Dla mnie czytanie Szczepkowskiej to jak rozmowa ze stereotypową blondynką:
Wątki przeplatają się bez sensu w jeden bezrefleksyjny potok, który jest
związany z tematem tylko o tyle, że coś jej się skojarzyło.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.