Dodaj do ulubionych

Bredzix głupcze!

24.01.19, 20:35
Społeczeństwo angielskie zostało perfidnie i ohydnie oszukane. Co o tym świadczy? Trwa właśnie ucieczka najaktywniejszych zwolenników Brexitu:
sir James Dyson - kilka tygodni temu zarząd jego firmy ogłosił, że przenosi swoją siedzibę do Singapuru.Dyson nie miał odwagi pojawić się na konferencji, choć przed referendum zapewniał, że wyjście z EU będzie korzystne finansowo i duchowo ( cokolwiek to znaczy),
Pyskaty i wielomówny Nigel Farage zadbał aby jego dwójka dzieci miała paszporty niemieckie- czyli unijne.
Jacob Rees-Mogg -jeden z najtwardszych brexitowców, a jednocześnie współzałożyciel, pracownik i posiadacz 15 proc. udziałów w funduszu Somerset Capital Management, który przestrzegał swoich udziałowców przed "twardym brexitem" oraz przeniósł część aktywów do Dublina.
John Redwood publicznie przekonuje do brexitu, ale jako szef strategów jednego z banków inwestycyjnych zalecał tym, którzy mają pieniądze, by wycofali je z Wielkiej Brytanii.
Z Londynu wyprowadziły się Sony,Panasonic i Unilever.
Banki Lloyd’s, Barclays, Bank of America swoje europejskie siedziby główne przeniosły do Dublina, a HSBC do Paryża.

wyborcza.pl/7,75399,24393045,brexitowa-zdrada-pana-od-odkurzaca.html

Do tego, że spanikowani biznesmeni uciekają przed skutkami brexitu z Londynu na kontynent, Brytyjczycy jakoś przywykli. Ale decyzję Dysona o wyprowadzce do Singapuru uznano za zdradę.

71-letni sir James Dyson to brytyjski wynalazca i przedsiębiorca, który mniej więcej wtedy, gdy upadał mur berliński, opracował, opatentował i wbrew rynkowi rozpoczął produkcję nowatorskich bezworkowych odkurzaczy. Upór i odwaga opłaciły się – według „Sunday Times Rich List 2018” majątek Dysona i jego rodziny wart jest 9,5 miliarda funtów. James Dyson oprócz pieniędzy zdobył spory prestiż. Królowa nadała mu tytuł szlachecki i odznaczyła Orderem Zasługi i Orderem Imperium Brytyjskiego. Do tego został członkiem prestiżowego Towarzystwa Królewskiego i Królewskiej Akademii Inżynierskiej.

Od lat kolejni premierzy chwalą Dysona i stawiają go za przykład, że Brytyjczycy potrafią nie tylko opracowywać nowe wynalazki, lecz także budować na ich bazie dochodowy biznes. W 2014 r. premier David Cameron nazwał jego firmę „wspaniałą historią brytyjskiego sukcesu”, później drogi panów się rozeszły – Cameron, choć zgodził się na referendum, namawiał Brytyjczyków do pozostania w Unii Europejskiej, Dyson natomiast otwarcie poparł brexitowców. W wywiadzie udzielonym „The Telegraph” przekonywał, że szybkie wyjście z Unii Europejskiej będzie się opłacać „zarówno duchowo, jak i finansowo”.
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 09.02.19, 21:02
    Emocjonalna odpowiedz na wezwanie Teresy May do jednosci narodowej i poparcia wynegocjowanego z UE « dealu ». Czytamy w niej: « Cywilna wojenka Pani partii nieodwracalnie podzielila ten kraj. (...)
    Moja matka jest pochodzenia irlandzkiego, moj angielski ojciec polegl na holenderskim polu, na ktore spadl jego palacy sie bombowiec Lancaster. Mialem polskiego ojczyma, ktory dla nas prowadzil czolg podczas wojny, mam dwie przyrodnie polskie siostry i przyrodniego polskiego brata, ktory ozenil sie z dziewczyna z Donegal (Irlandia).
    Moich dwoch irlandzkich wojkow walczylo za nasza wolnosc w Pln. Afryce i w Birmie.
    Mimo wszystko nazwala nas Pani « obywatelami znikad » i « spryciarzami wpychajacymi sie bez kolejki ». Pozbawia Pani nasze dzieci i wnuki swobody podrozowania, osiedlania sie, zycia i pracy w kontynentalnej Europie. (...)
    Klamala Pani ludziom w tym kraju. Glosowala Pani za pozostaniem w UE, po czym zmienila zdanie, kiedy pojawila sie mozliwosc zostania premierem. (...)
    Pomogla Pani podzielic ten kraj tak bardzo, ze czlonkowie rodzin i dawni przyjaciele nie odzywaja sie do siebie. (...)
    48% z nas nigdy nie wybaczy Pani Brexitu, a wielka czesc tych 52%, ktorzy glosowali za, nie wybaczy, ze nie jest Pani w stanie dac im tego, co obiecywali klamliwie Pani koledzy (...).
    Pisze to jednym palcem na telefonie we Francji i jestem juz zmeczony. Chce przestac zanim moj palec zmeczy sie na tyle, ze nie moglbym zasalutowac, oddajac hold Pani i Pani plugawemu Braxitowi, Pani zapyzialej ksenofobii i malej angolskiej mentalnosci. »

    Tłumaczenie z netu
  • 1agfa 10.02.19, 15:16
    Czy tylko ciekawostka, przypadek? Nie sądzę : )
    Torysi wpili się zębami i pazurami oraz przykleili klejem "kropelka" do swoich stołków, i nie starcza im odwagi, aby zarządzić ponowne referendum (co chyba jest prawnie możliwe?) lub znaleźć inne wyjście z sytuacji ewidentnego pata. Gra na czas umieszcza obecny rząd UK w błazeńskim kółku, z p. Teresą May na czele. Większość mieszkańców UK już to widzi i doskonale rozumie : )

    crowdmedia.pl/zaskakujacy-dla-polakow-sondaz-brytyjskich-internautow-nie-zgadniecie-kogo-wybrali-na-premiera-wielkiej-brytanii/
    "...Ostatnie dni w polityce europejskiej upłynęły w znacznej mierze na awanturze wokół Brexitu, która wybuchła z nową siłą po ostrych słowach Donalda Tuska o politykach, którzy stali za zachęcającą do Brexitu kampanią referendalną: “Swoją drogą, zastanawiałem się, jak wygląda specjalne miejsce w piekle dla tych, którzy promowali Brexit bez choćby zarysu planu, aby przeprowadzić go bezpiecznie”. Słowa te wywołały burzę na Wyspach Brytyjskich, gdzie odezwały się silne głosy o charakterze godnościowym. Jednak mimo potężnego ataku medialnego były premier znalazł nieoczekiwanie sojuszników po drugiej stronie kanału La Manche. Postawa Donalda Tuska jest zgoła inaczej postrzegana przez wielu przeciwników Brexitu, rosnąco rozczarowanych klęskami całej brytyjskiej elity politycznej, a już nie tylko rządzących konserwatystów. Doszło nawet do tego, że w jednej internetowej sondzie najlepszym kandydatem na premiera Wielkiej Brytanii nie została urzędująca Theresa May, czy czyhający na przejęcie władzy lider Partii Pracy Jeremy Corbyn, ale właśnie… przewodniczący Rady Europejskiej:
    (tu obrazek sondy)
    (...)
    89% poparcia dla Tuska to miażdżąca przewaga, pokazująca blamaż rządu w Londynie jak i rezerwę wielu wyborców co do zdolności Partii Pracy do znalezienia wyjścia z kryzysu. Warto zauważyć, że ankieta cieszy się sporym zainteresowaniem. Głos oddało w niej 6 601 osób na popularnym wśród przeciwników brexitu profilu @MartinRemains, który ma prawie 5800 obserwujących.

    Cała sprawa jest oczywiście bardziej humorystyczną ciekawostką niż realnym badaniem opinii publicznej. Choć taki wynik głosowania jest ewidentnym rezultatem Twitterowej bańki informacyjnej, gdzie poszczególne konta śledzą osoby o zbliżonych poglądach. Tak czy inaczej akcja internautów jasno pokazuje, że wbrew medialnym gromom z Londynu postawa Tuska wobec zwolenników Brexitu ma także licznych zwolenników.

    Okazuje się, że nie tylko polscy wyborcy mają kryzys zaufania do dotychczasowych elit politycznych. Potrzeba reform w Europie jest widoczna dziś od Londynu przez Paryż po Warszawę. Pozostaje tylko niezmienne pytanie, czy znajdą się Ci, którzy będą potrafili znaleźć na oczekiwania wyborców odpowiedź wykraczającą poza ramy taniego, ale destrukcyjnego dla Europy prawicowego bądź lewicowego populizmu? ..."

    Źródło: Twitter

    Donald Tusk ma rację; skutkiem krótkowzrocznego wygłupu Camerona (i kontynuatorów, zresztą obecnie uciekających z UK - wstępny post WU) jest potężne zawirowanie w Europie. Tylko przytomność i zimna krew urzędników Unii może nad tym zapanować.

    (Podkreślenie moje)
    --
    Kto dzisiaj w Polsce występuje przeciwko naszej silnej pozycji w zjednoczonej Europie, tak naprawdę występuje przeciwko polskiej niepodległości. DT

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka