Dodaj do ulubionych

Czy już czas

13.02.18, 10:29
... na requiem dla polskiej demokracji...?

http://i65.tinypic.com/2ccx8y0.jpg
Edytor zaawansowany
  • sorel.lina 13.02.18, 11:18
    Znasz-li ten kraj...?

    http://i66.tinypic.com/2ijrgjn.jpg
  • sorel.lina 13.02.18, 11:22
    To już nie jest śmieszne, to jest żałosne.

    http://i66.tinypic.com/vo02mf.jpg
  • sorel.lina 13.02.18, 11:41
    sorel.lina napisała:

    > To już nie jest śmieszne, to jest żałosne.

    >
    > http://i66.tinypic.com/vo02mf.jpg


    Taka prawda...

    http://i66.tinypic.com/29fteu0.jpg
  • sorel.lina 13.02.18, 11:57
    Historia odgórnie sterowana

    http://i68.tinypic.com/sqqgrq.jpg

    Zbliża się 8. rocznica katastrofy smoleńskiej i w związku z tym do ambasad Rzeczpospolitej rozsyłane są instrukcje i zalecenia, jak należy ten dzień świętować. Między innymi mają być organizowane pokazy filmu "W imię honoru" Anity Gargas i "Smoleńsk" Antoniego Krauzego.

    Do 10 kwietnia coraz bliżej i wygląda na to, że w tym roku obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej będą jeszcze bardziej podniosłem niż dotąd. (...) pomnik to za mało. Do ambasad RP wysyłane są instrukcje, jak należy świętować rocznicę katastrofy smoleńskiej. Do treści dokumentu dotarli dziennikarze dziennika "Rzeczpospolita". Mówi on o tym, że ambasady mają organizować projekcje filmu dokumentalnego Anity Gargas pod tytułem "W imię honoru". To opowieść o trzech generałach, którzy zginęli na pokładzie samolotu prezydenckiego. Drugi film, który także ma być wyświetlany, to fabularny "Smoleńsk" Antoniego Krauzego, w którym pojawiają się różne teorie spiskowe na temat katastrofy.

    Jak pisze "Rzeczpospolita", MSZ daje placówkom dyplomatycznym czas do wtorku 20 lutego na poinformowanie centrali, jakie działania zamierzają podjąć, aby uczcić 8. rocznicę tragedii pod Smoleńskiem. Ambasada w Berlinie, kierowana przez męża prezes TK Julii Przyłębskiej, już 2 lata temu prowadziła starania, by któreś z kin w niemieckiej stolicy wyświetliło "Smoleńsk". Organizacja tego przedsięwzięcia była ogromnym wyzwaniem – raz po raz jakieś kino odwoływało projekcję.

    źródło: rp.pl
  • sorel.lina 13.02.18, 12:38
    Naga prawda o sędziowskiej "dobrej zmianie"

    http://i66.tinypic.com/11v3ciq.jpg

    Niekonstytucyjna ustawa o KRS przerywa kadencję 15 sędziów Rady. Nowych wybierze już nie samorząd sędziowski, ale Sejm. Kandydatów mogły zgłosić grupa 25 sędziów i 2 tys. obywateli. Na 10 tys. sędziów zgłosiło się tylko 18, co jest moralnym zwycięstwem środowiska sędziowskiego. Każda kandydatura ma swojego pełnomocnika, który podpisuje się pod zgłoszeniem złożonym u marszałka Sejmu.

    Do KRS kandyduje sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. Jest równolatką Zbigniewa-Ziobry (rocznik 1970), a znają się jeszcze z podstawówki w Krynicy Zdroju.

    Teraz już wiadomo, że pełnomocnikiem tej kandydatury jest sędzia Dariusz Pawłyszcze, dyrektor Departamentu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Prywatnie jest partnerem Pawełczyk-Woickiej.

    - Wśród sędziów to jest powszechna wiedza, że oni są parą od kilku lat. Czy to jest normalna sytuacja, że partner zgłasza kandydaturę swojej partnerki? – pyta jeden z sędziów.

    Jak podało OKO.press, o awans do wyższej instancji starała się aż pięć razy. Zawsze bezskutecznie, aż nastał czas Ziobry. (...)
    Stanowisko objęła w czasie trwania kadencji sędzi Beaty Morawiec. Zbigniew Ziobro odwołał ją cztery dni przed rozprawą apelacyjną w sprawie śmierci swojego ojca, która miała się odbywać przed krakowskim sądem.

    Nowa prezes pierwszego dnia na tym stanowisku przyszła do pracy z opóźnieniem. „Około 10.30, bo wcześniej – z tego, co mi relacjonowano – służby specjalne szukały podsłuchów w gabinecie, który jej oddałam. Pracy mieli co niemiara, bo przy okazji trzeba było sprawdzić sekretariat i szafę na ubrania. Agenci nawet kontakty odkręcali... Śmialiśmy się w sądzie, że pewnie służby ściągają to, co wcześniej same założyły” – relacjonowała w rozmowie z Onetem odwołana prezes sędzia Morawiec.


    No i pieknie jest!
  • sorel.lina 13.02.18, 13:45
    Co raz więcej Kalich mamy...

    Kwestia wysokich nagród, jakie ministrowie rządu Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego dostali w 2017 roku, wciąż wzbudza duże emocje. Posłowie Platformy Obywatelskiej drążą temat i wnioskują o kontrolę do NIK, internauci przychylni PiS-owi zwracają uwagę, że wchodzą w buty poprzedników, a przedstawiciele rządu nieudolnie tłumaczą się, że przecież nagrody są zgodne z prawem, że są transparentne, a tak w ogóle to w Ameryce biją murzynów.

    Dziś podobnym tłumaczeniem popisał się nowy minister środowiska, a poprzednio szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, który był gościem Konrada Piaseckiego w Radiu Zet. Nie tylko nie widzi w wysokości nagród nic złego (bo urzędnicy rządowi zarabiają według niego za mało), ale i jest przekonany, że na te nagrody zasłużył swoją pracą.

    "Ja to tak traktuję: jeżeli pracownik pracuje w zakładzie, za godziny nadliczbowe dostaje dodatkowe wynagrodzenie, to ja, pracując średnio 14 godzin dziennie, to zapracowałem na to. Nie dostałem w tym roku premii żadnej” – powiedział Henryk Kowalczyk.


    Jego niedorzeczne tłumaczenie skomentował na swoim Facebooku lider ugrupowania Kukiz’15, były muzyk Paweł Kukiz. Najpierw zwrócił uwagę na dziwną dysproporcję w wysokości nagród w stosunku do korzyści budżetowych Skarbu Państwa oraz brak logiki w sowitym nagradzaniu ministrów, którzy zostali z rządu zdymisjonowani. Następnie wyśmiał argumentację ministra Kowalczyka, zwracając uwagę, że nie tylko ministrowie i sekretarze stanu pracują więcej niż 8 godzin dziennie.

    http://i64.tinypic.com/2q3262f.jpg
  • sorel.lina 13.02.18, 16:08
    http://i68.tinypic.com/mtqc60.jpg
  • sorel.lina 13.02.18, 21:26


    > sorel.lina napisała:
    >
    > > To już nie jest śmieszne, to jest żałosne.

    > >
    > > http://i66.tinypic.com/vo02mf.jpg
    >
    >
    > Taka prawda...
    >

    > http://i66.tinypic.com/29fteu0.jpg


    Poseł PiS Jan Mosiński : "Pani prezes TK Julia Przyłębska jest niczym Anna Walentynowicz naszych czasów"
    Dziennikarz TVP Przemysław Wenerski: "Znaj proporcjum, Panie Pośle..."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.