• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Gdzie_w_Polsce_zyje_sie_najlepiej - Legionowo

  • 13.03.13, 10:03
    Wysoki wynik powiatu legionowskiego wyborcza.biz/biznes/1,101562,13538103,Gdzie_w_Polsce_zyje_sie_najlepiej__Pierwsze_badanie.html. Jak ja mówię, że mi tu się dobrze mieszka to mnie zakrzykują, że muszę być z ratusza bo wazelina. A jednak chyba takich jak ja jest więcej! Tych wyników nie ustawiłem, słowo. Co Wy o tym myślicie?
    Edytor zaawansowany
    • 13.03.13, 12:08
      Nie znaleziono strony o podanym adresie.

      Hmmm. Spojrze później. Może strona się znajdzie?
      --
      Wsparcie dla Misia - chłopca z Zespołem Aspergera
      Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
      Chcesz wiedzieć więcej o autyzmie?
      Kandydatka do Sejmu może poda wodę?
    • 13.03.13, 12:16
      jeszcze raz wyborcza
    • 13.03.13, 12:37
      Myślę że to stek bzdur. Ale nie dlatego że to faktycznie bzdura tylko dlatego że takie wskaźniki przygotowują instytucje których istnienie dopiero w ostatnich latach ma sens. Co za tym idzie są to instytucje opierające się na młodych ludziach często prosto po studiach którzy g... wiedzą, nie myślą i uważają że pozjadali wszelkie rozumy. W mojej korporacji przechodziliśmy kilka tego typu pomiarów na których zarząd operał swoją politykę. Pęknąć ze śmiechu można było jak się czytało ankiety i wyniki :-)
      Czy to że szybko się rozwija miasto jest jakimkolwiek wyznacznikiem tego jak się w nim mieszka ?? Buuuhhhaaaa hhhhaaaa :-) Obozy koncentracyjne też bardzo szybko powstawały. Jeszcze szybciej rozwijają się wielkie metropolie w Chinach.

      Jak mierzono stan zdrowia mieszkańców?? Pewnie na podstawie ilości odwiedzin w przychodniach. Przypomnę tylko nieświadomym że w Legionowie nie ma placówki która założy szwy dziecku które się skaleczy na boisku szkolnym. Tak.. to nie żart.

      Nowoczesne technologie ???? Tak idziemy do przodu biblioteka i książki na stos za to mamy wielkie plakaty o dostępie do biblioteki elektronicznej. Ciekawe co na to mieszkańcy i ich wzrok.

      Ogólnie można takim badaniem sobie d... podetrzeć, przynajmniej na razie.
      Niech zmierzą całkowity czas przebywania mieszkańca w środkach komunikacji to będzie wiadomo gdzie jak się żyje.







      • 13.03.13, 12:56
        tabaher-2 napisał:

        > Ogólnie można takim badaniem sobie d... podetrzeć, przynajmniej na razie.
        > Niech zmierzą całkowity czas przebywania mieszkańca w środkach komunikacji to b
        > ędzie wiadomo gdzie jak się żyje.

        Warszawska komunikacja miejska najlepsza w Polsce? Tak mówią badania. Mówią też, że jest droga
        • 13.03.13, 13:01
          Czy ja wiem czy taka droga... dniówka w Londynie jakieś 15 funtów kosztuje, a u nas 24 zł
          • 13.03.13, 13:22
            Przestań siać demagogię.
            Np. porównaj sobie zarobki na Wyspie i udział kosztów wyżywienia, energii, komunikacji w tych zarobkach itp.
            Prawie każdego pracującego Brytola stać jest przyjechać do Krakowa i nachlać się gorzały lub piwa - a Polaka?
            Byłeś tam kiedyś, bo ja byłem i to dosyć długo i pieprzysz głupoty.
            Oprócz tego ten wskaźnik HDI jest z aż 2010 roku, a w okresie transformacji dzieją się takie rzeczy, że najlepsze wskaźniki mogą głupieć lub być nierzetelne.

            marek_ka_lwo napisał(a):

            > Czy ja wiem czy taka droga... dniówka w Londynie jakieś 15 funtów kosztuje, a u
            > nas 24 zł
            • 13.03.13, 13:28
              Jak dla mnie to nie widzę nigdzie opisanej metodologii tego badania, tylko bla-bla-bla, co podważa wiarygodność wyniku. Nie ma nic o próbce, okresie badań czy jakiekolwiek weryfikacji cross, nie wspominająć o standardzie peer-to-peer. To radosne stado zdań bez faktów.

              Oczywiście - może być to niedoskonałość tekstu Gazety, ale raczej szukałbym przyczyny w niejasnej metodologii, podatnej na zafałszowanie - może było to radosne klikanie w anonimową ankietę dla wybranych (wtedy są takie cuda, jak radni z pewnego miasta w naszym powiecie, co pną się przez całą listę w ciągu JEDNEGO DNIA :)

              Takim badaniom chętnie przyznałbym "Złoty Laur Konsumenta", "Nagrodę Profesorów Farmacji" i może jeszcze tytuł "Mecenasa Wiedzy" bym dodał :)

              pozdrawiam,

              Marcin
              • 13.03.13, 15:27
                Tutaj mamy źródło - Krajowy Raport o Rozwoju Społecznym 2012. Rozwój Regionalny i Lokalny

                Warto przyjrzeć się niektórym wskaźnikom cząstkowym :)
            • 13.03.13, 13:31
              Byłem i to wiele lat. I porównując zarobki - bilet miesięczny w Wawie jest znacznie mniej bolesny dla kieszeni od tego w GB. Inne opłaty też. Poza wyżywieniem i ubraniami, bo te są tańsze na wyspach nawet teraz, z polską pensją. A piwo i drinki, szczególnie jak puby mają happy hours - bez porównania tańsze są tam.


              modernlook napisał(a):

              > Przestań siać demagogię.
              > Np. porównaj sobie zarobki na Wyspie i udział kosztów wyżywienia, energii, komu
              > nikacji w tych zarobkach itp.
              > Prawie każdego pracującego Brytola stać jest przyjechać do Krakowa i nachlać si
              > ę gorzały lub piwa - a Polaka?
              > Byłeś tam kiedyś, bo ja byłem i to dosyć długo i pieprzysz głupoty.
              > Oprócz tego ten wskaźnik HDI jest z aż 2010 roku, a w okresie transformacji dzi
              > eją się takie rzeczy, że najlepsze wskaźniki mogą głupieć lub być nierzetelne.
              >
              > marek_ka_lwo napisał(a):
              >
              > > Czy ja wiem czy taka droga... dniówka w Londynie jakieś 15 funtów kosztuj
              > e, a u
              > > nas 24 zł
          • 13.03.13, 13:49
            Śmieszy mnie porównanie cen w Anglii i próby udowodnienia jak jest tam drogo. Nikt nie bierze jednak pod uwagę stosunku ceny do przeciętnego wynagrodzenia.
            Cytat
            Z raportu wynika, że średnia roczna pensja brytyjskich pracowników wynosi 26,2 tys. funtów (136 tys. zł). Natomiast stawka godzinowa – 12,62 funta (66 zł). To jest goła pensja bez premii
            Cytat
            Istnieją również jednodniowe bilety Travelcard. W zależności od strefy, zapłacimy za nie od 7.20£ do 14.20£ w godzinach szczytu lub od 5.60£ do 7.50£ poza godzinami szczytu.
            Czyli te 15 funtów płacimy za przejazd w 6 najdroższej strefie
            Te 24 zł za dobowy bilet w Warszawie nadal jest mało ??
            • 13.03.13, 13:58
              Akurat 6. strefa jest najtańsza, 1. jest najdroższa. Bilet za 15-16 funtów jest na strefy 1-6 czyli taki nasz podmiejski. Chodzi o to, że komunikacja w Wawie nie jest wcale taka droga jak się ją przedstawia, a 12,62 funta to średnia pensja brytyjskich pracowników, duża część jednak zarabia 5-6 funtów za godzinę (na czarno pewnie jeszcze mniej). Mnie śmieszy mówienie, jak w Warszawie i Legionowie jest źle i jak drogo. Bo porównując koszt życia w Wielkiej Brytanii i w Polsce (mówię o zarabianiu i wydawaniu w tym samym miejscu) w Polsce wcale nie jest drożej, tylko my mamy we krwi wieczne narzekanie. A jak ktoś ma czelność mieć odmienne zdanie i być zadowolonym, to coś musi być z nim nie tak.


              metron1 napisał:

              > Śmieszy mnie porównanie cen w Anglii i próby udowodnienia jak jest tam drogo. N
              > ikt nie bierze jednak pod uwagę stosunku ceny do przeciętnego wynagrodzenia.
              > Cytat
              > Z raportu wynika, że średnia roczna pensja brytyjskich pracowników wynosi 26,2
              > tys. funtów (136 tys. zł). Natomiast stawka godzinowa – 12,62 funta (66 z
              > ł). To jest goła pensja bez premii
              > Cytat
              > Istnieją również jednodniowe bilety Travelcard. W zależności od strefy, zapłaci
              > my za nie od 7.20£ do 14.20£ w godzinach szczytu lub od 5.60£ do
              > 7.50£ poza godzinami szczytu.
              > Czyli te 15 funtów płacimy za przejazd w 6 najdroższej strefie
              > Te 24 zł za dobowy bilet w Warszawie nadal jest mało ??
              • 13.03.13, 15:16
                Pewnie Polska to kraj mlekiem i miodem płynący, jest tanio, wszelkie opłaty za media, mieszkanie, żywność, komunikację to pozycje nieodczuwalne w domowym budżecie. Większość stać na odłożenie pieniędzy na konto
    • 13.03.13, 14:04
      Bazowanie na jednym wskaźniku jest jak opowiadanie o tym, jakie to moje auto jest zarąbiste, bo przyspiesza w 4s do "setki", a innych 16s, zapominając o tym, że ma również zarąbiste spalanie. :)
    • 21.03.13, 22:33
      Problem w tym że takie rankingi są przygotowane w taki sposób aby uzyskać określone wyniki. :)
      --
      Największa Stacja Obsługi Samochodów w Legionowie www.polmozbyt-legionowo.pl
      Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów w Jabłonnie www.polmozbyt-legionowo.pl/cmsj
      Ubezpieczenia komunikacyjne OC AC, super składki www.polmozbyt-legionowo/ubezpieczenia
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.