Dodaj do ulubionych

4. czerwca 1989 roku.

03.06.19, 23:47
Trzydziestolecie, analiza i diagnoza sporządzona przez prof. Andrzeja Friszke.

wiadomo.co/prof-andrzej-friszke-przez-30-lat-nie-zbudowano-przywiazania-do-wolnosci/
Całość warto przeczytać, prof. Andrzej Friszke przypomina okoliczności przemian, dążenia ku wolności Polaków, ale zarazem zwraca uwagę na zaniedbania edukacji obywatelskiej, powstałe w okresie trzydziestolecia. A także, co niezmiernie istotne, spostrzega różnice tamtego i obecnego ustroju i roli, jaką pełniły masowe organizacje zrzeszające ludzi, np. ówczesna "Solidarność".

Cytat:
(...)
"...
" przez cały PRL udział w wyborach był uważany za obowiązkowy. Po raz pierwszy obywatele dostali wolność, aby nie iść. To niestety bardzo niedobra manifestacja wolności. "

Niska frekwencja pozostała. Czy możemy przyczyn upatrywać w tamtych wydarzeniach?
Częściowo może tak, bo wielu ludzi w PRL uważało, że gdy nie pójdą do wyborów, mogą się liczyć z represjami, że dzieci nie przyjmą na studia albo mieszkania się nie dostanie. Zatem lud maszerował i głosował na PZPR jak trzeba. Ciekawe, że w tych rejonach, które są dziś bastionem PiS, "Solidarność" miała najtrudniej, choć to nie znaczy, że tam poparcie miała partia. To były raczej sklerykalizowane regiony, gdzie nie istniała żadna działalność społeczna, mówię o Podkarpaciu, ścianie wschodniej, małych miastach czy wsiach, gdzie w ogóle nie było "Solidarności". Ludzie szli za księdzem plebanem, co dało w 89 sukces, bo wtedy księża namawiali do głosowania na "Solidarność".

Dziś mamy elity, które są świadome zagrożenia demokracji, praworządności, zdają sobie sprawę, czym jest trójpodział władzy, protestują w obronie konstytucji, i tych, którzy głosują na PiS. Szukając analogii z PRL, musi dojść do załamania gospodarki, aby przestali popierać władzę?

-Mam podobne obawy i sam się zastanawiam, czy społeczeństwu w 89 roku zależało na wolności i demokracji, czy po prostu była to reakcja na kryzys, braki towarów, obniżenie poziomu życia. Pewnie jedno i drugie, bez jednego nie byłoby drugiego. Natomiast rzeczywiście wnioski, jakie się nasuwają, są smutne.

" Przez 30 lat nie zbudowano przywiązania do wolności, praworządności, odpowiedzialności za siebie, za stan gospodarki."

"Solidarność" robiła coś odwrotnego, niż dziś PiS. Budowała wiarę w ekspertów, w ludzi wykształconych, prowadziła wszechstronne akcje oświatowe, była otoczona kręgami ekspertów i dzięki temu zgłaszała odpowiednie postulaty i decyzje, które miały służyć większej racjonalności. Dziś nienawidzi się ekspertów, wiedzy, buduje się społeczeństwo antyintelektualne, antyinteligenckie, antyoświatowe, buduje się nienawiść i niechęć do ludzi chcących modernizacji. Trudno powiedzieć, jak lud zareaguje na tak destrukcyjną propagandę, jaką obserwowaliśmy przy okazji strajku nauczycieli czy kampanii wrogości do sędziów. To kult niekompetencji, braku wykształcenia, kult braku solidnej pracy. Wszystkie te cechy, które są rozwojowe, są dziś opluwane. ..."
(...)
--
Nie może być tak, że władza raz do roku obchodzi święto Konstytucji, a na co dzień Konstytucję obchodzi. DT
Edytor zaawansowany
  • 1agfa 04.06.19, 01:30
    https://pbs.twimg.com/media/D8JqgmOXsAI0k6Y.jpg

    Samorządowcy, wybrani w wyborach przez mieszkańców prezydenci miast i miasteczek.
    Samorządność - rzecz nieoceniona; jest przeciwieństwem władzy scentralizowanej, centralnie (monopartyjnie) sterowanej i zarządzanej, zawsze z czasem wyradzającej się we władzę absolutną, opresyjną i pasożytniczą.
    Bo władza absolutna demoralizuje absolutnie.
    Samorządność jest zawsze solą w oku władzy dążącej do zawłaszczenia swobód obywatelskich, władzy dążącej do dyktatu.
    To między innymi o samorządność, jeden z elementów wolności, walczyła swego czasu "Solidarność". Wielu z jej uczestników zapłaciło za tę walkę internowaniem, więzieniem, własną wolnością i zdrowiem.
    Unia Metropolii Polskich przyjęła imię wybitnego samorządowca, Pana Pawła Adamowicza, pomysłodawcy czerwcowych uroczystości w Gdańsku, święta wolności i demokracji.

    (Zdjęcie ze strony p. Rafała Trzaskowskiego, prezydenta Warszawy).
    --
    "Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy" M.Thatcher.
  • sorel.lina 04.06.19, 09:09
    Tymczasem wczoraj premier Morawiecki po chamsku potraktował panią prezydent Gdańska, Aleksandrę Dulkiewicz i zignorował obchody Rocznicy 4 czerwca. Do Gdańska zaś przyjechał po to, żeby w sali BHP Stoczni Gdańskiej uczcić wizytę Jana Pawła II, który wtedy akurat Gdańska nie odwiedził. Natomiast dziś powoła następny "najlepszy w historii RP" rząd, mianuje nowych "patriotycznych" ministrów... i obchody rocznicy wyborów, w których Polacy zmietli ze sceny politycznej komunistów, ładnie przykryje.

    Dzień dobry, Agfo! Dobry, bo mimo wszystko świąteczny.
  • sorel.lina 04.06.19, 09:51
    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/61843437_2582478798451959_4809389114023477248_n.jpg?_nc_cat=103&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=4494706011afbc5f97418091a5d513e8&oe=5D9A04C5
  • sorel.lina 04.06.19, 09:57
    Z netu.

    Po dzisiejszym zachowaniu premiera jasnym się stało, że to już dawno nie jest żadna polityka. Żadna walka na program, poglądy, przekonanie do swoich racji. To jest czysta, niepohamowana i skumulowana nienawiść. Dwa plemiona, dwie planety, dwie kultury. A jak pisał Kapuściński w "Lapidariach" - dwie kultury nigdy się nie zrozumieją.
    Ta ich, oparta jest na najniższych instynktach- strachu, niezrozumieniu, lęku przed nowoczesnym światem, którego nigdy nie pojmą.
    Oni oczywiście wiedzą, że Morawiecki kłamie, że władza kradnie na potęgę, że pedofilia jest w kościele. Oni to wiedzą. Ale jeśli to przyznają to ich świat zbudowany z zabobonów i kłamstw, oparty na winie "tamtych", świadomości, że za swoją nędzę odpowiadają oni, a nie Żyd, Niemiec czy Warszawiak- runie. Runie bezpieczny kurwidołek, z którego za nic nie chcą wyjść. Więc będą go bronić.
    Jak w "Konopielece" w ostatniej scenie książki, gdy Kazik wbrew całej wiosce bierze kosę i ogarnia całe pole w godzinę, a szwagier z całą wsią dalej koszą sierpami- bo kosą to tylko śmierć kosi. I drą japy, że oni więcej zrobili, więcej! A Kazik - ludzie przecież wy dopiero kawałek, a oni nie, nie! Więcej i więcej! I tak od słowa do słowa i zarzynają go tą kosą.

    Tak samo ci ludzie- nie miejcie złudzeń!! Będą bronić swego ciemnogrodu do upadłego. Dlatego ich się nie da pominąć. Ich się nie da wystraszyć. Ich trzeba pokonać. A pisowską władzę ukarać. Inaczej każda następna władza będzie myślała, że wszystko wolno.
  • 1zorro-bis 04.06.19, 10:31
    ....."Tak samo ci ludzie- nie miejcie złudzeń!! Będą bronić swego ciemnogrodu do upadłego. Dlatego ich się nie da pominąć. Ich się nie da wystraszyć. Ich trzeba pokonać. A pisowską władzę ukarać. Inaczej każda następna władza będzie myślała, że wszystko wolno....."

    PISiory wiedza dokladnie to samo co komiunisci wiedzieli - ze jezeli straca wladze czekaja i procesy, procesy i procesy. I haniebny koniec. Dlatego bede sie tej wladzy wszelkimi metodami trzymali. Do samego tragicznego dla nich konca....Ale to niestety potrwa i nie nalezy miec zludzen, ze legalnymi metodami z ta banda mozna wygrac...

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • sorel.lina 04.06.19, 11:57
    Gdańsk, miasto wolnych ludzi, ma wspaniałą panią prezydent smile



    "Niektórym się wydaje, że skoro prezes z Żoliborza ma zapędy totalitarne, to każdy tak działa"
    - tak prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz opowiada na apel PiS ws. zmian w programie obchodów w Gdańsku

    - Głęboki jest ten rów między nami. Ale ja będę wciąż próbowała - mówiła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz na antenie TOK FM, odnosząc się do poniedziałkowego zgrzytu, kiedy premier Mateusz Morawiecki zignorował jej powitanie.

    - Jeśli do Gdańska przyjeżdża premier, czwarta osoba w państwie, to trzeba go przywitać. Druga sprawa: jeżeli przyjeżdża się w okresie rocznicy, nie można udawać, że tego nie ma - oceniła prezydent.

    Powiedziała również, czego spodziewa się podczas popołudniowego wystąpienia w Gdańsku szefa Rady Europejskiej.

    - To, czego bym oczekiwała od Donalda Tuska, najważniejszego Polaka i gdańszczanina w Europie, aby stanął stanowczo po stronie naszych wartości. To wolność, solidarność, silne organizacje pozarządowe, tolerancja - stwierdziła.

    Dulkiewicz zapowiedziała również, że w wakacje chce ruszyć w Polskę z cyklem spotkań. Rozmowy mają odbywać się przy okrągłym stole, który stoi teraz w Gdańsku.

    - Tak nas poróżniła polityka, że już nawet w rodzinach nie możemy razem siedzieć przy stole. I właśnie stąd pomysł, żeby nasz symboliczny, gdański okrągły stół jeździł po Polsce i skłaniał do rozmów - wyjaśniała Dulkiewicz w Poranku TOK FM.

    - Stawiamy stół chociażby w Sokółce i rozmawiamy. Nie możemy czekać na ludzi, do ludzi trzeba wyjść. - To nie ma być happening, ale próba wciągnięcia do rozmowy o Polsce jak największej grupy ludzi - mówiła prezydent Gdańska w rozmowie z Jackiem Żakowskim.

    - Wierzę, że znajdziemy wspólnie dobre rozwiązanie jako opozycja przed kolejnymi wyborami - dodała.
  • 1agfa 06.06.19, 12:33
    : )

    Sorellina napisała:

    > Gdańsk, miasto wolnych ludzi, ma wspaniałą panią prezydent smile
    (...)
    https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62222378_1882107371890416_2226235876281679872_n.jpg?_nc_cat=105&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=81a3dee0feb9a5a0bb97b86c0a4bfbe4&oe=5D868A21

    "...Pamiętajmy! Nic nie jest dane raz na zawsze..."

    --
    "Akt ustawowy, grożący uniemożliwieniem kontroli konstytucyjności, sam musi być poddany takiej kontroli, zanim zostanie zastosowany przez sąd" (Komisja Wenecka)
  • wscieklyuklad 06.06.19, 16:26
    lech nie pił bo to jest zbafca a nie lech. Nikt się nie kapnął, że zamienili się rolami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.