Dodaj do ulubionych

imiona rzadkie i pospolite...

09.09.07, 16:01
niedawno wyczytałem, ze pewne chinskie małzenstwo postanowiło nazwac
swojego potomka @. oczywiscie zaden urzednik nie zaakceptował takiej
fanaberii i mały Chinczyk nie wszedł do historii ludzkosci jako
pierwszy człowiek podpisujący sie @.
w Polsce urzednik moze odmowic nadania imienia w jezyku obcym jesli
jest jego polski odpowiednik. przypuszczam jednak, ze @ byłoby tez
nie do przełkniecia. prawo kanoniczne koscioła katolickiego mowi, ze
nie powinno sie nadawac dziecku imienia obcego duchowi katolickiemu.
jak jest z Waszymi imionami? akceptujecie je? lubicie? uzywacie
innych w zastepstwie? uzywacie pseudonimow? zdrobnien?
co sądzicie o nadawaniu imion obcojezycznych? bo czasami w
połączeniu z dosc pospolitym nazwiskiem smiesznie one wspołbrzmią?
na przykład Fabienne Rączka, Oliwier Skrzydełko...
--
®
Obserwuj wątek
    • postrach_szefowej Re: imiona rzadkie i pospolite... 09.09.07, 21:51
      Kiedy się urodziłam moje imię było dość rzadkie wśród dzieci, teraz
      zrobiło się bardzo popularne. Dostałam je po Babci. Nie jest to imię
      typowo żeńskie - pochodzi od imienia męskiego, bardzo męskiego,
      bardzo greckiego - oznaczego "tego, który broni ludzi".
      Kiedyś nie lubiłam tego imienia, teraz uważam je za ładne. Można je
      zdrabniać na wiele sposobów - najpopularniejszy spopularyzował
      Sienkiewicz.
      Podoba mi się tem męski element mojego imienia - bo nie mam
      skłonności do bycia eteryczną kobietką:-)
      Moja córka ma z kolei imię symbolu francuskiej rewolucji - brzmi
      bardzo kobieco, ale pos spodem musi być twarda.
      --
      obudzeni z dogmatycznej drzemki
      • guayazyl1 Re: imiona rzadkie i pospolite... 10.09.07, 14:39
        co ja mogę powiedziec o swoim imieniu? powiem to samo co kiedys bo
        nie chce mi sie niczego nowego wymyslac. skorzystalem więc z
        wyszukiwarki i znalazlem to w archiwum:

        z okazji imienin...
        Autor: guayazyl1☺ 15.07.05, 14:05
        zarchiwizowany


        dzisiaj napiszę bardziej zamaszyscie...
        nasze zycie jest lancuchem mniej lub bardziej szczęsliwych
        przypadkow, trafow i zbiegow okolicznosci. od nas samych niewiele
        zalezy. nawet tak prozaiczna sprawa jak wybor imienia. mamy tu do
        powiedzenia tyle samo co skazaniec przed wejsciem na szafot, zdając
        sie na pomyslowosc rodzicow i aktualne trendy w modzie.
        wezmy dzisiejszego solenizanta Wlodzimierza. co to za imię?..sposrod
        innych imion niczym się nie wyroznia. chyba tylko tym ze za granicą
        nikt go nie wymowi.oprocz niejakiego Lenina nikt ze znanych go nie
        uzywal.zupelnie co innego jakis Arnold, George czy Tony...
        ale nie mam pretensji do rodzicieli za takie logo, bo nie imię zdobi
        czlowieka tylko na odwrot.poza tym w dobie internetu mozna sobie
        pofolgowac uzywając nicka jakiego sie tylko chce.
        i teraz na koniec pozdrawiam wszystkie legionowskie Wlodki. sobie
        zyczę byc na tym sympatycznym forum az do smierci. chyba, ze
        wczesniej zlapie mnie Alzheimerek i nie odroznię klawiatury
        komputera od sluchawki telefonicznej.
        trzymajta się!
        --
        ®

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka