Dodaj do ulubionych

Opozycyjne debilątka

09.01.20, 18:13
Co za porażka. Opozycja mogła ubić ważną ustawę ws. TVP – ale dwie posłanki się "zapomniały"

Opozycja próbowała zerwać kworum (230 posłów) przy głosowaniu nad ustawą o rekompensacie dla mediów publicznych. Niestety, dwie posłanki klubu PO-KO zamiast wyjąć karty do głosowania, zagłosowały przeciw.

To sprawiło, że głosowanie było ważne i PiS znów wygrał. Zjednoczona Prawica ma co prawda 235 posłów, ale mogła doznać niespodziewanej porażki. Siedmioro posłów PiS nie pojawiło się bowiem na głosowaniu nad ustawą o rekompensacie dla mediów publicznych.

Przy 228 posłach PiS głosowanie mogło zostać uznane za nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji – poniżej 50 proc. z 460 uprawnionych do głosowania. Wystarczyłoby wtedy, że wszyscy posłowie opozycji nie wzięliby w nim udziału.

Niestety, poza 228 członkami klubu partii rządzącej głos oddały dwie posłanki opozycji: Iwona Śledzińska-Katarasińska oraz Małgorzata Tracz z PO-KO. I to wystarczyło.

Ostatnio głośno było także o prestiżowej porażce w głosowaniu dotyczącym tzw. ustawy represjonującej sędziów. Najpierw z ust czołowych polityków formacji opozycyjnych słychać było słowa o zamachu na władzę sądowniczą.

Już w Sejmie okazało się, że PiS ma tego dnia za mało parlamentarzystów w gmachu. Podobnie było jednak z opozycją – niektórzy posłowie zwyczajnie mieli ważniejsze rzeczy na głowie niż ważne głosowanie. Jeszcze gorsze jednak były ich wymówki. A PiS ustawę przepchnęło.

Biedna iWON. k. Czy aby nie czas na zasłużoną emeryturkę?
Obserwuj wątek
      • 1agfa Re: Opozycyjne debilątka 10.01.20, 12:57
        Należy pochwalić wykonywane przez opozycję poszukiwanie sposobów i próby zatrzymania dewastacji praworządności. Te dwie panie najwyraźniej nie zorientowały się jeszcze, że rządzący "jadą po bandzie", uporczywie dążąc do wypierpolu. Do osamotnienia. Do "samotnej wyspy szczęśliwości".
        Wschód czeka.
        Zagłosowały przeciw ustawie nie zauważywszy innej możliwości, smutnej próby zahamowania pazerności przez zaniechanie głosowania.
        Prawda, że nawet chwilowe zatrzymanie haniebnej ustawy obdarzającej propagandową rządową szczujnię kolosalnym dofinansowaniem (razem z poprzednim rokiem to ca 3 mld - trzy miliardy!!) byłoby sukcesem, ale właśnie chwilowym. W zapasie zawsze jest reasumpcja...bo rządzi cwaniactwo i podłość.
        ---
        "...Najsmutniejsze jest to, że nikt już nie widzi w jakiej paranoi żyjemy. Wszystkiemu winne są dwie posłanki? Nie, zrobiły tak naprawdę to, co do nich należało. Winna jest partia rządząca, która zamieniła sejm w maszynkę do głosowania i trzeba grać tak jak zagrają, czyli używać chwytów poniżej pasa, żeby coś ugrać. W sumie jaki to miałoby sens? Okazałoby się, że komuś z partii rządzącej karta nie działa i trzeba głosowanie powtórzyć, ewentualnie powołaliby się na jakiś inny kruczek prawny, w najgorszym razie "bez trybu".
        To nie posłanki są winne, tylko my - obywatele, którzy dopuściliśmy mafię do rządzenia krajem! ..."


        (Z netu)


        --
        "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos
          • 1agfa Re: Opozycyjne debilątka 10.01.20, 14:11
            Cześć Zorro. Przypominam Ci o większości, jaką ma w Sejmie deformujący Państwo triumwirat. Jak kiedyś powiedział pewien nauta: chcąc kogoś pokonać, należy zastosować jego metody; nie wszyscy potrafią zniżyć się do niskich i podstępnych metod obecnie stosowanych.
            Zwłaszcza noc sprzyja podłościom.
            Co nie znaczy, że bronię starszą z pań o niezwykle długim sejmowym stażu - nie bronię...
            Winien jednak jest rządzący triumwirat i jego ślepi wyborcy, a nie chwilowa wpadka dwóch posłanek!!


            --
            Kto dzisiaj w Polsce występuje przeciwko naszej silnej pozycji w zjednoczonej Europie, tak naprawdę występuje przeciwko polskiej niepodległości. DT
            • wscieklyuklad Re: Opozycyjne debilątka 10.01.20, 14:30
              Oczywiście Agfo słusznie podkreślasz, iż reasumpcja głosowania byłaby oczywistą oczywistością i zapomoga dla mafijnej szczekaczki zostałaby przegłosowana.
              Przypomnę jednak, ze bydło wykorzystuje każde takie potknięcie opozycji w sposób 100% (niestety pijarowcy mafijny biją na głowę opozycyjnych nieudaczników od wizerunku, co w połączeniu z rozmemłaniem wierchuszek partyjnych - na kosiniaka nie mogę już patrzyć bez obrzydzenia - daje efekt netto w postaci nagłaśniania tych wpadek, co dodatkowo obniża popularność obrońców demokracji).
              Pamiętasz jak komentowano nie stawienie się części posłów opozycji na jednym z głosowań przeciw ustawce kagańcowej? Część tych cynicznych skurwieli pozwoliło sobie nawet na komentarz, iż nieobecni zapewne popierają tę ustawkę - to gwóźdź do trumny nieudaczników (znokautowani zgodnie ze skrótem nazwy KO).
              Sytuacja jest bardziej skandaliczna, iż katarasińska wygłosiła krytyczny spicz z sejmowej mównicy, by w chwilę potem ułatwić wygraną pisonów.
              Perspektywa przegranej reasumpcji nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla "dających dupy" i wobec takich indywiduów winny być wyciągane konsekwencje (kary pieniężne, nagany a w skrajnych sytuacjach wywalenie z partii)
              Opozycja musi tu być jak żona Cezara, by mafijne bydło było jedynym psujem polskiego prawa i państwa. A tak, to krytykowani słusznie mafiosi ZAWSZE przywołają koalicyjne nieudacznictwo sugerując, iż nie może być mowy o zwykłej pomyłce/zagapieniu, ale (jak w przypadku powyżej) dany postępek jest przemyślanym gestem POPIERAJĄCYM decyzje pisonów.
              • 1agfa Re: Opozycyjne debilątka 10.01.20, 14:57
                No cóż, masz rację. Surowe konsekwencje winny być wyciągnięte, co najmniej finansowe a nawet dalej idące w postaci rezygnacji z mandatu. Ta nauka (już dwa razy) nie może pójść w las. Piar rządzącego triumwiratu jest mistrzowski, przyznaję, dlatego sądzę ze nie jest polski, i jedynie w nim leży siła cwanych i oszukańczych metod zwanych przewrotnie sukcesami. Bo naprawdę Polska się stacza w dołek finansowy i dyplomatyczny. Żałosna perspektywa przyszłości, na której nie zależy obecnie rządzącym. Bo po nich choćby potop (co jest już nudnym porzekadłem, jednak wartym przypominania). TAK, opozycja potrzebuje nowego, dobrego przywództwa, energii, świeżego wiatru w żagle, dynamiki! Triumwirat dysponuje niepoliczalnymi środkami z naszych podatków i Spółek Skarbu Państwa, które użytkuje w sposób niekontrolowany (wszystko tajne/poufne). Jednak opozycja tez mogłaby pomyśleć - nareszcie - o fachowcach w zakresie działalności i piar!!
                Gniew ogarnia...


                --
                "Zrobili sobie z patriotyzmu zwyczajne przedsiębiorstwo, w którym piórem i językiem reklamują i powiększają większe i mniejsze czyny przez siebie dokonane, a nawet- co gorsza - dokonane przez innych". Wincenty Witos

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka