Dodaj do ulubionych

Sława/nieslawa międzynarodowa

12.07.19, 14:34
rządów Pis. W sztuce filmowej ; )
W filmie, którego oglądalność jest ogromna, w filmie dostępnym w wielu krajach, jest m.in. głoszony tekst opisujący upadek demokracji.
Twierdzenie (słuszne), że to ludzie bierni i zobojętniali na wartości wyższe i ważniejsze niż doraźne łapówki wyborcze, ludzie podatni na najprymitywniejszą nawet i kłamliwą propagandę, że to tacy ludzie, wielu spośród nas - społeczeństwa - zabijają demokrację.
Sami. Krótkowzrocznie. Zostawiając dla swego potomstwa, i dla ich potomstwa, zadłużone i zniszczone miejsce do życia.
Cytat (z grubsza):
"...Myśląc o upadku demokracji stają nam przed oczami rewolucje, zamachy stanu i wojsko na ulicach. Ale demokracja nie umiera już w ten sposób, nie tak.
Turcja, Polska, Węgry, Nikaragua, Filipiny.
Demokracje umierają kiedy im się nie przyglądamy, nie zwracamy uwagi, nie pilnujemy. Nie dzieje się to w jednej chwili, tylko staje się powoli, nadchodzi niczym zmierzch.
Z początku tego nie dostrzegamy..."

Z filmu "Homeland"
--
http://i43.tinypic.com/2ahbjuw.jpg
Edytor zaawansowany
  • 1agfa 12.07.19, 15:16
    Tym sposobem Polska zdobywa swoje nowe miejsce w zbiorowej, światowej świadomości. Jak dotąd kojarzona z "Solidarnością" (oczywiście tą z dawnych lat), z Lechem Wałęsą - symbolem tej wolnej organizacji - związkowej z nazwy, a de facto (dzięki udziałowi grup inteligencji) organizacji wolnościowej i przyczyny zwalczenia tzw. socjalizmu realnego w demoludach; Polska kojarzona z silnymi, najsilniejszymi w strefie demoludów dążeniami wolnościowymi, zmierzaniem ku Zachodowi i systemowi demokratycznemu. Obaleniem murów i drutów przemożnych wschodnich wpływów w Europie Wschodniej, Polska będąca przykładem dla całej tej strefy.
    Teraz...wymieniana wśród autokratycznych, opresyjnych systemów władzy.
    A przecież wiele wskazuje, że słusznie!
    Co najgorsze, coraz rzadziej rozróżnia się w świecie rząd od obywateli państwa. Od samego państwa.
    Ostatecznie - ktoś ten rząd wybrał.
    Wątpliwa sława, jaka ominęła biernych wówczas lub zaangażowanych mniej lub bardziej w panujący system, nie przyczyniających się wówczas do zmiany, bo czerpiących z trwania PRL miałkie korzyści, dosięga ICH teraz: międzynarodowa sława niszczycieli demokracji.
    Jaki wstyd!!
    --
    "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka