Dodaj do ulubionych

Kasprzak do Senatu…

23.09.19, 21:45
Nie byłam zachwycona kandydowaniem Pawła do Senatu, mimo, iż od dawna wiem, że bez wsparcia politycznego nie uda się przywrócić chociażby praworządności w kraju. Od roku, a może troszkę dłużej sugerowałam, by utworzyć coś na wzór partii, jakiś społeczno-obywatelski twór, z którego wyłonimy ewentualnych kandydatów do wyborów. Moim zdaniem, kandydowanie Pawła zniszczy ORP, ale zważywszy plusy i minusy, wniosek jest jeden – Obywatele mają różne możliwości działalności ulicznej, demonstrowania swojej niezgody, a przedstawiciela, zarazem wsparcia w Parlamencie nie mamy żadnego. Pawła znam prawie 5 lat. W tym czasie miałam możliwości poznania go w różnych sytuacjach - ulicznych, życiowych i zawodowych. Jest idealistą, bardzo wrażliwym na każdą krzywdę, i ludzką i zwierzęcą. Jest jednym z kilu znanych mi ludzi, pozbawionym cechy mściwości. W każdym człowieku dopatruje się dobra i stara się zrozumieć jego postępowanie. Prawa człowieka tkwią w nim, są częścią jego osobowości. Walkę o nie uważa za powinność, bo jest to coś potrzebne tak, jak woda. Wiem, że w Senacie będzie kłaść się Rejtanem przy głosowaniu ustaw niezgodnych z Konstytucją czy Prawami Człowieka. Pazurami będzie bronił wolności słowa i apolityczności medialnej, rzetelnej informacji. Będzie dbał o prawa pracodawcy i pracownika. Przez rok był moim pracodawcą i każdemu pracownikowi życzę takiego szefa – wymagającego, a jednocześnie wyrozumiałego, wrażliwego, pomagającego w każdej sytuacji tak zawodowej, jak i w życiowej. Naprawa Oświaty i służby zdrowia jest konieczna, ale nierobiona na kolanie, czy przy biurku jakiegoś partyjnego urzędnika. Są to tematy trudne i wymagają rzetelnej debaty publicznej, fachowych badań i analiz. Paweł jest człowiekiem wierzącym, jednakże uważa, że wiara jest sprawą osobistą i nie może wpływać na decyzje mające wpływ na życie innych ludzi. Państwo musi być świeckie, by ludzie różnych wyznań czuli się w nim bezpiecznie. Prawo musi służyć dla obywateli wszystkich jednakowo, bez wyjątków. Sądy i prokuratury muszą być apolityczne, by sprawiedliwość była sprawiedliwością faktyczną, a nie papierową.
Paweł ma mnóstwo zalet, ale wady też ma. Nazywam je wadami pozytywnymi, bo nie mają wpływu na jego otoczenie, a szkodzą tylko jemu. Nie dba o swoje zdrowie i jest bałaganiarzem „papierowym”. Każdy dokument musiałam od niego wyjęczeć, tak, jak i to, by odpoczął, czy zjadł przyzwoity posiłek, ale jak kilka dni temu zobaczył mnie kuśtykającą z kulą i nie było czasu na wyjaśnienie poza moim zdawkowym „sos”, późnym wieczorem dostałam od niego smsa – jak ci pomóc? I jest gadułą wink
Paweł kandyduje w moim, żoliborskim rejonie, zatem 13 października mam podwójny obowiązek głosowania, chyba, że Sąd odbierze mi prawa, bo do czasu wyborów będę kilka razy sądzona i z kk. też, bo przecież blokowałam KRS i Sejm. I ciekawa jestem, jak Paweł złoży ślubowanie senatorskie, jeśli zostanie wybrany, przecież ma zakaz wstępu do Sejmu. I czy jak jego wpuszczą, to nas też? big_grin
Proszę wszystkich głosujących w okręgu 44, o głos dla Pawła Kasprzaka, a na pewno nie będzie to głos zmarnowany, czy oddany na „lepsze zło”. Paweł będzie walczył o nas wszystkich bez względu na nasze poglądy, aka się zbiesi, Obywatele RP zablokują go w Senacie i od Agaty (żony) dostanie lanie, bo do domu nie wróci wink
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka