28.11.15, 14:51
Ze względu na fakt, iż przez najbliższe miesiące (życzenie) lub lata (obawy) czeka nas nieustający cyrk z klaunami w roli głównej, więc proponuję, aby ten wątek był na bieżąco uzupełniany wszelkimi przejawami schizofrenii matołów, którzy dorwali się do demolowania kraju.
Ciekaw jestem ile wpisów osiągniemy u końca tych nierządów.
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 28.11.15, 15:10
    Na wstępie para rodziców dzieci specjalnej troski, skazanych na porażkę - podobnie jak potomstwo wyznawców pisięctwa - w przypadku podjęcia nauki w wieku lat sześciu.
    Parka wstrząsnęła sumieniami wielopokoleniowymi - od noworodka, po efemerytów na skraju zejścia, zebrano 3 mln. podpisów zabraniających maltretowania Polskich Dzieci siedzeniem w szkolnych ławach, a chłopców siusianiem "pod górkę" (ze względu na wysoko zamontowane PiSuary).
    Parka sterroryzowała (lub została wykorzystana) beatę Jęczypałę shitlo oraz jej otoczenie polityczne, co doprowadziło do podjęcia jedynego hasła wyborczego, jakie ma szanse realizacji tzn. przedłużenie Beztroskiego Dzieciństwa o rok. Radość marionetki na czele rządu była tak wielka, iż zaprosiła Na Pokoje rodzicieli. Ona- przystrojona w niedbale dopięty blueszlafrok, on z typowym dla siebie bezmyślnym wyrazem twarzy.
    Ta bezmyślność to jedynie maniera dla potrzeb Ciemnego Ludu.
    Parka podjęła bowiem inicjatywę wcale nie za frico, ale za niezły szmalec, którego większość poszła na pensje tych, którzy w ramach oddolnej i wolontariackiej inicjatywy spontanicznie protestowali przeciwko Niebywałej Krzywdzie maleństw.
    Oczywiście nikt się nie łudzi, iż niejaka matkakurka lub inny ziemkiewicz podejmie ten temat i zapyta - jak to było w przypadku Jurka Owsiaka ze szmalcem przeznaczonym na działanie "fun- dacji" - czemu tyle pieniędzy roztrwoniono, skoro przecież same podpisy były wystarczającym pretekstem do pójścia na rękę Udręczonemu Dzieciństwu.

    beata niestety nie może spać spokojnie, ponieważ kolejne problemy ze strony Bojowników O Prawa Dziecka (być może kolejnych Rzeczników Praw Dziecka) , gdyż do usząt parki dotarła już wieść o wyborczym oszustwie shitlo, która teraz chyłkiem wycofuje się z realizacji obietnicy wsparcia Każdego Polskiego Narodzonego kwotą 500 złociszy.
    Blueszlafrok oznajmił, iż dodatek winien dotyczyć KAŻDEGO i BYĆ WYŻSZY!

    Wygląda więc na to, iż shitlo wraz z PrezPremem wpuścili na salony kunia trój-jańskiego (blueszlafrok jest w kolejnej ciąży chyba) i jeszcze niejedną łezkę wyleje z powodu tych świrów...
    W załączeniu Parka Cwaniaczków:

    http://cdn5.se.smcloud.net/t/photos/t/475845/elbanowscy_25077371.jpg

    i link do informacji o kasiorze, jaką rozdysponowali na sPOntaniczną Inicjatywę Obywatelską.
  • wscieklyuklad 28.11.15, 15:11
    www.se.pl/wiadomosci/polityka/fundacja-elbanowskich-dostala-371-000-zl-a-258-000-zl-wydano-na-pensje-pracownikow_736893.html
  • wscieklyuklad 28.11.15, 15:15
    A tu przykład stygmatyzacji potencjalnych adresatów finansowego wsparcia ze strony pisięcych urzędasów.

    www.tvp.info/22837959/pieniadze-na-dzieci-tylko-dla-malzenstw-rzecznik-praw-obywatelskich-zaniepokojony
  • wscieklyuklad 28.11.15, 15:24
    Po ułaskawieniu skazanego prawomocnym wyrokiem przestępcy mariuszka k., migawki telewizyjne ukazywały uratowanego przez ratlerka od 3 letniego żywienia i opierunku na koszt Polskiego Podatnika, w towarzystwie Ulubieńca Niewidomych Kobiet agenta tomcia - równie kryształowego Bojownika O Zwalczenie Korupcji.

    A tu taki pasztecik!
    Wygląda, że ratlerek będzie miał pełne ręce roboty, bo trudno mu będzie nadążać z ułaskawieniami!
    Zresztą to prawdopodobnie ohydna plotka Antypaństwowca, gdyż te brakujące miliony z pewnością były poukrywane w kopertach, jakie miano wręczyć Złym Ludziom z PO w formie łapówek, zatem nie ma tu nic podejrzanego, o czym Ciemny Lud przekona z pewnością zbyszek Zero z.
    No i matkakurka i ziemkiewicz znów odetchną z ulgą, bo nie trzeba będzie dochodzić skąd taki przewał żony tomusia.

    www.fakt.pl/politycy/przeswietla-europejskie-centrum-wsparcia-spolecznego-helper,artykuly,593651.html


  • wscieklyuklad 28.11.15, 19:29
    A tu przykład kolejnego oszustwa kampanijnego - kopalnie miały być prima sort i nie do ruszenia!

    A Ciemny Lud zawija to wszystko w papierki i powiesi se na choince.

    fakty.interia.pl/polska/news-wicepremier-mateusz-morawiecki-zapowiada-likwidacje-nierento,nId,1929281?from=mobile#utm_source=fb&utm_medium=fb_share&utm_campaign=fb_share&iwa_source=fb_share
  • czuk1 29.11.15, 07:30
    Do wątkowego wpisu:

    .... z mojej strony - OKEJ. smile
  • wscieklyuklad 29.11.15, 13:11
    http://s.tvp.pl/images2/5/8/e/uid_58e28c6569e3aed04eb998b816a839461448742691662_width_633_play_0_pos_0_gs_0_height_355.jpg
  • wscieklyuklad 29.11.15, 19:53
    Nowy tydzień przyniesie kolejną eskalację barbarzyństwa pisiaczków.
    W poniedziałek zostaną zgłoszeni kandydaci na sędziów Trybunału Konstytucyjnego nr 16-20 - 4 pisięcych i jeden byłopieśniarski.
    We wtorek w godzinach kandydatury zostaną przegłosowane, a wieczorkiem ratlerek odbierze od nich uroczysta przysięgę.
    Czwartkowe posiedzenie TK będzie miao charakter prawniczego kwilenia.
    Naczelny matoł pissięcy wystąpił bowiem z następującą propozycją.

    wyborcza.pl/1,75478,19264448,sasin-z-pis-powolajcie-sobie-trybunal-konstytucyjny-na-uchodzstwie.html
  • wscieklyuklad 29.11.15, 19:58
    Inny mend-rzec też nie traci na atywności:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12274613_745055598973416_6966993788893330381_n.jpg?oh=22684bb56b47b22113496c7f19bd2642&oe=56ED9895


    Prawdopodobnie selliniu chodzi o wybuchy śmiechu na pokładzie.
  • wscieklyuklad 29.11.15, 19:59
    A to namiar na artykulik ukazujący umiłowanie praworządności ratlerka:

    polska.newsweek.pl/ulaskawienie-mariusza-kaminskiego-oficerowie-cba-ulaskawieni,artykuly,374880,1.html
  • wscieklyuklad 30.11.15, 20:01
    To że Niemce plójom nam w twarz, to rozumiemy - to zwykła reakcja odreagowania po latach tkwienia Naszego Dumnego Narodu na Klęczkach i traktowania go na zasadach pozaborczych.
    Ale dlaczego Hameryka plóje nam w twarz?

    Americans have been slow to grasp that Europe’s familiar, centrist, European Union-centered political order is endangered. Poland’s new government could deliver a wake-up call.

    It’s been just two weeks since Beata Szydlo, a mild-mannered parliamentarian from the right-wing Law and Justice party, was sworn in as the country’s prime minister. During that time, the administration nominally under her control has installed a new chief of the secret security services who was previously convicted of abuse of power for prosecuting political opponents, replaced five members of the Constitutional Court in order to avoid challenges to that first appointment, and named as defense minister an outspoken anti-Semite.
    The new Polish culture minister tried to order a state-funded theater not to stage a play by Nobel Prize-winning author Elfriede Jelinek, claiming it was pornographic. When a television reporter questioned whether his edict was legal, the minister promised a purge of the reporter’s network as well as other state-supported news media. The new government spokeswoman meanwhile said she thought it would be a good idea to put former prime minister Donald Tusk — the current president of the European Council, the E.U.’s executive body — on trial.

    As for the refugees now streaming toward Europe from Syria, Iraq and Afghanistan, Szydlo has reneged on an E.U. plan under which 4,500 would be sent to Poland. Her mentor and Law and Justice’s real leader, Jaroslaw Kaczynski, rivals Donald Trump in his use of lies to stoke public fear of Muslims. He’s claimed that immigrants have imposed sharia in Sweden and that they might cause epidemics because they carry “various parasites and protozoa, which don’t affect their organisms, but could be dangerous here.”

    Such rhetoric is having a visible effect, in the form of nasty anti-immigrant protests. At one, on Nov. 18 in the western city of Wroclaw, an effigy of a Jew dressed in Hasidic garb and holding the E.U. flag was burned. “Anti-Semites . . . are under the belief that they have support from this new government for such actions,” Poland’s Chief Rabbi, Michael Schudich

    To artykuł z Washington Post - topowe czasopismo hamerykańskie.
    Barack już zupełnie ma w tyłku głos polskiego Jackowa w kolejnych wyborach prezydenckich w Jusa - to widać z obawy, że wybiorą tam takiego samego ratlerka. Chce by nie poszli do uryn wyborczych w Czika-go.
  • wscieklyuklad 30.11.15, 20:03
    A tu niemieckie plócie w Twarze Nasze!

    www.zeit.de/politik/ausland/2015-11/polen-jaroslaw-kaczynski-verfassungsrichter
  • wscieklyuklad 01.12.15, 19:27
    Rozumiem, wrak stracony!
    Niech se Putin zrobi sałatkę z manetki i się nią zadławi.
    Ale tego podarować Ruskiemu nie wolno!

    www.tvp.info/22873142/tajne-dokumenty-naszego-przedwojennego-wywiadu-w-rosyjskich-archiwach-moskwa-nie-chce-ich-oddac
  • wscieklyuklad 01.12.15, 19:39
    JPZICHK - chcieliśta, to mata!

    www.fakt.pl/politycy/jaroslaw-kaczynski-nasyla-cba-na-swoich-ludzi,artykuly,593765.html
  • wscieklyuklad 01.12.15, 19:42
    A tu przykład postkomunistycznego traktowania społeczeństwa przez zdekomunizowany piś!

    www.fakt.pl/zakupy/oplata-wizualna-wyniesie-10-zl-miesiecznie,artykuly,594156.html
    No superoso!
    Nie masz TV to i tak zapłacisz!
    Demokracja oznacza przecież równość wobec ustaw pisięcych!
  • shitlo 03.12.15, 08:22
    Zapowiedzi schizofreników z upośledzeniem umysłowym o zniesieniu podatku miedziowego i ich niedotrzymanie mieliśmy okazję zaobserwować w dniu wczorajszym (2.12.2015), kiedy WIG20 za sprawą pikującego KGHM-u na miarę tupolewa spłynął krwią niczym Smoleńsk 10 kwietnia w wyniku zdarzeń będących pokłosiem paktu dabylju dabylju Putina i ówczesnego Premiera zniewolonej Polski.
    Brawo Panie Prezesie!
    Nasz WIG20 zajmuje 7 miejsce w zestawieniu głównych 100 indeksów giełdowych na świecie. Byłbym wielce uradowany z takiej sytuacji gdyby miejsce to nie było liczone od końca.

    Polityka tego śmiesznego państwa środka, który nie potrafił posypać murku solą dbając o murek miast o naszego wielkiego prezydenta, doprowadza do spadku zużycia wąglika alarmuje grinpis. Może się okazać, że wąglik zgaśnie za chwilę jako surowiec energetyczny i kopanie przyjdzie nam używać jedynie jako relikt przeszłości i miejsce do spędzania wycieczek krajoznawczych.
    Ciekawe jak długo PIS będzie mamił lud ciemny o strategicznym znaczeniu wąglika i rentowności wąglikowego przemysłu wydobywczego. Czy wystarczy przejęcie Telewizji Publicznej i trzymanie za mordę Polsatu i TVN? Czy trzeba będzie też przecedzić internet, na wzór wcześniej wspomnianego Państwa Środeczka, żeby lud ciemny nie wygooglował sobie przypadkiem i nie poczytał znudzony już po naprawie gospodarki, prawa i życia publicznego w rodzimym kraju, jakie trendy aktualnie wyznaczane są przez resztę świata, nie zaś prezesa z kotem.
    Wzywam pana prezesa do poddania się badaniom lekarskim i psychotestom pozwalającym zajmować 4 funkcje jednocześnie. Prezesa PIS, premiera, prezydenta i TK(my).

  • wscieklyuklad 03.12.15, 11:28
    Są już pierwsze reakcje globalne wywołane dwutygodniowa demolka panstwa.
    Na wiesc o sukcesach ratlerka, 337 wielorybow pełniło zbiorowe samobójstwo w Zatoce Strapien!
    To podobno rekord Guinnessa!
    Ekolodzy obawiają się czy za cztery lata nie będzie się szukać wali z latarką w ręku.
  • wscieklyuklad 03.12.15, 11:53
    Lęk przed szajbusami z Wiejskie a zwłaszcza Nowogrodzkiej wymiotl inwestorów zagranicznych z naszej giełdy i kolejny dzień wartość akcji pikuje wykladniczo. Gorzej jest jedynie w Mongolii, ale tam można inwestować jedynie w Gobi.
    Dla Ciemnego Ludu te wiesci są bez znaczenia, gdyż z gołą dupa i tak najlepiej prezentować się w pozycji stojącej.
  • wscieklyuklad 03.12.15, 11:55
    Przepraszam, ale na jakiś czas ukryje się w szafie, gdyż pod oknem zaparkowala wlasnie bryka z napisem Solid Security!
  • shitlo 03.12.15, 13:30
    Pragnę WU żebyś zwrócił uwagę na fakt, iż wspomniane Walenie dokonały samo zamordowania się już w czerwcu, więc zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich.Uważam, że powinno postawić przed Trybunałem Konstytucyjnym tych którzy tą wiadomość tak dlugo przetrzymywali w tajemnicy (zielonyPIS).
    Jeszcze nie odkryto gatunku który poddał się eutanazji pod wpływem wyborów parlamentarnych, ale sądzę że jest to tylko kwestią czasu.
  • wscieklyuklad 04.12.15, 14:33
    I dlatego wspomniałem o obawach ekologów. Zwłaszcza, że te matoły dalej demolują kraj:

    tvn24bis.pl/pieniadze,79/podatek-od-bankow-i-ubezpieczycieli-przynosi-spadki-na-gieldzie,599812.html
    Już sobie wyobrażam o ile wzrośnie OC i inne ubezpieczenia!
  • wscieklyuklad 04.12.15, 14:36
    A tu jedna z moich faworyt ksywa "Sałatkazamiastmózgu"

    www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,19291449,poslanka-pawlowicz-demaskuje-sedziowie-przyszli-na-rozprawe.html
  • wscieklyuklad 04.12.15, 14:41

    I wreszcie jesteśmy w domu!

    Kamiński jest czwartym po 1989 r. koordynatorem służb - przed nim tę funkcję pełnili Zbigniew Siemiątkowski (rząd SLD, 1997), Janusz Pałubicki (rząd AWS, 1997-2001) i Zbigniew Wassermann (rząd PiS, 2005-07). Idea urzędu koordynatora wzorowana jest na podobnych urzędach w krajach NATO i UE.

    W sytuacji gdy służby specjalne nie podlegają żadnemu resortowi, ktoś w imieniu rządu musi je nadzorować. Tak też stało się w Polsce, gdy SLD wyprowadziło Urząd Ochrony Państwa ze struktur MSW.

    Przez dwie kadencje rządów PO-PSL koordynatora nie było, funkcję nadzorcy służb pełnił Jacek Cichocki, umocowany przy kancelarii premiera, nie kierował on osobnym urzędem, tylko pracami Kolegium ds. Służb Specjalnych, ciała niższej rangi.

    Teraz Mariusz Kamiński na razie nie ma jeszcze swojego urzędu, ale rozporządzenie premier Szydło z 18 listopada wydaje się wstępem do powołania takiej struktury.

    Zdecyduje, komu dać certyfikat

    Uprawnienia do szerokiej kontroli służb i wglądu w ich tajemnice Kamiński dostał dwa dni po ułaskawieniu przez prezydenta Andrzeja Dudę od nieprawomocnego wyroku trzech lat więzienia za łamanie prawa w czasach, gdy kierował CBA. Ułaskawienie było potrzebne, by Kamiński mógł dostać certyfikat dostępu do informacji niejawnych, bez którego nie mógłby pełnić swojej funkcji.

    Teraz to właśnie kontrola procedur przyznawania certyfikatów jest jednym z uprawnień, które rozporządzeniem otrzymał nowy koordynator. Mówi o tym par. 2 tego dokumentu, który daje Kamińskiemu dostęp do wszystkich materiałów takich postępowań.

    A są to tysiące ankiet (tzw. ankiety bezpieczeństwa osobowego), które każdego roku wypełniają m.in. kandydaci do pracy w spółkach skarbu państwa. Piszą w nich o swoich chorobach, nałogach, nieformalnych związkach, sprawach majątkowych swoich bliskich. ABW operacyjnie sprawdza te informacje i dołącza do teczek osobowych. Kamiński może też sam, w imieniu szefowej rządu, decydować o tym, kto dostanie certyfikat, a komu zostanie on odebrany.

    Pełna kontrola operacji

    Par. 6 daje Kamińskiemu prawo do uzyskiwania od służb (ABW, wywiad, CBA, wywiad skarbowy) wszelkich informacji na każdym etapie prowadzonych spraw. Mogą to być zatem sprawozdania z kontroli operacyjnej, a więc inwigilacji osobistej, podsłuchów, badania korespondencji mailowej i tradycyjnej. Do procedur podsłuchowych Kamiński ma również dostęp na podstawie par. 3. Teoretycznie ma on chronić prawidłowość stosowania kontroli, ale w praktyce też umożliwia zapoznanie się z wszelkimi materiałami. Na tej samej zasadzie koordynator dostał dostęp do systemów teleinformatycznych podmiotów prześwietlanych przez służby.

    Prawą ręką koordynatora Kamińskiego został Maciej Wąsik, też działacz stołecznego PiS, razem z nim ułaskawiony przez prezydenta. Następnego dnia dostał nominację na sekretarza stanu w kancelarii Szydło.

    "Urząd do ścigania zbrodni PO"

    Koordynator zapowiada audyt w służbach, co ma polegać m.in. na zbadaniu spraw prowadzonych przez ostatnich osiem lat.

    - Te uprawnienia napisane są tak, aby stworzyć w urzędzie koordynatora nieformalny trybunał do ścigania "zbrodni" poprzedniej władzy. Już teraz przed gabinetami nowych szefów służb ustawiają się funkcjonariusze, którzy chcą się podzielić wiedzą, licząc, że dzięki temu awansują - mówi "Wyborczej" jeden z byłych oficerów ABW. Jego zdaniem urząd Kamińskiego będzie początkiem "ciągu technologicznego". - Tam będą wyłapywane ciekawe sprawy i przekazywane do dalszej realizacji albo przez służby, albo przez prokuraturę, gdy już PiS ją odzyska - tłumaczy.

    - Obecny koordynator ma największe uprawnienia ze wszystkich urzędników, którzy dotąd pełnili tę funkcję, to są uprawnienia równe szefom służb, mam wątpliwości, czy można je było nadać rozporządzeniem, czy też nie powinno się ustawą stworzyć osobnego resortu - mówi Zbigniew Siemiątkowski, za którego czasów po raz pierwszy powołany został urząd koordynatora.

    Siemiątkowski zwraca uwagę, że Kamiński ma dużo mniejszą kontrolę nad służbami wojskowymi: - Widać nieformalny podział kompetencji między nim a Antonim Macierewiczem, szefem MON, który zostawił sobie nadzór nad kontrwywiadem i wywiadem wojskowym.

    - Ten, kto dostaje do ręki takie narzędzie jak to rozporządzenie, ma ogromną władzę. Może dojść do takich sytuacji jak na początku lat 90., kiedy służby były ręcznie sterowane i wykorzystywane politycznie - ostrzega Siemiątkowski.

    - Kamiński uzyskał dostęp do kopalni wiedzy o ludziach, nie mam wątpliwości, jak to teraz zostanie wykorzystane - ocenia Piotr Niemczyk, współtwórca UOP i do niedawna ekspert sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Zdaniem Niemczyka "przynajmniej w dwóch przypadkach podstawy prawne tego rozporządzenia budzą bardzo poważne wątpliwości. Być może to będzie przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny".

    Bączek zmienia logo

    Ostatnie dni Kamiński wykorzystał na "domknięcie" systemu kontroli nad służbami, tak by na ich czele stanęli wyłącznie związani z nim ludzie. Szefem ABW został Piotr Pogonowski, współpracownik Kamińskiego i kandydat PiS w wyborach 2011 r. Razem pozbyli się szefa CBA Pawła Wojtunika i na jego miejsce powołali Ernesta Bejdę, też działacza PiS zaprzyjaźnionego z koordynatorem. Nigdy jeszcze kierownictwo służb nie było tak jawnie upolitycznione.

    A co w służbach wojskowych? Szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego został Piotr Bączek, prawa ręka Macierewicza i też działacz partii rządzącej. Odwołał już wszystkich dyrektorów terenowych inspektoratów SKW, poza stołecznym, bo ten oficer jest w Afganistanie. Odwołał też dyrektora Biura Prawnego. Bączek jest także aktywny w sferze symboliki. Zakazał używania logo SKW ustanowionego w minionych latach. Zniknęło już ze stron internetowych. Gorzej jest ze sztandarem SKW nadanym przez prezydenta Komorowskiego, gdzie też znajduje się niechciane przez Bączka logo. Sztandar wystawiony jest w gablocie przed gabinetem szefa, na razie poradzono sobie z nim w ten sposób, że został obrócony rewersem do ściany. Nowe logo ma być "bardziej patriotyczne".

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19290659,super-kaminski-premier-szydlo-dala-kaminskimu-prawo-wgladu.html#ixzz3tMKqVuKv
  • wscieklyuklad 04.12.15, 14:50


    Tak trzymać prepremie!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12316487_676123199191259_8007078509156162171_n.png?oh=10862beca2023e44faa3dee066d9b677&oe=56E29941

    To dane z giełdy!
  • wscieklyuklad 04.12.15, 14:52


    I jeszcze raz zaplecze ratlerka:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12321485_1090528777637755_2957519213257147138_n.jpg?oh=5d173d0f796b5418a65c7484d6e86679&oe=56DEB1AB
  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:08


    W szpitalach psychiatrycznych jest teraz bez wątpienia sporo wolnych miejsc, gdyż dotychczasowi podopieczni zostali wypisani na własną prośbę, by zasilić Organy Wadzy.

    www.tvp.info/22921519/odwrocenie-szkodliwej-pseudoreformy-pis-pokazuje-ustawe-o-6latkach
    Dziś rankiem w jednej z telewizyjnych stacji to coś stwierdziło radośnie: dzieci będą miały okazje powtórzyć materiał pierwszej klasy!

    RODZICU CZYTAJĄCE TE SŁOWA> MAM NADZIEJĘ, ŻE TY TAKŻE PODPISAŁEŚ WNIOSEK O REFERENDUM W SPRAWIE UCISKANYCH DOTYCHCZAS POLSKICH SZEŚCIOLATKÓW!

    Nadzieja wynika z faktu, iż nic tak skutecznie, jak wkurwienie, nie rozjaśnia trzeźwości spojrzenia (nawet po kieliszku),
  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:10


    A tu reakcje zaniepokojonego tym wszystkim świata!

    www.britishcouncil.pl/events/royal-opera-house-rycerskosc-wiesniacza-pajace
    Świat opery stał się jakże realny!

  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:15


    Szczęść Boże! (ratlerek właśnie prze godziną podlizywał się ukrytej opcji niemieckiej czyli górnikom, ale zaczął od przywitania Przewielebnych).
    Górnikom z trzech śląskich spółek węglowych (zadłużonych na... 15 mld złociszy) wypłacono dziś z budżetu 300 mln. "Bar-burkowego"
    Brak danych o kwocie wypłaconej katabasom z tej okazji.

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12341627_869949119787290_882878454023652771_n.jpg?oh=a6acb45594f78529aac1c9c4e2ee8905&oe=56DD4B77
  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:22


    Nie traćmy nadzieji w bulu!
    W dobie embarga na kałachy domowe, możemy stworzyć silną armię w dodatku proekologiczną i w krótkim czasie!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12313973_1722476611318132_4652882806099176858_n.jpg?oh=f136f36254fdc2ac49ae24ce99ddd640&oe=56E83610

    Problem w tym, że po pierwszym kęsie taka mrówa musi zdechnąć w męczarniach.
  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:29
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/11232943_1003268793073811_2906702736112412446_n.png?oh=9684bdeada49443f86a75c4bcf2abe99&oe=57208A9A

    No tak, to żarliwa czytelniczka prasy przedwojennej opisującej wydarzenia powojenne.
  • wscieklyuklad 04.12.15, 15:47
    PiŚbankierzy:

    Projekt ustawy o podatku bankowym trafił do Sejmu. Za opodatkowanie banków zapłacą klienci
    Nowy podatek od aktywów zaboli dość mocno sektor finansowy, ale manną z nieba dla budżetu z pewnością nie będzie.
    Mirosław Gryń/Polityka

    Około 6 miliardów złotych rocznie ma dać dodatkowe opodatkowanie banków i ubezpieczycieli. Z jednej strony sporo, bo cały roczny zysk banków wynosił ostatnio 15–16 mld zł. A równocześnie niewiele, biorąc pod uwagę utratę dochodów budżetu państwa z powodu wyższej kwoty wolnej czy 500 zł na dziecko.

    Każdy z tych prezentów kosztować ma przynajmniej po kilkanaście miliardów złotych rocznie. Zresztą nawet jeśli uda się zebrać zakładane 6 miliardów, to rzeczywisty zysk dla budżetu będzie niższy, bo spadną przecież wpływy z podatku CIT płaconego przez banki. Skoro zarobią mniej, to i mniej oddadzą naszemu fiskusowi.

    PiS często podkreślało, że podatek bankowy nie będzie wcale polskim wyjątkiem. To prawda, tyle że istnieją dwie formy tej daniny. Jedna polega na tym, że łata ona po prostu bieżącą dziurę w budżecie i właśnie taki wariant, jak na Węgrzech, zostanie zastosowany w Polsce. Inne, dalekowzroczne rozwiązanie, jakie wybrali Niemcy, to wsparcie – poprzez dodatkowy podatek – funduszu mającego ratować banki, gdy te wpadną w tarapaty. W ten sposób sektor finansowy jest zmuszony płacić na zapas, aby nie doszło ponownie do sytuacji, gdy banki musiały być ratowane z pieniędzy podatników.

    Ten drugi wariant na pewno byłby i u nas rozsądną inwestycją w przyszłość. Przecież upadłość kilku SKOK, a ostatnio jednego banku spółdzielczego poważnie nadwerężyła możliwości polskiego Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. W trybie pilnym organizuje on przedświąteczną zrzutkę banków, aby zasilić swoje konta. BFG nie miałby szans sobie poradzić z bankructwem pojedynczego, dużego banku. Dodatkowy podatek od aktywów mógłby i u nas, z biegiem czasu, zbudować solidne rezerwy na czarną godzinę.

    Jednak wówczas nie byłoby dodatkowych pieniędzy na realizację wyborczych obietnic. Wybór PiS mógł więc być tylko jeden. Teraz pojawia się pytanie, jak banki i ubezpieczyciele rozłożą dodatkowe koszty. Na pewno w całości nie zdołają ich sobie odbić podwyżkami opłat, prowizji i oprocentowania kredytów, ale choć trochę dodatkowych pieniędzy spróbują w ten sposób zebrać. Trudno na razie powiedzieć, czy przykręcą kurek z kredytami, skoro te w Polsce i tak nie płyną wcale szerokim strumieniem.

    Najwięcej na podatku od aktywów straci gigant PKO BP, bo on praktycznie całą działalność koncentruje na naszym kraju. Jego najwięksi rywale – Pekao SA, BZ WBK, ING czy mBank – są częściami wielkich międzynarodowych grup. One gorsze wyniki w Polsce są w stanie bez problemu rekompensować zyskami w innych częściach świata. PKO BP i drugi ważny gracz kontrolowany z Warszawy – Getin – takich możliwości nie mają. To zaiste absurdalne z jednej strony głosić postulaty wzmacniania narodowych czempionów jak PKO BP, a z drugiej strony w ten sposób im szkodzić.

    Absurdalne? Ojtam, ojtam ty postkomuchu!
  • hardy1 04.12.15, 16:35
    wscieklyuklad napisał:
    >I wreszcie jesteśmy w domu! Kamiński jest czwartym po 1989 r. koordynatorem służb n(-)


    Przestępca (formalnie jeszcze niewinny, do czasu rozstrzygnięcia odwołania przed sądem II instancji) ma wgląd do najtajniejszych informacji i szefem służb specjalnych.

    Gdzie my jesteśmy? W jakim państwie? Bliżej już do republik bananowych, niż do europejskiego kraju, członka UE i NATO.
    --
    hardy.bloog.pl/
    Hardy
  • wscieklyuklad 05.12.15, 14:56
    Konrad ( zdrobniale konraś) dał mundry głos w dyspucie o in vitro.
    Oto bredzisławienie konrasia:

    pikio.pl/minister-zdrowia-naprotechnologia-zamiast-in-vitro/
    jaki śmieszny matołek!
  • wscieklyuklad 05.12.15, 14:57
    A tu przykład bredzebia od Sasa do lasa:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12342414_200262893642665_8954238264316825974_n.jpg?oh=0ccf3cbeffaa488f9150436e168cd91b&oe=56DCDB9B
  • wscieklyuklad 05.12.15, 14:59

    https://dl.dropboxusercontent.com/u/23030748/vince_vega_2.gif


    Tu Jasiek w II części "Pulpa" - tytuł "Pulp real"
  • wscieklyuklad 05.12.15, 15:00
    Szukał pewnie tego zgredzika:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12274606_1694739267413582_2612998548784254161_n.jpg?oh=965fdf85ddf7d24e4321b4502e680bba&oe=571D439A
  • wscieklyuklad 05.12.15, 15:19
    A tu przykład Troski o Naród!

    pikio.pl/emerytury-wzrosna-o-30-gr-a-urzednicy-zus-dostana-170-mln-zl/
  • wscieklyuklad 05.12.15, 19:25
    I przykład troski tekstylnych:

    www.dzienniklodzki.pl/artykul/9152055,noc-naturystow-w-aquaparku-fala-nie-wszystkim-sie-podoba,id,t.html
  • wscieklyuklad 06.12.15, 15:59
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12342774_1556196448029300_9031885169017353808_n.jpg?oh=9f60391c9cd2bc8ba566148427121224&oe=56E83A18

    Legenda dla Ciemnego Ludu:

    Po lewej: zatwardziały i trzymający się obydwoma, brudnymi łapskami koryta komuch, rzucający kłody pod nogi zwolennikom i propagatorom Demokracji.
    Po prawej: Autorytet Prawny Wreszcie Demokratycznej Oyczyzny, Ciemnego Ludu (w tym emigracji).
  • wscieklyuklad 06.12.15, 16:51

    A tu Nowa Myśl Ekonomiczna.

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/p720x720/12295260_747856125360030_7092261465046210732_n.jpg?oh=c3a8662d53eb49e6ea3d6a61efea2125&oe=571E0C32
  • wscieklyuklad 06.12.15, 16:53
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12295285_10153817342051683_7988008865710134350_n.jpg?oh=15e9861beee4ebc264150e206897e16e&oe=56DCF104

    A tu Demokratyczny Elektorat domagający się zwiekszenia nakładów na wyposażenie armii.
  • wscieklyuklad 06.12.15, 16:56
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12345630_925779337497419_8897710647441639515_n.jpg?oh=04b0b69a78ca8d2c0a44da8d407f5a3f&oe=572258F4

    A tu perspektywa przeciwnika koncepcji tej bomby.
  • wscieklyuklad 06.12.15, 16:58
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12321474_154009054956379_6282301733858402921_n.jpg?oh=af1ba3228b3cbb96762399d217fba2d2&oe=56E8668B

    I właśnie dlatego warto wierzyć!
  • wscieklyuklad 06.12.15, 16:59
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12311143_1096225347085124_8760481985951781600_n.jpg?oh=49e96f6e38a2edb1c759a88b01d6a643&oe=56E33C96

    Gdyż tylko Prawdziwy Charyzmatyk może Zbawić Polskę!
  • wscieklyuklad 07.12.15, 18:27
    Pisięce ekonomatołki podsumowano w niniejszym artykule:


    www.krytykapolityczna.pl/felietony/20151207/kuczynski-pis-gospodarka-reformy-morawiecki
  • wscieklyuklad 07.12.15, 18:29
    antek! Prowadź Hufce nasze na Wilno!

    studioopinii.pl/piotr-rachtan-posel-gorski-odzyskuje-litwe/
  • 1agfa 08.12.15, 16:42
    A kto wszystkiemu patronuje, no kto?! Komu hołdy?
    Nie kubeł wazeliny, ale wagon. Żeby się przekonać, trzeba jednak wysłuchać i obejrzeć (za co przepraszam) sad. Żeby nie było: uprzedzam, że wrażenia mogą być niemiłe. Z różnorakich powodów.
    Przedstawicielka polskiego rządu, we wdzięcznych lansadach...A głos jej drżyyyy...

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19312280,tego-trzeba-po-prostu-posluchac-szefowa-kancelarii-premiera.html#Czolka3Img
    --
    http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
  • sorel.lina 08.12.15, 17:10
    Boszszszsz! Tony wazeliny, hektolitry wasalstwa! Mdli, to mało powiedziane.
    Ale przynajmniej wiemy, co jest grane: prezes kazał prezydentowi, a prezesowi ojdyr mówiąc: " nie cofnijcie się ani o krok!"
    Mamy więc jasność co do hierarchii władzy w Pisowskiej Polsce...
  • wscieklyuklad 08.12.15, 18:46
    Nie dopatrzyłem się drżenia w głosie hołdowniczki. Ale dopatrzyłem się skrajnego braku szacunku graniczącego z chamstwem.
    Przez cały czas połleżała na mównicy miast stać prosto, a najlepiej przyklękając na jedno kolano jak w Hołdzie Pruskim.
    Podziękowanie odbyło się poprzez podanie ręki, a nie czołobitne ucałowanie Pieścienia ( bo Kempa to przedstawicielka drużyny pierścienia, jak to sama okresliła) Ucałowanie winno być dokonane na klęczkach na oba kolana i ucałowanie rąbka Sutanny.
    Całość przemawia za tym, że Kempa to potomkini chłopstwa pańszczyźnianego, wychowywana w czworakach i stąd taka ilość słomy w lakierkach.
  • sorel.lina 09.12.15, 19:25
    Rzeczniczka PiS, pani Elżbieta Witek

    http://i64.tinypic.com/3492s8w.jpg
  • wscieklyuklad 09.12.15, 20:46
    A tu inny dupoliz:

    natemat.pl/164741,z-redakcji-wprost-do-rzadu-pis-dziennikarz-bartosz-marczuk-nowym-wiceministrem-rodziny-pracy-i-polityki-spolecznej
  • wscieklyuklad 10.12.15, 19:13
    A tu Kryształ bez Skazy - ulubieniec niewidomych kobiet, zwłaszcza poza granicami.

    Szef MSW Mariusz Błaszczak z PiS kolejny raz nie stawi się dziś w szczecińskim sądzie, który chce go przesłuchać w sprawie korupcji. W "imię dobrej współpracy z ZUS" oskarżony dyrektor ZUS domagał się od biznesmena odwodnienia za darmo działki Błaszczaka.
    Trzy lata temu Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum, do którego trafił akt oskarżenia dotyczący afery korupcyjnej w ZUS, poprosił o przeniesienie sprawy do wyższej instancji ze względu na jej polityczny charakter.

    Sędzia Joanna Kasicka napisała w uzasadnieniu, że Mariusz Błaszczak "będzie musiał być przesłuchany z uprzedzeniem o treści artykułu 183 p. 1 kpk". Taki zabieg sąd stosuje, jeśli podejrzewa, że świadek mógł popełnić przestępstwo. A to oznacza, że Błaszczak "może się uchylić od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby go narazić na odpowiedzialność karną".

    Pisowski minister już drugi raz nie stawi się w sądzie. Przysłał pismo, że z powodu wyjazdu służbowego nie pojawi się dziś w Szczecinie. Tymczasem nieobecność świadka usprawiedliwia tylko zwolnienie potwierdzone przez lekarza sądowego.

    Inna osoba: Błaszczak

    Oskarżeni są były prezes ZUS Sylwester R., były dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS Tadeusz D., ich podwładni oraz biznesmeni. Sylwestrowi R. szczecińska prokuratura okręgowa zarzuca przyjmowanie korzyści majątkowych. Według śledczych firma budowlana wyremontowała za darmo dach domu prezesa (wartość ok. 20 tys. zł). W innym przypadku spółka zaopatrująca ZUS w regały zapłaciła akcyzę (10 tys. zł) za sprowadzonego przez prezesa z USA jeepa cherokee. Pozostałe zarzuty dotyczą darmowych pobytów w ośrodkach wczasowych i podarków (m.in. zabieg rehabilitacyjny, podróż promem, telewizor).

    Tadeusz D. jest oskarżony o przyjmowanie łapówek i domaganie się od biznesmena Artura S. pieniędzy za ustawienie przetargu. Z osobą obecnego szefa MSW wiąże się zarzut, według którego Tadeusz D. domagał się od pewnego biznesmena 30 tys. zł łapówki "tytułem pokrycia kosztów odprowadzenia wody na nieruchomości należącej do innej osoby".

    Chodzi o działkę Mariusza Błaszczaka w Legionowie pod Warszawą.

    Propozycja nie do odrzucenia

    Według akt tej dziwnej sprawy latem 2007 r. dyrektor szczecińskiego ZUS spotyka się z Markiem B. - prezesem firmy E., która prowadzi modernizację siedziby ZUS w Myśliborzu. Dyrektor prosi prezesa o wykonanie "specjalnego zlecenia" pod Warszawą "dla kogoś z centrali". Jak się okazuje, chodzi o odwodnienie działki budowlanej w Legionowie należącej do Błaszczaka, ówczesnego szefa kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego.

    Jak zeznali w śledztwie pracownicy firmy E., "była to propozycja nie do odrzucenia", bo firmie E. zależało na życzliwości dyrektora ZUS. 7 sierpnia 2007 r. pracownik firmy E. jedzie do Warszawy. Na działkę Błaszczaka wiezie go Sylwester R., który jest doradcą TVP i dobrym znajomym polityka PiS. Budowlaniec melduje telefonicznie szefowi z firmy E., że "robota jest do wykonania".

    Po miesiącu firma E. odwadnia działkę Błaszczaka, zlecając tę robotę podwykonawcy. Sęk w tym, że przez kolejne miesiące firma E. nie dostaje ani złotówki za usługę dla polityka PiS.

    Sprawa nie jest "polityczna"

    W październiku 2007 r. biznesmen Artur S., właściciel firmy będącej podwykonawcą firmy E., spotyka się w restauracji z dyrektorem szczecińskiego ZUS Tadeuszem D. Według słów Artura S. dyrektor podczas tego spotkania domaga się, aby S. "w imię dobrej współpracy z ZUS" zrezygnował z 30 tys. zł należnych mu od firmy E. za odwodnienie działki Błaszczaka.

    Na kolejne spotkanie biznesmen zabiera ze sobą dyktafon. O sprawie działki w Legionowie i innych korupcyjnych propozycjach zawiadamia ABW. Wiosną 2008 r. prokuratura wszczyna śledztwo dotyczące korupcji w ZUS, a ABW zakłada podsłuchy.

    We wrześniu 2009 r. szczeciński dyrektor ZUS, a także ówczesny prezes ZUS Sylwester R. trafiają do aresztu. W grudniu 2011 r. szczecińska prokuratura okręgowa kieruje do sądu rejonowego akt oskarżenia.

    Sąd apelacyjny odmawia przeniesienia tej "politycznej" sprawy do sądu okręgowego. Dlatego od prawie trzech lat proces toczy się przed Sądem Rejonowym Szczecin-Centrum. Ale Błaszczak się tam nie stawia.

    W śledztwie powiedział niewiele. Jak ustalono, dopiero cztery miesiące po wykonaniu usługi przelał na konto firmy E. ponad 9 tys. zł za odwodnienie działki. Dlaczego akurat tyle, nie wiadomo. Ani dlaczego odwodnienie na jego działce robiła firma oddalona od niej o 550 km.
  • wscieklyuklad 10.12.15, 19:21
    A tu postkomuch na krótko związany z ruchem byłego pieśniarza , z którym zerwał gdy już zyskał mandat poselski ( niestety w obecnym Sejmie mnóstwo jest takich postkomuchów - vide niejakie piotrowicz). Oto przykląd klasycznie postkomunistycznych nawyków (pijaństwo, samowola, poczucie władzy i bezkarności)

    MATERIAŁY PODOBNE Janusz Sanocki poza klubem Kukiza, a w piątki chce kończyć obrady Sejmu o 12.00 Pierwszy wniosek wywołał radość w Sejmie (wideo) Poszło o blokadę na kole samochodu, którą strażnicy założyli po tym, jak jeden z mieszkańców doniósł, że auto stoi na zakazie. W dodatku na środku chodnika i na dodatek zasłania karetkom wyjazd z oddziału ratunkowego szpitala. - Zadziałaliśmy zgodnie z prawem, po interwencji od przechodnia, który zgłosił, że nie może przejechać z matką na wózku inwalidzkim, bo samochód zaparkowany na chodniku blokuje drogę - mówi komendant Grzegorz Smoleń, komendant Straży Miejskiej w Nysie. - Strażnicy czekali najpierw na właściciela, ale skoro przez dłuższy czas go nie było, założyli blokadę. Komendant zapewnia, że strażnicy nie mieli pojęcia, czyje to auto. Nie mieli też świadomości, jaką rozpętają burzę. Auto należało do posła Janusza Sanockiego. Z jego interwencji w straży miejskiej zachowało się nagranie: - Janusz Sanocki. - Dzień dobry, panie pośle... - Co to k...?! Natychmiast przyjeżdżajcie ściągnąć tę blokadę! Powiedz tym swoim matołom... (...) - tak mniej więcej przebiegał telefoniczny dialog pomiędzy posłem na Sejm Januszem Sanockim a komendantem straży Grzegorzem Smoleniem. Poseł Janusz Sanocki. Później było równie nieprzyjemnie. Poseł poradził przy okazji strażnikom, żeby po natychmiastowym demontażu blokadę wsadzili sobie w d... Kilka razy poprzeklinał jeszcze, zwyzywał, wspomniał o konieczności likwidacji straży miejskiej. Dostało się też dyrektorowi nyskiego szpitala, pod którym owa dramatyczna akcja się rozgrywała. Norbert Krajczy został obwiniony o brak należytej organizacji parkingów oraz zwyzywany zaocznie w nader nieprzyzwoity sposób.

  • wscieklyuklad 10.12.15, 19:35
    A tu reforma dyrechtorów. Zwróćcie uwagę, jaki to będzie model
    Podpowiem - a szczegóły są w artykule :
    Nie będzie to ani model niemiecki, ani amerykański, ale to kraje - jak bredzą mieszkające tam środowiska emigracyjnego - o długiej tradycji demokracja najczystszej formie.
    Niech więc emigracja znajdzie fragment stawiający znak równości między krajem w którym właśnie wprowadza się galopująca Prawdziwą Demokrację (wedle bredzislawia to Polska) a krajem gdzie obowiązują proponowane u nas kierunki zmian.
    Ministrowie, wojewodowie i szefowie urzędów państwowych wchodzących w skład administracji rządowej zawsze narzekali – bez względu na swoją przynależność partyjną – że nie mają realnego wpływu na dobór dyrektorów i ich zastępców w poszczególnych departamentach i biurach. Rząd Beaty Szydło postanowił rozwiązać ten problem. DGP dotarł do nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, którą podsumować można jednym wyrażeniem: trzęsienie ziemi. I to o dużej sile rażenia, bo dotyczące 1,6 tys. stanowisk kierowniczych w administracji rządowej. Kiedy należy się go spodziewać? PiS chce, by ustawa weszła w życie najpóźniej w marcu 2016 r. Jej projekt (pracuje nad nim sekretarz Rady Ministrów Jolanta Rusiniak) trafi do Sejmu jeszcze w grudniu. Oto jego najważniejsze założenia:
    ● Szefa służby cywilnej będzie powoływał premier. Bez żadnych ograniczeń. Równie swobodnie będzie mógł go odwołać (obecnie jest to możliwe w przypadku rezygnacji, długotrwałej choroby lub utraty warunków do piastowania stanowiska, np. obywatelstwa polskiego). Ponadto nie będzie konieczne konsultowanie odwołania z Radą Służby Cywilnej (obecnie np. nieprzyjęcie sprawozdania szefa służby cywilnej przez premiera może być powodem do odwołania, ale pod warunkiem zasięgnięcia opinii Rady Służby Cywilnej).
    ● Kandydat na szefa służby cywilnej nie będzie objęty warunkiem braku przynależności do partii politycznych w ostatnich pięciu latach. Nie musi być też urzędnikiem mianowanym. Nie wymaga się od niego posiadania – jak teraz – pięcioletniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w administracji rządowej lub siedmioletniego doświadczenia w jednostkach sektora finansów publicznych.
    ● Stosunek pracy z osobami piastującymi obecnie stanowiska kierownicze ulegnie rozwiązaniu w ciągu 30 dni od wejścia w życie ustawy. Odchodzący będą mogli liczyć na odprawy uzależnione od stażu pracy. Postępowania na wyższe stanowiska niezakończone w dniu wejścia nowelizacji z mocy prawa ulegną zawieszeniu.
    ● Osoby na stanowiska dyrektorów i ich zastępców nie będą już wybierane w trybie otwartego i konkurencyjnego naboru. Zastąpi go powołanie na zasadach kodeksu pracy. Uzasadnienie: „stanowiska kierownicze są szczególnie związane z wykonywaniem polityki rządu oraz zapewnieniem sprawnego administrowania i zarządzania kadrami”.
    ● Dyrektora generalnego ma powoływać i odwoływać bezpośrednio szef urzędu lub – na jego wniosek – szef służby cywilnej (o ostatecznym rozwiązaniu zdecyduje premier). Rada Służby Cywilnej nie będzie już monitorować naboru na stanowiska dyrektorskie.
    ● Osoby na stanowiskach dyrektorskich nie zostaną objęte zakazem przynależności do partii politycznych. Nie będą także podlegały ocenie okresowej ani odbywały obowiązkowej służby przygotowawczej.
    ● Dyrektorem będzie mogła zostać osoba, która nie ma doświadczenia w budżetówce, w tym na stanowiskach kierowniczych. Otrzyma jednak specjalny dodatek funkcyjny.
    ● Szef urzędu będzie miał możliwość powoływania na stanowiska dyrektorskie spośród pracowników lub urzędników mianowanych w służbie cywilnej. Przy czym po powołaniu otrzymają oni bezpłatny urlop na dotychczasowym stanowisku.

    Szef urzędu będzie mógł przenieść na inne miejsce pracy urzędników mianowanych, którzy obecnie pełnią kierownicze funkcje, a nie znajdą się w gronie osób zaufanych.

    Członkami korpusu służby cywilnej nie będą już tylko dwie grupy zatrudnionych w administracji rządowej, czyli pracownicy i urzędnicy mianowani. Dodano do nich trzecią grupę – zatrudnionych na wyższych stanowiskach. Tak wynika z projektu nowelizacji ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1111 ze zm.), do którego dotarł DGP.

    Główne zmiany w nowelizacji dotyczą zatrudniania osób zajmujących kierownicze funkcje w służbie cywilnej. Zgodnie z projektem stanowiska dyrektorów i ich zastępców w administracji rządowej będą obsadzane w trybie powołania. Ma się to odbywać zgodnie z regulacjami w tym zakresie przewidzianymi w kodeksie pracy. Z projektu wynika, że nie będzie powrotu Państwowego Zasobu Kadrowego, który był wprowadzony ustawą z 24 sierpnia 2006 r. o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych (Dz.U. nr 170, poz. 1217). Wtedy PiS wyższe stanowiska wyłączył z korpusu i przeniósł do PZK, co spotkało się z powszechną krytyką ekspertów i NIK – rozwiązaniu temu zarzucono niekonstytucyjność.

    W nowym projekcie wyższe stanowiska formalnie wciąż pozostaną w służbie cywilnej. Z zastrzeżeniem, że szefowie urzędów bez zbędnej zwłoki mogą powoływać i odwoływać dyrektorów i ich zastępców.
    Do pomysłu PiS eksperci podchodzą ostrożnie. – Trzeba się na jakiś system zdecydować. Albo pozostajemy przy systemie niemieckim i wybieramy wszystkich urzędników z konkursu, albo przechodzimy na system amerykański, w którym urzędnicy przychodzą razem z nową władzą – stwierdza dr Stefan Płażek, ekspert od administracji państwowej z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

    Zaznacza jednak, że stosunek pracy z powołania jest radzieckim rozwiązaniem. – Raczej opowiadałbym się za zwykłą umową o pracę. Tym bardziej że powołany nie ma żadnych praw, w każdej chwili może być wyrzucony i nie ma prawa żądać przywrócenia. W ten sposób pracę z dnia na dzień może stracić bardzo dobry dyrektor. Wystarczy, że nie będzie spełniać politycznych zachcianek szefa – dodaje.

    Czyszczenie urzędów
    Nowe rozwiązania zakładają, że dotychczasowi dyrektorzy i ich zastępcy stracą zatrudnienie w ciągu miesiąca od wejścia w życie ustawy. Będzie im przysługiwała odprawa: jednomiesięczna – przy stażu do dwóch lat, dwumiesięczna przy stażu do 8 lat i trzymiesięczna powyżej 8 lat. Szef urzędu będzie mógł zaproponować im współpracę na nowych warunkach.

    Projekt, co do zasady, wprowadza możliwość swobodnego powoływania przez ministrów czy wojewodów dyrektorów i ich zastępców. Jednak jak dowiedział się DGP, wśród polityków PiS pojawiają się głosy, aby rozważyć możliwość przeprowadzania konkursów na wyższe stanowiska, jeśli szef urzędu będzie miał problemy z obsadzeniem danego stanowiska.

    W uzasadnieniu projektu znalazła się też opinia Rządowego Centrum Legislacji, aby zmiany dotyczące obsadzania wyższych stanowisk w służbie cywilnej nie obejmowały administracji podatkowej.

    Nowi poza oceną
    Ustawa zakłada też, że osoby powoływane na stanowiska dyrektorskie nie będą objęte obowiązkową oceną okresową, a trafiające po raz pierwszy do administracji rządowej zostaną zwolnione z obowiązku odbycia służby przygotowawczej. Co ciekawe, zniesiony zostanie też wymóg tzw. apolityczności. Będzie też możliwość powoływania na stanowiska dyrektorskie osób już zatrudnionych w urzędach.

    – Gdyby takie rozwiązanie funkcjonowało, to mielibyśmy do czynienia z modelem francuskim, a ten zaproponowany jest połączony z amerykańskim. Obawiam się, że może pojawić się zarzut niezgodności nowych przepisów z art. 60 konstytucji, który stanowi wprost, że wszyscy mają równy dostęp do stanowisk urzędniczych – mówi prof. dr hab. Jolanta Itrich-Drabarek z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, autorka komentarza do ustawy o służbie cywilnej, członek Rady Służby Cywilnej.

    Według niej nowe propozycje są bardziej restrykcyjne dla dotychczasowych .
  • wscieklyuklad 10.12.15, 19:56
    A może niepotrzebna było odmawiać?

    Jak podaje Polityka Insight, doszło do pierwszego konfliktu ministra obrony z generalicją. 16 listopada po godz. 22 szef MON Antoni Macierewicz zażądał udostępnienia mu transportowej CAS-y. Chciał nią lecieć następnego dnia rano do Brukseli. Służby powietrzne odmówiły.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    Jak opisuje Polityka Insight, Macierewicz miał przewodniczyć delegacji, która miała uczestniczyć w unijnym spotkaniu ministrów obrony narodowej. Jednym z głównych celów spotkania było ustalenie wspólnej odpowiedzi UE na zamachy w Paryżu. "Waga wydarzenia sprawiła, że Macierewicz w ostatniej chwili zdecydował się zastąpić w roli szefa delegacji wiceministra obrony Bartosza Kownackiego" - podaje Polityka Insight.

    16 listopada po godz. 22 Macierewicz zażądał udostępnienia następnego dnia rano wojskowej CAS-y.

    Oficerowie służb powietrznych odmówili, nie godząc się na złamanie procedur, zgodnie z którymi minister powinien lecieć jednym z dwóch embraerów wyczarterowanych od LOT-u.

    "Wojskowi spekulują, że minister, lecąc wojskową, a nie cywilną maszyną, chciał zapewnić sobie mocne wejście w Brukseli (to była pierwsza podróż zagraniczna członka nowego rządu). Miał to być lot jedną z 16 użytkowanych przez nasze siły powietrzne nowoczesnych CAS. Jednak lotnicy wojskowi nie są przygotowani do odbywania lotów cywilnych na tak długie dystanse, do tego planowanych z tak niewielkim wyprzedzeniem" - pisze Polityka Insight.

    Przytacza wypowiedź anonimowego oficera, który spędził w lotnictwie 20 lat: - Ludzie w łóżkach, samoloty niegotowe, plany lotu niezłożone, a gdzie obliczenia dotyczące lotu? Odprawy? Lot na łapu-capu grozi katastrofą.

    Jak czytamy, doszło do ostrego sporu.

    "W końcu sprawę wziął na siebie pewien generał. Miał powiedzieć Antoniemu Macierewiczowi, że 'on się pod tym nie podpisze'. Dodał, że 'dowodzenie przez telefon zakończyło się katastrofą iskry pod Otwockiem'. Chodzi o wydarzenia z 11 listopada 1998 r., gdy mimo złej pogody jeden z generałów telefonicznie wydał rozkaz do wylotu szkolnej Iskry na rozpoznanie pogody przed lotniczą paradą z okazji Święta Niepodległości. Załoga straciła orientację we mgle i rozbiła się pod Warszawą. Dwaj piloci zginęli" - pisze Polityka Insight.

    Macierewicz ostatecznie ustąpił.

    "Oficerowie, którzy znają sprawę, zadają sobie teraz pytanie, czy generał, który powiedział ministrowi 'nie', obroni siebie i swoich podwładnych" - komentuje Polityka Insight.
  • wscieklyuklad 10.12.15, 19:59
    A tu mój faworyt:

    Według nieoficjalnych źródeł toczy się walka PISF z Ministerstwem Kultury o ekspertów odpowiedzialnych za wybór projektów. W listopadzie szefowa PISF Magdalena Sroka powiedziała w programie #dziejesienażywo w Wirtualnej Polsce, że nie obawia się nacisków na polską kinematografię ze strony nowego rządu. Nie minęły trzy tygodnie, a okazało się, że minister kultury wstrzymuje nabór wniosków na dofinansowanie nowych filmów.

    Programy dofinansowania polskich filmów są podstawowym narzędziem działania Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. Nowy nabór wniosków miał ruszyć w poniedziałek 7 grudnia. Chodzi m.in. o dofinansowanie wniosków na produkcję filmową (budżet 90,5 mln zł), programów dotyczących upowszechnienia kultury filmowej (25 mln zł), promocji polskiego filmu za granicą (8 mln zł), a także programów rozwoju kin (6 mln zł). Jednak PISF musi wstrzymać się z przyjmowaniem tych wniosków.

    Do dzisiaj PISF nie otrzymał z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zatwierdzonej listy ekspertów PISF. Eksperci, wybierani na roczną kadencję, są odpowiedzialni za dofinansowanie poszczególnych wniosków. Bez zatwierdzonej listy nie ma możliwości uruchomienia naboru.
  • wscieklyuklad 10.12.15, 20:00
    I reakcja środowiska.

    - Pamiętajmy, że funkcjonujemy w określonych regułach prawnych – mówiła Magdalena Sroka w programie #dziejesienazywo. - Nie ma takiej możliwości, żeby dokonywać cenzury i ingerować w dzieło twórcy. Ocena oddziaływania treści nie jest w kompetencjach i zakresie ani tego, kto dystrybuuje środki czyli Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, ani w zakresie żadnego z polityków w tym kraju. Nie jest rolą tych, którzy pełnią służbę publiczną decydowanie o tym, co jest złe, a co dobre w sztuce – mówiła.

    Magdalena Sroka nie powiedziała wtedy jakie są możliwe formy cenzury w PISF. Tymczasem blokowanie naboru wniosków jest jedną z form nacisku na niezależność tej instytucji. Według nieoficjalnych źródeł trwa spór między PISF a Ministerstwem Kultury, które domaga się dopisania do listy ekspertów ludzi przychylnych linii ideowej nowej władzy.

    Czekamy na oficjalny komunikat w tej sprawie.
  • wscieklyuklad 11.12.15, 17:44
    Rząd chce mieć możliwość swobodniejszego wydawania pieniędzy z państwowej kasy. Postanowił poluzować kaganiec nałożony przez PO-PSL na takie wydatki. W zeszłym tygodniu posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt ustawy, który ma zmieniać sposób ustalania dopuszczalnego wzrostu wydatków na rok budżetowy. Sposób ustalania tego limitu opisany jest w regule wydatkowej. To swoisty kaganiec nałożony na wzrost wydatków państwa przez rząd PO-PSL za czasów, gdy resortem finansów kierował Jacek Rostowski.

    Przy wyznaczaniu limitu tego wzrostu (chodzi o wydatki elastyczne, czyli takie, których wysokość nie jest narzucona ustawą) reguła bierze pod uwagę średni wzrost PKB z ośmiu lat: sześciu historycznych, bieżącego (szacunek) i tego, dla którego ów limit jest wyliczany (prognoza). Tak ustalony wskaźnik był do tej pory powiększany o prognozowany wzrost inflacji w roku, dla którego wyliczany jest dopuszczalny limit.

    Będzie inaczej

    Ale to się zmieni. Teraz przy ustalaniu dopuszczalnego wzrostu wydatków pod uwagę będzie brany cel inflacyjny NBP. Ten wynosi 2,5 proc. i jest w ostatnich latach znacznie wyższy niż inflacja. Nawet ta prognozowana. Projekt budżetu na 2016 r. rząd opiera na prognozie inflacji na poziomie 1,7 proc. W tegorocznym zapisał 1,2 proc. inflacji. Limit wydatków z kasy państwa wyliczony na podstawie wyższego wskaźnika będzie wyższy.

    W czwartek przed południem Sejm uchwalił zmiany w prawie. W ostatniej chwili, tuż przed ostatecznym głosowaniem, opozycja próbowała zahamować prace nad projektem. - Luzowanie polityki wydatkowej państwa jest niedopuszczalne. Wnoszę o cofnięcie projektu do komisji finansów, tak żebyśmy mogli to jeszcze przedyskutować - mówiła z trybuny sejmowej Paulina Hennig-Kloska z Nowoczesnej. Jej wniosek PiS odrzucił w głosowaniu.

    - Co rząd zrobi z 15,5 mld zł, które będzie mógł w 2016 r. dodatkowo wydać po demontażu reguły wydatkowej - pytała Izabela Leszczyna z PO. - Przechodzimy do głosowania - zarządził bez czekania na jakąkolwiek odpowiedź marszałek Marek Kuchciński.

    Za zmianą sposobu wyliczanie dopuszczalnego poziomu wzrostu wydatków państwa opowiedziało się 232 posłów PiS. Przeciwko było 206 posłów opozycji. Sześć osób wstrzymało się od głosu.

    Ekonomiści bardzo źle przyjęli zapowiedź zmiany w regule wydatkowej. - Realizuje się czarny scenariusz w finansach publicznych. Najpierw deficyt większy od 3 proc. PKB, teraz wybijanie zębów reguły wydatkowej. Co dalej? - komentował Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku.

    PiS mówi o inflacji

    Posłowie PiS tłumaczą, że zmiana zasad wyliczania limitu wydatków jest potrzebna, bo "związana z rosnącą zmiennością inflacji nieprzewidywalność tej kategorii stanowi czynnik znaczącej niepewności w procesie budżetowym". Zmiana sprawi ich zdaniem, że reguła "będzie bardziej przewidywalna, co zapewni większą stabilność polityki fiskalnej". W uzasadnieniu do projektu można też jednak przeczytać, że drugi cel to "umożliwienie zwiększenia limitu wydatkowego w przypadku przewidywanej realizacji w roku budżetowym istotnych dochodów z działań jednorazowych i tymczasowych".

    Przez ostatnie lata ostro zaciskaliśmy pasa. Polska walczyła o obniżenie deficytu sektora finansów publicznych z blisko 8 do poniżej 3 proc. PKB (3 proc. to poziom deficytu dopuszczalny w krajach UE). Służyły temu oszczędności w wydatkach państwa, zamrażanie płac w budżetówce, ograniczanie przywilejów emerytalnych, cięcie zasiłków, reforma OFE, a z drugiej strony m.in. podwyżka VAT. Pomagał też kaganiec nałożony na wydatki państwa, czyli określony regułą wydatkową dopuszczalny wzrost wydatków. Nie tylko rządu, ale też samorządów, bo także je obejmuje reguła. Te wysiłki nie poszły na marne. Latem tego roku Komisja Europejska zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu. Mimo to poprzedni rząd planował dalsze obniżanie deficytu, w okolice 1 proc. PKB. Miało to służyć trwałemu bezpieczeństwu finansów państwa.

    Znowu nadmierny deficyt?

    W środę w Sejmie minister finansów Paweł Szałamacha przyznał, że deficyt sektora finansów publicznych może już w tym roku przekroczyć dopuszczalny w UE poziom 3 proc. PKB. Ma to związek z forsowaną przez nowy rząd nowelizacją tegorocznego budżetu i zwiększeniem jego deficytu z 46,1 do niemal 50 mld zł. Opozycja wieszczy już, że polityka gospodarcza rządu doprowadzi do pogorszenia się ratingów Polski. To przełoży się na wzrost kosztów obsługi długu, a więc dodatkowe wydatki państwa. I pogorszenie się sytuacji w finansach państwa. - Wkrótce KE ponownie obejmie Polskę procedurą nadmiernego deficytu - ostrzegają opozycja i ekonomiści. Komisja będzie baczniej przyglądać się temu, co dzieje się w finansach państwa. Zażąda działań ograniczających deficyt. Jeśli się nie podporządkujemy, w skrajnym przypadku grozi nam nawet wstrzymanie wypłaty pieniędzy unijnych.

    Ale PiS i rząd rozpaczliwie poszukują pieniędzy na realizację swoich obietnic wyborczych. Dodatki 500 zł na dzieci i wyższa kwota wolna od podatku to grubo ponad 40 mld zł. Ekonomiści i eksperci podatkowi od początku mówili, że trudno będzie znaleźć w budżecie takie pieniądze. PiS nie słuchał. Teraz część nowych wydatków stara się odsunąć w czasie. Część chce pokryć poprzez zwiększenie zadłużenia państwa.
  • wscieklyuklad 12.12.15, 13:18
    Ot do czego komusza, postkomusza i chłopskopańszczyźniana mentalność mas nie pojmujących co kryje się pod pojęciem Prawdziwa Demokracja:

    polska.newsweek.pl/polacy-boja-sie-powrotu-cenzury-sondaz-newsweeka,artykuly,375611,1.html#fp=nw
  • wscieklyuklad 13.12.15, 11:36
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12227022_967798773281978_1933368249918447772_n.jpg?oh=682a7e80f94153f23cdc2ab047dfd461&oe=56E157C1

    A tu następny matołek nie rozumiejący pojęć z języka polskiego.
  • wscieklyuklad 13.12.15, 11:46
    W necie ta słitfocia krąży z podpisem:

    "Teraz PiS zakaże uprawy marchewki"

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12345510_980487208661519_3014616423787834263_n.jpg?oh=1416c5c5eef084c9917544728d9f210b&oe=5716FE91
  • wscieklyuklad 15.12.15, 18:28
    Oczywiście mam na myśli Nysę Szaloną.

    shitlo przypierdoliło opozycji z Wysokiej Trybuny Sejmowej.
    shitlo wreszcie podniósłszy timbr bredzisławienia oznajmiło: wy nie bronicie demokracji! Wy bronicie rządów ACHTUNG ACHTUNG WNIMANJE WNIMANJE ATENSZYN ATENSZYN

    LOBBY BANKOWEGO I LOBBY HIPERMARKETOWEGO
    JA PIERWIASZCZĘ!
    Nie myślałem, że jest aż tak źle z shitlo et consortes...
  • wscieklyuklad 15.12.15, 20:14
    shitlo Nysaszalona tupiąc wstępnie, jakby stąpała po Jakubowej Drabinie (ze snu tegoż), przyuczona do stosownej gestykulacji grabami, pogrzebała właśnie przed chwilką Demokratyczną Polską Giełdę oraz marzenia Demokratycznie Zorientowanych Frankowiczów.
    To bezmózgowe coś zaapelowało do Wyzwolonego z Niewoli Polskiego Ciemnego Ludu, by tenże nie dał się zwieść wydarzeniom i pamiętał, że shitlo wraz z konsortesami nie da sobie narzucić złodziejstwa banków oraz właścicieli hipermarketów, gdy od kapitału zagranicznego zalezy przetrwanie tych matołów.
    Z zaciekawieniem będziemy spoglądać jutro na kolor giełdy i przebieg krzywej obrotów, a także na kolejne rekordy parytetowe - frank już przekroczył 4 złocisze, a zielony gna niczym głaz Syzyfa pod górkę - mozolnie, ale nieustannie.
    Na szczycie góry Syzyfa siedzi okrakiem Fortuna Losu, która patrząc na shitlo et konsortes kona ze śmiechu.
    A Ciemny Lud powoli zorientuje się, że benzynka mogłaby być nieco tańsza,a kredyty łatwiejsze do spłacenia.
    shitlo będzie musiała kupić sobie miękkie papućki a grabami zasłoni cud-oczęta bezmyślnie wlepione w oszukanych.

    I by taki był kres rzondów tych szkodników.
  • shitlo 15.12.15, 21:38
    Dolar to akurat nie zasługa shitlo, za cienka jest!

    Jesteś nieprawdopodobnie łaskawy dla figurki shitlo z dykcją posągu ukrywając fakt, że obrona ostatniego bastionu nierządu i rozpusty jakim jest TK miała za zadanie, prócz ochrony Ałchanów i innych Tesków oraz mniemam Żydów hamerykańskich trzymających w garści polskie banki, obalenie kluczowych reform PISiaczych (od kaczych), czyli "Bejbi za 500", oraz "Pójdźmy wszyscy na emeryturę już!".
  • shitlo 15.12.15, 21:48
    Dodam jeszcze, że powtarzane jak mantra przez tymczasowo i przypadkowo podstawioną osobę na stanowisku premiera "Damy radę!", powoduje u mnie torsje bez względu na treść żołądkową zalegającą od ostatniego posiłku.
    No bo nie ma żadnych MY.
    Jestem ja i jest TiPPONSP w skrócie TIPPON albo można słowotwórczo zniekształcić na PIPPON. Czyli hasło przypominające prawicowego narodowca Gierka powinno w ustach tej niegodziwiasty brzmień "Dam radę!" ale pytanie co?
  • shitlo 15.12.15, 21:53
    Do tego bełkotliwe wplatanie w "Stek Bredzeński" (przypalony kotlet z kaczora) Świąt Bożego Narodzenia i gierka na uczuciach Narodu potwierdza ograniczony dostęp do argumentów i chwytanie się brzytwy, przez pottapianego nogą obok przepływającego kaczora.
  • wscieklyuklad 20.12.15, 10:45
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/10157141_1008704785853830_7134106818840134458_n.jpg?oh=95d6c7ccfb4572f891442e79deb3f0fd&oe=5718F63B
  • wscieklyuklad 22.12.15, 11:23
    Lgarz shitlo bredzila rankiem w radio o opozycyjnym rzucaniu sałatce kłód pod nogi, a teraz prykajac w sejmową ławę udaje, że nie dostrzega masakry prawa dokonywanej przez pisieta.
    Prof Zoll podsumował to co się dzieje określeniem szok dla instytucji europejskich.
    Prof. przewiduje wykluczenie Naszey Nayukochanszej Oyczyzny z Rady Europy, a w dalszym etapie i z Unii.
    A wszystko to przez lobby i układy zlodziejskie okradajace Wreszcie Powstały z Kolan Udreczony 10 letnia junta PO Naród Polski, a ktorym DEMOKACI i Patryoci spod sztandaru pisiecego wreszcie wydali SUSZNA WOJNE!



    akże z Unii.


  • wscieklyuklad 22.12.15, 19:00
    http://r-scale-de.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/351b33587c5fdd93bd42ef7ac9995a28/015ee5b8-660f-4e79-851a-528f418598e8.jpg?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=970&srch=645&dstw=970&dsth=645&quality=80


    Szanowny Pan PrezPrem Wreszcie Demokratycznej i Powstałej z Kolan Wolnej Polski w trakcie szykowania Dumnemu Narodowej kolejnej świątecznej gwiazdki.
  • wscieklyuklad 22.12.15, 19:16
    Podsumowanie świąteczne:

    JA PIERDOLĘ:

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12376065_1708651419368879_6356023739597890319_n.png?oh=420d35053a920069362ed4f5557aed4a&oe=57080C02
  • wscieklyuklad 22.12.15, 19:31
    Ale DAMY RADĘ!

    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12391092_965425553493527_4234783386674056272_n.jpg?oh=36515081cc136d60b63cbfa20aa3f2d7&oe=56DE38D1
  • wscieklyuklad 22.12.15, 19:55

    Rząd wzrusza do łez
    Jacek Kowalczyk

    To piękne, jak ten rząd kochany dba o nasze emocje, chce nas ukoić i odprężyć, zachęca do radowania się świątecznym czasem, namawia, by zamiast niepotrzebnie zawracać sobie głowę jakimiś politycznymi przepychankami, zająć się rodzinnym odpoczynkiem. Powstał nawet w tym celu film instruktażowy pokazujący, jak to robią ministrowie. A ci, pod wodzą pani premier, umiejętnie jak nikt, stroją choinkę.
    Krótki wideoklip (koniecznie zobaczcie) przedstawia główne postaci rządu, które — ukazane w ciepłych tonacjach i na zwolnionych ujęciach — bezkonfliktowo współpracują przy świątecznym drzewku. Z największą wprawą bombki wiesza minister Macierewicz, i to nikogo nie może dziwić. Minister Ziobro czegoś smutny, może już wie, że nie dostanie prezentu? Nagle do sali Urzędu Rady Ministrów (bo dzieje się to wszystko właśnie tam, wieczorem, kiedy ulice są już puste, czyli głęboką nocą: „Kiedy sen już spowije całe miasto, jest takie miejsce, gdzie wciąż jest jasno”wink wbiegają rozradowane czymś dzieci — może już dostały po 500 zł, a może miały dorobione klucze? (I właściwie dlaczego nie śpią, skoro sen już spowił całe miasto?)
    Czyje to dzieci? To chyba dzieci Beaty Kempy — tylko ona stojąc razem z nimi w szeregu śpiewa kolędę jeszcze przed kolacją (to zrozumiałe, niezdrowo jest tak późno jeść). Mimo że liczącym bombki dwóm panom od finansów wszystko się zgadza (tak to przynajmniej wygląda), kasy chyba zabrakło, bo tylko minister Błaszczak dostał prezent (piękny sweterek w renifery; dobrze, że nie w jelenie).
    Na koniec pani premier składa nam wszystkim (Polakom katolikom znaczy się, więc może jednak nie wszystkim) życzenia: „Pozostawmy spory polityczne za drzwiami i łamiąc się opłatkiem, spójrzmy na siebie z miłością, jaką obdarzył nas Chrystus”. I patrzy na nas z taką miłością, że aż się nam cieplutko w serduszkach robi. Wspierają ją w tym trzy kotki w formie broszki, która — jakże dowcipnie — komentuje fakt, że na wielkie strojenie nie przyszedł pan Prezes. I to jest najważniejszy element świątecznego przesłania: to ma być symbol całkowitej samodzielności i niekwestionowalnej niezależności tej wspaniałej biało-czerwonej drużyny. Trzy kotki w klapie. I Jezus Chrystus.
  • wscieklyuklad 22.12.15, 19:59
    W Sejmie pojawiła się ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Jak niemal wszystkie ostatnio ustawy, wyskoczyła jak diabeł z pudełka, czyli została zgłoszona przez posłów PiS, a nie przez rząd.

    Oczywiście wiadomo, o co chodzi: o pośpiech, ominięcie konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych. Mamy rewolucję i nikt sobie takimi „burżujskimi wydumkami” głowy zawracać nie będzie. Zwłaszcza że Ministerstwo Energii, które powinno zająć się takim projektem, jest dopiero w powijakach.

    Projekt ustawy robił wrażenie jednak nie rewolucyjnym charakterem, ale przeciwnie, wolą kontynuacji polityki PO. W uzasadnieniu jest nawet mowa o konieczności wygaszania nierentownych kopalń. WYGASZANIA!

    To słowo było jeszcze niedawno zakazane. Grzegorz Tobiszowski, baron PiS ze Śląska i wiceminister energii, usiłował je zastąpić słowem „wyciszanie”, ale też oberwał. Żadnego wyciszania ani wygaszania. Przeciwnie, ma być intensywny rozwój, zwiększanie wydobycia. Bez względu na koszty, bez względu na cenę, bez względu na warunki geologiczne. Bez względu na to, czy jeszcze węgiel jest czy już go nie ma.

    Kiedy w styczniu koalicja PO-PSL przeprowadziła ustawę o funkcjonowaniu górnictwa, będącą planem ratunkowym, pozwalającym na sfinansowanie z budżetu operacji zamykania kopalń w najbardziej beznadziejnej sytuacji, PiS nie kryło oburzenia. Europoseł Andrzej Duda zapowiadał zaskarżenie ustawy do Trybunał Konstytucyjnego.

    Dziś jednak PiS zderzyło się z realiami i zamiast obalać ustawę PO, pospiesznie chce ją znowelizować, wydłużając jej obowiązywanie. Polskie państwowe górnictwo jest w stanie faktycznego bankructwa i szans na ratunek na razie nie widać. Ceny węgla na rynkach światowych szorują po dnie, a u nas koszty wydobycia są bardzo wysokie. Im więcej górnicy wydobywają „czarnego złota”, tym większy górnictwo ma deficyt. Nie da się go pokryć z budżetu, bo nie pozwala na to prawo UE.

    I tak już dziś balansujemy na cienkiej linie i za chwilę może się okazać, że kopalnie korzystają z niedozwolonej pomocy publicznej, którą muszą zwrócić.

    Do 2018 roku istnieje możliwość dotowania procesu likwidacji kopalń i właśnie temu służy procedowana w takim pośpiechu ustawa. Kilka kopalń musi zostać w całości lub częściowo zamkniętych, i na to pójdzie kolejne 3 mld zł z naszych podatków. Tylko co na to powiedzą górnicy? Ustawa co prawda obiecuje im odprawy, rekompensaty, wcześniejsze emerytury i dziesiątki innych świadczeń, ale to może ich nie zadowolić. Niedawno słyszeli, że żadna kopalnia zamknięta nie będzie. Kiedy upomną się o realizację przedwyborczych obietnic, może być gorąco!

    NIECH SŁOWO CIAŁEM SIĘ STANIE!
  • shitlo 22.12.15, 20:12
    Może Górnicy pokażą jaja i skąpią dupy PISielcom!!!
    Wybory na jesieni 2016!
  • wscieklyuklad 22.12.15, 20:49
    Prezydent Poznania wypowiedział wojnę PiS. Nikt tak nie miażdży kaczynskiego

    Jacek Jaśkowiak już raz podpadł niektórym środowiskom, gdy kilka miesięcy temu postanowił podliczyć Kościół. Zrobił dokładne wyliczenia, z których – jak pisaliśmy w naTemat – wynikało, że Kościół płaci miastu wyjątkowo niskie czynsze. Teraz prezydent Poznania znów wziął się za wyliczenia. Ale tym razem nie Kościoła, tylko rządowych pomysłów. I wykazał, że reforma oświaty, którą chce wprowadzić PiS, przyniesie tylko same straty. Dlatego PiS-owi mówi głośne: ”Nie”. Nie tylko zresztą w tej sprawie. Podczas sobotniej manifestacji w obronie demokracji sam krzyczał do tłumu: ”Precz z kaczyzmem!”.

    ”Kaczyzm to ośmieszanie instytucji prezydenta Rzeczpospolitej, traktowanie go jak marionetki. Nie dajmy ośmieszać Polski” – tak wołał Jacek Jaśkowiak. A na swoim Facebooku komentował ostatnie manifestacje następującymi słowami: ”Po dzisiejszej demonstracji nie mam wątpliwości, że obronimy demokrację. Stop kaczyzmowi!”. Albo: ”Nie godzimy się na powrót praktyk z PRL-u. Szanujemy Konstytucję, Trybunał Konstytucyjny i demokrację”.

    – Został wybrany z ramienia PO, więc działa według trendów wyznaczonych przez własną partię, która też przecież ostro sprzeciwia się wobec zmian wprowadzanym przez PiS w tak dużym tempie. Ale jego krytyka była rzeczywiście ostra, nawet jak na standardy PO – ocenia w rozmowie z naTemat Jakub Jakubowski, politolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

    Czy kogoś dziwi, że zaczął również krytykować plany PiS dotyczące zmian w edukacji? Być może nie powinno. Ale jego krytyka reformy szkolnej nie jest wyssana z palca, nie powstała ot tak sobie, nie jest czczym gadaniem Jest podparta skrupulatnymi wyliczeniami. Jak na prawdziwego przedsiębiorcę przystało. A Jaśkowiak był nim, zanim został prezydentem.

    – Jak każdy dobry przedsiębiorca, prezydent zapewne lubi mieć wszystko dokładnie wyliczone. Mam wrażenie, że osobiście mocno się angażuje w ekonomiczną stronę funkcjonowania miasta – przyznaje Jakub Jakubowski. A zatem szkoły.
    O tym się nie mówi, bo ważne są dwa chwytliwe hasła – zlikwidować gimnazja i zabrać 6-latki ze szkół. Ale jakie będą koszty? Jaśkowiak postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i dokładnie sprawdzić, czy szumne hasła w ogóle mają ekonomiczny sens. Miał już zresztą nauczkę z Kościołem, bo przez lata nikt się tym nie interesował. A w zleconym specjalnie raporcie finansowym wyszło, że miasto traciło na kościelnych czynszach ogromne pieniądze. Tutaj opisywaliśmy całą sprawę.

    I teraz też wyszły straty. Miasto Poznań wyliczyło, że jak sześciolatki wrócą do przedszkoli miasto straci 23 miliony zł. Jak zlikwiduje gimnazja – nauczyciele dostaną odprawy w wysokości 10 tys. zł każdy. Ilu? Jeszcze nie wiadomo. Wszystkich zatrudnionych w gimnazjach jest dziś w Poznaniu ponad 1200. Poza tym jest jeszcze jeden problem. Powrót sześciolatków do przedszkoli spowoduje, że w tych placówkach zabraknie miejsc dla 1600 dzieci. Dlatego PiS niech nie mówi, że będzie dobrze, skoro gołym okiem widać, że lepiej być nie może. A skrupulatnym włodarzom należy się ogromny plus. Bo pokazali, że ot tak sobie, nie dadzą sobie żadnego bubla wcisnąć.

    Dam mu czwórkę za odwagę
    – Bardzo cieszymy się, że prezydent zlecił takie wyliczenia – i teraz, i w przypadku Kościoła. Podziwiam go za tę cywilną odwagę. To nie są cyfry wzięte z sufitu. To konkretne argumenty. W końcu potem i tak samorządy będą musiały pokryć koszty reformy – słyszę od byłej, poznańskiej nauczycielki z 30-letnim stażem. Jolanta Rekucka mówi, że generalnie ocenia prezydenta na 3+ (głównie komunikacja i inne problemy życia codziennego), ale za tę odwagę gotowa jest dać mu 4.

    – To samo było z Kościołem. Zlecił wyliczenia i wyszło, że stowarzyszenia związane z Kościołem za przysłowiową złotówkę wynajmują lokale od miasta. On próbuje coś ruszyć, coś zmienić. A w przypadku reformy oświaty nie trzeba likwidować szkół. Tu potrzebna jest reforma programowa – mówi.

    Już dużo wydaliśmy na gimnazja
    Jacek Jaśkowiak już napisał w tej sprawie list do posłów i senatorów. Z prośbą o ponowne rozważenie wszystkich zmian. Pisze w nim, że w 22 państwach EU dzieci zaczynają edukację w wieku 6 lat, a w Poznaniu w tym roku na 6500 pierwszoklasistów, aż 4105 to sześciolatki.

    Chwali też gimnazja, które w ostatnich latach przeszły ogromną metamorfozę, a ich uczniowie osiągają coraz lepsze wyniki, nie mówiąc o tym, że samo miasto Poznań w ciągu ostatnich sześciu lat poniosło ponad 4,5 mln zł nakładów związanych z ich modernizacją. Wreszcie pomysł PiS dotyczący likwidacji tzw. godzin karcianych – dwóch bezpłatnych godzin tygodniowo, które nauczyciele poświęcają na dodatkową pracę z dziećmi. Gdyby trzeba było finansować te godziny z budżetu miasta, to w skali roku potrzeba byłoby 19 mln zł. ”Budżet Miasta Poznania nie ma takich rezerw, a więc realne jest zmniejszenie oferty edukacyjnej dla uczniów” – czytamy w piśmie.

    To może być katastrofa
    Ale szkoły to nie wszystko. Władze Poznania boją się też innych zmian. – Poznań nie jest tu wyjątkiem. Zmiany są tak dynamiczne, a pomysły tak ekonomicznie rewolucyjne, że nie dziwię się, iż włodarze miast siedzą, jak na tykającej bombie. Sprawy budżetu czy samorządów mogą zostać podjęte w takim samym trybie, co poważniejsza sprawa Trybunału Konstytucyjnego. I wtedy nagle może się okazać, że prezydent ma do dyspozycji budżet o wiele mniejszy niż zakładał. Z punktu widzenia zarządzania tak wielkim organizmem jakim jest miasto, to oznacza organizacyjną katastrofę – mówi Jakub Jakubowski.

    Dodaje, że w Poznaniu toczy się dyskusja również o zwiększeniu kwoty wolnej od podatku. – Jeśli zostanie to uczynione tak jak zapowiadane to było w kampanii wyborczej, to – jako miasto – będziemy na potwornym minusie. Dla Poznania to kwoty na tyle istotne, że spowodowałoby to zapewne duże perturbacje w normalnym funkcjonowaniu miasta. Nie dziwię się, że gospodarz z dobrym podejściem biznesowym zaczyna rwać włosy z głowy – mówi politolog.

  • shitlo 22.12.15, 22:03
    WU obraziłeś małpy porównując je do kaczki !!!

    http://jozefracki.blog.onet.pl/files/2015/12/20151219_113817.jpg
  • wscieklyuklad 23.12.15, 08:58
    O nie! Wyraz twarzy jest jak zwierciadlanego odbicie!
    Natomiast zgodzę się, źe mentalność Szanownej Małpy, którą rzekomo obraziłem, jest w stosunku do jej zwierciadlanego odbicia (jak w poście słitfoci) nieporównywalnie doskonalsza.
  • wscieklyuklad 23.12.15, 17:21
    https://pbs.twimg.com/media/CW6EVgQWwAATzpj.jpg
  • wscieklyuklad 23.12.15, 17:37
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlp1/v/t1.0-9/1484124_1668836436721698_5438686224996362166_n.jpg?oh=74e712fed1a5c3521e5c1a20ca884e66&oe=56DBA715
  • wscieklyuklad 23.12.15, 21:52
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t31.0-8/10572209_755435504602092_8866657517094911535_o.jpg
  • wscieklyuklad 23.12.15, 21:52
    Omówienie poprzedniego postu:

    Czyżby powtórka z rozrywki? CBA znowu zabrało się za lekarzy. Ostatnio funkcjonariusze przeszukali aptekę, dom i gabinet należące do znanej profesor psychiatrii z Krakowa. To działania w związku ze śledztwem w sprawie wyłudzania pieniędzy za leki refundowane. CBA koniec końców na razie nie doszukało się nieprawidłowości w receptach wystawianych przez profesor.
  • wscieklyuklad 23.12.15, 21:56
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12360332_1708644409369580_3752772124813218015_n.png?oh=8dfcc103b64a7b832e05e9fd05b4d3d0&oe=56DC9306
  • wscieklyuklad 23.12.15, 22:43
    Ast ponownie na szmaty zrobione.
    To samo ast, które przeczołgano dowodząc zerowego poziomu wiedzy prawniczej w trakcie posiedzenia TK gdzie miał prezentować stanowisko nierzondu, dostało tera bezpośrednio w ryj od PrezPrema.
    ast stojące w kolejce pod mównicą sejmową zostało przywołane do pionu przez Szanownego Pana PrezPrema, który wzburzony próbą zerwańia się ast z partyjnej smyczy, musiał walnąć piąchą w blat ławy poselskiej by stanowczym i gwałtownym wskutek Olbrzymiego Wzburzenia gestem piąchy tejźe wskazać ast gdzie jest buda.
    ast podkuliwszy ogon posłusznie udało się we wskazanym kierunku.

    Bossssssssze, ileż istota może znieść dla poselskiej diety...
  • wscieklyuklad 03.01.16, 10:20
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/1935638_1713361508897870_1974667696364517146_n.png?oh=3de47fcc4b08c941f1ef6c6b0cf64ad6&oe=571614BE
  • wscieklyuklad 03.01.16, 10:35
    Niejakie wojciechowski, zamiast ratować Naród Polski Udręczony przez Ademokratyczne i Okrutne Sądy, bredzi ganiając od studia do studia telewizyjnego.
    A Naród cieeeeerpiiiiiiiiii!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/10570483_945432522214711_1587696399274090492_n.jpg?oh=1715e0bf316b1bc9009cf7e8e8fc21f6&oe=57053344
  • wscieklyuklad 03.01.16, 10:52
    scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-0/s526x395/1919150_1712945845606103_8354387374053584810_n.png?oh=267759c65221d2047f098e8c957734f3&oe=56FCFD47
  • wscieklyuklad 04.01.16, 19:11
    Uśmiechnij się bidko-podróżniczko na koszt podatnika.
    twoich kolesiów z piśpartii przecież oczyszczono (bo jakże mogło być inaczej) z identycznego zarzutu w odniesieniu do madryckiej przejażdżki!
    Smajl bidulki, smajl!
    Łojciec dyrechtor skrzywdzić nie da - pomimo, braku cmoknięcia go w łapsko, po wylizaniu tyłka z odległości mównicy.

    Bosssszzzzzeeee! I to coś ma przywracać w Oyczyźnie Etos!

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/10410724_946367995454497_868237229575082616_n.jpg?oh=88b1ca6e3a8cc8766130da0dbf08a1f7&oe=5719298C
  • wscieklyuklad 04.01.16, 20:59
    natemat.pl/167327,gielda-ostro-w-dol-czy-dobra-zmiana-nie-miala-nas-przed-czyms-takim-uchronic
  • blessing_house 04.01.16, 22:34
    Krystyna Pawłowicz
    Wczoraj o 16:20 · na Srajzbuku

    Panie unijny komisarzu ds gospodarki i społeczeństwa,Guenther'ze OETTINGER'ze - ZWALNIAM Pana.
    I podaję przyczynę:poza traktatowe,tj.bezprawne wtrącanie się w sprawy suwerennego Państwa Polskiego.
    Szefów polskiego radia i telewizji dwa miesiące po DEMOKRATYCZNYCH wyborach wskazujemy - MY,POLACY !
    A jak tam sprawa uchodźców u Was,czy zabezpieczyliście swych obywateli przed zamachami?Jeszcze tego nie zrobiliście?
    No,to tym bardziej "proszę się czuć" ZWOLNIONYM.
  • blessing_house 04.01.16, 22:36
    Tylko ja sie pytam jacy MY..?
    Ty salatka i moje podatki!!!
  • wscieklyuklad 05.01.16, 20:20
    - W ścisłym kierownictwie PiS jest grupa byłych członków Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. To reakcja na słowa Jarosława Kaczyńskiego, który zaatakował prezydenta Bronisława Komorowskiego za dobór współpracowników
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    Kaczyński w środowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" mówił, że otoczenie prezydenta jest "szczególne". Podczas XXIII Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju, dopytywany przez dziennikarzy, rozwinął tę myśl.

    - Jeśli chodzi o otoczenie pana prezydenta Komorowskiego, to z faktami trudno dyskutować. Skąd jest generał Koziej, skąd jest pan Nałęcz? Czy on był w opozycji, czy może w PZPR. To są fakty - mówił Kaczyński.

    - W ścisłym kierownictwie PiS jest grupa byłych członków Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jak choćby były minister skarbu Wojciech Jasiński, skarbnik PiS Stanisław Kostrzewski czy były minister z Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński, i to prezesowi Kaczyńskiemu nie przeszkadza - mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Zbigniew Ziobro.

    Szef SP skarży się też, że Kaczyński nie odpowiada mu na "dzień dobry" i nie chce rozmawiać z innymi członkami jego partii.

    - Prezes nabiera do mnie sympatii tylko wtedy, kiedy kamery są wokół, a po ich wyłączeniu traktuje nas jak powietrze. Wyborcy prawicy powinni ocenić brak szczerości Jarosława Kaczyńskiego - mówi Ziobro.

    W wywiadzie pt. "Kaczyński nie był mi ojcem" Ziobro komentuje też możliwość ewentualnego zawarcia koalicji między PiS a SLD?

    - Koalicja PiS-SLD już istnieje w wielu samorządach. Znamienna była wypowiedź prezesa Kaczyńskiego, który powiedział, że w Elblągu należy podejść do koalicji bardzo pragmatycznie i koalicja z SLD jest jak najbardziej na miejscu - mówił Ziobro. - Kiedyś mówił, że nie mógłby współpracować z Samoobroną, partią stworzoną przez rosyjską agenturę, a stworzył z nią koalicję rządową.

    To artykuł z 2013r.
    Teraz PrezPrem już się odkłania na dzień dobry, bo wie, źe jedynym psychopatą zdolnym do zrównania instytucji prawnych z glebą jest zbyśZeroZ.

    A zbyś zamiast politycznie trzymać jęzor za siekaczami, pokazał kły, które mu PrezPrem wybił wraz z poczuciem wstydu i honoru.
  • wscieklyuklad 07.01.16, 17:25
    Kempa w kampanii obiecała ocalenie szpitala. Po wyborach starosta z PiS go zamknął

    Cały tekst: wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19435927,kempa-w-kampanii-obiecala-ocalenie-szpitala-po-wyborach-starosta.html#ixzz3wZmREbY1

    Starosta z Prawa i Sprawiedliwości zamknął szpitalny oddział w Sycowie. Beata Kempa, minister w rządzie PiS (pochodząca z Sycowa), mówi, że czuje się przez niego oszukana. Co zrobiła, by oddział został, tak jak obiecywała w kampanii? Pracownica biura poselskiego: - Teraz nie mam z nią kontaktu. Nie ustaliłyśmy, co mówić ludziom.
    Marta Gierczak i Maria Janiszyn spotykają się przy ul. ks. Rudy w Sycowie. Za plecami mają wielki szyld biura poselskiego Beaty Kempy. - Teraz jest ministrem i się od nas odwróciła. Może jakieś afisze trzeba zamówić i rozwiesić w Warszawie, żeby wstyd jej było? - zastanawiają się na głos. Mają żal do Beaty Kempy, bo kiedy zamykano oddział wewnętrzny w szpitalu i zwolniono 23 osoby, minister nie zrobiła nic.

    W niespełna 11-tysięcznym Sycowie mówi się teraz tylko o tym. Szpitalny oddział zamknął Wojciech Kociński, starosta powiatu oleśnickiego z PiS, mieszkaniec Sycowa. Gdy już to zrobił, znana sycowianka Beata Kempa zarzuciła mu podjęcie "brutalnej decyzji" i poprosiła "o opamiętanie". W oświadczeniu napisała, że "czuje się tak samo oszukana jak większość mieszkańców".
    Wojciech Kociński i Beata Kempa latami tworzyli samorządowo-polityczny tandem. Razem zasiadali w sycowskiej radzie miejskiej. Kiedy ona walczyła o fotel burmistrza, on jej pomagał. Pracował na jej sukces w 2004 roku, kiedy chciała się dostać do Parlamentu Europejskiego, a potem do Sejmu. Kiedy on chciał zostać radnym, szefem miasta albo posłem, ona udzielała mu poparcia.
    Teraz starosta Kociński czuje się jak wróg publiczny numer jeden - napiętnowany przez sycowian i Beatę Kempę. Twierdzi, że kiedy jego żona idzie do sklepu, ludzie milkną. On sam po mieście stara się nie chodzić. Z minister w rządzie PiS już nie rozmawia.
    To prawda, że sycowianie mają żal do starosty. Ale do Beaty Kempy chyba jeszcze większy. W październiku ubiegłego roku, w trakcie kampanii wyborczej do parlamentu, Beata Kempa zorganizowała konferencję prasową w Oleśnicy, pod budynkiem starostwa powiatowego. - Oddział wewnętrzny w szpitalu w Sycowie zostaje - deklarowała.
    - I co teraz? - pytają Danuta Misiarz i Zofia Sztukowska. - Oddział zamknęli, pracowników zwolnili, a my? Gdzie mamy się leczyć?
    Wyliczają, że z Sycowa do Oleśnicy jest niemal 30 km. Rowerem się tam nie dojedzie, busy i PKS kursują rzadko. W nagłych przypadkach - w nocy i w święta - sycowianie mogą jechać nie tylko do Oleśnicy, ale też do Milicza i Oławy. Albo do Kępna i Ostrzeszowa w Wielkopolsce lub Namysłowa w województwa opolskim. Można o tym przeczytać na wywieszonej na drzwiach szpitala informacji podpisanej przez wicedyrektora placówki Sławomira Jędrucha.
    Lecznica w Sycowie jest częścią szpitala powiatowego w Oleśnicy. Drzwi do oddziału wewnętrznego na drugim piętrze budynku są już zamknięte na klucz, a sprzęt spakowany. Jeszcze tylko pozwijane w rulony materace czekają na wywiezienie do Oleśnicy. Razem z nimi krzesła i łóżka.
    Starosta Wojciech Kociński przekonuje, że nie miał innego wyjścia. Powiat przez szpital ma 15 mln zł długu. Przez cały ubiegły rok nikt nie płacił za prąd i leki. Komornik wszedł na konta i nie można zaciągnąć już żadnej pożyczki, by dołożyć do szpitala.
    - Za dwa, trzy miesiące wszyscy się przekonają, że podjąłem racjonalną decyzję. A Beata Kempa nie zaproponowała żadnego konkretnego rozwiązania - twierdzi Wojciech Kociński.
    Syców nie jest bastionem PiS. Wygrała tu Platforma Obywatelska z wynikiem 35,12 proc. PiS zdobył 29,90 proc. Ale Beata Kempa nie ma politycznej konkurencji. W październiku zagłosowały na nią w Sycowie 1143 osoby. Dla porównania: liderka wrocławskiej listy PiS Mirosława Stachowiak-Różecka zdobyła tam jedynie 129 głosów.

    Radny Michał Pater: - Cieszymy się, że minister jest z Sycowa, ale przykre jest to, że nie zrobiła nic dla uratowania oddziału w naszym szpitalu.

    Radny Kazimierz Cichoń: - Mieliśmy nadzieję właśnie dlatego, że Beata Kempa jest stąd.

    Ostrzejsze komentarze pojawiły się w lokalnych portalach. Parafianin o Beacie Kempie: "Potrafi tylko gadać, a za nic nie weźmie odpowiedzialności. Ludzie się już na to nie nabiorą".

    Sycowianin: "Niech Kempowa idzie do ministra zdrowia, do szefa NFZ, niech huknie różańcem o stół. Niech im egzorcyzmy odprawi i naprawi szpital".

    Co Beata Kempa zrobiła dla szpitala w Sycowie? Pracownica biura poselskiego przy ul. ks. Rudy: - Teraz nie mam z nią kontaktu. Nie ustaliłyśmy, co mam mówić mieszkańcom, którzy o to pytają. Wiem, że spotkała się z ministrem zdrowia i rozmawiała w NFZ.

    Na prośbę "Wyborczej" o rozmowę Beata Kempa nie odpowiedziała.

  • wscieklyuklad 07.01.16, 17:48
    A tu były komuch o mentalności postkomucha.
    Wsadzony na stolec przez kaczelnika:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-0/s526x395/10314542_1556185684704596_7550572427846360540_n.jpg?oh=4bddce6e71a30b8dd1ed9ee1e0c09ab3&oe=57102F5D

    A to się kierowcy ucieszą.
    Może wywiozą go wraz z plenimpotentem na taczkach?
    Mogą być bez silnika na benzynę.
  • wscieklyuklad 08.01.16, 16:32
    trybuna.eu/cios-w-pelnomocnika-ds-rownego-traktowania/
  • wscieklyuklad 08.01.16, 16:53
    Trochę radochy też nie zaszkodzi.

    natemat.pl/167645,krystyna-pawlowicz-poetka-tak-wedlug-tworcow-tego-fanpage-a-to-co-robia-jest-genialne
  • wscieklyuklad 09.01.16, 10:59
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12439324_975277059175043_3535403834358801916_n.jpg?oh=7f7becdcba78fbf4ed56b95c9e3883a0&oe=574558B9

    Po lewej PO-wska komunistyczno-postkomunistyczno-chłopskopańszczyźniana świnia oderwana przed chwilą od koryta.
    Po prawej Dobra Zmiana z Biało-Czerwonej Drużyny.
  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:02
    A tu w ramach Dobrej Zmiany, projekt Nowego Godła Wreszcie Niepodległego i w Pełni Demokratycznego Państwa Polskiego: (u dołu - rozpłaszczony Orzeł Bielik)

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/528748_10151067215841426_2117732042_n.jpg?oh=58cbe78f117e31e2558e7417f7eb52ca&oe=56FD108A

  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:13
    W odpowiedzi na bredzisławienie gowiniątka w liście "Do Przyjaciół Studentów", głos zabrał znany poeta Adam Zagajewski:

    Polityk cieszący się reputacją oportunisty, Jarosław Gowin, przytoczył parę dni temu piękne słowa Józefa Tischnera: "tylko idąc pod prąd, docieramy do źródeł". Miałyby one legitymizować jego obecny awans urzędniczy, charakteryzować jego nonkonformizm.

    Jako człowiek wykształcony powinien jednak wiedzieć, że właściwszym cytatem byłby tu początek sławnego wiersza Artura Rimbaud "Statek Pijany":

    Prądem Rzek obojętnych niesion w ujścia stronę
    Czułem, że już nie wiedzie mnie dłoń holowników
    (przekład Miriama, czyli Zenona Przesmyckiego).

    Powoływanie się na Tischnera, który na pewno nie stanąłby po stronie panującego dziś endeckiego ciemnogrodu, jest zwykłym nieporozumieniem i świadczy o tym, że wicepremier zapomniał o swoich filozoficznych początkach.

    Kiedyś, w roku 2005, w rozmowie ze spotkanym na krakowskiej ulicy znajomym Jarosław Gowin powiedział: - Mnie nie interesuje kariera, jeżeli nie dojdzie do PO-PiS-u, jeśli te dwie partie nie będą ze sobą zgodnie współpracować, wycofam się z polityki.

    Hm, wciąż na to czekamy.

    Ale to tylko anegdota o jednym z wielu pozbawionych poczucia humoru funkcjonariuszy nowego rządu. Sprawa jest jednak poważniejsza.

    Państwo Platformy Obywatelskiej bywało niekiedy nieudolne, ale jednak tworzyło przestrzeń dla wielu opcji światopoglądowych i było dzięki temu żywe. Nie było państwem ideologicznym.

    Inaczej przedstawia się projekt państwa pisowskiego: to jest państwo, które powie ci, co robić, co myśleć i w co wierzyć, co czytać i czego nie czytać. Masz być nacjonalistą, nie ufać obcym (obcy mogą cię zarazić!) i masz wierzyć, nie tyle nawet w Boga, ile w Polski Kościół Niepowszechny. Masz unikać roweru i jeść kotlet schabowy z kapustą.

    Zanosi się na powrót do koncepcji państwa autorytarnego, państwa, które wie. Ktoś wskazał na Portugalię Salazara, ktoś na gierkowski PRL. Warto też przypomnieć sobie twór państwowy, który na szczęście nie trwał zbyt długo, Francję Vichy i jej znajomo brzmiące hasła: Praca, Rodzina, Ojczyzna.

    A propos PRL - znany poeta Julian Kornhauser napisał o nim kiedyś:

    Władza ludzi przemieniona we władzę
    władzy .

    A w innym wierszu, definiującym państwo autorytarne:

    Państwo jest najwybitniejszym poetą polskim .

    Znowu.

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,19447342,adam-zagajewski-do-gowina-powolywanie-sie-na-tischnera-ktory.html#ixzz3wjzPM1VG
  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:14
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/6144_146406259066878_6474902260360496509_n.jpg?oh=198c8e82f52127e9e82857c3b19fc95d&oe=56FE7E5F
  • ulisses-achaj 09.01.16, 11:16
    Przeczytajcie:
    wyborcza.pl/magazyn/1,149897,19446920,liroy-zabierajcie-lapy-z-moich-majtek.html
    --
    Ulisses
  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:17
    Kolejny Zły Człowiek nie pojmuje zasad Dobrej Zmiany i przywracania normalności po straszliwej destrukcji rządów PO/PSL.

    polska.newsweek.pl/timothy-garton-ash-o-polsce-pis-i-kaczynskim,artykuly,376912,1.html
  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:19
    I jego Antypolski i Antyludzki odpowiednik:

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prof-modzelewski-polska-jest-na-drodze-do-rzadow-autorytarnych,609238.html
  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:23

    A tu propozycja Nowej Ikony (żeby Prawosławie wiedziało, gdzie jego miejsce!)

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12510265_167445670284998_6770654486826862424_n.jpg?oh=04680d53281ae72e93575890ccc4b73e&oe=57410416

  • wscieklyuklad 09.01.16, 11:39
    Co do Dobrej Zmiany supermarketów to ma być podobno tak:

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12507176_941226865953351_6375160113700455850_n.jpg?oh=70af683a0298a60f05ac82e263108cba&oe=56FC5E70

  • wscieklyuklad 09.01.16, 14:33
    Mamy najbardziej konsultowaną ustawę w kilkumiesięcznej historii rządu PiS. To projekt nowego podatku dla sklepów. Jego zapisy z przedstawicielami branży handlowej przybyła w piątek negocjować mocna ekipa rządowa: premier Beata Szydło, wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki, minister finansów Paweł Szałamacha, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.
    - Założenie, które przyjął polski rząd pod moim kierownictwem, jest założeniem takim, że będziemy szeroko konsultować wszystkie projekty i wszystkie zmiany, które będziemy wprowadzali, a przede wszystkim te, które budzą ogromne zainteresowanie - powiedziała premier Szydło. Słowa te mogą budzić aplauz (zgodnie z tą logiką kwestie Trybunału czy sześciolatków "ogromnego zainteresowania" nie budziły, bo rząd Szydło w tych sprawach konsultacji nie przeprowadzał).
    Jest też małe ale. W projekcie budżetu państwa na 2016 r. zapisano, że podatek od sklepów przyniesie dokładnie 2 mld zł. Taka precyzja wskazywałaby, że resort finansów doskonale zna założenia nowej daniny publicznej. To chyba jednak niemożliwe, bo w takim przypadku piątkowe konsultacje byłyby nic niewartą hucpą. Wnioskujemy więc, że premier Szydło po prostu przekazała przedstawicielom sklepów informację: mogą sobie wybrać, jak i w jakiej kolejności zrzucą się na założone 2 mld zł.
    Spotkanie było szczególne również z innych względów. Premier zapowiedziała, że nowy podatek ma pomóc polskim drobnym sklepikarzom: - Żebyśmy mogli powiedzieć polskim kupcom, polskim firmom rodzinnym, że dajemy im narzędzie, które jeżeli umiejętnie zostanie wykorzystane, da im szansę konkurowania i utrzymywania się na rynku - stwierdziła.
    Rzadko się zdarza, żeby premier dużego kraju publicznie zapowiadał, że (do wyboru) udzieli niedozwolonej pomocy publicznej małym sklepom albo że będzie dyskryminować inwestorów z innych krajów UE.
    Najmniejszym wymiarem kary dla nas będzie obowiązek zmiany przepisów. W przypadku pomocy publicznej możemy zostać zmuszeni do jej oddania. Węgrzy na skutek nacisku KE musieli zlikwidować progresywny podatek obrotowy dla sklepów. Zastąpili go podobną w skutkach administracyjną opłatą od kontroli żywności, z której też musieli się kilka tygodni temu wycofać. Dziś podatek dla wszystkich sklepów na Węgrzech jest równy i wynosi 0,1 proc. przychodu.
    Podpowiadamy pani premier, że skoro już wpadliśmy w patriotyczny nastrój ochrony polskiego kapitału, to warto do dyskusji o podatku zaprosić dostawców. Zaniepokojone nim są właśnie polskie firmy spożywcze średniej wielkości (mleczarskie i mięsne). Twierdzą bowiem, że to nie sklepy realnie wyłożą te miliardy, ale producenci. W piątek ich jednak na sali nie było. Nie dostali na konsultacje z rządem zaproszenia.

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,19447495,konsultacje-spoleczne-a…
  • wscieklyuklad 09.01.16, 14:53
    No i mamy nowego poujotnego matołka - to dr(H)ab maciuśdrzonek.
    Maciuś pozuje na Króla Maciusia II, a jako wychowanek łujotu liczy zapewne, że JOJO wspomni na jego talent marnujący się w jakimś Szczecinie i wciągnie go do struktur rzondowych.
    Zapewne dlatego maciuś bagatelizuje dzisiejsze protesty w obronie wolnych mediów, podkreślając, iż zbiegowisko musiało zostać przez kogoś zorganizowane, bo ACHTUNG! ACHTUNG! WNIMANJE! ATANSZON! KURSKIE DOPIERO WCZORAJ zostało nominowane na stolec.
    No doprawdy murzdrzak z maciusia istny! Wiadomość o spotkaniu uczestników KOD widnieje od dni kilkunastu, a manifestacje nie są skierowane przeciw jacusiowiciemnyludtokupi, ale przeciw napaści na wolne media!
    Zapamiętamy jednak maciusiadrzonkę!
    macius ma nazwisko pisane przez "rz", ale z pewnością wypłynie na wysokiej fali jak jego chińska odpowiedniczka pisana przez "ż".
  • ulisses-achaj 09.01.16, 15:57
    Syn Kurtyki, wujek Dudy. DOBRA RODZINNA ZMIANA PRZY KORYCIE smile

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19448837,wujek-prezydenta-andrzeja-dudy-bedzie-rzadzil-radomskiem-wskazala.html?lokale=lodz#BoxNewsImg
    --
    Ulisses
  • wscieklyuklad 10.01.16, 09:50
    O nie! To nie jest żaden dowód. Bowiem w myśl zasad Dobrej Zmiany w Biało-Czerwonej Drużynie teraz każdy może znaleźć pracę!

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12509510_874330866019978_3546388699864656568_n.jpg?oh=c6a3dce1827953f76c79b9ae401d3476&oe=57089B07
  • wscieklyuklad 10.01.16, 19:48
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/11037108_1716269085273779_6120282594403937635_n.png?oh=f4156ea1526de7e14643986f3f6c7735&oe=57411A13
  • wscieklyuklad 10.01.16, 19:57
    A tu trochę o rzondowym zapleczu:

    Częstochowa. Kibice na Jasnej Górze wyznaczyli zadania premier Beacie Szydło

    Ponad pięć tysięcy kibiców, głównie klubów piłkarskich, spotkało się w sobotę 9 stycznia na 8. Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasnej Górze. Po raz pierwszy w historii tych spotkań kibole wyznaczyli - w formie postulatów do zrealizowania - zadania dla premier rządu.
    Motywem przewodnim tegorocznego spotkania była 60. rocznica poznańskiego Czerwca oraz 1050-lecie chrztu Polski. Przybyli też Polacy z Kresów kibicujący klubowi FK Lida na Białorusi i KS Polonia z Wilna. Po raz pierwszy była też delegacja z Węgier.

    W południe przed cudownym obrazem Matki Bożej została odprawiona msza św., której przewodniczył ks. Leszek Zioło, a homilię wygłosił salezjanin ks. Jarosław Wąsowicz - jeden z organizatorów kibicowskich pielgrzymek. Modlono się m.in. "za Ojczyznę, prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, rząd i parlament, by kierowali się w swojej służbie dobrem narodu", o pracę dla bezrobotnych, wolną Polskę "od wszelkiej lewicowej ideologii" i w obronie przed islamizacją.
    Podprzeor: „Jesteście bohaterami XXI wieku”

    Zebranych w Kaplicy Cudownego Obrazu i w bazylice jasnogórskiej powitał podprzeor o. Jan Poteralski.

    - Jesteście naprawdę kimś bardzo wielkim w Polsce - zwracał się do kibiców. - Bo przecież to wy jesteście tymi, którzy tak bardzo ukochali Polskę, to przecież wy na stadionach mówicie o żołnierzach niezłomnych, to przecież was można spotkać na ulicach polskich miast, gdzie opowiadacie się tak bardzo wyraźnie za Polską, za tymi, którzy walczyli o Polskę. (...) Jakże jesteście wielkimi bohaterami XXI wieku, jakże jest ważny wasz głos, który tyczy się przyszłości Polski. Dlatego przybywacie dzisiaj na Jasną Górę, aby umocnić wiarę, aby od Maryi uczyć się, jak żyć, jak postępować, jak kochać Polskę, jak kochać drugiego człowieka. Pokonaliście wiele trudności, wiele przeszkód i oto jesteście. Módlmy się, aby ta pielgrzymka przynosiła w przyszłości błogosławione owoce dla Polski, dla Kościoła, dla sportu i dla kibiców. Czołem wielkiej Polsce! - zakończył powitanie o. Poteralski - Czołem! - odkrzyknęli gromko zgromadzeni w murach jasnogórskiego sanktuarium.

    cdn.

  • wscieklyuklad 10.01.16, 20:14
    Ks. Wąsowicz: Walka tak naprawdę wciąż trwa

    W homilii nawiązał do ważnych historycznych wydarzeń. Przypominał o 1050. rocznicy chrztu Polski jako fundamentalnym wydarzeniu dla naszej historii, "które wprowadziło nas w świat cywilizacji chrześcijańskiej".

    - Polacy pokazali, że wierność Kościołowi i Panu Bogu popłaca, ponieważ nie tylko bronili Europy przed zalewem islamu, przed różnymi zagrożeniami, ale także sami - odwołując się właśnie do swoich chrześcijańskich korzeni - potrafili powstawać z kolan, kiedy nie było nas na mapach Europy, kiedy nasz naród próbowały unicestwić dwa totalitarne systemy. Jest walka, która tak naprawdę wciąż trwa, bo wciąż pojawiają się ludzie, którzy próbują wyrugować chrześcijańskie wartości z przestrzeni publicznej i skazać ludzi wierzących na margines - mówił salezjanin do zgromadzonych na Jasnej Górze. Przypomniał też zryw robotników w Poznaniu w czerwcu 1956 roku i wspomniał o ofiarach walk "w imię umiłowanej wolności". I nawiązując do dzisiejszych czasów stwierdził, że choć udało się odsunąć komunistów od władzy, to nie udało się odsunąć do lamusa socjalistycznej, zbrodniczej ideologii, która przeszła kolejną mutację i dzisiaj z taką samą siłą atakuje.

    - Bo oprócz polskich patriotów zawsze wiernych Bogu i Ojczyźnie wśród naszego narodu byli i tacy, którzy mieli zakodowane inne postawy. Zdradzali Ojczyznę, zachwycali się kosmopolityzmem, walczyli z religią, niszczyli rodzime tradycje, a kiedy patrioci ratowali Polskę, u obcych mocarstw szukali ratunku (...). Zawsze ponosili klęskę. Modlimy się o to i teraz - głosił ks. Wąsowicz. I przypomniał o "nękaniu" i zamykaniu do więzień kibiców, policyjnych prowokacjach na Marszach Niepodległości, karaniu kibiców za patriotyczne hasła.

    Narodowe zadania dla premier :

    Kibice po raz pierwszy w historii swych pielgrzymek sformułowali też petycję do rządu. Lista narodowych postulatów została odczytana po mszy w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej. Kibice od premier Beaty Szydło domagają się:

    - ponownego rozpoczęcie śledztwa w sprawie zbadania okoliczności śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki (jest patronem pielgrzymek kibiców). Chcą, aby poprowadził je prok. Andrzej Witkowski (co ma ono odkryć - nie wiemy- dopisek mój)

    - gruntownego zlustrowania wszystkich środowisk opiniotwórczych i kulturalnych w Polsce - (po co lustrować, wystarczy spałować! - dop.mój)

    - jak najszybszego upublicznienia zbiorów zastrzeżonych IPN,

    - dofinansowania mediów narodowych "w celu promowania naszej Ojczyzny za granicą i w kraju" (nie podano nazw - dop.mój)

    - osłabienia, a następnie wycofania z Polski niemieckich koncernów medialnych, "które prowadziły i nadal prowadzą politykę antypolską" - (tefałeny i inne polsaty muszą zatrudnić armie ochroniarzy! - dop. mój)

    - wystąpienia do władz Unii Europejskiej o wsparcie polskich działań mających na celu sprowadzenie do Ojczyzny naszych rodaków z terenów byłego ZSRR (są zapewne przykuci kajdanami - dop.mój)

    - doprowadzenie do uznania na arenie międzynarodowej mordów dokonanych na Polakach przez nacjonalistów ukraińskich na Wołyniu, Podolu i w Galicji Wschodniej za ludobójstwo,

    - podjęcie działań na rzecz zagrożonych przez fanatyków środowisk chrześcijańskich na świecie

    - stworzenie instytucji walczącej z przejawami antypolonizmu w świecie poprzez wyciąganie konsekwencji prawnych "wobec wszystkich winnych tego podłego zjawiska",

    - surowych konsekwencji dla osób, które dopuściły się wynaturzeń podczas prywatyzacji polskiego majątku narodowego "wypracowanego wcześniej przez wiele pokoleń Polaków",

    - ustalenie listy polskich przedsiębiorstw i polskich dóbr narodowych strategicznych dla gospodarki "celem ich szczególnej ochrony, aby nie dopuścić ich wyprzedaży w ręce obcego kapitału",

    - stworzenie warunków do ponownego budowania dobrej marki, rozwijania w świecie polskiego przemysłu, transportu, łączności, rolnictwa, sadownictwa, przetwórstwa, "które przyczynią się do rozwoju polskiej gospodarki" (no to poszli po bandzie! - dop.mój)

    - prowadzenia aktywnej polskiej polityki historycznej "sławiącej naszą ojczyznę w oparciu o polskich bohaterów", wspierania kultury przez działania patriotyczne (nazwisk bohateró nie podano - dop.mój)

    - ustanowienia przywilejów i ochrony dla polskich bohaterów narodowych, bojowników o wolną Polskę z czasów II wojny światowej jak i po jej zakończeniu, w szczególności "żołnierzy wyklętych", (pomoże mi ktoś skumać o co chodzi w tym boldzie?)

    - przywrócenie w szkołach zwiększonej ilości lekcji historii oraz listy lektur opartych "na polskich dziełach patriotycznych". (choć nie podano tytułów, to nie ma wątpliwości, iż typowy polski kibol czyta do poduszki przynajmniej "Wyzwolenie" dop.mój)

    Do jednego z postulatów wygłoszonych na jasnogórskim ołtarzu nawiązał na późniejszym spotkaniu z kibicami Wojciech Sumliński, 47-letni dziennikarz od lat tropiący świat przestępców, służb i spisków. Przekonywał zebranych w Auli o. Kordeckiego, że okoliczności śmierci ks. Jerzego Popiełuszki są zupełnie inne od znanych powszechnie. O prokuratorze Witkowskim mówił "mój przyjaciel". Prok. Witkowski od lat podważa przyjęte za oficjalnie obowiązujące ustalenia procesu toruńskiego z 1984 roku w sprawie okoliczności zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. Dwukrotnie prowadził śledztwo w tej sprawie - w latach 1990-91 i 2002-04 - i za każdym razem był od niego odsuwany, z końcem 2015 roku odszedł w stan spoczynku. Sumliński (z grupą innych dziennikarzy wystosował pod koniec ub. roku do prezydenta RP, prezesa Rady Ministrów, ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego petycję w sprawie przywrócenia prokuratorowi Andrzejowi Witkowskiemu śledztwa mającego wyjaśnić wszystkie okoliczności śmierci ks. Jerzego Popiełuszki) przekonywał, że ujawnienie prawdy ujawni prawdziwe oblicze założycieli III RP, w tym nieżyjących już Tadeusza Mazowieckiego, Bronisława Geremka, a także Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska - zdaniem Sumlińskiego uwikłanych w tajne operacje polskich i rosyjskich służb specjalnych. Dowodził, że służby oplatają swą pajęczyną co najmniej tysiąc prominentnych osób III RP - dziennikarzy, menedżerów, przedsiębiorców czy wreszcie polityków - albo ułatwiając im awanse, albo niszcząc przy braku współpracy. (szkoda, że na jedynym opiniotwórczym forum GW, jakim jest Podwórko, nie ma psychiatry)
    Większą część spotkania pod hasłem "Mordy założycielskie III RP" Sumliński poświęcił jednak... swojej historii. Od lat jest śledzony i zastraszany, wytaczane mu są najpoważniejsze zarzuty popełnienia przestępstw. Śledztwa są potem umarzane, a procesy sądowe wygrywa. Jak twierdził, był przez lata zaszczuwany przez służby specjalneco doprowadziło go nawet do próby samobójczej. Jednak się nie poddał, walczy dalej - w czym wybitnie pomogła mu wiara w Boga i odwiedzanie Jasnej Góry.
    Jako jeden z przykładów nękania podał oskarżenie go przez tygodnik "Newsweek Polska" w przeddzień pielgrzymki kibiców o plagiat. Tuż przed wyborami prezydenckimi ukazała się książka Sumlińskiego (tak jak inne tego autora była do kupienia w sobotę na Jasnej Górze) o rzekomych powiązaniach Bronisława Komorowskiego z wywiadem wojskowym "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Po jej publikacji do Prokuratury Generalnej wpłynęło kilka wniosków o ściganie Komorowskiego - do każdego dołączony był egzemplarz "Niebezpiecznych związków... 8 stycznia "Newsweek" poinformował, że w książce Sumlińskiego jest mnóstwo plagiatów - to niemal wierne cytaty z "Żegnaj, laleczko" Raymonda Chandlera oraz "48 godzin", "Mrocznego Krzyżowca" i "Lalki na łańcuchu" Alistaira MacLeana. Na sobotnim spotkaniu z kibicami na Jasnej Górze zapowiedział pozwy do sądów przeciw "wszystkim, którzy będą go szkalowali" .
    Spotkanie z Wojciechem Sumlińskim kibice zakończyli w Auli o. Kordeckiego na Jasnej Górze gromkim okrzykiem: Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę".

    NO TO DZIEŁA NAMIĘTN
  • wscieklyuklad 12.01.16, 09:55
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xft1/t31.0-8/12489395_765979910214318_4536602983906425358_o.jpg

    Kolejny przedstawiciel murzdrzaków z cyklu nie matura lecz chęć szczera...
  • wscieklyuklad 14.01.16, 12:17
    https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/1936556_1717809121786442_6945974359849429551_n.png?oh=955e1c8d4f37c5d471077b191eeb69ae&oe=573C67B7
  • wscieklyuklad 14.01.16, 14:13
    A kłamczuszki znów oszukały Ciemny Lud Wyborczy!

    W Sejmie podczas Komisji Zdrowia posłowie mieli rozmawiać o projekcie 75+. Co się zmieniło?

    Kiedy PiS wdroży projekt darmowych leków dla seniorów, którzy ukończyli 75 lat? Trudno powiedzieć, bo punkt dotyczący darmowych leków dla seniorów został wykreślony z obrad Sejmowej Komisji Zdrowia. Domagał się tego Tomasz Latos z PiS, który powiedział, że Ministerstwo Zdrowia już przedstawiło założenia tego projektu.

    Posłowie opozycji chcieli rozmawiać o założeniach, bo ich zdaniem Ministerstwo nie przedstawiło konkretów. ? Chciałabym porozmawiać o założeniach ? powiedziała Kamila Gasiuk-Pihowicz posłanka .Nowoczesnej. Również posłanka Beata Małecka-Libera chciała, żeby minister zdrowia przedstawił informacje na temat projektu o darmowych leków dla seniorów. ? Mamy prawo rozmawiać o tych aktualnych i bieżących sprawach, bo innych tematów nie ma. Nie wiemy, jakie leki znajdą się na liście darmowych leków dla seniorów ? tłumaczyła Beata Małecka-Libera.

    Większością głosów punkt pierwszy Komisji Zdrowia został wykreślony z obrad Sejmowej Komisji Zdrowia.
  • ulisses-achaj 14.01.16, 12:25
    hahahaha:

    "Póki co o Bartłomieju Misiewiczu wiemy, że jego doświadczenie zawodowe ogranicza się do pracy w aptece. Pisaliśmy o tym tutaj. Złośliwi mogliby zadać pytanie: czy 25 letni Bartłomiej Misiewicz może pełnić odpowiedzialne funkcje w MON, skoro przez dwa tygodnie nie potrafi sobie przypomnieć jakie ma wykształcenie?".

    --
    Ulisses
  • ulisses-achaj 14.01.16, 12:23
    Czarno-brunatna stonka. Obrzydliwe połączenie .

    --
    Ulisses
  • wscieklyuklad 14.01.16, 15:46
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-0/s480x480/12540881_443161835876820_4580457391753161478_n.jpg?oh=acf60bfaacf411e0f8d66813ba481dde&oe=56FCCB82
  • wscieklyuklad 14.01.16, 22:01
    Wygląda, że nakolanniki przydadzą się nie tylko brukselskiej pątniczce, ale i potomkowi szwadronów Batorego, co to pod P9y0skowem Pysk Ruski obiły.

    Ruskie zapiekłe są w swej historycznej polityce i z pewnością pamiętają nie tylko ten niemiły fakt, ale i czasy Pożarskiego co to Polaczków spode Kremla gnał.
    Szanowny Pan Prezydent Znów Wielkiej Rosji Dablju Dablju Putin nie bez kozery uczcił ów sukces ustanowieniem Narodowego Święta.

    "Już za parę dni, za dni parę" - nuci se pod nosem Nasz Emisariusz Do Jaskini Zła - wiceniezabijajcieNASA, który - w trakcie pogawędki - toczonej w naturalnie życzliwej atmosferze, będzie stawiał - no właśnie "co"?
    Wyjściowo Żądania Polskie miały być Stanowcze i Twarde jak - nie przymierzając - Penis po Viagrze.
    Udręczony niewyjaśnieniem przyczyn Mordu Smoleńskiego Lud Polski, z nadzieją spoglądał na nową "Wyprawę Moskiewską" licząc, iż Polski Pan wydębi od Ruskiego Chama "Ten Wrak", gdyż z rozczarowaniem przyjął fakt, iż jedną z setek niedotrzymanych przez ratlerka obietnic wyborczych, jest też ZERO SUKCESU W SPRAWIE "TU".

    Tymczasem wara mi opadła na klatę, gdy wituśniezabijajcienaschcemyracowaćdlakraju, zapytane przez dziennikarza (niewątpliwie opłacanego przez jakiegoś Axela lub innego Springera), czy w trakcie rozmów zostanie poruszona sprawa wraku odpowiedziało: na tyle, na ile POZWOLI STRONA ROSYJSKA!

    No kurkamać! Co est tu grane?
    To my tu już nóżętami przebieramy na myśl samą, jak to Ruskiemu miejsce w kącie paluchem wskażemy, a tu taki dil?

    Ach, rozumiem!
    Dziś we wczesnych godzinach afternunnych, Szanowna Pani Minister Spraw Zagranicznych Wielkiej Rosji, na zwołanej w tym celu konferencji, zapytana przez równie zdradzieckich wobec Demokratycznej Polski publikatorżników "Co z tym wrakiem"? oznajmiła z twarzą wytrawnego pokerzysty, oznajmiła, iż ten stanowi nie jakiś rodzaj "pamiątki", ale dowód w sprawie będacej przedmiotem prokuratorskiego dochodzenia i nic się w tej sprawie nie zmieniło i nie zmieni, gdyż w związku z tym nie ma mowy o zwrocie czegokolwiek.

    Przyjrzałem się dokładnie mówiącej.
    Najwyraźniej Pani MSZ Rosji miała na sobie stringi!
    Co miał na sobie wituś, gdy na kolanach mentalnych oznajmiał, to co wybredził - nie wiem.
    Stringi jednak eliminuję a priori.
  • wscieklyuklad 15.01.16, 16:07
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-9/12439044_1655907328006073_8934545794925905772_n.jpg?oh=2b594b32a9b71c2fd603df1ab2c81c5e&oe=5736AF77
  • wscieklyuklad 15.01.16, 16:09
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtl1/v/t1.0-9/12552587_1627633834159423_7838359048006335585_n.jpg?oh=51759e31226004c61b611005cb9c1a34&oe=5740DCA5
  • wscieklyuklad 16.01.16, 13:10
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12524072_220055958330025_3872734657380291110_n.png?oh=c7c02eba25e00614f41247e7ba82a88c&oe=57380408
  • wscieklyuklad 16.01.16, 13:18
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12549104_944980622244642_6930685564588847367_n.jpg?oh=7e9c0e641bb770b5f0b304c00df6e662&oe=5735C50B
  • wscieklyuklad 16.01.16, 13:44
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/t31.0-8/12513953_1656214797975326_5367011358577354019_o.jpg
  • wscieklyuklad 16.01.16, 16:09
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12565479_945474025528635_3407611769117628780_n.jpg?oh=731dd480b94a984b94eebd29946aa0fa&oe=56FF5373
  • wscieklyuklad 16.01.16, 16:18
    scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/t31.0-8/12491911_1656363064627166_4081423961883275854_o.jpghttps://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/t31.0-8/12491911_1656363064627166_4081423961883275854_o.jpg
  • wscieklyuklad 16.01.16, 16:25
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12522978_443682825824721_7431622639191179698_n.jpg?oh=b07d3164a6c627e7292782302bdd9919&oe=573CC25F
  • wscieklyuklad 16.01.16, 16:36
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12541014_204083426604645_7562803747603467743_n.jpg?oh=ffc5bdf9255c9c3c4e1e1aaaab3a2e97&oe=5739DB70


    Perspektywy to najoczywiściej oczywiste.
  • wscieklyuklad 17.01.16, 10:38
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12565498_808482755948050_8632475649339830266_n.png?oh=42d4bc2f8f8de9812379b6b86f3860f4&oe=56FE00E1

    Dla Uczciwego Znalazcy 0% znaleźnego, bo w środku teczka jest pusta.
  • wscieklyuklad 17.01.16, 16:49
    Dzięki nowej ustawie umożliwiającej szpiegowanie Polaków poza wszelką kontrolą, ujawniono kulisy zakupu ropy od Ruskich.

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12507163_10205217480388037_7022990291049632297_n.jpg?oh=31d0b328c8121a4168d0d70900224fef&oe=57472545
  • wscieklyuklad 18.01.16, 18:43
    wygwizdany we Wrocławiu znów jątrzy:

    Chociaż rada powiernicza Zamku Królewskiego w Warszawie wybrała prof. Małgorzatę Omilanowską na nowego dyrektora tej instytucji, minister kultury Piotr Gliński nie zamierza zaakceptować tego wyboru.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    - Do prof. Małgorzaty Omilanowskiej nic osobiście nie mam, ale pełniła ona funkcję polityczną w poprzednim rządzie i w wyborach została negatywnie zweryfikowana - mówił dziś minister Piotr Gliński na pierwszej konferencji prasowej w siedzibie resortu.

    Ujawnił, że ma innego kandydata na to stanowisko - prof. Tomasza Jasińskiego, historyka mediewistę, obecnego dyrektora Biblioteki w Kórniku. Problem w tym, że prof. Jasiński przegrał w głosowaniu rady powierniczej, które miało miejsce po przesłuchaniach kandydatów w grudniu (dostał sześć głosów, a prof. Małgorzata Omilanowska siedem).

    To rada powiernicza wybiera dyrektora Zamku Królewskiego.

    - Na razie podjąłem decyzję o mianowaniu p.o. dyrektora, którym jest dotychczasowy wicedyrektor Przemysław Mrozowski - oznajmił minister. Poinformował, że ostateczną decyzję o wyborze dyrektora podejmie w ciągu pół roku.

    Poprzedni, wieloletni dyrektor Zamku prof. Andrzej Rottermund został wybrany (po raz kolejny) również przez radę powierniczą. 1 stycznia tego roku odszedł na emeryturę.

    Dyrektor zamku wybiera rada, a minister kultury podpisuje z nim kontrakt, który może trwać od trzech do siedmiu lat. To pierwsza taka sytuacja w muzeach warszawskich, by wybrany przez radę powierniczą dyrektor, nie objął stanowiska.
  • wscieklyuklad 18.01.16, 18:45
    Są już pierwsze reakcje buca, na te gwizdy:

    http://img.memnews.pl/upload/3ea0efbbbba0317fe97fcf37484a9062.jpg
  • wscieklyuklad 19.01.16, 11:28
    https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12400619_946697955406242_9111539400278508247_n.jpg?oh=d7e80e47d419cbb2399b65334130d22e&oe=5732822A

    To plany na oby nieodległe jutro.
  • wscieklyuklad 19.01.16, 15:53
    https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12510332_954761411281822_3268328816778102156_n.png?oh=d9640b846dd58b081883da291e05ccf4&oe=5749CC76
  • wscieklyuklad 19.01.16, 16:14
    A tu kolejna Dobra Zmiana!

    Podatek bankowy wchodzi w życie od lutego, ale już widać jego pierwsze skutki. Banki przerzucają koszty na klientów i podnoszą ceny na swoje usługi.

    W sobotę opublikowano w Dzienniku Ustaw ustawę o podatku bankowym. Nowa danina obejmie nie tylko banki, ale również firmy ubezpieczeniowe, SKOK-i i popularne "chwilówki". Ekonomiści przestrzegali, że uderzy ona w konsumentów i widać to jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów.

    Podwyżki opłat za swoje usługi ogłosiły już m.in. City Handlowy, Raiffeisen Polbank i mBank. Zapewne również inne banki pójdą w tym kierunku. Ustawodawca zastrzegł, że ustawa nie może być pretekstem do zmian warunków umowy zawartej przed 1 lutym z klientem. W tym wypadku zmiany będą dotyczyły przede wszystkim tabel opłat i prowizji. Klienci niektórych banków już otrzymali informacje o planowanych podwyżkach.

    Wszyscy posiadający konta w banku poniosą więc koszty m.in. programu 500+. Jak zapisano ustawa powstała by pozyskać ?źródła finansowania wydatków budżetowych, w szczególności wydatków społecznych?.
  • wscieklyuklad 19.01.16, 22:34
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12548836_1720347178199303_533243767856726687_n.png?oh=649512e5e423ea705b379468451c4f69&oe=5736D763

    To byłaby "Bardzodobra Zmiana!"
  • wscieklyuklad 19.01.16, 22:54
    Kolejna ePiStoła zbysiaZeroZ.

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ziobro-znow-odpowiada-wiceszefowi-ke,612077.html
  • wscieklyuklad 21.01.16, 15:27
    "Co z tą niebieską teczką pełną obietnic ustawowych"?

    Ciekawskich Wiedzy Upragnieniehttps://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/12510373_635980849876478_6711651554381623847_n.jpg?oh=f297dc0b08de0da6c3194f55afdaa5a6&oe=570099E9 zaspokajamy!

  • wscieklyuklad 21.01.16, 19:35
    http://memnews.pl/upload/0207da437d7cecbc4c7ae4c0614013ed.png
  • wscieklyuklad 21.01.16, 19:38
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12509511_955716214519675_971996091118803561_n.jpg?oh=aceb6c759844e59db537659378bd0be7&oe=56FE32A9
  • wscieklyuklad 21.01.16, 20:53
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12509413_772340236244952_7668812546887508644_n.jpg?oh=c27f2dc8fc3e6f721da865f8e91046f6&oe=5733CE41
  • wscieklyuklad 21.01.16, 20:57
    U nich każda Dobra Zmiana jest oparta na niewiedzy, ignorancji, chamstwie i rozbijactwie.

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12507699_956065521151411_7052485972704542699_n.jpg?oh=55087f3d372a8ef8468fdc9b2d8c695f&oe=57327677
  • wscieklyuklad 22.01.16, 18:29
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-0/s526x395/12553004_948635365212501_6527885462024276605_n.jpg?oh=46694ee177ebfcd2d0c50a3ea1f103e4&oe=5745C04D

    Zgodzę się i wcale nie przez grzeczność.
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:19
    http://niebadzjak.pl/upload/d112779651bb5d83ecb9b4aac5373c6f.png
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:22
    http://niebadzjak.pl/upload/4aec546985f263ff5febede9a9e53735.jpg

    To moja rada na trudne miesiące!
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:24
    http://niebadzjak.pl/upload/730cd7c3cd03042ea8d756c2a8af0898.png
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:31
    http://niebadzjak.pl/upload/01e479eb646243bfaa9dc423c013b467.png
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:33
    http://niebadzjak.pl/upload/1bf673b7251677e1b56b2049cf293fa2.jpg
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:34
    http://niebadzjak.pl/upload/a921d1e7ff598d8a5825909cb4e8faef.jpg
  • wscieklyuklad 24.01.16, 20:37
    http://niebadzjak.pl/upload/541261a7ac1beafd9802e12a4f51727c.jpg


    Dziś niczego nie jadłem na kolację więc niczego nie gotowałem i nie wkleję tego czego nie jadłem.
    Wziąłem przykład z Oliwii! (To w ramach przerywnikach od polityki)
  • wscieklyuklad 29.01.16, 19:52
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlp1/v/t1.0-9/12573037_177513235949556_6682414522556916973_n.jpg?oh=2deac5bfc11b953dd7f4f6f2a061effd&oe=572ADABA
  • wscieklyuklad 29.01.16, 20:22
    wituśniezabijajcienaschcemypracowaćdlakrajuwaszczykowskie wygłosiła speech o rencie.
    Speech dotyczył Polityki Zagranicznej powstałego z Kolan, Niepodległego i wybranego przez Demokratycznego Suwerena Rzondu.
    Spiker sejmowy odwołał się do kierunku północno-wschodniego jako źe Pryorytetem Polskiej Polityki Zagranicznej jest łaszenie się do Polskiego Uchodźcy na Wyspach, gdyż zabiegi, które skutecznie zachowają socjal brytyjski dla polskich uchodźców jak wyżej może dać kolejne dwa miliony głosów w najbliższych wyborach. Przypomnę, iż na pisięta zagłosowało jedynie osiem melonów Suwereneów-Patryotów, czyli ledwie cztery razy tyle ile zbiegów na Wyspy.
    Ci ostatni postawili na smutnego dementa, czyli byłego pieśniarza, zatem naturalńym wydaje się podjęcie kroków mających na cele przejęcie tego elektoratu.
    Być może nie starczy już na pińćset złotych dla uciekinierów, bo i lokalnie doooopa z tyłu, ale zawsze będzie można powiedzieć, iż to Rzond wymógł na "Kamerunie" zachowanie przywilejów dla polskich uchodźców.

    Tymczasem po wysłuchaniu bredzenia witusiasprytusianiezabijajcienaschcemypracowaćdlakraju Wielka Anglia na propozycję zwiększenia obecności NATO w okolicach granic naszego Wreszcie Niepodległego Krayu zaproponowała, by wituś wychylił szklankę zimnej wody, a jeszcze lepiej kubeł lodowatej na bredzącą łepetynę.
  • wscieklyuklad 29.01.16, 20:32
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12654122_985689588133790_6611862532816294190_n.jpg?oh=21bbca5b9ff4de6c2381bd7689047344&oe=5746FF9C
  • wscieklyuklad 29.01.16, 20:34
    www.facebook.com/wideonatemat/videos/494783617394187/

    Nawet ratlerek nie wytrwał na jawie przy tym bredzeniu.
  • wscieklyuklad 30.01.16, 09:31
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12573064_447609358765401_971692912232721749_n.jpg?oh=5a05569ddbd551308949306af53d74bf&oe=572D726E
  • wscieklyuklad 30.01.16, 09:33
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12592492_447710195421984_3440004700843131744_n.jpg?oh=369eb318405c89d3206bf74374fcddd9&oe=574117FA
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:15
    http://memnews.pl/upload/8d2eea687ab1d27cefb42bb52eb52832.png
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:18
    Lepiej późno, niż wcale.

    wyborcza.pl/magazyn/1,150175,19554938,niepokorni-przeciw-pis.html
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:23
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/10406599_985715818131167_2521005604419748517_n.jpg?oh=a874a05b78cd281a83d243af53359003&oe=5733F69A
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:25
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12592428_10208433497545662_7418654125303201956_n.jpg?oh=f23be9772ed70a845f171d98152b7fb6&oe=5732FF6E
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:26
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12592736_937992176281822_6080417823163225466_n.jpg?oh=f65c5ffb2e118ad13be69b0c8b420614&oe=573EFF9D
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:31
    www.dziennikzachodni.pl/artykul/9345538,sejm-i-pieniadze-dla-koniecpola-premier-beata-szydlo-ja-slowa-dotrzymuje,id,t.html

    Oczywiście pojawiło się już pełne oburzonego tonu dementi - wody lania w Koniecpolu ciąg dalszy nastąpi.
    pisięcym matołom trzeba na każdym kroku przypominać cyniczne wypowiedzi kierowane do Ciemnego Ludu, tak by Lud za na szczęście już niespełna cztery lata stał się Ludem Oświeconym.
  • wscieklyuklad 30.01.16, 19:33
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xft1/v/t1.0-9/12647358_1660537577543048_4190710177512053969_n.jpg?oh=bb05fd466b505c885b0c15abb97dc245&oe=573B9AF6
  • wscieklyuklad 30.01.16, 21:05
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-9/12321228_1030602657003757_2149594344980589419_n.jpg?oh=3b0c01808841e4d3d4740d325702cd7a&oe=573BB46D
  • wscieklyuklad 30.01.16, 21:18
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12647344_986169498085799_5353393491482026842_n.jpg?oh=6d3fae1bc8f63a44f3b94b547857c973&oe=57345056
  • wscieklyuklad 30.01.16, 21:31
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12573963_417531101776452_789160366186071866_n.png?oh=3743065fbf58d1f6d8c13a6dcceaf3f0&oe=5747D5E9
  • wscieklyuklad 31.01.16, 09:35
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12647410_1064175660300479_1571305770607076087_n.jpg?oh=7a85394d8d06b5f4bef2657c1d4fc538&oe=5747D09D
  • wscieklyuklad 31.01.16, 12:13
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12642783_1724984167735604_3602178339145051764_n.png?oh=3b670c0f29ab0eed05e2570ec64b2452&oe=5726A73A
  • wscieklyuklad 31.01.16, 19:24
    I nie tylko górnicy, czyli ukryta opcja niemiecka.
    Także Arcyksionże wypisiał efemerytów.

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12654559_777232875755688_7861443404067131871_n.jpg?oh=49f3c4558b725d76ebaead8e660d1ae4&oe=572B1978
  • wscieklyuklad 31.01.16, 22:14
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12647467_1725394211027933_4116750639059640574_n.jpg?oh=cab155bb556c4ed5075d09cb9811ed99&oe=5731F0FD
  • wscieklyuklad 01.02.16, 23:16
    http://memnews.pl/upload/e817042e685a94699e0af44a9ec85111.png
  • wscieklyuklad 01.02.16, 23:18
    http://memnews.pl/upload/4902b363b19168a900688fcdba2d47e7.jpg
  • wscieklyuklad 01.02.16, 23:35
    Pośmiejmy się z tego matoła bredzisława przed snem.
    Status pokrzywdzonego pięta dostało z powodu tego, że w samochodach pod siedzeniem nie było giwery i musiał naboje wkładać do pięty albo inszego tyłka.

    - Chciałbym panu pańską przeszłość przypomnieć - rozpoczął uczestnik debaty. - W 1989 roku na milicję wpłynęła pewna sprawa. Jakiś Stanisław P., nie wiem czy to pan, został przyłapany na kradzieży porfela z Fiata 126 p, w którym było 5500 złotych polskich, kartki żywnościowy i karta paliwowa. Czy według pana taki człowiek może być autorytetem moralnym i może mówić o obronie polskiego interesu i Polaków przed zachodnim złem - pytał licealista.
    Dokument krążył w internecie od dłuższego czasu. W sieci pojawił się mniej więcej w czasie, gdy poseł Stanisław Pięta zakończył współpracę ze swoim asystentem. Podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej dokument opublikował również kandydat partii KORWiN - Bronisław Foltyn.
    Poseł Stanisław Pięta nie uciekał od pytania licealisty. - Gdy miałem 15 lat wraz z kolegami ze szkoły założyliśmy grupę, której nie podobał się ówczesny ustrój. Może to było naiwne i niemądre, ale postanowiliśmy przygotować się do jakiegoś zbrojnego powstania. Otóż włamywaliśmy się do samochodów, które stały przed komisariatami milicji w Bielsku-Białej i w innych miastach, licząc na to, że ukradniemy jakiś pistolet pozostawiony pod siedzeniem - wyjaśniał poseł.
    Stanisław Pięta przyznał się również, że zdarzały się kradzieże dokumentów i pieniędzy, ale za środki finansowe grupa kupowała piwo dla żołnierzy, za które młodzi chłopcy otrzymywali amunicję.
    - Tak się składa, że akurat w tym konkretnym przypadku, przyznając się do kradzieży, chroniłem prawdziwego sprawcę i postąpiłem właściwie, gdyż uniknąłem narażenia na odpowiedzialność innej osoby. Nie mam nic do ukrycia - dodał parlamentarzysta.
    Polityk zaznaczył, że IPN przyznał mu status pokrzywdzonego.
  • wscieklyuklad 01.02.16, 23:40
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12592703_448610685331935_2229140430372008224_n.jpg?oh=c6cc30ee71a8f6ce8dc6807fed92cef3&oe=5725CF7C
  • wscieklyuklad 01.02.16, 23:53
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12512571_1725402007693820_7424386782761991927_n.jpg?oh=b4de24bb0b68ec55aab5f0a1a2a49f19&oe=5729A3B8
  • wscieklyuklad 02.02.16, 22:48
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12670294_448972678629069_8001644715259777999_n.jpg?oh=b1957588cfeb48a4933ccc77c218901a&oe=576DCA7A
  • blessing_house 02.02.16, 22:59
    Płemieł niesie "piśęsetkę" do marszałka, niezgodnie z zasadami musztry podtrzymując rekwizyt, olała wymachy rąk powodując osłupienie i konsternację u starszych, oraz zażenowanie i uśmiech u młodszych mężczyzn zgromadzonych w pobliżu.

    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/36278/rodzina1.jpeg
  • wscieklyuklad 03.02.16, 17:29
    www.tvn24.pl/jaroslaw-gowin-o-dziadku-mateusza-kijowskiego-odpowiada-wujek,616116,s.html
    Oto krakoffffski matołek - mafister phyloZofii i mifister rzondu.
    Napluć? Jeśli już to w ryja matoła.
    Twarzy toto przecież nie ma.
  • wscieklyuklad 03.02.16, 18:44
    A tu jak pisiulki matołulki załatwią nasz handel:

    "Zdrada" - krzyknął ktoś w trakcie spotkania sklepikarzy z posłami i przedstawicielami rządu, które odbyło się pod koniec stycznia. Przedstawicielka jednej z sieci franczyzowych zaczęła nawet płakać. Inny handlowiec przypominał, że nie po to zapisywał się do PiS, żeby go teraz tak wystawiać. A Waldemar Nowakowski z Polskiej Izby Handlu krzyczał "kto pisał ten projekt?". Stwierdził też, że jeśli wejdzie on w życie, to sklepikarze wyjdą na ulicę. I była to chyba pierwsza zapowiedź strajku handlowców w dziejach Polski.

    Co tak rozwścieczyło polskich sklepikarzy? Przede wszystkim zabawa rządu w ciuciubabkę. Z jednej strony Beata Szydło zwołuje na konsultacji do swojej Kancelarii najważniejsze gospodarcze szable (Szałamacha, Morawiecki, Kowalczyk), by posłuchali czego od nich chcą handlowcy. Ci wychwalają ministrów pod niebiosa, podpowiadają jak napisać projekt, żeby wszyscy byli zadowoleni, nawet giganci pokroju Biedronki czy Tesco, a Komisja Europejska nie miała się do czego przyczepić. Potem do pracy siada nowa ekipa ministerstwa finansów i pisze projekt tak, jakby z nikim nie było rozmów, a resort chciał tylko zgarnąć 2 mld zł i wystawić polski handel do wiatru. Chodzi tu zwłaszcza o opodatkowanie sieci franczyzowych.

    To wszystkie abc, Odido, Groszki czy inne Lewiatany, które jeszcze niedawno działały pod szyldem „U Mietka” lub „Sklep Marzena”. Kilka lat temu, gdy na sąsiedniej ulicy powstała Biedronka, a trzy przecznice dalej Lidl, sklepikarze zaczęli się zrzeszać. Dzięki działaniu pod jedną marką mogą ją taniej promować (np. organizując loterię, rozdając gazetki reklamowe), negocjować ceny u dostawców, wstawiać na półkę tańsze produkty marek własnych itd. W skrócie: podjąć nieco bardziej wyrównaną walkę z zagranicznymi sieciami.

    Rząd postanowił jednak pana Mietka i panią Marzenę opodatkować tak samo jak Tesco, Biedronkę czy Auchan. A nawet gorzej. Liczyć ma się bowiem nie kto jest właścicielem sklepu i jakie ma obroty, ale jaki szyld widnieje nad wejściem. 500 małych sklepów da więc jedną sporą sieć. Żeby było jeszcze śmieszniej, to opodatkowane zostanie nie tylko to, co sklepy dostają od swojego franczyzowego dostawcy, ale wszystko. Jeśli więc pan Mietek kupi ziemniaki u rolnika, a kapustę na Broniszach i będzie je sprzedawać u siebie, to od tych towarów też jego sieć franczyzowa zapłaci podatek. I zwiększy przychody sieci, a więc i ryzyko wejścia w wyższą stawkę podatkową.

    - To jest dla nas koniec. Miesiąc i nas nie ma – można było więc usłyszeć w Sejmie.

    Resort ma jednak swoje zdanie. Pod wypisanym na sztandarach "uszczelnianiem systemu", tworzy właśnie takie absurdalne przepisy argumentując, że jeśli podatek nie będzie dotyczyć franczyz, to zaraz wszystkie sklepy Tesco też będą w franczyzie.

    Kompletnym oderwaniem od rzeczywistości jest opodatkowanie kurierów. To już kuriozum jakich mało. Uznano, że Amazona, Zalando czy sklepy, które z Polski uciekną do Czech czy na Słowację, obłoży się daniną płaconą przez firmy dostarczające przesyłki. A jak nie wiadomo co jest w paczce? No to ryczałt 50 zł. Tu trzeba dodać, że ministerstwo poszło po rozum do głowy i z pomysłu się wycofało. To znaczy kurierzy nadal mają płacić podatek handlowy, ale zamiast 50 zł będzie to już 10 zł. Widać, że ktoś na Świętokrzyskiej zrozumiał dlaczego branża internetowa tak się burzyła...

    A tak już na serio, to e-sklepy i bez wyprowadzki ominą podatek. Pamiętajmy, że w tym biznesie liczy się głównie cena. A tę najniższą pokazują wyszukiwarki cenowe. Sklep najpierw może więc pozycjonować się w nich jako Alfa, po przekroczeniu kwoty wolnej od podatku Beta, potem Gama itd. Wbrew pozorom nie jest to trudne.

    No chyba, że ministerstwo uzna, że Ceneo albo Allegro to także pewien rodzaj franczyzy. W końcu tam też handlują firmy należące do jakiejś Marzeny czy Mietka. Zupełnie jak w sieciach Odido, abc czy Groszku. Niech to będzie taka moja mała podpowiedź dla urzędników ministerstwa finansów, gdzie jeszcze są granice podatkowego absurdu do jakich nie dotarli.

    Ps. We wtorek wieczorem na stronach Rządowego Centrum Legislacji zamieszczono kolejny projekt ustawy, który nie uwzględnia najważniejszych postulatów polskiego handlu. Minister Szałamacha, który ostatnio burzył się, że konsultacje w sprawie 500 zł na dziecko trwały jeden dzień, dał swoim kolegom z rządu aż 2 i pół dnia na opinie do jego projektu.




  • wscieklyuklad 03.02.16, 18:59
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12642953_1688439981394089_3020980110497930012_n.jpg?oh=bb3e7d6500ef50a00980f089a73c7456&oe=57234FE9
  • wscieklyuklad 03.02.16, 19:03
    Premier Europy zrobiła w bambuko Ukrytą Opcję Miemiecką!

    Rząd dał górniczym związkom w Kompanii Węglowej alternatywę: cięcie płac albo zamknięcie kopalń. Jeśli nie zgodzą się na obniżkę, to w nowej spółce będzie miejsce tylko dla siedmiu najlepszych kopalń z 11.
    Taka alternatywa to kubeł zimnej wody na głowy górniczych związkowców. Do tej pory wierzyli w zapewnienia rządu Prawa i Sprawiedliwości, że ratowanie branży obędzie się bez zamykania kopalń i naruszania górniczych interesów. To właśnie m.in. dlatego w ostatnich wyborach Górny Śląsk przestał być bastionem Platformy Obywatelskiej. Ludzie byli zmęczeni kompromitującymi i nieudolnymi próbami ratowania górnictwa i uwierzyli w bezbolesną receptę PiS naprawy górnictwa.

    Ratowanie przez oszczędzanie

    Bomba wybuchła podczas zeszłotygodniowego spotkania, na którym zarząd Kompanii Węglowej przedstawił założenia planu techniczno-ekonomicznego Polskiej Grupy Górniczej (wcześniej Nowa Kompania Węglowa) na lata 2016-17. Nowa spółka złożona z 11 kopalń Kompanii Węglowej według ostatnich informacji ma powstać na początku maja. W jej tworzenie mają się zaangażować państwowe spółki, które mają wyłożyć niemal 2 mld zł. Związkowcy dowiedzieli się jednak, że aby plan się "spinał", muszą się zgodzić na sięgające setek milionów ustępstwa płacowe. O szczegółach propozycji nie chcą na razie rozmawiać ani związkowcy, ani zarząd, powołując się na dżentelmeńskie porozumienie w sprawie milczenia. Chodzi zapewne o zawieszenie wypłaty czternastek oraz zmniejszenie liczby pracowników, którzy dostają barbórki. Przypomnijmy, że czternastki i barbórki to dwie dodatkowe pensje, które pracownicy Kompanii dostają każdego roku. W tym roku tylko na wypłatę czternastek dla ponad 34 tys. pracowników Kompania potrzebuje 226 mln zł.

    Według naszych informacji to jednak nie wszystko. Związkowcy usłyszeli, że PGG - owszem - może powstać bez cięcia górniczych wynagrodzeń, jednak nie w takim kształcie, jak zakładano z udziałem wszystkich 11 kopalń. W takim wariancie nowa spółka musiałaby się składać tylko z siedmiu najlepszych kopalń, a odpadłyby cztery najgorsze zakłady. Chodzi o trzy rudzkie kopalnie Halemba-Wirek, Bielszowice i Pokój oraz kopalnię Rydułtowy-Anna.

    Ryzyko i gwarancje

    Górnicza spółka jest pod ścianą i jak najszybciej musi pokazać potencjalnym inwestorom, że ma siłę i możliwości wewnętrznej restrukturyzacji. To właśnie dlatego dzień po spotkaniu ze związkowcami zarząd Kompanii poinformował o wypowiedzeniu umowy z 17 lipca zeszłego roku, które gwarantowało niezmienność warunków zatrudnienia w mającej powstać nowej spółce. Na wynegocjowanie nowych związkowcy mieli mieć maksymalnie rok od momentu powołania spółki. Wypowiadając umowę, zarząd spółki chce sobie otworzyć drogę do jak najszybszych zmian w sposobie wynagradzania górników.

    Przedstawiciele Kompanii argumentują, że to konieczne, bo powstanie nowej spółki znacznie się opóźnia, a w tym czasie jeszcze bardziej spadły ceny węgla. Pierwszy sygnał zmian pracownicy KW już dostali. W marcu wypowiedzenia dostanie 132 pracowników centrali spółki. Nie znaczy to, że stracą pracę, bo pracowników administracyjnych obejmują gwarancje zatrudnienia do końca roku. Mają zostać przeniesieni na inne stanowiska, na których ich pensje będą niższe.

    W poniedziałek do Katowic przyjechał Grzegorz Tobiszowski, wiceminister w resorcie energii, który miał przekonać związkowców z KW do ustępstw. Nie padły jednak konkrety. Rozmowy będą kontynuowane w środę.


    Read more: wyborcza.biz/biznes/1,147747,19573212,ciac-place-albo-kopalnie-czyli-niespodziewany-spor-gornikow.html#ixzz3z84eBS2Q
  • wscieklyuklad 03.02.16, 19:11
    A tu komentarz po wizycie Premier Europy w Norge

    Praktycznie bez echa przebiegła wizyta premier Szydło w Norwegii, gdzie Polska wg anonsów polskiej prasy i telewizji pojechała "załatwić" gazociąg z Norwegii do Polski. Ale już po wizycie nabrały wody w usta.
    Oczywiście nic z tych rzeczy. Rząd Królestwa Norwegii wprawdzie potwierdził zacieśnienie współpracy z Polska na 15-tu obszarach i nawet w oficjalnym komunikacie podał w jaki to sposób będzie się działo, ale przy okazji podano, że Norwegia z największą uwagę będzie przyglądać się Polsce "jak realizuje swoje zobowiązania, wynikając z traktatów międzynarodowych dot. demokracji, praw człowieka i wolności prasy". O czym można przeczytać w oficjalnym komunikacie kancelarii premier Norwegii, pani Erny Solberg.
    Erna Solberg pouczyła też naszą panią premier, że sprawa gazociągu to czysta komercja i te sprawy załatwia się na poziomie zainteresowanych firm. Poprzednim razem, tj w 2003 r. norweski Statoil, po rozmowach z polskimi partnerami stwierdził, cytuje oficjalny jego komunikatu:
    ?Wobec braku możliwości realizacji sprzedaży gazu na rynki skandynawskie, które miały wynosić ok. 3 mld m3 rocznie oraz braku możliwości ulokowania na rynku polskim dodatkowej ilości ok. 5 mld m3 gazu ziemnego rocznie, nie zostały spełnione podstawowe założenia ekonomiczne przedsięwzięcia. Dlatego też strony uznały, że brak jest przesłanek do realizacji umowy z dnia 03.09.2001r?.
    Pod pojęciem "umowy" na dostawy norweskiego gazu kryło się porozumienie między konsorcjum norweskim i polską firmą wydobywczą Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A.
  • wscieklyuklad 03.02.16, 19:14
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12647450_10201386203212946_6263086363197992783_n.jpg?oh=4f63eefb2deef9289d5a9eb4d1d96fa4&oe=576C1F96
  • wscieklyuklad 03.02.16, 19:29
    zawsze w cenie

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12592444_1662226417374164_5878530873930592825_n.jpg?oh=ac33acc2f295ac72823327e0d482a4af&oe=5732D349
  • wscieklyuklad 03.02.16, 19:33
    Premier Norwegii powiedziała Szydło, że w jej kraju politycy nie zajmują się budową rur do przesyłania gazu i odesłała Szydło z kwitkiem..
    Fragment tekstu, który wyjaśnia dlaczego rura z gazem z Norwegi do Polski nigdy nie powstanie.
    "For her part, responding to Szydlo's comments, Norwegian Prime Minister Erna Solberg noted that "discussing common commercial interests is certainly exciting, as is the possibility of joint gas projects. However, in Norway, such decisions are not taken at the political level. This issue should be dealt with by commercial stakeholders, as was the case with the construction of the LNG terminal in Lithuania, where talks were held with Norwegian companies."
    Read more: sputniknews.com/…/103…/poland-natural-gas-drama.html…
  • wscieklyuklad 03.02.16, 21:16
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12650930_449234038602933_3108885406701895238_n.jpg?oh=94063a6c43aaafe154c0b6721e7e9185&oe=573157E5
  • wscieklyuklad 03.02.16, 22:06
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12592565_1726917237542297_7961322372032720228_n.png?oh=961bb9336d7636a00c3aeed0c140be58&oe=573DA38C
  • wscieklyuklad 04.02.16, 17:05
    - Nigdy, panie redaktorze. Proszę nie powtarzać tu nieprawdy - przekonywała na antenie RMF FM minister Elżbieta Rafalska, pytana o obietnicę przekazania 500 zł na każde dziecko. No to Konrad Piasecki puścił jej nagranie słów Beaty Szydło z konwencji PiS. - Pani minister, ludzie to słyszeli. Nie możecie teraz ludziom powiedzieć: "Tego nigdy nie było".
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    Minister rodziny, pracy i polityki społecznej była w czwartek gościem "Kontrwywiadu" RMF FM. Elżbieta Rafalska odpowiada za program "Rodzina 500 plus" i właśnie sztandarowego pomysłu PiS dotyczyła rozmowa. Konrad Piasecki z RMF FM chciał wiedzieć, jak rząd podchodzi do zmian programu proponowanych przez opozycję. - Program jest dokładnie policzony, więc jakaś fundamentalna zmiana, jak zmiana kryterium dostępu czy wydłużenie wieku pobierania świadczenia wychowawczego, absolutnie nie wchodzi w grę - nie pozostawiała złudzeń Rafalska.

    "Być może... w emocjach... pani premier powiedziała"

    Rozmowa przybrała nieoczekiwany obrót, gdy Piasecki zapytał, dlaczego nie dać 500 zł na każde dziecko.

    - Obiecywaliście, że to będzie na każde dziecko, pani minister - mówił dziennikarz.

    - Nigdy, panie redaktorze, proszę nie powtarzać tu nieprawdy - oburzyła się minister. Tłumaczyła, że pracowała nad "Rodziną 500 plus" od samego początku i zawsze była mowa o 500 zł na "każde drugie dziecko".

    Piasecki jeszcze dopytał, czy Rafalska jest tego absolutnie pewna (była absolutnie pewna), po czym puścił jej nagranie słów Beaty Szydło. Przyszła premier wygłosiła je 20 czerwca podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Oto one:

    "A więc mówię, że to, co jest najważniejsze i co zrobimy bez zbędnej zwłoki, natychmiast, to obniżenie wieku emerytalnego, to podniesienie kwoty wolnej od podatku i wreszcie to program dofinansowania dla rodzin - 500 złotych na każde dziecko".

    Co na to Rafalska? - Ja mogę powiedzieć tak, że... my mamy dokumenty i równocześnie... Być może w emocjach pani premier powiedziała "na każde dziecko", nie dodając - albo nie słyszałam dalej w wystąpieniu - "na każde drugie i kolejne dziecko" - próbowała wybrnąć.

    "Wypominacie, co ktoś powiedział rok temu"

    - Daję pani najświętsze słowo: nie powiedziała nic więcej - wtrącił Piasecki. - A ja daję panu gwarancję, że nie znajdzie pan dokumentu spisanego - a takie programy są obowiązujące - w którym mówimy... ale to jest spór bezprzedmiotowy w tej chwili! Więc nie kłóćmy się dzisiaj o słowa... - oburzała się minister.

    Ale Piasecki nie dawał za wygraną:

    - Tutaj padło: "na każde dziecko". Podczas debaty z Ewą Kopacz Beata Szydło czterokrotnie powiedziała - czterokrotnie - "na każde dziecko". Pani minister, ludzie to słyszeli. Nie możemy ludziom powiedzieć: "Nie słyszeliście, tego nigdy nie było" - mówił.

    - Jak jesteśmy dzisiaj na takim etapie, że jest projekt złożony w Sejmie, będziemy go procedować i będziemy go za chwileczkę przyjmować, to wypominacie państwo, co ktoś powiedział rok temu - komentowała Rafalska.

    - Sięganie do obietnic z kampanii wyborczej jest - powiedziałbym - standardem postępowania w każdym kraju demokratycznym.

    - Nie, nie wmówi mi pan, bo ja pracowałam nad tym programem od samego początku.

    - Pani minister, ale nie wmówi mi pani, że Beata Szydło nie mówiła o każdym dziecku. Razem to słyszeliśmy i razem z nami 4 miliony ludzi przed chwilą.

    - Panie redaktorze, może jest wcześnie rano, ale ja naprawdę wiem, co mówię - zakończyła Rafalska.



    Jajczenta jak arbózy!

    mifister rafajfulska - mizdrzyni bredzisławięctwa.
  • wscieklyuklad 04.02.16, 17:11
    Kto za to płacił?
    Ja płaciłem! Pan płacił! Pani płaciła!

    wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/512411,grom-group-pis-kampania-wyborcze-komitet-wyborczy-jaroslaw-kaczynski.html
  • wscieklyuklad 04.02.16, 17:18
    A tu, żeby nie było, że u pisiąt schronienie tylko dla menścizn złodziei:

    Czołową dziennikarkę "niepokornych" sąd skazał na dwa lata więzienia (w zawieszeniu) za powoływanie się na wpływy w rządzie PiS i wyłudzenie 270 tys. zł od rodziny Dochnala.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    "Dorota Kania dopuściła się zamachu godzącego w prawidłową działalność instytucji państwowych, a powodem jej działania była chęć osiągnięcia korzyści majątkowej" - orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi. Stwierdził też, że "wymierzona kara odzwierciedla zarówno stopień społecznej szkodliwości czynu, jak również spełni cele zapobiegawcze i wychowawcze".

    W uzasadnieniu wyroku sąd miażdżąco podsumował postawę Doroty Kani, specjalistki od oskarżeń o związki z bezpieką oraz korupcję, od kilku lat gwiazdy "Gazety Polskiej".

    "Pod koniec 2005 r. zaproponowała Aleksandrze Dochnal transakcję - w zamian za pożyczkę miała użyć wpływów w PiS, ówczesnej partii rządzącej, w celu wpłynięcia na polityków decydujących o losie jej męża, przebywającego od 1,5 roku w areszcie, obiecała, że wpłynie na nich na tyle, że mąż zostanie zwolniony" - napisała sędzia prowadząca sprawę.

    "Kania cały czas umacniała Aleksandrę Dochnal w przekonaniu o swoim zaangażowaniu w sprawę i szybkim jej załatwieniu (...), pisała artykuły korzystne dla Marka Dochnala oraz zainspirowała Aleksandrę Dochnal do napisania listu do Marii Kaczyńskiej".

    Z PiS-em na ty

    Podczas rozpraw sąd dowiódł, że w kontaktach z rodziną Dochnala dziennikarka "podkreślała, że jest zaprzyjaźniona z Prezydentem RP i jego małżonką, mówiła, że to dzięki Lechowi Kaczyńskiemu jej mąż dostał pracę w urzędzie miasta, że zna dobrze matkę prezydenta, i że ze wszystkimi jest na ty, że posiada numery telefonów do ważnych osób w państwie. Wskazywała na takie szczegóły, że np. Zbigniew Ziobro nie jest lubiany przez Lecha Kaczyńskiego, powoływała się na znajomości z politykami, premierem i szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim, Zbigniewem Wassermannem, Zbigniewem Ziobro i Januszem Kaczmarkiem. Dzięki wpływom oskarżonej sprawa Dochnala została przeniesiona do innej prokuratury, a adwokaci Marka Dochnala zostali przyjęci w Ministerstwie Sprawiedliwości".

    Sąd cytuje zeznania żony lobbysty, dla której relacja z Kanią była formą transakcji: "Ja pożyczam jej pieniądze, a ona w zamian za to pomaga mi dotrzeć do decydentów w sprawie mojego męża. Powiedziała, że zrobi wszystko, żeby mój mąż wyszedł z aresztu".

    Pożyczka pozorowana

    Żona Dochnala wypłacała Kani pieniądze w transzach od kilkunastu tysięcy do 100 tys. zł "w miarę zgłaszanych potrzeb". Sąd: "Pożyczała pieniądze, obawiając się, że jeśli nie pożyczy, sytuacja procesowa jej męża się pogorszy". Sąd uznał też, że pożyczka miała charakter pozorowany. Kania nie zgłosiła jej do urzędu skarbowego i nie zapłaciła od niej podatku.

    I najważniejsze: "Aleksandra Dochnal i Barbara Pietrzyk zdecydowane były w razie pozytywnych efektów działań oskarżonej pogodzić się z tym, że pieniądze nie zostaną zwrócone".

    Gdy mimo wypłat Dochnal nadal był w areszcie, Kania pocieszała żonę lobbysty: "Nie martw się Olu, będzie dobrze...". Potem ucięła kontakty.

    Dochnal siedział od września 2004 r. za skorumpowanie posła SLD Andrzeja Pęczaka. Był uważany za cennego świadka. W latach 90. brał udział w wielkich prywatyzacjach i podejrzewano, że towarzyszyła temu korupcja na ogromną skalę. Siedział.

    Moc "Pani Sernik"

    W czasie gdy dziennikarka wyciągała gotówkę od rodziny zatrzymanego, jej kontakty z żoną i teściową Dochnala były bardzo intensywne. Dzwoniły do siebie po kilka razy dziennie. Kania gościła też w domu Dochnalów. Zawsze zamawiała domowy sernik. Dlatego pokojówka nazywała ją "Panią Sernik".

    Żona i teściowa Dochnala opisywały na procesie, jak Kania budowała w ich oczach wizerunek osoby, która dużo może. ?Kiedyś zadzwoniłam, a pani Kania była na raucie, gdzie był Prezydent Kaczyński, i powiedziała: ? a to ja go zapytam, co myśli w tej sprawie ?? - zeznawała Aleksandra Dochnal. I dalej: ?Słyszałam od pani Kani wielokrotnie, że politycy, z którymi rozmawia, obiecywali, że będzie dobrze, tylko mąż musi zacząć mówić (...). Kania powoływała się na swoją wiedzę od chłopaków z ABW?.

    Swojej skuteczności dziennikarka dowiodła, organizując rodzinie i prawnikom Dochnala spotkania w resorcie sprawiedliwości ze Zbigniewem Ziobrą (wtedy prokuratorem generalnym) i Januszem Kaczmarkiem (prokuratorem krajowym). Zabiegała u nich, by sprawę Dochnala przenieść z prokuratury w Łodzi do Katowic. To miał być wstęp do wyjścia na wolność.

    Ziobro i Kaczmarek jako świadkowie potwierdzili naciski dziennikarki. "Była zaangażowana w sprawę Marka Dochnala nie tylko na niwie zawodowej, oprócz publikowania artykułów prasowych podejmowała również działania w przedmiocie przeniesienia sprawy do innej jednostki" - zeznał Ziobro.

    W sądzie zeznawali też prokuratorzy z Łodzi, którzy nie mogli zrozumieć serii publikacji Kani, która na łamach "Życia Warszawy" zarzucała im brak efektów. Zrozumieli, gdy zostali wezwani do Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie usłyszeli, że odbiera im się śledztwo.

    Kara w zawieszeniu

    Sąd zawiesił karę na trzy lata, mimo że na dziennikarce ciążą już dwa wyroki karne za pomówienia. Sędzia uznała, że umieszczenie Kani w więzieniu nie jest konieczne, a oskarżona jako "osoba niezdemoralizowana" rokuje poprawę.

    Sąd nie przyjął wyjaśnień dziennikarki. Jej linia obrony była taka, że pożyczając pieniądze od Barbary Pietrzyk, nie wiedziała, że jest ona teściową Dochnala. Przekonywała, że biuro nieruchomości Pietrzyk prowadziło działalność pożyczkową i samo - bez procentów i zabezpieczeń - zaproponowało jej pieniądze na zakup domu w Warszawie.

    Do końca zaprzeczała zarzutom powoływania się na wpływy, mimo że przeciwko niej świadczyły zeznania nie tylko Dochnala i jego rodziny, ale również polityków PiS. W ostatnim słowie stwierdziła, że "sprawa jest polityczną zemstą i nigdy nie powinna zakończyć się śledztwem i aktem oskarżenia". Przypomniała też, że "wielokrotnie opisywała związki biznesu, służb specjalnych i polityki, partnerów biznesowych Dochnala, ich związki z komunistycznymi służbami PRL i Związku Sowieckiego".

    Linię obrony dziennikarki sąd uznał za "niewiarygodną, niespójną i wzajemnie sprzeczną".

    Długi proces, cichy wyrok

    Sprawa Kani zaczęła się jesienią 2007 r., gdy po wyborach zwolniony z aresztu Dochnal ujawnił wszystko w TVN. Lobbysta miał żal, że mimo korzyści przekazanych dziennikarce spędził jeszcze rok w areszcie, a Kania wzywana do zwrotu pieniędzy oddała je dopiero po wyborczej przegranej PiS.

    Dziennikarka od początku forsowała wersję o "politycznej zemście", ale dowody były tak mocne, że odwróciła się od niej nawet część jej środowiska. Śledztwo i proces ciągnęły się osiem lat.

    Wyrok jest nieprawomocny. Został wydany 8 lipca 2015 r. Kania 25 stycznia złożyła w sądzie apelację.

    Po paru miesiącach środowiskowego ostracyzmu Kania znalazła pracę w "Gazecie Polskiej". Tam zajmowała się pisaniem o lustracji i korupcji. W książce "Resortowe dzieci" opisywała żydowskie korzenie przedstawicieli środowiska dziennikarskiego. Ostatnio lustrowała Ryszarda Petru. Za swoją twórczość dostała nagrodę SDP.

    W piątek występowała na gali "Gazety Polskiej" obok Jarosława Kaczyńskiego, który dostał tytuł Człowieka Roku.
  • wscieklyuklad 04.02.16, 17:23
    No i ratlerek znów musi ułaskawiać!

    Panie Prezydencie, ośmielamy się pisać do Pana, jako bohaterowie książki "Resortowe dzieci", której współautorką jest wybitna polska publicystka Dorota Kania. Jesteśmy winni jej wdzięczność, bo mimo że nasze rodziny nie posiadają korzeni w aparacie przymusu PRL, co nie umknęło uwadze, Dorota Kania poświęciła nam cały rozdział tego epokowego dzieła.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
    Dlatego nie możemy milczeć, gdy Dorocie Kani dzieje się krzywda.

    Oto Dorota Kania została skazana przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi, za płatną protekcję na 2 lata więzienia. Surowości wyroku niech nie przesłoni fakt, że jest on jeszcze nieprawomocny i w zawieszeniu. To tylko nieudolny kamuflaż dla politycznej zemsty, którą na osobie bezkompromisowej dziennikarki chce wywrzeć okrutny system tzw. III RP.

    Cóż bowiem takiego uczyniła Dorota Kania? Nie mając środków na budowę domu dla swojej Rodziny, postanowiła pozyskać je od Marka Dochnala, aferzysty, jak sama pisze "powiązanego z sowieckimi służbami specjalnymi". Chciała przy tym skłonić Dochnala, by ujawnił służbom IV RP jak działa układ, który od 1990 r. zniewala Polskę.

    Działała więc i w interesie Kraju i na rzecz Rodziny.

    Można powiedzieć, że w osobie Kani dokonał się na Dochnalu akt dziejowej sprawiedliwości.

    Bo przecież komu, jak nie właśnie Rodzinie Polskiej, należały się te pieniądze zagrabione Narodowi?

    Tak trzeba patrzeć na rzekome przestępstwo Doroty Kani. Wyrok na nią odczytujemy jako jeden - z mamy nadzieję ostatnich - spazmów systemu Okrągłego Stołu i jego pupilków: rowerzystów, wegetarian, komunistów i złodziei.

    Panie Prezydencie. Ten wyrok, a właściwie opinię sądu, należy natychmiast unieważnić, nie czekając na tzw. apelację.

    Pan, Panie Prezydencie, ma już przetartą ścieżkę. Światłą decyzją uczynił Pan przecież akt łaski wobec dzisiejszych koordynatorów służb: Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

    Podążaj zatem Panie Prezydencie dalej tą drogą. Niech łaska dla Doroty Kani jak najprędzej spłynie spod Twojego pióra. Niech Prawo znaczy wreszcie Prawo, a Sprawiedliwość Sprawiedliwość.

    Z poważaniem i wyrazami najgłębszego szacunku


    Agnieszka Kublik, Wojciech Czuchnowski - "Resortowe Dzieci"

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,19579745,resortowe-dzieci-apeluja-do-prezydenta-dudy-panie-prezydencie.html#ixzz3zDW3lxz9
  • wscieklyuklad 04.02.16, 22:02
    http://memnews.pl/upload/1057a3c28837a907b1bac6f7c4c2461c.jpg
  • wscieklyuklad 04.02.16, 22:04
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t31.0-8/12694905_1662667200663419_8192340897450530595_o.jpg
  • wscieklyuklad 05.02.16, 16:26
    A tu kolejny przykład jak kłamczuszka bredziła w Lubinie.

    Lubin to miasto szczególne na mapie Polski ? powiedziała Beata Szydło podczas wiecu wyborczego w Lubinie. Powinno być pokazywane jako dobry przykład rozwoju gospodarki. Z Lubinem wiąże się też słowo patriotyzm. Dziś należy łączyć te dwa pojęcia, patriotyzm i gospodarka. Chcemy budować na nowoczesnym patriotyzmie gospodarczym. Takie firmy jak KGHM powinny być przez państwo wspierane, a nie dodatkowo obciążane. My bardzo głośno upominamy się o KGHM. PiS zlikwiduje ten niesprawiedliwy podatek, który został nałożony tak naprawdę tylko na jedną firmę. Zrobimy wszystko, żeby KGHM się rozwijał. Jest potrzeby zarówno Lubinowi, regionowi, jak i polskiej gospodarce ? zadeklarowała Beata Szydło, przypominając jednocześnie, że Prawo i Sprawiedliwość ma już gotowy projekt ustawy. ? Przywożę nie obietnicę, ale konkretny projekt ustawy ? stwierdziła Beata Szydło, pokazując dokument.

    Okazuje się, ze to nie był dokument projektu ustawy, tylko czcze gadanie. Dzisiaj okazuje się, ze nie ma żadnego projektu.

    ? Prace nad zmianami w podatku od wydobycia niektórych kopalin (tzw. podatku miedziowym) będą prowadzone w tym roku, a prawdopodobnym wariantem jest jego znaczące obniżenie. Nowa formuła może wejść w życie w przyszłym roku ? powiedział niedawno Dawid Jackiewicz.

    Czyli to zaledwie prawdopodobny wariant, może być ale nie musi. Na nic medialny teatr za rządów PO, jak to PiS walczy na komisjach o KGHM, jednak to był tylko teatr dla lemingów.

    Dzisiaj akcje KGHM spadły do niebezpiecznego poziomu, że firmie grozi wrogie przejęcie i gdzie tu zapowiedzi Beaty Szydło tego patriotyzmu gospodarczego. Mam wrażenie, że nowy rząd kontynuuje wyprzedaż Polski, przynajmniej stwarza takie warunki.

    PiS obiecał, że wspomoże Polskie firmy, tymczasem planuje podatek od handlu, nowy podatek uderzy po kieszeni także rdzennie polskie sieci handlowe, zarówno spożywcze ? jak Alma czy Piotr i Paweł ? jak i działające w innych branżach, choćby obuwnicze CCC, Empik czy producenta odzieży Reserved. Ta ostatnia firma przy proponowanych stawkach podatku musiałaby oddać fiskusowi ok. 95 mln zł.

    Odnoszę też wrażenie, że ta wojna przeciw PiS toczona przez niby były układ postkomunistyczny, to tylko zwykły teatr, żeby kolejny raz oszukać nas Polaków, tak samo jak w roku 1989. A układ dalej jest ten sam. Niektórzy nazywają ten teatr ?fałszywą flagą?.

    Przed wyborami PiS był przeciwny polityce emigracyjnej narzuconej nam przez UE, Teraz Beata Szydło ogłasza w Parlamencie Europejskim, ze rząd PiS jest kontynuatorem polityki poprzedniego rządu i zgodził się na uzgodniony przez rząd Kopacz projekt przyjęcia 7 tys. uchodźców.

    Także kochane lubinianki, niedługo się może zdarzyć, ze będziecie molestowane i okradane w miejscu publicznym bezkarnie przez mężczyzn o ciemnej karnacji, a wasi mężowie stracą pracę po wrogim przejęciu KGHM, a wasze firmy padną, po nałożeniu podatku handlowego.

    Kiedy Paweł Kukiz mówił, że nie potrzebuje programu wyborczego, bo programy to ściema, to przekornie pytano się go jaki ma program. I kto miał rację? Kukiz wskazuje też, że nowy rząd nie odrobił lekcji z przegranej PO, że pycha kroczy przed upadkiem.

    A ten upadek może być bardzo szybki nie dzięki wyreżyserowanym demonstracjom KOD, tylko, że zwykli ludzie wyjdą na ulice i obalą ten rząd , jeśli się w porę nie opamięta.

    autor: KK
  • wscieklyuklad 05.02.16, 16:34
    od apelem podpisało się 26 osób znanych z organizowania protestów przeciw ACTA zimą 2012 roku i zorganizowanego wtedy spontanicznie Kongresu Wolnego Internetu w Warszawie.

    LIST OTWARTY W SPRAWIE USTAWY O POLICJI DZIECI WIELKIEGO BRATA. 3 LUTY 2016

    Drodzy przyjaciele!

    Jesteśmy ludźmi, którzy już raz potrafili się zebrać i pokazać władzy, że nie podobają nam się próby ograniczania naszej wolności. Mówimy tutaj oczywiście o protestach przeciwko ACTA, podczas których zjednoczyliśmy się ponad podziałami i poglądami. To wydarzenie, które popchnęło nas do walki, spowodowało, że między nami powstała więź, czasem powstawały przyjaźnie, dla innych była bodźcem do stałego działania. To dlatego dziś zwracamy się do Was powtórnie o wsparcie i zaangażowanie.

    W ostatnich dniach znowelizowana została ustawa o policji, zwana także ustawą inwigilacyjną, która głęboko nas niepokoi. Nie podoba nam się sposób uchwalania pisanego na kolanie prawa, ale także lekkiego podejścia do spraw dla nas ważnych. Jesteśmy zdania, że przepisy, szczególnie te dotyczące tak intymnych elementów życia, jak nasze prywatne rozmowy czy dane internetowe, powinny być niezwykle precyzyjne. Niestety, nie ma to przełożenia na ustawę, o której jest dziś w mediach głośno.

    Stanowczo piętnujemy uchwalanie prawa, które może istotnie zagrozić naszej wolności, bezpieczeństwu naszych danych i spowodować ogromną swobodę inwigilacji obywateli przez służby. Według nowego prawa policjant lub agent służb nie będzie potrzebował zgody prokuratury ani sądu, żeby prześwietlić nasze działania w internecie. Na życzenie będzie mógł uzyskać "informacje o zakresie każdorazowego korzystania z usługi świadczonej drogą elektroniczną". Takie sformułowania dają pole do nadużyć i sprawiają, że jedyną barierą ograniczającą inwigilację niczego nieświadomego bohatera, jest "przeczucie" stróża prawa. Dla nas takie pojmowanie prawa, bez uwzględnienia podstawowych wolności obywatela, jest nie do przyjęcia.

    W tej sprawie potrzebny jest nasz obywatelski, ponadpodziałowy, głośny sprzeciw. Nie możemy dopuścić, by kolejne rządy bez skrupułów ustanawiały przepisy, które mogą pogwałcić naszą prywatność. Wolność nie ma jakiejkolwiek przynależności politycznej. Należy się ona każdemu obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej. Tłumaczenie, że inwigilacja właśnie temu celowi służy, jest groteskowe.

    Z całego serca rekomendujemy wam, byście zadbali o prywatność swoją i swoich bliskich, zabezpieczając odpowiednio swoje dane i rozmowy. Informacje o tym, jak to zrobić, znajdziecie w internecie. Jak długo rządzący będą chcieli ingerować w wolność i swobodnie zataczać coraz to szersze kręgi w inwigilowaniu własnych obywateli, tak długo my będziemy przeciwko temu protestować.

    Być może niektórzy z nas są teraz w parlamencie i mają bezpośredni wpływ na uchwalanie ustaw, inni są prawnikami i specjalistami w tym zakresie - ich prosimy o trzymanie ręki na pulsie i wywieranie nacisku na zmianę tego prawa. Już raz pokazaliśmy, że nie godzimy się na tak głębokie ingerowanie w naszą prywatność. Jeśli nadejdzie taka konieczność, poprosimy Was o mobilizację w tej sprawie po raz kolejny.

    Zwracamy się też z apelem do przedstawicieli ugrupowania rządzącego, Kancelarii Premiera oraz Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wykazanie dobrej woli i podjęcie szeroko zakrojonych konsultacji społecznych w celu wypracowania rozwiązania prawnego godzącego potrzeby służb bezpieczeństwa i obywateli. Nauczeni doświadczeniami przy umowie ACTA nie zaprzepaśćmy szansy i nie dopuśćmy do sytuacji, gdy obywatele kolejny raz i przez kolejną władzę zmuszeni zostaną do dyskusji z rządzącymi z poziomu ulicy.

    Obywatele, liderzy i uczestnicy protestów przeciw umowie ACTA: Małgorzata Bochenek, Michał Dydycz, Robert 'Antykomor.pl' Frycz, Adam Jurkiewicz, Piotr Kaznowski, Jakub Król, Jarosław Lipszyc, Krzysztof Maczyński vel ByteEater, Władysław Majewski, Krzysztof Mallek, Michał Olber, Robert Partyka, Tomasz Pietruszka, Bartłomiej 'Świstak' Piotrowski, Kamil Porembiński, Konrad 'Lis' Przesławski, Adrian Leszek Rogala, Sebastian 'Przykuta' Skolik, Patryk Słowicki, Magdalena Szecówka, Małgorzata Szumańska, Katarzyna Szymielewicz, Wojciech Urbański, Andrzej Wiśniewski, Marek Zibrow, Aleksander Z. Zioło

  • wscieklyuklad 05.02.16, 17:53
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12662573_10153193393426467_2603565336718794032_n.png?oh=cd71f5271343ee9cc0040f8a660b5bca&oe=57312461
  • wscieklyuklad 06.02.16, 13:29
    A wituśniezabijajcienas woda w ryj i ŻADNEJ INTERWENCJI< ŻADNEGO WEZWANIA AMBASADORA ROSJI NA CARPET! (bez skarpet)

    Jak żyć, kaczelniku? Jak żyć?

    tvn24bis.pl/z-kraju,74/polscy-przewoznicy-sa-na-granicy-wytrzymalosci,617084.html
  • wscieklyuklad 06.02.16, 13:31
    Ledwie trzy miesiące rzondów i KOMPLETNA RUINA W PIASECZNIE!
    A Koniecpol wciąż bez wódociągu.

    kontakt24.tvn24.pl/pol-piaseczna-nie-ma-wody-przez-peknieta-rure,192719.html
  • wscieklyuklad 07.02.16, 12:20
    Sejm odrzucił podniesienie kwoty wolnej od podatku - biedni ludzie zapłacą wysokie podatki.

    Polski parlament postanowił utrzymać skandalicznie niską kwotę wolną od podatku w wysokości 3091 zł ROCZNIE. To oznacza, że w Polsce podatki płacą nawet najbiedniejsi, którzy utrzymują się tylko z pomocy społecznej, którą notabene przydziela im ten sam rząd.
    Dla porównania w Wielkiej Brytanii kwota wolna to 9440 funtów, czyli około 48 tysięcy złotych. U naszych zachodnich sąsiadów Niemców kwota wolna to 8130 euro, czyli około 34 tysięcy złotych. W niedawno przyjętej do Unii Europejskiej, Chorwacji kwota wolna od podatku wynosi około 14 tysięcy złotych. W Hiszpanii jest to już 74 tysiące złotych a na Cyprze 81 tysięcy złotych. Nawet pozostającej w fiskalnym ucisku Szwecji kwota wolna od podatku wynosi 9 tysięcy złotych.



    Niestety dla decydentów z partii rządzących myśl, że obywatele mogliby płacić mniejsze podatki wydaje się tak nieprawdopodobna, że bez względu na wszystko odrzucają każdy projekt zakładający obniżenie opresji podatkowej. Wyznawcy arkusza kalkulacyjnego, którzy nigdy nie słyszeli o "krzywej Laffera", niezmiennie od lat uważają, że wzrost wpływów podatkowych można zaplanować mnożąc dwie cyfry.
    To rzeczywiście zdumiewające, że polskie społeczeństwo tak łatwo zredukowało się do pozycji niewolnika, który zarabia tylko tyle, żeby przeżyć. Właściwie większość nie zarabia nic tylko tkwi w dziwnej formie teraźniejszej pańszczyzny, wydając wszystko, co zdołają zarobić. Kiedy jednak ci biedni Polacy mają budować kapitał skoro państwo polskie wyciąga do nich rękę po podatek nawet wtedy, gdy są zupełnymi nędzarzami?
  • wscieklyuklad 07.02.16, 14:17
    No i przyszedł czas na rozwałkę lotnictwa i pociągów.

    Resort skarbu nie ma pojęcia co zrobić z LOT. Bo tylko tak można rozumieć zaskakujący plan połączenia lotniczej firmy ze spółkami z grupy PKP.

    - Na koniec roku wynik spółki będzie oscylował wokół zera ? mówił w listopadzie były już prezes LOT Sebastian Mikosz. 2015 rok miał być umiarkowanie pozytywną kontynuacją 2014 roku kiedy to narodowy przewoźnik po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zanotował dodatni wynik na zasadniczej działalności, czyli na lataniu (wynik netto nadal był mocno ujemny).
    Teraz Mikosza w Locie już nie ma. A zamiast przyzwoitego rezultatu finansowego, za jaki można by uznać ?wynik w okolicy zera? mamy wielki minus. Z przecieków z resortu skarbu, czyli organu sprawującego wobec LOT funkcje właścicielskie, wynika, że spółka poniosła w 2015 roku gigantyczną stratę w wysokości ćwierć miliarda złotych.
    Oczywiście kondycja spółki w ciągu kilku ostatnich tygodniu 2015 roku nie mogła się drastycznie pogorszyć, zmiana wyniku może wynikać z przerzucania aktywów w bilansie. Tak czy inaczej tak zły wynik finansowy LOT jak sugerują przecieki z MSP jest duzym zaskoczeniem i wymaga wyjaśnienia i to zarówno od byłego prezesa jak i obecnych nadzorców LOT.

    Ale nie mniejszym zaskoczeniem jest recepta na kłopoty finansowe jaką chce LOT-owi zaordynować resort skarbu ? połączenie lotniczego przewoźnika ze spółkami kolejowymi z grupy PKP ? na przykład PKP Intercity lub PKP Cargo.

    W Czechach, gdzie krajowego przewoźnika lotniczego przejęli Koreańczycy doszło do mariażu linii lotniczych z operatorem lotniska w Pradze. Taka operacja, choć również budziła kontrowersje pozwoliła na zmniejszenie kosztów (bo część stanowisk się dublowało) i ułatwiło znalezienie inwestora ? choć Czesi oddali 44 proc. akcji swoich linii lotniczych za grosze, równowartość ok. 10 mln zł. W zamian Koreańczycy stworzyli w Pradze swoje centrum przesiadkowe, wszyscy ? i Czesi i dalekowschodni inwestor na tym zyskali.
    Wideo
    Tematy
    Kupony rabatowe
    Dobrze przygotowany absolwent
    NBP: Finanse w społeczeństwie

    Newsweek.plOpinie

    AA

    Podziel się

    Radosław Omachel
    Radosław Omachel
    Dziennikarz działu Biznes
    Zobacz profil autora na:
    Więcej artykułów ?
    Połączenie linii lotniczych i PKP? To dowód, że PiS nie ma pojęcia co zrobić z LOT-em
    07-02-2016 , ostatnia aktualizacja 07-02-2016 09:41

    Poleć
    234
    Tweet
    Skomentuj
    5

    Zobacz zdjęcia ?

    Resort skarbu nie ma pojęcia co zrobić z LOT. Bo tylko tak można rozumieć zaskakujący plan połączenia lotniczej firmy ze spółkami z grupy PKP.

    - Na koniec roku wynik spółki będzie oscylował wokół zera ? mówił w listopadzie były już prezes LOT Sebastian Mikosz. 2015 rok miał być umiarkowanie pozytywną kontynuacją 2014 roku kiedy to narodowy przewoźnik po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zanotował dodatni wynik na zasadniczej działalności, czyli na lataniu (wynik netto nadal był mocno ujemny).
    Teraz Mikosza w Locie już nie ma. A zamiast przyzwoitego rezultatu finansowego, za jaki można by uznać ?wynik w okolicy zera? mamy wielki minus. Z przecieków z resortu skarbu, czyli organu sprawującego wobec LOT funkcje właścicielskie, wynika, że spółka poniosła w 2015 roku gigantyczną stratę w wysokości ćwierć miliarda złotych.
    Oczywiście kondycja spółki w ciągu kilku ostatnich tygodniu 2015 roku nie mogła się drastycznie pogorszyć, zmiana wyniku może wynikać z przerzucania aktywów w bilansie. Tak czy inaczej tak zły wynik finansowy LOT jak sugerują przecieki z MSP jest duzym zaskoczeniem i wymaga wyjaśnienia i to zarówno od byłego prezesa jak i obecnych nadzorców LOT.

    Ale nie mniejszym zaskoczeniem jest recepta na kłopoty finansowe jaką chce LOT-owi zaordynować resort skarbu ? połączenie lotniczego przewoźnika ze spółkami kolejowymi z grupy PKP ? na przykład PKP Intercity lub PKP Cargo.

    W Czechach, gdzie krajowego przewoźnika lotniczego przejęli Koreańczycy doszło do mariażu linii lotniczych z operatorem lotniska w Pradze. Taka operacja, choć również budziła kontrowersje pozwoliła na zmniejszenie kosztów (bo część stanowisk się dublowało) i ułatwiło znalezienie inwestora ? choć Czesi oddali 44 proc. akcji swoich linii lotniczych za grosze, równowartość ok. 10 mln zł. W zamian Koreańczycy stworzyli w Pradze swoje centrum przesiadkowe, wszyscy ? i Czesi i dalekowschodni inwestor na tym zyskali.
    REKLAMA
    REKLAMA

    To co rozważa resort skarbu nie ma swojego odpowiednika w historii linii lotniczych. Przewozy lotnicze i kolejowe to dwa zupełnie różne biznesy. Owszem, mogą się uzupełniać ? jeśli przyjąć, że LOT ma na warszawskim Okęciu swój hub czyli centrum przesiadkowe to może zapełniać swoje samoloty dalekodystansowe pasażerami zwożonymi z różnych stron kraju coraz szybszymi pociągami PKP Intercity. Ale do tego nie trzeba fuzji kapitałowej, wystarczy umowa o współpracy (dziś na wielu kierunkach z i do Warszawy LOT konkuruje z PKP Intercity, z korzyścią dla klientów).

    Tyle, że celem operacji która planuje MSP nie jest współpraca sama w sobie, a dokapitalizowanie LOT. Nie pierwszy raz zresztą, w ostatnich latach narodowy przewoźnik lotniczy otrzymał z budżetu prawie 600 mln zł wsparcia finansowego. Szefowie resortu, wtedy z PO, zapewniali, że to ostatnia próba ratowania LOT za publiczne pieniądze (wcześniej ta spółka przetrwała tylko dzięki wyprzedaży majątku). Najwyraźniej te obietnice są już nieaktualne.
  • wscieklyuklad 08.02.16, 19:08
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12662732_958057567603614_6809028384810067111_n.jpg?oh=8b6bfd238bc6ca5440f6d59afd670972&oe=57677384
  • wscieklyuklad 08.02.16, 19:20
    Kolejna nagonka komuchów na Suwerenny Kraj

    tvn24bis.pl/z-kraju,74/s-p-obniza-perspektywe-ratingu-polskiego-sektora-bankowego,617488.html
  • wscieklyuklad 08.02.16, 19:23
    Ale my i tak nie tracimy humoru!

    tvn24bis.pl/z-kraju,74/s-p-obniza-perspektywe-ratingu-polskiego-sektora-bankowego,617488.html
  • wscieklyuklad 08.02.16, 19:24
    aszdziennik.pl/116241,prezydent-zawetowal-nowy-rating-s-p-dla-polski-to-pierwszy-dokument-ktorego-nie-podpisalem
  • wscieklyuklad 09.02.16, 19:07
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtl1/v/t1.0-9/12717692_451132545079749_2139798705091316200_n.jpg?oh=fb592a4b0ec413213545d3f3a94c5272&oe=5738527C
  • wscieklyuklad 09.02.16, 19:15
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12662001_958607554215282_2590342648589726407_n.jpg?oh=d6588b1422d5a2e902f478643f6f8d07&oe=572FBA0F
  • wscieklyuklad 09.02.16, 19:25
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtf1/v/t1.0-9/12687868_451146555078348_1577362495838128758_n.jpg?oh=9e9ab1a4ef90f35b9889ea81e4059696&oe=5739084D
  • wscieklyuklad 09.02.16, 19:29
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12687917_991298177572931_1383349869564744635_n.jpg?oh=1f45cfb2012b0db91b724ac069f386dd&oe=572C6F63
  • wscieklyuklad 09.02.16, 21:23
    Łgarstwa wyborcze zachowania Szpitala w Sycowie dały saskiej 30000 tys. głosów ur-n-yjnych.
    A prawda jest następująca:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12715220_958737240868980_2882394269869340260_n.jpg?oh=305a131d0e70999905db5b68077d97a4&oe=5767272F
  • wscieklyuklad 09.02.16, 21:30
    A jak toto będzie kwiczeć, gdy za 4 latka przyjdzie oderwać się od koryta!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12715662_10153552196368740_5970266629887432384_n.png?oh=798b08dad0e635183a40034034670cec&oe=57346E5C
  • wscieklyuklad 09.02.16, 21:38
    Dewastacji państwa w wykonaniu bezmurzdrzakuf pisięcych cd:

    Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Związek Dilerów Samochodów biją na alarm i domagają się od rządu wyłączenia branży motoryzacyjnej z zapisów nowej ustawy o sprzedaży detalicznej. Powód?

    - Z projektu przedstawionego przez rząd wynika, że podatkiem od sprzedaży detalicznej zostanie objęta nie tylko sprzedaż aut dla nabywców indywidualnych, ale też części. Nowy podatek obejmie zatem dilerstwa i punkty serwisowe, a większe koszty poniosą zarówno nabywcy aut jak i kierowcy dokonujący zakupu części - mówi Jakub Faryś, prezes PZPM.

    Faryś podkreśla, że będzie to kolejny podatek płacony przez branżę i przypomina, że auta są już objęte akcyzą (3,1 proc. lub 18,6 proc.) i VAT (23 proc.). A po wprowadzeniu nowego podatku - i w efekcie spadku sprzedaży pojazdów - straty w budżecie z tytułu akcyzy i VAT mogą znacznie przewyższyć spodziewane wpływy z nowej daniny.

    Prezes PZPM ostrzega, że obciążenie kolejnym podatkiem wpłynie dodatkowo negatywnie na nastroje inwestycyjne, co bez wątpienia zahamuje decyzje o lokalizacji w Polsce nowych inwestycji motoryzacyjnych.

    Koniec tanich napraw i tanich części?

    Także Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych SDCM ma uwagi do projektu rządowej ustawy. Przedstawiciele tej organizacji uważają, że podatek od sprzedaży detalicznej negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jakim cudem?

    Zdaniem SDCM proponowane postanowienia nowego projektu w praktyce, mogą doprowadzić do tego, że w swojej codziennej działalności niezależne warsztaty samochodowe będą musiały prowadzić odrębną ewidencję sprzedaży "w ramach świadczenia usługi" oraz sprzedaży pozostałej. I nie będzie to proste, gdyż np. te same opony, albo ten sam olej silnikowy, nie będą objęte podatkiem w przypadku ich montażu/uzupełnienia w warsztacie, zaś będą objęte nową daniną w sytuacji, gdy kierowca postanowi w warsztacie zakupić opony, a założyć je dopiero wraz z nadejściem sezonu letniego lub zimowego, zaś olej uzupełnić samodzielnie. Podatkiem będą także objęte sprzedawane dodatkowo w warsztatach akcesoria motoryzacyjne (z reguły z niską marżą), takie jak dywaniki samochodowe, apteczki czy gaśnice.
  • wscieklyuklad 10.02.16, 17:34
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12715247_959148584161179_4854742716971633386_n.jpg?oh=2905e06aa34426b0122a724b826588e9&oe=5727D0BB
  • wscieklyuklad 10.02.16, 17:36
    http://memnews.pl/upload/cd35ad096a64a51efd6f3dfd7494545f.jpg
  • wscieklyuklad 10.02.16, 17:38
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/12654684_1664673960462743_9100799990045382899_n.jpg?oh=954b12f47448351c684776b039f22864&oe=576F2B64
  • wscieklyuklad 10.02.16, 17:43
    I pamiętajmy o matole - byłym pieśniarzu!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12728975_992046004164815_8688074702356595204_n.jpg?oh=b9bc7b679732725ab1822d2b7125853c&oe=572D72AF
  • wscieklyuklad 10.02.16, 17:47
    No tak mówili przecieź na łżewiecach!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12733371_1729676017266419_3128112902526456178_n.png?oh=dc09975eabcb684225b0cf7208c05a88&oe=5723740F
  • wscieklyuklad 10.02.16, 19:18

    http://i67.tinypic.com/2m35zwy.jpg
  • wscieklyuklad 10.02.16, 19:27
    http://memnews.pl/upload/6bb9d40aa7835735ec7fefce32b53dfb.jpg
  • wscieklyuklad 10.02.16, 20:10
    http://i68.tinypic.com/2mdq9es.jpg
  • wscieklyuklad 11.02.16, 15:57
    http://memnews.pl/upload/b14fde1b11b9d34443dacf6de3b17aaf.jpg

    Mem zawiera poważny błąd.
    Ktoś pomylił pisownię jednego ze słów.
    Nie powinno być "striptis" tylko stripPiS.
  • wscieklyuklad 12.02.16, 15:36
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12715367_992777304091685_1061123755966220051_n.jpg?oh=48a3f1e6586a28696f176c80f922df0f&oe=5725BB1C
  • wscieklyuklad 12.02.16, 15:42
    Od zawsze mówiliśmy, że to cham i matoł.

    Całe zamieszanie wokół zakupów prasy przez sądy rozpoczęło się po tym, jak w połowie stycznia Patryk Jaki, sekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości, stwierdził w jednym z programów telewizyjnych, że: ?sędziowie kupowali za publiczne pieniądze ?Bravo Sport?, świerszczyki, ?Kot i Pies??. To wywołało reakcję Stowarzyszenia Sędziów Polskich ?Iustitia?, które poprosiło o wskazanie, które konkretnie sądy w Polsce zamawiały te tytuły.

    Na początku ministerstwo odpowiedziało wymijająco. Nie odniosło się bowiem do tych konkretnych czasopism, a także nie wskazało, które jednostki kupowały periodyki o charakterze rozrywkowym. Resort poinformował jedynie, że były to sądy z apelacji białostockiej, gdańskiej, katowickiej, krakowskiej, lubelskiej, łódzkiej, poznańskiej, rzeszowskiej, szczecińskiej, warszawskiej, wrocławskiej ? więc de facto z całej Polski. Przy okazji MS przyznał, że istnieje wykaz zamawianej prasy. Stowarzyszenie uznając, że odpowiedzi resortu są niesatysfakcjonujące, zwróciło się o udostępnienie tej listy. Po analizie pełnego i szczegółowego wykazu prasy zamawianej przez wszystkie 373 sądy powszechne w 2015 r. okazało się, że na liście nie było jednego z czasopism, jakie wskazywał Patryk Jaki.
    ? Twierdzenie pana wiceministra Patryka Jakiego o kupowaniu pisma ?Kot i Pies? było nieprawdą, żaden sąd takiego pisma (ani podobnego) nie zamawiał, przy czym nie udało nam się w ogóle w wykazie polskiej prasy takiego pisma znaleźć, podobnie jak pisma o podobnym tytule. Pozostaje nam stwierdzić, że takie pismo nie istnieje ? zauważa Barbara Zawisza, rzecznik prasowy SSP ?Iustitia?.

    W wykazie znalazły się za to następujące tytuły: ?Wiedza i Życie? ?Auto Świat" ?Bravo Sport?, ?National Geographic Polska?, ?Piłka nożna?, pisma młodzieżowe: ?Victor gimnazjalista?, ?Victor Junior? ?Cogito?, a także tytuły dla dzieci: ?Świerszczyk? i ?Kubuś i Przyjaciele?.

    Iustitia informuje, że łącznie tytułów, które nie wiążą się bezpośrednio z funkcjonowaniem sądów, znalazło się w wykazie 14. W zeszłym roku jednostki z całej Polski kupiły 60 egzemplarzy tego typu czasopism. Stowarzyszenie podkreśla jednak, że takie tytuły mogą być potrzebne w specjalnych pokojach do przesłuchiwania dzieci i młodzieży. Dlatego też zdaniem ?Iustitii? kupowanie takich pism, choć w niewielkich ilościach, jest jak najbardziej uzasadnione. Niestety, sędziom nie udało się potwierdzić, czy ich przypuszczenia są słuszne, gdyż ? jak wyjaśnił resort ? ?nie prowadzono ustaleń, w jakim celu były kupowane czasopisma o charakterze rozrywkowym i wydawnictwa specjalistyczne niedotyczące branży prawniczej?.

    ? Minister Jaki wypowiedział się o kupowaniu czasopism przez sędziów za publiczne pieniądze bez jakiejkolwiek weryfikacji tych okoliczności. Tymczasem bez ustalenia, w jakim celu czasopisma te kupiono, formułowanie kategorycznych ocen jest krzywdzące ? uważa Barbara Zawisza.

  • wscieklyuklad 12.02.16, 16:01
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-9/12729204_452037108322626_5369162162584363574_n.jpg?oh=88dcf8b351d0fc06371d404f5f5f1379&oe=57707ACA
  • wscieklyuklad 12.02.16, 16:35
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12705412_1729941947239826_4170385197221779084_n.jpg?oh=d20ffc69c6e888165051576acb96301e&oe=576854D2
  • wscieklyuklad 12.02.16, 18:59
    Premier Europy odniosła Niebywały Sukces w trakcie Wyprawy Berlińskiej.
    Zrobiła se z Merkel herbowego Niedźwiedzia, a następnie tak w rozmowach, jak i na konferencji po, zalała Ciemny Lud kolejnym wysypem bredzenia, które tak podsumował jeden z komentatorów politycznych:

    Beata Szydło* niczego nie załatwiła z Angelą Merkel. Przyklepała tylko letnie stosunki z Niemcami, którzy na gwalt szukają silnego sojusznika w Europie. Mogłaby nim zostać Polska, ale mamy premier, jaką mamy.

    Po spotkaniu z Merkel premier Szydło użyła tylko liczmanów, za którymi nie kryją się żadne konkrety. Niemcy to nie jest „bardzo ważny sąsiad”, gdyż to jest najważniejszy sąsiad.

    Szydło należałoby przypomnieć, że Węgry nie są naszym sąsiadem, a Niedzica nie jest już austro-węgierska.

    Ponadto Polska pod rządami PiS jest słabym ogniwem Unii Europejskiej, a taki językowy powróz „by dążyć razem do umocnienia silnej UE”, nadaje się na ćwiczenia oratorskie z własnym ciemnym ludem.

    Szydło nie wiadomo, z jakiego powodu w relacjach z kanclerz Niemiec stała się orędownikiem Wielkiej Brytanii. Czy tylko dlatego, iż David Cameron był niedawno w Polsce?

    Nie tylko. Szydło w ogóle jest niezrientowana w polityce zagranicznej. Wielka Brytania nie wyjdzie z UE, Cameron zapętlił się w polityce wewnetrznej, gdyż gdyby stało się tak, iż Wielka Brytania występuje z UE, tym samym się rozpada państwo na Wyspach.

    Cameron w tej chwili gra o zupelnie co innego, mianowicie najkorzystniejsze ustytuowanie Wielkiej Brytanii w UE. Polska jest tylko politycznym mięsem armatnim, a takie kiepskie postaci jak Szydło służą jako rękawiczki. Zużyje się i wyrzuca.

    Całkiem śmiesznie zabrzmiała propozycja humanitarna dla „imigrantów”, jaką Szydło złożyła kanclerz Merkel. Na czym ona miałaby polegać? Unia da (czyt. Niemcy) i utworzy się obozy poza granicami UE.

    Nie doceniamy poczucia humoru Niemców, ale to jeden z najbardziej uśmiechniętych i dowcipnych narodów (świadczy o tym ich wielka literatura i filozofia). Wyobrażam sobie jak na tę propozycję „naszej dobrej współpracy” zareagowała Merkel. Bo ja usłyszałem Mrożka.

    Szydło to postać wyciągnięta za uszy z Mrożka. Jej relacja ze spotkania z Merkel podana na konferencji prasowej to kompletna porażka. Nadaje się tylko na to, aby z pięter władzy, jakimi w Sejmie są ławy rządowe, kiwnąć na nią, aby zeszła do prezesa i wysłuchała, co rządzący nią ma do powiedzenia.

    * Szydło – patriotyzmem jest wstydzić się, gdy Polskę reprezentuje ktoś taki, jak Szydło.

  • wscieklyuklad 12.02.16, 19:07
    A tu cała prawda o tym Niebywałym Sukcesie:

    swiat.newsweek.pl/na-spotkaniu-szydlo-merkel-dziennikarze-pytali-o-george-a-clooney-a,artykuly,379583,1.html#fp=nw

    Nescafe espresso.
    Łotelse?
  • wscieklyuklad 12.02.16, 19:47
    http://memnews.pl/upload/5475e2ce29d04cd0276dc3d11766d5ef.jpg
  • wscieklyuklad 13.02.16, 09:35
    Właśnie dotarłem do listu trzech wpływowych amerykańskich senatorów do premier Beaty Szydło, w którym -w dyplomatycznym, ale bardzo stanowczym tonie - zwracają oni uwagę szefowej polskiego rządu na zagrożenia, jakie działania rządzącej w Polsce ekipy stwarzają dla rządów prawa w naszym kraju.

    Tomasz Lis.

    Na początku warto powiedzieć kim są nadawcy listu. Republikański senator John McCain z Arizony, to jeden z najbardziej szanowanych amerykańskich polityków. Jest bohaterem wojny w Wietnamie, który w wietnamskim więzieniu, wielokrotnie torturowany, spędził ponad pięć lat. Senator Richard Durbin, to wpływowy demokrata z "polskiego" stanu Illinois. Senator Benjamin Cardin, to demokratyczny senator ze stanu Maryland. Szczególnie ważne jest to, że wśród adresatów znalazł się JohnMcCain. To wielki przyjaciel Polski, kilkanaście lat temu jeden z największych adwokatów przyjęcia Polski do NATO.

    W pierwszym akapicie listu do premier Szydło, senatorowie podkreślają, że piszą do pani premier jako wielcy przyjaciele Polski, mający bardzo silne więzy z amerykańską Polonią. "Piszemy do Pani, piszą senatorowie, by wyrazić troskę z powodu ostatnich działań Pani rządu, które zagrażają niezależności sądu konstytucyjnego i niezależności mediów w Polsce oraz podważają rolę Polski jako demokratycznego modelu dla innych krajów regionu. ... Wzywamy Pani rząd do respektowania podstawowych zasad Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz Unii Europejskiej, w tym szacunku dla demokracji, praw człowieka i rządów prawa, które uczyniły Polskę silnym członkiem demokratycznej wspólnoty i mocnym sojusznikiem USA w Europie".

    Senatorowie uważają, że skutkiem działań nowej władzy w Polsce jest ograniczenie władzy Trybunału Konstytucyjnego do odrzucania niekonstytucyjnych ustaw oraz ograniczenie wolności słowa w Polsce. "Erozja demokracji w Polsce, piszą, podważy rolę liberalnych instytucji, które umożliwiły ekspansję pokoju, stabilności i tolerancji w Europie".

    List jest życzliwy w formie, ale bardzo stanowczy w treści. Biorąc pod uwagę pozycję autorów i ich realne zasługi dla Polski, powinien być jasnym sygnałem dla władz w Polsce. Amerykański radar doskonale wychwytuje to co dzieje się w Warszawie, a w kręgach władzy to co się w Polsce dzieje, wywołuje wielkie zaniepokojenie.

    To nie pierwszy taki sygnał z Waszyngtonu. Kilka tygodni temu ze specjalną misją przybył do Warszawy specjalny wysłannik amerykańskiej administracji Daniel Fried, były ambasador w Warszawie i były zastępca szefowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Condoleezzy Rice. Już sama ta wizyta była znakiem, że amerykańskie władze są głęboko zaniepokojone wydarzeniami w Polsce. W ostatnich dniach przebywała w Warszawie pani Victoria Nuland, szefowa Biura do Spraw Europy i Eurazji w Departamencie Stanu (amerykańskim MSZ), wcześniej przedstawicielka USA przy NATO. Komunikat pani Nuland był wybitnie czytelny. -Oczekujemy respektowania orzeczenia Komisji Weneckiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Czytaj, ustawa przyjęta przez PIS łamie konstytucję, wyrażamy nadzieję, że PIS wróci na drogę przestrzegania prawa.

    W poniedziałek do Waszyngtonu pojedzie minister Waszczykowski. Lepiej, żeby nie ograniczył się do standardowych zapewnień, że demokracja w Polsce ma się świetnie, konflikt jest polityczny, sprawcą zamieszania jest PO. Amerykanie owego, przepraszam bullshitu, nie kupią.

    Parlament Europejski, Rada Europy, Komisja Europejska, amerykańska administracja, amerykańscy senatorowie - nasi sojusznicy doskonale widzą co się w Polsce dzieje. Władze PIS mogą te sygnały oczywiście ignorować. Ale muszą się liczyć z konsekwencjami. Konsekwencją ostateczną może być trwała dewastacja pozycji Polski, trwałe zniszczenie wizerunku Polski, wreszcie de facto izolacja Polski.

    Podkreślmy, sygnały wysyłają władzom w Polsce nie wrogowie, ale nasi najwięksi sojusznicy. Warto, by władza PIS zrozumiała co do niej mówią i wyciągnęła z tego właściwe wnioski. Zanim pozycja Polski osłabi się aż tak, że wylądujemy w punkcie, w którym byliśmy zanim staliśmy się członkiem NATO i Unii Europejskiej.
  • wscieklyuklad 13.02.16, 17:18
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/12669636_960811643994873_1168070132160818482_n.jpg?oh=df2cc8a2ae1ba8b9ee3caef93d16ca58&oe=572A953C
  • wscieklyuklad 14.02.16, 21:49
    "Pewne nieporozumienia przytrafiają się co roku, a szczególnie tym delegacjom, które przyjeżdżają na Konferencję Bezpieczeństwa do Monachium po raz pierwszy. Także Polska wdepnęła tym razem w tę pułapkę i pokazała, że nie do końca rozumie, na jakiej imprezie się znalazła.

    Ustalone zasady

    A wdepnąć nie jest trudno, bo nikt oficjalnie nie informuje o niepisanych zasadach tej konferencji: po pierwsze, w Monachium rozmawia się o globalnych problemach i aspektach konfliktów, podczas gdy podejmowanie kwestii bilateralnych to tabu i afront wobec gości, którzy przyjeżdżają tu z całego świata i nie chcą być świadkami kłótni, w których nie mają w ogóle uczestniczyć. Po drugie, nie jest to miejsce na skargi, tylko na konstruktywne propozycje, które można rzucić pod dyskusję. Kto tego nie rozumie, zdradza się jako amator lub nowicjusz.

    Monachijska impreza jest wyjątkowo szanowana przez dyplomatów z całego świata, bo daje okazję nieformalnej wymiany zdań, bez presji, że musi z tego coś wyniknąć. Krytyka wobec gospodarzy musi być więc przemyślana i na pewno waży ciężej niż sprawy bilateralne - to trzecia zasada, której należy się trzymać, aby być poważnie traktowanym w dyskusji. Jak poważnie - o tym świadczy z reguły lista partnerów, z którymi uda się zaaranżować rozmowy kuluarowe.

    Sfrustrowany Wschód

    Polscy goście - prezydent Andrzej Duda i minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski - nie zawsze trzymali się tych zasad. Pierwszy zasiadł na podium w dyskusji m.in. obok prezydentów Ukrainy i Litwy oraz przewodniczącego PE Martina Schulza.

    Panel niestety należał do słabszych - również dlatego, że właśnie na nim był nadmiar narzekania, obwiniania innych i zabrakło ciekawych, konstruktywnych propozycji. "Terapia niezadowolonych", "sfrustrowany Wschód" - takie komentarze słychać było w kuluarach legendarnego hotelu Bayerischer Hof, kiedy jeszcze dyskusja trwała.

    Zwłaszcza słowa prezydenta Ukrainy, który niewiele miał publiczności do zaoferowania poza obwinianiem Rosji za wszystko, co możliwe i zapewnieniami, że walczy o reformy i zwalcza korupcję we własnym kraju, nie brzmiały do końca przekonująco.

    Kiedy wspomniał o nowym biurze antykorupcyjnym oraz, że w wyniku jego działania trzech posłów parlamentu straciło ostatnio mandaty - wielu obserwatorów wybuchło śmiechem. Kradzieże mienia państwowego i korupcja na szeroką skalę nie uchodzą już na Ukrainie - przynajmniej wśród dyplomatów tej konferencji - za pogłoski i rosyjską propagandę. Poczynania Kijowa stają się dla Zachodu poważnym problemem, o którym w Monachium nie mówiono, bo nikomu by to nie pomogło.

    Jak z tym partnerstwem?

    Niezbyt udane było też wystąpienie polskiego prezydenta. Andrzej Duda podkreślił na wstępie, że "imperialne dążenia Rosji są problemem" i zaznaczył, że dlatego właśnie Polska domaga się wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

    Potem jednak zszedł z tematów o charakterze globalnym i skierował krytykę pod adresem gospodarzy, mówiąc, że "życzyłby sobie partnerskich relacji ze wszystkimi sąsiadami, także z Niemcami". Dla gości konferencji, mniej wtajemniczonych w bilateralne relacje, musiało to zabrzmieć mało interesująco, a gospodarze przyjęli to co najmniej ze zdziwieniem.

    W końcu to ten sam Andrzej Duda jeszcze parę miesięcy temu zapewniał w Berlinie, bawiąc z wizytą u prezydenta Joachima Gaucka, jak dobre i ważne są polsko-niemieckie relacje, a potem we wspólnym oświadczeniu można było przeczytać: "Jako sąsiedzi i partnerzy tworzymy wspólnotę w zjednoczonej Europie". Wytykając Berlinowi, że "nie traktuje Warszawy po partnersku", Polska sama wcieliła się w rolę, jakiej właściwie nie chce. A co gorsze, nic z tego zgrzytu nie wynika.

    Nord Stream w kontekście globalnym jeszcze mniej ważny

    Prezydent Duda, chcąc udowodnić nie dość partnerskie traktowanie przez Berlin, posłużył się przykładem gazociągu Nord Stream. Podczas, gdy na konferencji dyskutowano o globalnych tematach, groźbie wojny, tragedii uchodźców, NATO, Duda mówił, że Nord Stream jest "największym problemem na osi Berlin-Warszawa".

    Nawet dla mało wtajemniczonych gości było jasne, że temat gazociągu dotyka gospodarczych interesów państw i także dlatego jawił się w Monachium, gdzie mowa jest o problemach globalnych, jeszcze mniejszy, niż i tak go się postrzega na Zachodzie. Poza tym to KE wzięła na siebie ciężar rozwiązania go. Dlatego mówienie o Nord Stream w Monachium wydało się tam nie na miejscu - i to zupełnie niezależnie od polskich racji.

    Liczą się tylko konkrety

    Zdecydowanie lepiej wypadł w swoim wystąpieniu szef dyplomacji Witold Waszczykowski, który także brał udział w międzynarodowym panelu. Tam również mówił o konieczności wzmocnienia wschodniej flanki NATO i równego traktowania Polski oraz krajów bałtyckich wewnątrz sojuszu. Minister skoncentrował się jednak na naprawdę ważnych sprawach, które pozwalały gościom konferencji w Monachium wyrobić sobie opinię przed warszawskim szczytem NATO.

    Pokazują to komentarze po monachijskiej konferencji, gdzie kwestia szczytu NATO jest jeszcze odległa i mało obecna, ale tu i ówdzie się pojawia. Natomiast polskim wątkom, jak Nord Stream czy rzekomy brak partnerstwa, nie poświęcono uwagi niemal w żadnym poważnym programie ani prasie. "

    Róża Romaniec, Deutche Welle
  • blessing_house 15.02.16, 07:58
    Wszystko wskazuje na to, że doniesienia o inwigilacji dziennikarzy za rządów PO inspirował komendant gówny milicji Zbigniew Maj, który chciał się przypodobać nowej wadzy.

    Bardzo dobrze! Włazidupstwo to podstawa! Co dzień mam z takimi do czynienia!
  • wscieklyuklad 19.02.16, 17:01
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/l/t1.0-9/12717167_786726534806322_2330694450836529628_n.jpg?oh=f9f2e26c2e7de1045d21a538fe067283&oe=572732E3
  • wscieklyuklad 19.02.16, 17:25
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-9/12742099_1693849927519761_4074857783867099189_n.jpg?oh=e5c9c82d865b809a5ebfe3699cd5cede&oe=575D2B5D
  • wscieklyuklad 19.02.16, 18:58
    zasiadła do rosmuf z premierem Kamerunem.
    Jedyne, co kumała, to kształt tysięcznej broszki ofiarowania przez WdzięcznegonSuwerena.
    No i wyszło jak zwykle, czyli skrajńie obciachowo o czym donosi fejs-zbuk.

    Podczas brukselskiego szczytu ważą się losy Brexit, czyli ewentualnego wyjścia Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Głównym punktem negocjacji są zasiłki na dzieci. Biuro prasowe premier Beaty Szydło było jednak zaskoczone, że sprawa dotyczy nie tylko Londynu, ale całej Unii.

    Rzecznik rządu Rafał Bochenek wyraził zdziwienie, że zasiłki na dzieci będą mogły także ograniczać inne kraje Unii, a nie tylko Wielka Brytania. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się z dziennikarzami. Ci jednak byli lepiej zorientowani i wiedzieli, że ewentualne obniżenie zasiłków na dzieci wewnątrzunijnych imigrantów będzie wymagało zmiany prawa dla wszystkich krajów. W ślady Wielkiej Brytanii chce iść m.in. Dania.

    Rzecznik zapowiadał nawet, że Polska powinna walczyć o to, by prawo objęło tylko grożącą opuszczeniem UE Wielkiej Brytanii. To stwierdzenie wywołało burzę i tłumaczyć polskie stanowisko musiał wiceminister ds. zagranicznych Konrad Szymański. Wytłumaczył, że Polska negocjuje indeksację świadczeń na dzieci w całej Unii. Cała sytuacja wyglądała jednak dość groteskowo, gdy minister musi przychodzić do dziennikarzy, gdyż rzecznik rządu nie ma pojęcia, co jest przedmiotem negocjacji.


    źródło: rmf24.pl
    Napisz do autora: piotr.celej@natemat.pl
    POLUB NAS NA FACEBOOKU
  • wscieklyuklad 19.02.16, 19:12
    Niejakie morawiecki dżunior zaprezentował "załorzenia" swojej polityki na czas rzonduf.
    Murzdrzak niestety ma zerowe pojęcie o ekonomicznych realiach ostatniego dwudziestolecia.
    Red. Rzońca podsumował to celnym prawym sierpem na jajca morawieckiego.

    Bossszzzzse, skąd oni wyciągają całe to matołectwo?

    W PRL, wedle oficjalnej propagandy, plany były systematycznie realizowane z wyprzedzeniem, przynajmniej rocznym. Ale np. w IV planie pięcioletnim (na lata 1971-1975) przekroczyło ono 2 lata. Plan Morawieckiego przebił jednak pierwszą pięciolatkę Gierka. Zasadnicze cele planu udało się zrealizować przed jego ogłoszeniem i to nawet 20 lat wcześniej.
    Pierwszym celem planu jest, aby w 2020 roku produkcja przemysłowa wzrosła silniej niż PKB. Tyle tylko, że w ostatnich dwudziestu latach tak było 15 razy, a w przemyśle przetwórczym 18 razy. W rezultacie, o ile PKB zwiększył się w latach 1996-2015 o 105%, o tyle produkcja przemysłowa o 156%, a produkcja w przemyśle przetwórczym o 260%. Polska, która u progu transformacji była krajem rolniczym (w rolnictwie pracowała 1/3 Polaków), przeszła industrializację. Przemysł odpowiada za 25% PKB w naszym kraju wobec 19% średnio w UE.
    Innym celem planu jest szybszy wzrost kredytów dla przedsiębiorstw niż dla gospodarstw domowych w 2020 roku.
    Ten cel udało się zrealizować dwa lata przed ogłoszeniem planu. Nie zagrozi mu więc podatek bankowy, który zniechęca do udzielania kredytów w ogóle, ale w szczególności przedsiębiorstwom. Czasu przecież nie cofnie.
    Kolejnym celem jest zwiększenie udziału inwestycji w PKB z obecnych 20% do ponad 25% w 2020 roku. Niestety cel ten jest niespójny z hasłem biliona inwestycji w polską gospodarkę. Ma ona już na tyle duże rozmiary, że wedle prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego i bez takiego podniesienia stopy inwestycji wyniosą one w latach 2016-2020 dwa biliony 262 mld zł. Bilion zostanie w nią zainwestowany do połowy 2018 roku, dwa i pół roku przed planem.
    Następnym celem na 2020 rok jest szybszy wzrost eksportu niż PKB. Ale w poprzednich 20 latach tak było 17 razy. W sumie w latach 1996-2015 eksport wzrósł o 324%, czyli ponad trzy razy silniej niż PKB. W czasie, w którym nawet Niemcy traciły udziały w rynku na rzecz Chin, udział Polski w światowym eksporcie się podwoił.
    Ostatnim celem planu jest zwiększenie dochodu na mieszkańca do 79% średniej unijnej w 2020 roku. Wedle prognoz MFW z października ub. roku, a więc nie uwzględniających planu i ryzyka kryzysu fiskalnego, które jest zwiększane przez realizację obietnic wyborczych, miał on wzrosnąć do 77%. Wzrost ten miał dokonać się bez jakiegokolwiek wzrostu stopy oszczędności. W efekcie, poziom konsumpcji na mieszkańca miał być o 5% wyższy niż wynika z planu. Jeżeli twórcy planu mają świadomość owego ograniczenia konsumpcji, a nie jest ono konsekwencją niesprawdzenia spójności poszczególnych liczb w planie, to widać wyciągnęli z historii przynajmniej tę lekcję, że inwestycje, o których decydują politycy, mają niską produktywność. Ale w takim razie dlaczego chcą fundować społeczeństwu tę powtórkę z historii i jeszcze nazywają ją wzrostem wysokiej jakości?
    Sposobów realizacji planu nie oceniam, bo i po co, skoro zasadnicze cele planu już osiągnięto.
  • wscieklyuklad 19.02.16, 19:31
    Komedia omyłek biura prasowego kancelarii premier Szydło w Brukseli


    Dzisiaj, 19 lutego (17:16)
    Rzecznik rządu swoje, a polski negocjator Konrad Szymański - swoje. Podczas szczytu UE w Brukseli do dziennikarzy (nie tylko polskich!) dochodzą sprzeczne i wykluczające się nawzajem informacje.

    Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański (P) i rzecznik rządu Rafał Bochenek (L) na konferencji prasowej podczas drugiego dnia szczytu Unii Europejskiej w Brukseli/Radek Pietruszka /PAP
    Biuro prasowe rządu bardzo uaktywniło się dzisiaj podczas szczytu, który dotyczy warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii. I co wpis - to wpadka. Najpierw rzecznik Rafał Bochenek wyraził zdziwienie, że zasiłki na dzieci będą mogły także ograniczać inne kraje Unii, a nie tylko Wielka Brytania. Przyszedł nawet do dziennikarzy i podzielił się tym spostrzeżeniem, chociaż już od dawna było wiadomo, że obniżenie zasiłków na dzieci będzie wymagało zmiany unijnego prawa i w związku z tym obniżać zasiłki będą mogły także inne kraje np. Niemcy czy Dania (która zresztą już zapowiedziała, że to zrobi).

    Rzecznik zapowiedział nawet (o zgrozo!), że teraz Polska będzie walczyć, żeby ograniczenia zasiłków na dzieci dotyczyły tylko Wielkiej Brytanii. Wywołało to burzę także wśród dziennikarzy zagranicznych, którzy dopytywali, jakie jest ostatecznie stanowisko polskiego rządu w tej sprawie. Po chwili do polskich dziennikarzy, dla których ta informacja rzecznika od początku wydawała się niewiarygodna, zszedł wiceminister ds. zagranicznych Konrad Szymański, który z właściwą sobie elegancją zaprzeczył temu, co mówił i pisał rzecznik. Szymański wyjaśnił, że indeksacja zasiłków na dzieci będzie mogła być stosowana przez wszystkie kraje UE. Tweetujący w imieniu kancelarii oczywiście odnotował spotkanie z "polskimi i europejskimi mediami". I znowu tweetował, ale... zupełnie coś innego, niż właśnie powiedział dziennikarzom Szymański.

    Szymański przez długie minuty tłumaczył, że właśnie kwestia świadczeń socjalnych w Wielkiej Brytanii jest praktycznie dogadana, natomiast szczególnie "trudne" rozmowy toczą się wokół kryteriów indeksacji świadczeń na dzieci w całej Unii. Gdyby pani premier Szydło zabrała ze sobą mniej nieznających tematyki europejskiej PR-owców, a więcej negocjatorów, to przekaz byłby z pewnością bardziej spójny i prawdziwy. A polscy dziennikarze nie musieliby wstydzić przed zagranicznymi kolegami i tłumaczyć się za wpadki tweetujących w imieniu kancelarii premiera.

    Katarzyna Szymańska-Borginon

    Czytaj więcej na www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/katarzyna-szymanska-borginion/blogi/news-komedia-omylek-biura-prasowego-kancelarii-premier-szydlo-w-b,nId,2148233#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
  • wscieklyuklad 20.02.16, 11:24
    https://bi.im-g.pl/im/fotomon/bloxlite/f640x640/73/32/21/0176659bd9.jpg

    A Ciemny Lód to kupił!
  • wscieklyuklad 20.02.16, 12:20
    Posłanka Krystyna Pawłowicz wystosowała do premier Beaty Szydło apel mający na celu zasugerować jej jak ma się zachowywać w negocjacjach. Sęk w tym, że zrobiła to w momencie, gdy szefowa rządu ogłaszała już publicznie wyniki unijnych ustaleń. Ze słów parlamentarzystki można jednak zrozumieć, że dokonywał się tam pewien handel. Przy okazji odsłoniła ona co myśli o uchodźcach i wojnie w Syrii.
    ADVERTISEMENT

    "Pani Premier,proszę się trzymać w tym gnieździe os i NIE ustępować w ŻADNEJ SPRAWIE.Polska i Polacy są najważniejsi. Także NIE dać wcisnąć Polsce ŻADNYCH imigrantów w zamian za coś. Tego oczekujemy" ? prosi Pawłowicz premier rządu.

    W mniej więcej tym samym czasie Szydło ogłosiła swój sukces co do zabezpieczenia interesów Polaków mieszkających na Wyspach Brytyjskich. Za taki uznano odsunięcie możliwości ograniczania zasiłków polskim i innym imigrantom do 2020 roku. Biorąc pod uwagę, że rzecznik rządu Rafał Bochenek jeszcze wczoraj nie wiedział co polskie władze właściwie negocjują być może rzeczywiście należy uważać to za sukces.

    Pawłowicz przy okazji udzielania dobrych rad Szydło stwierdziła, że Polska nie powinna przyjmować do siebie nie tylko tzw. imigrantów ekonomicznych, ale także uchodźców uciekających przed śmiercią. Co więcej sposób w jaki to napisała sugeruje, że posłanka nie dowierza, że w Syrii rzeczywiście giną ludzie. Być może ktoś powinien jej zafundować krótką wycieczkę w tamte strony, by mogła się przekonać na ile wojna tam jest prawdziwa.
  • wscieklyuklad 20.02.16, 15:00
    Prawy.pl donosi o kolejnych efektach Dobrej Zmiany Biało-Czerwonej Drużyny.

    Prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział w piątek, że kraje członkowskie UE, w których do władzy doszły skrajnie prawicowe ugrupowania, mogą i muszą zostać objęte sankcjami, a nawet zawieszone w prawach członkowskich. Do wykluczenia miałoby dojść niezależnie od tego, że władza została wybrana w sposób demokratyczny.

    Tym samym Francja dołączyła do Niemiec oraz eurokratów z Komisji Europejskiej, którzy już dawno zrezygnowali z zachowywania chociażby pozorów demokracji we wspólnocie. ? Taki kraj może zostać zawieszony w prawach członkowskich ? oświadczył Hollande we francuskim radio France Inter.

    ? Europa ma prawne narzędzia, poprzez artykuły i traktaty, aby nie dopuścić, aby jakikolwiek kraj pogwałcił demokratyczne zasady ? dodał, jakby jego deklaracje mieszania się w wewnętrzne sprawy państw członkowskich i podważanie legalności wyników demokratycznych wyborów miały cokolwiek wspólnego z demokracją.

    Słowa te padły w kontekście reform w Polsce po zmianie władzy i stanowią zawoalowaną groźbę, tym bardziej, że w zeszłym tygodniu jedna z agend Rady Europy zajmująca się ? co ciekawe ? prawami człowieka, wyraziła zaniepokojenie reformami wprowadzanymi przez polski rząd, który na Zachodzie postrzegany jest z różnych względów, w tym także przez propagandę KOD i PO, jako ?skrajnie prawicowy?, ?niekonstytucyjny? i ?niedemokratyczny? [sic!]. Nota bene z podobnymi zarzutami mierzyć się musi rząd Viktora Orbana.

    ? Kiedy zagrożona jest wolność mediów, kiedy konstytucja i prawa człowieka są atakowane, Europa musi być nie tylko siatką zabezpieczającą. Musi uruchomić procedury w celu zawieszenia krajów, które posuną się za daleko ? mówił Hollande. Zaznaczył, że w kwestii dokonywanych w Polsce zmian należy wdrożyć postępowanie wyjaśniające.

    Widać zatem wyraźnie, że prezydent Francji bierze zdecydowany odwet na rządzie Prawa i Sprawiedliwości, który zdecydował o rewizji zawartych przez poprzednią ekipę PO-PSL kontraktów na zakup śmigłowców Caracal.

    WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

    Prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział w piątek, że kraje członkowskie UE, w których do władzy doszły skrajnie prawicowe ugrupowania, mogą i muszą zostać objęte sankcjami, a nawet zawieszone w prawach członkowskich. Do wykluczenia miałoby dojść niezależnie od tego, że władza została wybrana w sposób demokratyczny.

    Tym samym Francja dołączyła do Niemiec oraz eurokratów z Komisji Europejskiej, którzy już dawno zrezygnowali z zachowywania chociażby pozorów demokracji we wspólnocie. ? Taki kraj może zostać zawieszony w prawach członkowskich ? oświadczył Hollande we francuskim radio France Inter.

    ? Europa ma prawne narzędzia, poprzez artykuły i traktaty, aby nie dopuścić, aby jakikolwiek kraj pogwałcił demokratyczne zasady ? dodał, jakby jego deklaracje mieszania się w wewnętrzne sprawy państw członkowskich i podważanie legalności wyników demokratycznych wyborów miały cokolwiek wspólnego z demokracją.

    Słowa te padły w kontekście reform w Polsce po zmianie władzy i stanowią zawoalowaną groźbę, tym bardziej, że w zeszłym tygodniu jedna z agend Rady Europy zajmująca się ? co ciekawe ? prawami człowieka, wyraziła zaniepokojenie reformami wprowadzanymi przez polski rząd, który na Zachodzie postrzegany jest z różnych względów, w tym także przez propagandę KOD i PO, jako ?skrajnie prawicowy?, ?niekonstytucyjny? i ?niedemokratyczny? [sic!]. Nota bene z podobnymi zarzutami mierzyć się musi rząd Viktora Orbana.

    ? Kiedy zagrożona jest wolność mediów, kiedy konstytucja i prawa człowieka są atakowane, Europa musi być nie tylko siatką zabezpieczającą. Musi uruchomić procedury w celu zawieszenia krajów, które posuną się za daleko ? mówił Hollande. Zaznaczył, że w kwestii dokonywanych w Polsce zmian należy wdrożyć postępowanie wyjaśniające.

    Widać zatem wyraźnie, że prezydent Francji bierze zdecydowany odwet na rządzie Prawa i Sprawiedliwości, który zdecydował o rewizji zawartych przez poprzednią ekipę PO-PSL kontraktów na zakup śmigłowców Caracal.
  • wscieklyuklad 20.02.16, 19:58
    natemat.pl/172045,wiceminister-zabrala-partnera-w-podroz-sluzbowa-teraz-sklada-dymisje
  • wscieklyuklad 23.02.16, 22:02
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/11058644_821620987920124_8026685004012623094_n.jpg?oh=5dc370113413a8221f5138dc2db183ca&oe=57685D85
  • wscieklyuklad 24.02.16, 18:38
    Paweł Szałamacha, obecny minister finansów, w 2014r. zaczął studia na Uniwersytecie Harvarda. Był wtedy posłem PiS. Jak ustaliła "Rz", nie dostał zgody Sejmu na bezpłatny urlop. Studiował więc i pobierał pensję posła, łącznie ok. 90 tys. zł.

    Informacja o studiach na prestiżowym amerykańskim uniwersytecie jest jedną z najważniejszych w CV obecnego ministra finansów. Kiedy Paweł Szałamacha wyjeżdżał poinformowała o tym nawet gazeta z jego okręgu wyborczego - "Głos Wielkopolski". Z informacji wynikało, że ówczesny poseł PiS wziął na czas studiów bezpłatny urlop.

    "Ta informacja jest powielana w mediach i internecie. Jednak, jak ustaliliśmy, fakty są inne. Sejm nie zgodził się na bezpłatny urlop dla Szałamachy, dlatego podczas pobytu w USA pobierał uposażenie i dietę, choć niemal nie pracował jako poseł. Z relacji biura ministra wynika, że Szałamacha wyjechał do USA z przekonaniem, że dostał urlop. Później miał dowiedzieć się, że zmieniono decyzję. Ponieważ nastąpiło to w trakcie semestru, a Szałamacha sam finansował studia, nie zdecydował się ich opuścić" - informuje "Rzeczpospolita".

    90 tys. zł za kilka dni pracy

    Gazeta sprawdziła sejmowe dokumenty, z których wynika, że Paweł Szałamacha brał udział w głosowaniach tylko w czasie przerwy semestralnej oraz świąt wielkanocnych.

    A wypłatę pobierał, tak jakby pracował jak inni posłowie. "Z informacji kancelarii wynika, że posłowi potrącono podczas studiów łącznie 21,8 tys. zł. Zarobił więc w tym czasie ok. 90 tys. zł. Dochodzi do tego 12 tys. zł miesięcznie ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego" - informuje "Rz".
    Min. Szałamacha jest jednym z najczęściej krytykowanych członków rządu Beaty Szydło. To on firmuje kontrowersyjny pomysł podatku od handlu, który wywołała protesty handlowców. W połowie lutego przeciwnicy pomysłów ministerstwa finansów protestowali przed Sejmem w Warszawie.

    Zaskoczeniem było także to, że ministerstwo na czele którego stoi min. Szałamacha, negatywnie zaopiniowało flagowy projekt rządu - 500 plus. Skrytykowano m.in. bardzo wysokie koszty programu.

    Kolejny pisięcy cwaniaczek bez zasad przyzwoitości - tak samo i ratlerek pobierał szmal za wykłady urlopując się na UJ.
    A swoja drogą czego ony go nauczyli na tym Hogwardzie?
    Podobne pomysły na rządzenie mógłby szlifować np. na spacerniaku w Tworkach.
  • wscieklyuklad 24.02.16, 18:50
    polska.newsweek.pl/100-dni-rzadu-beaty-szydlo-notowania-premier-i-pis,artykuly,380444,1.html#fp=nw
  • wscieklyuklad 24.02.16, 18:57
    Uniewinnione przez ratlerka przestępca MK, przedstawi listę inwigilowanych przez PO-PSL 48 dziennikarzy.
    Zapytane czy były to inwigilacje bezprawne, czy w ramach prowadzonych prawnie postępowań MK odpowiedziało, że nie wie, ale i tak te nazwiska ujawni.
    Wszystko wskazuje na to, iż uniewinnienie było zbędne.
    Żółte papiery uniewinniają automatycznie.
  • wscieklyuklad 24.02.16, 20:36
    Niejakie płaszczak przejęło Policję w Ruinie po 8-letnich dewastujących rządach PO-PSl.
    I mamy konsekwencje!

    Osoba skazana prawomocnym wyrokiem reprezentowała MSWiA na spotkaniu z szefami policji w Białymstoku - ustalił tvn24.pl. Dowody świadczące o tym zaczęły znikać, gdy tylko wysłaliśmy pytania do resortu spraw wewnętrznych. Odprawa poświęcona tworzeniu "mapy zagrożeń" dla województwa podlaskiego odbyła się 3 lutego, w siedzibie komendy wojewódzkiej policji w Białymstoku. Duża informacja o tym wydarzeniu była eksponowana na stronie podlaskiej policji jeszcze w ubiegłym tygodniu. Maj podał się do dymisji. Ruszyły kolejne zmiany w policji Zaczęło się... czytaj dalej » VIP-y i skazany - Gospodarzem był komendant inspektor Daniel Kołnierowicz, udział wzięli m.in wojewoda podlaski pan Bohdan Paszkowski, przedstawiciel wiceministra spraw wewnętrznych i administracji pan Jędrzej Łucyk - brzmiała relacja. Tekst uzupełniały zdjęcia uczestników tego spotkania. - To małe miasto, tu wszyscy policjanci wiedzą że Łucyka ścigało Centralne Biuro Antykorupcyjne. Byli tacy co nie wiedzieli, czy go wpuścić na to spotkanie - mówi jeden z naszych rozmówców, zastrzegających anonimowość. Rzeczywiście, jak sprawdziliśmy Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlało działalność Jędrzeja Łucyka, który przez kilka lat kierował technikum w Białymstoku. Kontrola skończyła się doniesieniem o nieprawidłowościach złożonym do prokuratury. Agenci wykryli, że podwładna dyrektora wystawiła mu nieprawdziwe zaświadczenie o zarobkach. Takie zaświadczenie Łucyk wykorzystał, starając się o mieszkanie z Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Wpisanie prawdziwej wysokości dyrektorskiej pensji spowodowałoby, że nie miałby szans na to mieszkanie. Nie będzie dymisji Błaszczaka. Premier: to dobry minister Premier Beata... czytaj dalej » Znikające dowody Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w 2010 roku. I już na pierwszej rozprawie Łucyk poddał się dobrowolnie karze. Sąd uznał go winnym posłużenia się sfałszowanym dokumentem i skazał na 3 tysiące zł grzywny. Urzędniczka za poświadczenie nieprawdy została skazana na karę 4 miesięcy w zawieszeniu na dwa lata. W zeszły poniedziałek przesłaliśmy pytania do resortu spraw wewnętrznych o udział w tym spotkaniu Jędrzeja Łucyka. Chcieliśmy wiedzieć, czy pracuje w MSWiA oraz czy ministrowi wiadomo, że jest osobą skazaną? - Taka osoba nigdy nie pracowała w MSWiA - poinformowało nas biuro prasowe. Ale stało się coś jeszcze. Gdy czekaliśmy na odpowiedzi resortu, relacja ze strony podlaskiej policji zniknęła. A precyzyjnej pisząc została podmieniona na zupełnie inny tekst. Jednak wyszukiwarki zdążyły “zarchiwizować” oryginalny tekst, wraz z udziałem “reprezentanta wiceministra spraw wewnętrznych”. Łatwo również odkryć, czyim dokładnie reprezentantem był pan Jędrzej Łucyk. Chodzi o wiceministra Jarosława Zielińskiego, który nadzoruje dziś działalność policji w całym kraju. Sam Łucyk od wielu lat jest jego bliskim współpracownikiem. Jeszcze w minionej kadencji Sejmu był dyrektorem jego biura poselskiego. "Byłem, ale w innym charakterze" Udało nam się porozmawiać z Jędrzejem Łucykiem. Zaprzeczył, by reprezentował Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na oficjalnym spotkaniu w podlaskiej komendzie policji, choć był tam. - Ale jako przedstawiciel biura poselskiego pana wiceministra Jarosława Zielińskiego, któremu społecznie doradzam - wyjaśniał. Zapytaliśmy go, czy nie uważa, że może budzić wątpliwości, iż odwiedza komendy policji, w imieniu ministra nadzorującego pracę całej formacji a jest osobą skazaną. - To drobna historia sprzed lat. Ja zaufałem swojej podwładnej, to drobiazg - odpowiedział. Autor: Robert Zieliński / Źródło: tvn24.pl Podziel się: Bądź na bieżąco: 1041 Dowied (www.tvn24.pl)

    Komuniści, oszuści i złodzieje...
  • wscieklyuklad 24.02.16, 20:42
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12742504_966965853379452_6023422491486763046_n.jpg?oh=5ace2921a2d61095c0855f289e23edee&oe=5724D0D5
  • wscieklyuklad 24.02.16, 20:45
    A tu przykład prostoty osobowości.

    natemat.pl/172511,prezydent-duda-sledzi-na-twitterze-rzesze-nastolatek-wsrod-nich-fanki-bibera-oraz-ruchadlo-lesne-i-lafka-z-sosny
  • wscieklyuklad 01.03.16, 18:27
    A tu najnowszy przykład Dobrej Zmiany!

    natemat.pl/173041,26-mln-to-za-malo-fundacja-rydzyka-dostala-kolejny-zastrzyk-gotowki-od-rzadu-tym-razem-z-msz

    Pora kupować świeczki!
  • wscieklyuklad 01.03.16, 18:29
    Sądzę, iż ten dług do spłacenia został już spłacony z nawiązką i kaczelnik może wreszcie spać spokojnie.
  • wscieklyuklad 01.03.16, 18:47
    A to nie jedyne długi!
    Dobra Zmiana wkroczyła do podziemi!
    Po długiej i emocjonalnej nad wyraz naradzie podjęliśmy z Sorell decyzję o założeniu skobla w naszym kiblu, bo jeszcze nam przyślą babcię klozetową do nadzoru na nasz koszt.
    (Sorell sugerowała wywalenie muszli i tuszu)
  • wscieklyuklad 01.03.16, 18:55
    Pora na ciemne szkła w okularkach!

    natemat.pl/173011,jacek-kurski-zwalnia-za-diabeslskie-spojrzenia-przeoczyli-ze-w-polsce-zaszla-fundamentalna-zmiana?fb
  • wscieklyuklad 01.03.16, 20:44
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12790952_966346273453333_7358324217738235692_n.jpg?oh=36199d78bd51bf71ee58896ab0dd055a&oe=57553DB7
  • wscieklyuklad 02.03.16, 17:06
    A tu witiśdontkilas zaszalał!

    Waszczykowski powiedział o papieżu:
    "Mam nadzieje, że Franciszek stanie na wysokości zadania"
    Tylko dyplomatyczny idiota lub minister z pisu używa w stosunku do papieża takiego języka.
    Cała wypowiedz Waszczykowskiego o Światowych Dniach Młodzieży:
    - Jest to powrót do tych wielkich pielgrzymek, które mieliśmy. Mamy nadzieję, że Franciszek stanie na wysokości zadania i przypomni nam, jak przed laty to wszystko świętowaliśmy - mówił szef MSZ. (www.tvn24.pl)
  • wscieklyuklad 02.03.16, 17:14
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12670774_971845569558147_828240443920813152_n.jpg?oh=a338d4f4c74caee34d5535def599c64c&oe=575C02F7
  • wscieklyuklad 02.03.16, 17:29
    Wreszcie powstaliśmy z kolan.

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtl1/v/t1.0-9/12803185_650388391781222_5773310321545770254_n.jpg?oh=234a8373dddd12cfa1f17408fb7e6ece&oe=576B0463
  • wscieklyuklad 02.03.16, 18:18
    Dobra zmiana! Dobra zmiana! Dobra zmiana!

    I kolejny dement na ważnym stanowisku.

    - Wybór na kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa byłego montera domofonów i serwisanta telewizorów budzi śmiech i zażenowanie kutnowskiej opinii publicznej oraz każe postawić pytania o kompetencje mianowanego urzędnika. Z Warszawy trudno dostrzec, co się dzieje w Polsce powiatowej, więc CV polityka z doświadczeniem na stanowisku starosty i wicestarosty może wyglądać efektownie. Przedstawiona na stanowisko kierownika Biura Powiatowego ARiMR aplikacja nie oddaje jednak jakości pełnienia tamtych funkcji. Wiem, że w Ministerstwie Zdrowia nie mają najlepszej opinii o działaniach Konrada Kłopotowskiego, jako członka Zarządu Powiatu w poprzedniej kadencji, w sprawie przekształceń w kutnowskim szpitalu, a to opinia pracowników ministerstwa już powołanych przez obecny rząd, utworzony przez Prawo i Sprawiedliwość - kontynuuje poseł w piśmie do ministra.

  • wscieklyuklad 02.03.16, 18:20
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtl1/v/t1.0-0/p403x403/12814553_457490201110650_3754547947368106749_n.jpg?oh=1af3598e4710a59d82b3d7931cccd8f5&oe=57609C59
  • wscieklyuklad 02.03.16, 18:23
    Dobra zmiana! Dobra zmiana! Dobra zmiana!

    I pełne świńskie koryto dozgonnie!

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12795461_1737753123125375_7742139507533745340_n.png?oh=ddac2b7e7afba8a3de2e445e8174f0a6&oe=574CA721
  • wscieklyuklad 03.03.16, 18:58
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-0/s526x395/12798891_1050175368382460_1304488489705832881_n.jpg?oh=9e3864460aa6f6090da4c4a934c382ea&oe=574C2BC9
  • wscieklyuklad 03.03.16, 19:00
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/12809601_458040107722326_6382384616669143069_n.png?oh=2b2f2c07e535b4e356b94589b19108d1&oe=57608AFF
  • wscieklyuklad 04.03.16, 19:37
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-0/s526x395/12802731_1738629729704381_7697957825654927261_n.png?oh=7367366f03b4d59eccd7f8c379bdb514&oe=5764495F
  • wscieklyuklad 04.03.16, 19:37
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-0/s526x296/12524288_1738795189687835_5520688311488506652_n.png?oh=ab7b3da241511f5602ac0555e21bbacc&oe=576539D0
  • wscieklyuklad 04.03.16, 19:51
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-0/s526x395/12794576_1738634623037225_7264572252218332384_n.png?oh=1dea289942f03c3c8e3c97aa33e234df&oe=5765C5C7
  • wscieklyuklad 05.03.16, 13:44
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/12790982_1739014812999206_8035946361782011017_n.png?oh=8a84d80d9f5bbe7a9e2b7564d87ca4f2&oe=57672E03
  • wscieklyuklad 05.03.16, 13:45
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12832421_1738982993002388_8557899966338549895_n.png?oh=29e98ae0a505d600517d41a71800be88&oe=575E1DD3
  • wscieklyuklad 05.03.16, 13:46
    Biedny świr:

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-9/12814493_1738959919671362_4676433058251079721_n.png?oh=7f33a8845d516e51c4394ed4796f5d89&oe=579271C7
  • wscieklyuklad 05.03.16, 19:35
    Ony zapomnieli albo wręcz nie zauważyli, że w Rzeczpospolitej nie rośnie bawełna i niewolnictwo nie wchodzi w rachubę!

    www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-wsj-waszyngton-oczekuje-ze-wprowadzone-zostana-w-zycie-zalec,nId,2157595
  • wscieklyuklad 06.03.16, 10:54
    natemat.pl/173443,posel-pieta-chce-zmienic-redakcje-radia-katowice-powod-relacja-z-kongresu-kobiet
  • wscieklyuklad 06.03.16, 11:36
    I tak trzymać!

    natemat.pl/173461,jan-olszewski-przyjal-emeryture-specjalna-od-premier-szydlo-ze-wzgledu-na-zone-dotad-miala-1-3-tys-zl-emerytury?fb
  • ulisses-achaj 06.03.16, 13:14
    Dobry tekst o pisowskiej miłości bliźniego. Zwłaszcza w kontekście ich oburzenia z powodu szyderstw i już krążących dowcipów o "prezydenckiej oponie", na która "zamachnęli się" byli nieznani sprawcy smile :

    "puzonik48 9 minut temu

    Oceniono 3 razy 1

    @Agnieszka Kwiatkowska
    Najemniku ,to nie kto inny ale Twoi pracodawcy przez 8 lat nieustannie szkalowali rząd wybrany i deprecjonowali ludzi i każde posunięcie rządu .To nie kto inny ale Twój pracodawca wyprowadzał ludzi na ulicę i szczuł na przeciwników .O większości ten pisowski prezydent, wałkoń do kwadratu może tylko pomarzyć .W Wyborach poparło go raptem 27% uprawnionych ,więc on zamiast pracować nie schodzi z desek sad ,a tak Tuskowi wypominaliście granie w piłkę !
    Ten prezydent obraża wszystkich Polaków ,opowiadając się bezwarunkowo za jedyną partią z ktorej się wywodzi .Tyle łajna ile wylano na prezydenta Komorowskiego ,nic nie jest w stanie zniwelować i to właśnie nie kto inny to robił ale pisowscy najemnicy .
    A tak wygląda mowa nienawiści ,którą kaczy kuper zapoczątkował:
    Lumpeninteligenci, Ciemny lud....(Kurski) , Wykształciuchy, Bure Suki....(Dorn), Kamasze....(Dorn), Łże elity.....(J. Kaczyński), Spieprzające dziady......(L. Kaczyński ), Małpy w czerwonym.....(L. Kaczyński),Zomowcy z Soldarności.....(J. Kaczyński), Interliberałowie czyli..... ci, którzy siedzą w internecie , i tylko piwko i filmiki ......(J. Kaczyński) - tego określenia PiSuary dotąd nie znali, bo nie wiedzieli , że istnieje coś takiego jak Internet, Wiejskie głupki, Liberalna żuleria.....(Brudziński), Miłośnicy "Szkła kontaktowego", Ci z podwórek, Forumowy runsztok, Prorosyjskie lobby ......(L. Kaczyński ), Gnoje,Drobne pijaczki, Tuskomatołki,Brudne sieci, Banda durniów.... /sławetne poniżenie żołnierzy z Afganistanu/ (Szczygło), Kompatybilni z Palikotem, Chvje bez czapek (Kropiwnicki), Degeneraci z Platformy, Dziadowska Polska /dziadowski rząd ( Brudziński), Tępe ćwoki , Półgłówki ,Obsrańce , Tłumoki , Germanofilskie szambonurki, Sowieckie pachołki , Śmierdziele ,Smrole, Zdegenerowana młodzież, Rozmaici pospolici przestępcy , Medialni półdebile, Agenci dawnych służb, Byli działacze PZPR, Nawróceni Jewropejczycy, PO to takie dresiarskie, niedouczone bydło ,ku..., złodzieje, pedały, flagowe modele POjebów z Gówna Wyborczego, użyteczni idioci , pryszczaci niby-wykształceni z dużych miast , dworcowi żule (Brudziński),pofarbowane łby (Brudziński), lemingi, ukryta opcja niemiecka ( Kaczyński),zdziczałe chłopy ( Hofman ) , lemmingi , marycho-palacze,lewacy, tzw. Ateiści, bezradni intelektualnie ( prof. Staniszkis ), z defektem inteligencji emocjonalnej ( prof. Staniszkis ),element antypatriotyczny, gorsza odmiana Polaków , konfederacja zdrady narodowej ( J.Kaczyński ), mgr PO marketingach , Wykształceni na Wyższych Szkołach Czegoś Tam , Starzy Ubecy i ich obecne rodziny , Biurokratyczna mafia czyli 500tys urzędasów i ich rodziny , Debile, którzy łykają wszystko z tefauenu ,najgorszy sort…. Itd. itp".
    --
    Ulisses
    Nie ma takiego kretynizmu i obciachu, którego granic PiS twórczo nie przesunąłby poza horyzont...
  • wscieklyuklad 06.03.16, 19:28
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-0/s480x480/12790859_1738964913004196_4266171888394954499_n.png?oh=1844bf191aeef8421c6b95005382df7a&oe=57592074
  • wscieklyuklad 08.03.16, 19:05
    biznes.robertbrzoza.pl/polska/czy-pis-oszalal-chce-nas-zadluzyc-na-40-mld-dolarow/

    Głupie pytanie. Prawidłowy tytuł to "Idioci z pis chcą nas zadłużyć na 40 mld dolarów!"
  • wscieklyuklad 09.03.16, 16:48
    Ze względu na niewyobrażalną długość wątku, ostatni post i zakładamy nowy o tej samej tematyce.

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpl1/v/t1.0-9/12801433_577305472421584_5132460305762336141_n.jpg?oh=5dd7c19f38015a55d0963dadb4042061&oe=57515B0B

    Pogodna dementka, zawsze ladiośna, jak jom widzię to juś sie ciesie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się