• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Co się dzieje z Bomi? Dodaj do ulubionych

  • 06.02.12, 13:23
    Od zeszłego tygodnia widzę jakieś dziwne ruchy w Bomi, przestawianie towarów na półkach na jedną stronę. Nie wiem czy likwidują połowę sklepu czy całość ma być zlikwidowana? Ktoś wie?
    Edytor zaawansowany
    • 11.02.12, 18:58
      nie ma tez juz papierosow i sa puste półki.
      jak zapytalam sie co sie dzieje, Pani przy kasie powiedziala "bo dowaru nie dostarczają".

      sklep staje sie coraz bardziej nedzny... kupiłam tez kilka przeterminowanych produktów. :(
      • 11.02.12, 19:03
        za to carrefour oddał sklep. 22.02 otwarcie nowego na piłsudskiego, co to będzie?
      • 11.02.12, 20:34
        Bomi jest tak drogie, że może j-elity też już nie przychodzą tam na zakupy?
        • 13.02.12, 05:04
          kka69 napisał:

          > Bomi jest tak drogie, że może j-elity też już nie przychodzą tam na zakupy?



          W Bomi nie jest drożej, niż w legionowskich sklepikach
          • 13.02.12, 10:21
            margo99 napisała:

            >
            > W Bomi nie jest drożej, niż w legionowskich sklepikach

            Może nie jest droższe ale jest najdroższe :)

            --
            Ludzie troszkę więcej poczucia humoru !!! :-)
            • 14.02.12, 16:28
              nikt nie mówił że musi być najtańsze. Ma w swoim asortymencie produkty których tanie markety nie mają nawet od święta. Jak miał bym kupić suszone owoce pojechał bym do bomi bo jest największy wybór. Zawsze mają duży wybór "egzotycznych"" owoców, najprędzej spodziewał bym się tam ananasów, mango itp
              --
              Moje zdjęcia na mapach google w
              Panoramio

              Ogłoszenie z Legionowa
          • 13.02.12, 11:45
            Bomi ma jedną jedyną zaletę dla mnie, są tam często rzeczy, dostępne praktycznie w ciągłej sprzedaży, których w inych sklepach albo nie ma w ogóle albo są w małych ilościach i czasem "trzeba trafić". W Bomi wiadomo że są. I często nie chodzi tu o typowo "delikatesowe" produkty, ale np serek o konkretnym smaku albo sos sojowy w konkretnym typie od konkretnego producenta.
            No i na produktach do coedziennego życia, wedlug mnie tez jest drozej. pomijam juz fakt, ze jak ide do spozywczego za rogiem, to mnie nic nie kusi. biorę bułki i wychodze. A w Bomi, zawsze cos w oko smakowitego wpadnie i suma sumarum człowiek poszedł po bułki a wydał 100 PLN :) Wiec jest drozej :)

            Pozdrawiam
      • 13.02.12, 13:25
        voll1 napisała:

        > jak zapytalam sie co sie dzieje, Pani przy kasie powiedziala "bo dowaru nie dos
        > tarczają".

        O tak za dostawę towaru trzeba zapłacić ;)
        • 13.02.12, 19:01
          Bardzo szkoda.Wioska u nas- ani Piotra i Pawła,ani Bomi. To nie jest raczej sieć na codzienne zakupy,ale jak się chce ugotować coś egzotycznego ,to produkty są tam zawsze. Mięsko też było bardzo dobrej jakości .No coż ,wszedzie będą Biedronki. I w sumie nic do nich nie ma,ale kulinarnie poszaleć to się nie da....
          • 14.02.12, 11:47
            Nie dramatyzujcie losem Bomi. Po waszych katastroficznych wypowiedziach byłem wczoraj w Bomi i donoszę, że:
            - sklep stoi jak stał;
            - regały na miejscu;
            - towar na półkach jest.
            Jedyna różnica jest taka, że część (chyba nawet większa połowa ;) stoi w innym miejscu w sklepie. Podejrzewam, że to przestawianie asortymentu było przyczyną pustych półek.

            Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja całej firmy jest nie najlepsza. W swoim czasie przesadzili z nowymi lokalizacjami w miejscach gdzie nie ma klientów na taki asortyment jaki oferują. Najlepszym przykładem była lokalizacja Bomi na Jagiellońskiej w W-wie obok fabryki samochodów, gdzie klientów było bardzo mało. Teraz tam jest Biedronka. Jest to przykład jeden z kilkunastu w Polsce, gdzie Bomi przestaje funkcjonować a na ich miejsce wchodzi kto inny.
            • 14.02.12, 16:37
              tia, tam na Białołęce to w zasadzie było się jedynym klientem w sklepie.
    • 27.02.12, 19:05
      mini.wp.pl/biznes/wiadomosci/wid,14286999,artykul.html

      Chyba tu jest odpowiedz.
      • 27.02.12, 22:09
        No i dobrze, w biednych miasteczkach znakomicie sprawdzają się sklepy kolonistów - francuskich i angielskich wyzyskiwaczy, tj. carrefour, czy tesco. Aż dziwne że w Legionowie istnieje porządny niemiecki Kaufland, jedyna obok Lidla sieć warta uwagi. Ale to właśnie francuskie i angielskie markety dla podbitej przez katolicki zachód afrykańskiej biedoty dominują w Polsce... i to się umocni
        • 28.02.12, 10:39
          A o portugalskiej Biedronce niczego nie napiszesz?:)
          --
          Ludzie troszkę więcej poczucia humoru !!! :-)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.