Dodaj do ulubionych

Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...!

23.09.19, 12:34
To tylko kilka przykładów "uczciwości i przyzwoitości" obecnej władzy.

PODSUMUJMY:

- akta w sprawie Andruszkiewicza GINĄ w prokuraturze

- szef NIK, wcześniej minister finansów i szef KAS, który ma ścigać przestępców finansowych, czerpie korzyści ze współpracy z gangiem sutenerów i pensjonatu na godziny w którym nie wydają rachunków

- dowody w sprawie wypadku Szydło prokuratura USZKODZIŁA

- monitoring w celi Kosteckiego nie działa bo ktoś WYŁĄCZYŁ ŚWIATŁO

-monitoring w komisariacie Wrocławia zepsuł się akurat gdy policjanci ZAKATOWALI na śmierć Stachowiaka

- Falenta nie może złożyć zeznań o tym jak PiS zlecił mu nagrywanie opozycji. Bo nie
-szef KNF szantażuje szefa banku na 40 mln zł

- biuściasta blond-rusycystka z NBP zarabia 70 tys. miesięcznie, bez żadnych kompetencji do tego

- minister Dworczyk 12 razy fałszuje swoje zeznanie majątkowe a" za karę" PIS daje mu jedynkę na listach

- fundacja wyprowadza dziesiątki mln zł za granicę, płacąc za tworzenie stron które ogląda kilkanaście kilkadziesiąt osób

Taaaaak, żyjemy w kraju prawdziwie PRAWYM I SPRAWIEDLIWYM!

Taaaaak...

( z netu)
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 12:39
      A prawa i sprawiedliwości w tym kraju pilnują tacy strażnicy:

      Mężczyzna, który groził Lubnauer śmiercią, to... funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej!

      Już sama informacja o tym, że ktoś groził Katarzynie Lubnauer śmiercią, była wystarczająco bulwersująca. Jednak wiadomość o tym, kim jest autor pogróżek, to absolutny wstrząs. Jak podaje reporter Radia Zet, zatrzymanym mężczyzną jest funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej.

      O sytuacji rano poinformowała Katarzyna Lubnauer, dziękując stołecznej policji za ostrzeżenie i błyskawiczną akcję. W niedzielę szefowa Nowoczesnej była jednym z gości programu "Kawa na ławę" w TVN24.

      W trakcie dyskusji w telewizyjnym studiu ktoś na adres redakcji wysłał maila z pogróżkami: "Lubnauer ty k....o szmato dziwko suko trzeba cie zabić jak tego złodzieja adamowicza” – mail takiej treści (pisownia oryginalna, jedynie wulgaryzm został wykropkowany). Została zawiadomiona policja. W nocy funkcjonariusze ostrzegli posłankę, że autor gróźb jest w okolicy i żeby nie wychodziła na zewnątrz. Rano ten 44-letni mężczyzna był już w rękach policji.

      Kim jest sprawca? Jak informuje reporter Radia Zet Mariusz Gierszewski, zatrzymanym jest funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, czyli człowiek, który Katarzynę Lubnauer mijał na co dzień na sejmowych korytarzach.

      Nie po raz pierwszy za rządów "dobrej zmiany" pojawiają się poważne zastrzeżenia do pracy funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej. Tak było choćby wtedy, gdy strażnik odpychał dziennikarza TVN, gdy ten próbował zadać pytanie szefowej Kancelarii Sejmu. Gdy w gmachu przy Wiejskiej protestowali rodzice niepełnosprawnych dzieci, Straż Marszałkowską zaangażowano do szarpaniny z kobietami.

      /źródło: natemat/

      Pozostawiam bez komentarza.
      • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 12:55
        https://www.dorzeczy.pl/_thumb/ae/63/9d74cbea5dd8fa381faf802a2e2d.jpeg

        Nieważne, czy masz 150 cm wzrostu, czy dwa metry. Władza się kiedyś kończy! – powiedział aktor Dawid Ogrodnik na festiwalu filmowym w Gdyni.

        W sobotę poznaliśmy laureatów 44. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Dawid Ogrodnik został nagrodzony za główną rolę męską w filmie "Ikar. Legenda Mietka Kosza".

        Odbierając nagrodę, aktorowi puściły hamulce i wygłosił ze sceny coś na wzór manifestu politycznego.

        – Możecie wyrzucać filmy i przywracać, zabraniać nam wolności. Nieważne, czy masz 150 cm wzrostu, czy dwa metry. Władza się kiedyś kończy! – powiedział.

        – Nieważne, czy słuchacie jazzu czy jesteście fanami disco polo, władza się kiedyś kończy. I przyjdzie kiedyś moment, że ta władza się skończy. I nie będzie już tak śmiesznie – stwierdził Ogrodnik.

        Wokół tegorocznego festiwalu filmowego w Gdyni było głośno zwłaszcza za sprawą wycofania, a potem przywrócenia filmu "Solid Gold", nawiązującego do afery Amber Gold.

        Nagrodę Złote Lwy otrzymał film Agnieszki Holland "Obywatel Jones". Z kolei Srebrne Lwy przyznano Maciejowi Pieprzycy za "Ikara. Legendę Mietka Kosza". Nagroda za reżyserię powędrowała do Jana Komasy za "Boże Ciało".
          • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 13:01
            Krystyna Pawłowicz straciła pracę na uczelni. Przez wpis o 14-letnim Kacprze

            Krystyna Pawłowicz już nie pracuje w Wyższej Szkole Administracji i Prawa w Ostrołęce. Środowisko studentów(ek) i naukowców(czyń) oburzył wpis posłanki po śmierci 14-letniego Kacpra, który był prześladowany przez innych uczniów z powodu orientacji seksualnej. Pod petycją o usunięcie Pawłowicz z uczelni podpisało się 2000 osób, w tym 200 profesorów(ek) i naukowców(czyń).

            Opinię publiczną oburzył wpis Pawłowicz po śmierci 14-latka, który popełnił samobójstwo z powodu prześladowań w szkole. Był gejem. Posłanka na Facebooku zamieściła wpis, w którym o śmierć Kacpra oskarżyła środowiska liberalno-lewackie, które „sieją patologię”. Nienawistny wpis wywołał falę oburzenia w mediach i na forach, protestowały partie opozycyjne, środowiska związane z ruchami LGBTQ, powiadomiono Rzecznika Praw Dziecka i komisję ds. etyki. – Ja się tym nie przejmuję – mówiła wówczas Pawłowicz.

            Środowisko akademickie zareagowało apelem, w którym wezwali władze uczelni do dyscyplinarnego zwolnienia posłanki z funkcji nauczyciela akademickiego szkoły w Ostrołęce.

            „Takie postępowanie (…) niezgodne z Kodeksem Etyki Pracownika Naukowego i budzi naszą niezgodę, jako środowiska ludzi nauki” – apelowali w piśmie, pod którym się podpisało około 2000 osób, w tym ponad 200 naukowców(czyń).

            Dr hab. Jacek Urbaniak nie ukrywa zadowolenia z decyzji uczelni i postawy jej władz.

            – Posłannictwem nauczyciela akademickiego jest dbanie o etyczne postawy naszego środowiska i kulturę publicznych wypowiedzi. Dzisiaj mamy często do czynienia z sytuacją, gdy publicznie posługuje się argumentami poniżającymi i pełnymi nienawiści, zdarza się, niestety, że akademicy wypowiadają się autorytatywnie poza obszarem swojej kompetencji. Ucieszyłem się, że pani Pawłowicz już nie uczy i nie przekazuje dalej swoich poglądów oraz ze słów pani Łojko, która wyraźnie potępia tego typu zachowania. Jestem szczęśliwy, że takie działanie, jak apel, może mieć sens – tłumaczy Urbaniak w rozmowie dla Wirtualnej Polski.
              • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 13:23

                OKO.press

                Krzysztof Pacewicz
                14 września 2018
                Byli asystenci Adama Bielana (PiS) są szefami firmy, która pisała fejkowe komentarze w kampanii Dudy


                Piotr Sulima i Dominik Czarniga byli asystentami Adama Bielana w Europarlamencie. W 2013 założyli firmę "Elchupacabra", która w wyborach prezydenckich 2015 roku prowadziła kampanię internetową z użyciem fejkowych kont. Wszystko opłacał sztab Andrzeja Dudy: stawka wynosiła 2 zł za wpis bota.

                Gazeta Wyborcza ujawniła dzisiaj umowę, którą sztab Andrzeja Dudy podpisał z firmą „Elchupacabra” z Warszawy. Firma płaciła 20 zł za wątek, 5 tys. wpisów w każdym wątku, 2 zł za wpis bota. Umowa ze spółką jest dostępna w PKW.

                Firmę „Elchupacabra” założyli w 2013 roku Piotr Sulima i Dominik Czarniga, którzy byli również… asystentami senatora PiS Adama Bielana w czasach, gdy ten był europosłem.

                Informację o tym można znaleźć na stronie Parltrack, która zajmuje się archiwizacją danych z Europarlamentu:

                https://oko.press/images/2018/09/biell-1024x545.png

                https://oko.press/images/2018/09/elchupacabra1-1024x542.png

                https://oko.press/images/2018/09/elchupacabra2-1024x534.png

                Wykorzystująca hejty od anonimowych botów kampania okazała się skuteczna. Faworyzowany Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą. Internet był dla urzędującego prezydenta bezlitosny, każda jego wpadka była komentowana przez tysiące osób i bezlitośnie wyśmiewana.
                    • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 13:59
                      Prymas: Słowa prezesa PiS to nie jest stanowisko Kościoła

                      [img]https://www.rp.pl/apps/pbcsi.dll/storyimage/RP/20190922/KRAJ/190929858/AR/0/AR-190929858.jpg?imageversion=Artykul&lastModifiedsad/img]

                      - Nie jest to absolutnie stanowisko Kościoła katolickiego w Polsce, ani w ogóle stanowisko Kościoła katolickiego - tak słowa Jarosława Kaczyńskiego skomentował prymas Wojciech Polak.

                      Komentarz dotyczył słów prezesa PiS, które padły podczas konwencji partii rządzącej w Lublinie:

                      - Chrześcijaństwo jest częścią naszej tożsamości narodowej. Kościół był, jest dzierżycielem jedynego powszechnego systemu wartości. Poza nim mamy tylko nihilizm - mówił wówczas Kaczyński.

                      Pytanie o to, czy słowa Kaczyńskiego są tożsame z oficjalnym stanowiskiem Kościoła katolickiego w Polsce zadał sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku prof. Mirosław Wyrzykowski.

                      Sędzia dodał, że Kaczyński mówił o nihilizmie poza Kościołem na początku września, a nikt z kościelnych hierarchów się do tej wypowiedzi nie odniósł.

                      - Absolutnie to nie jest wizja Kościoła, która jest związana z Kościołem katolickim. Mogą być to poglądy, co do poglądów nie będę dyskutował z takimi czy innymi osobami, natomiast co do wizji na pewno nie. Nie mam żadnych wątpliwości - powiedział prymas.
                    • wscieklyuklad Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 14:10
                      Fakt, jeszcze żyjemy. Ale wygrana pisonów w najbliższych wyborach znacznie na przeżycie zmniejszy nasze szanse.
                      Nie ma dnia, by wciąż jeszcze niezależne media nie demaskowały niewyobrażalnej skali skurwysyństwa i mafijnych przestępstw przez kolejnych bezkarnych gnojów.
                      banaś zapowiedziało dziś próbę blokady rozpowszechniania wiedzy o jego machlojach i współpracy ze światem przestępczym, pozostaje mieć nadzieję, iż wciąż jeszcze niezależny sąd oddali te buńczuczne zapowiedzi i pośle skurwiela na drzewo.
                      Wygrana pisonów zwiastuje jednak przejęcie tak niezaleźnych mediów jak i wymiaru sprawiedliwości, gdyż ten świr z Żoliborza marzy jedynie o demolce każdego oponenta.
                      Skurwysyn banaś nie tylko wynajmowało bandziorom burdel, ale wyremontowało go na... koszt UE, która dotowała inwestycję zarejestrowana pod hasłem usługi szkoleniowo-hotelowe. Faktycznie szkolono tam sztuki współżycia w otoczeniu luster, bez prowadzenia księgowości i podatków. Rozsądna opozycja winna zgłosić ów fakt do nadzoru unijnego, a ten winien od skurwiela odzyskać kwotę sponsoringu.
                      Dziś gnój z 19 letnim stażem zostaje ujęty na przestępstwie pogróżek karalnych -dewiant kichcińskie otoczyło się podobnymi sobie zwyrodnialcami, tyle, ze skurwysyn było uzbrojone nie tylko w zawadiacką szabelkę, ale też w broń palna, której mogło użyć pod byle pretekstem np. twierdząc, iż posłanka Lubnauer rzuciła się na niego i zastrzeliło ją w obronie własnej.
                      Kolejne ofiary śmiertelne w przyszłości to fakt. Żadna instytucja już nie stanie w naszej obronie, żadne media nie ujawnią pisonich mafiosów, a też i żaden proKURAtor ni sędzia nie podejmie się osądzenia pisoniego przestępcy.
                      Pewne debilki z sąsiedztwa szlochało nad akcją nie świruj idź na wybory. Skrajny debil odniósł się także do urody Wojciecha Pszoniaka (najwidoczniej rzadko patrzy toto we własne lusterko).
                      Może zatem skomentuje cały ciąg wydarzeń już tylko z ostatnich dni?
                      Wątpię, bo to klasyczny przykład bezmuzgofca narcyza.
                          • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 20:10
                            MASOWE SKUPOWANIE STRON INTERNETOWYCH PRZEZ CZŁOWIEKA Z MINISTERSTWA SPRAWIEDLIWOŚCI
                            Dariusz M. to człowiek od brudnej roboty zatrudniony w Ministerstwie Sprawiedliwości przez Zbigniewa Ziobro, odpowiadał też za przygotowanie materiałów do kampanii wyborczej Patryka Jakiego.
                            Do niedawna miał etat w Ministerstwie Sprawiedliwości i podlegał wiceministrowi Piebiakowi, teraz Ziobro asekurując się zmienił formę zatrudnienia z Dariuszem M. na umowę o współpracy.
                            CZYM ZAJMUJE SIĘ DARIUSZ M. W MINISTERSTWIE?
                            Znamy odpowiedź - propagandą "dobrej zmiany", intensywnie skupuje strony internetowe i profile w mediach społecznościowych. Na portalu www.zarabiam.com ten hejter Ziobry znany jest pod nickiem "dart" i masowo skupuje strony na FB i konta na twitterze w celu prowadzenia zmasowanego SPAMu treści prorządowych.
                            Skąd Dariusz M. bierze pieniądze na działania?
                            Zapewnia mu je PiS w sposób, który ma sprawić, że partia będzie miała pozornie czyste ręce. Działa to tak:
                            Gdy Dariusz M. skupi jakąś stronę lub profil podpina ją pod swoje własne strony i konta, na których zamieszcza reklamy amerykańskich firm uzyskując pieniądze z tego tytułu. I nie są to małe pieniądze, chodzi o sumy idące w setki tysięcy złotych.
                            Dlaczego są to tak wysokie sumy?
                            Bo strony administrowane przez Dariusza M. są promowane przez TVP, DoRzeczy, Gazetę Polską, Polskie Radio czy wPolityce.
                            W ten sposób propagandowe i antydemokratyczne działania PiS były nieświadomie finansowane przez amerykańskie koncerny.
                            Ten proceder został nieco ograniczony, gdy amerykańskie służby zorientował się że są wykorzystywane przez propagandę PiS - zablokowały Dariuszowi M. tuż przed rozpoczęciem kampanii wyborczej możliwość czerpania zysków z reklam.

