Dodaj do ulubionych

Że słi Czar Li czyli

17.03.19, 14:13
wody z muzgu pozostałości Ciemnemu Ludowi czynienie.

https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19kNzc3OS9wLzIwMTkvMDMvMTYvNjAwLzgwMC8zY2ZkNGJiMDg4MGQ0MWZkYjg0ZmNhMGFlMmFhYWVhZS5qcGVn.jpeg

Świadectwo byłych seminarzystów z Vandei.
Pedofilia. Kościele otwórz wreszcie oczy.
ale dla znających tajniki francuskiego (a takich ponoć - czego niestety nie potwierdzają fakty - na niszowych forach dostatek):
Pedofilia. Kościół otwiera wreszcie oczy.

Niszowy "dlaciemnoludny" "wpolityce"zamieścił Dramatyczny Apel Wołania O Pomstę do Nieba, utożsamiając świeżą okładkę "Czarliego Heb Do" ze skrajnym upodleniem i poniżeniem Nayukochańszej dla Świata Chrześcijan Osoby - Chrystusa (koniecznie ukrzyżowanego) znaczy.
Cały artykuł to dlaciemnoludne wołanie o Pomstę Do Nieba.
"To także akt brutalnej agresji przeciw chrześcijanom - tak jak można kogoś skatować fizycznie, tak też można zranić mu duszę, dokonać gwałtu na uczuciach, sprawić wewnętrzny ból. Dlaczego? Odpowiedź brzmi najczęściej: żeby sprowokować wierzących. Przekładając to na konkrety: żeby ich upodlić, poniżyć, zadać cierpienie i mieć z tego powodu satysfakcję. Te toksyczne uczucia ożywiają dziś i napędzają do działania bardzo wielu ludzi. Tak właśnie wygląda obecnie tolerancja w kraju, który niegdyś był „najstarszą córą Kościoła”, a dziś szczyci się tym, że jest ojczyzną praw człowieka. Naród, który traktuje tak swoje korzenie, jest skazany na zagładę. W przyszłym kalifacie francuskim nie będzie miejsca na takie rzeczy." - histeryzuje brukowiec.

A Ciemny Lud - nie kumający francuskiego ni w ząb (mimo przechwałek, że kuma) łyka to i komentuje jak najbardziej zgodnie z oczekiwaniami manipulatorów wykorzystujących ZEROWĄ wiedzę i równie ZEROWĄ zdolność kumania dla siania wrogości, nienawiści i kolejnego ostrzegania przed zalewem islamu - nie tylko w kolebce chrześcijaństwa.

cdn.
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 17.03.19, 14:18
    (Mt 25,31-46)
    Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

    Bóg oddzieli ludzi przeznaczonych do zbawienia od ludzi skazanych na potępienie...Co jednak będzie kryterium decydującym o tym gdzie się znajdziemy? Tym kryterium jest miłość bliźniego...

    „nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe” (por. Mt 7,12). Wymienione nakazy są kwintesencją tej zasady. Chodzi o pewną wrażliwość na drugiego, wynikającą ze współodczuwania, solidarności. Można by powiedzieć, że człowiek nie może stawać się podobny do Boga, jeżeli nie jest wrażliwy na potrzeby bliźniego, jeżeli nie ma w sobie właściwej wrażliwości w konkretnych sytuacjach, jeżeli nie otwiera się na głos sumienia, aby pójść za nim.

    Ewangelia odsłania jeszcze głębszą perspektywę naszej wrażliwości na bliźniego. Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili (Mt 25,40). Można by powiedzieć – analogicznie do „złotej zasady” – „Nie czyń drugiemu, co krzywdzi Chrystusa!”. I takie sformułowanie zasady jest poprawniejsze, niż klasyczne.

    To omówienie dostępne w necie.
  • wscieklyuklad 17.03.19, 14:40
    Które zatem ze zdań z okładki jest bliższe interpretacyjnej poprawności?
    Pedofilia: Kościół otwiera wreszcie oczy.

    A więc nie tylko dzieci płci obojga. Nie tylko nie zawsze już nastoletni chłopcy ) często ministranci pełniący służebną role w kościele. Nie tylko nie zawsze już nastoletnie dziewczynki molestowane wstępnie w konfesjonale w trakcie ŚWIĘTEJ (!) Spowiedzi, by potem czarnuch wykorzystawszy zdobytą tam wiedzę korzystał ze swej "duchowej" i fizycznej przewagi UPADLAJĄC I PONIŻAJĄC je REALNIE.
    Bo - jak głosi tytuł czasopisma TO SEMINARZYŚCI FRANCUSCY (z Matki-Kolebki Chrześcijaństwa co to ich przodkowie pod Pułat Je arabskie dupska (wcale nie dążące do podboju Europy lecz jedynie wyprawione po wojenne łupy) sprali, odważyli się wyznać to, co W KAŻDYM KRAJU NA ŚWIECIE WIADOME I POWSZECHNE - zwierzchnie katabasy folgują swym chuciom gwałcąc każdego/każdą kto się nawinie pod to, co na okładce czasopisma umieszczono na oczach udręczonego na krzyżu Chrystusa.
    Tego, którego Bóg poświęcił, by zmazał grzech pierworodny.
    Tego, który miał dać dowód Bożej miłości.
    Tego, który cierpiał niewyobrażalne męki by dać nam znak...

    W necie krąży mem, w którym ktoś prześmiewczo twierdzi, iż grzech nie jest niczym złym, bo inaczej po co byłaby ofiara Jezusa (śmierć za nasze grzechy)
    Zatem ktoś ów godzi się ze złem czerpiąc wniosek z fałszywej przesłanki.
    Bo przecież Jezus dał się ukrzyżować nie dlatego, by grzeszyć bezkarnie (stąd przywołałem zaczerpnięty z netu artykuł poświęcony ewangelii wg Mateusza).
    Grzech popełniony świadomie w nadziei na boskie miłosierdzie jest gorszy, niż ten przypadkowy z następczą i autentyczną skruchą (i co naturalne zadośćuczynieniem i poprawą).

    Seminarzyści mieli dość.
    Bo przecież po to wstępują do zakonu, by NIE CZYNIĆ BODAJ JEDNEMU Z TYCH NAJMNIEJSZYCH ZŁA.
    By tym samym nie czynić tego zła Jezusowi...

    Pedofilia jest zwyrodnieniem szczególnym. Jest gwałtem na osobie.
    Dziś całe rzesze ciemnoludnych (choć oczywiście nie tylko) podnoszą wrzask wyżywając się na środowiskach LGBT, pozbawiając (w opiniach) cech ludzkich tych, których zwiąZek opiera się na CAŁKOWITEJ DOBROWOLNOŚCI BEZ BODAJ SZCZYPTY PRZEMOCY I WYKORZYSTANIA.
    "Czarną" pedofilię ta sama banda cynicznych tumanów kupuje bez mrugnięcia okiem - niejakie krynicka sankcjonuje zbłądzenie księdza, bo toż to także zwykły człowiek.
    Czarnuchy na swej "konferencji" nawoływały do miłosierdzia wobec bandziorów a jedynym, którego było stać na pochylenie się nad ofiarami i wypowiedzenie słowa przepraszam był prymas Polak.
    jądraszewskie uczyniło paralelę między "atakiem na kościół" a holocaustem i innymi konsekwencjami totalitarnego myślenia.
    Ten betonowy debil (dekorator wielokrotnego aborcjonisty chazaniątka) zyskał niewątpliwą aprobatę ciemnoludnych - to ten sam gnój, który nie uczestniczył w mszy świętej w Watykanie w intencji ofiar księży gwałcicieli.

    Zatem Pedofilia. Kościół wreszcie otwiera oczy?

    Czy aby w Wolsce?

    cdn.
  • wscieklyuklad 17.03.19, 15:05
    Zatem może w odniesieniu do lokalnej mafii należałoby przetłumaczyć słowa z czasopisma raczej jako:

    Pedofila. Kościele otwórz wreszcie oczy?

    Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek...

    Czy grzesząc w tak bestialski sposób pamiętali o misji jakiej mieli poświęcić swe życie doczesne?
    Czy gwałcąc dzieci (seminarzystów i zakonnice - bo i te wreszcie odważyły się zdemaskować czyny tych skurwysynów) bodaj przez chwilę widzieli Chrystusa?
    Czy pamiętali bodaj przecinek z przywołanej Ewangelii Mateusza?
    Czy może obraz Chrystusa przesłonił im widok genitaliów?
    Twarz Boga przesłonięta męskim przyrodzeniem, dla którego stracili głowę, odwracając wzrok od udręczonej i zakrwawionej twarzy tego, któremu mieli służyć.
    Twarz Boga przesłonięta męskim przyrodzeniem, dla którego stracili rozsądek i umiar, odwracając wzrok od udręczonej i zakrwawionej twarzy tego, w imię którego mieli działać.
    Jaki dali znak?
    Jak wypełniali swą misję?
    Czy histeryk-debil z naszego niszowego publikatorżnika - opium dla niekumatego i niezdolnego do refleksji Ciemnego Ludu - zdobył się na minimum refleksji?
    NIE! Bo nie kuma języka francuskiego (jak Ciemny Lud, nawet gdy twierdzi, że kuma).
    NIE! Bo nawet gdy kuma, to wie, że Ciemny Lud nie kuma, a opierając się jedynie na wzrokowym bodźcu (o zgrozo Jezus z członkiem na wysokości twarzy) zadrży ze zgrozy i wznieci w sobie pokłady hejtu zrodzonego bezrozumną nienawiścią - jakże od refleksji odległą.

    W zamachach islamistów giną jednostki a nie cywilizacja - zwłaszcza chrześcijańska.
    Ciemnoludni - za idiotą-pismakiem - przestrzegają przed pięciokrotnym na dobę składaniem hołdów Allahowi.

    Kiedy ci Prawdziwi Chrześcijanie i Obrońcy Wiary modlili się ostatnio?
    Czy - idąc dalej - byliby skłonni dać wyraz siły swej wiary i modlić się bodaj raz dziennie?

    W bibliotece przy jerozolimskiej Ścianie Płaczu spędziłem kilkanaście minut.
    Spoglądałem na pogrążonych w modlitwie i lekturze "Świętych Księgach" jednakowo ubranych Żydach...
    Zmówiłem tam "Ojcze Nasz".

    Bez żadnej intencji.

    Jezus wciąż wisi na krzyżu.
    Bo ci, którzy mieli mu po chrześcijańsku służyć wciąż nie pozwalają mu zmartwychwstać.
    Za miesiąc będziemy święcić Wielkanocne potrawy.
    A potem wrócimy do domu by napawać się siłą tradycji.

    Jesteśmy niczym Łazarz w grobie.
    Już cuchniemy a przecież wciąż w oczekiwaniu cudu.
    Jakże często bez chęci uzdrowienie duszy.
    Korpus chrześcijaństwa murszeje do szpiku kości.
    Nie z powodu islamskiej nawały.
    Niszczymy je sami.
    Bez wsparcia ze strony tych, którym przed oczami stoją wyłącznie ludzkie genitalia.
    Genitalia przesłaniające udręczone oblicze Boga.
    Póki czarna mafia tego nie pojmie i nie powróci do korzeni chrześcijaństwa, może być
    tylko gorzej.

    Okładka Hebdo to jedno z najważniejszych i najlepszych dokonań artystycznych.
    Dla kumatych naturalnie, bo Ciemny Lud i jego "przewodnicy" i tak wiedzą swoje.
  • 1zorro-bis 17.03.19, 17:35
    ciemny lud juz to skomentowal.big_grin
    #A podobno obyty, swaitowy i wyksztalcony....big_grinbig_grinbig_grin Ten ciemny lud, oczywiscie...big_grinbig_grinbig_grin

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • 1zorro-bis 17.03.19, 17:38
    no i masz komentarz, tzw. wyksztalconejbig_grinbig_grinbig_grin
    "Dla mnie Charlie Hebdo to gromada zwykłych zwyrodnialców.
    A ci, co kiedyś i teraz popierali ich wrzeszcząc: Je suis ChH! ... są od nich nie lepsi.
    I tacy właśnie popierają ich i rozgadują się moralizatorsko na temat obrzydlistwa, np. złodziej cudzej twórczości! "
    big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • wscieklyuklad 17.03.19, 20:20
    Cóż - w latach 70-tych był najwyraźniej słaby poziom nauczania (psychologia zwykła bo przecież nie kliniczna), albo studenci niezbyt kumaci (np. astronomii i psychologii tjże)
    Efekt?
    Zero kumania w starszym wieku.
    Zero zdolności do refleksji.
    Nieskończoność nieuzasadnionego narcyzmu i niewyczerpalne złoża egzaltacji i patosu.
    Potępiasz kanibali?
    Jeśli tak, to skazujesz ich na śmierć głodową. Tylko potwór może pozbawiać pokarmu głodnego Człowieka.
    Bo przecież nie każdy kocha żuć trawę (jak krowa).

    Jezus na krzyżu w tej znamienitej grafice wybałusza oko.
    Najwidoczniej dostrzegł opiekunkę (bo przecież nie psychologa - zwłaszcza klinicznego) po drugiej stronie monitora.
    I zdjęła Go groza.
  • wscieklyuklad 17.03.19, 20:26
    www.facebook.com/trustgodbro/videos/307445123287785/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.