Dodaj do ulubionych

zbbbbaaafffcccca w maliny wpuszczone

01.10.19, 17:26
Podczas spotkania w Koszalinie Kaczyński mówił (cytujemy za portalem 300polityka.pl), że w Europie można być represjonowanym za wypowiedzenie tezy „istnieją tylko dwie płcie”. Prezes PiS mówił:

„Dzisiaj w Europie jest tak, że za głoszenie tej elementarnej tezy, oczywistej tezy można np. wylecieć ze szkoły, jak to się ostatnio zdarzyło w Szkocji. Można być represjonowanym za to, że się twierdzi, że z pary homoseksualistów nie będzie dzieci.
Pierwsze to w Szkocji, drugie we Francji. Ale takich przypadków jest dużo więcej. To po prostu radykalne ograniczenie wolności, wolności słowa, nauki, sumienia. O tym mówił dzisiaj arcybiskup Jędraszewski.
W Polsce już też się zdarza to, że się próbuje zmuszać ludzi, pracowników niektórych wielkich przedsiębiorstw do tego, żeby uczestniczyli w imprezach, które są całkowicie sprzeczne z ich osobistymi poglądami. I z tym musimy walczyć”.
W Legionowie Kaczyński precyzował, mówiąc o szkockim uczniu: „stwierdził, że nie widzi, żeby były inne płcie niż mężczyzna i kobieta, za co go najpierw zawiesili, a potem wyrzucili”.

Swoim zwyczajem prezes PiS – który, jak pisaliśmy wielokrotnie, jest mistrzem w stosowaniu insynuacji i niedopowiedzeń – nie powiedział dokładnie, jaką sytuację ma na myśli. Nie udało nam się znaleźć śladów historii z Francji.

Jeśli chodzi o sprawę z Polski, prezes PiS miał na myśli zapewne przypadek pracownika Ikei zwolnionego za propagowanie mowy nienawiści (szczegóły można przeczytać w OKO.press; przypomnijmy, że nie zwolniono go za „odmowę uczestniczenia w imprezie”, tylko za hejt na osoby LGBT+ na firmowym forum dyskusyjnym).


Przeczytaj także:

IKEA nie dyskryminowała a przeciwdziałała dyskryminacji. WYJAŚNIAMY manipulację PiS
1 LIPCA 2019
Co się jednak wydarzyło w Szkocji? Jak zwykle w przypadku Kaczyńskiego, sprawa nie została po prostu zmyślona. Wyglądała jednak zupełnie inaczej. Zainteresowało nas także, w jaki sposób podobne informacje powstają i jakimi kanałami trafiają do przemówień lidera najpopularniejszej partii politycznej w 38-milionowym kraju w środku Europy.

Fake news! Nikt nikogo nie wyrzucił
Jak wiele prawicowych fake newsów, także i ten miał początek na jednym z popularnych forów dyskusyjnych – w tym wypadku na serwisie Reddit (który ma znacznie bardziej liberalną politykę niż Facebook lub Twitter i toleruje bardziej agresywne wypowiedzi).

Oryginalny post z nagraniem dyskusji ucznia z nauczycielem został wrzucony na forum dyskusyjne r/Conservative 13 czerwca wieczorem (jest tutaj). Zarówno wideo samej rozmowy, jak i konto autora zostały jednak z serwisu skasowane – dziś można znaleźć na nim tylko dyskusję, pełną narzekań na „liberalny terror”. Nagranie można znaleźć jednak na Youtube.

Głuchy telefon propagandy
Mamy więc trzy warianty tej samej historii: jeden opowiada Kaczyński, drugi – polskie media prawicowe, trzeci – brytyjskie media.

* Kaczyński: „uczeń został wyrzucony ze szkoły za powiedzenie, że istnieją dwie płcie”;

* Polskie prawicowe media: „uczeń został wyrzucony z klasy za powiedzenie, że istnieją dwie płcie”;

* Brytyjskie media: „uczeń został wyrzucony z klasy za powiedzenie, że »z punktu widzenia nauki istnieją tylko dwie płcie«, a potem wpuszczony z powrotem, zawieszono go na trzy tygodnie za nagrywanie nauczyciela po kryjomu”.

Sprawę komplikuje fakt – o którym nikt się w Polsce nie zająknął – że zarówno uczeń, jak nauczyciel, mówili o płci kulturowej (ang. gender), a nie płci biologicznej (ang. sex). Są to dwie różne rzeczy. Język angielski, w odróżnieniu od polskiego, traktuje te sprawy rozłącznie.
Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia „gender” oznacza:

„społecznie konstruowaną charakterystykę kobiet i mężczyzn – np. normy, role i relacje pomiędzy grupami kobiet i mężczyzn. Różni się w różnych społeczeństwach i może ulegać zmianom”.

Lokalne władze w rejonie Aberdeenshire – w którym sytuacja miała miejsce – stanęły w obronie nauczyciela, twierdząc, że zachował się prawidłowo i że liczące trzy minuty nagranie nie pokazuje kontekstu całej sytuacji.

„W naszych szkołach zapewnianie dobrych relacji pomiędzy różnymi grupami może być prawdziwym wyzwaniem, ale chcemy budować bardziej sprawiedliwe, inkluzywne otoczenie dla wszystkich” – podkreślał rzecznik władz lokalnych.

OKO.press nie ma zdania w kwestii, czy nauczyciel zachował się prawidłowo: zwyczajnie zbyt mało o tej sprawie wiadomo. „Nauczyciel nie usunąłby dziecka z klasy, jeżeli nie zachowywałoby się ono w sposób dezorganizujący zajęcia. Myślę, że to się właśnie wydarzyło. Chłopiec został usunięty na czas, w którym nauczyciel próbował przywrócić porządek, problem zaczął eskalować i w tym momencie zaczyna się nagranie. Jest obowiązkiem nauczyciela zapewnić, że punkt widzenia każdego jest szanowany i wysłuchany i nie kończy się wyśmiewaniem ani awanturą” – mówił Seamus Searson, sekretarz generalny Szkockiego Związku Nauczycieli Szkół Średnich.

Brytyjska szkoła ma też znacznie mniejszy poziom tolerancji na homofobię i akty agresji słownej wobec osób nieheteronormatywnych (a więc nie definiujących swojej tożsamości płciowej jako „kobieta” czy „mężczyzna”) niż szkoła polska.

To może przeszkadzać prezesowi Kaczyńskiemu. Cała historia pokazuje jednak mechanizm straszenia polskiego wyborcy LGBT. Najpierw bierze się historię z anonimowego źródła – a takim jest Reddit – i publikuje przemilczając lub zatajając kluczowe fakty. Później przekręca ją jeszcze w dodatku polityk.
Co się zaś stało z rzekomą ofiarą represji?

„Personel szkoły pracuje ciężko, żeby zapewnić młodemu człowiekowi miejsce albo w następnym etapie edukacji, albo w obszarze zawodowym, który sobie wybierze” – napisały władze lokalne Aberdeenshire.

Oko.press

Takt o jestbgdybsię nie czyta i nie kuma w językach obcych.
Bidne zbbbaaafffccccca - wiemy, że świr, ale czy musi się toto tym chwalić?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka