Dodaj do ulubionych

ilosc ucznow w klasach pierwszych?

03.09.11, 17:48
Odwoluje sie do tego artykulu.
W SP 1 srednia ilosc uczniow w I klasach to 26 i 27 uczniow (27 to ponad juz przepisy, ktore przewiduja, iz maksymalna ilosc dzieci w klasach I- III to 26).

Ile jest w waszych szkolach i czy znow szkoly oraz nasz wspanialy samorzad tak sie wyprztykal z kasy przed zeszlorocznymi wyborami, ze w tym roku nie ma juz kasy nawet na tworzenie klas, ze musi dzieci upychac???
--
zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
Edytor zaawansowany
  • brat_dyrektor 03.09.11, 19:46
    Czy mogłabyś przytoczyć przepisy o których wspominasz (limit 27 uczniów) ?

    Moje pociechy w SP 7 - 29 w klasie 1.

  • bbkk 03.09.11, 20:03
    niestety 26 jest zalecaną maksymalną liczbą uczniów
    a liczba rzeczywista pozostaje w kompetencjach burmistrza/wójta :-(
    --
    'Demokracja ma sens jedynie kiedy jest kontrolowana'
  • kka69 03.09.11, 20:34
    Chyba dla tego jednego dziecka ( tego ponad ponad 26 ) nie będzie robiona dodatkowa klasa?
    Wyluzuj, może któreś z dzieci się wykruszy.

    A tak w temacie, jak ja byłem w pierwszej klasie , to wtedy było 35 dzieci w mojej klasie, ale wtedy panował realny socjalizm.
  • misiek1974 03.09.11, 20:55
    madziulec napisała:

    > Odwoluje sie do tego artykulu.
    > W SP 1 srednia ilosc uczniow w I klasach to 26 i 27 uczniow (27 to ponad juz pr
    > zepisy, ktore przewiduja, iz maksymalna ilosc dzieci w klasach I- III to 26).
    >
    > Ile jest w waszych szkolach i czy znow szkoly oraz nasz wspanialy samorzad tak
    > sie wyprztykal z kasy przed zeszlorocznymi wyborami, ze w tym roku nie ma juz k
    > asy nawet na tworzenie klas, ze musi dzieci upychac???


    Za moich czasów w klasach było po 31 dzieci i nikt z tego żadnych problemów nie robił jak teraz. Zajęcia były na dwie zmiany. Czasami kończyło się około 18.00. Do jedynki chodziło prawie 1500 osób

    Kolejny wyszukany problem.
    --
    Ludzie troszkę więcej poczucia humoru !!! :-)
  • gabryel_przesmiewca 03.09.11, 21:18
    u mnie w klasie I było 45 osób. A klas pierwszych było 6.
    Sorry ale szkoły nie są z gumy i nie robi się nieskończonej ilości klas bo komuś się coś tam umaniło...
  • madziulec 03.09.11, 22:24
    www.uczdziecko.pl/starszy-uczen/artykuly/artykul/zobacz/ilu-uczniow-moze-byc-w-jednej-klasie.html
    Jak widac najprosciej pisac nie majac pojecia i zazdroscic komus. Jak jest duzo uczniow to:
    "Uczniowie tracą motywację do systematycznej nauki, wiedząc, że nauczyciel nie zdąży skontrolować ich pracy domowej czy odpytać. Często pojawia się „ciągnięcia w dół” ambitnych i zdolnych uczniów przez leserów" (podsumowanie dla tych, co sie chwala ukonczeniem klas z liczebnoscia 45 uczniow)

    Co do klas I - I w artykule jest wyraznie: "Nasz system oświaty został oczywiście wyposażony w rozporządzenie określające maksymalną liczebność klas, ograniczając ją do 26 osób, jednak odnosi się ono wyłącznie do edukacji wczesnoszkolnej- klas I-III szkół podstawowych i nie jest rygorystycznie przestrzegane."

    Stad moje pytanie. I jak widac.. kolejna "czerwona kartka" dla naszej gminy, bo tworzy za duze klasy, nie umozliwiajac dzieciom prawidlowych warunkow nauki.

    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • pleg 03.09.11, 23:19
    poprzednicy mieli racje to tylko wskazówka:

    4. Wskazane jest, aby edukacja w klasach I-III szkoły podstawowej odbywała się w zespołach rówieśniczych liczących nie więcej niż 26 osób.

    rozporządzenie MEN
    (Dziennik Ustaw z 2009 r. Nr 4 poz. 17)
  • madziulec 03.09.11, 23:44
    Czyli proste:
    naszym wladzom nie zalezy, by zapewnic DOBRE warunki nauki.

    To nasze wladze dycyduja jak liczne klasy sa tworzone. (majac 4 klasy po 26 uczniow i 1 klase po 27 nie opowiadajcie dyrdymalow, ze nie mozna stworzyc kazdej w granicahc 20 osob, gdzie dzieci beda sie dobrze czuly)
    Prezydent miasta chwali sie odsetkiem przyjetych przedszkolakow w skali kraju, pewnie podobnie chwali sie odsetkiem klas, ktore ucza sie na pierwsza zmiane (bo sa klasy przeludnione).
    Nikt nie zastanawia sie jaka bedzie jakosc tej nauki.
    Kazdy chce miec dobrze wyksztalcone dziecko. Pewnie pan prezydent rowniez. Narazie ma male dzieci. Jak beda wieksze - pewnie i klasy zrobia mniej liczebne.

    Przy okazji - w sierpniu prezydent obiecywal (niestety jak zwykle na pysk, bo przeciez na pismie to ten czlowiek odzegnuje sie od skladania jakichkolwiek informacji jak diabel swieconej wody), ze klasy beda max. 25 osobowe.

    Przy okazji - wspolczuje pozostalym rodzicom 7-latkow czy 6-latkow, ktore poszly do szkoly i niestety sa w klasach 27- czy nawet 30-osobowych, bo naszej gminie z zalozenia sie nie chce realizowac ZADNYCH wskazowek odnosnie edukacji naszych dzieci.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • anita.anita80 04.09.11, 06:58
    SP nr 3 klasa mojej córki liczy 30 uczniów
  • ftw_2dor 09.09.11, 06:38
    madziulec napisała:

    > Czyli proste:
    > naszym wladzom nie zalezy, by zapewnic DOBRE warunki nauki.

    Ale sensacje odkryłaś hahahahahahaha
  • madziulec 09.09.11, 08:27
    ftw_2dor napisał:

    > madziulec napisała:
    >
    > > Czyli proste:
    > > naszym wladzom nie zalezy, by zapewnic DOBRE warunki nauki.
    >
    > Ale sensacje odkryłaś hahahahahahaha
    Widzisz, pewnie nie masz dzieci i wisi Ci ogolnie jak Twoje dziecko wypadnie w jakichs tam testach, czy potem dostanie sie do szkoly lub na studia i jak je skonczy.
    Nasze wladze oczywiscie dumnie przeliczaja jakies wskazniki i pokazuja marketingowe akcje (najlepszy prezydent - moze zacznijmy tez startowac w akcjach: najszybciej dorabiajacy sie prezydent, najwiecej zarabiajacy radny, ktory nei bywa na zebraniach rady i inne ciekawsze).

    Dzieci to podobno przyszlosc nasza. Jak widac nie Twoja. Masz szanse zainwestowac w koty i psy w schronisku

    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vet.01 09.09.11, 19:43
    "Dzieci to podobno przyszlosc nasza. Jak widac nie Twoja."

    To przyszłość nas wszystkich. czy mamy dzieci czy nie. Te dzisiejsze pięcio-, sześciolatki za jakieś dwie dekady będą nas leczyć, budować nam domy itd. A my tutaj piszący pewnie będziemy już wtedy w wieku co najmniej średnim. Więc w interesie nas wszystkich jest to, aby dzieci miały dobre warunki edukacyjne, a nie wieczne reformy i zmiany, co kolejna to gorsza.
  • gabryel_przesmiewca 04.09.11, 23:01
    Proponuję korzystać z wiarygodnych źródeł, a nie podpierać się dziwnymi stronkami:

    "Zgodnie z art. 5 ust. 7 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty za działalność szkoły lub placówki, w szczególności za zapewnienie warunków działania szkoły lub placówki, w tym bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki odpowiada organ prowadzący tę szkołę lub placówkę.
    Kwestia ustalenia maksymalnej liczby uczniów w oddziałach szkolnych pozostaje w kompetencjach organu prowadzącego szkołę lub placówkę."

    www.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1950%3Aorganizacja-nauki-w-i-klasie&catid=241%3Aycie-szkoy-szeciolatek-w-szkole-pytania-i-odpowiedzi&Itemid=301
    Tak więc mają prawo jak najbardziej.

    A co do mojej klasy która była 45osobowa to cóż... Wszyscy są po studiach, wszyscy mają fajne życie i fajną pracę, więc nie piernicz o czymś o czym nie masz pojęcia.
    Oczywiście że to za duzo, ale wtedy warunki na nic innego nie pozwalały, ale jak widać da się.
    Im mniej tym lepiej, to oczywiste, ale jak widać twoja klasa choć na pewno mniejsza to kultury wobec interlokutorów cię nie nauczyła.

    A że twoje dziecko się nie dostało tam gdzie byś sobie życzyła to cóż...
    Masz pecha, czasem trzeba zrozumieć, że nie mamy w życiu wszystkiego czego byśmy sobie życzyli.
  • m_olka 04.09.11, 08:25
    SP nr 8, moja córka jest w 2 klasie, uczniów 22, więc to chyba zależy także od szkoły i od dyrekcji.
    --
    [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/z/z3cxo9jrd.png[/IMG][/URL]

    [URL=http://alterna-tickers.com][IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/o/owxlpk9hf.png[/IMG][/URL]
  • madziulec 04.09.11, 09:40
    Ja juz mialam okazje sie przekonac na przykladzie przedszkoli, ze niektore sa "rowniejsze" i na przyklad nei prowadza dyzurow albo prowadza je znacznie rzadziej, zas inne co roku.

    Pewnie podobnie jest ze szkolami. Jedne moga tworzyc klasy liczace 22 uczniow i nie maja z tym rpoblemu, bo utworza wiecej klas, a inne nie moga.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • jaceeek 04.09.11, 13:24
    Z dyżurami w przedszkolach to jest tak, że to dyrektorzy dogadują się ze sobą i ustalają, kiedy kto ma dyżur. I przez to bywa tak, że niektóre przedszkola mają dyżur co roku, a inne - w zależności od układów między dyrektorkami - rzadko kiedy.

    Co do liczebności pierwszych klas - w SP2 najmniejsza 22, największa bodajże 28.
  • madziulec 04.09.11, 14:01
    Czyli w rejonie SP2 mieszka najmniej dzieci?
    Bo tak moznaby wywnioskowac z koeli majac informacje z UM.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • zdebeq 04.09.11, 11:15
    Ja pamiętam, że za moich czasów młodości to klasy sięgały do 37-38 uczniów. tłumaczono to wyżem demograficznym. Wygląda na to, że ów wyż po prostu wszedł w wiek rozrodczy i wyprodukował kolejne pokolenie wyżu, które teraz jest w wieku szkolnym (:D).
    Kiedy szedłem do 1 klasy otwierano szkoły nr 7 i 8 na Piaskach. od tego czasu liczba szkół nie zwiększyła się, a uczyliśmy się dwuzmianowo.
    może za 10 lat znowu będzie niż :D
    --
    jestem bez winy i pierwszy rzucam kamień
  • godgod 05.09.11, 09:50
    SP2 - 19 uczniów
  • madziulec 05.09.11, 11:02
    Z wiesci rozpowszechnianych przez "dobre dusze" juz wiem, ze teraz ulubiencem wlasnie jest SP2, gdzi emimo np. nie stworzeni aklasy integrayjnej zatrudniono i pomoc nauczyciela i nauczyciela wspomagajacego.

    Teraz widac, ze dodatkowo klasy sa znacznie mniejsze niz wszedzie indziej...
    Widac, tam w ogole dzieci nie mieszkaja. Dziwne.


    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • annulak 05.09.11, 11:30
    U córki w III kl w szk.podst. nr 7 są 22 osoby. W zerówce szkolnej tej samej szkoły u drugiej córki jest 26 osób(powinna być moim zdaniem pomoc nauczyciela,bo jest sporo 5 latków,ale nie ma). W 1 klasach jest i po 30 osób. Boję się myśleć,co będzie za rok,jak spotkają się 6 i 7 latki.
    --
    Ania
    mama Julii(03.01.2002) i Mai(27.03.2006)
  • godgod 05.09.11, 13:27
    Nasza jest właśnie integracyjna, stąd 19, ale inne klasy są niewiele liczniejsze. SP2 przez wiele lat była zaniedbywana, więc teraz jej kolej. Przez wiele lat oczkiem w głowne była SP6 (basen), potem SP8. A że w SP2 jest lepiej, to zasługa m.in. rodziców, którzy nie poprzestają na pisaniu na forum, tylko z zaangażowaniem starają się o jak najlepsze warunki dla swoich pociech. Stąd ta skuteczność.
  • p.aw 08.09.11, 09:28
    Zatrudniono 2 pomoce nauczyciela do dziecka w 0 i klasie 6, które miały takie wskazanie w orzeczeniach. Nie został zatrudniony nowy ped wspomagajacy!!!Sa to wiadomosci pewne w 100%.
  • madziulec 08.09.11, 10:10
    Pomoc zatrudniono rzekomo w SP2 w klasie 1. Takie mam informacje od samego p. Zadroznego.

    Dziekco na pewno taki zapis w orzeczeniu ma.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • p.aw 08.09.11, 21:36
    W klasie 1 dziecko z orz ma pomoc praownika administracyjnego przy przemieszczaniu sie, shodzeniu po shodach itp. Osoba ta nie jest pomocą nauczyciela, nie jest z dzieckiem na lekcjach. Pomoce są w kl 0 i 6. Pedagodzy w kl. 2-6. Pewniejsze wiadomości pohodza z tego forum niz od p.Z..
  • madziulec 08.09.11, 22:04
    Czyli znów genialne kłamstwo naszego prezydenta jak to zatrudniono aż 2 dodatkowe osoby do klasy I??

    Hmm.. coraz bardziej zaczyna mi się to podobać i coraz bardziej myśle, że nie podoba mi się ten nasz UM i wydział oswiaty
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • pleg 05.09.11, 21:13
    Zaciekawiony tą dyskusją znów sięgnąłem do materiałów źródłowych, żeby sprawdzić czy nasze kochane miasto oszczędza na naszych dzieciach. Na początek dane ogólnopolskie ile gminy dokładają do oświaty (dane za rok 2010):

    - 70,0% - 80,0% - 1 gmina,
    - 80,0% - 90,0% - 27 gmin,
    - 90,0% - 100,0% - 144 gminy,
    - 100,0% - 110,0% - 452 gminy,
    - 110,0% - 120,0% - 615 gmin,
    - powyżej 120,0% - 1.175 gmin.

    100% = subwencja oświatowa, czyli to co dokłada gmina to powyżej 100%
    |źródło

    jak wyglądało to w Legionowie w 2010 r.?
    subwencja: 24 560 254 zł
    wydatki na oświatę: 79 733 183 zł
    wydatki na oświatę bieżące: 52 181 224 zł
    (czyli bez inwestycji)
    wydatki na oświatę bieżące (tylko na szkoły bez przedszkoli) 35 058 201 zł

    czyli gmina dokłada jakieś 10,5 mln zł tylko na pensje nauczycieli i utrzymanie szkół
    według wskaźnika przyjętego powyżej jest to ok.143%

    źródło

    jeżeli nie pomyliłem się w liczeniu to jesteśmy wśród gmin które najwięcej dokładają do oświaty według wskaźnika, a jeszcze trzeba doliczyć wydatki na przedszkola i inwestycje, których ostatnio było mnóstwo
  • madziulec 05.09.11, 21:30
    Policz, ile dzieci jest, ktore dostaja wyzsza subwencje ;)

    Na moje gmina dostaje jakies... marne 50.000.
    Rozumiem, ze nadal doklada???

    Poza tym polecam archiwalna.glos.pl/arch.php?idg=243&id=105111 i popatrzenie na co przeznaczane sa subwencje. Dokladanie do oswiaty czasem wyglada troche inaczej.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • vet.01 06.09.11, 21:37
    Z tego artykułu wynikałoby, że już w tym roku szkolnym klasy są dość liczne, a skoro w roku szkolnym 2012/2013 ma być mniej więcej dwa razy więcej pierwszaków niż teraz, to ... strach się bać. Na Białołęce była groźba, że dzieci w klasach pierwszych będą się uczyć na trzy zmiany, a ostatnia będzie kończyć lekcje w okolicach godziny 21 (był o tym artykuł w GW). Czy nam grozi coś podobnego?
    I powiedzcie mi, jak to teraz wygląda z sześcio- i siedmiolatkami? Sześciolatków poszło do szkoły stosunkowo niewiele-czy klasy są mieszane, czyli w jednej klasie są dwa roczniki? Ciekawe jak będzie w przyszłym...
    Swoją drogą niewielu rodziców zdecydowało się na posłanie swoich sześcioletnich dzieci do szkoły.
  • annulak 06.09.11, 23:05
    W szkole nr 7 dzieci sześcio- i siedmioletnie są w oddzielnych klasach i mają różne podręczniki z tego co wiem. W zerówce szkolnej w obu grupach dzieci 5 i 6 letnie są pomieszane.
    --
    Ania
    mama Julii(03.01.2002) i Mai(27.03.2006)
  • madziulec 06.09.11, 23:29
    W SP1 w I klasie na pewno sa dzieci 6-letnie.
    --
    zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
  • pleg 07.09.11, 20:32
    vet.01 napisała:

    Sześciolatków poszło do szkoły stosunkowo niewiele-czy klasy są mieszane, czyli w jednej kl
    > asie są dwa roczniki?
    > Swoją drogą niewielu rodziców zdecydowało się na posłanie swoich sześcioletnich
    > dzieci do szkoły.

    Według danych urzędu ponad połowa sześciolatków jest już w szkołach i blisko 25% pięciolatków.
    Tu źródło
  • vet.01 07.09.11, 21:45
    Ach, no jasne. Artykuł, cytowany na początku wątku był sprzed kilku miesięcy, a teraz mamy świeżutkie dane. 53% to całkiem sporo, chyba znacznie lepiej niż średnia krajowa.

  • mlopaci 08.09.11, 10:47
    vet.01 napisała:

    > 53% to całkiem sporo, chyba znacznie lepiej niż średnia krajowa.
    >
    53% to liczba sześciolatków, które poszły do szkoły (razem do pierwszych klas i do szkolnych zerówek). 47% sześciolatków jest w przedszkolach. Ale to nic nie znaczy, bo nie wiadomo ile z tych dzieci poszło do zerówki w szkole, a ile do pierwszej klasy. Z tych danych wiadomo jedynie, że w przyszłym roku do pierwszych klas, trafi nie mniej niż 147% normalnego rocznika.
    W Izabelinie w tym roku w pierwszej klasie jest 34 dzieci, w tym 9 sześciolatków (głowy nie dam ze te dane). W klasach 0 jest 44 dzieci, w tym 9 pięciolatków. Zaledwie 20% sześciolatków, które poszły do szkoły, trafiło do piewszej klasy.
    Jeśli w Legionowie proporcje są podobne, to 20% z tych 47%, to 9% rocznika. Więc w przyszłym roku do pierwszych klas trafi 191% normalnego rocznika. A jak dodamy to tego wyż demograficzny w podwarszawskich miejscowościach, to możemy liczyć na więcej niż 200%.

  • bbkk 08.09.11, 14:02
    tak zwana zerówka jest oddziałem przedszkolnym
    jeśli ktoś pisze że dzieci trafiły do szkół nie raczej nie wlicza w to przedszkola które po prostu znajduje się w budynku szkoły
    --
    'Demokracja ma sens jedynie kiedy jest kontrolowana'
  • mamazlegionowa 08.09.11, 14:17
    zerówki są zarówno w przedszkolach jak i w szkołach. W szkole nr 7 jest klasa 0 oraz w sąsiadującym przez ścianę przedszkolu nr 12 jest grupa zerówkowiczów. Owe 53% to raczej dzieci które uczą się w szkolnej klasie 0 raz 1 (łącznie). Brak informacji ile dzieci 6letnich poszło do 1 klasy.

    Z grupy przedszkolnej mojej 6latki do 1 klasy nie poszło ani jedno dzecko, kilkoro <5 poszło do szkolnej zerówki.
  • bbkk 08.09.11, 14:36
    jeszcze raz
    ja piszę o 'zerówce' w szkole
    to nie jest oddział szkolny tylko przedszkolny
    --
    'Demokracja ma sens jedynie kiedy jest kontrolowana'
  • mamazlegionowa 08.09.11, 17:32
    ok ale pytanie o czym konkretnie pisze autor cytowanego tekstu. Rozmawiając z rodzicami 6latków odnoszę wrażenie, że wszystkie znane mi legionowskie 6latki chodzą do zerówki szkolnej lub przedszkolnej
  • vet.01 15.09.11, 21:41
    A tę wiadomość widzieliście?
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10295468,MEN_za_rok_nie_posle_6_latkow_do_szkol__Hall_obawia.html
    MEN wycofuje się rakiem z pomysłu pani Hall? Naprawdę trzeba było tyle czasu, żeby dokonać genialnego odkrycia, że w roku 2012/2013 będzie katastrofa "rocznikowa"?
  • kwitkows 15.09.11, 21:58
    Dlatego pierwotna ustawa przewidywała, że do szkoły pójdzie rocznik 2003 (najmniej liczny). I trzeba było się tego trzymać bo było wiadomo, że potem będzie już tylko gorzej. Jak ktoś się ugiął pod naporem rodziców to trzeba było zupełnie zrezygnować z tego pomysłu, a nie przekładać.

    --
    Fortyfikacje Warszawa - Modlin - Zegrze www.forty.waw.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka