Dodaj do ulubionych

A niech juz będzie wojna?

03.09.14, 15:26
Co mówi Putin kiedy się uśmiecha i nie mówi wprost a mówi.
Z jego mówienia można odczytać, że robi to innym wolno było robić
i krzyku z tego tamtego robienia nie było więc czemu do niego krzyczą.

Przeanalizujmy na spokojnie
Kliczko prosi Zachód o dozbrojenie Ukrainy a to już wciągnięcie Zachodu
w wojnę z Rosją.
Konfrontacja Zachodu z Rosją? Putin powie owszem, proszę bardzo, mam
znudzone czekaniem tysiąc osiemset głowic jądrowych.

Dla spokoju innych trzeba poświęcić los Ukrainy tym spokojniej że Ukraina nie poświęcała
uwagi dla swojego losu.

Analizując sytuację,
wszystkim tu na forum strategom, taktykom zadam pytanie jak może być rozwiązany
problem Ukrainy biorąc realia a nie o emocje i chciane mrzonki.


Chyba że pójdziemy na całość i powiemy sobie- A ch...., niech już będzie wojna.





Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 15:36
      kicho_nor napisał:

      > wszystkim tu na forum strategom, taktykom zadam pytanie jak może być rozwiązany
      > problem Ukrainy biorąc realia a nie o emocje i chciane mrzonki.


      Nie jestem strategiem, ani taktykiem i dobrego rozwiązania problemu nie potrafię wskazać.
      Jak ognia boję się wojny, ale... na tezę, że dla spokoju jednych należy poświęcić innych, jakoś się wzdragam...
    • hardy1 Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 15:58
      Broń jądrowa to broń ostateczna. Jest, ale nikt jej nie używa (chyba że w wojnie światowej, a taka nie grozi).

      Ustępowanie Putinowi to fatalny krok. NATO powinno się zgodzić na dozbrojenie w potrzebną klasyczną broń Ukrainę. Jutro jest szczyt NATO. Nie wierzę jednak w tę zgodę. Znowu skończy się na "sankcjach gospodarczych", które nic nie przynoszą, a po pewnym czasie zostaną zdjęte. Natomiast co Putin zajmie, to już zajmie.

      Przypomnę, ze w 1994 w traktacie budapeszteńskim Ukraina zgodziła się oddać swoją broń jądrową (pozostałą po rozpadzie ZSRR) w zamian za gwarancje integralności i nienaruszalności granic. Gwarancje złożyły: USA, Francja, Wielka Brytania i... Rosja.

      Teraz te gwarancje okazały się świstkiem nic nieznaczącego papierka. Gdyby Ukraina wtedy nie oddała broni jądrowej, prawdopodobnie tej otwartej agresji by nie było.

      Co to znaczy? To znaczy, że takie kraje jak Korea Północna i Iran dalej będą potajemnie dążyć do uzyskania broni jądrowej, jako gwaranta swojej niezależności i granic. Mają przykład, że nie żadne umowy nie są warte papieru, na którym są zapisane. Natomiast posiadanie broni jądrowej jest skutecznym gwarantem.
      Mogę powróżyć - gdyby Korea Północna nie miała tej broni i rakiet do przenoszenia, to...
      --
      hardy.bloog.pl/
      Hardy
        • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 16:07
          tylko facet "z jajami" Putina zatrzyma. A Obama niestety je juz dawno zgubil, jesli kiedykolwiek je mial. Przypomnijcie sobie kryzys kubanski i jak Kennedy sie zachowal. Chruszczow musial ustapic a sytuacja wtedy byla duzo bardziej dramatyczna niz dzisiaj.

          --
          ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
          • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 17:07
            Widzenie wszystkiego "osobno", to jak pisał Tuwim, typowo drobnomieszczańska przypadłość niewydolnych i ograniczonych umysłowo ludzi. Nie można i nie wolno traktować wojny na Ukrainie jako "ich sprawy", bo tak się składa, że polską racją stanu jest Ukrainę w tym konflikcie popierać. Pytania zadawane przez Ziemkiewicza i innych prawicowych "mądrali" są infantylne. Po prostu. To równie prymitywna i głupia postawa, jak ich i nie tylko ich ględzenie o wyprzedaniu narodowego majątku i majaczenie o rzekomym nadmiernym zadłużeniu Polski. Ale czy warto w ogóle przytaczać ten bełkot? Toż on jest przeznaczony dla określonego "targetu". Inteligentnych inaczej.
            A ja mimo wszystko jednak, Zorro, nie uważam Obamy za "papierowego" prezydenta. Pożyjemy, zobaczymy ....
            --
            Ulisses
            • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 07:43
              ....."A ja mimo wszystko jednak, Zorro, nie uważam Obamy za "papierowego" prezydenta. Pożyjemy, zobaczymy .... "
              Obys sie nie mylil. Jednak gdy porownam Obame do Kennedyego i Reagana to wypada raczej mizernie....

              --
              ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
              • hardy1 Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 08:33
                Kennedy, Reagan... dodałbym Bjeszcze Busha seniora. Tak, to inny kaliber prezydentów.

                Wszystko jednak jest względne. Kiedy porównam Obamę do niektórych przywódców europejskich państw NATO, do niektórych przywódców UE... to jest troszkę bardziej zdecydowany. Troszkę.
                --
                hardy.bloog.pl/
                Hardy
                • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 13:05
                  ....."Wszystko jednak jest względne. Kiedy porównam Obamę do niektórych przywódców europejskich państw NATO, do niektórych przywódców UE... to jest troszkę bardziej zdecydowany. Troszkę....."
                  No, w porownaniu z Merkel Obama to istny .....jastrzab.
                  Takego lawiranta jak Merkel to trudno znalezc.
                  W poniedzialem mowi ze biale jest biale a we wtorek ze czarne.big_grin

                  --
                  ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
    • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 17:40
      Ulissesie
      Twoja wielkomieszczańskość na pewno zabezpiecza Cię przed ograniczeniem umysłowym
      toteż nie przystoi zachowywać się jak mój wuj u cioci na imieninach i wtrącać panią Kopacz
      gdy temat niewygodny, inny i nie o pani Kopacz
      O pani Kopacz można błysnąć dużo i szczęśliwie, a temat jak pomóc Ukrainie i nie zostawić
      jej samej to lepiej ominąć szczególnie gdy ciocia podała gorący barszczyk z krokietem


        • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 03.09.14, 23:17
          >Mówisz i masz

          Ulissesie masz tu charyzmę i poważnie a zachowujesz się jak mały Kazio.

          Wracając do Ukrainy. Granice państw powinny być okrągłe lub kwadratowe.
          Ukraina granicą się wypięła w głąb Rosji coś jak Łuk Kurski, stąd ludność nie jednorodna i stąd nie snaki.

          A, jakby na to nie patrzeć przyczyna tego całego burdelu tkwi w Ukrainie, reszta to efekty.
          • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 00:54
            Kazio, powiadasz? Ok Big Kich smile
            Wracając do Ukrainy: To samo w 1939 mówili na Zachodzie o Polsce: "cały ten b...l zaczął się od tego cholernego korytarza"....
            A temu, że istnieją kaci, winne są przecież ofiary - to oczywista oczywistość.... , nes pas?
            --
            Ulisses
          • hardy1 Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 08:29
            W Estonii i na Łotwie są z pochodzenia Rosjanie, w Mołdawii, na Ukrainie... w Kazachstanie i innych byłych republikach środkowoazjatyckich również.
            Wszędzie to wina Tusk... ups! - wina tych państw, że mają takie a nie inne granice. To ich wina, że Rosjanie tam mieszkają (na Łotwie i w Estonii o przyczynach pojawienia się tam Rosjan mają całkiem inne zdanie, ale to pewnie propaganda? Prawdę mówią tylko Rosjanie. Wiadomo, silny ma zawsze rację).
            Jakby tak ładnie wyprostować i zaokrąglić granice, to wreszcie by znowu była imperialna Matuszka Rassija. Zaraz, zaraz... dokąd ona sięgała w 1913? Gdzie kończyły się jej "wyrównane, zaokrąglone racjonalnie granice"?

            Przyczyna burdelu tkwi na Ukrainie? Nie w Rosji? No to, Kichonorze, mam przeciwstawne zdanie. Całkowicie przeciwstawne. Twoja ocena przypomina znane odwracanie kota opgonem: "łapaj złodzieja! - woła złodziej".
            --
            hardy.bloog.pl/
            Hardy
                • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 10:25
                  Karen
                  po pierwsze nie udzielam wywiadów na czczo.
                  a po drugie bardziej wiem czego nie powinna se zrobić Ukraina (seppuku)

                  A kolega Cześka pytany o Ukrainę machnął ręką i powiedział: przejebane bolka trampki.
                  Przepraszam tu za kolegę Cześka
                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 11:18
                    Internauta marinaklen podaje ciekawe informacje. Bez komentarza:
                    "pan prezydent Władimir Władimirowicz Putin- to podpułkownik KGB; przewodniczący administracji prezydenta Rosji- generał- pułkownik KGB Iwanow; sprawami pana prezydenta w jego administracji zajmuje się kolejny współpracownik służb specjalnych- Kożin; Przewodniczącymi OBU (!) Izb Parlamentu Rosji są przedstawiciele służb specjalnych : głową Dumy RF jest były oficer KGB Naryszkin, przewodniczącym Rady Federacji jest pani Walentyna Matwiejenko, jednak aparatem Rady Federacji kieruje osobiście oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa Siergiej Martynow. Gubernator Sankt Petersburga- to generał- lejtnant KGB Połtawczenko. Przewodnicząca Sądu Miasta Moskwy- pani sędzia Olga Jegorowa jest żoną generał-lejtnanta FSB Rosyjskiej Federacji Siergieja Jegorowa. Nawet koleje rosyjskie kontroluje generał-pułkownik KGB, pan Jakunin".
                    --
                    Ulisses
                  • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 13:08
                    ....."po pierwsze nie udzielam wywiadów na czczo.
                    a po drugie bardziej wiem czego nie powinna se zrobić Ukraina (seppuku) ....."
                    Kicho, tak rozumujac to Polska w 1939 roku dokonala swiadomie.......seppuku.
                    O powstaniu warstzawsjkim w 1944 roku juz nie mowiac.
                    Prawdziwego seppuku to dokonali polscy Zydzi w 1943 roku.
                    Ale oni naprawde nie mieli innej alternatywy....

                    --
                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                    • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 13:22
                      Ulissesie
                      rozumiem że nie podoba Ci się użycia prze zemnie słowa burdel przedstawianego jako obraz
                      chaosu.
                      Nie sądzę że z autopsji, ale burdel kojarzy Ci się Ulissesie pewnie z obrazem namalowanym przez Toulouse Lautrec gdzie w burdelu panuje porządek i panie siedzą grzecznie i czekają na klienta. Klient wchodzi , kłania się wiesza kapelusz rozgląda się po paniach i wybiera pulchną bo ma w domu chudą, zasuszoną.

                      Właśnie Ty Ulissesie uprawiasz semantykę akrobatyczną wrzucając Biesłan jako przykład
                      rosyjskiego terroryzmu. Pomyliły Ci się tam role Ulissesie, w Biesłanie terrorystami byli Czeczeńcy a Rosjanie przeciwnie.

                      Chcesz przedstawić Putina jako terrorystę. Putin przejdzie do historii. Zajął Krym bez
                      wystrzału, bez broni. Zajął armią ubraną jednolicie ale jak u Prady bez żadnych wojskowych dekoracji.







                      • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 13:33
                        Wybacz, Kichonorze, ale to co piszesz robi sie niesmaczne. Nie o słowo "burdel" tu idzie. Jeżeli z tego, co napisałem postanowiłeś odnieść się tylko do Biesłanu i napisać rzecz oczywistą (Czeczeńcy), a resztę po prostu pominąć, cóż, Twoja sprawa.
                        Hitler też przeszedł do historii, podobne jak np. Beria i Jagoda - argument mocno "taki sobie", o ile można to nazwać argumentem, a nie erystyką...
                        Putin niszczy swój kraj. Podobnie jak kiedyś Stalin, który "zdobył i zajął" znacznie więcej ziemi niż Putler. Czy wynika z tego, że doczekam sie tutaj Twojej pochwały Josifa Wissarionowicza Dżugaszwilego ps. "Koba"????
                        --
                        Ulisses
                      • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 13:41
                        ....."Chcesz przedstawić Putina jako terrorystę. Putin przejdzie do historii. Zajął Krym bez
                        wystrzału, bez broni. Zajął armią ubraną jednolicie ale jak u Prady bez żadnych wojskowych dekoracji....."

                        Kicho, wiesz co? Hitler tez zajal Austrie i Czechy bez jednego wystrzalu.
                        I tez przeszedl do historii....
                        Ostatnio nawet gdzies czytalem, ze gdyby wtedy zginal w jakims zamachu to by mu dzisiaj pomniki stawiano i bylby uwazany za geniusza i wybítnego meza stanu. Tak jak Bismarcka....smirk

                        --
                        ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                        • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 15:29
                          Rosja ma tysiące swoich żołnierzy, setki czołgów i pojazdów opancerzonych działających na Ukrainie - powiedział agencji Reutera jeden z wysokich rangą oficerów NATO

                          Powinniśmy dalej trwać w pacyfizmie? Jestem niczym ta "rozdarta sosna" Żeromskiego...
                          • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 15:35
                            "Ukraińscy żołnierze twierdzą, że 10 km od Mariupola, w okolicy miejscowości Szyrokine trwają walki. Strzelają rosyjskie czołgi. Miasta szturmować dzisiaj nie powinni, ale możliwy jest obstrzał wschodniego obrzeża miasta. Co jakiś czas słychać wystrzały artyleryjskie - relacjonuje korespondent ''Wyborczej'' Piotr Andrusieczko".

                            "Wina" Ukrainy polega na tym, że istnieje i o zgrozo, chce rządzić sie po swojemu, a ludzie wygnali na zbity pysk Janukowycza - złodzieja i pokornego pachołka Kremla .... Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla rosyjskiej agresji.
                            --
                            Ulisses
                                • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 16:17
                                  Znalazłem w sieci coś, co powinno być odpowiedzią dla tych, którzy rzezią wołyńska próbują usprawiedliwiać swoja niechęć do Ukraińców i albo usprawiedliwiają Rosjan, albo starają sie ich "zrozumieć":

                                  "ŻADEN inny naród na świecie nie dopuścił się tylu bestialskich zbrodni co kacapy, tylko w przeciągu 100lat wymordowali więcej istnień ludzkich niż inne narody razem wzięte!!!

                                  Dowody? Proszę bardzo:
                                  1918 - krwawe stłumienie strajku kolejarzy przez CzeKa
                                  1918 - 1969 - system GUŁAG [obozy pracy przymusowej] - 41 mln zamordowanych, 10-30 mln zmarłych w trakcie transportów
                                  1918–1921 powstanie przeciw bolszewikom w guberni tambowskiej
                                  1921 - głód na Powołżu, [5,1 miliona ofiar]
                                  19210-1923, 1932–1933 i 1946-1947 - wielki głód na Ukrainie i na Kubaniu
                                  1921 - powstanie marynarzy w Kronsztadzie
                                  1921 - Mongolia
                                  1923 - 1933 - Sołowiecki Obóz Specjalnego Przeznaczenia [obóz koncentracyjny]
                                  1936-1937 - przesiedlenia ludności z obszarów przygranicznych [Niemcy, Koreańczycy, Finowie, Irańczycy]
                                  1937 - egzekucja 1 tys. więźniów w uroczysku Sandomoroch
                                  1934 - inwazja na Sinciang
                                  1937-1938 - operacja polska NKWD [rozkaz ludowego komisarza SW 00487] - zamordowano 111 tys. Polaków, 29 tys zesłano do obozów koncentracyjnych, a 100 tys deportowano na Syberią
                                  1938 - wojna z Finlandią
                                  1939 - aneksja Litwy, Łotwy, Estonii i wschodniej Polski, uśmiercanie polskich jeńców wziętych do niewoli pod Wilnem i Grodnem poprzez miażdżenia ich gąsienicami czołgów
                                  w rękach Armii Czerwonej znalazło się 240 tysięcy polskich jeńców wojennych, z tej liczby 125 tysięcy przekazano NKWD do obozów pracy i koncentracyjnych
                                  320 tys. Polaków zesłano na Sybir, ponad 58 tys. spośród osadzonych w obozach, specposiołkach, kopalniach i na wolnym zesłaniu zmarło z głodu, zimna, chorób i wyczerpania spowodowanego ponadludzką pracą fizyczną i zepchnięciem na margines sowieckiego społeczeństwa
                                  1939 - 1941 - aresztowanie 100 tys. Polaków na anektowanych terenach II RP [zesłani na Workutę, zamordowani w Bykowni i Kuropatach, 10 tys. wymordowanych na miejscu]
                                  1940 - aneksja Mołdawii
                                  1940 - zbrodnia Katyńska [21 tys. zamordowanych obywateli Polskich, w tym 10 tys. oficerów]
                                  1940 - 1941 - deportacja 800 tys Polaków z Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy [około 10% zmarło w czasie transportu]
                                  1941 - masowe mordowanie więźniów polskich osadzonych w więzieniach zachodniej Ukrainy i Białorusi - 35 tys. [14,7 tys. bezpośrednio, 20 tys w trakcie ewakuacji więzień]
                                  1944-48 - zhołdowanie Polski, Czech, Węgier, Bułgarii, Rumunii, wschodnich Niemiec
                                  z ziem Polski pojałtańskiej wywieziono w ramach utrwalania władzy ludowej do ZSRR ok. 40 tysięcy osób, a ogólna liczba tam represjonowanych wynosi ok. 45 tysięcy osób, w tym żołnierzy podziemia - 17 tys.
                                  28 marca 1945 - porwano i uwięziono w Moskwie na Łubiance 16 przywódców polskiego państwa podziemnego
                                  1945 - masowe deportacje Tatarów krymskich, Czeczeńców, Niemców nadwołżańskich
                                  1953 - bunty więźniów w Workucie, Norylsku, Karagandzie, Kolmie, Incie
                                  1954 - bunty więźniów Rewdzie [koło Swierdłowska], Karabaszu [Ural], Tajszecie, Reszotach, Kengirze, Szerubaj Nurze, Bałchaszu, Sachalinie, Incie
                                  1955 - bunty więźniów w Workucie, Solikamsku, Potmie
                                  1956 - bunty więźniów w Karagandzie [obóz Fedorowskij]
                                  1956 - marsz sowieckich czołgów na Warszawę
                                  1956 - Węgry
                                  1962 - masakra demonstrujących robotników w Nowoczerkasku
                                  1968 - Czechosłowacja
                                  1969 - konflikt nad Ussuri
                                  1979 - 1989 - Afganistan
                                  1991-1992 - wywołana przez sowiety wojna w Osetii Pd.
                                  1994-1996 - I wojna Czeczeńska
                                  1999-2009 - II wojna Czeczeńska
                                  2008 - inwazja na Gruzję, zajęcie Osetii Pd.
                                  2014 - aneksja Krymu, Donbas i Ługańsk ".
                                  --
                                  Ulisses
                                      • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 17:07
                                        Niestety, masz rację. Nikt też nie sądził i nie osądzi już ich własnych morderców w mundurach NKWD. Ten, który mordował w Katyniu i zastrzelił setki Polaków, dożył spokojnie swoich dni obwieszony orderami, na wojskowej emeryturze. I to jest jeden z powodów ciężkiej choroby tego społeczeństwa. Nigdy nie rozliczyli się z własną, upiorną przeszłością.
                                        --
                                        Ulisses
                                        • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 18:50
                                          Ale Putin, nie ważne czy był w KGB, czy jeździł na deskorolkach, obiega od tamtych swoich
                                          poprzedników. Nie gnębi nie zsyła swojego narodu. Być może spacyfikował swoich Kaczyńskich,
                                          ale ogólnie naród nie ma mu co zarzucać i nie zarzuca.

                                          Może to zabrzmi tu nie tak ale Putin zaatakował Ukrainę w obronie swoich tam obywateli.
                                          Wydaje się że naród rosyjski nie drży przed Putinem a nawet i bez strachu mu sprzyja.

                                            • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 20:02
                                              WU, przypomnę.
                                              Nie tak znowu dawno Rosja podarowała Krym Ukrainie z zastrzeżeniem
                                              że flota wojenna Rosji pozostanie tam jeszcze do lat czterdziestych tego wieku.
                                              Ukrainie się odwidziała przyjaźń z Rosją i chciała do NATO.
                                              Putin pomyślał że głupio będzie wyglądać w jednym porcie flota wojenna Rosji
                                              i flota wojenna NATO i do tego jedną wspólną kantyną i odebrał podarunek Ukrainie.
                                              • wscieklyuklad Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 20:39
                                                Jak widzisz, uwarunkowania polityczne nie są tak całkiem jednoznaczne. Krym jest domeną tatarską - od zawsze. Natomiast wciaż aktualne jest przysłowie: "kto daje i odbiera".
                                                Sprowadza się to zatem do wniosku następującego: tzw. obrona jednostki ludzkiej (tu- narodu rosujskiego na "podarowanej" kiedyś przez rząd - emigracji) nie ma nic wspólnego z faktami.
                                                Liczy się tylko i wyłącznie geopolityka, nad którą dominują imperialistyczne zapędy i tęsknota za odgrywaniem pierwszej roli.
                                                Przywołałeś także agresje na Irak, pod którą również miały kryć się działania typowo "pro publico bono", a w efekcie okazało się, że opinia światowa była zwodzona populistycznymi hasłami "walki ze złem". Dziś - w obliczu rosnacego w siłę państwa islamskiego kontrolowanego przez dżihadystów, siepacze Saddama - unikają nieuchronnych pytań: czy warto było? Są państwa, w których zamordyzm jest jedyną metodą kontroli środowisk skrajnych. Ewentualne obalenie przywódcy Syrii - aczkolwiek ludobójcy - grozi umocnieniem pozycji skrajnych islamistów - świat prawdopodobnie pojął to, nie angażując się w konflikt. Zatem w tym przypadku życie przypadkowych cywilów, którzy stracili je w efekcie konfliktu o charakterze domowej wojny, nie ma faktycznie żadnego znaczenia.
                                                Po śmierci Stalina, w gronie łkających byli i ci, których rodziny zdziesiątkowano - czy jest jakieś inne logiczne wytłumaczenie poza takim: lud (zwłaszcza ciemny) kocha "silnorękich", tyranów, siepaczy - każdy przejaw siły - choćby o charakterze przestępczym budzi respekt i podświadome podporządkowanie.
                                                Czy Putin różni się co do mentalności od swych poprzedników?
                                                Można się zgodzić, iż nie kopie masowych grobów, nie odświeża kołymskich baraków, oraz nie uderza na chybił-trafił w przypadkowe jednostki (vide akcje stalinowskie).
                                                Jednak sekowanie oligarchów nie podzielających linii Ukochanego Przywódcy jest w dzisiejszej erze wystarczającym sposobem gruntowania swej pozycji.
                                                Jedynym ratunkiem dla Europy jest nie mnożenie idiotycznych sankcji dowolnego typu - Rosja to dziad, który i tak nie zareaguje na takież sankcje. Bieda nie doprowadzi do eskalacji działań antyrządowych, ale - w przypadku narodu od zawsze przyzwyczajonego do knuta - do jego scalenia.
                                                Jeśli dziś rodzinom poległych na Ukrainie Rosjan wciska się, iż zmarli w wyniku zawału serca i te to kupują, to dowód, że można tam sprzedać każdą ideę populistyczną - vide odsiecz rodakom gnębionym przez faszystowskie sotnie.
                                                Jedyną szansą dla Europy jest natomiast zastosowanie taktyki "współczesnej kibitki".
                                                Wsadzenie dzieciaczków ruskich oligarchów do środków lokomocji zmierzających w stronę Moskwy. Na drogę obok suchego prowiantu, trzeba im wcisnąć zakaz wjazdu do UE, Stanów itd, itp.
                                                Dzieciątka te będą przyszłą intelektualną elitą Dumnej Rosji.
                                                Kopną w dupę Dablju Dablju i jego otoczenie.
                                                Smród własnego podwórza przejaśnia umysł.
                                              • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 22:28
                                                NO fakt, jak ta Ukraina śmiała sobie pomyśleć, że mogłaby zrobić z własnym losem i krajem co zechce??? na dodatek bez uzgodnienia z Władimirem Władimirowiczem.. A propos, wiesz może co stalo sie z flota ukradziona Ukraińcom przez "bratni naród rosyjski"??

