• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Lidl w Legionowie Dodaj do ulubionych

  • 07.01.13, 13:36
    Właśnie szukają pracownikó do Lidla w Legionowie, czy może wie ktoś gdzie market będzie zlokalizowany?
    Zaawansowany formularz
    • 07.01.13, 13:43
      Kto i gdzie szuka? Jakas pomylka chyba :)
    • 07.01.13, 14:13
      Podobno będzie w miejscu biedronki na Piaskach.
    • 07.01.13, 15:04
      Legionowo samymi marketami stoi. Szkoda, że w naszym mieście nie powstanie jakiś zakład pracy zamiast tych marketów.
      --
      Ludzie troszkę więcej poczucia humoru !!! :-)
      • 07.01.13, 15:56
        a w marketach to rozumiem czysta samoobsługa czy może jednak jacyś ludzie pracują i też są to "zakłady pracy"...

        misiek1974 napisał:
        Szkoda, że w naszym mieście nie powstanie jak
        > iś zakład pracy zamiast tych marketów.
        • 07.01.13, 16:36
          Definicja MARKECIKU ------ miejsce wyzysku pracownika owszem umowa o pracę ale najczęśćiej najniższa krajowa. Praca w niedzielę bo tego dnia najwięcej ludzi kupuje -----w zamian wolne w tygodniu ( o płacy za dzień świąteczny można zapomnieć) . Jak praca się nie podoba to jest iluś chętnych na twoje miejsce . To jest właśnie zakład pracy czytaj przemiału pracownika.
          • 07.01.13, 17:55
            Jeśli jest iluś chętnych na twoje miejsce, to znaczy że nie jest tak źle bo chyba nikt z pistoletem przy głowie nie stoi i nie zmusza do pracowania tam? Nowy market to miejsca pracy dla kogoś, kto inaczej tej pracy nie dostanie

            dagrod2007 napisał:

            > Definicja MARKECIKU - Jak praca się nie podoba to jest iluś chętnych na twoje miejsce .
            > To jest właśnie zakład pracy czytaj przemiału pracownika.
            • 07.01.13, 18:20
              Robiąc zakupy właśnie w marketach w Legionowie dajemy pracę mieszkańcom Legionowa ( chyba że do pracy przyjeżdżają z innych miejscowości ).
              A dodatkowy brand na rynku marketów poprawi konkurencyjność w dziedzinie robienia zakupów.
              Ja najchętniej to bym widział LIDLa w miejsce Kałflandu w Jabłonnie, bo tam jest największy bałagan w marketach w naszej okolicy. Widać że zarząd tego marketu zupełnie nad tym nie panuje.
            • 07.01.13, 21:17
              Praca w markecie do dla większości zatrudnionych tam ludzi to ostateczność! Poniżanie pracowników i wykorzystywanie do granic wytrzymałości fizycznej oraz zaniżanie płacy i niepłacenie za nadgodziny. Takie praktyki są codziennością w naszych okolicznych marketach. Kolejnym problemem jesteśmy... my... klienci, którzy pomiatają kasjerkami i pracownikami, próbując okazać swoja wyższość i "mądrość". Popracujcie w markecie a potem zapraszam do wypowiadania się w temacie. :( :(... Apropo: Pani kasjerka jest zmuszana do powiedzenia Dzień Dobry i Zapraszam Ponownie...to nie jest dobra wola obsługi...ale przymus pracodawcy. Przemyślcie to!!!
              • 07.01.13, 21:43
                Nie żeby mnei to jakos specjalnie raziło, bo akurat wisi mi czy ktos obcy mówi mi dzień dobry czy nie.
                Ale .. to jednak żenujące, że niektórym takie podstawowe zasady musi narzucac pracodawca.
                --
                Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
                Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
                Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
                • 08.01.13, 09:11
                  Podstawowa zasada kultury dziewczynko... mówi że, Dzień Dobry mówimy jako pierwsi wchodząc do sklepu...w wypadku marketu podchodząc do kasy.. :P
                  • 08.01.13, 11:51
                    Heh, chłopczyku.. Dziewczynka to przestałam być w wieku jakichs może 11 lat. Więc jak juz koniecznie chcesz uczyć mnie zasad sv to wybacz, ale zachowujesz sie jak pętak i to niewychowany ;)


                    --
                    Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
                    Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                    Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
                    Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
                    • 08.01.13, 13:36
                      Sorki..nie wiedziałem ze jesteś chłopczykiem.... po zmianie płci.. :D
            • 08.01.13, 08:13
              marek_ka_lwo napisał(a):

              > bo chyba nikt z pistoletem przy głowie nie stoi i nie zmusza do pracowania tam?

              Podziwiam takie stwierdzenia w świetle prawie 13% bezrobocia. :) Niech połowa z tych bezrobotnych to ci, którzy pracą rączek sobie nie ubrudzą. Druga połowa nie ma wyboru.

              Przypomnę akcję Kauflada. Za postój w kolejce do kasy ponad 5min możesz odebrać bon o wartości 5zł, gdy nie wszystkie kasy są otwarte. Spróbowałem i dowiedziałem się wtedy, że te 5zł jest odliczane od pensji kasjerce, która nas obsługiwała.

              A osiedlowe sklepiki? Często zaopatrują się właśnie w marketach.


        • 07.01.13, 19:01
          marek_ka_lwo napisał(a):

          > a w marketach to rozumiem czysta samoobsługa czy może jednak jacyś ludzie pracu
          > ją i też są to "zakłady pracy"...
          >
          >Taki market zatrudni 10 osób a przez niego straci pracę 50 osób. Zakład produkcyjny może zatrudnić 100 osób a pracy nikt nie straci.
          --
          Ludzie troszkę więcej poczucia humoru !!! :-)
          • 07.01.13, 19:22
            To bliskie prawdy, że wydajnie pracujące 10 osób "zabierze" pracę niewydajnie pracującym 50 osobom.
            Ja osobiście nie jestem za tym , żeby niszczyć maszyny, które zabierają racę robotnikom, jak to było w 19 wieku.
            Zakupy robię w markecie, bo nie chcę przepłacać w sklepikach osiedlowych , wiadomo bowiem że te pensje dla osób pracujących w sklepikach osiedlowych pochodzą z wyższych cen niż w marketach.
            Ale jest wolny rynek, nikt nikogo do niczego nie zmusza, możesz przepłacać , jak masz taką ochotę.
          • 07.01.13, 19:26
            to może zakazać wszelkich marketów, supermarketów, bo po co płacić mniej za towary, skoro można utrzymywać kilka dwa razy droższych sklepików osiedlowych i rodziny ich właścicieli. Ja jednak żyję w wolnym kraju i chcę mieć wybór. A moim wyborem jest Lidl a nie sklep u Henia czy innej Wiesi ze starymi i o wiele za drogimi trzema towarami na krzyż.

            misiek1974 napisał:
            > >
            > >Taki market zatrudni 10 osób a przez niego straci pracę 50 osób. Zakład pr
            > odukcyjny może zatrudnić 100 osób a pracy nikt nie straci.
            • 07.01.13, 20:35
              No właśnie idziecie do markeciku bo-------------------- tam jest taniej a jakim kosztem to jakoś sprawa drugoplanowa. Słowo o prywatnym handlu budki przy Sowińskiego jaki czas temu miałem marną sytuację finansową mimo to dostałem art żywnościowe za tydzień zapłaciłem. Popieram swoje a nie kapitał obcy w markecikach gdzie ludzie pracują już nawet na umowy zlecenia. No ale każdy a prawo do swojego zdania -------------- Legionowo powstało bo była fabryka Mazowiecki Kombinat Budowlany ludzie mieli obiecane mieszkania i je dostawali pracowali ludzie z całej polski . Dziś nie ma już tej fabryki miejsce zakładów pracy sucesywnie upadłych zajmują markety obcego kapitału . W miescie trzeba zmian by powstał rodzimy zaklad pracy na większą skalę .
              • 07.01.13, 20:52
                już widzę jak to w sklepikach rodzinnych zatrudniany jest ktoś "z zewnątrz" na umowę o pracę i z pełnym socjalem...Tak czy inaczej - powstanie kolejnego marketu nie jest przeszkodą do założenia zakładu produkcyjnego - tylko chętnych jakoś nie widzę.
              • 07.01.13, 21:47
                Pasjonujące to co piszesz.
                Chciałam wesprzec taki lokalny handel. Poczłapałam na targ (w dzień nietargowy, żeby nei było).
                Mandqarynki po 6 zł. Prosze o torbe, bo sobie wybiorę (po ostatnim powrzucaniu mi jakichś beznadziejnych jednak takie rozwiązanie wolę).
                Pan odmówił, mocno oburzony. Ok. odeszłam i więcej w tej budce nie kupie.

                Pojechałam do Polomarketu. Cena za ładne mandarynki akurat była niecałe 3 zł, mogłam wybrać, macac itp.

                Wybacz, mnie nikt nie daje kasy. Jesli wydaje pieniądze na cos to chce by było to dobrej jakości, bym mogła wybrać (w pewnym sensie wybrzydzać). Na krechę nie kupuję.
                --
                Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
                Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
                Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
                • 07.01.13, 22:03
                  niesamowicie jesteście:-)
                  • 07.01.13, 23:18
                    czytałem utyskiwań, że Legionowo to zapyziała pipidówa, syf, gnój i Łódź Fabryczna, taka że po szesnastej litra mleka i kajzerki się nie kupi. Gdyby nie bliskość stolicy ludzie by tu wymarli z nudów i głodu. Było więc źle.
                    Teraz świecą neony paru znanych sklepów sieciowych, a po groszek do sałatki można wyskoczyć w samych kapciach grubo po dobranocce. Czytam, że też jest źle.
                    Ludzie, kiedy u nasz będzie dobrze?..
                    --
                    ® legio-fotki
                    • 08.01.13, 00:40
                      Mam takie same spostrzeżenia.
                      Jak czytam czasem pewne wypowiedzi, to się zastanawiam czy aby "za komuny nie było lepiej". Czasy się zmieniają. Jeżeli pracownicy nie zabijaliby się o pracę, to i szacunek byłby większy i płace lepsze itd. A prosta zasada konkurencyjności odgrywa rolę.
                      Jakieś mam wrażenie, że dla części społeczeństwa ideałem wciąż jest praca typu: nicnierobienie w jakimś urzędzie.
                      --
                      jestem bez winy i pierwszy rzucam kamień
                      • 08.01.13, 08:24
                        zdebeq napisał:

                        > A prosta zasada konkurencyjności odgrywa rolę.

                        Zdebqu, z całym szacunkiem ale z Twojej działki przykład (nazwijmy go z powietrza) - jeden Pan kastruje taniej, bo robi to bez znieczulenia nożycami do strzyżenia trawników, drugi drożej, bo zainwestował w narzędzia. ;)
                        Konkurencja - OK ale z głową, a nie tylko z portfelem.

                        > Jakieś mam wrażenie, że dla części społeczeństwa ideałem wciąż jest praca typu: nicnierobienie w jakimś urzędzie.

                        Człek z natury leniwy jest ;)
                        • 09.01.13, 09:17
                          To nie do końca jest dobre porównanie. Bo opisana procedura jest niezgodna z prawem. To tak jakby osiedlowe sklepy miały by miec gorzej bo handlują normalnym towarem, a wspomniany Lidl zgnilym i kradzionym. Tak chyba nie jest.

                          I ja tak naprawde to nie wiem czy piszący tutaj oczekiwaliby np od lokalnych władz jakichś dopłat do tych osiedlowych sklepów. Czy moze naruszenia prawa dotyczacego swobody działalności gospodarczej.
                          --
                          jestem bez winy i pierwszy rzucam kamień
                    • 09.01.13, 05:49
                      Bo jest dobrze! :)))
                      A że pewnym osobom się nigdy nie dogodzi, cóż.......
                      • 09.01.13, 07:32
                        Pare razy czytam na forum, jak to jest dobrze w Legionowie. I w ogóle co my chcemy, ze sie nie dogodzi.

                        Owszem. Pewnie nei dogodzi, bo chcemy więcej.
                        Bo chcielibysmy zapewne:
                        - obiecanego dojazdu do Warszawy (miały byc pociągi co 10min.
                        - obiecanego podczas wyborów samorządowych szpitala
                        - kanalizacji do KAŻDEGO domu (obiecane do roku 2014)
                        - "aquapark oraz więcej miejsc mikrorekreacji"
                        - miejsca w przedszkolu dla wszystkich chetnych
                        - lekcje na jedną zmianę (fałszowanie statystyk jak teraz ma to miejsce niemile widziane).


                        Wiele osób, które ani nie korzystają z dojazdów do Warszawy, ani nie maja dzieci (nie korzystają z przedszkoli i szkół) są na 100% zafascynowane tym jak sie Legionowo rozwija. Dla nich z reguły rozwój to postawienie MCDonaldsa (wreszcie jest gdzie pójść) czy kolejnej Biedronki.
                        Tym z kolei chciałabym zadedykowac punkt z programu obecnego prezydenta miasta "bezpłatny internet dla wszystkich".

                        Pozdrowienia ;)
                        I pomyslcie czy lepiej równać do gorszych czy jednak dązyć do lepszego

                        --
                        Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
                        Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
                        Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
                        Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
                        • 09.01.13, 07:44
                          madziulec napisała:

                          > Pare razy czytam na forum, jak to jest dobrze w Legionowie. I w ogóle co my chc
                          > emy, ze sie nie dogodzi.
                          >
                          > Owszem. Pewnie nei dogodzi, bo chcemy więcej.
                          > Bo chcielibysmy zapewne:
                          > - obiecanego dojazdu do Warszawy (miały byc pociągi co 10min.
                          > - obiecanego podczas wyborów samorządowych szpitala
                          > - kanalizacji do KAŻDEGO domu (obiecane do roku 2014)
                          > - "aquapark oraz więcej miejsc mikrorekreacji"
                          > - miejsca w przedszkolu dla wszystkich chetnych
                          > - lekcje na jedną zmianę (fałszowanie statystyk jak teraz ma to miejsce niemile
                          > widziane).
                          >
                          >
                          > Wiele osób, które ani nie korzystają z dojazdów do Warszawy, ani nie maja dziec
                          > i (nie korzystają z przedszkoli i szkół) są na 100% zafascynowane tym jak sie L
                          > egionowo rozwija. Dla nich z reguły rozwój to postawienie MCDonaldsa (wreszcie
                          > jest gdzie pójść) czy kolejnej Biedronki.
                          > Tym z kolei chciałabym zadedykowac punkt z programu obecnego prezydenta miasta
                          > "bezpłatny internet dla wszystkich".
                          >
                          > Pozdrowienia ;)
                          > I pomyslcie czy lepiej równać do gorszych czy jednak dązyć do lepszego
                          >







                          Oczywiście, jest tak, jak piszesz :)
                  • 08.01.13, 08:38
                    bronka777 napisała:

                    > niesamowicie jesteście:-)
                    kur...! co za ludzie tu piszą?
                    Wchodze na post z którego liczę ze dowiem się gdzie będzie ten upragniony Lidl w Legionowie i czy wogóle będzie,a tu jakaś dyskusja jałowa o polityce społecznej, prawie pracy, prawach wolnego rynku itp. Co to wogóle ma być. Jest 20 postów nie na temat! Jak ktoś nie ma nic do powiedzenia w temacie wątku to niech nie wypisuje swoich życiowych przemyśleń! Ludzie załóżcie sobie nowy wątek i tam dyskutujcie...
                    Wie ktos gdzie będzie ten Lidl w Legionowie i kiedy - jakieś żródła?
                    • 08.01.13, 09:18
                      zawiszaczarny7 napisał:
                      Wie ktos gdzie będzie ten Lidl w Legionowie i kiedy - jakieś żródła?
                      ------------------------------
                      Panie Zawisza,
                      źródło bije z głowy niejakiego brunno34, który założył ten wątek.
                      Jego Pan pytaj i nie gotuj się tak.
                      --
                      ® legio-fotki
    • 07.01.13, 23:34
      wracajac do głównego tematu, skąd wiedza o lidlu w legionowie?
      • 08.01.13, 15:40
        Nie znam szczegółów poza ogłoszeniem o rekrutacji kierownika sklepu do Lidla w Legionowie, które ukazało się w poniedziałkowej "gazecie"
        • 08.01.13, 17:42
          :-) a na stronie Lida nie ma naboru do Legionowa...
          www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl_pl/hs.xsl/4193.htm
          • 09.01.13, 18:57
            Ciekawe dlaczego? Ogłoszenie które ukazało się w gazecie praca było ramkowe i dość duże, jak pamiętam. I chodziło zdaje się o stanowisko asystent kierownika
            • 09.01.13, 22:11

              > Ciekawe dlaczego?

              Pewnie to sprawka Tuska.

              --
              jestem bez winy i pierwszy rzucam kamień
              • 09.01.13, 23:48
                TAKIE
                ogłoszenie było w dodatku Gazeta Praca siódmego stycznia. Jest Lidl ale ani słowa o Legionowie.
                Może niektórzy by chcieli?..
                ;)
                --
                ® legio-fotki
    • 12.01.13, 13:32
      Słyszałam, że będzie pomiędzy Jabłonną a Legionowem przy ulicy Warszawskiej/Zegrzyńskiej. Ale na ile jest to wiarygodna informacja to nie wiem.
    • 13.01.13, 22:41
      mi się obiło o uszy że Lidl będzie obok hetmana na Jagiellońskiej (zamiast conforamy)..???
      • 29.01.13, 22:16
        Mimo, że już nieco przedawniony wątek, ale postanowiłam napisać. Lidl w Legionowie faktycznie zostanie otwarty obok "Hetmana", na miejscu "Komfortu". Wiadomość z pewnego źródła- dostawców towaru. Pozdarwaim
        • 30.01.13, 20:02
          Witam
          Jak dla mnie, to super.
          Oby wypaliło.
    • 10.02.13, 17:39
      Ciekawe tyle jest Kauflandów i biedronek, jedna na drugiej a Lidla brak. Ale jak dla mnie mała strata.
      • 11.02.13, 11:36
        Straty to chyba juz powinien Hetman liczyć. I Floryda chyba też.
        • 11.02.13, 12:31
          Dokładnie Hetmana to wykoszą jak nic... Floryda trochę na uboczu możne się utrzyma... Ja mam nadzieje że zabiorą klientów "Biednejronce" ;) ...a tych drobnych sklepików to to mi żal... w nocy o północy zawsze można było ten chleb kupić jak zabrakło... :D
          • 12.02.13, 08:05
            No Hetman to na pewno po przysłowiowym tyłku dostanie, Floryda jeszcze jakoś da radę, ździebko podciągnie może w święta bo wiem, że w święta mieli czynne przynajmniej widziałem jakiś czas temu nie wiem jak obecnie
            • 12.02.13, 09:15
              obecnie i Hetman i Floryda są otwarte w święta. Wiec to jest ich niewatpliwy plus.
              Dodatkowo jak dla mnie, jechanie do jakiegoś supermarketu po dwie rzeczy i stanie w kolejce do kasy bo ktoś robi zakupy na dwa tygodnie jest bez sensu. A w Hetmanie czy Florydzie jest szansa że wyjdę w ciągu 2 minut (pomijam może piątki po południu, gdzie też kolejka może być dłuższa).
              A ostatnio Hetman ma też usługę "zakupy na telefon".
              • 12.02.13, 13:34
                Floryda raczej przetrwa. Jest bardzo dobrze zaopatrzona, ma rzadkie produkty m.in. dobry wybór piw. Do tego czynna 24h i w święta. Taką samą sytuację mamy w Michałowie-Reginowie gdzie Biedronka stoi obok delikatesów IKA.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.