Dodaj do ulubionych

Policja "dobrej zmiany" i.....BMW.

09.06.19, 07:43
tak to jest jak prawo jazdy robilo sie na przyspieszonych kursach w PGRach, na zdemolowanych starych, policyjnych Polonezach....big_grinbig_grinbig_grin
auto.wprost.pl/aktualnosci/10223983/radiowozy-bmw-za-mocne-policjanci-rozbili-ich-juz-75.html?fbclid=IwAR2DxsCPd5JWmXeJWaklpenvCmU2_5cKayP-M-wbivQJTPPjvtCjxbkWo-8

--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Edytor zaawansowany
  • man_sapiens 09.06.19, 10:03
    Umiejętności policyjnych funkcjonariuszy są nie tylko w zakresie prowadzenia samochodu tragiczne.

    Ale - jeżeli chcesz się nauczyć bezpiecznie i rozumnie prowadzić samochód, to na pewno nie nauczysz się tego na kursach do polskiego prawa jazdy - wszystko jedno na jakich samochodach i czy w PGR czy Warszawie.
    Na przykład: kogo na tych kursach nauczono jaki jest bezpieczny odstęp od poprzednika i jak go określić w czasie jazdy? Jak wjeżdżać na zatłoczoną autostradę z pasa rozbiegowego? Itd. itp. Ale manewry na placu oczywiście opanowane do perfekcji, a że to bez znaczenia dla bezpiecznej jady to nieważne.

    --
    PiS nie rozwiązuje problemów. PiS je zwalcza. Ewa Siedlecka
  • 1zorro-bis 09.06.19, 11:53
    no tak. I wsiadzie teki kretyn do auta, ktore ma 250 PS i przyjdzie mu sie scigac jakiegos wariata na mokrej nawierzchni jeszcze....Wypadek jest zaprogramowany!big_grin

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • wscieklyuklad 09.06.19, 19:48
    https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/62438624_2373449196064437_3822819818868834304_n.jpg?_nc_cat=110&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=872e1822974dfb8b813ac444dfc1c871&oe=5D51B638

    A tu ćwiczą zakręty. Mózgowe.
  • wscieklyuklad 09.06.19, 20:06
    Dobra, napiszę w skrócie. O 15.51 dostałam sms "jesteśmy w sukach". Zlokalizowałam, gdzie i pobiegłam z Anna Kublika Kublik,. Monika Anna Biedermann, Zofia Marcinek i szwedzkim dziennikarzem. Na miejscu zastaliśmy tłum policji i garstkę antyfaszystów. I niesamowitą Marta Lempart, która przez cały czas tej pożalsięboniu interwencji trzymała łokieć w drzwiach radiowozu, aby nie dało się ich zatrzasnąć i wywieźć Dawid Winiarski, który był w środku.
    Co się stało? Ano, policja pozwoliła faszolom spod znaku ONR i Brauna oraz łgarzom od Godek postawić swój namiot i pikietę tak blisko, że wchodzili w bezpośredni kontakt z uczestnikami Parady.
    Jeden z szefów ONR, Robert Bąkiewicz, rzucił się w pewnym momencie z łapskami na Kuba Okniński i zaczął go po prostu dusić. Policja interweniowała niemrawo, dowodzący dostał od Bąkiewicza w nos, ale uznał pewnie, że to tradycyjny naziolski znak pokoju, bo nie zareagował. Zareagowali przyjaciele Kuby, w efekcie czego wylądowali w radiowozach. Kuba również, wleczony do suki po ziemi, z rozszarpaną koszulą. W tych radiowozach spędzili sporo czasu. Małgorzata Szutowicz była również duszona, tyle że przez faszola w mundurze. I skuta z tyłu. Sebastian Maria chciał być obecny przy legitymowaniu Dawida i pokazał legitymację dziennikarską, którą olano, a Sebastiana wrzucono do suki obok Kuby.
    A Bąkiewicz? A Bąkiewicz mógł sobie zażywać świeżego powietrza, telefonować, gadać z kim chciał. Po spisaniu został WYPUSZCZONY.
    Jeden z dowódców powiedział matce Kuby, że możliwe jest wyłącznie postępowanie z powództwa cywilnego, bo sytuacja "nie wyczerpywała znamion niebezpiecznej napaści".
    Wolno dusić, kochani! Bo że wolno kopać w plecy i opluwać, to już wiemy od 11.11.2017.
    Policjanci otoczyli suki szpalerem, próbując ograniczyć naszej garstce kontakt z zatrzymanymi, a kolejnym przychodzącym - kontakt z naszą garstką. Byliśmy cały czas prowokowani przez tzw. Media Narodowe i obrażane przez coraz bardziej rozochoconych faszoli. Jeden z nich szarpał Natalia Pancewicz i wyrwał jej komórkę. Żaden z policjantów nie zareagował. Bandzior mimo wielokrotnych próśb nie został nawet spisany, do końca chodził sobie luzem i groził Natalii.
    Pod koniec policja usiłowała wywieźć dwóch chłopaków pod pretekstem złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na komisariacie. Nie pozwoliłyśmy na to. (Marta córeczko, ile jeszcze razy będziemy zatrzymywać suki na stopa?)
    Pamiętajcie! Suka to nie taksówka! Jeśli nie jesteś zatrzymany, nie daj się nigdzie wozić. Bo może chodzić np o to, żeby ci zabrać komórkę, na której masz nagraną sytuację... Nie i już.
    W końcu wszystkich wypuszczono. Łącznie z Bąkiewiczem, który prysnął przez policyjny szpaler.
    Tak to było, gdy tysiące szły w radosnym korowodzie.

    z netu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.