Dodaj do ulubionych

Wykopać ich, wykopać!

04.02.18, 14:14
tupnęło w polepę wolskie bezmużdżactwo. Wykopać ich, wykopać! - wrzasnął motłoch Oczytany we własnych rojeniach (i w nich niestety tylko).
Mużdżak numer jeden zadaje pytanie: a czemuż to wstrętne, podstępne i wrogie Wolsce Żydostwo nie chce zezwolić na Żydów z pochówku miejsca dobycie?!!!! (okrasza to znakiem zapytania,, wykrzyknikami takoż (te brzmią w treści nie przyjmując znaku graficznego).
Wiadomo Wolak bezmuzgi o mentalności Ciemnej Masy wszędzie musi doszukać się drugiego dna (poza soim, gdyż pod jego niczego już nie ma niestety).
Skoro Żydostwo nie zezwala na ekshumację, zatem musi się w grobach ukrywać Prawda Obiektywna, która z Wolski odium mordercy zrzuci, a Żydostwu wstyd po wsze czasy przyniesie.
Może tam być np. jakiś dokument, który Żydzi - sprawcy mordu - wrzucili na dno mogiły wiedząc, iż nikt i nigdy grobu tajemnic nie wyjawi - wiemy przecież, że nikt jak cyniczny Żyd historii lepiej nie udokumentuje.

Niesieni falą Entuzyazmu, oraz Yntelektualnego i Patryotycznego Wzmożenia stworzyli stronkę, na której można składać podpisy nawołujące do ekshumacji zwłok z tej wielce podejrzanej mogiły z ofiarami Żydów - ni chybi zamordowanych nie przez Wolactwo.

Podpisy składają in statu nascendi.
Bidny fijołek podalpejski o mentalności rozwwielitki - KTÓRY NICZEGO NIE CZYTA I O NICZYM NIE MA POJĘCIA (z tego też powodu jako, że WYŁĄCZNIE - choć bezskutecznie - wciąż się od Klientów uczy) też machnął parafę.

A było bidulko poczytać czemuż to te wstrętne Żydy nie godzą się na ekshumację.
Poczytaj bidko coś, co można znaleźć w necie od ręki

"Zgodnie z tradycją żydowską, nie wolno chować dwóch osób w tym samym miejscu, jak również nie wolno po kilkudziesięciu latach uważać miejsca pochówku za nadające się do ponownego zagospodarowania. Nadrzędna zasada mówi: jeśli ktoś został pogrzebany, to grób jest nienaruszalny na wieki, bowiem ciało zmarłego zamienia się w proch i czeka na przyjście Mesjasza, który wzbudzi je do życia. Biorąc pod uwagę prawa tradycji żydowskiej, mówiące o nienaruszalności zwłok pochowanych w grobie, nie powinno się również przeprowadzać ekshumacji, bowiem stanowi ona naruszanie spokoju prochów. Jedynym wyjątkiem jest ekshumacja mająca na celu przewiezienie prochów do Ziemi Świętej, by pochować je w ziemi kryjącej prochy patriarchów i królów Izraela. Przykładem takiej ekshumacji na kartach Biblii jest przeniesienie przez naród izraelski trumny Józefa z Egiptu do Ziemi Obiecanej. Czasami zezwalano na ekshumację w celu przeniesienia szczątków do grobu rodzinnego, jak też z tymczasowego miejsca pochówku lub cmentarza nieżydowskiego na żydowski. Zezwalano na nią także w przypadku, gdy grobom groziła profanacja lub podmycie przez wodę."

autor Jacek Proszyk

Biedne to nasze buzmuzgowe.
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Wykopać ich, wykopać! 04.02.18, 14:56
      Czegóż chcesz, WU?! Czytelnictwo osiąga w porywach 0,5 książki na głowę. Z czego 3/4 najpewniej romansidła, harlequiny, kryminałki (ostatnia pozycja bywa interesująca, nie powiem). Nieliczna grupa czyta, aby się czegoś dowiedzieć, nauczyć, bo szkoła zabiera obecnie ca 700 godzin (od 1. klasy po maturalną) na religię. Uporczywie to podkreślam, rzecz jest istotna. W szkole lektury obowiązkowe opędzane są brykami. Ponadto spis lektur obecnych, dobrozmianowych, woła o pomstę do nieba, z domu też niewielu wyniosło pasję do książek!
      Przed chwilą z dyskusji telewizyjnej dowiedziałem się z osłupieniem, że 30% Polaków wierzy, iż Żydzi zabijali katolickie dzieci na macę, a ca 50% NIE MA W TEJ SPRAWIE ZDANIA!! Razem 80%!!. Ja wiem, że Wy oboje, że Karen, być może są jeszcze inni katolicy na Podwórku - że nikt z Was podobnie nie myśli. Ale przez setki lat Krk (może nie cały, na pewno były chlubne wyjątki garstki kapłanów - lecz większość!!) wpajał krańcowe poglądy, a tępota wchłaniała...

      W dobrym towarzystwie na poziomie nie rozmawia się:
      a. o pieniądzach i długach, to deklasujące, całkowity dyshonor,
      b. o religii, z powodu ewentualności wzniecania sporów.

      Ostatnie wydarzenia, zasięgnięte informacje wytrąciły mnie z równowagi, przyznaję.
      Dobrze, że precyzyjnie wyjaśniłeś co wszczęto, dziękuję.

      wscieklyuklad napisał:
      (...)
      > "Zgodnie z tradycją żydowską, nie wolno chować dwóch osób w tym samym miejscu,
      > jak również nie wolno po kilkudziesięciu latach uważać miejsca pochówku za nada
      > jące się do ponownego zagospodarowania. Nadrzędna zasada mówi: jeśli ktoś zosta
      > ł pogrzebany, to grób jest nienaruszalny na wieki, bowiem ciało zmarłego zamien
      > ia się w proch i czeka na przyjście Mesjasza, który wzbudzi je do życia. Biorąc
      > pod uwagę prawa tradycji żydowskiej, mówiące o nienaruszalności zwłok pochowan
      > ych w grobie, nie powinno się również przeprowadzać ekshumacji, bowiem stanowi
      > ona naruszanie spokoju prochów. Jedynym wyjątkiem jest ekshumacja mająca na cel
      > u przewiezienie prochów do Ziemi Świętej, by pochować je w ziemi kryjącej proch
      > y patriarchów i królów Izraela. Przykładem takiej ekshumacji na kartach Biblii
      > jest przeniesienie przez naród izraelski trumny Józefa z Egiptu do Ziemi Obieca
      > nej. Czasami zezwalano na ekshumację w celu przeniesienia szczątków do grobu ro
      > dzinnego, jak też z tymczasowego miejsca pochówku lub cmentarza nieżydowskiego
      > na żydowski. Zezwalano na nią także w przypadku, gdy grobom groziła profanacja
      > lub podmycie przez wodę."
      >
      > autor Jacek Proszyk
      >
      > Biedne to nasze buzmuzgowe.

      --
      "Polsce potrzebna jest dzisiaj jasna koncepcja kontroli państwowej, która obejmuje wszystkie dziedziny życia publicznego, nie pozostawiając sfer niczyich". Z Projektu Konstytucji Pis z 2005r.
        • 1zorro-bis Re: Wykopać ich, wykopać! 04.02.18, 15:52
          ....."Zydzi to" nadludzie " na specjalnych prawach ,czy cus? big_grin
          Jesli prawo polskie zadecyduje ,ze trzeba ekshumowac ,to beda ekshumacje. kropka."

          Czy takie...."cus" ma mozg, czy gowno w czaszce? Tak sie zastanawiam.....smirk

          --
          Dla ufryzowanego pudla - z zyczeniami.big_grin
          www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
          • 1zorro-bis Re: Wykopać ich, wykopać! 04.02.18, 16:15
            A to - bez komentarza:

            Duży Format
            2. Februar um 12:30 ·

            Rok 1948. Stanisław Z. ze Szczuczyna zeznaje: „Po rozebraniu się Żydówek zaczęli prowadzać po jednej nad okop i tam zabijali pałkami drewnianymi na końcu okutymi żelazem. Jedną gwałcili. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od T. i sam osobiście zabiłem Żydówkę, którą gwałcili, uderzając ją pałką trzy razy w głowę, i wpadła do okopu, zaś pozostałe Żydówki zabili ci osobnicy, których nazwisk nie znam”. Milicjanci, którzy poszukiwali świadków, często napotykali mur milczenia. Karol Kalwejt, milicjant z Grajewa, pisze w meldunku pod koniec lat 40.: "ludność okolicy gdzie odbywały się powyższe zajścia jest przychylnie ustosunkowana [do sprawców] lub też w innym wypadku jest ściśle związana z mordercami".

            #archiwumDF

            --
            Dla ufryzowanego pudla - z zyczeniami.big_grin
            www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
            • 1zorro-bis Re: Wykopać ich, wykopać! 04.02.18, 17:51
              no.....jak FRONDA pisze ze z Jedwabnem to bylo klamstwo, no to bylo klamstwo!
              Bo to przeciez takie polskie, patriotyczne ....pisemko.smirk
              .pl/a/w-jedwabnem-nie-mordowali-polacy-to-zydowskie-klamstwo-2%2C106139.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitte

              --
              Dla ufryzowanego pudla - z zyczeniami.big_grin
              www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
              • 1zorro-bis Re: Wykopać ich, wykopać! 05.02.18, 19:32
                ...nie tylko Jedwabne. IPN uruchomilo lawine.....
                www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1510948,1,gniewczyna---drugie-jedwabne.read

                --
                Dla ufryzowanego pudla - z zyczeniami.big_grin
                www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
                • 1zorro-bis Re: Wykopać ich, wykopać! 06.02.18, 08:41
                  rodzinne miasteczko mojego dziedka.....

                  3. Februar um 08:15 ·

                  Oto miasteczko na Kielecczyźnie. Nieduże; gdy się patrzy z oddali – bardzo ładne, z bliska raczej przeciętne, takie jak większość miasteczek w Polsce, potencjalnie urodziwych, ale zaniedbanych albo spaskudzonych źle pojętą nowoczesnością. Fakty historyczne są jasne i nie o nich w gruncie rzeczy mowa.

                  Te fakty są takie: w czasie II wojny w Klimontowie zginęło blisko 80 procent mieszkańców, bo właśnie 80 procent stanowili tam Żydzi. Czy Zagładę zorganizowali Niemcy? TAK. Czy wśród polskich mieszkańców miasteczka i okolic byli ludzie, którzy – za pieniądze lub za darmo – ukrywali Żydów? TAK. Czy byli wśród nich ludzie, którzy – donosząc na ukrywających się Żydów, pomagających im polskich sąsiadów lub osobiście zabijając Żydów – dołożyli się do niemieckiego pomysłu na tzw. ostateczne rozwiązanie? TAK. Czy majątek ofiar Holokaustu przeszedł jedynie w ręce niemieckie? NIE, bo także w polskie. Czy po wojnie ujawniający się ocaleńcy byli przez Polaków przyjmowani z entuzjazmem i ulgą, że im się udało? NIE (por. poprzednią odpowiedź). Do tego dochodzi straszna zbrodnia z połowy kwietnia 1945 roku, już po przejściu frontu, gdy ocalała z Zagłady Sabina Wajsbrot przeszła na katolicyzm, wzięła ślub z synem ludzi, którzy jej pomogli w czasie okupacji, a w noc po weselu oddział (partyzantów? bandytów?) zabił część żydowskich gości. Czy winni zostali ukarani? WĄTPLIWE.

                  Ale Andrzej Nowak-Arczewski w książce „Zmiłuj się nad nami” (Prószyński i S-ka, 2017) nie skupia się na tym ostatnim pytaniu. Stawia za to inne. Oto bowiem mija od tamtych wydarzeń kilkadziesiąt lat. Absolutna większość mieszkańców Klimontowa to dziś ludzie urodzeni po wojnie lub (nieliczni) napływowi. Żyjący wciąż jeszcze świadkowie okupacji hitlerowskiej byli wówczas dziećmi. Tymczasem ci, którzy podejmowali decyzje (zaryzykować życie całej rodziny i pomóc skazanym na Zagładę?; ze strachu lub z niechętnej rezerwy wobec Żydów odmówić pomocy i tylko, siłą rzeczy, patrzeć?; z nienawiści lub żądzy wzbogacenia się wziąć udział w ludobójstwie?), do końca życia milczeli lub mówili coś jedynie półgębkiem, co ich młodszym słuchaczom łatwo było wyprzeć, uznać za „mniej ważne”.

                  Tymczasem po 1989 roku pojawiają się w Klimontowie wycieczki Żydów, a też dziennikarze, historycy, badacze polskiej świadomości. I nagle okazuje się, że przeszłość była jednak inna, niż mieszkańcy przywykli sobie wyobrażać; że zepchnięte w strefę prawie-niepamięci uwagi rodziców i dziadków zyskują nagle przeraźliwy sens, którego wcześniej nie było powodu dociekać

                  --
                  Dla ufryzowanego pudla - z zyczeniami.big_grin
                  www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
                • 1agfa Re: Wykopać ich, wykopać! 06.02.18, 15:16
                  Ja to przeczytałem (przeczytaliśmy oboje) wczoraj późnym wieczorem, z zarwaną nocą, bo wyobraźnia ożywiła poszczególne sceny tragedii. Słów - nie ma. Może dojrzewają w ciszy, aby móc się odnieść do zjawiska dotąd niepoznanego, tym potworniejszego bo nieoswojonego, zaskakującego. Na razie wyrywają się tylko słowa nie do publikacji, niecenzuralne. Nie wiem, czy patRYJotyczne (pseudo) wzmożenie, nie jest spowodowane spóźnionymi wyrzutami sumienia? Chęcią zatarcia uświadomionych, ale wypieranych win przodków?
                  Ludzie zamieszkiwali w cudzych domach, wyposażonych w sprzęty jeszcze ciepłe, w cudzych opróżnionych mieszkaniach (Niemcy zajmowali tylko najlepsze). Ilu z tych ludzi, nowych mieszkańców, przyczyniło się do opróżnienia owych domów, mieszkań z ich zasobami?

                  Teraz urzędas z ramienia waadzy, zadecyduje o wolności badań! Nad każdym chętnym do sprawdzenia konkretnych zdarzeń będzie wisiała, niczym miecz Damoklesa, groźba kary.
                  W PRL polscy badacze, pisarze, historycy uciekali (w niemal identycznych gomułkowsko-moczarowskich czasach) do historii Średniowiecza polskiej i innych rejonów świata, ograniczając badania polskiej historii najnowszej.

                  Jest jeden dobry skutek otworzenia puszki Pandory, którego dokonał niejaki Jaki-"miesiąc czasu" z ramienia waadzy. Może jeszcze, póki żyją, odezwą się przed progiem odejścia w Nieznane - świadkowie. Bo że za granicą sprawy będą dokładnie badane (a tam durne prawo nie dosięgnie) - to pewne. Tyle osiągnęła ustawa.

                  1zorro-bis napisał:

                  > ...nie tylko Jedwabne. IPN uruchomilo lawine.....
                  www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1510948,1,gniewczyna---drugie-jedwabne.read
                  --
                  "Nie masz gorszego tyrana, gdy z chama zrobić pana!"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka