Nie sprostają.
Niestety jestem o tym przekonana. Doświadczona. Gorzko.
Ja i moja rodzina.
Jestem mamą dzisiaj już 19-letniego ADHD-owca. O tym przez co
przeszedł mój syn i my razem z nim mogłabym napisać książkę.
Wydaje mi się, że tylko dzięki naszej determinacji i wierze w jego
umiejętności udało nam sie wychować szczęśliwego, młodego człowieka
bez kompleksów.
Syn, co często idzie w "parze", jest także dyslektykiem i
dysgrafikiem.
Tylko swojej i naszej cięzkiej pracy zawdzięcza to, że dzisiaj czyta
i pisze na poziomie, który można uznać za średni.
Szkoła w Polsce ma tylko jedno zadanie - program nauczania.
Do zawodu trafiają w 99 % kobiety chcące jak najwięcej czasu
poświęcić własnej rodzinie. To zrozumiałe. Głównym powodem dla
którego wybierają ten zawód to godziny pracy, urlop i dodatkowe
przywileje.
Ideałów szybko się pozbywają , chociażby pod dużym stosem
dokumentacji.
Nauczyciele nie są przygotowani do pracy z dziećmi trudnymi,
dysfunkcyjnymi. To rodzi wiele nieporozumień i frustracji.
Przychodzą okresy zoobojątnienia.
W całym tym systemowym bałaganie tkwi dzieciak potrzebujący już i
teraz pomocy, tkwią rodzice najczęściej pozostawieni sami sobie z
uczuciem winy i beznadziejności.
Przez kilkanaście lat udziału syna w tym całym zamieszaniu zwanym u
nas systemem edukacji napotkaliśmy na swojej drodze tylko dwie osoby
pracujące w szkole i zaiteresowane pomocą oraz umiejące lub chociaż
starające się udzielić mu pomocy. Dwie. Żadna z nich nie znała
rozwiązań systemowych i nie potrafiła nas odpowiednio pokierować.
Wszystko czego sie dowiedzieliśmy i nauczyliśmy pochodzi ze spotkań
i rozmów z rodzicami innych dzieci z podobnymi problemami.
Pani Joasiu pozdrawiam Panią serdecznie i jestem przekonana , że
jest Pani jedną z najsympatyczniejszych sześciolatek jakie znam :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.