Dodaj do ulubionych

SALA BALOWA

23.01.10, 15:56
przygotowania... przygotowania...
ostatnie poprawki, szef kuchni pogania,
służba jak w ukropie się dzisiaj uwija...
ustawia stoły, dywany rozwija,
kamerdynerzy w liberiach złotych,
w świecach przycina za długie knoty
szef na szefami - uważnie dogląda...
ustawia, pogania, wszędzie zagląda,
lśnią pięknych podłóg barwne marmury,
orkiestra rozkłada już partytury,
ustawia z mozołem muzyczne sprzęty,
muzycy stroją już instrumenty...

wszędzie dokoła, jak w ulu wrze...
wszyscy do balu szykują się...

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/iOgbf5orsmtgOhU4yX.jpg

--
UWAGA ! PIEJĘ !
FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
Obserwuj wątek
      • kogucik.2972 Re: SALA BALOWA 23.01.10, 18:19
        już otwarte podwoje,
        witać gości już stoję,
        przybywajcie kochani,
        oto bal jest przed Wami

        służby całe zastępy,
        będą dbać o Waszmości,
        zespół swoje występy
        już rozpoczął dla gości,
        suto stoły nakryte,
        jadłem kuszą wszelakim,
        każdy znajdzie napitek,
        każdy znajdzie przysmaki,
        potem tańce - na sali,
        aż się pałac zawali....

        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/Et2Dq09Fhbj9xaDvxX.jpg


        --
        UWAGA ! PIEJĘ !
        FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
    • kitani Re: SALA BALOWA 23.01.10, 20:03
      Witam wszystkich serdecznie
      bal i gości podziwiać ja też chcę.
      Pięknie sala przystrojona
      ta orkiestra i te stoły,
      dech zapiera w kurzej piersi mojej.
      Kogucik mocno się natrudził
      by zazdrość w gościach wzbudzić.
      Niech wiedzą na co kurnik stać
      i kurnikową w nim brać.
      Te damy tak odmienione,
      jakby nie one.
      Wszyscy balują i idą w tan
      każdy się cieszą, prawdziwy Balsmile!
        • kitani Re: SALA BALOWA 23.01.10, 20:37
          W tańcu dobrze odpocząć trochę
          więc proszę......
          potem znów się zamienimy
          mleczną drogą popędzimy daleko razem, w tańcu ku obłokom
          pozwolimy zapomnieć się ciału i nogom,
          utworzymy korowód długi szalenie
          by po godzinie wrócić na ziemię.
          Szampanem usta schłodzimy i potem znowu tańczymy!!!smile
          • kitani Re: SALA BALOWA 23.01.10, 20:52
            Golec uOrkiestra- Tańcz

            Oni tu przez przypadek nie trafili,
            chcą by w rytm ich muzyki goście też się tu bawili!


            "Wpadł na parkiet stary gazda
            Ostra była wtedy jazda
            Lecz nie liczą się drobiazgi
            Gdy wokoło lecą drzazgi

            Szarpią gazdą dziwne tiki
            Rodem prosto z Ameryki
            Tak buzuje krew górala
            Gdy nim zwyrtnie czarna lala

            Ref.: Tańcz - nie żałuj podłogi
            Tańcz - niech niosą cię nogi
            Tańcz - niech ludzie się gapią
            Tańcz - aż skurcze się złapią
            Tańcz - na pełnych obrotach
            Tańcz - bo minie ochota
            Tańcz - nic nie myśl na razie
            Tańcz - jak gazda w ekstazie
            Tańcz

            Każdy gazdę podpatruje
            Dzikie ruchy naśladuje
            Nikt dziś nie podpiera ściany
            Cały naród poszedł w tany

            Ni to fokstrot ni krzesany
            Nowy taniec zwą szarpanym
            Ledwo trzyma się tańcbuda
            Widać z tego deal się udał

            Ref.: Tańcz - nie żałuj podłogi ...

            Szarpie mama szarpie tata
            Szarpie stryj i żona brata
            Szarpie sąsiad i sąsiadka
            Nawet babka szarpie dziadka

            Rządzi krajem styl szarpany
            To zasługa czarnej dany
            Dowód na to że nowości
            Zawsze biorą się z miłości

            Ref.: Tańcz - nie żałuj podłogi "


          • alice0553 Re: SALA BALOWA 23.01.10, 20:55
            Ja szampana nie znoszę
            zatem koktail poproszę
            z parasolką i z lodem
            da mym ustom ochłodę
            Kogut tańczy wspaniale
            a ja marzę zuchwale
            że znów porwie mnie w tany
            lecz niestety,pojmany
            został właśnie do twista
            przez Milky, oczywista! sad
    • hardy1 Re: SALA BALOWA 24.01.10, 02:18
      Zaraz! Rety!
      Co się dzieje?!
      W tę niedzielę?
      Nie dostałem
      zaproszenia na bal.
      A jam Hardy.
      Indor na schwał!

      Toś Ty taki,
      mój Kogucie?
      Wszystkie kurki
      podebrałeś.
      Do mnie zaproszenia
      nie wysłałeś!

      Jam u Twego boku stawał
      kiedy wrogów było nawał.
      Mężniem stawał! Nie zaprzeczysz!
      Coś tu chyba jest na rzeczy
      żem o balu nic nie wiedział.
      Iż przypadkiem się dowiedział
      że tu bal nad bale...
      nie wiedziałem o tym wcale!
      Jak przybiegłem...już po balu.
      Która mnie utuli w żalu?
      Która kurka...nawet z szatni
      jeszcze wróci?
      Tańczyć taniec chcę ostatni!
      --
      Hardy
      • alice0553 Re: SALA BALOWA 24.01.10, 08:50
        Afront spotkał Cię,Indorze
        puścić płazem go nie możesz
        chociaż świta mi myśl taka
        czy nocna w kurniku draka
        to nie Twoje dzieło,Hardy
        z Ciebie przecież facet twardy
        nie pozwolisz się znieważyć
        a o Al możesz pomarzyć
        póki Kogut jest przy sterze
        zawsze będzie jej rycerzem.smile
        • hardy1 Re: SALA BALOWA 24.01.10, 12:47
          Tak. To afront!
          Chyba że...
          Kogut przeprosi mnie big_grin
          Za ten brak zaproszenia
          należy się słowo przeproszenia.
          Wtedy Kurze
          otrzymasz łaskę przebaczenia suspicious

          Tylko pamiętaj
          że na następny bal
          to ja przyjdę z AL big_grin

          --
          Hardy
            • kogucik.2972 NIEUSTAJĄCY BAL 24.01.10, 14:25
              ponieważ wczoraj fajnie się tańczyło,
              fajnie się jadło i fajnie piło,
              i nawet sporo gości przybyło,
              zatem ogłaszam wszystkim tańczącym-
              od dzisiaj mamy BAL NIEUSTAJĄCY !
              każdego wieczoru, lub kiedy kto chce,
              w pięknej sali niech bawi się,
              orkiestra angaż dostała stały,
              Szef Kuchni zadba wysiłkiem niemałym,
              by stoły od jadła się uginały.....big_grin

              --
              UWAGA ! PIEJĘ !
              FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
              • milky_way_1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 24.01.10, 15:23
                Pilnuje, pilnuje wczoraj widziałam,
                nawet z nim chwilę też rozmawiałam,
                obok przechodził do nas zaglądał,
                smutnie co nieco troszkę wyglądał.

                I nie zobaczył tu zaproszenia
                Więc się domaga dziś przeproszenia
                Choć gdyby wstąpił, a tańce były
                To by dziewczęta z nim zatańczyły smile

                Dziś ja do tańca Cię Hardy proszę
                i wcale Ciebie już się nie spłoszę,
                nie wchodzi tutaj żadna odmowa
                jak skombinujesz to Twoja głowa
                z wiatrem we włosach już potańcuje
                i wcale dużo nie kombinuję... suspicious smile
                • hardy1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 24.01.10, 21:18
                  Kogucie...widzisz, to było tak -
                  ja w czwartek
                  co innego miałem na głowie
                  bo z medykiem byłem "po słowie" big_grin
                  Więc plakatów nie czytałem
                  a osobistego zaproszenia
                  nie dostałem.
                  Na szczęście -
                  bal ogłosiłeś permanentny.
                  Mam nadzieję Kurze
                  że nie są to wykręty.

                  Milky-way
                  do białego walca wzywa.
                  Chyba nie odmówię...
                  będzie komitywa big_grin
                  Jak Cię podniosę
                  na mój połnyj rost
                  to...niebogo,
                  będziesz fruwała
                  pół metra nad podłogą big_grin
                  --
                  Hardy
                    • hardy1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 10:53
                      Hardy nigdy nie śpi!
                      Hardy tylko czuwa
                      jak Indor pod miedzą.
                      Nasłuchując co inni powiedzą
                      na ten bal nieustający
                      bez przerwy się toczący suspicious

                      A że Kogucik zbankrutuje?
                      Widocznie tak kalkuluje
                      że jak ostatni grosik
                      na bal wysupła
                      to zniknie z balu
                      angielskim sposobem...
                      zapłaci przygrywająca orkiestra big_grin

                      Ale to nie na nasze
                      głowy łamańce.
                      My rzucajmy się w tańce!
                      Gdzie ta Milky-way?
                      Wpierw zaprasza do białego walca
                      a teraz...nie ma Jej! Cicho, sza...

                      --
                      Hardy
                      • milky_way_1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 12:25
                        Piszę Hardy już od rana,
                        jestem tym zafrapowana.
                        Inne stany świadomości,
                        i to wcale nie nowości.
                        Bo jak wiesz od rana piszę,
                        nie mam więc zmąconą ciszę.

                        Jako diable się zjawiłam
                        i do walca poprosiłam...
                        Lecz już proszę walca tańczę
                        I podeptam Tobie palce smile
                        Jeśli mnie uniesiesz czule,
                        nie podeptam Ci w ogóle wink

                            • hardy1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 18:54
                              No i widzisz, Milky-way,
                              nici z naszego walca
                              póki nie wyjaśni się
                              czy to taneczny bal
                              czy też spławiany
                              bal flisaka.
                              A niech tego Kura
                              porwie lada jaka!
                              Tak nas wykołował
                              a pieniądze z biletów
                              do kieszeni
                              pewnie schował...
                              Przecież jeszcze
                              każdy z nas
                              na frak się wykosztował.
                              A Panie?
                              Te fryzury, koafiury
                              oraz damskich strojów fury...
                              Pzecież poszło na to krocie!
                              I co teraz, Kurze huncwocie?!
                              Jakiż to bal
                              na rzecznych falach,
                              na flisackich balach?
                              Nie mogłeś napisać
                              na ogłoszeniu,na murkach,
                              że to bal "miss mokrego podkoszulka"?
                              --
                              Hardy
                                • zosiadab-2 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 20:05
                                  Hej Kogucie Białopióry!
                                  Ja Cię dorwę w swe pazury!
                                  Nie strasz ! Nie strasz,
                                  wiem że umiesz'''
                                  Jak Cię dorwę
                                  to się...
                                  z......suniesz!
                                  Zanim wydrzesz ze mnie piórka
                                  Z Ciebie będzie jeno skórka!
                                  Prawda była o tych balach,
                                  o flisakach i o drwalach!
                                  A Twój bal karnawałowy
                                  może modny i szałowy....
                                  do jednego tylko zmierzał,
                                  by jednego mieć tancerza!
                                  Tancereczek było siedem,
                                  Kogut-tancerz tylko jeden!
                                  Do białego rana pląsał,
                                  że aż Hardy się nadąsał!
                                  I nie dziwię się niestety,
                                  że chce zwrotu za bilety!
                                  • hardy1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 22:17
                                    Kto tu kłamie
                                    a kto prawdę rzecze?
                                    Muszę się podrapać
                                    po łepetynie,
                                    Może wtedy...
                                    prawda mnie nie minie?

                                    Aaaaa! Bilety!
                                    Już zapłaciłem.
                                    Niestety.
                                    Więc żądam, Kogucie -
                                    orkiestra, grać!
                                    Albo za bilety
                                    pieniądze pozwracać big_grin
                                    --
                                    Hardy
                                    • milky_way_1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 25.01.10, 22:44
                                      Sami sobie bal zrobimy i się Zosi nie boimy. smile
                                      Ten walc wcale nie jest ważny, widocznie miał być odważny.
                                      Zosia widząc to myślała, że ta sala będzie drgała,
                                      więc do tańca poproś Zosię, ja poczekam też po trosze
                                      Wcale się nie śpieszę z tańcem, wolę troszkę wygibańce.

                                      Jadę jutro też w Pieniny do swej cioci w imieniny,
                                      i gdy spotkam tam Flisaków, och tych ładnych łobuziaków,
                                      to zapytam ich przechodząc, czy na taki bal się godzą.
                                      Gdy zaś stwierdzą, że Panna Zosia, miała rację właśnie głosząc,
                                      że Kogucik sam tancerzem, w to co głosi ja nie wierzę.smile

                                      Dziś oskubię ja Hardego, za te damy od Gucziego, wink
                                      miss mokrego podkoszulka, która to ma mokre piórka
                                      Te pieniądze nie stracone, koafiury wytrefione,
                                      suknie, buty oraz szale, przydadzą się w karnawale.

                                      Nie trafimy na ten bal, pojedziemy hen do hal.
                                      Tam na sankach pozjeżdżamy, narty też wypożyczamy.
                                      Pośród wiatru, mrozu, śniegu, urządzimy kulig w biegu.
                                      Kulig będzie też z saniami, i ognisko pod stokami.

                                      Na ognisku pośród sosen, gdzie Bacowa ma..... wiosen
                                      Upieczemy też barana, nawet wino będzie w dzbanach.
                                      Przy ognisku potańczymy, macie już radosne miny
                                      Kulig z tańcem i ogniskiem, nawet w oku z lekkim błyskiem

                                      Aby dobrze dziś się spało, i w śnie też balowało
                                      Aby ciepło choć jest zima, i gdy mróz nam tęgi trzyma
                                      To luzacka jest piosenka, w ciepłych afrykańskich dźwiękach


                                      The Congos Fisherman

                                    • kogucik.2972 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 26.01.10, 00:42
                                      Zapłaciłeś ?! Ty zapłaciłeś ?!
                                      przecież podobno na balu nie byłeś,
                                      bo nie wiedziałeś - i co to za ściema ?
                                      żadnych biletów na bale nie ma !
                                      czy Ty przypadkiem mój drogi Indorze
                                      chciałbyś wyłudzić korzyści - broń Boże ...?
                                      już nawet w cichym, przytulnym Kurniku
                                      rozkręcasz aferę awanturniku ?
                                      Ty wyłudzaczu ! Jakie bilety ...?
                                      w Kurniku mamy darmowe balety... ! suspicious
                                      --
                                      UWAGA ! PIEJĘ !
                                      FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
                                      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
                                      • hardy1 Re: NIEUSTAJĄCY BAL 26.01.10, 02:01
                                        Darmowe bilety?!
                                        O ten naciągacz-konik!
                                        Jeszcze do biletu
                                        dodał mi balowy balonik.
                                        To ci przechera!
                                        Jak go jeszcze spotkam
                                        to policzę mu zęby, chole...!
                                        Dałem mu całą stówkę
                                        za jedną marną wejściówkę!

                                        Zaś co do sanny na stokach
                                        Milky-way -
                                        jestem za! Dawaj! big_grin
                                        No i te garniec wina,
                                        te pieczone barany...
                                        ale będzie zabawa.
                                        O rany! big_grin
                                        --
                                        Hardy
        • hardy1 Re: SALA BALOWA 25.01.10, 22:12
          Kitani...hmmm...
          Jam jest z natury leniwy.
          Jak to człek.
          Poczekam na ciąg dalszy
          balu Koguta.
          Nawet cały wiek wink
          Obiecał nieustający bal
          i całonocne żarcie
          a nie piór darcie.
          Wolę być tu gościem
          a nie hospodarem.
          Potańcuję, pojem, popiję,
          a przy okazji...
          podbiorę Mu harem big_grin suspicious

          A swoją akcję przecież już mam,
          "Facecje" prowadzę...o, tam! big_grin
          --
          Hardy
          • alice0553 Re: SALA BALOWA 25.01.10, 23:29
            Bal był płatny? nie wiedziałam
            zaproszenie wszak dostałam
            więc nie przyszło mi do głowy
            że to nie jest bal darmowy
            bez biletu się bawiłam
            za drinki nie zapłaciłam
            tylko czekać komornika
            od Waszego Kogucikawink
            swoją drogą on jest cwany
            bal był po to więc wydany
            by zarobić na biletach
            drinkach,kawkach i kotletach
            a że bal nieustający
            płynie kasy potok rwący
            Kogut staje się bogaczem
            uciskany kurnik płacze! sad
            • hardy1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 02:14
              To ten Kogut jest wyciskacz!
              Żem się wcześniej nie spytał...
              ten Kogut - "a kto on zacz"?
              A ten zacz na nieustającym balu
              kokosy chce zarobić
              zamiast rękawy zakasać
              i w kurniku naprawy porobić.
              A jest tam czym się zająć -
              zima mroźna, ścianki
              ciepła nie trzymają.
              Kurki zziębnięte
              jak niebożęta.
              O nie wpierw zadbaj
              bo bal jest tylko
              od święta!
              Więc bierz się Kurze
              za budowlańca robotę
              a ja się zajmę kurkami
              na balu. Zabawię je,
              rozmową zainteresuję,
              z każdą potańcuję...
              Aż tańcami wymęczeni
              pójdziemy spać z kurami.
              To Ci Kurze obiecuję! big_grin

              --
              Hardy
              • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 08:08
                Kogucik z Indorkiem wzięli się za główki,
                rozprawiają bardzo o marne złotówki.
                Ja nie będę czekać, aż całego wieku
                takam niecierpliwa o Hardy człowieku.
                Jaki znowu harem chcesz mu podprowadzić
                Pytam bo nic nie wiem, co na to poradzić smile

                Na facecjach robisz akcję, znowu jakąś deklinację
                Odpowiedzi mojej brak, hmm...akurat nie wiem jak
                Za tego emotka już jestem gotowa...
                by w wielkim nieładzie była Twoja głowa
                To ci przekora, to ci przechera,
                dawać Haredgo tu łobuzera wink

                Hardy z sanną nie tak szybko,
                jak już widać tu z gonitwą
                Uskutecznia dzisiaj konik,
                dasz mi Hardy ten balonik ?
                Baran uciekł trzeba łapać,
                jak tu w zimie za nim latać.
                Jużem zamówiła sanie,
                tylko trzeba czekać na nie.

                Jak widać rozrabiają bardzo niebożęta,
                Nie tylko na balu, nie tylko od święta
                Puszczają tu oczko, robią ładne miny
                Hardy się uśmiecha, nie trzeba godziny smile


                • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 08:17
                  Jaki znowu harem masz tutaj w Kurniku,
                  odpowiadaj proszę niecny Koguciku. wink
                  Gdzieś tu na tym balu tak jakoś słyszałam
                  Odpowiedzi jednak tu nie uwidziałam.

                  Wszyscy się bawili gdy orkiestra grała
                  Teraz ma komornik przyjść tutaj gdy cała
                  Cała sala płacze z ucisku, z wyzysku
                  Pójdziemy się bawić tam na lodowisku

                  Ale...ale... coż ja widzę,
                  toż to przecie była ściema
                  Nikt nie płacił za bilety,
                  zysku z tego przecie nie ma

                  Już byś im podatek płacił,
                  za to żeś się tu wzbogacił
                  Już by piórka Ci trzepali,
                  no i sami balowali... smile



                  • alice0553 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 11:27
                    Widzę,że Indorek Hardy
                    ma Koguta po kokardy
                    i odwecik już szykuje
                    po to z Milky romansuje
                    by o wszystkim mu mówiła
                    nieświadomie donosiła
                    na kulig się wybierają
                    przy ognisku pogadają
                    tam się wszystko zdarzyć może
                    gdy zakocha się w Indorze
                    i przejdzie na jego stronę
                    dni Koguta policzone!smile
                    • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 11:54
                      Kto więc bardzo kocha szczerze, bierze udział w tej operze
                      Ta piosenka jest przepiękna, w barwach, w słowach i też dźwiękach.


                      Michał Bajor - Nie trzeba mówić nic


                      O już widzę zazdrość wielka nie masz Alice pantofelka
                      Ba jak widzisz pantofelek, mierzyłam już w tą niedzielę
                      Na mnie właśnie on pasuje, to jak widzisz romansuję
                      Tak cudownie jest mi z tym, nawet Tobie dam dziś rym
                      Wszystkich kocham nawet Ciebie, żebyś miała tujak w niebie
                      Mnie i mleczka nie brakuje… dlatego tu dopisuję…

                      Tak oparcie mam w Indorku… już w tym świecie nie od wtorku
                      Jeśli się nie zgadzasz z tym… to do niego pisać rym…
                      Bo ja jestem mleczna droga, która nie wie co to trwoga
                      Coś ukrywasz Pani miła, cóżeś znowu przegapiła
                      Ja lubuję Kogucika, który co dzień kukuryka
                      Już rumieniec nie sprawiłaś, och Alicjo moja miła smile
                      • alice0553 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 14:56
                        Kochać Kogucika,obowiązek kurzy
                        w Hardym potajemnie Milky_way się durzy
                        ale ja ostrzegam,byś tę miłość skryła
                        żadnej przyjaciółce o niej nie mówiła
                        gdy się Kogut dowie,to romansik przetnie
                        cóż, mówiąc po prostu, Hardemu łeb zetnie.wink
                        • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 16:58
                          Cóż o gilotynie znowu mówić Pani,
                          jak tu ten romansik, całkiem jest do bani.
                          Kochać a kochać duża różnica,
                          czyżby ubyło Ci Pani lica…
                          Kto tak tym słowem często szafuje,
                          nie wie co miłość… co tym kieruje.

                          Przyjaciółka przyjaciółce tajemnice zdradza,
                          cóż takiego znowu Tobie w tym przeszkadza.
                          Kogucik nie przetnie tego romansiku,
                          bo go wcale nie ma w tym ślicznym Kurniku.
                          Kogo ja miłuję oraz lubię snadnie,
                          tego z mojej ręki nigdy cios nie spadnie.
                          Są tematy, z których nigdy nie żartuje,
                          nawet gdybyś chciała to się nie zlituję.
                          Jeśli już to głowę… „łba” nie widzę wcale
                          po namyśle piszę całkiem to wytrwale.

                          Jeśli tak piszemy słowem, to się każdy o tym dowie.
                          Jedna pani, drugiej pani powiedziała coś do bani.
                          Jedna się zreflektowała, że tematu zdradzić chciała,
                          Bo jak widać druga pani może pierwszą za to ganić.

                          W niecie bosów już widziałam, z nich serdecznie się pośmiałam.
                          Bo jak widać Alice droga, nie ten co jest mocny w nogach,
                          ale zalet troszkę miewa, i też z nami czasem śpiewa.
                          Bo są na tym świecie rzeczy, nie myśleli też poeci,
                          Oraz także dygnitarze, że coś się takiego zdarzy
                          I rymuję tak i już, jak nie pasi to się wkurz smile



                          http://i50.tinypic.com/15het50.jpg
                          Tu na balu nic nie piłam, tylko dużo wytańczyłam
                          Więc szampana ze mną pij i o kury też się bij
                          Ciastka słodkie też tu mamy, jak poproszą to im damy
                          A na wiosnę tęgie miny, zaprosimy też dziewczyny
                          Urządzimy same bal w najładniejszej z wszystkich sal

                            • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 18:47
                              Nie wkurzaj się droga miła,
                              byś hałasu narobiła... wink
                              Wpadną tutaj z rana zaraz,
                              to dopiero jest ambaras.
                              Mówmy ciszej bo zobaczą,
                              zaraz wbiegną i pokraczą.
                              Tak to ładnie jest w Kurniku,
                              rymujemy bez bucików... smile
                              I melodii posłuchamy…
                              popatrz Alice tej nie znamy
                              Gdzieś ją dzisiaj zobaczyłam,
                              i na forum umieściłam.


                              Queen Serenity


                              Teraz cicho sobie siedzę,
                              pojedzonam po obiedzie.
                              Jak tu oczka nasze mrużyć,
                              byle więcej się nie wkurzyć.
                              Przecież kurze łapki mamy,
                              więcej mrużyć już nie damy.smile



                              • kitani Re: SALA BALOWA 26.01.10, 21:59
                                ...pogonił do balowania a ja tu sama...
                                Na grzędzie wygodnie się umoszczę
                                pomyślę o bliskim poście,
                                i chyba pietruszkę zacznę wnet sprzedawać
                                jak się nie znajdzie żaden kur zgrabny
                                w tańcu sprytny i powabny.
                                Albo obmyślę taniec solo,
                                będę kręcić się w koło i w koło
                                potem wokół własnej osi,
                                popląsam krokiem młodej Zosi,
                                lekko się uniosę ku marzeniom swym,
                                w końcu opadnę na łóżeczku tym.
                                Dobranoc wszystkim kurom na noc smile
                                  • kitani Re: SALA BALOWA 26.01.10, 22:37
                                    Tak kogutku ze mną wolno pląsać trzeba,
                                    to tak tylko na początku
                                    potem szybciej, szybciej w tany
                                    tak by poczuć ciałem całym,
                                    czas szaleństwa balowego
                                    w wyobraźni uknutego.

                                    Urodził to i na pewno...
                                    Kto tak Ci gotuje,
                                    że sadełka Ci brakuje!
                                    Radę tylko jedna mam
                                    do Mac Donalda chadzaj sam!
                                    A za rok zobaczymy jak Cię szybko utuczymy wink
                                    • alice0553 Re: SALA BALOWA 26.01.10, 23:05
                                      Nie tylko go utuczycie
                                      on tam może stracić życie
                                      bo jedzenie jest niezdrowe
                                      mocno cholesterolowe
                                      niech już ziarnka swoje dziobie
                                      dopomoże tym wątrobie
                                      z apetytem taką zjemy
                                      gdy z cebulką upieczemy.wink
                                      • milky_way_1 Re: SALA BALOWA 27.01.10, 00:09
                                        Potwierdzam w całej rozciągłości,
                                        On utuczy tylko kości .
                                        Życia wcale by nie stracił,
                                        tylko nieco się wzbogacił,
                                        dobrych kilka kilogramów,
                                        do siłowni wysłać na noc .

                                        Gdy już ziarnka te wydziobie,
                                        i pomoże swej wątrobie,
                                        zjeść ją chcecie na śniadanie,
                                        i z cebulką nowe danie.
                                        Coś tu modzisz Alice droga
                                        znów mnie bierze na to trwoga.

                                        Tam ma bronić, tu ma pląsać,
                                        jak się znowu zacznie dąsać
                                        to wyrzuci wszystkie z nas
                                        co zrobimy w zimny czas.
                                        Ale cicho tam jest Pani,
                                        a ta Pani to Kitani.

                                        Już do tańca ją poprosił
                                        I rękach ją zanosił...
                                        Cicho, cicho zniesie jajko,
                                        chodźmy coś dostarczyć grajkom,
                                        bo zaplącze nóżki sobie,
                                        jak potańczy to podziobie.wink
                                        • kitani Re: SALA BALOWA 27.01.10, 19:58
                                          Długie to były tańce
                                          do teraz czuję stópki zmęczone
                                          piórka zmierzwione,
                                          kurze łapki stokroć pogłębione.

                                          Do rozpuku się śmiałam
                                          z kogutka rymowania.
                                          Taniec nie ważny był wcale,
                                          tylko rymowanie.

                                          I tak było do świtu
                                          aż się obudziłam tu w kurniku.
                                          Zagadana, zasłuchana
                                          z lekkim szumem od szampana.

                                          Teraz na inne kurki pora
                                          z kogutkiem potańcować.
                                          Ja pomarzę o swoim gepardzie
                                          co taniec ma w głębokiej pogardzie.
                                            • alice0553 Re: SALA BALOWA 29.01.10, 21:02
                                              Nie odstawać?,o tej porze
                                              gości trzymasz wciąż na dworze
                                              bez biletów nie wpuszczają
                                              żadnych drinków nam nie dają
                                              a za wstęp ja nie zapłacę
                                              Kogucika nie wzbogacę!
                                                • alice0553 Re: SALA BALOWA 29.01.10, 22:24
                                                  Z Dworem lekko przesadziłeś
                                                  do Kurnika zaprosiłeśwink
                                                  i choć ze mnie żadna kura
                                                  to na salę daję nura
                                                  zmarzłam,więc o drinka proszę
                                                  burbon,sprite ,(coli nie znoszę)
                                                  lód,cytrynka oraz słomka
                                                  a do tego tostu kromka
                                                  na nim kawior(nie za słony)
                                                  i limonką ciut skropiony
                                                  potem mogę ruszyć w tany
                                                  więc do dzieła, mój kochany.smile
                                                  • alice0553 Re: SALA BALOWA 29.01.10, 23:26
                                                    Kogut swym kucharzom wierzy
                                                    a kawiorek nie był świeży
                                                    barman także oszukuje
                                                    i burbona nie serwuje
                                                    tanią whisky mi podano
                                                    z oranżadą zamieszano
                                                    więc weź swoją służbę w cugle
                                                    a sam w tańcu nie bądź bublemwink
                                                    chcę się bawić i wirować
                                                    bowiem jutro czas pracować
                                                    więc się tu nie zjawię wcale
                                                    lecz w niedzielę na bal walę.smile
                                                  • kogucik.2972 Re: SALA BALOWA 29.01.10, 23:38
                                                    o zniewaga ! o zniewaga !
                                                    co za straszna Baba Jaga,
                                                    człek Jej z sercem na swej dłoni,
                                                    Ona służbę mi tu goni...
                                                    co nie świeży ? jak nie świeży ?
                                                    kawior w lodzie tylko leży,
                                                    lecz nie dłużej jak od rana...
                                                    o żesz Twoja rozczochrana...
                                                    i bourbona nie poznała ?
                                                    pierwszy raz go próbowała ?
                                                    zamówiła moja śliczna
                                                    bo to nazwa zagraniczna ? big_grin
                                                    uuu ! nie ładnie ! uuu ! fou pax...
                                                    w tańcu bublem ? w tańcu ? ja ?
                                                    teraz się wykręcasz pracą ?
                                                    no nie ma co... no nie ma co... big_grin
                                                    --
                                                    UWAGA ! PIEJĘ !
                                                    FORUM W SWOIM RODZAJU JEDYNE, WYZYWAM WSZYSTKICH NA POJEDYNEK
                                                    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/bb/sc/vyfr/GEQ2bM370oG11hsltX.jpg
                                                  • alice0553 Re: SALA BALOWA 31.01.10, 00:28
                                                    Ze mnie babka pracowita
                                                    jednak wpadłam się przywitać
                                                    i co widzę? nie ma balu
                                                    aż mi łezki płyną z żalu
                                                    bo myślałam(nie żartuję)
                                                    że znów coś tu skonsumuję
                                                    lecz niestety,ciemno,pusto
                                                    zadowolę się kapustą
                                                    co to w święta nie zjedzona
                                                    jest w lodówce zamrożona.wink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka