie ma gatunków muzyki czy plastyki czy nawet literatury lepszych i gorszych. W każdym gatunku (no może oprócz disco polo) są utwory znakomite, wysublimowane, spontaniczne, przemyślane itd. Dlatego mogę sobie cenić i klasykę i jazz i muzykę źródeł, czasem rock, czasem nawet mainstreemową muzykę środka, głównie dlatego, że mainstreem przechwytuje to co ma wzięcie, najlepiej u młodzieży. Taka Bjork, na przykład (lata temu).

    Zaczyna się od gry na corze (harfa afrykańska).




    --
    http://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
  • sorel.lina 17.01.13, 11:52
    Muzyka źrodeł to dla mnie to muzyka-metafizyka.
    Kocham ją... jak i w ogóle sztukę źrodeł.
    Jest najbliższa istocie rzeczy...

    Pozdrawiam, Illmatar.
  • illmatar 17.01.13, 13:15
    I ja pozdrawiam smile

    Mało kto to lubi, a ja pasjami. Mam na myśli muzykę transową. Najlepsze, że kumpel, który mi zachwalał mongolskie śpiewy gardłowe tego już nie zniósł. Często słucham:



    Ciekawy układ melodyczny, prościutki, wszytko oparte na dwu dźwiękach g - a i dwóch-trzech zharmonizowanych (mam typy, ale nie mam pewności jakie to są. Ktoś może umie to lepiej rozgryźć? ).


    --
    http://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
  • sorel.lina 17.01.13, 13:45
    >Mało kto to lubi, a ja pasjami

    Ja też! smile
    I wpadam w trans. I kocham to wpadanie w trans. Chociaż jako absolwentka Średniej Muzycznej powinnam to na chłodno, logicznie analizować wink
    Ten twój kumpel... hmmm... no, ludzie nają różną wrażliwość. Mnie mongolski śpiew gardłowy fascynuje o wiele bardziej niż np. falset XVIII- wieczych kastratów operowych....
    Jest niesamowity, niemal nierealny, a przecież jak najbardziej prawdziwy.
  • ulisses-achaj 17.01.13, 14:25
    Aha smile. Dołaczam się.. smile Odkąd pierwszy raz zetknąłem się z poezja tzw. "ludów prymitywnych" (Pigmeje, Dinkowie, Masajowie, Indianie, Eskimosi etc) uchylam przed nią kapelusza..
    --
    Ulisses
  • k.karen 17.01.13, 14:58
    A taka muzyka, podoba się Wam? Mnie bardzo smile


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • illmatar 17.01.13, 23:55
    Fajne. Dużo przestrzeni.

    --
    http://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
  • sorel.lina 17.01.13, 15:01
    A na widok prehistorycznych malowideł z Lascaux P.Picasso rzekł: "Nie nauczyliśmy się nieczego".
    Sztuka początków, sztuka źródeł (wolę to określenie niż: sztuka prymitywna) jest nietknięta komercją, snobizmem, pretensjonalnością, udawaniem żadnym. Jest szczera, autentyczna. Sięga sedna. Tłumaczy człowieka najprawdziwiej.
  • sza.aliczek 18.01.13, 13:03
    Dzień dobry : )

    Nikt nie mówi, że są lepsze czy gorsze : )
    Są takie które się lubi i takie które się omija.

    Poczytałam Was i powiem tak: nieco zazdroszczę wam wrażliwości na muzykę.
    Ja akurat słucham bardzo rzadko.
    Prawie nigdy nie mam włączonej ot tak... Nawet w samochodzie już rzadko kiedy coś włączę.
    Tak.... tak sobie teraz pomyślałam: nie potrzebuje muzyki. Aż mnie to samą zaskoczyło!
  • k.karen 15.01.13, 22:57
    O to, to Witku! Wały... hmmm... są różne big_grin wink
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kkkkosmita 16.01.13, 13:31
    No i rozmijanie deklaracji ze stanem faktycznym

    Szaliczku...
    Deklaracje..., ja osobiście uważam za umowę ustną!
    Ktoś mi obiecuje, przyjmuję to do wiadomości i głosuję na niego.
    Zawieram swoisty kontrakt.
    Jeśli ktoś nie wywiązuje się z umowy, to...
    oszustów nie lubię...
    i dwa razy nie dam się oszukać...
    iii...
    nie lubię kiedy jest obrażana moja inteligencja! i ignorancja!

    rozumiem, że mogą wystąpić trudności w realizacji kontraktu...
    ale nie ma prawa wystąpić kompletne jednostronne odstąpienie od zawartej umowy!

    Identyfikuję się z centroLEWICĄ.
    ale taka opcja w Polsce nie występuje.

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • sza.aliczek 16.01.13, 15:00
    Kosmitku, nie deklaracje polityczne! deklaracje ideowe: )
    Zawiera się to co mnie drażni w sytuacji, kiedy Kalisz na demonstrację lewicową podjeżdża jakimś tam jaguarem czy czymś innym na kształt i podobieństwo tegoż : D
    Poza tym: lewica jednak dla mnie mocno zahacza o przeszłość, co mnie razi.
    Prawica jest nachalna i zamknięta we własnym świecie.
    Pozostaje jakiś tam środek : )
    Jeżeli być albo nie być lewicy ratuje Miller, to ja już nic nie rozumiem co się z ta partią dzieje???
  • kkkkosmita 16.01.13, 15:14
    Szaliczku...
    Miller... Kalisz ...
    to nie jest żadna lewica...
    SLD.... to nie jest żadna lewica...
    To byznesmeeenyy....

    a ideowo....
    To jest niewiadomoco
    to takie towarzycho, głownie byznesowe...

    Usiłują nieco o pozory zadbać...
    ale nawet to im nie najlepiej wychodzi....


    IMG]http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg[/IMG]
  • hardy1 16.01.13, 16:53
    ...a dlaczego to w lewicy nie może być "byznesmenów"? Muszą być tylko "obdarci"? Chodzi o realizację idei, a nie pozorne udawanie biednego.
    Jest XXI a nie XIX wiek. Zresztą nawet wtedy przywódcy i ideolodzy lewicy nie byli li tylko biedakami i bezrobotnymi.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 16.01.13, 19:45
    ...a dlaczego to w lewicy nie może być "byznesmenów"

    Kurde... noooo!
    Byznesmeni są wszędzie!
    Dobrze o tym wiem...
    i takie są prawa tej dżungli...
    Z tym, że jedni mogą więcej inni mniej...

    A SLDeeeeee
    To tylko na starym smarze jedzie...(a smaru coraz mniej, bo wymieratongue_out a jak coś przybędzie... to nie wiadomo co to jest)
    Liczebnie niewiele znaczą, możliwości nie mają, koncepcji nie mają...
    Mądrych otrzaskanych ludzi... owszem mają kilkutongue_out, bo ostało się ze starych dobrych czasów...
    Jakieś prrrrojekty ustaaaw... tyż...tongue_outtongue_outtongue_out
    Najlepsze co ich może spotkać w polityce (w obecnym kształcie), to że za jakiś "języczek u wagi" się załapią...
    Według mnie jest to partia, w obecnym kształcie, nierozwojowa i niewiele znacząca. Jej jedynym celem jest przetrwać... i nie tracić kontaktu z sejmem...tongue_outtongue_outtongue_out i związanych z tym możliwości. W tym również zatrudnieniatongue_out
    Są oni na sprzedaż...
    tylko... kto ich będzie chciał kupić...?tongue_out
    co najwyżej taki Palikot...tongue_out

    Ich "lewicowe" idee są również w dosyć szerokim zakresie na sprzedaż..., niewiele znaczą.
    Zresztą... np. jakie było ich stanowisko wobec kościoła, kiedy rządzili?
    Wielcy mi lewicowcy psia kosteczka! big_grintongue_out


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 16.01.13, 20:13
    Uważam, Kosmito, że nie masz racji. Miller powrócił "po przejściach", aby uporządkować organizacyjnie SLD, po klęsce wyborczej Napieralskiego w 2011 roku. Wiadomo, że jest na okres przejściowy, aż znajdzie się nowy lider...byle nie taki jak Napieralski.

    Nie wiem, czy nie powstanie jakaś nowa siła na centrolewicy, może nastąpi połączenie. Jest SLD, Palikot, Partia Demokratyczna z Celińskim, "ruchy" Kwaśniewskiego. Obecny rok przyniesie jakieś rozstrzygnięcia. Polityka nie lubi próżni, na lewicy też.

    Kto z nas ma rację, przekonamy się dopiero za pewien czas. Zwłaszcza w wyborach parlamentarnych w 2015 roku.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 17.01.13, 15:26
    Uważam, Kosmito, że nie masz racji. Miller powrócił "po przejściach",
    Miller obecnie pracuje jak dziki!
    Może w związku z powyższym przekroczą próg wyborczy...
    I niech im tam będzie...bo od czasu do czasu nawet coś mądrego powiedzą. I jest to potrzebne.
    Jak dla mnie, to nawet w większej ilości mogliby obecnie w tym sejmie się znaleźć....

    Ale Hardy....
    Z tego "nasionka"... nic nie wyrośnie... może tylko jakaś dziesięciominutowa karykatura...
    Zbyt silnie są umocowani w przeszłości i w biznesie....
    Są nieprzekonywujący. I mają sporo naskrobane....

    (Co prawda są wyborem dla tych, którzy na PiS i PO patrzeć nie mogą, ale to czysto teoretyczna różnica)

    Takie mam wielkie przekonanie...
    (I pewne doświadczenia z przeszłości, które jednak nie mogą stanowić podstawy do ferowania szerszych ocen...jednak są interesującym...hmmm...przyczynkiem)
    Zwyczajnie nie potrafię ich traktować poważnie.
    Zbyt dobrze pamiętam ..... to co było...
    Noooooo np. pan Kalisz... ha ha ha ha h a.....tongue_out

    Tyle co hasło ..."lewica" trwa...dla dobra pluplupluralizmuuu...
    i może blokuje (na swój sposób) możliwość kształtowania się rzeczywistej w miarę nowoczesnej lewicy...
    Obecnie


    Kurde...
    Czarzastyyy... Miller...Kalisz....Sekuła...
    Kto będzie na nich głosował?tongue_out

    Uśmiałem się z syna, który poszedł głosować na całkiem przyzwoite nazwisko z SLD (było to jego pierwsze głosowanie w życiu!tongue_out), a potem zobaczył na KOGO w rzeczywistości oddał głos...
    ha ha ha!

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • witekjs 16.01.13, 20:06
    Dla części ludzi prawdziwa lewica to bolszewicy, obecnie istnieją "czarni bolszewicy", w Polsce idolem ich jest Jakub Szela.
    Niedawno wiele pisano i mówiono o pewnej sztuce i o stale nie rozliczonych rachunkach, z czasów pańszczyzny oraz o tym, że wielu do tej pory gotowych jest do takich rozliczeń...

    Kilka postów w naszej rozmowie, przypomniało mi taki sposób myślenia.
    Podaję link do bardzo interesującego felietonu, o tej sztuce i wciąż żyjącym micie Jakuba Szeli:

    wyborcza.pl/1,76842,10791500,_W_imie_Jakuba_S____Nie_wstydzcie_sie_slomy_z_butow.html

  • hardy1 16.01.13, 20:22
    Witku, jest skrajna prawica, jest też skrajna lewica. Wszędzie są ekstremizmy.
    Tyle że żaden ekstremizm nie przyniósł nic dobrego, oprócz gwałtów i zniszczeń. To są "ideologie" niszczenia, nie budowania przyszłości.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 16.01.13, 20:35
    hardy1 napisał:

    > Witku, jest skrajna prawica, jest też skrajna lewica. Wszędzie są ekstremizmy.
    > Tyle że żaden ekstremizm nie przyniósł nic dobrego, oprócz gwałtów i zniszczeń.
    > To są "ideologie" niszczenia, nie budowania przyszłości.

    Zawsze jest interesujące, co usprawiedliwia i kryje się za tymi ideologiami - jest nim niezaspokojony rewanż, za nasze i przodków krzywdy.
  • hardy1 16.01.13, 20:47
    To nie rewanż, Witku. To po prostu chęć "wyładowania się" za swoje, urojone czy nie, krzywdy. W rzeczywistości jest to wykorzystywanie frustracji części ludzi przez polityków szermujących takimi hasłami.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 16.01.13, 21:07
    hardy1 napisał:

    > To nie rewanż, Witku. To po prostu chęć "wyładowania się" za swoje, urojone czy
    > nie, krzywdy. W rzeczywistości jest to wykorzystywanie frustracji części ludzi
    > przez polityków szermujących takimi hasłami.

    Ci politycy wiedza, że te frustracje są zrozumiałe dla większości ludzi i powodują, że zrozumienie oraz umożliwienie rozładowania ich "dla dobra Sprawy", prowadzi do wiernopoddańczego związania się z przywódcą politycznym lub religijnym...
  • mirekms 16.01.13, 21:09
    Witku

    tak było,jest,i będzie
    tylko forma inna
  • hardy1 16.01.13, 21:10
    ...na co mamy przykład w Polsce, niestety.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 16.01.13, 21:43
    hardy1 napisał:

    > ...na co mamy przykład w Polsce, niestety.

    Skoro było tak, jest i będzie, to czy nie należało by tego, w nieagresywny i nie upokarzający dla nikogo sposób tłumaczyć.
    Zdaje sobie sprawę, że dla części przywódców, taka jak jest sytuacja, może być bardzo wygodna.
    Wydaje mi się jednak, że obecnie dojrzała ona, do bardzo poważnych rozwiązań z udziałem, wszystkich lub większości opcji politycznych i Kościoła.
  • mirekms 16.01.13, 22:04
    Witku

    nie wiem co powiedzieć,a może tak..naiwność jest słodka

    jako bardzo młody chłopak parzyłem na rok80/81
    i całe lata osiemdziesiąte bawiłem się wśród czarnych i czerwonych
    (miejsce zamieszkania nie ma znaczenia)

    może kiedyś temat rozwinę,innym razem

    kto ma Fakt czy Bild rządzi
    wyborcy,czytelnicy Polityki czy Der Spiegel procentowo mają mały wpływ na wyniki wyborów

    tłum,masa

    ale napiszę ładnie
    społeczeństwo,jak kto woli może i być naród
  • hardy1 16.01.13, 22:14
    Mirek ma dużo racji, Witku. Możemy sobie gadać, spotykać się przy stołach z "poważnymi siłami".
    Natomiast ten tłum zawsze będzie myślał prostymi hasełkami. I zawsze będą tacy politycy, którzy będą to wykorzystywać.
    Nic się pod tym nie zmieni.
    Dobrze, że mimo wszystko (i tu mam inne zdanie niż Mirek) przy urnie wyborczej już nie wygrywają ci od "prostackich hasełek". Raz im się udało i rządzili przez dwa lata. Otrzeźwiło to Polaków, właśnie w "swojej masie". Dobre choć i to.

    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • mirekms 16.01.13, 22:20
    Hardy

    masz rację,pomaluśku,aż do skutku
  • witekjs 16.01.13, 22:20
    mirekms napisał:

    > Witku
    >
    > nie wiem co powiedzieć,a może tak..naiwność jest słodka
    >
    > jako bardzo młody chłopak parzyłem na rok80/81
    > i całe lata osiemdziesiąte bawiłem się wśród czarnych i czerwonych
    > (miejsce zamieszkania nie ma znaczenia)
    >
    > może kiedyś temat rozwinę,innym razem
    >
    > kto ma Fakt czy Bild rządzi
    > wyborcy,czytelnicy Polityki czy Der Spiegel procentowo mają mały wpływ na wynik
    > i wyborów
    >
    > tłum,masa
    >
    > ale napiszę ładnie
    > społeczeństwo,jak kto woli może i być naród

    Mirku

    Wiem, że czytelnicy Polityki nie stanowią znaczącej liczby elektoratu.
    Dlatego wydaje mi się, że należało by, za wszelką sprawę uświadamiać ludzi, jak groźne dla wszystkich, jest dopuszczanie do propagowania haseł nacjonalistycznych, szowinistycznych i rewanżystowskich.
    Uświadomiłem sobie, że pisanie o tym jest ujawnianiem moich niepokojów i "pobożnych życzeń".
    Przecież, my niczego nie możemy zrobić ! ?

    Witek

  • mirekms 16.01.13, 22:27
    Witku

    możemy dużo zrobić
    pochodzić po internetowych wydaniach lokalnych gazet,i pisać krótki teksty

    na nich nie trzeba grzmieć,gdyż to pobudza ich poczucie ważności i aktywności

    wobec ośmieszenia są bezbronni
    śmiechem ich,śmiechem i ironią
  • witekjs 16.01.13, 22:37
    mirekms napisał:

    > Witku
    >
    > możemy dużo zrobić
    > pochodzić po internetowych wydaniach lokalnych gazet,i pisać krótki teksty
    >
    > na nich nie trzeba grzmieć,gdyż to pobudza ich poczucie ważności i aktywności
    >
    > wobec ośmieszenia są bezbronni
    > śmiechem ich,śmiechem i ironią

    Mirku

    Doskonale wiedzą, że ośmieszanie, drwina są szczególnie upokarzającymi formami "dialogu". Znacznie groźniejszymi dla prób, uzyskania wzajemnego zrozumienia, będącego podstawą rzeczywistego dialogu, między różnymi grupami społecznymi.

  • mirekms 16.01.13, 22:42
    Witku

    dlaczego sądzisz,że Twój rozmówca(y) ma ten sam kod językowy
    oni grają w warcaby,a Ty w szachy

    ktoś wtedy rozwali grę,i to nie będzie kol.Witek
  • witekjs 16.01.13, 22:56
    mirekms napisał:

    > Witku
    >
    > dlaczego sądzisz,że Twój rozmówca(y) ma ten sam kod językowy
    > oni grają w warcaby,a Ty w szachy
    >
    > ktoś wtedy rozwali grę,i to nie będzie kol.Witek

    Mirku

    Na tym polega częsty błąd, popełniany przez ludzi.
    Uważają, że są sprawniejsi intelektualnie od interlokutora i nie starają się nawet, ukrywać swojego przekonania.
    Myślę, że również niejednokrotnie spotykałeś się z tym, np. w Internecie.
    Często bywa to, źródłem zapiekłych niechęci, w realnym życiu.

    Witek



  • mirekms 16.01.13, 23:21



    Witku

    wystarczy zrobić minę słodkiego idioty,i dalej grać
    ja mogę nawet zatańczyć i zaśpiewać


    miny słodkiego idioty to ja nawet już nie muszę robić

    jak powiedział słynny filozof Panta Rehi
    wszystko płynie,czy jakoś tak

    Pan Heraklit i woda (link)

  • witekjs 16.01.13, 23:31
    Mirku

    Znam również, jedno słynne, starożytne powiedzenie:

    Veni, Vidi, Fugi

    Chciałbym podziękować Ci za miłą rozmowę i powiedzieć Dobranoc smile

    Witek }:-})=
  • mirekms 16.01.13, 22:59



    może kiedyś warto porozmawiać o informacji
    i o formie przekazu

    przykład Madzi,prawie cała Polska śledzi z wypiekami na twarzy akcję, Madzia,tu,Madzia tam
    sprawa nadaje się na trzecią,albo przedostatnią stronę gazety

    ludzie dostali futer,i jest zabawa (igrzyska)

    w tym czasie władza może wprowadzić podwyżki tego czy tamtego
    ludzie nie zauważą,Madzia,i jeszcze raz Madzia





    PS.
    nie znam sprawy Madzi,teksty czytam bardzo wybiórczo
  • kkkkosmita 17.01.13, 15:44
    jak groźne dla wszystkich, jest dopuszczanie do propagowania haseł nacjonalistycznych, szowinistycznych i rewanżystowskich.
    Uświadomiłem sobie, że pisanie o tym jest ujawnianiem moich niepokojów i "pobożnych życzeń".
    Przecież, my niczego nie możemy zrobić ! ?


    Witku... jak o tym przekonasz głodnych, niedouczonych, bez pracy i perspektyw?
    (Nawiasem mówiąc jest sposób ale ... obecna władza w Polsce ...tego sposobu nie użyje..., tylko go obśmieje i skrytykuje... wzniosłymi słowy zresztą...tongue_out)

    2. Zawsze można coś zrobić.
    I my też możemy coś zrobić.
    Dla przykładu , ja mogę spróbować przekonać dzieci w rodzinie... dlaczego jedna droga jest lepsza niż druga...
    a internet...to potężna siła)

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 15:50
    Dodam jeszcze.
    Wchodzi w tej chwili w dorosłe życie wyż demokratyczny lat 80_tych.
    Przy ich pierwszym głosowaniu... można było ich jeszcze ...zmanipulować i zasugerować, że odbieranie dowodów osobistym dziadkom... jest cool...tongue_out
    Teraz już raczej nie ma tej możliwości...
    Wśród młodzieży jest mnóstwo mądrych dzieciaków! MNÓSTWO!
    I oni szukają dla siebie miejsca...
    w Polsce, jako obywatel i płatnik podatków... lub gdzieś na zmywaku...
    ewentualnie w dobrej firmie w Unii, w pracy znalezionej najczęściej przez internet ..., ale ze względu na kryzys, niepewnej i...daleko od domu...)
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 15:58
    mongolski śpiew gaardłoowyy...?
    ojeeej...
    zaraz poczytam co to takiego! big_grinbig_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 16:01



    niesamowite!
    ale gdybym tak zaczął śpiewać...
    to z domu by mnie wyrzucono...
    ale naprawdę... niesamowite!
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 14:57
    Podaję link do bardzo interesującego felietonu, o tej sztuce i wciąż żyjącym mi
    > cie Jakuba Szeli:

    Witku.
    kolekcjonuję ciekawe nazwiska ... .
    Dodaję do swojej kolekcji dodatkowe dwa nazwiska:
    Monika Strzępka i Paweł Demirski
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • witekjs 17.01.13, 19:08
    kkkkosmita napisał:

    > Podaję link do bardzo interesującego felietonu, o tej sztuce i wciąż żyjącym
    > mi
    > > cie Jakuba Szeli:

    > Witku.
    > kolekcjonuję ciekawe nazwiska ... .
    > Dodaję do swojej kolekcji dodatkowe dwa nazwiska:
    > Monika Strzępka i Paweł Demirski
    > http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg

    Kosmito

    Interesujące jest, co jest dla Ciebie ciekawe w tym przypadku ?
  • kkkkosmita 16.01.13, 13:20
    Ale z czym! Ale z czym do ludu?!!!
    Dopiero teraz mogę poczytać.
    Sorellino...
    Z niczym do ludu!
    ale to NIC na chwilę obecną posiadają wszystkie opcje! tongue_outtongue_outtongue_out
    Że spodziewane są jakieś zmiany... to widać i słychać.
    Jeśli nie przy najbliższych to przy następnych wyborach.
    Łby podnoszą różne radykalne...środowiska.
    Czują wiatr w żaglach!
    Coraz częściej słyszy się hasła... od których bolą mnie zęby! tongue_outtongue_outtongue_out

    Nawiasem mówiąc... uważam, że z przyjacielem trzeba się blisko trzymać...
    a jeszcze bliżej z wrogiemtongue_out

    Obecne środowiska tzw. prawicowe, to dla mnie czysty horror.Głupota zakłamanie i pogarda!

    i mała refleksja...
    Niewiedza niczego nigdy nie usprawiedliwia....
    niewiedza nie jest zaszczytem...
  • kkkkosmita 16.01.13, 13:25
    Buuu... przepraszam...
    Miało być poniżej Szaliczku... zamiast Sorellino...
    taaak baaardzo szybko czytam...
    Bo chcę przeczytać...

    i ha ha ha... właśnie zauważyłem, że Sorellina odpowiedziała tak samo jak ja na pytanie: Z czym do ludu...?big_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • illmatar 15.01.13, 18:48
    Ziemkiewicz to szuja i tyle.

    --
    http://i48.tinypic.com/35j9o21.jpg
  • mirekms 15.01.13, 22:29



    https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/310530_281297801887087_5975591_n.jpg




    https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/148849_179554905394711_3225013_n.jpg
  • k.karen 15.01.13, 23:00
    Ojej, a co to takiego, to nad głową Ziemkiewicza? big_grin big_grin big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • mirekms 15.01.13, 23:06



    http://europarnik.blox.pl/resource/swiety_Rafal_Ziemkiewicz.jpg
  • witekjs 17.01.13, 22:00
    Rafał Ziemkiewicz
    Myśli nowoczesnego endeka
    Lepiej być łapówkarzem niż "Staruchem"
    /.../I nagle, ogłaszając wyrok skazujący (fakt, niezwykle łagodny), wygłasza sędzia tyradę przeciwko "stalinowskim metodom" CBA, które odkrył najwyraźniej już po napisaniu sentencji wyroku. Więc albo sam jest stalinowskim sędzią (skoro te stalinowskie metody klepnął, skazując na podstawie wydobytych nimi zeznań), albo potrzeba okazania lojalności plemieniu antypisowskiemu przeważyła u niego nad zdrowym rozsądkiem.

    Jako Wysoki Sąd, oceniający materiał dowodowy, musiał skazać, ale jako Igor Tuleya, najwyraźniej poczuwający się do członkostwa w klubie "ludzi na pewnym poziomie", a więc tych, którzy kochają PO i salon, a gardzą "bydłem" (określenie W. Bartoszewskiego) Kaczyńskiego i Rydzyka, odczuwa wskutek tego wyroku głęboki dyskomfort i musi go sobie osłodzić, publicznie zaznaczając, że sam się ze swym korzystnym dla PiS orzeczeniem nie zgadza. /.../

    /.../Pomijam już nazywanie wspomnianych przesłuchań "stalinowskimi metodami", bo jest to dowód ignorancji i nonszalancji tak potężnej, że aż obelżywej dla ofiar stalinizmu, ale kwestionowanie przez sędziego procedur, których legalności nie podważa, sugeruje, że z tego rodzaju wrażliwością wybierając taki akurat zawód minął się z powołaniem.

    Plemię antypisowców, od kilku dni wściekle kibicujące sędziemu Tulei, pomija te wszystkie oczywistości milczeniem. Dla niego liczy się tylko to, że choć wyrok nie potwierdził propagandowej narracji o niewinnym doktorze, prześladowanym przez złowrogiego Kaczora, to jednak wystąpienie sędziego pozwala tę narrację podtrzymywać. Owszem, brał łapówki, ale jednak z uwagi, że go na tym nakryto za pomocą "stalinowskich" metod, był ofiarą.

    Owszem, posłanka Sawicka też została skazana, wszystkie jej łzy i histerie o "uwiedzeniu" okazały się picem, no, ale występ sędziego Tulei pozwala i ten wyrok unieważniać duszoszczypatielną bajeczką o pierwszej naiwnej i agencie-podrywaczu.

    Obóz władzy dostał od sędziego Tulei propagandowy wytrych, za pomocą którego można deprecjonować, na dobrą sprawę, absolutnie każdy wyrok, jeśli się już nie da uniknąć wydania takowego na osobę z jedynie słusznego obozu. Owszem, gangster i mafioso, ale przecież przy zatrzymaniu antyterroryści rzucili nim w upokarzający sposób o glebę, skuli ręce na plecach, a jeszcze darli przy tym mordy, wywalając drzwi i ciskając petardy hukowe. Czyż nie są to stalinowskie metody, pozwalające ogłosić bandziora ofiarą organów ścigania?/.../

    fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/lepiej-byc-lapowkarzem-niz-staruchem,1881913,7688
  • hardy1 17.01.13, 22:15
    Ziemkiewicz? Z nowoczesnością ten antysemita ma tylko tyle wspólnego, że aktualnie żyje. Nic więcej.
    Następny, który gmyzi. Swój komentarz napisałem dzisiaj u siebie na Przyzbie. Za długi, nie będę więc tutaj przeklejał. Kto chce, przeczyta:
    hardy.bloog.pl/wyniki,1,index.html?_ticrsn=3&ticaid=5fe6b
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 17.01.13, 22:32
    hardy1 napisał:

    > Ziemkiewicz? Z nowoczesnością ten antysemita ma tylko tyle wspólnego, że aktual
    > nie żyje. Nic więcej.
    > Następny, który gmyzi. Swój komentarz napisałem dzisiaj u siebie na Przy
    > zbie. Za długi, nie będę więc tutaj przeklejał. Kto chce, przeczyta:
    > hardy.bloog.pl/wyniki,1,index.html?_ticrsn=3&ticaid=5fe6b

    Z przyjemnością przeczytałem w Twoim blogu o "gmyzieniu".
    To straszne, że taki Gmyz staje się coraz bardziej znany, a przecież o to mu chodzi...
  • ulisses-achaj 17.01.13, 22:39
    Ziemkiewicz - bohater negatywny. O takich, niestety, mówi sie więcej, czego najlepszym dowodem jest ten watek. To ja przekornie nieco podam przykład, moim zdaniem, bohatera pozytywnego : prof. Mikołajko.

    I wierzę też, że jego i jemu podobnych "narracja" będzie głównym nurtem, a "gmyzy" , "terlikowskie", "ziemkiewicze" etc. będą , oby, tylko słusznie zapomnianą enklawą.
    --
    Ulisses
  • hardy1 17.01.13, 22:46
    Piszesz Uli o profesorze Zbigniewie Mikołejko? Wspaniale się go słucha w rozmowach, które prowadzi z nim dziennikarka na "Superstacji".
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • k.karen 17.01.13, 23:04
    Pamiętam jeden z jego felietonów - "Wózkowe - najgorszy gatunek matki" smile
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kkkkosmita 17.01.13, 23:31
    Ostatnio... dosyć mi ta superstacja pasuje...
    nie wszystko, ale...podoba mi się np program autorski Elizy Michalik...
    Ona przynajmniej nie ma tych strasznych nerwów w oczach i głosie, które mają dziennikarze na innych programach...tongue_outtongue_out
    jej goście, jacy by nie byli mogą się swobodnie wypowiedzieć...

    Gilotyna tyż niezła! big_grin

    Przed snem... w charakterze barana...często puszczam Superstację! big_grin


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 23:46
    Hardy...
    Też mi się wydaje, że (kurcze dlaczego nie mogę skopiować zdania z Przyzby! suspicioustongue_out)
    Zaistniał jakiś duży niepokój w sprawie zgłoszonej przez Tuleyę...

    Jeszcze Ci napiszę...o tej lustracji...
    Matka Tuleyi... mogła być np. pielęgniarką, księgową... jakimś pracownikiem cywilnym...
    a fakt że pracowała w określonej instytucji powodował jej lustrację i przejazd... po emeryturze...

    nie wiem w jakim charakterze pracowała matka Tuleyi...
    Niezbyt mnie to interesuje...
    ale naprawdę byłoby śmiesznie... gdyby okazało się, że np. księgową była...tongue_out

    Osobiście słyszałem o pielęgniarce, którą zlustrowali...tongue_outtongue_outtongue_outbig_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 18.01.13, 06:19
    To właśnie ta dziennikarka, Eliza Michalik, prowadzi wywiady m.in. z prof.Mikołejko (MikołEjko, nie Mikołajko). Kilka lat temu była ta dziennikarka "nieprzyjemna" w wywiadach, teraz wydoroślała i przyjemnie słucha się jej wywiadów.
    Innym bardzo dobrym programem są wyswady prowadzone przez Janinę Paradowską.

    PS. Dopiero rano wysłuchałem "Kropki nad i" z b.ministrem Ćwiąkalskim i Beatą Kempką. Już wielokrotnie słyszałem skandaliczne wypowiedzi Kempy, ale wczorajsze jej "wynurzenia" w sprawie sędziego Tuleya i jego rodziny były już poniżej dna. Kilometr głębokości błota, chamstwa i skandaliczności. O wrzaskach, przerywaniu i niepozwalaniu na wypowiedzi Ćwiąkalskiego przez tę chamską kobietę, nawet nie wspomnę. Nawet prowadzącą wywiad Olejnikową na koniec poniosło. Nie dziwię się, sam ledwie wysłuchałem. Co wywrzaskiwała spieniona nienawiścią do "wroga Tuleya" Kempa? Sami poszukajcie. Na pewno w necie znajdziecie. Mnie starczy raz. Są granice wytrzymałości, słuchając takich jak Beata Kempa.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 18.01.13, 09:43
    hardy1 napisał:
    /.../
    >
    > PS. Dopiero rano wysłuchałem "Kropki nad i" z b.ministrem Ćwiąkalskim i Beatą K
    > empką. Już wielokrotnie słyszałem skandaliczne wypowiedzi Kempy, ale wczorajsze
    > jej "wynurzenia" w sprawie sędziego Tuleya i jego rodziny były już poniżej dna
    > . Kilometr głębokości błota, chamstwa i skandaliczności. O wrzaskach, przerywan
    > iu i niepozwalaniu na wypowiedzi Ćwiąkalskiego przez tę chamską kobietę, nawet
    > nie wspomnę. Nawet prowadzącą wywiad Olejnikową na koniec poniosło. Nie dziwię
    > się, sam ledwie wysłuchałem. Co wywrzaskiwała spieniona nienawiścią do "wroga T
    > uleya" Kempa? Sami poszukajcie. Na pewno w necie znajdziecie. Mnie starczy raz
    > . Są granice wytrzymałości, słuchając takich jak Beata Kempa.

    Dzień Dobry Hardy

    Poniżej Twojego postu o słynnej Kempie, przeczytałem, z niemałym rozczarowaniem i smutkiem wypowiedź Kosmity, dla którego "nie interesujące są gierki POPISU", "niech się wytłuką jak najszybciej".
    Nie wiedziałem, że w Podwórku uważa się elektorat PO za równoznaczny z PiSowskim, bez wywołania jakiegokolwiek sprzeciwu.
    Chyba nawet politycy o centrolewicowych przekonaniach, nie prezentują takich postaw.
    Myślę, że nie powinno się tak myśleć, a szczególnie pisać, bo wówczas nasza rozmowa staje się bardzo trudna, o ile możliwa.
    Rzadko prowadzę tutaj dyskusje stricte polityczne, czasami jest to jednak nieuniknione.

    Pozdrawiam. Witek

    Cytat Kkkkosmity:
    /.../
    "Czy jest sens rozmawiać tylko o mierzwie...
    no... nie za bardzo...
    ale czy jest sens udawać, że mierzwy nie ma...
    Tego też nie wolno zrobić...

    Mnie osobiście nie interesują gierki POPIS-u...
    a niech się żrą.
    I niech się wytłuką jak najszybciej.
    (wytłuszczenie wjs)

    Gdzie w tych ich wzajemnych bojach jest mowa o dobru Polski? O przyszłości?
    O jakiejś wizji w sprawie załatwienia najważniejszych spraw w Polsce...
    np. co ze służbą zdrowia, szkolnictwem... z polityką zagraniczną... pracą...
    Nigdzie.
    tylko wzajemne obszczekiwanie się."/.../
  • k.karen 18.01.13, 10:40
    Dzień dobry Witku smile

    Hardego teraz nie ma ale pewnie odpowie Ci jak tylko wróci smile

    To nie tak, myślę że zbyt dosłownie odebrałeś komentarz Kosmity, chociaż przyznaję Ci rację,
    że jest on bardzo emocjonalny i może budzić kontrowersje. Kosmita nie napisał o elektoracie ale o politykach a w słowach "niech wytłuką się jak najszybciej" jest rozczarowanie i gorycz, z którą trudno się nie zgodzić. Należę do elektoratu PO i też jestem coraz bardziej rozczarowana
    brakiem konkretnych działań. Tyle, że po stronie PO nie widzę takiego jadu, kłamstwa i nienawiści a także głupoty, jak to widać i co najbardziej razi u polityków PiS i w tym nie zgadzam się z Kosmitą. To "tłuczenie" polityków PO mieści się, w moim odczuciu, jeszcze w granicach przyzwoitości.
    Myślę, że nasze opinie, przyznaję - często bardzo emocjonalne i ja nie jestem od tego wolna, zależą od środowiska w którym żyjemy a także, a nawet przede wszystkim, w jakim stopniu polityka decyduje o naszym życiu. Tu Kosmita ma jednak rację bo często głupie przepisy i niedoskonałe prawo to dla niego kłody, których nie da się przeskoczyć, a za to najpierw jest odpowiedzialna rządząca koalicja.

    Pozdrawiam smile

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • mirekms 18.01.13, 11:06
    Witku

    mam podobne zadnie co kol.Kosmita,a może nawet bardziej radykalne

    POPIS może być gorszą wersją IV RP

    skrajności,nietolerancja ubrane w markowy płaszcz,z czerwonym akcentem kołnierza
    modne w Watykanie w ubiegłym sezonie (jaki to polski minister?)

    Witku

    jestem
    socjal-liberałem+więcej lewa strona,w sferze społecznej i obyczajowej



  • kkkkosmita 18.01.13, 12:55
    Witku...
    dobrze wiem, że normalni ludzie, tacy..., którzy chcą spokoju i choć kawałeczka rozumu... z dwóch możliwości wybierają PO.
    Wiem, że mogą się czuć rozczarowani, kiedy....piszę otwartym tekstem że PO jest ...złą opcją.

    Te dwie możliwości to dla mnie za mało.
    Nie jestem w stanie zaakceptować tego co widzę wokół siebie, w pracy... na poziomie gruntu i chodnikabig_grin... i w Polsce.
    Nie jestem w stanie zaakceptować konieczności wyboru jednej z tych dwóch możliwości, gdyż widzę zbyt wiele szkód , niekompetencji ...głupoty i złej woli w wykonaniu PO.

    Ciągnące się latami kłótnie i ujadania pomiędzy tymi ugrupowaniami, brak rozmów merytorycznych niszczą Polskę.
    Nie mam już zamiaru oceniać ładniejszych lub brzydszych słów, natomiast interesują mnie fakty, regulacje, ustawy, prawo...konkrety...
    A te konkrety w wykonaniu PO są porąbane.
    Weźmy nawet taki NFZ....
    Te same mechanizmy dzieją się wszędzie i nie mam zamiaru robić dobrej miny do zlej gry...

    Potrzebna jest w Polsce jakaś wizja, myślenie perspektywiczne, rozum... a nie tylko udowadnianie, że my jesteśmy lepsi bo ci drudzy są źli!

    to co dzieje się pomiędzy PO i PIS-em, to jest ordynarna walka o władzę... o elektorat... o stanowiska ....
    A gdzie w tym wszystkim dobro Polski?
    Gdzie uczciwość, troska o merytoryczne obsadzenie kluczowych stanowisk i jakość stanowionego prawa...?
    Gdzie troska o obywateli i o najsłabszych...?
    Gdzie dotrzymywanie obietnic wyborczych...?
    Gdzie minimum szacunku dla siebie samych i dla Polaków.
    Gdzie podstawowy poziom wykształcenia koniecznego na zajmowanym "stołku"tongue_out , intelektu u posłów... czy ludzi na kluczowych stanowiskach?
    Uważam, że stało się zło.
    Ze politycy są wybierani w drodze selekcji negatywnej...
    I mam powody aby marzyć o tym, żeby tak głupota się skończyła...
    Im szybciej tym lepiej.
    Gorszy jest ten fakt, że nikt mądry w Polsce do polityki nie będzie się pchał.
    bo...... wiadomo dlaczego...!

    Normalnie pułapka z której nie wiadomo jak wyjść..., tym bardziej, że z powodów również finansowych, w chwili obecnej nie widzę możliwości zaistnienia nowej siły politycznej. możliwości.

    sumując:
    Nie będę wybierał pomiędzy większym a mniejszym ZŁEM!

    co prawda, ...faktem też jest..., że gdybym był czarodziejem to w pierwszej kolejności PIS bym zniknąłtongue_outtongue_outtongue_out

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • 1agfa 18.01.13, 14:31
    Jesteś zawiedziony, Kosmito, jak i ja w wielu sprawach czuję sie zawiedziony przez moją Platformę!
    Piszesz, że to zła opcja.
    Druga kadencja, to juz na pewno było wybieranie mniejszego zła. Z tym że kontynuacja koalicji z obrotowym, pazernym ponad miarę hamulcowym PSL spowodowała, że to mniejsze zło nie okazało sie być takie małe. Niestety. Chciałem widziec zwrot Platformy w lewo, a nie w prawo!

    Jednakże gdzie, gdzie, jest jakakolwiek lepsza opcja?!
    Pokaż!

    Kosmita napisał:

    > dobrze wiem, że normalni ludzie, tacy..., którzy chcą spokoju i choć kawałeczka
    > rozumu... z dwóch możliwości wybierają PO.
    > Wiem, że mogą się czuć rozczarowani, kiedy....piszę otwartym tekstem że PO jest
    > ...złą opcją.


    Rzeczywiście, ciągną się latami rozmaite spory.
    Pamietam zdanko, skierowane do premiera Tuska, cytat niedokładny, z pamięci: "będziecie musieli rządzić dekretami, bo wszystko wam będę wetował..."

    Tak, te spory nabrały jeszcze wiekszej mocy, jeszcze więcej się pali pod kotłem wrogości.
    Jak mocno media pisowo-rydzykowe palą pod tym kotłem, to chyba widać! To o pis.
    Po grudzie wszystko szło i idzie, prawda; w 1. kadencji PSL było kamieniem, teraz jest ogromnym likwidującym możliwości wszelkich reform głazem!
    Jedna z największych, jesli nie najwieksza w skali Unii ilośc rolników - gdzie? W Polsce!
    Ilu wśród nich jest prawdziwych rolników? A ilu płaci KRUS, gdzie topi sie miliardy moich, Twoich, naszych pieniędzy z podatków? Płaconych przez emeryta, fryzjera, nauczyciela, kioskarza, robotnika? Ludzi nisko uposażonych płacących na wypasione gospodarstwa (również pseudo-gospodarstwa)?!
    Czy z takim koalicjantem mozna było ruszyć tę śmierdzącą, niesprawiedliwą również wg orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego sprawę? Nie. Widzę to zaniedbanie...

    >Ciągnące się latami kłótnie i ujadania pomiędzy tymi ugrupowaniami, brak rozmów merytorycznych niszczą Polskę.

    Nie zgadzam sie, że stnieje jakikolwiek PoPis, o czym wspomniałeś wczesniej - różnice są nazbyt wielkie, Kosmito. Nazbyt widoczne i słyszalne.
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • kkkkosmita 18.01.13, 15:04

    Nie zgadzam sie, że stnieje jakikolwiek PoPis, o czym wspomniałeś wczesniej - różnice są nazbyt wielkie, Kosmito. Nazbyt widoczne i słyszalne.

    Wieeem Agfooo
    Są tylko popisowe awantury zagłuszające rozmowy o budżecie i innych ważnych sprawach...
    PIS jest do bani...
    ale naprawdę czasami zaczyna mi spiskowa teoria dziejów odbijaćtongue_out, i zastanawiam się, czy te dwie partie specjalnie nie rozjątrzają jakiejś sprawy... żeby ludziska cieszyli się z igrzysk... i nad kolejnymi skandalami łezki wylewali dyskutowali o jakiejś dupci Maryni
    a nie zastanawiali się nad skutkami poważnych decyzji politycznych i gospodarczych zapadającymi właśnie bez ich wiedzy...
    A działanie prawa w Polsce?
    Litooości!
    A ustawy sejmowe...gnioty prawne, na których nie można pracować...i z którymi szybciej człek zwariuje niż do ładu dojdzie..., bo sądy muszą tłumaczyć ich zapisy, a na stanowisko sądu...trzeba poczekać...

    Jaki procent społeczeństwa przejmuje się rosnącym szaleńczo zadłużeniem Polski?
    Nooo... kto z nas , bez zaglądania w google wie jakiego rzędu jest to zadłużenie?tongue_out
    A łaska kapitału spekulacyjnego na pstrym koniu jeździ...
    ojeeeej....

    cieszymy się, że Polska nie najgorzej wygląda finansowo na tle kryzysowej Europy...
    tiii... bo u nas wcześniej wprowadzono obostrzenia, z którymi teraz... te... zagrożone kraje walczą i buntują się!
    Tam ludzie chcą bronić znanego sposobu życia...
    a są bardziej zamożne niż Polska....znajdująca się na ....
    no sprawdź sam... miejsce Polski sad

    forsal.pl/grafika/668568,119170,gospodarczy_cud_nad_wisla_to_fikcja_zblizamy_sie_do_dna_rankingu_zamoznosci.html

    Podobno za 56 lat osiągniemy ten stopień zamożności, który mamy w Grecji czy w Hiszpanii...

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • 1agfa 18.01.13, 15:06
    Kosmita napisał:

    Gdzie podstawowy poziom wykształcenia koniecznego na zajmowanym "stołku" , intelektu u posłów... czy ludzi na kluczowych stanowiskach?
    Uważam, że stało się zło.
    Ze politycy są wybierani w drodze selekcji negatywnej...
    I mam powody aby marzyć o tym, żeby tak głupota się skończyła...
    Im szybciej tym lepiej.


    W tej kwestii, Kosmito, to juz jest sprawa ordynacji wyborczej, przewidującej i surowej, której nie ma. Podejrzewam, że podobnie jest w innych krajach.
    Profesor i analfabeta mają równe prawa.
    Monarchii (nawet elekcyjnej) nie ma i nie będzie.
    Kiedyś byłem zażartym zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW).
    Na przykładzie wyborów w innych krajach (ościennych) przekonałem się, że nie w pełni takie okręgi sie sprawdzaja. Jednakże jeszcze bardziej wściekają mnie listy partyjne: głosujesz na X, który jest przyzwoitym, rozumnym i nadającym się człowiekiem, a za nim wchodzą...nieznani, często marni - wpisani przez partię!!

    Należałoby chociaż po połowie podzielić te mandaty między JOW i partyjne, skoro inaczej sie nie da.
    Nie mówię juz o zmniejszeniu ilości posłów, co jest konieczne i co być miało; widzisz tych posłów, głosujących za utraceniem stołków, również dla swojej (w domyśle) partii? big_grin Ja nie widzę.


    Powtórzę: pokaż tych, którzy tę wizję mają, i opisz jaka ona jest.
    Bo ja takich, jako formacji, nie spotkałem. W przeciwnym przypadku rzecz sprowadza sie do wyrażania złości z codziennych życiowych utrudnień (od których żaden kraj i żaden człowiek na świecie nie jest wolny).
    Możemy krytykowac, podsuwać pomysły, tworzyć obywatelskie inicjatywy - na tym właśnie polega państwo obywatelskie. Możemy i powinniśmy.
    Nie możemy oczekiwać, że państwo zrobi wszystko za nas. Za nas pomysli i nam wyznaczy oraz da. To sie nie sprawdziło na dłuższą metę, pamiętasz?
    Wolnośc to równiez odpowiedzialność, także za nasze wspólne dobro - nasz kraj.
    Nawet na skalę pojedynczego obywatela.
    Nawet w drobnych pozornie sprawach. Nie tylko roszczenia.

    Co do posłów, to ja bym jeszcze domagał się obowiązkowych badań psychiatrycznych, przed podjęciem się kandydowania.

    I powtórnie sprzeciwiam sie równaniu PO z Pis.
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • mirekms 18.01.13, 15:34

    proszę moich zacnych Kolegów

    ile jest PiS w PO ???

    czy Donald Tusk to PO,czy tylko twarz partii?

    odejdzie Tusk z PO,i co zostanie z partii?
    odejdzie Kaczyński z PiS,i co zostanie z partii?



    czy jest wspólna płaszczyzna???,co łączy dwie wielkie partie?


    http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQgiYEZ3pKOyY0wp4eAb4qY_Oxv_cQ5SVUj0qx105NDN7y8_hlCO4YRu2ec6w





  • 1agfa 18.01.13, 15:56
    Tak Mirku w drugiej kadencji to ostrzej widać. Widać ten wspólny "element". Pomimo że wobec reszty Europy, tonącej w kryzysie, Polska radzi sobie nieźle (pisałem tu gdzieś o reakcjach ludzi od dziesięcioleci żyjących w krajach Unii, którzy Polsce zazdroszczą), wiem że mozna było o wiele więcej zrobić.
    To własnie ten twór o kształcie czółna na Twoim rysunku.
    Nie jest to czółno, którym bym chętnie gdziekolwiek popłynął, mógł popłynąć; to czółno, tak samo jak PSL, ciagnie na mieliznę - na mieliznę panagowinową, niesłychanie konserwatywną, właściwie wspólną z Pis.
    To jest też błąd PO, jakby PSL było za mało.

    Mirek napisał:

    > odejdzie Tusk z PO,i co zostanie z partii?
    > odejdzie Kaczyński z PiS,i co zostanie z partii?

    Jeśli Tusk odszedłby z partii, tam jednak jeszcze można budować.
    Jeśli Kaczyński odszedłby z partii, g...zostanie, na całe szczęście.

    Tylko czas może pokazać, co powstanie.
    Oprócz ewentualnych inicjatyw obywatelskich, mamy tylko kartkę wyborczą.
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • kkkkosmita 18.01.13, 15:55
    pokaż tych, którzy tę wizję mają,

    Nie pokażę! Nie znam... i płaczę...

    Mam do czynienia z zarządzaniem malutkimi ...hmmmm....podmiotami gospodarczymi!tongue_outbig_grin
    Widać sporo analogi...
    W jednych miejscach robota aż furczy i sprawy idą do przodu...
    W innych... kłótnie, wzajemne oskarżanie...niechęci... i postępująca destrukcja.....
    to się dzieje na moich oczach!
    I dodam jeszcze, że bez uczciwych rachunków i rozliczenia kasy... nic nie da rady zrobić...

    Wydaje mi się, że Merkel ma wizję i cele do osiągnięcia...
    Może i w Polsce ktoś rozumny by się znalazł...?

    Należałoby chociaż po połowie podzielić te mandaty między JOW i partyjn
    > e, skoro inaczej sie nie da

    Bardzo bym chciał aby tak się stało...
    Bo mimo wszystko, nawet w tym dziejącym się na naszych oczach horrorze...
    można znaleźć ... spełniających jakieś tam, podstawowe warunki ludzi...

    Możemy krytykowac, podsuwać pomysły, tworzyć obywatelskie inicjatywy - na tym w
    > łaśnie polega państwo obywatelskie. Możemy i powinniśmy.
    > Nie możemy oczekiwać, że państwo zrobi wszystko za nas.

    Zgadzam się... można przynajmniej najbliższe otoczenie starać się uporządkować.
    Inicjatywy obywatelskie mają tę trudność, że na wszystko (nawet na telefon) potrzebna jest kasa a więc i rozliczenia.
    W dodatku są również konieczne rozliczenia z fiskusem.
    W przypadku nieuczciwości... to czekaj 10 lat zanim sąd się wypowie...

    Fundacje, stowarzyszenia...wymagają zabiegów prawnych, które w początkowej fazie odstraszają chętnych do pracy.
    Ci którzy mają osobisty(nie społeczny) interes, często przez te początkowe płoty przełażą.

    Zła praca sądów, brak łatwego dostępu do taniej i porządnej pomocy prawnej... powodują, że wiele cennych pomysłów pozostaje...tylko na etapie... pomysłu...


    Co do posłów, to ja bym jeszcze domagał się obowiązkowych badań psychiatrycznyc
    > h, przed podjęciem się kandydowania.

    O TAK!


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 18.01.13, 15:59
    Co do posłów, to ja bym jeszcze domagał się obowiązkowych badań psychiatrycznyc
    > h, przed podjęciem się kandydowania.

    I jeszcze IQ w okolicach 100!
    (Podręczniki do szkół są pisane w oparciu o założenie, że uczeń z IQ=100 da radę łatwo je zrozumieć)
    Więc jak widać nie mam wielkich wymagań! tongue_outbig_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 18.01.13, 20:08
    Teraz dopiero dzisiaj ponownie tu poczytałem.

    Nie mam dużo do dodania, w sprawie pytania Witka co do wpisu Kosmity o POPiSie. Inni, włącznie z Kosmitą, już się wypowiedzieli.

    Dopiszę jednak kilka słów - koalicja PO-PiS byłaby tragedią dla Polski. Mało brakowało, a powstałaby w 2005 roku. Dlaczego by była tragedią? Ponieważ przy dwóch, w miarę równoważnych siłach politycznych w koalicji rządowej, zawsze wygrywa siła bardziej skrajna, oszołomska i populistyczna.

    Wystarczy tego, co widać, jaką siłą i języczkiem u wagi jest obecnie dużo słabsze PSL, oraz...wewnątrz PO - Gowin i jego mocno prawicowa i i konserwatywna światopoglądowo grupa.

    Kosmita patrzy na "pozytywną" działalność polityków z bardzo bliska, wpływa to bezpośrednio na niego. Wszystkie złe decyzje, niesprawne prawo, głupoty w rządzeniu. Dlatego kontrastuje. Ma do tego prawo.

    Ja patrzę z większej perspektywy, dlatego bardziej dostrzegam odcienie szarości i białości, oraz uwarunkowania, tak lokalne, jak państwowe i międzynarodowe, oraz...zaszłości historyczne. Cóż, real a nasze oczekiwania i nadzieje często się rozmijają. Jestem już (wiek) pragmatykiem.

    Reasumując - jestem centrolewicowcem. PO jest partią prawicową, więc nie moją. Ma jednak szerokie skrzydła, którego lewe jest bliżej moich poglądów niż centrum. Jest jakiś zakres dość bliski. Natomiast PiS jest partią skrajnie prawicową, do tego populistyczną i często cynicznie wykorzystującą religię. Bardzo szkodliwą dla Polski. Podobnie "odpryski" od niej, obecne partie kanapowe. Jak najdalej od nich.

    Nie głosuję na PO, gdyż jest partią prawicową. Ale w przymusie, kiedy nie ma już mojego kandydata, głosuję i wybieram "mniejsze zło" (przykład: druga tura w wyborach prezydenckich). Wiem, że nieoddanie w takim przypadku głosu, jest w rzeczywistości oddaniem głosu na gorszego kandydata, którego wyborcy są bardziej zdyscyplinowani i pójdą głosować. Wtedy właśnie wybieram - tak jak na Bronisława Komorowskiego.

    Wystarczy wyobrazić sobie, co by w tej chwili w Polsce się działo, gdyby prezydentem RP został Jarosław Kaczyński...i to jest moja odpowiedź.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • ulisses-achaj 18.01.13, 21:55
    Na chwilę wracając do RZ, myślę, że warto jego zwolennikom zadedykować powiedzenie Williama Blake'a:

    "Wszel­kie uogólnienia cechują idiotów".

    Od siebie dodam, że diagnoza ta dotyczy nie tylko tych, którzy je czynią, ale także i tych, którzy je z entuzjazmem "łykają"...

    smile
    --
    Ulisses
  • mirekms 18.01.13, 22:22

    jeszcze za dziecka pamiętam

    "nigdy nie mów nigdy"


    i jak pisze kol.Uli
    uogólnienia,brzydka cecha

    każdy,wszyscy,i ludzie mówią (na mieście)
  • kkkkosmita 19.01.13, 12:28
    "Wszel­kie uogólnienia cechują idiotów"

    nie zgadzam się z tym twierdzeniem

    E=mc2 jest wielkim uogólnieniem,
    a jakże potrzebnym i obecnie często używanym, choć może i nie do końca prawdziwym wobec informacji o przekroczeniu temperatury zera bezwzględnego. big_grintongue_out

    Zaś...w literaturze, sztuce, życiu społecznym....
    W wielu konkretnych (ale nie wszystkich=wszelkich) przypadkach, uogólnienie może narobić bałaganu i wręcz ukryć, odesłać w niebyt...rzeczywisty/konkretny problem, rozważany przez uogólniającego.

    Wyniki wyborów i wynikający z niego mandat do sprawowania władzy...to uogólnienie...big_grin

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • k.karen 19.01.13, 12:49
    Na rynku wydawniczym jest już nowa książka - "Kim są Polacy", którą warto polecać.


    "Kim są Polacy" to zbiór tekstów wybitnych intelektualistów - prof. Agaty Bielik-Robson, dr hab. Przemysława Czaplińskiego, ks. bp dr hab. Grzegorza Rysia, prof. dr hab. Janusza Tazbira, Adama Michnika, prof. dr hab. Joanny Tokarskiej-Bakir i Adama Zagajewskiego. Autorzy przedstawiają w nich swój punkt widzenia na polskie sprawy i kondycję Polaków jako narodu.

    Książka wydana nakładem Agory i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ukazuje się 18 stycznia 2013 r.

    www.agora.pl/agora/1,113848,13257628,_Kim_sa_Polacy____zbior_tekstow_wybitnych_intelektualistow.html

    A tu fragment wywiadu z A. Michnikiem, który można przeczytać w "Kim są Polacy":

    wyborcza.pl/1,75402,13258641,Polacy_maja_prawo_do_dumy.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • witekjs 19.01.13, 14:11
    k.karen napisała:

    > Na rynku wydawniczym jest już nowa książka - "Kim są Polacy", którą warto polec
    > ać.
    >
    >
    > "Kim są Polacy" to zbiór tekstów wybitnych intelektualistów - prof. Agaty Bieli
    > k-Robson, dr hab. Przemysława Czaplińskiego, ks. bp dr hab. Grzegorza Rysia, pr
    > of. dr hab. Janusza Tazbira, Adama Michnika, prof. dr hab. Joanny Tokarskiej-Ba
    > kir i Adama Zagajewskiego. Autorzy przedstawiają w nich swój punkt widzenia na
    > polskie sprawy i kondycję Polaków jako narodu.
    >
    > Książka wydana nakładem Agory i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ukazuje s
    > ię 18 stycznia 2013 r.
    >
    > www.agora.pl/agora/1,113848,13257628,_Kim_sa_Polacy____zbior_tekstow_wybitnych_intelektualistow.html
    >
    > A tu fragment wywiadu z A. Michnikiem, który można przeczytać w "Kim są Polacy"
    > :
    >
    > wyborcza.pl/1,75402,13258641,Polacy_maja_prawo_do_dumy.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
    >

    Dziękuję za informację o tej książce. Trzeba ją kupić.
    Z przyjemnością przeczytałem również rozmowy z Michnikiem.
    Podobnie odbieram to, o czym On mówił.

    Pozdrawiam. Witek
  • kkkkosmita 19.01.13, 17:31
    Hej Witku
    Czy nadal czujesz brrrr... na hasło kosmita?tongue_outbig_grin

    Gwoli wyjaśnienia...
    Długo ze sobą na Podwórku piszemy.
    Są sprawy w których jesteśmy jenomyślni i wręcz o tworzenie towarzystwa wzajemnej adoracji posądzani.
    Ale ta prawdziwa prawda jest taka, że jesteśmy bardzo różni i każdy z nas...tak jak ja to widzę, jest całkiem sporawą indywidualnością...
    Jesteśmy różni i dobrze, bo gdybyśmy byli identyczni, to dawno z nudów... byśmy stracili całą wenę a forum Podwórko...byłoby już tylko wspomnieniem.
    Przeczytałem post Karen...
    no i faktycznie... zupełnie zapomniałem o tym, że nie każdy zna punkt ...hmmmtongue_outtongue_outtongue_out regulaminu mówiący o tym, że wszelkie wątpliwości dotyczące intencji piszącego na Podwórku... są rozstrzygane na korzyść...wszystkich! big_grin
    I tak np. Karen od razu wiedziała, że w sposób nieprecyzyjny pisząc... piszę wyłącznie o politykach, którzy obrażają moją inteligencję...
    A i inni zwrócili mi uwagę na mój brak precyzji... (z szybkości pisania i skrótów myślowych wynikający), powodujący zamieszanie i złe wrażenie. big_grintongue_out
    No bo faktycznie... rozmowy o polityce... są niełatwe i wymagają jednak... ostrożności....

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • hardy1 19.01.13, 18:20
    kkkkosmita napisał:
    zupełnie zapomniałem o tym, że nie każdy zna punkt ...hmmmtongue_out
    > tongue_outtongue_out regulaminu mówiący o tym, że wszelkie wątpliwości dotyczące intencji pisz
    > ącego na Podwórku... są rozstrzygane na korzyść...wszystkich! big_grin


    Dla przypomnienia - pierwsza z trzech zasad H. (przypadkiem nazwane od mojego nicku):

    I. Pozytywne myślenie - jeżeli czyjś post jest dwuznaczny to przyjmuję pozytywną opcję.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 19.01.13, 20:02
    Kosmito
    Rozmowa o polityce jest sprawą delikatną, między innymi dlatego, że mówi o nas, najczęściej dużo więcej niż zamierzaliśmy wyjawić.
    Oczywiste jest również, że w rozmowie o polityce, powinniśmy unikać dwuznaczności, a jednoznaczne wypowiedzi powinny być wyważone, pamiętając o tym, że nie są to agresywne, propagandowo - polityczne wystąpienia wiecowe.
    Punkt regulaminu, z korektą Hardego jest oczywiście do zaakceptowania.
    I. Pozytywne myślenie - jeżeli czyjś post jest dwuznaczny to przyjmuję pozytywną opcję.
    Gorzej bywa jeśli takich postów jest wiele, łącznie z bardzo "emocjonalnymi" wypowiedziami, nieakceptującymi możliwości istnienia, innego punktu widzenia u interlokutorów.
    Pewnie dlatego, nie tylko w Forach unikamy, bardzo gorących dysput.
    Niewykluczone, że wystarczająco wymowne bywa posługiwanie się cytatami.
    Ponieważ większość rozmówców mniej lub bardziej jawnie określiła swój światopogląd, zrobiłem to również ja, w innym poście
    Podałem tam także, pomocne w tym, dobrze przyjęte diagramy sceny politycznej, łącznie z diagramem Nolana na wesoło, które powtórzę również tutaj. smile

    Pozdrawiam. Witek


    Diagramy Sceny Politycznej

    scenapolityczna.friko.pl/
    img50.imageshack.us/img50/4694/ideomt1.gif
  • ulisses-achaj 19.01.13, 13:27
    Kosmito, przecież nie o matematykę tu chodzi, tylko o sposób myślenia o rzeczywistości i jej interpretowanie, które pomija jej wielorakość i za wszelką cenę dąży do sprowadzenia rzeczy skomplikowanych i niejednoznacznych do prostej definicji, uogólniającej właśnie. Zwykle taki zabieg służy populisto i ludziom niezdolnym odbierać rzeczywistości w jej polifonii właśnie.
    --
    Ulisses
  • kkkkosmita 19.01.13, 17:07
    UpS!
    Ulissesie...
    Jestem dzisiaj w walecznym nastroju...big_grintongue_out
    i trudno było nie zauważyć faktu, że William Blake sam siebie brzydko skrytykował...krytykując uogólniającychtongue_out

    Co prawda nie znałem człowiekatongue_out, ale z Wiki dowiedziałem się, że wcale nie był taki głupi! big_grinbig_grin

    toteż zrobiłem co potrafiłem, żeby zasugerować....,, że niekoniecznie Blake był idiotą wypowiadając uogólnienie o następującej treścibig_grin.
    Wszel­kie uogólnienia cechują idiotów


    W fizyce jest wiele wzorów empirycznych, które .... można w humanistycznym widzie potraktować jako uogólnienia.

    Zgadzam się, że bez sensu i głupio jest, jeśli uogólnienie jest tworzone w oparciu i kilka faktów o niesprecyzowanym znaczeniu, albo wybranych tendencyjnie...i stronniczo.

    Bardzo często ten stronniczy/jednostronny/lub autorski wybór argumentów staje się przyczyną ogólnego zidiocenia ...
    łeeee...

    Ludzie i nawet my... nie jesteśmy omnibusami...
    Nie wszystko da radę dobrze zrozumieć .
    Każda branża, specjalizacja ma swój język (ostatnio sąsiadka przyszła od lekarza do żony cała w nerwach, bo jej jakieś badanie nóg robili i w opisie było słowo perforator... czy coś w tym stylu..., myślała, że ma dziurawe żyły!tongue_outtongue_out tongue_out )

    chyba obecnie nie ma na świecie ludzi zdolnych zrozumieć polifonię rzeczywistości.

    Dla każdej grupy ludzie potrzebne są inne uogólnienia.

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • ulisses-achaj 19.01.13, 17:21
    E=mc2
    Wszystkie uogólnienia cechują idiotów

    Hmmmm smile
    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 19.01.13, 17:21
    Kosmito, przecież obaj wiemy, co Blake miał na myśli ... smile
    --
    Ulisses
  • kkkkosmita 19.01.13, 17:37
    E=mc2
    Nie uwierzysz Ulissesie...
    ale nawet z fizyki można rechotać...widząc dobry dowcip!

    Ha ha ha... a niektórzy(nieliczni) z moich współpracowników, już rozumieją dowcip i się śmieją, kiedy o sprawach technicznych gadkujemy...
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • witekjs 19.01.13, 13:09
    hardy1 napisał:
    /.../
    Reasumując - jestem centrolewicowcem. PO jest partią prawicową, więc nie moją. Ma jednak szerokie skrzydła, którego lewe jest bliżej moich poglądów niż centrum. Jest jakiś zakres dość bliski. Natomiast PiS jest partią skrajnie prawicową, do tego populistyczną i często cynicznie wykorzystującą religię. Bardzo szkodliwą dla Polski. Podobnie "odpryski" od niej, obecne partie kanapowe. Jak najdalej od nich.

    Nie głosuję na PO, gdyż jest partią prawicową. Ale w przymusie, kiedy nie ma już mojego kandydata, głosuję i wybieram "mniejsze zło" (przykład: druga tura w wyborach prezydenckich). Wiem, że nieoddanie w takim przypadku głosu, jest w rzeczywistości oddaniem głosu na gorszego kandydata, którego wyborcy są bardziej zdyscyplinowani i pójdą głosować. Wtedy właśnie wybieram - tak jak na Bronisława Komorowskiego.

    Wystarczy wyobrazić sobie, co by w tej chwili w Polsce się działo, gdyby prezydentem RP został Jarosław Kaczyński...i to jest moja odpowiedź.

    Dzień Dobry Hardy i Wszyscy Podwórkowi Koledzy smile

    Jestem Wam wdzięczny, poczynając od Karen, która pod nieobecność Hardego, jako pierwsza zdecydowała się odpowiedzieć, na mój pełen goryczy post.
    Niewykluczone, że Jej wypowiedź spowodowała powstanie bardzo ciekawego zbioru opinii i prezentacji własnych postaw wobec tego, co dzieje się w naszym kraju.
    1agfa jako pierwszy, odpowiadając Kosmicie jednoznacznie ustosunkował się do często wypowiadanego, w Necie wg.mnie bezsensownego pojęcia "PoPiS"
    /.../
    "Nie zgadzam sie, że stnieje jakikolwiek PoPis, o czym wspomniałeś wczesniej - różnice są nazbyt wielkie, Kosmito. Nazbyt widoczne i słyszalne. "
    Bardzo cieszę się, że zaistniał ten zbiór opinii, ponieważ pozwala mi to rozmawiać z Wami, bez niepokoju, że prezentujemy skrajnie odmienne światopoglądy.
    Nie jestem członkiem partii ani osobą związaną z administracją, należę jednak do "wykształciuchów", czy jak ostatnio piszą Pisowcy - "Lemingów", będących wyborcami PO.
    Niewątpliwie najbliższe jest mi lewe, Liberalno-Demokratyczne skrzydło PO.
    Przykro mi, że w rządzie Tuska jest Gowin i dostrzegam wiele niedociągnięć, choćby w Służbie Zdrowia.

    Pozdrawiam Was serdecznie. Witek

    Scena Polityczna, czyli diagram Davida Nolana po polsku oraz inne mapy sceny politycznej

    scenapolityczna.friko.pl/
    Diagram Nolana na wesoło

    img50.imageshack.us/img50/4694/ideomt1.gif
  • k.karen 19.01.13, 18:33
    Niewątpliwie najbliższe jest mi lewe, Liberalno-Demokratyczne skrzydło PO.
    Przykro mi, że w rządzie Tuska jest Gowin i dostrzegam wiele niedociągnięć, choćby w Służbie Zdrowia.


    Witku, identycznie jak ja! Bardzo mnie to cieszy, że mamy tak zbieżne poglądy smile

    Otworzyłam linki, bardzo mi się podoba Diagram Nolana na wesoło big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • hardy1 19.01.13, 19:03
    ...o, ten Diagram Nolana jest dobry smile Obserwacje całkiem, całkiem smile
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 19.01.13, 20:13
    Karen i Hardy

    Cieszę się z Waszego życzliwego przyjęcia Diagramów Sceny Politycznej, które od kilku lat pomagają mi, w umiejscowienia swoich i innych osób przekonań, we właściwym miejscu.
    Nieoczekiwanie wydaje się, że są one bardzo przydatne w naszej, rozwijającej się rozmowie.

    Serdecznie Was pozdrawiam. Witek }:-})=
  • witekjs 19.01.13, 21:21
    witekjs napisał:

    > Karen i Hardy
    >
    > Cieszę się z Waszego życzliwego przyjęcia Diagramów Sceny Politycznej, które od
    > kilku lat pomagają mi, w umiejscowienia swoich i innych osób przekonań, we wła
    > ściwym miejscu.
    > Nieoczekiwanie wydaje się, że są one bardzo przydatne w naszej, rozwijającej si
    > ę rozmowie.
    >
    > Serdecznie Was pozdrawiam. Witek }:-})=

    Mam nadzieę, że zgodzicie się ze mną, że na tym etapie naszej, w niemałym stopniu nie tylko politycznej rozmowy, może być na miejscu podanie Wam, linku do zbioru niezwykłych prac o Osobowości, Genetyce, Polityce, Światopoglądzie.
    Zawsze interesowało mnie, co kryje się za postawami politycznymi słynnych przywódców i charyzmatycznych "wodzów" w historii.
    Czytanie tych prac pomaga (?) w zrozumieniu, również tego z czym spotykamy się, od kilku lat w Polsce.

    Pozdrawiam. Witek

    forum.gazeta.pl/forum/w,20070,38212225,122938458,Osobowosc_Genetyka_Polityka_Swiatopoglad.html
  • sza.aliczek 19.01.13, 21:24
    Dobry wieczór: )
    A ja skrytykuję - Nolan na wesoło jest bardzo pro-męski.
    Czyż kobiety nie mają poglądów?
    : )
  • witekjs 19.01.13, 21:33
    sza.aliczek napisała:

    > Dobry wieczór: )
    > A ja skrytykuję - Nolan na wesoło jest bardzo pro-męski.
    > Czyż kobiety nie mają poglądów?
    > : )

    Postaram się wytłumaczyć.
    Autor jest osobą, dla której rysunek jest niewprawnym, amatorskim działaniem towarzyszącym Jego zainteresowaniom.
    Mężczyźni, a wcześniej chłopcy mają kłopot z rysowaniem, pięknych twarzy kobiet i dziewczynek.
    Myślę, że mogła by to potwierdzić to Illmatar.

    Pozdrawiam. Witek smile
  • sza.aliczek 19.01.13, 22:27
    Czy ja wiem, czy chłopcy mają problem? vide cudne buzie śpiących dzieci Wyspiańskiego : )

    Mnie nie o kreskę idzie, tylko o sam fakt, że po prostu wyborca polityczny jest wyłącznie mężczyzna - popatrzcie na końcówki. A przynajmniej mnie to uderzyło : )
  • hardy1 19.01.13, 22:25
    Szaliczko - nic nie stoi na przeszkodzie, abyś Ty, czy kto inny z płci nadobnej (może Illmatar, może Deriadezy, może...), czy też "wspólnymy siłamy", nie stworzyła/-y "Nolana" pro-żeńskiego wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • sza.aliczek 19.01.13, 22:29
    Hardy, przecież doskonale wiesz, że nie o to idzie. : )
    I nie jest to akurat ważne w tej dyskusji. Ot, po prostu akurat taki drobiazg zauważyłam.
  • witekjs 19.01.13, 22:33
    sza.aliczek napisała:

    > Hardy, przecież doskonale wiesz, że nie o to idzie. : )
    > I nie jest to akurat ważne w tej dyskusji. Ot, po prostu akurat taki drobiazg z
    > auważyłam.


    Czy nie możemy sobie trochę pożartować ? smile
  • sza.aliczek 19.01.13, 22:37
    Możemy : )

    Witku, to tylko drobna dygresja w naprawdę fajnej rozmowie : )
    Tylko dla mnie za długi wątek - jak przekracza 30 wpisów, to ja mam kłopot z wczytywaniem się : )
  • hardy1 19.01.13, 22:42
    Szaliczko, jeżeli masz kłopoty przy dłuższych wątkach, to ustawiaj wątek od "najnowszego".
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • sza.aliczek 19.01.13, 22:46
    Tak robię, chociaż dobrze jest rozwinąć całą rozmowę i przeczytać, czy to co chcę napisać, już ktoś nie ujął swoimi słowami: )
    Ale znasz mnie, wiesz, że nie lubię : D
  • hardy1 19.01.13, 22:40
    Szaliczko, mentalność wolno się zmienia. I nie wiem, czy wszystko na siłę trzeba zmieniać. Tam gdzie można - proszę bardzo. Ale tam, gdzie wychodzi śmiesznie, niezbyt jestem za tym. Inaczej wychodzą takie kwiatki jak - kobieta-tokarz: tokarka, kobieta-szofer: szoferka.

    PS. Kobieta-sportowiec to "sportsmenka". To znaczy: sportowiec "men" z końcówką żeńską?
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • sza.aliczek 19.01.13, 22:43
    Też uwierają mnie (nie wiem jak lepiej określić?) żeńskie formy zawodów. Z drugiej strony: to przecież rzecz umowna, nowa, a męskość nazw wynika raczej z tego, że od dawien dawna dominowali mężczyźni.

    Przed wojną było fajne słowo: "sportówka" - mnie się podoba! : )
  • hardy1 19.01.13, 22:48
    Jasne, że rzecz umowna. Dlatego pisałem, że to mentalność...a ona wolno się zmienia.
    Też myślałem o "sportówce", ale obecnie oznacza to lekki wózek dla małego dziecka wink
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • witekjs 20.01.13, 00:30

    Krzysztof Szymborski - 18 października 2008
    Kobiety w polityce świetnie sobie radzą także dzięki swym cechom męskim.
    Damy kontra huzary
    Czy można mówić o zmierzchu patriarchatu?

    Więcej pod adresem www.polityka.pl/psychologia/poradnikpsychologiczny/1503508,1,kobiety-w-polityce-swietnie-sobie-radza-takze-dzieki-swym-cechom-meskim.read?backTo=http://www.polityka.pl/psychologia/poradnikpsychologiczny/299892,1,kto-nami-rzadzi-i-dlaczego-oni.read#ixzz2IT0XPFcv

  • kkkkosmita 20.01.13, 00:51
    generalna odmienność męskiego i kobiecego zachowania ma głównie podłoże biologiczne i wynika z różnic endokrynologicznych.
    Również mózgi kobiet i mężczyzna trochę inaczej pracują...
    Są różnice, może niewielkie ale znaczące, wynikające nawet z tego, że inne ośrodki w mózgach są bardziej aktywne...

    Mi osobiście się wydaje, że kobiety zbyt często gubią się w nadmiarze drobiazgów....
    i że same sobie utrudniają życie, zamiast je ułatwiać...
    Za dużo myślą i przewidują...
    i bardzo dużo mówią! big_grin
    Kobiety lubią być lubiane i aprobowane...
    no i ta konkurencja w sprawach wyglądu i ubioru...
    Dla kobiet...ważne są pozory i słowa...
    Kobiety chętnie przyjmują pomoc...
    nie lubią być samodzielne (owszem potrafią być samodzielne, ale wcale tego nie lubią! )

    no i teraz cała moja nadzieja... że dziewczynom tutaj, nie podpadłem bardziej niż to regulaminy przewidują...! tongue_outbig_grinbig_grin

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • sorel.lina 20.01.13, 01:05
    > Mi osobiście się wydaje, że kobiety zbyt często gubią się w nadmiarze drobiazgów....

    Eee, tam! Wcale się nie gubią! To mężczyźni nie mogą się polapać w drobiazgach.
    Panie mają umysł analityczny, panowie syntetyczny, czyli w ludzkim języku mówiąc:
    Panie widzą drzewa, a panowie las. smile
    O matko! Chyba dokonałam uogólnienia! Więc jestem... surprised

    > Kobiety lubią być lubiane i aprobowane...

    Oj, Kosmitku, a Ty tego nie lubisz? Wszystko jedno! Ja i tak Cię lubię. big_grin
  • kkkkosmita 20.01.13, 01:43
    Oj, Kosmitku, a Ty tego nie lubisz?
    Luubię Sorellino...big_grinbig_grinbig_grin


    ale też czasem jakiejś rozróby potrzebuję....
    Nooo... żeby nie skapcanieć i nie utyć...big_grin

    Dzisiaj... hmmm... zachowałem się bardzo niepoważnie (to tak dla własnego dobrego samopoczuciatongue_out), bo śniegiem się bawiłem i samochód bałwana przysypywałem! tongue_outbig_grin
    Zostałem w domu skrytykowany za głupotę i brak powagi!
    O!

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 20.01.13, 01:49
    O matko! Chyba dokonałam uogólnienia! Więc jestem...
    Umiejętność dokonywania uogólnień, świadczy posiadaniu o bardzo cennej cechy abstrakcyjnego myślenia!
    Bez tej cechy... to jeszcze w jaskiniach byśmy siedzieli...

    aaaa z czasem człowiekowi potrzeba coraz większej ilości uogólnień... w dążeniu do...
    abstraktu...i doskonałości umysłu!big_grin
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 20.01.13, 00:32
    Kobieta-sportowiec to "sportsmenka". To znaczy: sportowiec "men" z końcówką żeńską?

    Oooo... kurcze Hardy... nigdy na to nie zwróciłem uwagi...
    a to brzmi jak hermafrodyta! big_grintongue_out
    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • mirekms 20.01.13, 09:56


    w Polsce
    wśród ostatnich nominacji sędziowskich było 100% kobiet
  • sorel.lina 20.01.13, 10:12
    mirekms napisał:
    > w Polsce wśród ostatnich nominacji sędziowskich było 100% kobiet


    Dzień dobry, Mirku!
    To jest dyskryminacja mężczyzn!!! Ja stanowczo protestuję! big_grinbig_grinbig_grin
  • witekjs 20.01.13, 10:37
    sorel.lina napisała:

    > [i]mirekms napisał:
    > > w Polsce wśród ostatnich nominacji sędziowskich było 100% kobiet[/
    > i]
    >
    > Dzień dobry, Mirku!
    > To jest dyskryminacja mężczyzn!!! Ja stanowczo protestuję! big_grinbig_grinbig_grin

    Dzień Dobry smile

    Dziękuję Ci Sorel, za obronę dyskryminowanych.
    Są zawody bardzo zdominowane i rośnie, znacznie liczba kobiet na wielu wydziałach.
    Z pewnością będzie się zwiększać ich znaczenie we władzach uczelni itd. itd. itd.
    Nie zapowiada się to najlepiej... wink

    Pozdrawiam. Witek }:-})=
  • sorel.lina 20.01.13, 10:54
    witekjs napisał:
    > Są zawody bardzo zdominowane i rośnie, znacznie liczba kobiet na wielu wydziałach.
    > Z pewnością będzie się zwiększać ich znaczenie we władzach uczelni itd. itd. itd.
    > Nie zapowiada się to najlepiej... wink


    Dzień dobry, Witku! smile

    Poruszyłeś bardzo ciekawy temat. Może by warto tym Twoim postem rozpocząć nowy wątek?
    O feminizacji, feminizmie, maskulinizacji, macho-izmie, seksizmie i temu podobnych
    męsko-damskich "-izmach"? smile
    Coś mi mówi, że miałbyś nam w tej dziedzinie wiele mądrego do powiedzenia... (nie tylko w tej zresztą!).
    Poza tym, to teraz tematy prawie polityczne. wink

    Pozdrawiam serdecznie. smile


  • mirekms 20.01.13, 10:39
    Droga Sorellina

    pasjonująca dyskusja,nie mnie ją podsumowywać,to tematu warto wrócić

    i na koniec cytat Mądrego Pana
  • mirekms 20.01.13, 10:40
    https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/533749_197225600412985_1909344546_n.jpg
  • hardy1 20.01.13, 11:09
    sorel.lina napisała:
    To jest dyskryminacja mężczyzn!!! Ja stanowczo protestuję! big_grinbig_grinbig_grin


    Ja też! Podam inny przykład skrajnej dyskryminacji - 100% matek jest kobietami! shock wink

    PS. Poważniej - tak, to dobry temat na oddzielny wątek. Niech ktoś założy.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • kkkkosmita 20.01.13, 15:58
    dyskryminacja kierowców!

    dzisiaj mam Palikota w Warszawie i akcję antyradarową.
    We wrześniu ubiegłego roku Rostowski oficjalnie stwierdził, że jednym z założeń budżetu na 2013rok jest dodatkowe skasowanie KAŻDEGO kierowcy w Polsce na sumę 1200zł(a więc... wszyscy kierowcy..uwagaaa!)

    Jeśli ta akcja nie wypali to w następnym roku mają być pobierane opłaty za jazdę po drogach krajowych.

    Również w Warszawie... jest źle.
    Aby miasto nie splajtowało w ciągu najbliższych trzech lat, należy od każdego mieszkańca Warszawy uzyskać dodatkowo sumę ok 10 000zł (szacowanie własne na podstawie danych z GUS-u)......


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 20.01.13, 16:16
    Rostkowski nie Rostowski.

    Kurtka na wacie!
    W tym miejscu w mózgu, gdzie normalnie są zapamiętywane nazwiska...
    u mnie jest jakaś czarna dziura!
    Również nie mam pamięci do twarzy...
    pomimo, że nie jest to stwierdzone oficjalnie...jestem podejrzewany o daltonizm...tongue_outtongue_outtongue_out

    Mnóstwo rzeczy dokładnie pamiętam... przede wszystkim liczby...
    ale niestety dzieje się to jakimś kosztem...

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • 1agfa 20.01.13, 19:37
    Dobrze zapamiętałeś, źle poprawiłeś, Kosmito. Wcale nie masz dziury (zwłaszcza czarnej wink) w mózgu. Rostowski, powtarzam: Rostowski,

    a nie Rostkowski. Na 100% suspicious

    kkkkosmita napisał:

    > Rostkowski nie Rostowski.
    >
    > Kurtka na wacie!
    > W tym miejscu w mózgu, gdzie normalnie są zapamiętywane nazwiska...
    > u mnie jest jakaś czarna dziura!
    (...)
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • kkkkosmita 20.01.13, 19:52
    UPS!
    Następnym razem, to jednak zajrzę do googli...
    (jesli będę pamiętałbig_grin)
    Agfo... uwierz mi, mam straszny problem z pamiętaniem nazw, nazwisk...twarzy...)
    Każ mi po trzech latach opowiedzieć o jakiś ustaleniach, które miały miejsce... o charakterystyce urządzeń technicznych, o użytych materiałach..., o zawartych umowach...
    to wszystko pamiętam... i czuję się jakbym kolejne fotografie dokumentów z głowy wyciągał...


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • kkkkosmita 17.01.13, 23:17
    a "gmyzy" , "terlikowskie", "ziemkiewicze" etc. będą , oby, tylko słusznie zapomnianą
    > enklawą.


    wiesz Ulissesie...
    prof Mikołajko nie wywala na kopach moich drzwi...
    Nie wciska się na siłę do mojego domu, sumienia...wiary...lub niewiarybig_grin
    Natomiast taki Terlikowski... owszem tak!
    Natomiast taki Ziemkiewicz.... koleś Terlikowskiego owszem tak...
    (a że za ideologa chce robić... hmmm... to uważam, że powinien być dobrze obserwowany... bo całkiem sprawnie posługuje się koktajlami: prawda+nieprawda wstrząsnąć i zamieszać)
    taki gmyz...również chce mnie pouczać...udoskonalać... i swoje oczywistości na siłę do ucha wciskać...
    Ci ludzie zbyt głęboko wchodzą w sprawy prywatne domowe...
    Taka padlina ze swoim smrodem...!Uważają, że mają prawo to robić...???


    W dodatku widzę, że .... mają punkt podparcia stworzony przez naszych kolejnych "światłych" polityków...
    że mają warunki do rozwoju... stworzone również przez w/w

    niestety obecna sytuacja polityczna jest wypadkową wielu sił!
    Każdy ma naskrobane.


    Trudno w tej sytuacji zachować spokój i przeznaczyć czas na spokojne rozmowy o jaśniejszych stronach życia...
    Również dlatego, że tematy szybko się skończątongue_outtongue_outtongue_out

    Czy jest sens rozmawiać tylko o mierzwie...
    no... nie za bardzo...
    ale czy jest sens udawać, że mierzwy nie ma...
    Tego też nie wolno zrobić...


    Mnie osobiście nie interesują gierki POPIS-u...
    a niech się żrą.
    I niech się wytłuką jak najszybciej.

    Gdzie w tych ich wzajemnych bojach jest mowa o dobru Polski? O przyszłości?
    O jakiejś wizji w sprawie załatwienia najważniejszych spraw w Polsce...
    np. co ze służbą zdrowia, szkolnictwem... z polityką zagraniczną... pracą...
    Nigdzie.
    tylko wzajemne obszczekiwanie się.

    W sprawie sędziego Tuleyi...
    interesują mnie skutki polityczne, jeśli takowe będą i przepisy na które będę mógł się powołać i wybronić, jedli nagle okaże się, że mnie ktoś na świadka w jakiejś popapranej sprawie poda.

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • k.karen 17.01.13, 22:37
    I pomyśleć Witku, że Ziemkiewiczowi to jeszcze daleko do starości (48l.), ale głowa to mu się już dawno zestarzała i coraz z nim gorzej...
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • mirekms 18.01.13, 00:29
    https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/154897_505881459442199_61791224_n.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:30
    https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/68903_505881502775528_1428257541_n.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:31
    https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/396988_505881436108868_1846512630_n.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:33





    Cezary Gmyz

    http://tygodniklisickiego.pl/wp-content/uploads/2012/12/gmyz_610px_JPG.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:34




    Waldemar Łysiak

    http://tygodniklisickiego.pl/wp-content/uploads/2012/12/lysiak_610px_JPG.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:35


    Sławomir Centkiewicz

    http://tygodniklisickiego.pl/wp-content/uploads/2012/12/cenckiewicz_610px_JPG2.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:36


    Piotr Gontarczyk

    http://tygodniklisickiego.pl/wp-content/uploads/2012/12/gontarczyk_610px_JPG.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:38


    red.Lisicki

    https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/425661_505868369443508_1375819514_n.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:41


    celem tych panów jest walka z red.Adamem Michnikiem i "Gazetą Wyborczą"

    ich symbol

    https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/408458_409486002473319_187129677_n.jpg
  • mirekms 18.01.13, 00:43


    antysemickich i rasistowskich wpisów na ich stronach
    koleżankom i kolegom zaoszczędzę,szkoda nerwów
  • kkkkosmita 18.01.13, 03:23
    Wiesz co Mirku...
    Kurde...
    tych ludzi to nie dorzucę do swojej kolekcji ciekawych nazwisk.

    chociaż... zafrasowałem się Łysiakiem...
    hmmm......