                                                ie tak znowu dawno Rosja podarowała Krym Ukrainie z zastrzeżeniem
                                                > że flota wojenna Rosji pozostanie tam jeszcze do lat czterdziestych tego wieku.
                                                > Ukrainie się odwidziała przyjaźń z Rosją i chciała do NATO.
                                                > Putin pomyślał że głupio będzie wyglądać w jednym porcie flota wojenna Rosji
                                                > i flota wojenna NATO i do tego jedną wspólną kantyną i odebrał podarunek Ukrai
                                                > nie.
                                                --
                                                Ulisses
                                • 1agfa Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 22:12
                                  Czy Ty masz na myśli Królewiec? Chyba się nie mylę, bo i taką m.in. nazwę niegdyś nosiło to miasto.
                                  Oczywiście powojenne granice nie podlegają (dla mnie) żadnej dyskusji.

                                  1zorro-bis napisał:

                                  > jesli tak myslec jak mysla Ruscy to ja sie pytam co robia Ruscy na wyspach Kury
                                  > lskich? Co robia w Königsberg (Kaliningradzie)? Te tereny NIGDY nie byly rosyjs
                                  > kie.
                                  > Wiec? WYNOCHA!smirk

                                  --
                                  http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
                                  • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:08
                                    Krolewiec - to polska nazwa Königsberg..
                                    Ale to nigdy ani polskie ani ruskie nie bylo. smirk
                                    1agfa napisał:

                                    > Czy Ty masz na myśli Królewiec? Chyba się nie mylę, bo i taką m.in. nazwę niegd
                                    > yś nosiło to miasto.
                                    > Oczywiście powojenne granice nie podlegają (dla mnie) żadnej dyskusji.
                                    >
                                    > 1zorro-bis napisał:
                                    >
                                    > > jesli tak myslec jak mysla Ruscy to ja sie pytam co robia Ruscy na wys
                                    > pach Kury
                                    > > lskich? Co robia w Königsberg (Kaliningradzie)? Te tereny NIGDY nie byly
                                    > rosyjs
                                    > > kie.
                                    > > Wiec? WYNOCHA!smirk



                                    --
                                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
              • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 10:46
                W Rosji nie ma chaosu? To ciekawe, bo mnie się wydaje że od dawna i dzisiaj nepotyzm, korupcja, zerowy wzrost gospodarczy, propaganda jak za Stalina i zidiocenie większości społeczeństwa, które zamiast zastanowić się dlaczego największy kraj świata ma gospodarkę wielkości holenderskiej, woli czerpać dobre samopoczucie z militarystycznych bredni i akceptuje powszechny tam zamordyzm, dowodzi, że panuje tam burdel - jak raczyłeś określić ów stan - wręcz nieprawdopodobny... I jest to stan stały.
                --
                Ulisses
                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 10:53
                    I coś na koniec: Biesłan. 400 ofiar. 18 zabili terroryści. Reszta zginęła od miotaczy płomieni i kul sił specjalnych. 2. Moskwa : wybuchy gazu w blokach mieszkalnych. Ofiary. Oskarżenia rzucane na terrorystów z Kaukazu, a wszystkie tropy prowadzą do FSB. Porządek jak diabli...
                    --
                    Ulisses
              • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 10:47
                kicho_nor napisał:

                > W Rosji nie ma burdelu, Rosja realizuje konsekwentnie własne plany, jakie by
                > nie były, w przeciwieństwie do Ukrainy


                "Умом Россию не понять,
                Аршином общим не измерить:
                У ней особенная стать —
                В Россию можно только верить."

                /Фёдор Тютчев, написанное 28 ноября 1866 /

                "Umysłem Rosji nie pojmiesz
                i wspólną miarą nie zmierzysz:
                Dla niej specjalny jest probierz -
                W Rosję można tylko wierzyć."

                /Fiodor Tiutczew, 1866/


                Tak pisał rosyjski poeta już prawie półtora wieku temu, ale czy coś się od tego czasu zmieniło?
                Rosja wciąż wymyka się naszej, zachodniej logice, nie próbujmy jej tłumaczyć według naszych kryteriów, bo to próżny trud...
                • 1agfa Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 12:06
                  Akunin, wybitny pisarz, opuszcza Rosję.

                  "Z putinowską Rosją nie mam nic wspólnego, wszystko w niej jest mi obce" - pisał w tekście zamieszczonym 1 września na portalu Obozrevatel.com, dodając, że w Rosji ma dziś miejsce "powszechne zaćmienie umysłu".

                  "Chodzę teraz po ulicach Moskwy, patrzę na ludzi, słucham urywków rozmów i ogarnia mnie przerażenie. Ludzie nie widzą, nie chcą wiedzieć, nie zastanawiają się nad niczym. Nie obwiniam ich za to. Mają swoje życie i swoje codzienne troski. Ale ślepota, bezmyślność i obojętność w takich momentach historii dużo kosztuje. Mój kraj stoi przed ciężką próbą. Może nawet trudniejszą niż ta, przed którą stoi Ukraina. Tak mogę ocenić ostatnie i nie tylko ostatnie wydarzenia" - pisał Akunin, odnosząc się do sytuacji na Ukrainie i obojętności Rosjan.

                  Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,16582199,Akunin_wyjezdza_z_Rosji___Trzezwemu_z_pijanym_niewygodnie.html#ixzz3CL7zGjE1
                  --
                  http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
                • 1agfa Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 22:32
                  Mariusz Wilk w swoim "Wilczym Notesie", na początku, napisał że najbardziej drażnił Go ów czterowiersz Tiutczewa. Zadawał pytania swoim rosyjskim znajomym w czasie, gdy Sojuz przestawał istnieć. Zbywano Go (tak to odczuwał i tak napisał) tym właśnie czterowierszem.

                  Napisał, cytuję:
                  "...Czułem w tym czterowierszu butę, znamienną dla większości wierzących, którzy patrzą z pobłażaniem, z wyżyn wspólnoty, na poszukiwania i wątpliwości pojedynczego osobnika.
                  Ów czterowiersz jak koan we mnie zapadł i jątrzył. Aż znalazłem! Ostatniemu słowu Tiutczewa - wierzyć, przeciwstawiłem własne - przeżyć...."

                  I stąd, "z przeżywania" Rosji - powstał Jego "Wilczy notes".


                  Sorellina napisała:
                  (...)
                  > "Umysłem Rosji nie pojmiesz
                  > i wspólną miarą nie zmierzysz:
                  > Dla niej specjalny jest probierz -
                  > W Rosję można tylko wierzyć."
                  >
                  > /Fiodor Tiutczew, 1866/

                  >
                  > Tak pisał rosyjski poeta już prawie półtora wieku temu, ale czy coś się od tego
                  > czasu zmieniło?
                  > Rosja wciąż wymyka się naszej, zachodniej logice, nie próbujmy jej tłumaczyć w
                  > edług naszych kryteriów, bo to próżny trud...

                  --
                  http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 22:41
                    A ja nie wierzę w ani jedno słowo Tiutczewa z tego wiersza. Rosjanie stawiają tezę i to od dawna, że do ich kraju i do nich samych, żadne ogólne i przyjęte na Zachodzie standardy sie nie imają i zastosowania nie maja. Bzdura. To tak, jakby powiedzieć że 2x2=4 w Paryżu ale już w Moskwie może to być np. 7. Dmokracja jak twierdza ni mogłaby sie tam sprawdzić. A dlaczego niby? Spróbowali? Nie. Prawa człowieka i Karta Praw? To dobre w USA i UE ale w Rosji ponoć nie. Człowiek rosyjski różni się czymś od innych? Moim zdaniem nie, ale wmawia sie u to tak długo, że może sam w to uwierzył. Rosja nie jest wyjątkowa, tylko zacofana. A jej podła przeszłość zbrodnie wciąż pozostają zamiecione pod dywan. Gniją i zatruwają ten kraj równie skutecznie jak jego przywódcy, którzy rzekomo muszą trzymać naród za mordę. Muszą??? A to dlaczego. Chyba po to, żeby KGB/FSB nadal rządziło, a pan Putin zamieniał sie stanowiskami z panem Miedwiediewem... Ponury skecz.
                    --
                    Ulisses
                    • kicho_nor Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:07
                      Ulissesie
                      chcesz widzieć Ukrainę jako monolit spójny z jej obywatelami oraz Rosję jako agresora
                      Prześledź „spójność” poprzez pomarańczową rewolucję i dalej przez Euromajdan
                      i majdan.
                      Być może wtedy machniesz ręką jak kolega Cześka i powiesz to co kolega Cześka.

                      Pagadim? Ulissesie
                      • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:12
                        Kicho..... a przypomnij Ty sobie jaka Polska "spojna" byla w 1918 roku.
                        Dwa jezyki (obce), trzy administracje, trzy waluty, dwa alfabety - slowem - burdel na kolkach.
                        Wiec Ukraina przy tej dawnej Polsce to pikus....big_grin
                        kicho_nor napisał:

                        > Ulissesie
                        > chcesz widzieć Ukrainę jako monolit spójny z jej obywatelami oraz Rosję jako a
                        > gresora
                        > Prześledź „spójność” poprzez pomarańczową rewolucję i dalej przez E
                        > uromajdan
                        > i majdan.
                        > Być może wtedy machniesz ręką jak kolega Cześka i powiesz to co kolega Cześka.
                        >
                        > Pagadim? Ulissesie


                        --
                        ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                      • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:16
                        Równolegle rozmawiam własnie o tym z Kogucikiem, Kichonorze. Ukraina ani przez chwile nie była moim zdaniem naprawdę suwerennym państwem. Taką szansę stworzył dopiero Majdan. Nie powiem jak kolega Cześka, bo od zawsze kiepsko mi wychodziło machanie ręką na to, co uważam za ważne i wartościowe.
                        --
                        Ulisses
                    • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:23
                      ulisses-achaj napisał:

                      > A ja nie wierzę w ani jedno słowo Tiutczewa z tego wiersza.

                      Ulissesie, w Rosję można tylko wierzyć. Można. Tylko można.
                      To tak, jak biblijne słowo Boga do Kaina: Ty możesz nad nim (grzechem, złem - dopisek mój) panować. Tylko - możesz. Ale czy zapanujesz?

                      > Rosjanie stawiają tezę i to od dawna, że do ich kraju i do nich samych, żadne ogólne przyjęte na Zachodzie standardy sie nie imają i zastosowania nie maja. Bzdura.

                      Bzdura? Nie jestem pewna. Dla mnie ten wiersz to wyznanie (uznanie) nieprzewidywalności Rosji. Coś w tym jest.
                      • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:41
                        Moim zdaniem prawie nic oprócz szukania usprawiedliwień własnego zacofania w niejasnym i bełkotliwym mistycyzmie. Nawet taki geniusz jak Dostojewski się z tym nie uporał. Dla niego wcieleniem Rosji był chyba Rogożyn ... Szuba, wódka, cerkiew, padanie na kolana aby przeprosić, nóż w kieszeni, fatalizm, zapadnięcie się w sobie. Gogol, Czechow i inni - wszyscy najwięksi ich pisarze z tamtego okresu to dostrzegali. Lenin chciał to zmienić. Skutki znamy. Nie istnieje żadna mityczna Rosja. To taki sam kraj i ludzie jak inni. Tyle że nie rozliczeni z własną przeszłością, bierni, nieinnowacyjni, stłamszeni, wierzący w zjawy i szukający usprawiedliwień dla tego, jacy są i jaki kraj stworzyli. Nędzny, a tak ogromny, piękny i potencjalnie bogaty... Dzięki Bogu nie jestem Rosjaninem.
                        --
                        Ulisses
                        • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:58
                          "Nie istnieje żadna mityczna Rosja. To taki sam kraj i ludzie jak inni."

                          Tak jak i mityczna Polska. Ale...wierzę w pewien determiznizm historyczny.

                          Tyle że nie rozliczeni z własną przeszłością, bierni, nieinnowacyjni, stłamszeni, wierzący w zjawy i szukający usprawiedliwień dla tego, jacy są i jaki kraj stworzyli.

                          Znów widzę analogie. Nie tylko z Polską - to dość rozpowszechnione zjawisko.

