Dodaj do ulubionych

Dała przykład nam Syrenka

06.09.17, 21:11
Jak w dupę zbierać mamy.
Faszystowski świr uwielbiany przez obecną wadzę udał się na maca do Kopenhagi
Przyzwyczajony do sposobu interwencji wolskich ZOMOpisonów wdał się w przepychankę z tamtejszą policją.
Obalony na glebę zgodnie z zasadami interwencji wobec bandziorów zerwa palą po debilskim ryju, co uwieczniono na Dramatycznym Filmie z Miejsca Zdarzenia, który następnie obiegł internet wywołując amok w włoskich odbiorcach.
wituśdontkilaschcemypracowaćdlakrajudesanescobarW wyraził Skrajne Oburzenie i zażądał od władz duńskich wyjaśnień i ukarania palujących faszystę, a TVPiS w czasie największej oglądalności potępiła antywolski atak na Prawdziwego Patryotę.

Rzeczywistość zaś jest następująca.

Przed meczem naszej reprezentacji w Kopenhadze doszło do brutalnej akcji policji wobec polskiego pseudokibica. Na nagraniu, które obiegło internet, widać duńskiego policjanta przygniatającego Polaka i bijącego go pałką o głowie. Działania te były odpowiedzią na wcześniejszą agresję tego człowieka wobec mundurowych. Interweniować w tej sprawie chciał już nawet minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, a TVP zareagowało oburzeniem. Teraz obrońcy Grzegorza H. mają jednak problem, bo okazuje się on znanym neonazistą z bogatą kartoteką.

– W związku z tym, że jeden Polak został pobity, zainterweniujemy w tej sprawie u władz duńskich – zapowiadał szef MSZ. Później resort dyplomacji zapewniał także o udzieleniu Grzegorzowi H. pomocy konsularnej. Obecnie H. odbywa bowiem w Danii karę 26 dni pozbawienia wolności. TVP informacje o nim podawała w czasie największej oglądalności, natomiast w internecie ruszyła już zbiórka na pomoc prawną.

Teraz "Fakt" podaje jednak szczegóły na temat tego, kim jest brutalnie zatrzymany przez Duńczyków pseudokibic. Grzegorz H. na ramieniu wytatuował sobie portret Adolfa Hitlera, a na plecach dwie swastyki. Ma je też na ramieniu i piersi. Na plecach ma wytatuowane motto nazistów z SS: "Meine Ehre heißt Treue" (Moim honorem jest wierność – red.). Pod niektórymi jego zdjęciami pojawia się natomiast podpis "828". To liczba używana przez neonazistowską organizację "Krew i honor". Od lat jest znany w środowisku gdańskich skinheadów.

Już w przeszłości Grzegorz H. był skazywany za brutalne pobicia i kradzieże. W 2001 roku został skazany przez Sąd Rejonowy w Sopocie na cztery i pół roku więzienia za napaść na młodego chłopaka. Napaść portal NaszeMiasto.pl relacjonował pobicie w następujący sposób: "uderzał w głowę, kopał po całym ciele, ukradł telefon". Kilka lat później człowiek, którego dziś bronią MSZ i TVP, został powtórnie skazany. Za posiadanie broni bez zezwolenia i bójkę z policją.

Na nagraniu sprzed meczu Polska-Dania widać, jak policjant bije Grzegorza H. pałką po głowie. Na wcześniejszym ujęciu było jednak widać, że kibic nie odsuwa się od policjanta, który zaszedł mu drogę. Polak agresywnie podchodził do mundurowego.

Źródło natemat

I tak właśnie należy reagować na agresję faszystowskiego bydła.
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 07.09.17, 07:53
    https://scontent-mad1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/21314448_1556107624465269_7106435289412126145_n.jpg?oh=7965e327c878919b90aedea721754fac&oe=5A5A32DD

    Typ o charakterze bez kija nie podejdź. No to podeszli z pałą i mięśniaków bezmózgowcowi wtłukli. Nasze ZOMOPiS kocha takich chloptasiów i chroni ich przed kobietami z Antify.
    Biedne tchórze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka