Dodaj do ulubionych

Gdy bejsball we własny ryj uderzy

03.10.19, 15:50
Jedno z największych cynicznych pisonich kreatur, wyszczekane, gdy tylko dopuścić do głosu bez czasowego limitu, poczuło się jak zbita bejsbolami psinka. I susznie!
Trzeba było czekać lat kilka, by ten zarozumiały i wiecznie z siebie zadowolony ryj, ułożyło wreszcie wargi w płaczliwy ryjek.
Stopień stłuczenia dupska - godny obejrzenia.
A teraz chlipie toto i pochlipuje.
Mimo, iż dostało od TVPiS nagrodę pocieszenia (chechłacz) w postaci dodatkowego i już samodzielnego wielominutowego czasu antenowego, by objaśnić Ciemnemu Ludowi jak bijący bejsbolami byli dalecy do Dobrej Zmiany.

Sasin mówi o "zmowie" podczas debaty w TVP: Czułem się jak człowiek okładany bejsbolami.

premier Jacek Sasin nie miał lekko podczas wtorkowej debaty wyborczej w TVP, na co skarżył się zresztą podczas porannej wizyty w Polskim Radio 24. W programie "24 pytania" wprost stwierdził, że podczas debaty miał do czynienia z formułą "wszystkich na jednego".


Front anty-PiS. Ja czułem się jak człowiek okładany ze wszystkich stron bejsbolami, bez możliwości odpowiedzenia. To powinna być jedna wielka riposta, ilość kłamstw i przeinaczeń, jaka została wyprodukowana, była rekordowa

- mówił Sasin, przypominając, że przez całą debatę miał możliwość tylko raz odpowiedzieć (skorzystać z opcji "riposty") oponentom. Warto zaznaczyć, że Jacek Sasin po debacie dostał sporo czasu na żywo od TVP Info i opowiadał jeszcze raz na temat spraw, które poruszano podczas spotkania w studio telewizyjnym.

Rzecznik PSL komentował wystąpienie Sasina: "Zagotował się":

Poseł, wicepremier, a także kandydat PiS w tegorocznych wyborach, skorzystał z okazji, by wrzucić kamyczek do ogródka Konfederacji.

Wicepremier wyraził zdziwienie, że w tym "froncie anty-PiS" znalazła się właśnie Konfederacja i "kroczyła razem z PO, Lewicą i PSL-em". Zresztą wróżył, że jeśli Konfederacja przekroczyłaby próg wyborczy, to od razu stanęłaby w opozycji do PiS.

Jeśli przekroczyłaby próg wyborczy, znalazłaby się w tym jednym antyPiS-owskim obozie. Podobnie Paweł Kukiz. Dziś mamy starcie dwóch bloków wyborczych. To w pewnym sensie powtórzenie sytuacji z wyborów do europarlamentu, tylko że po drugiej stronie jest blok poszerzony o Konfederację

- mówił Jacek Sasin.

Gazeta.pl (więc nie mogę nic przekręcić - np. nazwisko z małej litery, forma bezosobowa jak ten bezkształtny bezmuzgowiec.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka