Ten artykuł należy chyba czytać z przymróżeniem oka;) Poważnie rzecz
biorąc mieszkanie w kawalerce nawet z jednym dzieckiem to udręka,
sama przez jakiś czas mieszkałam z jednym (fakt sporym) pokoju z
dwójka dzieci i mężęm - wszysto mielismy wprawdzie sprytnie
rozlokowane i zorganizowane, ale psychicznie odpoczęłam dopiero
kiedy wyprowadziliśmy się do trzypokojowego mieszkania. fakt, że
dzieciaki, które są jeszcze małe wola się częściej bawić w salonie
niz w swoim pokoju i często musze asystować w toalecie, ale to
przecież normalne w ich wieku - potrzebuja bliskości rodziców i ich
pomocy w wielu codziennych czybbościach, ale kiedy będą nastolatkami
napewno docenią więcej przestrzeni życiowej.
--
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.