Dodaj do ulubionych

Czyli Trybunał Stanu?

02.12.19, 06:35
Szefowa Rządowego Centrum Legislacji Jolanta Rusiniak podczas przesłuchania przyznała, że polecenie, aby nie publikować wyroków TK otrzymała od Beaty Szydło. - Dnia 9 marca 2016 r. Trybunał Konstytucyjny procedował w sprawie ustawy o zmianie Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym i tego dnia do Rządowego Centrum Legislacji wpłynęło to orzeczenie. To była sprawa głośna, medialna, budząca liczne kontrowersje - mówiła Rusiniak.

REKLAMA

- Tego dnia osobiście rozmawiałam z Prezesem Rady Ministrów Panią Beatą Szydło i podczas tej rozmowy Pani Premier poleciła mi, abym nie kierowała sprawy do zredagowania i ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Polecenie takie od Pani Premier otrzymywałam każdorazowo, przy okazji wydania przez Trybunał Konstytucyjny kolejnych orzeczeń, aż do 16 sierpnia 2016 roku. Można zatem powiedzieć, że w okresie od 9 marca 2016 r. do 16 sierpnia 2016 r. Pani Premier przejęła osobiście kompetencję zawiązaną z wyrażeniem dyspozycji o skierowaniu orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego do publikacji - wyjaśniła szefowa RCL.

W protokole z przesłuchania możemy także przeczytać zeznania Beaty Kempy. Szefowa KPRM zasłaniała się jednak niepamięcią. - Do moich obowiązków nie należą stricte kwestie związane z kompetencją Prezesa Rady Ministrów w zakresie promulgacji aktów prawnych. Zajmuje się tym z ramienia Kancelarii Rady Ministrów pani Minister Jolanta Rusiniak. Być może zdarzało się, że podpisałam jakieś pismo dotyczące korespondencji z Trybunałem Konstytucyjnym na polecenie pani Premier, ale tego nie pamiętam. Jeśli chodzi o kwestie związane z publikacją orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego (..), to ja działań w tym zakresie nie podejmowałam. Zajmowała się tym minister Jolanta Rusiniak i pani premier Beata Szydło - mówiła Kempa.

Dodała, że przed 9 marca 2016 roku każde przesłane do publikacji orzeczenie TK było analizowane pod kątem spełnienia warunków formalnych i prawnych. - Wiem, że orzeczenia TK (...) nie były publikowane, gdyż pojawiły się wątpliwości co do charakteru tych aktów prawnych - powiedziała szefowa KPRM.


Z netu

Czyli brocha przed TS a to drugie do neurologa bo ma już w średnim wieku zaniki pamięci!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka