Dodaj do ulubionych

I znuf na kolanah?

16.04.19, 20:00
Stanisław Michalkiewicz zacytował notatkę z niejawnej rozmowy, która odbyła się w październiku w siedzibie MSZ. Wynika z niej, że Polska i USA prowadzą niejawne rozmowy nt. przygotowania kompleksowej legislacji umożliwiającej spłatę tzw. mienia bezspadkowego. Waszyngton zaznacza też, że żadne oficjalne decyzje nie muszą zapaść aż do końca okresu wyborczego w tym roku, czyli dają PiSowi możliwość siedzenia cicho w tej sprawie aż do wyborów. Po wyborach ruszy machina.

– Mam w ręku notatkę informacyjną z rozmowy, jaka odbyła się 25 października w MSZ. Jedną ze stron tej rozmowy był ambasador Jacek Chodorowicz, który jest pełnomocnikiem ministra spraw zagranicznych ds. kontaktu z diasporą żydowską i zarazem przewodniczącym polskiej delegacji w międzynarodowym stowarzyszeniu upamiętnienia holokaustu. Drugą stroną był pan Tomasz Yazdgerdi, który jest specjalnym wysłannikiem Departamentu Stanu USA ds. holokaustu i przewodniczącym amerykańskiej delegacji w tym właśnie stowarzyszeniu – powiedział Stanisław Michalkiewicz.

Reklama / Advertisement


– Rozmowa dotyczyła oczywiście roszczeń żydowskich. Tutaj jest wiele takich… ta notatka właściwie zawiera głównie relacje z tego, co powiedział przedstawiciel strony amerykańskiej [Yazdgerdi – red.]. Zacytuję fragment, bo wydaje mi się on istotny – dodał Michalkiewicz.

– Tenże przedstawiciel strony amerykańskiej „konsekwentnie podkreślał, że zdaje sobie sprawę, że sprawę restytucji musi być rozpatrywana w horyzoncie czasowym 2019 roku jako roku wyborczego w Polsce z podstawowym terminem w postaci wyborów do parlamentu na jesieni 2019 roku” – zaczął czytać publicysta.

– „Podkreślił, że strona amerykańska jest zainteresowana, aby w okresie do wyborów parlamentarnych w Polsce, a jednocześnie do momentu przekazania do Kongresu raportu w ramach ustawy JUST, strona polska w konkretny sposób posunęła kwestię restytucji do przodu. Postęp w kwestii restytucji zdefiniował jako przystąpienie przez stronę polską do procesu prowadzącego do definitywnego rozwiązania kwestii restytucji, który to proces z kolei rozumiał jako podjęcie rozmów z przedstawicielami społeczności żydowskiej, przede wszystkim negocjacji o charakterze finansowym mających na celu ustalenie konkretnych kwot możliwych rekompensat, które jego zdaniem mogą mieć częściowy charakter. Podkreślił, że strona amerykańska nie oczekuje i nie spodziewa się działań legislacyjnych w określonym wyżej horyzoncie czasowym. Natomiast uważa za możliwe konkretne rozmowy i działania niemające wymiaru publicznego i formalnego” – czytał treść niejawnej notatki Stanisław Michalkiewicz.

– Z tego wynika, że strona amerykańska daje rządowi polskiemu czas na po wyborach i przed wyborami prowadzone będą tajne rokowania niemające charakteru ani publicznego ani formalnego, tzn. rokowania będą niejawne, utrzymane w tajemnicy przed opinią publiczną. A do wyborów nie zostaną uchwalone żadne akty prawne w ramach tzw. kompleksowego ustawodawstwa, jakiego tutaj oczekiwał już 14 lutego b.r. sekretarz stanu USA pan Mike Pompeo. Po wyborach, jak rozumiem, będą to już działania mające wymiar publiczny – dodał od siebie.

Źródło: medianarodowe.com
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.