Gazeta.pl   Forum   Kobieta   Wysokie Obcasy   Re: Byłam w niechcianej ciąży

Komentarze do artykułu

Byłam w niechcianej ciąży

Nie usunęłam niezaplanowanej i niechcianej ciąży, ale czy oznacza to, że dziś tym bardziej powinnam kochać moje dziecko, by się odkupić? Czy może fakt, że będąc w niechcianej ciąży, pomyślałam o aborcji, przekreśla mój wysiłek, by nauczyć się kochać mojego synka?

Re: Byłam w niechcianej ciąży

Autor: pema2000 04.12.09, 14:15
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
mirekp70 napisał:

> Uprzedzam ewentualny argument, że jak zezwoli się na aborcje
> niechcianych dzieci, to nie wystąpi u nikogo potrzeba usypiania
> noworodków. Bardzo łatwo można wyobrazić sobie sytuację, gdy u kogoś
> taka myśl może się pojawić:
>
> a) partner nagle odchodzi, i dziecko "chciane" zamienia się nagle
> w "niechciane"
>
> b) dziecko rodzi chore. Np z wcześniej niezdiagnozowanym syndromem
> Downa. Zapweniam Cię, że nawet pomimo wcześniej wykonywanego USG
> może dojść do takiej tragicznej niespodzianki.
> mirekp70 napisał:

Obrażasz mnie jako kobietę, bo Twoje wypowiedzi sugerują, że w przypadku legalnej aborcji wszystkie zwolenniczki prawa wyboru masowo będą usuwać ciąże, najlepiej w 9 miesiącu. Puknij się w głowę, kobieta ma mózg i potrafi myśleć i sama podejmować decyzje.

--
Nie podoba mi się świat, który stworzyliście...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-361
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.