Jaka część pacjentów w Polsce naprawdę świadomie godzi się na to, co się z nimi robi, a jaka podpisuje jakieś tajemnicze kwity - o tu, i jeszcze tu, szybko, bo pan doktor się śpieszy?
Sterylizacja byłaby doskonałym rozwiązaniem wielu problemów, np. pani Tysiąc.
Nie mogę się zgodzić z opinią, że jest to operacja nieodwracalna. Jest
odwracalna ale kosztuje majątek. Problem tylko czy np. matka Róży i jej
partner (nie znam jego statusu prawnego dlatego nie piszę mąż) zrozumieją co
to jest sterylizacja i jakie korzyści mogą z niej mieć. Wiedzę medyczną
zdobywa się przez sześć lat na studiach a później kolejne lata na stażu
i specjalizacji (pięć lat). Tego nie da się całkowicie wytłumaczyć
komuś po podstawówce w pięć minut czy nawet pół godziny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.