Dodaj do ulubionych

Malgorzata Kidawa-Blonska premierem?

03.09.19, 13:22
byloby niezle. Schetyna sie nie nadaje. Wybor dobry, ale....najpierw trzeba wybory wygrac.. Trzeba isc na wybory a nie na grilla!big_grin

https://scontent.fhaj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/69467772_2973900852625251_929682062477099008_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_eui2=AeEosHdaSuLYnr_SPZVoZm9zmF3awo6jeU1dBHPzfnW__6JZC6wK-rT50MgEoVTYe4UL2t-fBPO56nLU55ctkbdCVvl7vS2JwFAWRn4btRlv1w&_nc_oc=AQlHhg99GeGUx3M8qfOj9u5xV8yLOhaPWZ5Rv2i113lZAn6eCG268bzrdmop_oEy0N4&_nc_ht=scontent.fhaj1-1.fna&oh=daf08907d5b2cc37b70e289442fa8bdb&oe=5E1223E6


--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Edytor zaawansowany
  • 1zorro-bis 03.09.19, 14:42
    porownajcie ja do soltysowej.....O Pinokio juz nie wspomne.https://scontent.fhaj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/69600104_2316920198426231_6076080423945895936_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_eui2=AeGieum3JASYSW4IJ6RMG7N5167iWs2MpaFl70dIqvs2KVei6w4LfM6w525NAylp1tW1WyAYr7UthQB8si_Io3dQwyV6fEhn9waOX3Zxy-zG8Q&_nc_oc=AQk9sKEv2NmWTDTmBL905Q_FjqZefeEE-fMSxvMeNAVl_ex9dx0nIFwvwyllmZSlQbE&_nc_ht=scontent.fhaj1-1.fna&oh=a141cdfce9fce27d3315c9bd3d3b0ec9&oe=5E113CD2


    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • sorel.lina 03.09.19, 14:45
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/69600104_2316920198426231_6076080423945895936_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_oc=AQngjXQV9UgyIKic0OnT5R2I2cDb8B83-CewyAPCiLlK2y7gyeo9qyvfrKqVfy2cRoM&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=4a7245600a69ddad8172ecd813cf76ab&oe=5E113CD2

    Bardzo dobra decyzja! 👍
    To kobieta z klasą. I z rodzinnymi, chlubnymi tradycjami.
    Jej jednym pradziadkiem był Prezydent II Rzeczpospolitej Stanisław Wojciechowski, a drugim premier II Rzeczpospolitej Władysław Grabski. Obaj nie pracowali dla żadnej partii, tylko dla Polski.
  • sorel.lina 03.09.19, 21:13
    Ciekawe, co na nią wymyślą pisowcy, bo komusze korzenie trudno będzie pani Małgorzacie przypisać 🙂

    „Panna Grabska to prawnuczka Władysława Grabskiego, dwukrotnego premiera i autora reformy walutowej z 1924 r., oraz Stanisława Wojciechowskiego, prezydenta Rzeczpospolitej. Córka Wojciechowskiego - Zofia - w 1927 r. wyszła za mąż za syna Grabskiego Władysława Jana. Władysław Jan Grabski, pisarz i poeta, oraz jego żona Zofia, artystka malarka, absolwentka Warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, to dziadkowie Małgorzaty. Jej ojcem jest Maciej Władysław Grabski, profesor nauk technicznych Politechniki Warszawskiej i wieloletni były prezes zarządu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, a matką nieżyjąca już Helena Grabska, pracownica Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej Prasa i mistrzyni Polski we florecie z 1953 r. (właśnie w klubie sportowym Kolejarz poznali się z przyszłym mężem Maciejem), która po ślubie poświęciła się prowadzeniu domu.

    Panna Małgorzata Grabska skończyła liceum im. Hoffmanowej, a w 1983 r. socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Przodkami chwali się dziś na stronie internetowej.

    Małgorzata Grabska urodziła się w Warszawie (w 1957 r.) i przez całe życie mieszka w tym samym domu po dziadkach w Ursusie. Dom jest – mówią ci, którzy tam bywali – emanacją zasobnego, wielopokoleniowego zasiedzenia; wypełniony antykami, z obrazami malowanymi przez babcię Zofię Wojciechowską-Grabską i fotografiami przodków na ścianach. Podobno w gabinecie pani rzecznik rządu, która właśnie zostaje marszałkiem Sejmu, obok pradziadków w surdutach i letnich strojach ogrodowych, są również plakaty z filmów Jana Kidawy-Błońskiego „Skazany na bluesa” i „Różyczka”. Widać, że pani domu kocha to miejsce, kocha również – jak przyznaje w wywiadach – góry, ogród i operę. I bluesa, a zwłaszcza grupę Dżem, więc Kidawowie-Błońscy (przyjęli formę nazwiska z odmianą) to rodzinne siedlisko zastawili w banku na początku lat dwutysięcznych, aby dokończyć realizację filmu o Ryśku Riedlu, legendarnym wokaliście Dżemu.

    Ludzie, którzy ją znają – obojętnie koalicja, opozycja czy przyjaciele domu – mówią, że pani Małgorzata jest zrównoważona, pełna taktu i estetycznego smaku, i że nie okazuje emocji; po prostu bardzo dobrze wychowana pani z dworku. Dziennikarzom, którzy przez lata jej obecności w polityce poszukiwali choćby rysy na tym wizerunku, Małgorzata Kidawa-Błońska w końcu sama przyznała się do życiowego ekscesu: raz tak zdenerwowała się na męża i syna, że rzuciła porcelanowym talerzykiem o podłogę; w pierwszej chwili poczuła ulgę, lecz zaraz potem żal, ponieważ talerzyk ten był pamiątką po prababci.”
  • sorel.lina 03.09.19, 21:17
    Z dworku do wielkiej polityki

    https://static.polityka.pl/_resource/res/path/69/06/690626b6-bfd0-4c93-b768-6b8aed9566ab
  • 1zorro-bis 03.09.19, 21:56
    tez jestem ciekaw, co te PISuarowe mendy przeciwko niej znajda....Z dziadkiem z Wehrmachtu ten numer raczej nie wyjdzie....smirk
    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1623407,1,malgorzata-kidawa-blonska-z-dworku-do-wielkiej-polityki.read?fbclid=IwAR1btY6SnVopM75RxIFrsaVtyveyTQfpvGZY7k58Z4rcL9ILbNU5jJ3dMMs


    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • 1zorro-bis 03.09.19, 22:01
    wystarczy porownac.....big_grinbig_grinbig_grin

    https://scontent.fhaj1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/69715057_2455786374702138_2341607502535196672_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_oc=AQlc-_zjy1y6AN6KNZgyUPWITD77HdOhy7ScJe2UBdUojzB8a8MjWd3I2dBpkTZsdh4&_nc_ht=scontent.fhaj1-1.fna&oh=d3c120f8300bc057fcd50c6babd3ab5a&oe=5DFCAAB1


    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • sorel.lina 03.09.19, 22:49
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/21192948_711362732388201_6736362568453222883_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_oc=AQn7ci9blOB3yJGsIR79e0Cr_doMsCvCIv_2x9hgA1RplBC7jx5a9rZKC3tyB-sahFM&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=701e822242cd801f272c4308f3f15320&oe=5DC94890
    Chciałem Pani złożyć wyrazy najgłębszego szacunku i podziwu.
    Szanowna Pani Kanclerz,

    Mam długie życie za sobą i noszę w sobie żywą pamięć tego długiego życia. Urodziłem się i wychowałem w Warszawie. Całe moje dzieciństwo przypadło na tragiczne i okrutne (w tym mieście szczególnie) czasy okupacji niemieckiej. Umyślnie piszę, zgodnie z historyczną prawdą, niemieckiej, bo przecież to Niemcy okupowali mój kraj, a nie jacyś, jedynie, naziści. Mam zatem prawo Niemców bardzo źle wspominać. Oczami dziecka widziałem uliczną egzekucję. Mama próbowała zasłaniać mi oczy. Widziałem też płonące w środku miasta getto. I wiedziałem, że płoną tam ludzie. No a potem widziałem zagładę mego miasta, Powstanie Warszawskie. W tym Powstaniu bohatersko walczyła moja starsza, piętnastoletnia siostra. Jedna z nielicznych ocalała. Ale z rąk Niemców w tamtym czasie, zginęło dwóch braci matki, jeden torturowany w gestapo, drugi na barykadzie Powstania. Także w Powstaniu zginął brat ojca, wyższy oficer Armii Krajowej. Powtórzę, mam prawo Niemców źle wspominać. I wspominam źle, tamtych Niemców.