                            Cdn.
                            • sorel.lina Re: Żyjemy w kraju prawym i sprawiedliwym...! 23.09.19, 20:11
                              NIESTETY PROBLEM POZOSTAŁ
                              W tej chwili Ziobro przy pomocy swojego etatowego hejtera dysponuje tysiącami przejętych profili na Facebooku i Twitterze, posiada kilkaset stron internetowych i kont na YouTube przy pomocy których manipuluje i wpływa na opinie publiczną w Polsce.
                              Strony Dariusza M. to min "prawicowy internet", "Stop islamizacji", "Armia Patriotów", "Popieram PiS" itp. Jednak równie często by przyciągnąć wyborców innych partii są to strony zupełnie nie związane z polityką. Profile dotyczące gotowania, uprawy ogródka, motoryzacji czy strony z dowcipami które tylko od czasu do czasu wrzucają jakiś mem ośmieszający Tuska, Jurka Owsiaka czy PO.
                              ZIOBRO PCHA SWOJEGO HETERA DO SEJMU
                              Po wybuchu afery Piebiaka Ziobro i Jaki zreflektowali się że ich powiązania z Dariuszem M. którego wcześniej traktowali jak pionka mogą być przyczyną poważnych kłopotów. Tym bardziej że nasz Ośrodek oraz Rafał Gaweł złożyli w ostatnich miesiącach 5 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa dotyczących przestępczej działalności Dariusza M. w czasie gdy ten był zatrudniony w Ministerstwie Sprawiedliwości.
                              Sprawy które zgłosiliśmy były na tyle dobrze udokumentowane dowodami przestępczej działalności, że prokuratury wszczęły we wszystkich przypadkach dochodzenia.
                              W tej sytuacji by zapewnić sobie milczenie i jak jak najmocniej związać Dariusza M. oraz zapewnić go o poparciu - Ziobro i Jaki obiecali mu że wstawią go na listy wyborcze by mógł dostać się do Sejmu i uzyskać immunitet co miałoby go uchronić przed odpowiedzialnością za popełnione przestępstwa.
                              W sprawie mocno protestował PiS bo wstawianie na listę mężczyzny który ma 5 postępowań prokuratorskich uznano za problem wizerunkowy ale na "zaopiekowanie" się Dariuszem M. bardzo mocno naciskał sam Ziobro.

                              cdn.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka