Dodaj do ulubionych

Czy holota to zrozumie? Chyba nie....

28.05.19, 16:55
...to za madry tekst dla holoty.big_grinbig_grin
"Jacek Kęcik
19 Std.

To prawdopodobnie mój ostatni wpis. Muszę zrobić sobie kilkumiesięczną przerwę, jesienią czekają mnie ważne trasy koncertowe, pora oczyścić umysł i otrzepać się jak najszybciej z totalnej porażki totalnej opozycji. Zanim pokuszę się o krótką analizę odkryję karty. Pasjonują mnie kampanie wyborcze. Tworzyłem kampanię w parlamentarną w 1997, samorządową 1998, prezydencką w 2000, parlamentarną w 2001 i kampanię przed referendum akcesyjnym 2002-2003. Wszystkie udało mi się wygrać. Potem zrobiłem sobie przerwę i zatonąłem w swoim świecie artystycznym. W tej kampanii postanowiłem nie tylko głosować tak jak sumienie mi kazało, ale jeszcze pomnożyć swój głos poprzez tworzenie strategii i jej realizację dla jednego z kandydatów Koalicji Europejskiej. Mój kandydat został euro parlamentarzystą. Swój głos pomnożyłem. Mam poczucie, że zrobiłem więcej dla dobra swojego kraju i jego lepszej strony mocy, niż narzekając li tylko i wyżywając się na klawiaturze komputera. Napisałem o swoich nie upublicznianych do tej pory doświadczeniach li tylko po to, żebyście potraktowali mój tekst nie jako myśli reżysera, autora, twórcy, ale także cynicznego, wyrachowanego i kreatywnego fachowca kampanijnego. Fachowca , którego pasjonowała gra , nie dla samej gry, ale także dla spraw wyższych.
Nie winię za miażdżącą wygraną Pis-u emerytów, beneficjentów programów socjalnych, ludzi nie wykształconych, mieszkańców wsi i małych miasteczek. Oni tylko zagrali rolę jaką im napisali stratedzy i marketingowcy Prawa i Sprawiedliwości. Ci wyborcy prawdopodobnie nawet nie zdają sobie sprawy w jakim filmie zagrali i nie wiedzą, że to jest film bez szczęśliwego zakończenia. Statystowali li tylko.
Po pierwsze winię za tragiczną w skutkach porażkę Grzegorza Schetynę. Uporczywe międlenie radości ze stworzenia koalicji stało się z czasem męczące. Stosując jego sportową retorykę to stworzył świetną drużynę, ale wykazał się jako trener całkowitym brakiem kwalifikacji. Nie potrafił ani on, ani jego sztabowcy zbudować języka komunikacji, jasnego przekazu, treści. Kluczył, kręcił, mamrotał pod nosem o praworządności, wygłaszał abstrakcyjne dla wyborców formułki, przymilał się wszystkim - czyli nikomu. Ne nazwał po imieniu i ostro problemów stojących przed młodymi ludźmi. Nie powiedział im, że bez wykształcenia nie mają szans, nie powiedział im jasno, że jeżeli zaczną pracować, to połowa ich pieniędzy pójdzie na opłacenie beneficjentów programów socjalnych Pis-u, nie zwrócił się do przedsiębiorców i nie obiecał im, że ich obroni przed ostrą fiskalizacją ich pracy, za to obiecał, że da jeszcze więcej tym , którzy nie płacą podatków i nawet się nie zająknął skąd te pieniądze weźmie. Kompletnie olał ludzi samotnych, bezdzietnych- którzy wilkiem patrzą na rozdawnictwo Pis. Ze strachu nie stworzył i nie nazwał racjonalnego programu pomocy społecznej tylko brnął w taką samą utopię jak PIS. Wykluczył nijakością swojej narracji studentów, indywidualnych przedsiębiorców, nie zająknął się słowem o wsi, o ludziach na marginesie, starych, o administracji państwowej, służbie cywilnej, lekarzach, In vitro, prawach kobiet, związkach partnerskich- nic –wielka dupa, żadnego konkretu. Nie znalazł słów na opisanie innej Polski. Teoretycznie miała być to kampania do EU, ale aż trudno uwierzyć, że nie dotarło do Schetyny, że gra się przeniosła z boiska europejskiego na polskie klepisko. A w piłkę obojętne na jakim boisku gra się po to, żeby wygrać. W przeciwnym wypadku pozostaje …”Polacy nic się nie stało…” i rozdawanie pączków powodzianom.
Po drugie winię za totalny mess w jakim jesteśmy dzisiaj Roberta Biedronia. Jego kampania była po prostu głupia i infantylna. A okrzyki o „trzeciej sile” na wieczorze wyborczym żenujące. Jeżeli się nie opamięta i nie zmieni strategii to zmarnuje do końca ogromny potencjał zaufania z jakim wystartował. Nie da się na pełnym uśmiechu i dyszkantem wygrać kampanii. Dobrze skrojone garnitury nie wystarczają, a konfetti spadające z góry i połyskujące w powietrzu opadają na podłogę i zamieniają się w śmietnik. Gdyby skupił się na swoim sensownym programie, a zwłaszcza na idei świeckiego państwa i klarownie wytłumaczył na czym to świeckie państwo ma polegać-prawdopodobnie miałby więcej wyborców. A tak zostanie na długo w pamięci jako facet bredzący o trzeciej sile, rozbijaniu duopolu i polityce innej jakości. Nie było tej innej jakości. Jeżeli chce się zdobyć elektorach ludzi młodych, wykształconych ,ambitnych i widzących przed sobą tylko ściany, których nie da się rozepchać-to należy ich potraktować poważnie.
Po trzecie jednym z największych psujów jest kolejny opozycjonista Adam Zandberg. Czwarty rok plecie trzy po trzy to samo z pozycji wszystko wiedzącego mądrali. Nie potrafi w żaden logiczny sposób uzasadnić po co istnieje jego lewica i jaki ma konkretny cel.
Tyle z grubsza drogie Koleżanki i Koledzy. Mogę się oczywiście mylić, ale wydaje mi się, że nie ma szans na wygraną jesienią, jeżeli liderzy opozycji nie nauczą się rozmawiać z wyborcami. Nie z tymi, którzy sami ogarniają rzeczywistość, ale przede wszystkim z tymi, którzy jej nie ogarniają, a mają na tyle poukładane w głowie, że chcieliby. Podział w Polsce nie jest podziałem na miasta i wieś, na wschód i zachód-to jest podział kulturowy, cywilizacyjny, to są dwa światy, które się nie przenikają, nie komunikują, unikają siebie nawzajem. Panowie liderzy opozycji- nie wińcie Kaczyńskiego , że jest lepszym trenerem, że ma Państwo z którego czerpie garściami i narzędzia propagandowe realizujące jego scenariusz. Pokonał was. I nas. Uświadomcie sobie wreszcie, że jedzie na was walec. I nie ma co rzucać w niego kamieniami. Walec pójdzie dalej. Trzeba znaleźć sposób, żeby go obejść, dostać się do kabiny kierowcy i wyłączyć silnik. Wtedy stanie. Ja wam w tym nie pomogę. Żegnam się z kampaniami i wracam na swoje artystyczne podwórko." big_grinbig_grin


--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 28.05.19, 19:44
    https://www.wykop.pl/cdn/c0834752/595839325a77514541786378_FpQM3FcZcaQD6FRwZ84jVUStR7aTVQzy.jpg

    Jak PiS wygrał wybory:
    Opowiem sytuację z komisji w Tykocinie, gdzie zasiadałem jako vice-przewodniczący.
    Z pobliskiego Domu Pomocy Społecznej w kilku turach busem przywożeni są pensjonariusze o takim stopniu upośledzenia umysłowego, że część z nich nie bardzo wie gdzie jest i po co tam przyjechała. Problem stanowi dla nich nawet pokwitowanie odbioru karty do głosowania, bo z pisaniem i czytaniem kiepsko. Jakakolwiek logiczna komunikacja jest prawie niemożliwa. Organizator tej akcji wyposażył ich w jednakowe kartki, pisane tym samym charakterem pisma, stanowiące instrukcję do głosowania:
    Lista nr 4 PiS
    1. Karol Karski
    2. Krzysztof Jurgiel
    Gdy wykryłem tę hucpę natychmiast zabezpieczyłem kartki, powiadomiłem PKW i wezwałem policję. Przyjechała nawet dochodzeniówka!
    I teraz najlepsze. Okazuje, się, że policjanci nie mogą przesłuchać elektoratu PiS-u, bo ze względu na głębokie upośledzenie umysłowe czynności takie wymagają obecności psychologa oraz personelu medycznego. (Jest niedziela, więc z przesłuchania dupa. Do poniedziałku organizator akcji zapewne intensywnie popracuje nad pacjentami pod kontem ew. zeznań a Brudziński wykona telefon do komendanta w Białymstoku z poleceniem, żeby funkcjonariusze poszukali sobie ciekawszego zajęcia niż drążenie tej sprawy).
    W międzyczasie przywożona jest kolejna grupa pacjentów, ale najwyraźniej ktoś z komisji albo z komisariatu dał już cynk, że jest wtopa, więc pacjenci przyjechali bez "ściągawek". Efektem jest ich totalna bezradność w lokalu wyborczym. Dostają karty do głosowania, są prowadzeni przez opiekunów za kotarę ale po chwili wychodzą i pytają co mają skreślić. Jak małe bezradne, naiwne dzieci... Część się stresuje i denerwuje, bo widać, że sytuacja ich przerasta.
    Jakim bydlakiem trzeba być, żeby wykorzystywać osoby chore umysłowo w celu dorwania się do unijnego koryta ?
    Jeden taki ośrodek może mieć kilkadziesiąt a nawet kilkuset pacjentów... Dla porównania: w całym obwodzie wyborczym KUKIZ 15 dostał 26 głosów, komuniści 7 głosów, p****y 21 głosów, KONFEDERACJA 42 głosy.
    W samorządowce można takimi głosami zostać burmistrzem albo prezydentem małego miasta!
    Ile podobnych ośrodków i szpitali jest w Polsce? Jakie formy nacisku są stosowane na osoby upośledzone umysłowo, które są całkowicie zdane na łaskę i niełaskę personelu ośrodka?
    P.s.
    Gdy dostanę informację o wynikach śledztwa policyjnego to dam znać, ale biorąc pod uwagę, kto jest obecnie szefem MSW domyślam się, że sprawa zostanie umorzona pod jakimś kuriozalnym pretekstem."

    Z netu.

    To cała prawda o metodach bydła. A to jedynie wyrywek rzeczywistości.
    Marycha, mak i gorzelnie dla motłochu to nasza jedyna nadzieja na sukces! Tylko kto się odważy?
  • wscieklyuklad 28.05.19, 19:52
    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/61462786_434609950658060_1344439636843298816_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=3ab138414a81ac8e028be50b5bbc5aa4&oe=5D5B54FD
  • wscieklyuklad 28.05.19, 20:05
    Przytłaczające zwycięstwo PiS. Każdy nowy głos "kosztował" ponad 360 tys. zł
    Od 16 tys. zł do 367 tys. zł - tyle rząd "zapłacił" w transferach i ulgach socjalnych za każdy ze zdobytych w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosów. 16 tys. zł, gdy policzymy wydatki zrealizowane do dziś i każdy zdobyty głos. 367 tys. zł, gdy uwzględnimy zrealizowane oraz zapowiedziane do końca przyszłego roku w relacji do niemal pół miliona "nowych" głosów.
    PiS kupuje wyborców". "Korupcja polityczna". "Kto, przyjmuje korzyść majątkową za głosowanie w określony sposób, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5" – tego rodzaju komentarze miały w ostatnich godzinach miały tłumaczyć wynik wyborczy Prawa i Sprawiedliwości.
    A ten jest imponujący. 45,38 proc. 6 192 780 głosów. O 481 094 więcej niż PiS ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego (w koalicji z Porozumieniem i Solidarną Polską) zdobyło jesienią 2015 r. To oznacza, że po czterech latach rządzenia Polacy nie tylko nie zmęczyli się ekipą rządzącą, ale nawet poparcie dla niej wzrosło. I to wzrosło tak, jak gdyby wszyscy z Olsztyna i Katowic cztery lata temu nie głosowali na PiS, a w niedzielę postawili krzyżyk przy tej partii.
    W pierwszym wariancie policzyliśmy koszt programu 500+ od 1 kwietnia 2016 r. do końca maja br., trzynastą emeryturę, program Mama 4+ oraz koszt obniżenia wieku emerytalnego do końca 2019 r. Łącznie daje to nam 102,4 mld zł.
    Podzielenie tej kwoty przez liczbę 6 192 780 głosów zdobytych przez ekipę rządzącą, daje "cenę" 16 551 zł za każdy z nich. Jeśli z kolei sprawdzimy tylko przyrost poparcia w stosunku do 2015 r., okaże się, że za każdy z ponad 481 tys. głosów PiS "zapłacił" w transferach socjalnych 213 056 zł.
    Zwłaszcza druga z kwot jest astronomiczna, ale to nie koniec.
    W końcu w kampanii do Parlamentu Europejskiego rząd ustami premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego naobiecywał kolejne zmiany, które mają pozytywnie wpłynąć na nasz portfel.
    Dlatego do 102,5 mld już przetransferowanych do Polaków (oraz ZUS) złotych, doliczamy koszty wprowadzenia 500+ na pierwsze dziecko od lipca tego roku do końca roku przyszłego, przyszłoroczne zwiększenia kosztów uzyskania przychodu, obniżenia o 1 pp. stawki PIT i zwolnienia najmłodszych z PIT zupełnie (w oparciu o szacunki zawarte w Wieloletnim Planie Finansowym) oraz wprowadzenia 500+ dla osób niepełnosprawnych. Łącznie da to kwotę 177 mld zł.
    Przy takiej kwocie transferów jeden głos kosztował 28 581,67 zł. W przypadku opcji tylko "nowi wyborcy” cena sięga 367 912,23 zł.
    Co ważne, żadna w wymienionych kwot nie jest kwotą, która wpłynęła w ramach socjalnych transferów na konto wyborcy. Emeryt nie dostanie 500 plus, a rodzic rzadko kiedy dostał trzynastą emeryturę. Stąd kwoty należy traktować jako poniesiony przez państwo wydatek, by zdobyć jednego wyborcę.

    Monety.pl
  • wscieklyuklad 28.05.19, 20:06
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/61425958_1590718911071686_6427596069462343680_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=2ae6f073754e71e7a25eee85a030479e&oe=5D575961
  • wscieklyuklad 28.05.19, 20:09
    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/61559966_664705810636765_383004297031319552_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=b7582dd483a2b4c650aa8f0b90aa0c36&oe=5D9F5F94
  • wscieklyuklad 28.05.19, 20:28
    Stało się coś dziwnego. Wyborcy PiS ukrywali przed ankieterami, jak głosowali. Liczba odmów sięgnęła 13 proc. W poprzednich wyborach ludzie nie przyznawali się do głosowania na niszowe partie, tym razem dotyczyło to partii rządzącej” – IPSOS tłumaczy błąd sondażu exit polls, który zaniżył różnicę PiS - KE. I na jedną noc wysłał Konfederację do Brukseli.

    Oko.press

    A cóż w tym dziwnego? Przekupieni własnym szmalem nie powinni się wstydzić!
  • 1agfa 29.05.19, 01:23
    https://memnews.pl/images/0/0/0/7/5/1/0/2/hsy5q8mc.png

    --
    "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos
  • 1agfa 29.05.19, 13:02
    Głos wybitnego samorządowca, gniewna i emocjonalna wypowiedź z pierwszych chwil po wyborach.
    Równie wart przeczytania ( w całości!), zrozumienia, zastanowienia się, jak post wstępny na wątku.

    natemat.pl/274077,wadim-tyszkiewicz-o-wygranej-pis-rozwaza-emigracje-i-krytykuje-wyborcow
    --
    "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy" M.Thatcher.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.