Dodaj do ulubionych

Z kucharzem na Ju

23.09.19, 15:18
Bryty na kolana padli, niczym pasażer gombrowiczowskiego Transatlantyku w uniesieniu swoim w patosie takoż.
Oto prasa - bez wątpienia żydolewacka (nie wiemy jedynie, czy opłacana przez Sorosa), w Wielkie uderzyła Dzwony.
Oto padła jedna z żydolewackich (niewątpliwie) firm turystycznych, skazujących turystów na tłoczenie się już nie tylko w samolocie, ale też w dłuuuuuugachnej kolejce do szwedzkiego bufetu, że już o biegach za przewodnikiem zaopatrzonym w znak firmowy nie wspomnę.
Padła firma, która za cenę urawniłowki nęciła tych co to nie muszą uruchamiać własnej inwencji, wszystko podane, zrobione, przywiezione, odwiezione.

Żydolewacka prasa anglojęzyczna i niewątpliwie brukowa, porównała akcję ściągania od zatłoczonych bufetów i z zatłoczonych autobusów klientów firmy do... ewakuacji DUNKIERKI w trakcie II WojŚwiat!
A dlaczego?
Dlatego ano, gdyż na przewiezienie po opuszczeniu kolejki w dłuuuuugachnych kolejkach do bufetu szwedzkiego czeka... około STO PIĘĆDZIESIĄT TYSIĘCY osób!
A to ci dopiero będzie ścisk w samolotach.
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 23.09.19, 15:32
    Firma zwodziła ludzi od 1841 roku oferując dłuuugie kolejki do szwedzkiego bufetu oraz podróż w zatoczonym autobusie bez lęku o wolny i bezpłatny parking co jest jak wiemy kwintesencją i esencją kazdej podróży poza wsiowy grajdoł na zachodzie Wielkiego Kraju.
    Koszt sprowadzenia pasażerów - 100 melonów funciaków.
    Pracę z dnia na dzień straciło 21 tysiaków ludzi.
    Wzruszone dramatem sjułardessy podobno szlochały na pokładach zatłoczonych samolotów nad losem pasażerów oczekujących w dłuuuuugiej kolejce na pokładowy catering.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka