nie wiem, co ma wspólnego bycie lubianą z wynikami w nauce? i cóż to za pomysł
- będą mnie lubić, jeśli podzielę się notatkami i pomogę w nauce?? wychodzi
na to, że jedyne, co ta osoba ma w sobie wartościowego, to umiejętność
robienia dobrych notatek i zdobywania dobrych ocen, bo niczego innego nie jest
w stanie zaoferować.
nie dziwię się, że takie osoby nie mają bujnego życia towarzyskiego.
oczekuje specjalnego zaproszenia na klasowy wypad do kina? może jeszcze na
piśmie, w ozdobnej kopercie? to już nie wystarczy powiedzieć - "też mam ochotę
na ten film, kiedy się wybieracie?" a co do urodzin - a czy ona wszystkich
zapraszała na swoje urodziny?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.