Dodaj do ulubionych

Religia polityczna

08.12.19, 09:39
Taki zestaw. (Dla myślących)

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/79122260_2444239259149903_7460469136452222976_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_eui2=AeHz01jvUDP1n8oarv3z7kJzqu9HbrKX8XdNGGWCbGhYWtu39VQOuNJf479eJg8nsi3tsz8lJZ_7zmE_Z-IU0QGABZwtu9FDDm8fdo8tcg5xcg&_nc_ohc=HIkAF6-EufIAQmZ3nQEWmejWFxzbGANFxtl0VNwtAoihNNN5aKVokOAEQ&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=3781bb2651739d207019c22cd7f1e016&oe=5E8C6A21

https://netinfo24.pl/wp-content/uploads/2019/12/1-12.jpg

"Dziękujemy Bogu za wielki dar, jakim jest Radio Maryja i przedsięwzięcia podejmowane pod auspicjami ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka. Służbę panu Bogu i ojczyźnie. Dziękujemy Panu Bogu za ten dar, jakim jest osoba czcigodnego ojca Tadeusza Rydzyka. Bez jego śmiałej wyobraźni, klarownej myśli, hartu ducha i nieugiętej woli, ten wznoszący się ku niebu, jak gotyckie katedry, gmach nie zostałby wzniesiony
Korzystając z okazji chciałbym osobno podziękować za okazane w wyborach parlamentarnych wsparcie dla PiS, dla obozu Zjednoczonej Prawicy. Dzięki Państwa głosom mamy większość w Sejmie. Możemy kontynuować naszą politykę podtrzymywania tego wszystkiego, co składa się na fundament naszej cywilizacji."

Jarosław Kaczyński

„Czasami człowiek sądzi, że ujrzał już dno studni ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś dzięki komu dowiaduje się, że ta studnia jednak nie ma dna”. 👈 Stephen King
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 10:03
      "Pływający cyrk"! I jego małpy.

      Powodowana "religią" polityczną głupota.
      Podła manipulacja: odpowiedź na pytanie, które dotyczyło zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych przedstawiono jako odpowiedź na zupełnie inne pytanie ( o siłę i bogactwo państwa).

      Tonący brzydko się chwyta! Niestety, podobnych obrzydliwych chwytów możemy się spodziewać coraz więcej.

      https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/78953781_1046985595639419_3361081628771221504_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_ohc=VRiKCabwW0AAQkwDTyMkk90QqhyLs0utxVxhM8MUqqBxd1jH3swrmo2KA&_nc_ht=scontent-vie1-1.xx&oh=3023566f9808c4f717beabd7a1bee5ee&oe=5E89447C
          • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 12:57
            Od dawna czekamy na publikację list poparcia dla pisowych sędziów do TK. Mimo wyroku sądu list nie opublikowano do dziś, bo zasłaniają się RODO (sic!)
            Zaradkiewicz zażyczył sobie imiennej listy sędziów mianowanych w PRL (lista krąży po forach prawicowych) Żaden inspektor, żadne RODO przeszkodą w pognębieniu "wroga" nie było. Dostał ją biegusiem, tyle że sfałszowaną !
            Np.: J. Przyłębskiej mianowanej w 1987 r. za Wojciecha Jaruzelskiego na tej liście nie uświadczysz.
            Niech ludek pisowy zna kryształowych, prawdomównych "panów" !

            https://scontent.fwaw3-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/79093521_2620515458026492_1951550912153518080_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_ohc=fFHLYu48dWQAQm-o4cLekzJ-TgCLkDDpes3LQYDEpa3bzD_C1vrkrXvtg&_nc_ht=scontent.fwaw3-2.fna&oh=0ff314bff8be5b561b4dd4bedadc104b&oe=5E6CCD6D
              • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 13:38
                Kaczyński o swoich podwładnych. (Z książki Donalda Tuska "Szczerze")

                "Kiedy dawno temu zapytałem Kaczyńskiego... ...czy nie widzi, jak marni otaczają go ludzie, odpowiedział z uśmiechem: "Dla mnie partia jest narzędziem do robienia porządków w Polsce, a brudną ścierką też można sporo brudu wytrzeć"

                Raczej tylko brud rozmazać. Ale skąd prezes ma o tym wiedzieć - zawsze przecież ktoś za niego sprzątał, gotował, prał, prasował...
                    • 1agfa Re: Religia polityczna 08.12.19, 15:22
                      Już zdarzyło się w jakiejś szkole, że dyrekcja (wiedziona kościelną dyrektywą wyrażoną przez "pasterza owiec"), zakazała nauczycielkom noszenia spodni. Rzecz kuriozalna, ale w obecnej Polsce wydaje się naturalnym elementem wskazanej tendencji kolejności zdarzeń. Także wegetarianie zdają się być na celowniku, jako następna wroga grupa : D

                      --
                      Nie może być tak, że władza raz do roku obchodzi święto Konstytucji, a na co dzień Konstytucję obchodzi. DT
                      • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 15:32
                        Ksiądz Stanisław Walczak o naszej noblistce

                        CZUŁOŚĆ – DWUGŁOS W NASZYCH CZASACH

                        Nie dziwię się, że pani Olga Tokarczuk w kręgach narodowo-katolickich nie jest mile widziana. Pisząc te słowa pozostaję pod wrażeniem wykładu, który p. Tokarczuk wygłosiła wczoraj w Sztokholmie. W obliczu umierającego świata, padło słowo „czułość”. Słowo tak często głoszone przez papieża Franciszka. Tak oto prorocy naszych czasów zwiastują potencjał ducha, który potrafi odnowić świat.
                        Spotkanie świata wiary i sztuki, jest spotkaniem wartości, które dawno przestały nas podniecać. Przeciętny katolik od dekad karmiony jest, tak jak przeciętny obywatel świata, kiczem duchowym i artystycznym. Dzisiaj jesteśmy uczestnikami zmagań pomiędzy perfekcją, doskonałością a kiczem, pomiędzy pięknem i szpetotą, harmonią i chaosem.

                        Świat, w którym „ja” stało się ostatecznym kryterium wartości, ocenia perfekcję, piękno, harmonię według osobistych upodobań, osobistego poczucia smaku, według indywidualnego gustu. Traci przy tym możliwość budowania relacji i odniesienia się do drugich z „czułością”. I tutaj zbiega się funkcja duchownych z ludźmi uduchowionymi, z przedstawicielami świata sztuki. Trzeba na nowo przekonać człowieka, że nie indywidualne gusty i upodobania, lecz „jakość” jest tutaj momentem najważniejszym w budowaniu ludzkiej rodziny.

                        Przecięty katolik w codziennym życiu religijnym karmiony jest kiczem. Wchodzi na przykład do kościoła, a tam wszystko przypomina wygodny salon, w którym łatwo jest spocząć na laurach. Wnętrza kościołów stały się funkcjonalne, wyposażony jak duchowe stacje „fastfoodów”, „upiększone” kopiami starych mistrzów, często nieudolnymi, pełne złota i srebra – zgodnie z brakiem jednego z najważniejszych zmysłów: zmysłu smaku, dobrego smaku. A powinny być te wnętrza kościołów od samego wejścia do nich wyzwaniem symbolicznymi „władcami pełni życia”, w których sztuka pokazuje granice i bezgraniczność życia, wskazuje nowe perspektywy. A tam bezduszne, niepotrzebnie ozdobione ołtarze, bezmyślne donice z roślinami, bohomazy na ścianach wykonane przez naznaczonych przez proboszcza malarzy... Nie gusta parafian, lecz doskonałość powinna tutaj mieć pierwszeństwo.

                        Materiałem kaznodziei, pisarza oraz poety jest słowo, słowo, które domaga się tu i teraz inkarnacji – potrzebuje nowej formy „ciała”. Tak jak kiedyś Słowo odwieczne stało się Ciałem, tak i podczas kazania, homilii, w trakcie tworzenia wiersza czy pisania powieści, słowo czeka na formę, która odzwierciedli życie człowieka i wskaże na nowe możliwości. Nie nabożne frazesy, cytaty starych mistrzów, ale dzielenie się bogactwem ducha, które jest w twórcy - czyni kazanie, homilię, wiersz czy powieść tym „czułym” ubogaceniem słuchacza i czytelnika. Nie wolno nam być „kamieniarzami”, którzy produkują regularne, pozbawione wyrazu i treści pomniki cmentarne. Trzeba być rzeźbiarzem, który z najtwardszego, martwego kamienia potrafi wykuć życie. Dzielenie się owocami Ducha – oto powołanie księdza i artysty.

                        Wykład Pani Olgi Tokarczuk ubogacił mnie i wielu innych. Jestem Bogu wdzięczny za dar tej osoby. Zwiastuni lepszych czasów wołają: w Kościele nie ma miejsca na kicz religijny (papież Franciszek), w sztuce kicz nie ma szans (p. Olga Tokarczuk) a kicz w polityce już ma się ku końcowi (p. D Tusk).

                        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/78483640_10215139184664037_4408240981053276160_o.jpg?_nc_cat=1&_nc_ohc=dtk_iO7Il2gAQn-GHkWZuUqktTyrlj2QBRd1h2h79C8A5x4fHO31fKvqA&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=bc3721951e0d5d3ca7fec953620ec9e5&oe=5E72EDD2
                          • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 16:55
                            Oto najpiękniejsze cytaty Olgi Tokarczuk.

                            „Skoro można pomyśleć, że może być lepiej, to znaczy, że już jest lepiej.”

                            „Kiedy kobieta zmienia kolor włosów, to znak, że zaczyna się dla niej nowa epoka.”

                            „Człowiek jest istotą głupią, która musi się uczyć. Dokleja więc do siebie wiedzę, zbiera ją jak pszczoła i ma jej coraz więcej, użytkuje ją i przetwarza. Ale to w środku, co jest ‘głupie’ i potrzebuje nauki, nie zmienia się.”

                            „Jesteśmy różni, ale nie wiemy, jak bardzo. Optymistycznie zakładamy, że trochę.”

                            „Ranki zimowe zrobione są ze stali, mają metaliczny smak i ostre krawędzie. (…) O siódmej rano, w styczniu, widać, że świat nie został stworzony dla Człowieka, a na pewno nie ku jego wygodzie i przyjemności.”

                            „Bóg stworzył człowieka z oczami z przodu, a nie z tyłu głowy, co znaczy, że człowiek ma się zajmować tym co będzie, a nie tym co było.”

                            „Och, ludzie ciągle potrzebują rzeczy niezwykłych, cudów, szaleństw. I po co? Żeby z jeszcze większą gorliwością akceptować swoje zwyczajne życie.”

                            „Być niecierpliwym to znaczy nigdy nie żyć naprawdę, a być zawsze w przyszłości, w tym co się wydarzy, ale czego przecież jeszcze nie ma.”

                            „Bóg zakochał się w człowieku bez wzajemności. Boska miłość, jak każda inna, bywa uciążliwa. Człowiek zaś dojrzał i postanowił uwolnić się od natrętnego kochanka.”

                            „Żeby współczuć , trzeba być samemu słabym i znać cierpienie; trzeba upaść, przewrócić się, trzeba umieć płakać.”

                            „A sen potrafi budować łagodne granice między wydarzeniami. Nic nie może się zacząć ani skończyć naprawdę, dopóki kropki nad dniem nie postawi sen.”
                            • sorel.lina Re: Religia polityczna 08.12.19, 17:08
                              Cytaty z O. Tokarczuk, cd.

                              „Mówić do kogoś, kto nie zrozumie, to próbować otworzyć zamek źdźbłem trawy, to kroić chleb gałązką bazylii, wkręcać żarówkę w ptasie gniazdo, wkładać dyskietkę między dwa kamienie. Daremnie.”

                              „Tak to jest, że nam nasi rodzice przypominają to, czego w sobie najbardziej nie lubimy, i w ich starzeniu się widzimy nasze liczne grzechy, myślałem, ale może to było coś więcej – czasem zdarza się, że dusze dzieci i rodziców są w istocie sobie wrogie i spotykają się w życiu, aby tę wrogość naprawić. Nie zawsze się to jednak udaje.”

                              „Co to za świat? Czyjeś ciało przerobione na buty, na pulpety, na parówki, na dywan przed łóżkiem, wywar z czyichś kości do picia… Buty, kanapy, torba na ramię z czyjegoś brzucha, grzanie się cudzym futrem, zjadanie czyjegoś ciała, krojenie go na kawałki i smażenie w oleju… Czy to możliwe, że naprawdę dzieje się ta makabra, to wielkie zabijanie, okrutne, beznamiętne, mechaniczne, bez żadnych wyrzutów sumienia, bez najmniejszej refleksji.”

                              „Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie – to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. Upijać się? Spać całe tygodnie? Zapamiętywać się w aktywności aż do amoku? Modlić się nieustannie?”

                              „Gdyby można odmłodzić człowieka, jak drzewo. Ściąć z niego złe wspomnienia, zeskrobać cały ból, wszelkie rozczarowania, jak martwą tkankę; poobcinać błędy, głupie decyzje, pomyłki, prześwietlić myśli.”



                              „Ludzie myślą, że żyją bardziej intensywnie niż zwierzęta, niż rośliny, a tym bardziej – niż rzeczy. Zwierzęta przeczuwają, że żyją bardziej intensywnie niż rośliny i rzeczy. Rośliny śnią, że żyją bardziej intensywnie niż rzeczy. A rzeczy trwają i to trwanie jest bardziej życiem niż cokolwiek innego.”

                              „Wszystko przeminie. Mądry Człowiek wie o tym od samego początku i niczego nie żałuje.”

                              „…kiedy ludzie mówią ‘wszystko’, ‘zawsze’, ‘nigdy’ czy ‘każdy’, może to dotyczyć tylko ich samych, w świecie zewnętrznym bowiem nie istnieją takie ogólne rzeczy. Poradziła mi, żebym była uważna, bo jeśli ktoś zaczyna zdanie od słowa ‘zawsze’, to znaczy, że stracił kontakt ze światem, i że mówi o sobie.”

                              „Gdyby można było spojrzeć na świat bez żadnej ochrony, uczciwie i odważnie – pękłyby nam serca.”

                              „Jest czytelnik gąbka, czytelnik lejek, czytelnik cedzidło i czytelnik sito. Gąbka wchłania w siebie wszystko, jak leci, jasne jest, że potem dużo z tego pamięta, lecz nie umie wydobyć najważniejszego. Lejek – przyjmuje jednym końcem, drugim zaś wszystko, co przeczytane, z niego wylatuje. Cedzak przepuszcza wino, a zatrzymuje winny osad; ten w ogóle nie powinien czytać i lepiej, żeby zajął się rzemiosłem. Sito zaś oddziela plewy, żeby otrzymać najlepsze ziarno.”



                              Źródło: jestpozytywnie.pl
                • 1agfa Re: Religia polityczna 08.12.19, 15:14
                  Sorellino, brudne ręce zdolne są pobrudzić nawet ścierkę...
                  Jako że niemal całe życie spędził na państwowym garnku, utrzymywany przez podatników, jedyne czemu się poświecił, jedyna jego twórczość sprowadziła się do knucia i posługiwania się ludźmi niczym narzędziami. Nie ma żadnych naukowych prac. Stworzył jedynie "poręcznych" ludzi, którymi w istocie gardzi, bo są sterowalni, czasem sprzedajni, a czasem głupi. Nie jest w żadnym stopniu odkrywczy, takich jak on opisano już dawno i wielu, nawet w czasach najnowszych.

                  www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1656466,1,jak-jaroslaw-kaczynski-zbudowal-sobie-sekte.read
                  Mały fragment, cytat (w czym podkreślenie moje), ale oczywiście całość warta poznania:

                  "...Chodzi o taki obraz świata, który posłuży potem do interpretowania wszystkiego, co się dzieje wewnątrz grupy, a zwłaszcza na zewnątrz. Ten zewnętrzny świat musi być bez najmniejszej wątpliwości zły. Tylko wewnątrz grupy jest bezpiecznie; tylko tu doznasz wybawienia. Taki jednoznaczny podział na grupę wewnętrzną (wyznawców) i zewnętrzną (wrogów, obiekt stałej nienawiści) w naukach społecznych zwykło się nazywać kreowaniem granfalonu.

                  Rzadko dziś zdarza się dzień, by Jarosław Kaczyński nie definiował po raz kolejny wroga, nie dorzucał nowych określeń. To, co może wydawać się obsesją, osobowościowym defektem: wskazywanie nomenklatury, układu, zdrajców, agentów, odszczepieńców, jest fundamentem, na którym wzniósł swoją charyzmę, i jest absolutnie niezbędne, by tę budowlę podtrzymać. Niczym inżynier nadzoru budowlanego musi stale kontrolować spoinę swej grupy. Jego „nieplanowane” przemówienia czy wywiady, w których pojawiają się coraz to nowe metafory (gorszy sort, element animalny), nie świadczą bynajmniej o nagłych atakach furii czy przypływach weny retorycznej.

                  Udziela w ten sposób systematycznych wskazówek ułatwiających interpretację świata. Niezwykle poręcznym narzędziem jest tu wytworzenie własnego języka, nadanie pewnym zwrotom takiego znaczenia, by członkowie sekty bez zbędnych wyjaśnień rozumieli, w czym rzecz (np. powiedz scjentologowi engram, będzie wiedział, że chodzi o grzeszną duszę; na tej zasadzie w języku PiS funkcjonuje np. zwrot resortowe dzieci). „Spójrz na świat oczyma członka sekty – piszą Pratkanis i Aronson. – W ten tajemniczy sposób rzeczywistość zaczyna się jawić jako sensowna całość – być może po raz pierwszy w twoim życiu”. ..."



                  --
                  "Nie masz gorszego tyrana, gdy z chama zrobić pana!"
    • 1agfa Re: Religia polityczna 08.12.19, 23:09
      Sorellina napisała:

      Dziękujemy Bogu za wielki dar, jakim jest Radio Maryja i przedsięwzięcia podejmowane pod auspicjami ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka. Służbę panu Bogu i ojczyźnie. Dziękujemy Panu Bogu za ten dar, jakim jest osoba czcigodnego ojca Tadeusza Rydzyka. Bez jego śmiałej wyobraźni, klarownej myśli, hartu ducha i nieugiętej woli, ten wznoszący się ku niebu, jak gotyckie katedry, gmach nie zostałby wzniesiony
      Korzystając z okazji chciałbym osobno podziękować za okazane w wyborach parlamentarnych wsparcie dla PiS, dla obozu Zjednoczonej Prawicy. Dzięki Państwa głosom mamy większość w Sejmie. Możemy kontynuować naszą politykę podtrzymywania tego wszystkiego, co składa się na fundament naszej cywilizacji."
      Jarosław Kaczyński

      (...)
      W necie nazwano to "hołdem toruńskim", to rzecz poniżająca państwo polskie.
      Bo w "uroczystości" brała udział Kancelaria Prezydenta RP,
      Kancelaria Premiera Mateusza Morawieckiego,
      osobisty list dziękczynny Najdroższego Posła Wszech Czasów odczytał minister,
      oraz użyto do oprawy Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej!!

      Słowa o "sojuszu tronu i ołtarza" są wyblakłe, blade - to rzeczywiście hołd poddańczy... i to wobec kogo?!


      --
      Nie zniszczysz wolności, o którą mój dziadek walczył podczas dwóch wojen światowych. Pier..l się ty wylansowana gumowa zabawko do kąpieli (...) Hugh Grant
      • 1agfa Re: Religia polityczna 08.12.19, 23:28
        https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/78547655_1032007370466005_2801170652474638336_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_ohc=JCzSWusqIpoAQkULc26bKfJMGzC5xEW5vvcbLHv7F4lX3VJNlybdh4eVw&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=4eedec01e4a8d307c54aacc72291c288&oe=5E8372BA

        Ten człowiek zwany przez niektórych nie wiedzieć czemu ojcem, ustawicznie skarżący się na rzekomą biedę i uciemiężenie, otrzymał wg oficjalnych obliczeń kwoty jw. z naszych podatków; tak zadysponowała wdzięczna za polityczne poparcie waadza.

        --
        "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos
        • 1agfa Re: Religia polityczna 09.12.19, 02:04
          https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/78431744_1891639050980824_5771571954238619648_n.jpg?_nc_cat=105&_nc_ohc=rSuJ0TOf9gAAQl5KWdB_RC7EpBP2UmkT2-nfxqH0Pavp0TOkefyNM5dtw&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=82e3c9cfe619a7bbe40b13b49727d9c0&oe=5E7541C4

          --
          "Akt ustawowy, grożący uniemożliwieniem kontroli konstytucyjności, sam musi być poddany takiej kontroli, zanim zostanie zastosowany przez sąd" (Komisja Wenecka)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka