Niestety sam opis składników mi wystarczył by się zniechęcić:
mięta+pomarańcza+ rosół marchewkowy to rzecz wybitnie "przerasowana".
Bez urazy ale dla mnie byłby to emetyk. Pfuj!
Quchnia jest nierówna - czasem jest coś fajnego, przeważnie jednak udziwnienia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.