                          Stłamszeni? Owszem. Ale czy zdający sobie z tego sprawę? Raczej nie. Raczej narodowo-euforyczni. Czy przez to głupi? Raczej ogłupieni, bo podatni na ogłupianie. (Tu widzę paralelę do Niemców z lat 30-tych XX wieku)
                          Czy jednak bierni, nieinnowacyjni? I tu bym się spierała.

                          Nędzny, a tak ogromny, piękny i potencjalnie bogaty...

                          O, tak! Niezwykły kraj o niezwykłych możliwościach.

                          ... Dzięki Bogu nie jestem Rosjaninem.

                          Dzięki Bogu jestem Polką! smile
                          Chociaż nie wiem, czy gdybym żyła jakieś pótora wieku temu, też bym tak myślała...
                          • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:09
                            Nie ma polskiego odpowiednika mitu Matuszki Rassiji i tego, co on z sobą niesie. Moim zdaniem trudno o bardziej odmienne narody niz polski i rosyjski. Podobieństwa powierzchowne, różnice zasadnicze.
                            Co to jest determinizm historyczny w tym przypadku????
                            Nie widzę analogii: rozliczamy sie ze swoja przeszłością. Mówimy o winach wobec Żydów. Demitologizujemy bohaterska przeszłość. Przyznajemy sie do własnych słabości. Tusk mowil, że Polska to nienormalność - cytował Gombrowicza. Każdy kto zna jego książki wie, że gros tego, o czym pisał w tej sprawie jest już nieaktualne. Są bierni i nieinnowacyjni - gdyby było inaczej, stworzyliby kraj nowoczesny a nie zacofany i bogaty a nie biedny i agresywny.
                            --
                            Ulisses
                            • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:12
                              Niestety,w internecie aż roi się od niepochlebnych opinii o Polakach. Trudno jednak powiedzieć, że stworzył je kwiat polskiej inteligencji. Pokusić by się wręcz można o twierdzenie kompletnie odwrotne. Wiadomo przecież nie od dziś, że złe informacje rozchodzą się szybciej niż dobre, a głupie zachowanie szybciej niż mądre. Na pokładach katarskich linii lotniczych pijemy na umór, po obcych miastach jeździmy po pijaku, pijemy w pracy i nie znamy języków. Taki niestety jest nasz wizerunek za granicą. Niestety, wygląda na to, że szybko się na lepsze to nie zmieni, ale przecież chyba nie jesteśmy tacy źli jak nas malują?

                              Czytaj więcej: www.dziennikzachodni.pl/artykul/906877,polacy-za-granica-jaki-jest-stereotyp-polaka-zdjecia-wideo-wstyd-sie-przyznac,id,t.html?cookie=1
                              --
                              http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                            • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:31
                              > Są bierni i nieinnowacyjni - gdyby było inaczej, stworzyliby kraj nowoczesny a nie zacofany i bogaty a nie biedny i agresywny.

                              Mnie się to wydaje uproszczeniem.
                              Mam rodzinę w Rosji. Znam tam trochę ludzi. Byłam w tym kraju nie jeden raz.
                              I powiem coś, co można by uznać za herezję: Rosjanie jawią mi się jako cudownie serdeczni,
                              zdolni, utalentowani, inteligentni ludzie. Naprawdę można się w nich zakochać. W ich kulturze jestem zakochana od dawna.
                              Ale... no właśnie! Nie potrafię pojąć ich zdolności do ulegania i bezwzględnego posłuszeństwa swoim świętym (boskim i ludzkim), swoim wodzom, przywódcom, "prorokom".
                              Są w tym szczerzy, czują tak naprawdę. I to jest rys ich charakteru tak bardzo odmienny od naszego - indywidualistów, buntowników.
                              Oni naprawdę wierzą Putinowi. Władza wcale nie musi specjalnie się wysilać, by przekonać do siebie naród. Oni kochają Rosję. Oczywiściście na swój specyficzny sposób, dla nas być może groteskowy, śmieszny, ale dla nich wzniosły i piękny. A przede wszystkim - autentyczny, szczery.
                              Wystarczy trącić czułą strunę "Matuszki Rossiji", " Swiatowo prawosławia", "Wielikoj otieczestwiennoj"...
                              • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:35
                                bo nie należy oceniać wg własnych kryteriów. Nacje się od siebie różnią. Co nie znaczy, że to co inne, lub czego nie rozumiemy - jest złe. Bo dokładnie tak samo widzą na świecie naszą inność.


                                sorel.lina napisała:

                                > > Są bierni i nieinnowacyjni - gdyby było inaczej, stworzyliby kraj nowo
                                > czesny a nie zacofany i bogaty a nie biedny i agresywny.

                                >
                                > Mnie się to wydaje uproszczeniem.
                                > Mam rodzinę w Rosji. Znam tam trochę ludzi. Byłam w tym kraju nie jeden raz.
                                > I powiem coś, co można by uznać za herezję: Rosjanie jawią mi się jako cudownie
                                > serdeczni,
                                > zdolni, utalentowani, inteligentni ludzie. Naprawdę można się w nich zakochać.
                                > W ich kulturze jestem zakochana od dawna.
                                > Ale... no właśnie! Nie potrafię pojąć ich zdolności do ulegania i bezwzględneg
                                > o posłuszeństwa swoim świętym (boskim i ludzkim), swoim wodzom, przywódcom, "pr
                                > orokom".
                                > Są w tym szczerzy, czują tak naprawdę. I to jest rys ich charakteru tak bardzo
                                > odmienny od naszego - indywidualistów, buntowników.
                                > Oni naprawdę wierzą Putinowi. Władza wcale nie musi specjalnie się wysilać, by
                                > przekonać do siebie naród. Oni kochają Rosję. Oczywiściście na swój specyficzny
                                > sposób, dla nas być może groteskowy, śmieszny, ale dla nich wzniosły i piękny.
                                > A przede wszystkim - autentyczny, szczery.
                                > Wystarczy trącić czułą strunę "Matuszki Rossiji", " Swiatowo prawosławia", "Wi
                                > elikoj otieczestwiennoj"...


                                --
                                http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                              • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:39
                                Wybacz Sorellino, ale szczerość nie jest dla mnie kryterium wartości. Himmler prze wyjazdem do pracy kilkakrotnie wracał sprawdzić czy pozamykał drzwi i okna, żeby jego kanarek się nie przeziębił, a Hitler szczerze kochał Niemcy...
                                --
                                Ulisses
                                • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:41
                                  Himmler miał nerwicę natręctw, a Hitler głęboko wierzył w swoje obsesje smile


                                  ulisses-achaj napisał:

                                  > Wybacz Sorellino, ale szczerość nie jest dla mnie kryterium wartości. Himmler p
                                  > rze wyjazdem do pracy kilkakrotnie wracał sprawdzić czy pozamykał drzwi i okna,
                                  > żeby jego kanarek się nie przeziębił, a Hitler szczerze kochał Niemcy...


                                  --
                                  http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                • sorel.lina Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:44
                                  ulisses-achaj napisał:

                                  > Wybacz Sorellino, ale szczerość nie jest dla mnie kryterium wartości


                                  Nie mam czego wybaczać - dla mnie też nie jest. smile
                                  To tylko spostrzeżenie - mam nadzieję, że odbijające rzeczywistość.
                      • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:56
                        ok
                        skoro Rosja, to stan umysłu - wg nas - to tak NAS widzą za granicą - może jednak czas powstrzymać stereotypy................


                        I tak, w stereotypowym ujęciu Polska często przedstawiana jest jako kraj zacofany, w którym przez cały rok panują mrozy, niedźwiedzie polarne przechadzają się po ulicach, wódka serwowana jest dzieciom na śniadanie, a w modzie wciąż króluje ortalion. Nie mówimy oczywiście w żadnym innym języku, dyplomy kupujemy na bazarze, nienawidzimy innych nacji, a na zakupy po kapustę (bo tylko kapustę jemy) jeździmy samochodem ukradzionym jakiemuś Niemcowi.

                        komediowo.pl/opage,2,title,Jak-smieja-sie-z-Polakow-w-zagranicznych-skeczach,wid,14230743,wiadomosc.html?smpjqticaid=613637

                        sorel.lina napisała:

                        > ulisses-achaj napisał:
                        >
                        > > A ja nie wierzę w ani jedno słowo Tiutczewa z tego wiersza.
                        >
                        > Ulissesie, w Rosję można tylko wierzyć. Można. Tylko można.
                        > To tak, jak biblijne słowo Boga do Kaina: Ty możesz nad nim (grzechem
                        > , złem - dopisek mój) panować.
                        Tylko - możesz. Ale czy zapanujesz?
                        >
                        > > Rosjanie stawiają tezę i to od dawna, że do ich kraju i do nich samyc
                        > h, żadne ogólne przyjęte na Zachodzie standardy sie nie imają i zastosowania ni
                        > e maja. Bzdura.

                        >
                        > Bzdura? Nie jestem pewna. Dla mnie ten wiersz to wyznanie (uznanie) nieprzewidy
                        > walności Rosji. Coś w tym jest.


                        --
                        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                        • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:01
                          Właśnie staram sie te stereotypy zanegować. Rożnica jest taka, że stereotypy o Polakach tworzą inni, a stereotyp Rosjanina i Rosji tworzą sami Rosjanie tacy jak Tiutczew i jego następcy, mistycyzując Matuszkę i "wyjmując" ją (ze szkodą dla siebie) spod dużej części prostych i zdrowych zasad, którymi rządzi się Zachód.
                          --
                          Ulisses
                          • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:03
                            takie stereotypy tworzą o sobie Rosjanie ?

                            wiadomosci.onet.pl/swiat/napisy-wybacz-nam-ukraino-na-bilboardach-w-petersburgu/8l3z5
                            W Petersburgu hakerzy włamali się do systemu informatycznego służącego do zarządzania dużym billboardem na jednym z budynków. Przez dziesięć minut mieszkańcy kulturowej stolicy Rosji mogli oglądać spot z napisami: "Zabijamy naszych braci", "Przebacz nam, Ukraino", "10 000 ofiar", "Putin i Poroszenko uczynili nas wrogami", "Zatrzymajmy wojnę".


                            ulisses-achaj napisał:

                            > Właśnie staram sie te stereotypy zanegować. Rożnica jest taka, że stereotypy o
                            > Polakach tworzą inni, a stereotyp Rosjanina i Rosji tworzą sami Rosjanie tacy j
                            > ak Tiutczew i jego następcy, mistycyzując Matuszkę i "wyjmując" ją (ze szkodą d
                            > la siebie) spod dużej części prostych i zdrowych zasad, którymi rządzi się Zach
                            > ód.


                            --
                            http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                              • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:13
                                tak
                                zwykle podkreślasz, że Rosja to stan umysłu - powtarzając właśnie stereotypy

                                ulisses-achaj napisał:

                                > Chwała im za to. Czy ja niezbyt wyraźnie napisalem, co uznaję za stereotyp Rosj
                                > i i Rosjanina przez nich samych tworzony???


                                --
                                http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:30
                                    Uli - nie każ mi szukać. Ale jak będzie trzeba, to znajdę. To Ty powtarzasz, że Rosja to stan umysłu - i tu i jakiś czas temu na dworcu


                                    ulisses-achaj napisał:

                                    > Tak? To bądź uprzejmy przytoczyć taki mój post, w którym powielam stereotypy na
                                    > temat Rosji.


                                    --
                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                    • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:37
                                      BO po części tak jest. Gdyby inny był stan umysłu Rosjan ich kraj wyglądałby inaczej. Pisałem o Rosji jako stanie umysłu w odniesieniu do filmików w sieci. Postu nie chce Ci się szukać. Ok Ale jakie ja stereotypy Rosjanina rozpowszechniam albo podtrzymuję???
                                      --
                                      Ulisses
                                      • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:40
                                        no właśnie ten dokładnie - Rosja to stan umysłu - bo takie są tytuły filmików w sieci.
                                        Więc Polacy to pijaki i złodzieje, bo takie żarty uprawiają komicy ?
                                        Przecież stwierdzenie - Rosja to stan umysłu - jest zwyczajnie stwierdzeniem skrajnie obraźliwym.


                                        ulisses-achaj napisał:

                                        > BO po części tak jest. Gdyby inny był stan umysłu Rosjan ich kraj wyglądałby in
                                        > aczej. Pisałem o Rosji jako stanie umysłu w odniesieniu do filmików w sieci. Po
                                        > stu nie chce Ci się szukać. Ok Ale jakie ja stereotypy Rosjanina rozpowszechnia
                                        > m albo podtrzymuję???


                                        --
                                        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                        • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:48
                                          Tyle że ja nigdzie nie napisałem , że to co widzę na tych filmikach utożsamiam ze stanem umysłu Rosji. Napisałem za to dzisiaj o Tiutczynie, Dostojewskim , Gogolu i Czechowie oraz micie Matuszki Rassiji, która rzekomo wymyka sie rozumowi, a przynależy do wiary, tudzież o konsekwencjach takiego myślenia. Nie przyprawiaj mi gęby ...
                                          --
                                          Ulisses
                                            • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:54
                                              zauważyłem np, że mają o wiele lepsze kamery w samochodach - ostatnio oglądałem wypadki na drogach.
                                              Owszem - jeśli chodzi o idiotyczne zachowania - jesteśmy na równi z Ruskimi - jutro też poszukam przykładów.


                                              ulisses-achaj napisał:

                                              > PS A tak na marginesie, a propos tych filmików: spróbuj nakręcić podobne i niei
                                              > nscenizowane sceny z tzw. życia w Polsce....


                                              --
                                              http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:01
                                                  niedźwiedzi u nas mniej, ale galopującego konia w weekend można było cyknąć na ulicach Wrocławia.


                                                  https://bi.im-g.pl/im/ea/1e/fb/z16457450Q,Z-toru-wyscigow-we-Wroclawiu-uciekl-kon--Oszolomio.jpg


                                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,130438,16457699,Z_torow_wyscigow_we_Wroclawiu_uciekl_kon__Oszolomiony.html

                                                  ulisses-achaj napisał:

                                                  > Tak? takie z niedźwiedziami i koniami galopującymi po polskich ulicach, taka pr
                                                  > owincja jak na tych filmikach. I wszystko nieinscenizowane. Ok czekam niecierpl
                                                  > iwie. Chętnie sie pośmieję.


                                                  --
                                                  http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:06
                                                    OK koń jest a różnic miedzy Polską i Rosja a zwłaszcza Polakami i Rosjanami praktycznie nie ma. I dlatego właściwie można między nami postawić znak " = ". Sorry, ale o czym tu sie teraz rozprawia? Temat chyba sie nieco wyczerpał.
                                                    Na mnie pora. Dobranoc i do napisania.
                                                    --
                                                    Ulisses
                                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:07
                                                    ale przecież to Ty chciałeś się pośmiać z galopującego po ulicy konia big_grin


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > OK koń jest a różnic miedzy Polską i Rosja a zwłaszcza Polakami i Rosjanami pra
                                                    > ktycznie nie ma. I dlatego właściwie można między nami postawić znak " = ". So
                                                    > rry, ale o czym tu sie teraz rozprawia? Temat chyba sie nieco wyczerpał.
                                                    > Na mnie pora. Dobranoc i do napisania.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:15
                                                    smile
                                                    Tak? takie z niedźwiedziami i koniami galopującymi po polskich ulicach, taka prowincja jak na tych filmikach. I wszystko nieinscenizowane. Ok czekam niecierpliwie. Chętnie sie pośmieję.


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > Nie, ja napisałem kiedyś, że to byl piękny (serio) widok: koń galopujący po uli
                                                    > cy starówki jakiegoś miasta, jakby żywcem wyjęty z obrazów surrealistów... Ten
                                                    > nasz nawet sie do rosyjskiego nie umywa..


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:18
                                                    "
                                                    Re: be-szamel-mucio - czyli wypaczone panele
                                                    Odpowiedz
                                                    ulisses-achaj 03.09.14, 17:20
                                                    Hmmm, mówi sie, że Rosja to stan umysłu i pod tym hasłem mnóstwo jest w necie filmików z tzw. życia tego kraju. To, co pokazują kwalifikuje sie często do psychiatryka. Po prostu. Ale bywają też rzeczy absurdalnie piękne, jak koń galopujący ulicami starówki dużego miasta. Powiem zatem, WU, że to o czym piszesz to także stan umysłu. Tyle że on mi lata i powiewa tak samo jak scenki z zapadłej rosyjskiej prowincji - żałosne, jak z Gogola, śmieszno i straszno. Na szczęście Syberia jest mi tak samo obca jak stan umysłu, o którym wspomniałem. Dla alkoholików jest izba wytrzeźwień, a dla chorych psychicznie klinika chorób umysłowych .... "
                                                    --
                                                    Ulisses
                                                  • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:23
                                                    Pewnie. Chętnie się pośmieję także z Polaków, jeśli będzie powód. Taki był tego sens. Na przykłady stereotypów, które rzekomo upowszechniam, zaczekam do jutra i jak Boga kocham, bardzo jestem ciekawy, co ja takiego wymyśliłem.. smile Dobrej.
                                                    --
                                                    Ulisses
                                                  • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 08:32
                                                    .................." się to wydaje uproszczeniem.
                                                    Mam rodzinę w Rosji. Znam tam trochę ludzi. Byłam w tym kraju nie jeden raz.
                                                    I powiem coś, co można by uznać za herezję: Rosjanie jawią mi się jako cudownie serdeczni,
                                                    zdolni, utalentowani, inteligentni ludzie. Naprawdę można się w nich zakochać. W ich kulturze jestem zakochana od dawna.
                                                    Ale... no właśnie! Nie potrafię pojąć ich zdolności do ulegania i bezwzględnego posłuszeństwa swoim świętym (boskim i ludzkim), swoim wodzom, przywódcom, "prorokom".
                                                    Są w tym szczerzy, czują tak naprawdę. I to jest rys ich charakteru tak bardzo odmienny od naszego - indywidualistów, buntowników.
                                                    Oni naprawdę wierzą Putinowi. Władza wcale nie musi specjalnie się wysilać, by przekonać do siebie naród. Oni kochają Rosję. Oczywiściście na swój specyficzny sposób, dla nas być może groteskowy, śmieszny, ale dla nich wzniosły i piękny. A przede wszystkim - autentyczny, szczery.
                                                    Wystarczy trącić czułą strunę "Matuszki Rossiji", " Swiatowo prawosławia", "Wielikoj otieczestwiennoj"... "

                                                    Dokladnie. Ja mam doswiadczenie z rosja z wlasnego podworka , ktore to potwierdza.
                                                    Zona lata do Rosji od Moskwy, St.Petersburga az po gleboka Syberie. Czesto goscimy Rosjan (sorry - goscilismy ) u nas. To wszystko wyksztalceni ludzie i bardzo zamozni prowadzacy wlasne interesy. Od czasu aneksji Krymu moja zona opowiadala z przerazeniem jakie byly reakcje na ten fakt jej partnerow - porownywalne do reakcji Niemcow w latach 30-tych. Tylko, ze w Niemczech nie bylo ani TV, ani internetu, gazet zagranicznych ogolnie dostepnych. Krolowal glos Führera w radio i w dwoch gazetach. Dzisiaj Rosjanie maja praktycznie dostep do wszystkich mediow zeby porownac. a mimo to, wyksztalceni ludzie wierza Putinowi i jego propagandzie. wiec w co ma wierzyc motloch?
                                                    A calkowicie dobilo nas po ostatniej wizycie jednego z Rosjan u nas gdy zaczal opowiadac, ze ta cala "afera" z Ukraina to wina USA i przekletej CIA. Wedlug niego to CIA zmajstrowala Majdan, obalila Janukowicza i rozkrecila afere na Krymie i wschodzie Ukrainy. A najbardziej dobilo nas gdy zaczal podawac cyfry, ilu faszystow-ochotnikow z Polski, Niemiec, Wegier i USA wraz ze sprzetem dostarczonym przez USA walczy na Ukrainie przeciwko biednym separatystom. Tysiace ochotnikow z amerykanskim nowoczesnym sprzetem. I to mowil wykszatlcony, zamozny facet....
                                                    Siedzielismy jak skamieniali bo nie bylo sensu nawet protestowac.
                                                    TRAGICZNE!

                                                    --
                                                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:12
                                                    jest i niedźwiedź big_grin



                                                    www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/KORI-9KJAU7

                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > OK koń jest a różnic miedzy Polską i Rosja a zwłaszcza Polakami i Rosjanami pra
                                                    > ktycznie nie ma. I dlatego właściwie można między nami postawić znak " = ". So
                                                    > rry, ale o czym tu sie teraz rozprawia? Temat chyba sie nieco wyczerpał.
                                                    > Na mnie pora. Dobranoc i do napisania.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:17
                                                    bo jak pisałem - u nas mniej niedźwiedzi. Ze Stanów, albo Kanady jest więcej fajnych filmików - o włamach do samochodów, wyżeraniu kociego żarcia i częstowaniu wódką też smile


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > Ale nikt go nie częstował wódka z butelki. Lipa.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                • ulisses-achaj Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:01
                                                  PS zacytuję samego siebie: "Bo po części tak jest. Gdyby inny był stan umysłu Rosjan ich kraj wyglądałby inaczej". Ale prosiłem Cie o wskazanie jakie konkretnie stereotypy na temat Rosjan powtarzam. Sam jestem ciekaw.
                                                  --
                                                  Ulisses
                                                  • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 01:03
                                                    poszukam


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > PS zacytuję samego siebie: "Bo po części tak jest. Gdyby inny był stan umysłu R
                                                    > osjan ich kraj wyglądałby inaczej". Ale prosiłem Cie o wskazanie jakie konkretn
                                                    > ie stereotypy na temat Rosjan powtarzam. Sam jestem ciekaw.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                          • kogucik.2872 Re: A niech juz będzie wojna? 05.09.14, 00:52
                                            dobra - poświęcę kilka godzin i jutro poszukam
                                            Rosja - to stan umysłu - powtarzałeś niejednokrotnie.


                                            ulisses-achaj napisał:

                                            > Tyle że ja nigdzie nie napisałem , że to co widzę na tych filmikach utożsamiam
                                            > ze stanem umysłu Rosji. Napisałem za to dzisiaj o Tiutczynie, Dostojewskim , Go
                                            > golu i Czechowie oraz micie Matuszki Rassiji, która rzekomo wymyka sie rozumowi
                                            > , a przynależy do wiary, tudzież o konsekwencjach takiego myślenia. Nie przypra
                                            > wiaj mi gęby ...


                                            --
                                            http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                  • 1agfa Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 23:21
                    Pisał dalej, cytuję:

                    "...Według Rozanowa od wieków istniały dwie Rosje: Rosja widocznych pozorów (w oryginale widimost' - widzialność i pozór zarazem), czyli Imperium, którego kształt został odciśnięty w formach zewnętrznych, historię zaś zapisały wydarzenia, mające określony początek i wyraźne zakończenie; oraz Święta Ruś, czyli Matuszka, o prawach niepojętych, formach niejasnych, tendencjach nieokreślonych - Ruś żywej krwi i wiary nieskalanej. O pierwszej u Karamzina można czytać, pisze autor Opadłych liści - o drugiej w skitach* staroobrzędowych usłyszeć. O Imperium mówi się głośno w Moskwie lub Petersburgu, o Matuszce tylko w głębi kraju
                    poszeptują. Cudzoziemców rzadko w głąb Rosji puszczali, samopas brodzić. Stąd w relacjach podróżników, w doniesieniach korespondentów i agentów dominował obraz Imperium, czyli Rosja widocznych pozorów, mówiąc słowami Rozanowa. O Rusi Matuszce mało który miał pojęcie. Ów stan rzeczy, moim zdaniem, przetrwał do dziś.
                    Bo i dzisiaj obie Rosje istnieją: i Imperium, na drżących nogach, i Matuszka, walająca się w rowie. Pierwszej popróbowałem na konferencjach prasowych i na kaukaskich wojnach, w dyplomatycznych salonach i na moskiewskich puczach, u "nowych Ruskich" na przyjęciach i u starych stalinistów na daczach, na festiwalach, prezentacjach i sekretnych konwektyklach; drugiej - na wiejskich hulankach i na syberyjskich bezdrożach, w archangielskich błotach i w uralskich zonach , u byłych zeka za stołem i u mnichów prawosławnych w refektarzu, na weselach, stypach i tajnych obrzędach pokutnych. Żyłem w czumach u koczowników na Jamale, w rybackich izbach nad Białym Morzem, u pasterzy w Górach Ałtaju, u myśliwych nad Jenisejem, u profesora historii w Groznym, u abchaskiego ministra w Suchumi, u ojca mafii w Rostowie nad Donem...Kupiłem dom kołchoźniany nieopodal zon kargopolskich, gdzie ongi siedział Herling-Grudziński, i wziąłem udział w show na otwarcie strefy wolnocłowej w Kaliningradzie...( ...)
                    Z obu Rosji czerpałem jak z wiadra. Lecz obraz nie chciał się złożyć. Może wątków było zbyt wiele, może obszar penetracji za szeroki? Im więcej poznawałem, tym bardziej wątpiłem, że całość uchwycę; za kolejnym zakrętem nowa perspektywa się otwierała, z następnym rozmówcą - inny punkt spojrzenia. W końcu do mnie dotarło, co znaczy Eurazja, czyli "jedna szósta świata" w praktyce włóczęgi. Tak, tak, w ł ó c z ę g i, bo rzecz sie tyczy doświadczenia Rosji, czyli rekapitulacji drogi, a nie kolekcji turystycznych wrażeń. I tak trafiłem na Wyspy..." *
                    --------
                    *Skit - rodzaj odosobnionej pustelni, w której zyje niewielu mnichów, w modlitwie i pracy. Forma pośrednia między anachoretyzmem a klasztorem. Ojcem ruskiego skitu Był Nił Sorski (1433-1508), postrzyżeniec Kiriłło-Biełozierskiego monastyru, jeden ze słynniejszych skrybów swoich czasów, autor Reguły skitu. Przez szereg lat żył na Athos, skąd przeniósł na Ruś isichasizm. Główny ideolog tak zwanych starców zawołoskich, występujących przeciwko bogaceniu się monastyrów(...)

                    * Wyspy to oczywiście Wyspy Sołowieckie, Sołówki.
                    --
                    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
      • 1zorro-bis Re: A niech juz będzie wojna? 04.09.14, 07:45
        a co poda ciocia po barszczyku? Kieliszeczek.....Moskowskaja?big_grin
        kicho_nor napisał:

        > Ulissesie
        > Twoja wielkomieszczańskość na pewno zabezpiecza Cię przed ograniczeniem umysłow
        > ym
        > toteż nie przystoi zachowywać się jak mój wuj u cioci na imieninach i wtrącać p
        > anią Kopacz
        > gdy temat niewygodny, inny i nie o pani Kopacz
        > O pani Kopacz można błysnąć dużo i szczęśliwie, a temat jak pomóc Ukrainie i ni
        > e zostawić
        > jej samej to lepiej ominąć szczególnie gdy ciocia podała gorący barszczyk z kr
        > okietem
        >
        >


        --
        ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
    • k.karen CENZURA! 05.09.14, 10:35
      Drodzy Panowie,

      odbieram Wam cepy, kłonice, brony, sztachety i siekiery!
      Nie interesuje mnie kto zaczął, a kto tylko się bronił.
      Chcecie dalej dyskutować, to merytorycznie a nie na poziomie, do którego nie pasujecie.

      Decyzja jest ostateczna i nie podlega apelacji. Każda następna próba kontynuacji siekierezady
      będzie bezlitośnie kasowana.


      Dziękuję za uwagę, pozdrawiam serdecznie i życzę miłej, inteligentnej dyskusji.
      --
      http://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif

      • kogucik.2872 zgodnie z obietnicą 05.09.14, 10:42
        Uli - pamiętam dobrze, jak mnie ten tekst wkurzył. Nie chce mi się szukać więcej - to wystarczy


        Re: i falstart Dodaj do ulubionych

        ulisses-achaj 01.03.14, 21:59
        Odpowiedz cytując Odpowiedz
        Rosja to bandyckie państwo. Dla nas zawsze takim była. jaki inny naród wybrałby sobie na prezydenta kagiebistę?? Z tego samego KGB, ktore trzymało ich za mordę, sadzało do łagrów i rozwalało pod stienką. KGB - spadkobierca GRU i Czerezwyczajki. Rosja to stan świadomości (jak słusznie ktoś powiedział) do lobotomii.
        --
        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
        • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:11
          Cześć. To ma być ten stereotyp (stereotypy) o Rosjanach? Zamieściłeś cytat z naszej ostrej dyskusji z marca, kiedy żywe były wydarzenia a Majdanie i strzelanie do ludzi jak do kaczek (ponad 100 ofiar). Tak, dałem wtedy wyraz swoim emocjom i pod każdym słowem tego zdania o Rosji agresorze, demonstracjach na Placu Czerwonym z portretami Stalina, podpisuje się także i teraz, bo taka : "Rosja to stan świadomości (jak słusznie ktoś powiedział) do lobotomii".
          A teraz czekam na stereotypy, które ponoć rozpowszechniam.

            • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:26
              obojętnie co do tego dochodzi. Zgodnie z tą teorią - Amerykanie to światowy agresor. Ale Amerykę popieramy, nazywamy sojusznikiem. I nie piszesz, że Ameryka to stan umysłu do lobotomii.


              ulisses-achaj napisał:

              > A , i dochodzą do tego ówczesne wydarzenia na Krymie...


              --
              http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:48
                  Najbardziej mnie ujmuje, kiedy na siłę przyprawiasz mi gębę. Gdzie ja napisałem, że sceny z tych filmików w sieci UTOŻSAMIAM z Rosja i Rosjanami? I w jakiej mierze to co zrobili/robiia Amerykanie usprawiedliwia postępki Rosji na Ukrainie???? Od kiedy jest tak, że jeśli X ukradnie i ukradnie Y, kradzież staje się mniejszym i bardziej do zaakceptowania przestępstwem dlatego, że dokonały jej dwie osoby??
                  Porównywanie USA i Rosji jako usprawiedliwianie? Nie chce mi sie tego rozwijać, ale przytoczyłem dane na tym wątku. W USA nie rządzą siły specjalne i USA w XX w. nie wymordowały milionów swoich obywateli. Demokracja tam funkcjonuje, prawa człowieka sa przestrzegane, gospodarka kwitnie.
                  Nie widzę ŻADNEGO przełożenia na temat: "agresja Rosji na Ukrainie" - a o tym rozmawiamy.

                  --
                  Ulisses
                  • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:53
                    Amerykanie wymordowali etnicznych mieszkańców obu Ameryk Uli. A do dziś trwa "walka" między białymi i kolorowymi.

                    Ostatnio wczoraj tu napisałeś, że powtarzasz to stwierdzenie na podstawie filmików z sieci.


                    Nigdzie też nie napisałem że jedna agresja tłumaczy drugą. Zapytałem, dlaczego jedną się popiera i się z nią utożsamia - np wysyłając polskie wojsko do Iraku czy Afganistanu - a inną agresję się potępia i to przy udziale głównego agresora światowego. To spora różnica w kontekście.


                    ulisses-achaj napisał:

                    > Najbardziej mnie ujmuje, kiedy na siłę przyprawiasz mi gębę. Gdzie ja napisałem
                    > , że sceny z tych filmików w sieci UTOŻSAMIAM z Rosja i Rosjanami? I w jakiej m
                    > ierze to co zrobili/robiia Amerykanie usprawiedliwia postępki Rosji na Ukrainie
                    > ???? Od kiedy jest tak, że jeśli X ukradnie i ukradnie Y, kradzież staje się mn
                    > iejszym i bardziej do zaakceptowania przestępstwem dlatego, że dokonały jej dwi
                    > e osoby??
                    > Porównywanie USA i Rosji jako usprawiedliwianie? Nie chce mi sie tego rozwijać,
                    > ale przytoczyłem dane na tym wątku. W USA nie rządzą siły specjalne i USA w XX
                    > w. nie wymordowały milionów swoich obywateli. Demokracja tam funkcjonuje, praw
                    > a człowieka sa przestrzegane, gospodarka kwitnie.
                    > Nie widzę ŻADNEGO przełożenia na temat: "agresja Rosji na Ukrainie" - a o tym r
                    > ozmawiamy.
                    >


                    --
                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                    • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:58
                      Czy Ty czytasz to co piszę? Nie byłem zwolennikiem wysyłania Polaków do Afganistanu i Iraku, ale rozumiem, że nie ma nic za darmo. Jeśli jesteśmy członkiem NATO i chcemy czuć sie w miarę bezpiecznie, nie możemy byc neutralni. Takie położenie geopolityczne. Wolę mieć tutaj bazy NATO niż sowieckie czołgi. Jesteśmy wolni nie dzięki Rosji, ale dzięki nam samym i Zachodowi. Dopóki Rosja będzie taka jak teraz, nie żądaj ode mnie, żebym zywił do niej sympatię.
                      --
                      Ulisses
                      • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 12:03
                        problem w tym, że angażując się w konflikty, które nas nie dotyczą, oraz są powiedzmy - o trochę wątpliwych racjach - nie będziemy bezpieczni - a wręcz przeciwnie.
                        Rozumiałbym udział wojsk sojuszniczych w wojnie na terenie Stanów zaatakowanych przez wojska Irackie - ale nie rozumiem udziału wojsk polskich w inwazji Stanów na Irak. Nie stawia to nas w roli obrońcy i sojusznika a w roli agresora.
                        W Polsce jest tyle samo zwolenników co i przeciwników NATO.



                        ulisses-achaj napisał:

                        > Czy Ty czytasz to co piszę? Nie byłem zwolennikiem wysyłania Polaków do Afganis
                        > tanu i Iraku, ale rozumiem, że nie ma nic za darmo. Jeśli jesteśmy członkiem NA
                        > TO i chcemy czuć sie w miarę bezpiecznie, nie możemy byc neutralni. Takie położ
                        > enie geopolityczne. Wolę mieć tutaj bazy NATO niż sowieckie czołgi. Jesteśmy w
                        > olni nie dzięki Rosji, ale dzięki nam samym i Zachodowi. Dopóki Rosja będzie ta
                        > ka jak teraz, nie żądaj ode mnie, żebym zywił do niej sympatię.


                        --
                        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
              • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:52
                Nie piszę, bo nie najgorzej znam historię XX w. I z dwojga złego wole być "zniewolony" przez USA niz Rosję. Gdyby nie wojna koreańska i gdyby nie USA , mielibyśmy tutaj Polską Republikę Rad. A ja juz tak mam że jestem Reaganowi wdzięczny za jego "imperializm", bo dzięki temu żyję w wolnym kraju.
                --
                Ulisses
                • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 11:55
                  rozumiem że jedna "niewola" jest lepsza od innej. OK
                  Ja tam wolę pozostać wolny - bez zniewalania przez żadną ze stron smile


                  ulisses-achaj napisał:

                  > Nie piszę, bo nie najgorzej znam historię XX w. I z dwojga złego wole być "znie
                  > wolony" przez USA niz Rosję. Gdyby nie wojna koreańska i gdyby nie USA , mielib
                  > yśmy tutaj Polską Republikę Rad. A ja juz tak mam że jestem Reaganowi wdzięczn
                  > y za jego "imperializm", bo dzięki temu żyję w wolnym kraju.


                  --
                  http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                      • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 12:16
                        nie jest ona pozorna i oderwana od realiów. W przeciwieństwie do Ciebie - większe zagrożenie widzę ze strony tych, którzy dawno rozpoczęli wojenną retorykę i praktycznie oficjalnie szykują się do wojny globalnej - jak ze strony samej Rosji. Bo Rosja nie ma żadnego interesu, żeby na nas napadać. Za to Stany mają interes w ewentualnej wojnie z Rosją.
                        Nie wiem, czy zauważyłeś, ale kilka państw europejskich zaczyna się wycofywać z sankcji wobec Rosji, inne próbują łagodzić retorykę.
                        Natomiast zarówno Ukraina jak i Stany - podkręcają atmosferę i to w sposób bardzo bezczelny.
                        Chociażby w sprawie "szacunkowej liczby" żołnierzy rosyjskich i ich czołgów na Ukrainie - która to rośnie w trakcie szczytu NATO z godziny na godzinę.
                        To, że są tam żołnierze rosyjscy - nie przeczę. Dozbrajają separatystów - nie przeczę. Niemcy właśnie dozbroili Kurdów.
                        Jednak po stronie separatystów walczą również obcokrajowcy - co zostało potwierdzone - choć nie w liczbach podawanych przez rosyjską propagandę - po stronie Kijowa również walczą obcokrajowcy - co potwierdził sam Kijów.
                        Ale tylko wojsko rosyjskie jest na tapecie - chociaż obiektywnie - zapominając że to straszna Rosja - oni właśnie mają interes w tym konflikcie.


                        ulisses-achaj napisał:

                        > PS A tak naprawdę, Koguciku, czego ty bronisz oprócz "Symetrii" - pozornej zres
                        > ztą i oderwanej od realiów?


                        --
                        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                        • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 12:35
                          Odpowiedz sobie na pytanie: Dlaczego USA są największym mocarstwem świata, dlaczego tam są najlepsze uczelnie, dlaczego jest to najbardziej innowacyjna gospodarka, a waluta tego kraju ma zasięg globalny; i porównaj do Rosji kraju o podobnym potencjale, ale zacofanym, o gospodarce wielkości holenderskiej ..... Nie mam powodu obawiać sie rozpoczęcia wojny przez USA - to absurdalny scenariusz, co więcej, zdecydowanie bezpieczniej czuję się z gwarancjami USA, chociaż daleko mi do ich idealizowania.
                          --
                          Ulisses
                          • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 12:40
                            rozumiem. Wyższy poziom gospodarczy i kasa Stanów jest argumentem usprawiedliwiającym agresywną politykę wobec innych krajów. Ruskie są biedne, więc nie mogą.


                            ulisses-achaj napisał:

                            > Odpowiedz sobie na pytanie: Dlaczego USA są największym mocarstwem świata, dlac
                            > zego tam są najlepsze uczelnie, dlaczego jest to najbardziej innowacyjna gospod
                            > arka, a waluta tego kraju ma zasięg globalny; i porównaj do Rosji kraju o podob
                            > nym potencjale, ale zacofanym, o gospodarce wielkości holenderskiej ..... Nie m
                            > am powodu obawiać sie rozpoczęcia wojny przez USA - to absurdalny scenariusz, c
                            > o więcej, zdecydowanie bezpieczniej czuję się z gwarancjami USA, chociaż daleko
                            > mi do ich idealizowania.


                            --
                            http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                              • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 12:47
                                ale oczywiście, że skądś się wzięło. Z wielowiekowych uwarunkowań, specyfiki narodów, lokalizacji państw, wojen, przywódców, rządów, polityki - przecież mocarstwa podobnego Stanom nie ma - ale nie oceniasz innych krajów, tylko Rosję.


                                ulisses-achaj napisał:

                                > Nic nie rozumiesz. To że tak jest nie wzięło się znikąd. I na to zwracam Twoja
                                > uwagę


                                --
                                http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 13:12
                                  Wzięło się przede wszystkim z przestrzegania innych wartości i zasad. Respektowania praw człowieka (tak, wiem, Indianie i Murzyni) i przestrzegania Konstytucji oraz Karty Praw. To zupełnie inny fundament. I jak się okazuje, wolność jednostki i przestrzeganie jej praw (gułagów w USA nie było smile )skutkowało rozwojem, a w Rosji jak było i jest chyba wiemy. To dwa inne światy. A mnie bliżej do Federal Papers niż pism Lenina.


                                  ale oczywiście, że skądś się wzięło. Z wielowiekowych uwarunkowań, specyfiki na
                                  > rodów, lokalizacji państw, wojen, przywódców, rządów, polityki - przecież mocar
                                  > stwa podobnego Stanom nie ma - ale nie oceniasz innych krajów, tylko Rosję.
                                  --
                                  Ulisses
                                  • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 13:14
                                    oczywiście, że to dwa inne światy - tak jak porównanie każdego innego regionu naszego globu. W Stanach właśnie trwają zamieszki po zastrzeleniu czarnego nastolatka przez policjanta. To jest przestrzeganie praw człowieka ?
                                    A słynne więzienia CIA to też przestrzeganie praw człowieka ?


                                    ulisses-achaj napisał:

                                    > Wzięło się przede wszystkim z przestrzegania innych wartości i zasad. Respektow
                                    > ania praw człowieka (tak, wiem, Indianie i Murzyni) i przestrzegania Konstytucj
                                    > i oraz Karty Praw. To zupełnie inny fundament. I jak się okazuje, wolność
                                    > ] jednostki i przestrzeganie jej praw (gułagów w USA nie było smile )skutkowało r
                                    > ozwojem, a w Rosji jak było i jest chyba wiemy. To dwa inne światy. A mnie bli
                                    > żej do Federal Papers niż pism Lenina.
                                    >
                                    >
                                    > ale oczywiście, że skądś się wzięło. Z wielowiekowych uwarunkowań, specyfiki n
                                    > a
                                    > > rodów, lokalizacji państw, wojen, przywódców, rządów, polityki - przecież
                                    > mocar
                                    > > stwa podobnego Stanom nie ma - ale nie oceniasz innych krajów, tylko Rosj
                                    > ę.


                                    --
                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                    • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 13:28
                                      Nie, więzienia CIA to złamanie zasad. Tyle że w USA ktoś za to odpowie, sprawę nagłośni prasa i media, a sąd wyda niezależny wyrok. A w Rosji tego nie uświadczysz. Co zaś do tego chłopca, to jak wiesz wersje sa różne. Kilka minut wcześniej okradł sklep. "Durni" Amerykanie w ramach zadośćuczynienia za niewolnictwo i segregację dali czarnym takie przywileje socjalne, że zamiast ich wciągnąć w orbitę życia społecznego, spowodowali skutek odwrotny. Ne ma państwa idealnego. USA nie są moim "idolem", ale potrafię docenić różnicę między nimi a Rosją.
                                      Nie usprawiedliwiaj Rosji w sprawie Ukrainy, bo nie ma kogo ani czego usprawiedliwiać.

                                      --
                                      Ulisses
                                      • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 13:29
                                        a w którym miejscu usprawiedliwiam Rosję ?


                                        ulisses-achaj napisał:

                                        > Nie, więzienia CIA to złamanie zasad. Tyle że w USA ktoś za to odpowie, sprawę
                                        > nagłośni prasa i media, a sąd wyda niezależny wyrok. A w Rosji tego nie uświad
                                        > czysz. Co zaś do tego chłopca, to jak wiesz wersje sa różne. Kilka minut wcześn
                                        > iej okradł sklep. "Durni" Amerykanie w ramach zadośćuczynienia za niewolnictwo
                                        > i segregację dali czarnym takie przywileje socjalne, że zamiast ich wciągnąć w
                                        > orbitę życia społecznego, spowodowali skutek odwrotny. Ne ma państwa idealnego.
                                        > USA nie są moim "idolem", ale potrafię docenić różnicę między nimi a Rosją.
                                        > [b]Nie usprawiedliwiaj Rosji w sprawie Ukrainy, bo nie ma kogo ani czego uspraw
                                        > iedliwiać.
                                        >


                                        --
                                        http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                        • kogucik.2872 o 05.09.14, 13:34
                                          to już wiadomo, jaki interes mają Stany.

                                          USA chcą, by Polska walczyła z Państwem Islamskim

                                          Sekretarz stanu USA John Kerry wezwał w piątek na szczycie NATO w Newport 10 krajów sojuszniczych, w tym Polskę, do udziału w koalicji przeciwko bojownikom Państwa Islamskiego w Iraku. Zaapelował o wsparcie, wykluczając przy tym wysłanie do Iraku sił lądowych.

                                          www.tvn24.pl/usa-chca-by-polska-walczyla-z-panstwem-islamskim,465258,s.html
                                          --
                                          http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                          • ulisses-achaj Re: o 05.09.14, 13:48
                                            Chcieć sobie mogą. Z drugiej strony, zawsze jest coś za coś. Niestety. Chcecie naszych baz, broni , żołnierzy i tarczy rakietowej. Ok ale dlaczego mamy wam to dawać za friko??
                                            --
                                            Ulisses
                                            • kogucik.2872 Re: o 05.09.14, 13:58
                                              jasne
                                              my wam zapewnimy pozory bezpieczeństwa - w postaci szpicy NATO i kilku F16 przed domniemanym zagrożeniem - wy w zamian będziecie walczyć w kolejnej naszej wojnie, zyskując nowego wroga.
                                              To jest idea zapewnienia bezpieczeństwa Polsce ?


                                              ulisses-achaj napisał:

                                              > Chcieć sobie mogą. Z drugiej strony, zawsze jest coś za coś. Niestety. Chcecie
                                              > naszych baz, broni , żołnierzy i tarczy rakietowej. Ok ale dlaczego mamy wam to
                                              > dawać za friko??


                                              --
                                              http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                              • sorel.lina Re: 05.09.14, 14:28
                                                kogucik.2872 napisał:

                                                > to już wiadomo, jaki interes mają Stany.

                                                > USA chcą, by Polska walczyła z Państwem Islamskim

                                                (...)
                                                > my wam zapewnimy pozory bezpieczeństwa - w postaci szpicy NATO i kilku F16 prze
                                                > d domniemanym zagrożeniem - wy w zamian będziecie walczyć w kolejnej naszej woj
                                                > nie, zyskując nowego wroga.
                                                > To jest idea zapewnienia bezpieczeństwa Polsce ?


                                                To nie jest tylko amerykańska wojna. Islamiści stanowią zagrożenie dla wszystkich, którzy nie podzielają ich religijnego fanatyzmu, planują podbić i "nawrócić" cały świat. Nie dziwię się, że USA chcą do walki z dżihadystami wciągnąć inne państwa Sojuszu, nie tylko Polskę przecież!
                                                Dla mnie walki z Państwem Islamskim nie można nazwać agresją, bo nie jest agresją walka z terroryzmem.
                                          • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 14:02
                                            czy mam Uli dojść do wniosku, że czytasz tylko to, co wygodne ? Tylko dziś napisałem tu wielokrotnie że nie popieram żadnej agresji. Pisałem, że Rosja jest agresorem. A Ty się pytasz, w którym miejscu ją jednoznacznie potępiam ??


                                            ulisses-achaj napisał:

                                            > " a w którym miejscu usprawiedliwiam Rosję ?"
                                            >
                                            > A w którym ją jednoznacznie potępiasz???


                                            --
                                            http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                              • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 14:09
                                                spieramy się o antyrosyjską histerię z jednoczesnym przyklaskiwaniem wojnom prowadzonym przez naszego drogiego sojusznika, który w międzyczasie pokazał, dlaczego obdarował nas marcheweczką.
                                                I spieramy się o to, kto nas wciągnie w globalny konflikt i dlaczego.


                                                ulisses-achaj napisał:

                                                > Ok. Rosja jest agresorem i tu się zgadzamy. Tylko o co zatem spieramy się tutaj
                                                > od kilkudziesięciu postów??? smile smile Wybaczcie, muszę teraz wyjść. Do napisan
                                                > ia.


                                                --
                                                http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 15:39
                                                  "spieramy się o antyrosyjską histerię "

                                                  Nie ma we mnie śladu histerii w tej sprawie. Ogromnie dużo lęku wyczuwam za to w Twoim pisaniu na ten temat. Nie interesują mnie dywagacje o wojnach USA, bo nijak to się ma do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie. Rosja zaatakowała suwerenne państwo. Okradła je z terytorium, którego przynależność do Ukrainy sama zaakceptowała. Wmieszała się w suwerenne decyzje Ukraińców, którzy chcieli poprawić swój los. Utrzymywała ten kraj w stanie podległości, korupcji, nepotyzmu i upadku gospodarczego, żeby stale był od niej zależny. Czyniła to rękami skorumpowanej i uzależnionej od siebie władzy, którą Ukraińcy słusznie obalili na Majdanie. I NIC, żadne wykręty, tego nie zmienią. Takie są fakty. To jest wojna. Potępiam Rosję, jej władze i jej bierne, ogłupione społeczeństwo, które nie rozliczyło się ani ze zbrodni, których na nim dokonywano, ani ze zbrodni, których dokonywało same. Potępiam imperializm tego państwa i jego pogardę dla wolności, praw jednostki i demokracji. Więcej nic nie mam do powiedzenia.
                                                  --
                                                  Ulisses
                                                  • 1zorro-bis Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 16:52
                                                    masz 100 % racji.
                                                    Moze w koncu zrozumie.smirk
                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > "spieramy się o antyrosyjską histerię "
                                                    >
                                                    > Nie ma we mnie śladu histerii w tej sprawie. Ogromnie dużo lęku wyczuwam za to
                                                    > w Twoim pisaniu na ten temat. Nie interesują mnie dywagacje o wojnach USA, bo n
                                                    > ijak to się ma do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie. Rosja zaatakowała suwe
                                                    > renne państwo. Okradła je z terytorium, którego przynależność do Ukrainy sama z
                                                    > aakceptowała. Wmieszała się w suwerenne decyzje Ukraińców, którzy chcieli popra
                                                    > wić swój los. Utrzymywała ten kraj w stanie podległości, korupcji, nepotyzmu i
                                                    > upadku gospodarczego, żeby stale był od niej zależny. Czyniła to rękami skorump
                                                    > owanej i uzależnionej od siebie władzy, którą Ukraińcy słusznie obalili na Majd
                                                    > anie. I NIC, żadne wykręty, tego nie zmienią. Takie są fakty. To jest wojna. Po
                                                    > tępiam Rosję, jej władze i jej bierne, ogłupione społeczeństwo, które nie rozli
                                                    > czyło się ani ze zbrodni, których na nim dokonywano, ani ze zbrodni, których do
                                                    > konywało same. Potępiam imperializm tego państwa i jego pogardę dla wolności, p
                                                    > raw jednostki i demokracji. Więcej nic nie mam do powiedzenia.


