Dodaj do ulubionych

"Polityka" pisze.....

28.09.19, 18:52
Polityka” pisze, że Rosjanie ukarali rząd PO za wsparcie dla Ukrainy. Nielegalne podsłuchy członków najwyższych polskich władz państwowych zorganizował Marek Falenta - zadłużony w Rosji i monitorowany przez rosyjskie służby importer węgla. Falenta chwalił się, że zmieni w Polsce rząd na pisowski. Mówił, że z PiS-em łatwiej się dogadać… Rzeczkowski podaje, że przed wybuchem afery nasz kontrwywiad został ostrzeżony przez jedną ze służb NATO. Sojusznicy alarmowali, że rosyjski wywiad wojskowy GRU zamierza skompromitować Polskę i oderwać ją od Unii Europejskiej. Jednak kontrwywiad niewiele zdziałał - także dlatego, że pierwsze uderzenie poszło w byłego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza. Sparaliżowało to polskie służby, dzięki czemu Moskwa mogła kontynuować akcję bez żadnych przeszkód.

„Rosjanie mieli motyw, szczególnie po tym, gdy Polska zaangażowała się w sprawy ukraińskie (...) Falenta musiał być pod okiem rosyjskich służb (…) Funkcjonariusze partyjni PiS prawdopodobnie wiedzieli o tych nielegalnych nagraniach wcześniej niż polskie służby i państwo polskie. Jeżeli połączymy to z tym, że drugim dysponentem nagrań mógł być tzw. ośrodek rosyjski, to koincydencja jest niezwykle kłopotliwa” – mówi Paweł Białek, były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (cywilny kontrwywiad).

Według „Polityki”, oprócz GRU w sprawie przewijają się również osoby powiązane z rosyjskim oligarchą Olegiem Deripaską, przyjacielem i partnerem biznesowym Putina. Skądinąd wiadomo, że restauracja Sowa & Przyjaciele (gdzie Falenta kazał kelnerom montować podsłuchy) należała do spółek zarządzanych przez Krzysztofa Janiszewskiego i Jarosława Babińskiego. Obaj panowie związani są z deweloperską Grupą Radius założoną przez Roberta Szustkowskiego – przyjaciela i współpracownika oligarchów Andrieja Skocza i Lwa Kwietnoja. Skocz i Kwietnoj to członkowie tzw. sołncewskiej mafii współdziałającej ściśle z GRU.

W latach 2002-2016 prezesem spółek Grupy Radius i podwładnym Szustkowskiego był Jacek Kotas - słynny „rosyjski łącznik Macierewicza”. Jednak powiązania „Kreml-afera taśmowa-PiS” na tym się nie kończą. Dotyczą przede wszystkim obecnego ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Jego ludzie skorzystali z nagrań Falenty, aby obalić PO. Ale powiązania sięgają jeszcze dalej i wyżej. „Polityka” pisze, że wspólnikiem Marka Falenty był Grzegorz Kuczyński, adwokat… Jarosława Kaczyńskiego.
Mamy już odpowiedź na pytanie, jak Falenta spłacił swoje długi wobec Rosjan. Dzisiaj - gdy pisowski rząd podejmuje pierwsze kroki prawne prowadzące do oderwania Polski od UE – trzeba zadać kolejne pytanie. Jak PiS spłaca swoje długi wobec Kremla?


--
A takie sobie cusik....big_grin
www.youtube.com/watch?v=ZdiBcbVHlxY
Edytor zaawansowany
  • wscieklyuklad 28.09.19, 21:32
    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/71227804_672241226620104_6486642150271352832_o.jpg?_nc_cat=105&_nc_oc=AQk9II5lkJHWK3r2Tm837DuloDYhGjJAbOnetlu2gaQHknJ4xwobjeIvg6GRewgWeHY&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=06f34a57cc2cfb4e1824dcef1392ffe1&oe=5DF59F6C

    Identycznie trampek wydymało ratlerka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka