Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Re: Byłam w niechcianej ciąży

Komentarze do artykułu

Byłam w niechcianej ciąży

Nie usunęłam niezaplanowanej i niechcianej ciąży, ale czy oznacza to, że dziś tym bardziej powinnam kochać moje dziecko, by się odkupić? Czy może fakt, że będąc w niechcianej ciąży, pomyślałam o aborcji, przekreśla mój wysiłek, by nauczyć się kochać mojego synka?

Re: Byłam w niechcianej ciąży

Autor: echtom 13.11.09, 17:17
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
"Dziecko" to skrót myślowy. Z lekcji biologii na poziomie średnio zaawansowanym wynika, że w momencie zapłodnienia powstaje odrębny organizm z własnym kodem genetycznym, a dalszy jego rozwój to tylko kwestia kolejnych podziałów komórkowych. Zygota, embrion, płód to tylko nazwy faz rozwojowych i nie warto spierać się o słówka. Swoją drogą zawsze zastanawiał mnie tok myślenia ludzi, którzy szczycą się swoim racjonalistycznym, naukowym światopoglądem, przeciwstawiając go religijnym bajkom, a w kwestii dla siebie niewygodnej z uporem odrzucają aktualną wiedzę z dziedziny biologii i genetyki.

--
"Siadała zawsze na leżących obok zapisanych papierach i tak dziwnie mrugała do mnie swymi niezgłębionymi żółtymi oczami. Jej obecność była niczym obecność szczególnej, milczącej czarodziejki."
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-361
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.