    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • 1agfa 18.01.13, 13:49
    Mirku (cześć), az mnie powaliło, osłabiło, i zęby oto zaciskam, aby odruch refluksu mówiąc elegancko powstrzymać na widok tych gąb. Twoje (i moje) szczęście żeś ich wiecej nie wkleił, mogłaby byc katastrofa.
    W warunkach władania pilotem, natychmiast ich likwiduję z pola widzenia. Co powiedzieli, to już powiedzieli, czyli ich lichutki i zawężony zakres umysłowy znam; niczego nowego i mądrego (to juz na pewno!) od nich sie nie dowiem.
    Tfu.
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • wscieklyuklad 21.01.13, 11:07
    Gdy chodzi o poglądy polityczne, trudno o urawniłowkę. Podobnie jest zresztą z każdą dziedziną życia - a ukute powiedzenie "de gustibus..." jest jedynie skondensowanym ujęciem tego problemu. Ma ono charakter demokratyczny i łagodzący, bowiem nawet największy frustrat może uznać swe poglądy jako uprawnione a nawet godne akceptacji, zatem w ten prosty sposób (wyłącznie poprzez przytoczenie tegj maksymy) unika zbędnego stresu i poczucia niedowartościowania. Z drugiej strony zaś, krytykę własnych poglądów może uznać za przejaw "ataku na niezbywalne wartości" a nawet objaw choroby psychicznej krytyka/ krytykanta.
    Prowadzi to zarazem do sytuacji paradoksalnych. Oto słuchacz/"czytacz" określonych treści przeżywa je bardziej, niż osoba będąca ich autorem. To co padło w przestrzeni, rzelano na papier drażni więc już tylko tego, który zapoznał się z czyimś punktem widzenia.
    Zapewne nawet sam autor słów tych po jakimś czasie już nie pamięta, podobnie jak rozmywa się powód głosznych przez siebie tez (oburzenie na coś, krytyka zjawiska,rozliczenie z wydarzeniem/osobą, snucie wizji, sugerowanie rozwiązań, czy "po prostu zwykła "gadka-szmatka".
    Toteż dyskusja, czy Ziemkiewicz świetnym publicystą (bo to jedynie dziennikarz) jest, czy też to co spłodził nadaje się na śmietnik, warto przenieść na grunt ogólny.
    W przeciwnym wypadku dyskuja temu poświęcona, przeradza się w ataki ad personam, z pominięciem zjawiska jako takiego.
    W demokratycznym państwie prawa teorie gloryfikujące faszyzm, a od niedawna i komunizm są wzbronione. Te bowiem jednoznacznie kojarzą się z faktami dokonanymi - ludobójstwo będące konsekwencją obu doktryn, to fakt oczywisty. Zwalczając więc to, co z nimi związane, kierujemy się doświadczeniem historycznym, a tego typu blokad ma być skuteczną zaporą przeciw odradzaniu analogicznych i ahumanitarnych ideologii. "Nigdy więcej!" zdjaemy się krzyczeć, mając w pamięci "stalinizm", obozy koncentracyjne, mordowanie i prześladowania, Holocaust itd, itp.
    Pojawia się zatem pytanie, dlaczego zwalczając pamięć o jednym, tolerujemy prawnie to, co ma u swych statutowych wręcz zasad bytu ideologię analogiczną?
    Dlaczego - w imię prawa do wolności słowa, demonstracji, strajku itd. - godzimy się (poprzez wydanie zezwolenia) na przemarsze połączone z dewastacją mienia i ulicznymi nawalankami,
    autorskie wystąpienia ( w tym - o zgrozo w uniwersyteckich aulach), wreszcie druk dowolnego idiotyzmu, którego jedynym przekazem jest sianie pogardy, nienawiści oraz międzywierszowa zachęta do rozprawy z "myślącymi inaczej"?
    Zatem to nie zdebilały i dotknięty stłuszczeniem mózgu dziennikarz jest winien, ale system, który kierując się fałszywym pojęciem wolności obywatelskich oraz "praw człowieka" w pojęciu szerszym daje mu prawo prezentowania wszystkich tych chorych bzdetów na forum publicznym.
    Naturalnie cenzura nie jest zjawiskiem ani utęsknionym, ani koniecznym w pojęciu uniwersalnym. Jednak skrajne przypadki nacjonalizmu i pogardy wobec własnego narodu winy być absolutnie tępione.
    Wypowiedź kretyna dotycząca historii jest jedynie wypaczoną i nieudolną interpretacją erzacmózgownicy wspomnianego na wstępie "autora". Zatem zjawiskiem analogicznym do rozliczenia z faszyzmem, czy komunizmem. Analizą na miarę "geniusza" "dającego głos".
    Natomiast wszystko to, co na bieżąco sugeruje rozwiązania siłowe, jako sposób rozwiązywania narodowych/politycznych/gospodarczych problemów, winno być tępione z całą surowością państwową.
    Na temat twórczości rzeczonego nie wypowiadam się - komentuję wyłącznie post wstępny z tego wątku. Kilkukrotnie miałem nieszczęście słuchać owo indywiduum w telewizyjnych audycjach, w których niestety uczestniczył.
    Moja ocena nie jest jednak kanonem ocen.
    Hitleryzm także zaczynał się populizmem i antyżydowskimi nastrojami. Także odwoływał się do konieczności rozliczenia z biedą narodową i szukania przestrzeni życiowej. Owocował "nocami długich noży" i dążnością do czystości rasowej.
    Tyle, że były to czasy autentycznej zapaści.
    Ludze pokroju wspomnianego megalomana i kretyna nie wolno jednak nie tylko gloryfikować, ale i udostępniać szerokiemu odbiorcy.
    Tyle, że media ( w tym publikacje książkowe) bazują dziś wyłącznie na skandalu. Rezygnując z rozsądnego budowania strategii postępu i w pogoni za sensacją a więc i zyskiem, dopuszczają do głosu ludzi pokroju wspomnianego na wstępie.
    Wznowienia tego bełkotu dowodzą zaś jedynie, iż moje obawy nie są bezzasadne.
    Odpowiednie podsycanie nastroju już nie malkontenctwa, ale nienawiści do siebie wzajem i kraju, jako takiego to beczka prochu.
    Miejmy jedynie nadzieję, że osobniki pokroju Ziemkieiwcza dzierżą w dłoni jedynie wypaloną już dawno zapałkę.


  • hardy1 21.01.13, 11:20
    ...dlatego zawsze jestem za wolnością, ale jako "uświadomioną koniecznością" - tyle wolności, aby drugiemu nie szkodziła.
    Głoszenie szowinistycznych czy totalitarnych poglądów, głoszenie nienawiści do innych ludzi, nie mieści się w takim pojęciu wolności. I tu jestem zdecydowanie za ograniczaniem możliwości głoszenia takiej "wolności". "Historia nauczycielką życia..." - więc uczmy się i wyciągajmy wnioski, aby nie powtórzyły się najstraszniejsze karty z dziejów.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • ulisses-achaj 21.01.13, 11:51
    Jasne. Ale nie wszystko można i nie wszystko należy normować przepisami. Nie można odbierać wolności w imię "wolności odpowiedzialnej", nie można wprowadzać cenzury dla "dobra powszechnego". To już też "ćwiczyliśmy". Ograniczać tak, nie dmuchać sztucznych autorytetów w mediach. Sterować "popytem". Nie ma popytu, nie ma sprawy. Ziemkiewicz i consortes wypływają na zaspokajaniu zapotrzebowania określonych grup. Zakazy tych potrzeb nie zlikwidują.
    --
    Ulisses
  • hardy1 21.01.13, 12:03
    Precyzyjniej - jestem za ograniczaniem wolności do głoszenia poglądów totalitarnych poprzez wkraczanie prawa tam, gdzie łamią normy prawne. Ograniczanie "po".
    Przecież nie bezpodstawnie zakaz głoszenia poglądów totalitarnych jest zapisany w Konstytucji i są odpowiednie paragrafy kodeksu karnego.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • ulisses-achaj 21.01.13, 12:08
    Oczywiście, Hardy. Zgadzam się.
    --
    Ulisses
  • witekjs 21.01.13, 11:53
    wscieklyuklad napisał:
    /.../
    "Odpowiednie podsycanie nastroju już nie malkontenctwa, ale nienawiści do siebie wzajem i kraju, jako takiego to beczka prochu.
    Miejmy jedynie nadzieję, że osobniki pokroju Ziemkieiwcza dzierżą w dłoni jedynie wypaloną już dawno zapałkę".

    Przy takiej "beczce z prochem", nie można mieć nadziei, że jest to jedynie wypalona zapałka.
    Ludzie świadomie je zapalający, są stałym zagrożeniem dla nas wszystkich.
    Chyba istnieje również zjawisko samozapłonu ?
  • ulisses-achaj 21.01.13, 11:58
    Witku. Moim zdaniem nikt nie pójdzie na barykady w imię endeckich ideałów. Problem jest głębszy i zwykle ekonomiczny. Wykluczenie społeczne, brak perspektyw, kiepskie wykształcenie. Nieudolne egzekwowanie prawa. Robotnicy w 1980 r. w ogromnej większości nie zastrajkowali przecież z powodów ideolo i istnienia cenzury. Te elementy były "nadbudową", bez której oczywiście ten ruch wyglądałby inaczej.
    --
    Ulisses
  • witekjs 21.01.13, 12:45
    ulisses-achaj napisał:

    > Witku. Moim zdaniem nikt nie pójdzie na barykady w imię endeckich ideałów. Prob
    > lem jest głębszy i zwykle ekonomiczny. Wykluczenie społeczne, brak perspektyw,
    > kiepskie wykształcenie. Nieudolne egzekwowanie prawa. Robotnicy w 1980 r. w ogr
    > omnej większości nie zastrajkowali przecież z powodów ideolo i istnienia cenzur
    > y. Te elementy były "nadbudową", bez której oczywiście ten ruch wyglądałby inac
    > zej.

    Zawsze jest tak, że dominują frustracje wynikające z różnych przyczyn.
    Tłumy takie wymagają jedynie, zorganizowanego przywództwa.
    Bardzo niebezpieczne i odrażające, jest włączenie się Kościoła, w tworzenie atmosfery zagrożenia i krzywdy...
  • k.karen 21.01.13, 15:10
    witekjs napisał:

    Zawsze jest tak, że dominują frustracje wynikające z różnych przyczyn.
    Tłumy takie wymagają jedynie, zorganizowanego przywództwa.
    Bardzo niebezpieczne i odrażające, jest włączenie się Kościoła, w tworzenie atmosfery zagrożenia i krzywdy...


    Niestety, to bardzo przykre i zgadzam się, że bardzo niebezpieczne, wręcz odrażające. Dla mnie dużo bardziej jako córki Kościoła.

    Przy okazji, takie info ale dające sporo do myślenia, mądrzy zrozumieją, barany dalej będą meczeć z zachwytu: Main Kampf osiągnął 5 milionowy nakład i został przetłumaczony na 11 języków.
    Dalszy komentarz jest zbędny.



    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • ulisses-achaj 21.01.13, 15:15
    smile taaaa, ale może AH coś na tym znaczącego zarobił? Dla gładkokulych byłby to argument wynoszący autora na piedestał. No i krytyka byłaby zabroniona. ... smile
    --
    Ulisses
  • sorel.lina 21.01.13, 15:32
    Ulissesie, Karen, a kim-że my jesteśmy, by się na temat takich dzieł wypowiadać?!
    Co nas do tego upoważnia?!
    Jaki my mamy na tym polu dorobek (cokolwiek to znaczy...wink )?!
  • ulisses-achaj 21.01.13, 15:40
    Zaiste. A nawet aliści i albowiem. smile Oprócz rozumu? Nic. smile
    --
    Ulisses
  • k.karen 21.01.13, 16:21
    Zgadzam się z Wami smile Ja to nawet pisać nie umiem - vide Main K. zamiast Mein Kampf big_grin big_grin big_grin
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • ulisses-achaj 21.01.13, 16:35
    Karen spoko smile
    Zgodnie z tą logiką o rurach wodociagowych mogą się rozmawiać wyłącznie hydraulicy
    - o pogodzie meteorolodzy
    - o polityce politolodzy
    - o miłości - psychologowie z II stopniem specjalizacji
    - o wiośnie klimatolodzy
    - o sonetach Szekspira wyłącznie znawcy literatury angielskiego odrodzenia o porównywalnym z jego dorobkiem
    - o psach psy oraz kynolodzy
    etc etc etc smile
    i w ogóle bez stosownego certyfikatu, ani rusz. żyłem widać dotąd w błędnym przekonaniu, że wystarczy wypowiadać się z sensem i umieć swoje zdanie uzasadnić. smile
    --
    Ulisses
  • sorel.lina 21.01.13, 16:59
    > żyłem widać dotąd w błędnym przekonaniu, że wystarczy wypowiadać się z sensem i umieć swoje zdanie uzasadnić

    Rzeczywiście, żyłeś w wielkim błędzie, Uli!
    Bowiem aby mieć prawo do wypowiadania się na każdy temat i przy tym zawsze mieć słuszność wystarczy mieć "słuszny" wzrost!
  • ulisses-achaj 21.01.13, 17:07
    O doloż ty moja, doloż! Udaję się zatem na emigrację wewnętrzną w celu przewartościowania moich mylnych i obskuranckich przekonań ... smile
    --
    Ulisses
  • k.karen 21.01.13, 17:10
    Czyli, że co? Mogą się wypowiadać i mają zawsze rację tylko koszykarze z NBA, czy Pigmeje? shock
    Którzy z nich mają "słuszny" wzrost? shock


    big_grin big_grin big_grin


    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
  • kkkkosmita 21.01.13, 17:15
    witekjs napisał:

    Zawsze jest tak, że dominują frustracje wynikające z różnych przyczyn.
    Tłumy takie wymagają jedynie, zorganizowanego przywództwa.
    Bardzo niebezpieczne i odrażające, jest włączenie się Kościoła, w tworzenie atmosfery zagrożenia i krzywdy...


    Ulisses napisał:

    Moim zdaniem nikt nie pójdzie na barykady w imię endeckich ideałów. Problem jest głębszy i zwykle ekonomiczny. Wykluczenie społeczne, brak perspektyw,kiepskie wykształcenie. Nieudolne egzekwowanie prawa. Robotnicy w 1980 r. w ogromnej większości nie zastrajkowali przecież z powodów ideolo i istnienia cenzury. Te elementy były "nadbudową", bez której oczywiście ten ruch wyglądałby inaczej.


    Kościół był siłą pozytywną w czasach socjalizmu.

    A teraz to liczymy kasę tongue_out, bo w końcu jakaś nagroda za dawne czyny się należytongue_out (Niektórym to nawet sąd rekompensaty przyznaje)
    Więc
    Obecnie kościół rozszerza kolekcję posłusznego mu elektoratu..., gdyż dla realizacji swych potrzeb ekonomicznych... musi być liczącą się siłą polityczną.


    http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
  • ulisses-achaj 05.02.13, 20:01
    Cześć smile Najnowsze doniesienia z "frontu". Wielbiciele niezłomnej postawy tudzież morale red. Ziemkiewicza, jego fani i wielbiciele/wielbicielki mają kolejny powód do intelektualnych wygibasów smile :

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13351075,Nawet_wierni_czytelnicy_Ziemkiewicza_nie_kupuja_jego.html
    --
    Ulisses
  • k.karen 05.02.13, 20:12
    Cześć smile
    Oj źle, źle dla pana to widzę, panie Ziemkiewicz. A fe! big_grin

    - To nie Agora, nie "Wyborcza", nie "Newsweek" czy "Wprost" mają do pana pretensje, lecz tacy wierni czytelnicy jak ja. Jeśli się tak jak pan powiedziało, że nie chce się mieć z kimś już nigdy do czynienia i dwa miesiące później się zmienia zdanie, to ja np. po prostu czuję się oszukana - napisała Ewa.
    --
    http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka