Dodaj do ulubionych

Gody! Szczodre Gody nadchodzą!

21.12.17, 20:56
Dzień dobry Wszystkim, w pierwszy zimowy dzień.
Tak jest, dzisiaj pierwszy dzień zimy. Nawet (o dziwo) posypało odrobiną śniegu, który natychmiast stopniał. Ale śnieg był, pojawił się, jako symbol. Top takie białe "coś" co w postaci koronkowych drobnych płatków spada z góry, z chmur. W zwariowanych czasach, popapranych zarówno klimatycznie jak politycznie w jakich przyszło nam żyć - nawet drobny sygnał normalności się liczy. Zatem - w moim mieście sypnęło na ca 1 cm śniegu na gałęzie, na czapki, na kapelusze i kołnierze...Zima pamięta, przypomina że jest w drodze. Dochodzi.
Przemija stare słońce, rodzi się nowe wraz z przesileniem zimowym.
Jeszcze gdzieniegdzie przetrwało stare nazewnictwo, stare słowiańskie obyczaje, z czasem przejęte i dostosowane do zmiany, z chwilą zapanowania chrześcijaństwa.

www.obliczakultury.pl/publicystyka/obyczaje-swiata/1616-szczodre-gody-zwyczaj
--
http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: Gody! Szczodre Gody nadchodzą! 21.12.17, 21:05
      Zazdroszczę Ci łagodności aury. U nas dramat zaczął się o 10.00 - płaty śniegu wielkości piłeczek do ping-ponga spadały przez kolejne 4 dni zmieszane z marznącym deszczem. Pokrywa sięgała 10 cm. ale najgorszy był ten deszcz. Przemieszczałem się niestety do Poradni Kardiologicznej odległej o 9km. Zajęło mi to... GODZINĘ. Auta jechały z szybkością 20 km/h na jednej zmianie świateł przejeżdżało ich raptem kilka (ślisko!) a ruch przecież przedświąteczny.
      Zapoznałem się z duszą na ramieniu.
      • 1agfa Re: Gody! Szczodre Gody nadchodzą! 21.12.17, 21:33
        WU cześć. Współczuję przygody, doskonale wyobrażam sobie tę "duszę na ramieniu", przecież w moim mieście trafia się podobnie. Ale dzisiaj - goła ziemia, gołe chodniki (wprawdzie szarym błotkiem pokryte, ale cienko). Zanosiło się na porządny staroświecki śnieg, a tu nic.
        Naprawdę Ci współczuję, przecież do pracy!
        Śnieg przekształcający się w obmarzający deszcz - gorsze zjawisko niż zwykła "szklanka" . Dobrze że nic Ci się nie stało, to wymarzona sytuacja do stłuczek.
        Ale aura nie jest łagodna, jest zimno, wietrznie i wilgotno zarazem.
        Kiedyś mówiło się za wieszczem, że listopad dla Polaków niebezpieczna pora, ale chyba należy ten termin przenieść na grudzień. Pogodowo, politycznie, w każdym względzie!

        PS. Pewnie pacjenci wściekli za spóźnienie. W przychodniach panuje istne piekiełko. Jest niewyobrażalny chaos.

        wscieklyuklad napisał:

        > Zazdroszczę Ci łagodności aury. U nas dramat zaczął się o 10.00 - płaty śniegu
        > wielkości piłeczek do ping-ponga spadały przez kolejne 4 dni zmieszane z marzną
        > cym deszczem. Pokrywa sięgała 10 cm. ale najgorszy był ten deszcz. Przemieszcza
        > łem się niestety do Poradni Kardiologicznej odległej o 9km. Zajęło mi to... GOD
        > ZINĘ. Auta jechały z szybkością 20 km/h na jednej zmianie świateł przejeżdżało
        > ich raptem kilka (ślisko!) a ruch przecież przedświąteczny.
        > Zapoznałem się z duszą na ramieniu.


        --
        "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy" M.Thatcher.
    • 1agfa Re: Gody! Szczodre Gody nadchodzą! 21.12.17, 21:13
      www.obliczakultury.pl/publicystyka/felietony-i-eseje/1595-polskie-tradycje-swiateczne-boze-narodzenie
      Tutaj (link) jak to było od IV wieku, kiedy oficjalnie wprowadzono Święta Bożego Narodzenia.
      Już nie rzymskie święta Narodzin Niezwyciężonego Słońca, będące zapożyczeniem świąt o wiele starszego Mitry. Już nie Saturnalia ani przypadające na 23 grudnia święto zmarłych.
      ''...Elementy tradycji pogańskich, słowiańskich oraz chrześcijańskich uległy przemieszaniu, z którego wyłoniło się wiele zwyczajów kultywowanych przez wieki na terenach Rzeczpospolitej...'
      Snopy zboża, gwiazdy, światy znane wyłącznie w Polsce.
      Choinka...wydaje się że była zawsze, a zawitała dopiero w XIX wieku.
      Czekam na nią. Zbliżają się Święta...
      --
      "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy" M.Thatcher.
        • 1agfa Re: Gody! Szczodre Gody nadchodzą! 21.12.17, 22:07
          Piękne! Sorellino, to jest właśnie to, co jest prawdziwym urokiem zimy. Widoki. Urokliwa gałązka, nie dochodzę jaka ale sam urok. Reszta, zwłaszcza w mieście, nie bardzo. Przypomnij przygodę WU! Mam gdzieś zdjęcie z działki mojego czerwonego derenia, oprószonego warstewką śniegu; nie jest tak ładnie podświetlony, zdjęcie prymitywne i dzikie, ale widok wdzięczny. Poszukam, może wróciła wydolność tinypica, sto lat nie używanego. Ale teraz - szkiełko!

          sorel.lina napisała:

          > A mnie się marzy taka cudowność koronkowa, biało-błękitno-liliowa...
          >
          > http://i65.tinypic.com/6z9c0k.jpg

          --
          "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy" M.Thatcher.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka