Jaka część pacjentów w Polsce naprawdę świadomie godzi się na to, co się z nimi robi, a jaka podpisuje jakieś tajemnicze kwity - o tu, i jeszcze tu, szybko, bo pan doktor się śpieszy?
Pani Kingo, wreszcie normalna fotografia. Co do tematu to masz
rację. Jaka szkoda społeczna płynie z tego, że ktoś chce miec
pewnośc nie zajścia w ciążę? Nie wiem.Jak kolwiek nie rozumiem
kobiet chcących byc bezpłodnymi, przecież to ułomnośc!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.