Dodaj do ulubionych

Sylwetki Mifistróf

09.11.15, 18:37
Na wstępie negocjator w sprawie Natychmiastowego Zwrotu Tego Wraku.

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12190973_10153765666206683_5026300989935532198_n.jpg?oh=15a57d9ddeaf5bb42e4696ae7f534a5b&oe=56C67604
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Sylwetki Mifistróf 09.11.15, 18:40
      Byli i przyszli inni negocjatorzy:

      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12191555_945448995491183_297001508102525386_n.jpg?oh=fe050d2045c529a466fa104b94736cd0&oe=56B7C08A

      Legenda:

      Szybki poradnik dla zagubionych WHO IS WHO W POLSKIEJ POLITYCE. Od lewej:

      1. Reprezentujący Polskę na Malcie premier Czech.
      2. Reprezentująca Polskę w Czechach premier Polski.
      3. Reprezentujący Watykan w Polsce prezydent Polski.
      4. Reprezentująca Brzeszcze premier Polski in spe.
      5. Prezes, który to wszystko wymyślił.

      (z netu, żeby nie donosić na mnie osobiście, jakby co)
      • sza.aliczek Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 11:00
        żałośnie śmieszne. albo już tylko żałosne.
        Gowin - słyszy skargi zamrożonych embrionów.
        Kamiński - skazany.
        Macierewicz - nadaje na trzecim wymiarze.
        Szyszko - betonuje Rospudę.
        Błaszczak - lustrzane odbicie prezesa.
        Ziobro - "ten pan już nikogo nie zmaorduje".
        Kempa - za sam wygląd odpada.
        Waszczykowski - sprowadzić tupolewa i nie wywołać wojny z Rosją.
        Lipiński - kupował sobie kurwiki u Renaty Beger.
        Jurgiel - dowodzi "chemi-coś tam" rozpylane przez obce rządy - patrz: powrót amerykańskiej stonki!


        Boże, dno i siedem metrów mułu sad


        • 1zorro-bis Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 12:23
          ja mysle, ze z tego mulu to sie juz czarny beton zrobil.smirk
          sza.aliczek napisała:

          > żałośnie śmieszne. albo już tylko żałosne.
          > Gowin - słyszy skargi zamrożonych embrionów.
          > Kamiński - skazany.
          > Macierewicz - nadaje na trzecim wymiarze.
          > Szyszko - betonuje Rospudę.
          > Błaszczak - lustrzane odbicie prezesa.
          > Ziobro - "ten pan już nikogo nie zmaorduje".
          > Kempa - za sam wygląd odpada.
          > Waszczykowski - sprowadzić tupolewa i nie wywołać wojny z Rosją.
          > Lipiński - kupował sobie kurwiki u Renaty Beger.
          > Jurgiel - dowodzi "chemi-coś tam" rozpylane przez obce rządy - patrz: powrót am
          > erykańskiej stonki!
          >
          >
          > Boże, dno i siedem metrów mułu sad
          >
          >


          --
          "taniec z gwiozdami, po....parysku"
          • sorel.lina Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 12:35
            Rany boskie!!! shock

            Jan Szyszko

            Jest znanym denialistą antropogenicznego ocieplenia klimatu. Co interesujące, jego daleko posunięty sceptycyzm nie dotyczy innych fenomenów, na przykład chemtrails.
            Przyszły minister środowiska znajduje się w zacnym gronie skończonych oszołomów wierzących w to, że NWO (New World Order) i ludzie-jaszczury zajmują się wyniszczaniem światowej populacji ludzkiej chemikaliami rozpylanymi potajemnie przez samoloty.
            Widzi efekty działania jaszczurów z NWO zatruwających kraje pederastii, masowej aborcji i głębokiego zadłużenia, wynikłego ofkors z szalejącego lewactwa.


    • sza.aliczek Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 15:49
      a Jurgiel - ten od rolnictwa - słał w te pędy auto po Rydzyka!

      Im więcej czytam tym żałośniej widać, ze pisdzielcy nie mają kadr. Żadnych, zwyczajnie żadnych.
      Duda - dzieciątko boże Kaczyńskiego.
      Szydło - bezwolna, wytsrachana kobitka, wzięta z łaski za dwie kampanie.



      10.11.2015
      wtorek
      Wyszło szydło z worka
      Adam Szostkiewicz

      Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie jest rządem pani Szydło, lecz prezesa Kaczyńskiego. Nie przypominam sobie, by którykolwiek rząd demokratyczny po 1989 r. miał tak słabego szefa jak obecny. A zarazem tak fatalny start wizerunkowy.

      Już podczas spotkania z mediami mogliśmy się przekonać, kto w nim rządzi. Pani Szydło, proponowana na premiera, musiała zerkać na Kaczyńskiego. W rundzie pytań od dziennikarzy prezes odpowiadał za nią na trudniejsze pytania.

      O mały włos pani Szydło przedstawiłaby mediom rząd obozu… lewicowego, na szczęście zgłoska „l”, od której zaczęła, zgasła, nim rozwinęła się w pełne słowo. Dla mediów byłaby to taka gratka, jak pamiętna fraza Kaczyńskiego z jego mowy sejmowej, że białe jest czarne.

      Tak, szydło wyszło z worka, białe okazało się czarne. „Rząd Prawa i Sprawiedliwości” (pod kierunkiem pełniącej obowiązki premiera pani Szydło) nie wzbudził entuzjazmu nawet na prawicy.

      Cieszy się nim głównie prawicowy aparat partyjny, ale też nie do końca, bo zabrakło w nim miejsca dla niektórych jego prominentnych funkcjonariuszy, np. Piotra Naimskiego, za to znalazło się dla tak kontrowersyjnych kandydatów jak panowie Waszczykowski, Jurgiel i Szyszko, dwaj ostatni zasłużeni dla prezesa i ojca dyrektora, ale niekoniecznie dla resortów, którymi znów mają kierować.

      Waszczykowski powinien nas szczególnie interesować. Pokieruje polską polityką zagraniczną w bardzo trudnym momencie dla Europy. Jest proamerykański, OK, ale czy jest proeuropejski? To dla mnie kryterium zasadnicze. Na razie snuje wizję jakiegoś „międzymorza” od Szwecji po Turcję, ale nie precyzuje, o co mu chodzi i jak pogodzi sprzeczne interesy krajów w naszej części Europy.

      Czy „Międzymorze” miałoby by być Unią bis? Czy prezydent Duda ma na ten temat wyrobiony pogląd? W moim odczuciu to pomysł prowadzący de facto do osłabienia naszej pozycji w Unii Europejskiej.

      Na dziś dwie sprawy wydają mi się najważniejsze w ocenie nowej sytuacji politycznej po wyborach.

      Po pierwsze, pozakonstytucyjne usytuowanie prezesa Kaczyńskiego jako de facto „naczelnika państwa”. Mniej mnie bulwersuje powrót panów Macierewicza, Ziobry i Kamińskiego niż pozycja Kaczyńskiego. Staje się on szefem polityki państwowej, nie zajmując żadnego stanowiska państwowego i nie ponosząc wobec tego żadnej formalnej/konstytucyjnej odpowiedzialności.

      Po drugie, konfrontacyjny charakter rządu sformowanego przez PiS. Mogą w nim być osoby kompetentne – np. w sektorze gospodarczo-finansowym – ale są w nim także osoby, które wywołują niepokój o to, co ich powrót politycznie oznacza. Bo wygląda na to, że właśnie konfrontację.

        • sza.aliczek Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 16:13
          tu nie ma nic optymistycznego.
          jeśli jeszcze ktokolwiek miał nadzieję, to wczoraj popłynęła ona w siną dal...
          żadnej nowości - co legło u podstaw "kuikizowej rewolty" i co pogrążyło PO - to co jest, to można sobie o kant ... potłuc.
          I w tle roszadujący z tylnego siedzenia stary dziadyga sad w wieku emerytalnym liczonym na każdy ze sposobów : ( To ci dopiero młodzi zawojowali, że hej!
          • sorel.lina Re: Sylwetki Mifistróf 10.11.15, 16:36
            Szaliczku, to nie kwestia wieku! Patrz: profesor Bartoszewski.
            To kwestia "młodości", czyli jasności umysłu.

            "Młode " Kukizy, Terlikowskie, i im ( różnych barw ) podobni...
            Mimo wieku (mojego) daleko mi do nich... lata świetlne nas dzielą
                              • wscieklyuklad Re: Po powstaniu z kolan 14.11.15, 11:17
                                Chyba jednak postkomunistyczne zagrożenie nie wygasło:

                                https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12240006_947372695298813_136099874685393050_n.jpg?oh=18d2f3ae5fac0e701f3809aad36d13e7&oe=56F830F8

                                Beata Szydło tweetuje ponownie, tym razem pokazując, że w jej polszczyźnie królują rusycyzmy: "kondolencje dla narodu francuskiego" zamiast "przekazuje kondolencje narodowi francuskiemu".
                                Mimo to nie bedziemy nazywać jej: Szydloruska

                                Oczywiście określenie Komoruski były pieszczotą słowną - w odróżnieniu od wulgarnego szykanowania i poniżania Szanownego Pana Posła-Ministra Tośka M. przez EKO, która unikała tytułów tego matołka w Sejmie.
                                    • wscieklyuklad Re: Po powstaniu z kolan 15.11.15, 12:18
                                      No i naturalnie w niedzielę nie wolno zapominać o ratlerku!

                                      natemat.pl/161885,duda-ujawnia-co-naprawde-mysli-o-smolensku-raport-komisji-milera-nie-wytrzymuje-konfrontacji?fb
                                      Pozostały 4 lata, 0raz 8,5 miesiąca.

                                      WYTRZYMAMY!
                                          • wscieklyuklad Re: Kandydaci na mifistróf 20.11.15, 14:30
                                            scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12219358_10153448628703557_3566472351648222231_n.jpg?oh=a216378f95fb8a84028726d9178708c2&oe=56AFCF49
                                            Ale o co chodzi?
                                            Przecie ten akurat nie wtryniał ośmiorniczek!
                                            No i nie klęczał przed Merkel.
                                                  • wscieklyuklad Re: Kandydaci na mifistróf 21.11.15, 22:14
                                                    Jedną z pierwszych decyzji Witolda Waszczykowskiego będzie też odwołanie ze stanowiska konsul generalnej w Londynie Ilony Węgłowskiej-Hajnus za zbyt późne dostarczanie protokołów wyborczych.

                                                    Minister Waszczykowski dokonał już pierwszych zmian kadrowych w MSZ, a teraz mebluje swój gabinet polityczny. Według naszych nieoficjalnych informacji znajdą się w nim Jan Parys oraz Przemysław Żurawski vel Grajewski.

                                                    Parys był m.in. ministrem obrony narodowej w latach 1991-1992 w rządzie Jana Olszewskiego. W tamtych czasach odznaczył się tym, że - jak pisała "Polityka" - przed spotkaniem z wojskowymi służbami informacyjnymi zażyczył sobie wydania kamizelki kuloodpornej. W 2006 r. mówił też w Polskim Radiu: "Mam nadzieję, że dzięki działalności pana Antoniego Macierewicza uda się odcedzić te robaczywe jabłka od zdrowych owoców"

                                                    Parys był w przeszłości m.in. członkiem zarządu Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, wypłacającej odszkodowania m.in. dla przymusowych robotników w czasach III Rzeszy.

                                                    Był też zajadłym zwolennikiem lustracji. To on nazwał w latach 90. Wiesława Chrzanowskiego, lider Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego, wieloletniego więźnia w czasach stalinowskich i człowieka, który w PRL przez 21 lat miał zakaz pracy jako adwokat, "komunistycznym kapusiem". Chrzanowski wytoczył Parysowi proces i wygrał, został zresztą oczyszczony z zarzutów współpracy z UB przez Sąd Lustracyjny.

                                                    Parys został również skazany na zwrot 130 tys. zł wraz z odsetkami za niezgodne z prawem przyznanie sobie premii jako szef Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie (podobnie jak pozostali jej szefowie z lat 1998-2000). Po kilku latach procesów Sąd Najwyższy w 2009 r. ostatecznie oddalił kasację Parysa w tej sprawie.

                                                    Z kolei Przemysław Żurawski vel Grajewski również w 1992 r. pracował w MON. Był m.in. wykładowcą Krajowej Szkoły Administracji Publicznej oraz na białoruskim Europejskim Uniwersytecie Humanistycznym w Wilnie. Współpracował także z Ośrodkiem Myśli Politycznej, konserwatywnym think-tankiem. W 2014 r. został członkiem rady programowej PiS, a w 2015 r. członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Jest też częstym komentatorem politycznym wPolityce.pl, Radio Maryja, Telewizji Republika.

                                                    Wiceministrowie już są

                                                    Wcześniej Waszczykowski powołał dwóch wiceministrów MSZ: posła PiS Jana Dziedziczaka, który będzie odpowiadał za sprawy polonijne, oraz Konrada Szymańskiego na stanowisko sekretarza stanu ds. europejskich. Ten ostatni zaledwie kilka godzin po zamachach w Paryżu napisał w tekście na portalu wPolityce.pl, że nie widzi politycznych możliwości wykonania przyjętej wcześniej przez rząd Ewy Kopacz decyzji o rozlokowaniu w Polsce 7 tys. uchodźców.

                                                    Odbiło się to szerokim echem w zachodnich mediach, a słowa Szymańskiego skrytykował m.in. szef europarlamentu Martin Schulz mówiąc, że "kiedy Polska czuje się zagrożona przez Rosję i domaga się więcej broni, żołnierzy i funduszów, Europa jest solidarna. Gdy Polska mówi, że jej gospodarka potrzebuje do dalszego rozwoju europejskich funduszy, to te fundusze dalej do Polski płyną. Ale w takiej sytuacji nie można nagle przyjść i powiedzieć, że uchodźcy to tylko problem Niemców i nie ma się z tym nic wspólnego".

                                                    Konsul generalna straci stanowisko

                                                    Waszczykowski postanowił za to odwołać konsul generalną w Londynie Ilonę Węgłowską-Hajnus. Powodem były opóźnienia w dostarczaniu protokołów wyborczych z Londynu. Według Państwowej Komisji Wyborczej jedna z komisji w stolicy Wielkiej Brytanii nie tylko późno przysłała protokół, to jeszcze musiała go poprawić. Również podczas wyborów prezydenckich, z uwagi na dużą liczbę głosów, które trzeba było policzyć, komisja zdążyła dosłownie w ostatniej chwili. Protokoły zostały przysłane o godz. 21.50 w poniedziałek, podczas gdy termin składania kończył się o 22.

                                                    - W ciągu roku nie można popełniać dwukrotnie tych samych błędów, zwłaszcza w tak ważnym momencie jakim sa demokratyczne wybory - tłuamczy Waszczykowski. Konsul Węgłowska-Hajnus przeszła do MSZ z ministerstwa obrony narodowej wraz z Radosławem Sikorskim. Wcześniej kierowała w MSZ Biurem Spraw Osobowych.

                                                    Zmiany w PISM

                                                    Zmiany mają dotyczyć także Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Szefem jego Rady ma zostać znany amerykanista, prof. Zbigniew Lewicki. Według naszych informacji dostał on również propozycję wejścia do resortu spraw zagranicznych, ale odmówił tłumacząc się podeszłym wiekiem i zbyt wieloma obowiązkami.

                                                    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19224687,waszczykowski-zaczyna-przemeblowywac-msz-jan-parys-i-przemyslaw.html#ixzz3sAAAU9Zd
                                                  • wscieklyuklad Dontkilas ty komuchu! 22.11.15, 12:48
                                                    Niemce podzielone na pro i kontra.
                                                    Murzdrzak wpadł na pomysł iście komuszy - dać kałachy byczkom syryjskim, wsadzić następnie (niewątpliwie!) na polskie Rosomaki i hajda nie na Soplicę, ale Syrię ludobójcy Ass-wsada.

                                                    Jedne Niemce okrzyknęły ów internacjonalistycznie komunistyczny projekt (bo przecież nie pomysł, do którego potrzebna jest przynajmniej jedna sprawna szara komórka) jako idiotyczną, podczas, gdy pojedyncze (bez wątpienia lewicowe) media doznały objawionego orgazmu i to bez zapraszania czeskich aktorów porno do redakcji.

                                                    Dopiero co odkryto składy broni w belgijskim Melebeku, a szach-idka dokonawszy roszady i zwabiwszy w pobliże kilku antyterrorystów okrzykiem Help! Help! by liczba tych, których zabierze do światów równoległych, zdetonowała pas wypełniony woreczkami trotylu, ledwie co zidentyfikowano Seata wiozącego kilka kałachów i nieco środków wybuchowych (Francja), a tu nasz murzdrzak proponuje włożyć w łapy gwałcicieli i allachakbarystów cały arsenał,z wewnętrznym przekonaniem, iż kiedy antoni Od Mgły m. tupnie pisięcą nogą, to owe zwarte szeregi byczków do zagospodarowania przegnają przez Bałkany, by dowalić czyhającemu na ich życie (jak i bliskich) Ass-wsada.

                                                    Gdzie tu komunistyczna scheda? - spyta niejeden malkontent, zwłaszcza, gdy oczaruje go i na kolana rzuci (tym razem nie z powodu niewolniczego podporządkowania komukolwiek, ale zachwytu a i chęci Niebiosom podziękowania) bredzenie dontkilasa.

                                                    Odpowiadam:

                                                    1. Po pierwsze primo: w czasach komunistycznych chodził następujący kawał:

                                                    Wędkarz (niewątpliwie zatwardziały polski patryota) złapał razu pewnego złotą rybkę.
                                                    Ta - zgodnie z regułami kawałów o rybce złotej - obiecała spełnienie 3 życzeń rybaka w zamian naturalnie za uwolnienie.
                                                    Życzenie pierwsze rybaka brzmiało: spraw, żeby Chiny zaatakowały Polskę.
                                                    Życzenie drugie rybaka brzmiało: spraw, żeby Chiny zaatakowały Polskę.
                                                    Życzenie trzecie rybaka brzmiało: spraw, aby Chiny zaatakowały Polskę.

                                                    Rybka, nim wzięła się za spełnianie życzeń, zapytała: powiedz rybaku, czemuż chcesz, by Chiny trzykrotnie zaatakowały Polskę?
                                                    Bo wtedy 6 razy przejdą przez Związek Radziecki - odpowiedział rybak-patriota.

                                                    Dontkilas i życzliwe mu media niemieckie mają podobny styl myślenia. Uzbrojenie po zęby (bo przecież nie w proce i kosy) młodych byczków, może być wyrokiem dla wolnej Europy. Wystarczy, by dowodzący takimi siłami przywódca zmienił kierunek ataku.

                                                    Jedyną ochrona przed takim scenariuszem byłoby posłanie na tyłach dźwigających pancerfausty byczków, oddziałów NATO rekrutujących się z podwładnych antka Od Mgły m.

                                                    Taki scenariusz już kiedyś przerabiano.

                                                    W trackie rewolty antyleninowskiej w Kronsztadzie, poprowadzono przeciw buntownikom oddziały Czerwonych. Ponieważ nie wszyscy chcieli mordować pobratymców, więc tyły zabezpieczono oddziałami bezwzględnie posłusznymi Rewolucji.
                                                    W razie dezercji - te właśnie oddziały kładły trupem buntowników we własnych oddziałach.
                                                    Dontkilas musi mieć jakiś plan B - daję głowę, że jest identyczny z wojskowymi dokonaniami komunistów.

                                                    Zatem teza postawiona w tytule została w najoczywiściej oczywisty sposób udowodniona.
                                                    To, że dontkilas bredzi, nikogo nie może dziwić.
                                                    Ale, że w Niemczech powracają nastroje komunistyczne - jak najbardziej tak.
                                                    Eksport komunistycznej rewolucji wzmocni bowiem siły Szanownego Pana Prezydenta W.W. Putina.
                                                    Jego obecna armia jest na tyle zdeterminowana, że w razie gdyby co, nie trzeba ędzie chronić jej tyłów prawomyślnymi.
                                                    Po pierwszym przejściu uzbrojonych hord dontkilasa, sałdaty Putina zagospodarują europejskie - w tym komunistycznie niemieckie - pola.


    • sza.aliczek Re: Sylwetki Mifistróf 23.11.15, 14:08
      Pani minister od oświaty mówi:

      "- W grudniu dostaniecie państwo informację o zmianie w ustawie o systemie oświaty, która będzie polegała na tym, że siedmiolatki to jest ten moment obowiązkowy dla dziecka, jeśli chodzi o pójście do szkoły. Dajemy wolność rodzicom. Mówimy o nauczycielach przedszkoli, że mają umiejętności i kompetencje dyskusji i wsparcia rodzica w decyzjach czy sześcio- czy siedmiolatek - powiedziała Zalewska na konferencji prasowej po spotkaniu."

      Panią minister w trybie natychmiastowym odsyłam do szkoły po naukę języka polskiego, droga pani magister filologii polskiej : ))))))))))))))))))) Pani minister najpierw musi douczyć się znajomości mowy ojczystej : )))))))))))))