                                                    --
                                                    ble, ble, ble.....pic mi sie chce!
                                                  • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 18:02
                                                    Rosja zaatakowała suwerenne państwo, Stany zwietrzyły w tej sytuacji swój interes i jest ok. Jakoś Izraela nie chcą tłamsić za zajumane właśnie 400 ha na Zachodnim Brzegu - "wezwały do zmiany decyzji" tyle.
                                                    Nie wiem, gdzie u mnie widzisz obawy przed kimkolwiek, poza ogólnoświatową histerią w sprawie Ukrainy - jakby nigdzie indziej nie działy się podobne sprawy - oraz ruszający z kopyt wyścig zbrojeń i wciąganie nas w kolejną wojenkę tym razem z Islamem. Jakby Stany nie zniszczyły Iraku, to by nie musiały dziś poprawiać. I tyle. Żeby komentować wydarzenia na świecie trzeba niestety pozbyć się jednostronnej mantry i spojrzeć na problem z punktu widzenia, który dotycz nas - a nie interesów wszystkich wkoło.
                                                    Ale specyfiką tego narodu są właśnie wojenki. Bez tego nie istniejemy.
                                                    Na Ukrainie mamy zawieszenie broni i koniec tematu. Czas się szykować na kolejną wojnę bo w Niemczech żyje za dużo Islamistów.


                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > "spieramy się o antyrosyjską histerię "
                                                    >
                                                    > Nie ma we mnie śladu histerii w tej sprawie. Ogromnie dużo lęku wyczuwam za to
                                                    > w Twoim pisaniu na ten temat. Nie interesują mnie dywagacje o wojnach USA, bo n
                                                    > ijak to się ma do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie. Rosja zaatakowała suwe
                                                    > renne państwo. Okradła je z terytorium, którego przynależność do Ukrainy sama z
                                                    > aakceptowała. Wmieszała się w suwerenne decyzje Ukraińców, którzy chcieli popra
                                                    > wić swój los. Utrzymywała ten kraj w stanie podległości, korupcji, nepotyzmu i
                                                    > upadku gospodarczego, żeby stale był od niej zależny. Czyniła to rękami skorump
                                                    > owanej i uzależnionej od siebie władzy, którą Ukraińcy słusznie obalili na Majd
                                                    > anie. I NIC, żadne wykręty, tego nie zmienią. Takie są fakty. To jest wojna. Po
                                                    > tępiam Rosję, jej władze i jej bierne, ogłupione społeczeństwo, które nie rozli
                                                    > czyło się ani ze zbrodni, których na nim dokonywano, ani ze zbrodni, których do
                                                    > konywało same. Potępiam imperializm tego państwa i jego pogardę dla wolności, p
                                                    > raw jednostki i demokracji. Więcej nic nie mam do powiedzenia.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • 1agfa Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 18:51
                                                    Dziękuję Ulissesie za ten post.

                                                    ulisses-achaj napisał:

                                                    > "spieramy się o antyrosyjską histerię "
                                                    >
                                                    > Nie ma we mnie śladu histerii w tej sprawie. Ogromnie dużo lęku wyczuwam za to
                                                    > w Twoim pisaniu na ten temat. Nie interesują mnie dywagacje o wojnach USA, bo n
                                                    > ijak to się ma do tego, co dzieje się teraz na Ukrainie. Rosja zaatakowała suwe
                                                    > renne państwo. Okradła je z terytorium, którego przynależność do Ukrainy sama z
                                                    > aakceptowała. Wmieszała się w suwerenne decyzje Ukraińców, którzy chcieli popra
                                                    > wić swój los. Utrzymywała ten kraj w stanie podległości, korupcji, nepotyzmu i
                                                    > upadku gospodarczego, żeby stale był od niej zależny. Czyniła to rękami skorump
                                                    > owanej i uzależnionej od siebie władzy, którą Ukraińcy słusznie obalili na Majd
                                                    > anie. I NIC, żadne wykręty, tego nie zmienią. Takie są fakty. To jest wojna. Po
                                                    > tępiam Rosję, jej władze i jej bierne, ogłupione społeczeństwo, które nie rozli
                                                    > czyło się ani ze zbrodni, których na nim dokonywano, ani ze zbrodni, których do
                                                    > konywało same. Potępiam imperializm tego państwa i jego pogardę dla wolności, p
                                                    > raw jednostki i demokracji. Więcej nic nie mam do powiedzenia.
                                                    --
                                                    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
                                                  • kogucik.2872 Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 19:12
                                                    taaaaaaaaaa pachołki Rosji. No. Większość składu poprzednich rządów jest w rządzie dziś. A to pachołki Rosji. Od 1991 tych pachołków Rosji niezmiennie wybierał naród ukraiński.


                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Rz%C4%85d_Ukrainy
                                                    Rząd Wiktora Juszczenki – ukraiński gabinet funkcjonujący od grudnia 1999 do maja 2001. Na jego czele stał były prezes banku centralnego Wiktor Juszczenko. Wicepremierem ds. energetyki była Julia Tymoszenko. Rząd upadł pod wpływem oligarchów. Po dymisji tego rządu Juszczenko i Tymoszenko przeszli do opozycji w stosunku do prezydenta Kuczmy. Zastąpił go gabinet Anatolija Kinacha. (przy okazji - można doprowadzić do dymisji rządu bez rozlewu krwi na Ukrainie ?)


                                                    Pierwszy rząd Wiktora Janukowycza - ukraiński gabinet rządowy funkcjonujący od 21 listopada 2002 do 5 stycznia 2005. Tworzony przez ZSdP-z i Partię Regionów Ukrainy. Premierem był Wiktor Janukowycz. Problemem tego rządu był ciągły konflikt, z przeważającą w Radzie Najwyższej, opozycją na czele z Wiktorem Juszczenką i Julią Timoszenko. Po porażce premiera Janukowicza w elekcji prezydenckiej w 2004 obowiązki szefa rządu przejął Mykoła Azarow.


                                                    Rząd Julii Tymoszenko - ukraiński rząd funkcjonujący od 4 lutego 2005 do września 2005.

                                                    Rząd powstał po dymisji pierwszego gabinetu Wiktora Janukowycza w związku ze zwycięstwem jego przeciwnika Wiktora Juszczenki w wyborach prezydenckich na Ukrainie w 2004 i masowym przechodzeniem deputowanych dotąd wspierających Leonida Kuczmę na stronę "pomarańczowych".

                                                    Do rządu weszli przedstawiciele takich ugrupowań, jak Blok Nasza Ukraina (NU), Ukraińska Partia Ludowa (UNP), Socjalistyczna Partia Ukrainy (SPU), partia Reformy i Porządek (PRP), Blok Julii Tymoszenko (BJuT), Ludowy Ruch Ukrainy (NRU) Partia Przemysłowców i Przedsiębiorców Ukrainy (PPPU) i bezpartyjni. Wielu z ministrów już w marcu 2005 przystąpiło do nowo utworzonej partii władzy Ludowego Związku "Nasza Ukraina" (NSNU).

                                                    W sierpniu 2005 rząd został uzupełniony o ministra ds. polityki węglowej. Julia Tymoszenko została zdymisjonowana, gdy 8 września 2005 prezydent podpisał dekret o dymisji jej rządu, powierzając misję sformowania rządu Jurijowi Jechanurowowi.


                                                    Drugi rząd Wiktora Janukowicza – ukraiński rząd funkcjonujący od 4 sierpnia 2006 do grudnia 2007.

                                                    W wyniku wyborów parlamentarnych w 2006 znaczące zwycięstwo i 186 mandatów w 450-osobowej Radzie Najwyższej odniosła Partia Regionów (PR) byłego premiera Wiktora Janukowycza, który podjął się misji sformowania rządu, gdy na jego stronę przeszła Socjalistyczna Partia Ukrainy (SPU), łamiąc uzgodnienia „pomarańczowych”. Ostatecznie w skład rządu weszli jednak przedstawiciele PR, SPU i Komunistycznej Partii Ukrainy (KPU), ale i ministrowie z Bloku Nasza Ukraina (NU).


                                                    Drugi rząd Julii Tymoszenko - Ukraiński gabinet funkcjonujący od 18 grudnia 2007 pod kierownictwem Julii Tymoszenko.

                                                    3 marca 2010 Rada Najwyższa Ukrainy wyraziła wotum nieufności dla rządu - za wnioskiem głosowało 243 z 450 deputowanych[1].





                                                    1agfa napisał:

                                                    > Dziękuję Ulissesie za ten post.
                                                    Wmieszała się w suwerenne decyzje Ukraińców, którzy chcieli
                                                    > popra
                                                    > > wić swój los. Utrzymywała ten kraj w stanie podległości, korupcji, nepoty
                                                    > zmu i
                                                    > > upadku gospodarczego, żeby stale był od niej zależny. Czyniła to rękami s
                                                    > korump
                                                    > > owanej i uzależnionej od siebie władzy, którą Ukraińcy słusznie obalili n
                                                    > a Majd
                                                    > > anie.


                                                    --
                                                    http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif
                                                  • ulisses-achaj Re: zgodnie z obietnicą 05.09.14, 19:48
                                                    Osip Mandelsztam, dwa wiersze:

                                                    1
                                                    * * *

                                                    Więc za chwałę tych dni, co nadejdą w przyszłości,

                                                    I za ludzkiej godności sprawę

                                                    Pozbawiłem się miejsca przy stole mych ojców

                                                    I radości, i czci mojej nawet.

                                                    Wiek, jak brytan wilkowi, do gardła mi skacze,

                                                    Lecz ja wilkiem nie jestem, nie jestem.

                                                    Jak się czapkę pcha w rękaw, tak pchnij mnie już raczej

                                                    W duszny kożuch Syberii leśnej.

                                                    Byle tchórza nie widzieć i brudu nie widzieć

                                                    Ani kołem łamanych kości.

                                                    Niechaj z nocy polarnej błękitny lis wyjdzie,

                                                    Niech mi zalśni w swej mroźnej piękności.

                                                    2. Napisany na Kołymie

                                                    * * *

                                                    Żyjemy tu, nie czując pod stopami ziemi,
                                                    Nie słychać i na dziesięć kroków, co szepczemy,
                                                    A w półsłówkach, półrozmówkach naszych
                                                    Cień górala kremlowskiego straszy.

                                                    Palce tłuste jak czerwie, w grubą pięść układa,
                                                    Słowo mu z ust pudowym ciężarem upada.
                                                    Śmieją się karalusze wąsiska
                                                    I cholewa jak słońce rozbłyska.

                                                    Wokół niego hałastra cienkoszyich wodzów:
                                                    Bawi go tych usłużnych półludzików mozół.
                                                    Jeden łka, drugi czka, trzeci skrzeczy,
                                                    A on sam szturcha ich i złorzeczy.

                                                    I ukaz za ukazem kuje jak podkowę –
                                                    Temu w pysk, temu w kark, temu w brzuch, temu w głowę.
                                                    Miodem kapie każda nowa śmierć
                                                    Na szeroką osetyńską pierś.


                                                    --
                                                    Ulisses