    Ludzie ludziom zgotowali ten los
    Myślę, że nic i nikt nie jest w stanie zdjąć z narodu niemieckiego odpowiedzialności za niewiarygodne zbrodnie, których dokonali Niemcy w czasie II wojny światowej. A jednak w mojej świadomości trwa najmądrzejsza, najgłębsza ocena Czasów Zagłady wyrażona w krótkim zdaniu sformułowanym przez polską pisarkę Zofię Nałkowską nazajutrz po wojnie w 1945 roku: „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Bo też w minionym XX wieku doświadczyliśmy największej w dziejach kompromitacji człowieczeństwa.

    Moje, dość bogate jak widać, doświadczenie życiowe wskazuje na tak oczywistą prawdę jak ta, że rewanż, zemsta niczego nie załatwia, pogłębia jedynie tragizm kondycji ludzkiej. Dlatego dumny jestem, że to jako pierwsi polscy biskupi wyciągnęli rękę w geście pojednania do Niemców. Bo też był to wielki i mądry, prawdziwie chrześcijański gest.

    Przez kilkadziesiąt lat, jakie minęły od czasów wojny, wyrosły i w Polsce, i w Niemczech kolejne pokolenia. Różne demony, ale także dobre duchy kształtują w różnych okresach losy ludzi i dzieje narodów. Otóż, gdy mój naród przywrócił sens hasłu: „Za naszą i waszą wolność”, gdy Lech Wałęsa mądrze dowodził pokojową armią „Solidarności”, której działania przybliżyły moment zburzenia ładu jałtańskiego i doprowadziły do zburzenia berlińskiego muru, i gdy w tych działaniach nastąpiła przerwa, trudna próba oporu, stan wojenny w Polsce, wtedy ludzie dobrej woli z całego świata przyszli nam z pomocą.

    I wówczas, kto wie, czy nie największe wsparcie przyszło do nas z Niemiec. I nie był to pierwszy przykład braterskiej współpracy i pomocy pomiędzy naszymi narodami, bo były też inne w różnych czasach. Najgłośniejszy zaś i najbardziej, powiedzielibyśmy dzisiaj, spektakularny po 1831 roku po upadku powstania listopadowego, kiedy to naszych uchodźców, „żołnierzy tułaczy”, z największym entuzjazmem witano i pomagano im w krajach niemieckich.

    Od Ottona III do Jana Pawła II
    No i wreszcie u progu XXI wieku nastąpiło w naszych dziejach coś najwspanialszego, co mogło się wydarzyć. Wstąpiliśmy do wymarzonej przez upartych wizjonerów i stworzonej przez błogosławionych Chrześcijańskich Demokratów (Schuman, Adenauer, De Gasperi) Unii Europejskiej.

    Nareszcie koniec wojen i konfliktów, nareszcie oczekiwana przez wieki, od Ottona III do Jana Pawła II, Wspólna Europa. I my w niej, my, Polacy, i wy, Niemcy. Jeżeli użyję zwrotu „braterska współpraca”, to wiem, że zabrzmi to patetycznie. Może też przesadnie. Ale przecież wspólnota interesów także może być braterska. I mogła być. I była.

    Świadczy o tym przecież dobrze funkcjonujący Trójkąt Weimarski, który niestety z winy mego obecnego rządu dziś nie funkcjonuje. Cóż, wiele pięknych, szlachetnych inicjatyw nie funkcjonuje dziś z winy obecnego mojego rządu, który to rząd, istotnie mający mandat większości w wyborach (a co to znaczy ów „mandat większości”, to najlepiej wiecie wy, Niemcy, którzy doświadczyliście upadku demokratycznej republiki w waszym kraj, u progu lat 30. za sprawą wolnych wyborów i „mandatu większości”) uważa, że może być władcą dusz naszych i sumień.

    Otóż oświadczam, że nie może. Nasze sumienia i nasza świadomość nie chcą dopuścić, aby nasz naród, nieraz już przegrywający z innymi silniejszymi narodami, a także z nieubłaganymi prawami historii, kierowany przez nieodpowiedzialnych szaleńców po raz kolejny stoczył się w przepaść. A wiem, dziś jest blisko krawędzi.

    Tandetna propagandowa zagrywka
    Mój rząd wystąpił ostatnio z żądaniami od Niemiec reparacji wojennych.

    Nie wiem, czy mój rząd ma rację, nie wiem, skłonny jestem przypuszczać, że w swoim czasie, zaraz po wojnie, niemało nam się należało. Wiem, na przykład, jak egzekwowali „rachunek za wojnę” zwycięscy Brytyjczycy. Tylko że my wcale nie byliśmy, jak Pani dobrze wie, zwycięzcami w tamtej wojnie, mimo że niby należeliśmy do obozu zwycięzców.

    Byliśmy wasalnym państwem wielkiego zwycięscy (na polach bitew, ale przede wszystkim w Teheranie i w Jałcie), czyli Związku Radzieckiego. Moja młodość i wiek dojrzały upłynęły, podobnie jak Pani młodość, w satelickim państwie, w tak zwanym bloku sowieckim. Zatem nie my - to ktoś za nas Polaków decydował. I zdecydował.

    I stało się to, co się stało. Zatem nawet mało inteligentny człowiek, ktoś z niewielkim wykształceniem, nie może nie wiedzieć, że to, co czyni mój rząd obecnie, to jest humbug, tandetna, propagandowa zagrywka obliczona na poklask najbardziej nieświadomych rodaków. Cynizm w stanie czystym. Wszak już nieraz w trudnych dla tego reżimu momentach, podejmowano ten temat.

    Był to dyżurny temat PRL-u, niezawodna zagrywka towarzysza Gomułki. Wstyd mi. Trudno opisać, jak bardzo mi wstyd. Wiem, że czyni Pani niemałe wysiłki, by pertraktować z obecnym rządem mego kraju. I wiem, że czyni Pani to bona fide, w dobrej wierze.

    I wiem, że moi przywódcy nie rozmawiają, niestety, w dobrej wierze. Mam pełne prawo przypuszczać, że odwołując się, w sposób absolutnie cyniczny, do antyniemieckich fobii ludzi prostych, budząc niechęć, ba, nienawiść, prowadzą mój kraj i mój naród ku zagładzie. Bo wypchnięcie nas z Unii Europejskiej (co jest, niestety, obawiam się, złowrogą intencją prezesa rządzącej partii) oznaczałoby koniec niezawisłości Polski. Przyzna Pani, jak tragiczna jest świadomość przynależności do narodu, którego przywódcy zmierzają wprost, świadomie czy nieświadomie, ku zagładzie tego narodu.

    Uratujcie Europę
    A teraz powrócę do pierwszego zdania mego listu, do wyrazów szacunku i podziwu dla Pani. Otóż uważam, że jest Pani niezwykłym politykiem. Ratuje Pani bowiem godność polityki, nie odbierając jej walorów moralności. Dla małych, karłowatych politykierów polityka to jedynie gra. Zatem grają oni sobie. Za nas. I niby dla nas. I to jest przerażające, bowiem czynią to ludzie skończenie niemoralni. Dla Pani, wiem to, bo jest to czytelne, moralność jest ważna. To rzadkie, Boże, jak bardzo rzadkie!

    W ostatnich kilkudziesięciu latach miała Pani niewielu poprzedników. Najważniejszy z nich, największy, to bohater mego życia Nelson Mandela. Prawdziwa wielkość człowieczeństwa. 24 lata w ciężkim więzieniu i wyjście z tego więzienia bez kropli nienawiści. Komisja Prawdy i Pojednania i krzesło dla strażnika więziennego, pośród prezydentów i monarchów, na uroczystości inauguracji jego prezydentury. Zatem On. A teraz Pani. Na pewno przy swym niewątpliwie dobrym sercu i światłym umyśle popełniła Pani błąd, otwierając, jakby to powiedzieć, zbyt szeroko wrota dla uchodźców. Ale, Boże, jakbym ja chciał mieć takiego przywódcę kraju jak Pani, kogoś, kto popełnia takie błędy! W imię miłosierdzia. I ludzkiej solidarności.
  • sorel.lina 03.09.19, 22:52
    Powyższe nie do pani Małgorzaty, ale może tu właśnie się nadaje, chociaż do innej pani (kanclerz) skierowane
  • sorel.lina 04.09.19, 11:59

    To jest RODZINKA: byli PREZYDENT i PREMIER i ich PRAWNUCZKA przyszła PREMIER (?)

    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/70736321_140022570552459_3798794596448731136_n.jpg?_nc_cat=109&_nc_oc=AQmppwzG9wD3TjUEniAU6dS88QyUJyEzUDTvEdxrSZqrxLTVyKolHMWvRPz0m6xIqI8&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=d6e9df948f17c6cb1c34b21ba9b9d8a5&oe=5DFC3FA9
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/70642768_140022720552444_6807682760849752064_n.jpg?_nc_cat=105&_nc_oc=AQkCJ4KRjuPxy3YlkN7i4st3uwyswcNHc4Nc143v_qEnZTYNFwY8SyPZHsFSzowwxps&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=132abc8a574f58263ef4e69376d8e65e&oe=5DCADEED
  • 1zorro-bis 04.09.19, 13:18
    ide o zaklad, ze PISuary u jej pradziadkow cos znajda!smirk

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • 1agfa 03.09.19, 22:00
    Dziękuję Sorellino kwiat za opis i fotografie. Rozpiera mnie radość z tego wyboru, i duma.
    Lecz co do znalezienia "czegoś" na Panią Małgorzatę przez oponentów, to nie mam wątpliwości; jeśli nic nie znajdą - to stworzą. Jazda na kłamstwach opanowana jest przez nich do perfekcji. Starczy przecież rzucić bryłę błota, a zawsze coś przyschnie i zakorzeni się w umysłach "ciemnego ludu", płynie nieustannie ogromna rzeka pieniędzy do mediów dotowanych i opanowanych przez Pis.
    Oczywiście trzymam kciuki : )
    --
    "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos
  • wscieklyuklad 04.09.19, 17:28
    By zastąpić dupskom tych świrów miękkie foteliki twardością śmerdzącej pryczy.

    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/69834641_2463621187253417_4969533055623495680_n.jpg?_nc_cat=101&_nc_oc=AQmUIlcEpwJTsuwR83XgeK9bmuclO9coeu16jA6hlWFzxOMzfkpONQayXXb6PDc1eN0&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=ad8619312f602caf1af42af3fca57ed5&oe=5DCE3911
  • 1zorro-bis 04.09.19, 18:19
    no coz....bogate, ale jekiez to skromne....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
  • sorel.lina 04.09.19, 20:21
    No, to pisowcy mają problem: skąd pani Małgorzacie wytrzasnąć dziadka z Wehrmachtu, albo chociaż jakiegoś antenata z komuszą przeszłością ? 🙂

    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/70169392_2234242930030995_5630066255147827200_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_oc=AQkvIQzTLCJuDgkKXrtrWrz_4yhTAQMV1fmhRgIGO4Vxpa4b-scutw0jyjwSW-opPtc&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=994b65928593668c0c2c1acbb8079673&oe=5DFB3389
  • 1agfa 10.09.19, 21:56
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/70051565_2460495554231220_2532941114386677760_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_oc=AQlJNGGgZti2OnPnEmc635Jw4CXRIteQiKgqAYzOsBt4v2XYnjawjWmkvUtej4_dGT0&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=41ceb68e4f61ea1a5871cd4da14109a4&oe=5E06E1E8
    --
    "Nie masz gorszego tyrana, gdy z chama zrobić pana!"
  • sorel.lina 10.09.19, 22:21
    😄😄😄😄😄
  • 1zorro-bis 11.09.19, 07:04
    Ogorek juz nawet PISjuarowej mizerii nie reprezentuje....big_grin

    --
    A takie sobie cusik....big_grin
    www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka